Cyniczna, Edyta.. przestańcie.. Azizja napisała bo nie wie co robić, boi się, jest z tym sama
niema o tym komu powiedzieć więc mówi nam.. możecie pisać.. zrób aborcje, albo urodź.. ale to itak nie wpłynie na jej decyzje.. zrobi co będzie czuła i uważała.. jest dorosła.
15 991 2013-10-15 11:38:17
Podobne tematy
15 992 2013-10-15 11:47:08
Azizja, ja po Tobie też nie będę jechała. Każda z nas robi to, co uważa na słuszne. Dopiero co dowiedziałas się o ciązy, jesteś w szoku i wcale Ci się nie dziwię, bo na Twoim miejscu też bym go doznała. Przemyśl jednak wszystkie za i przeciw i podejmij taką decyzję, której później nie będziesz żałowała. To nie tylko Twoja sprawa ale tez Twojego męża. Na spokojnie usiądźcie, pogadajcie. Zapewne, gdybym znalazła się w Twojej sytuacji bym się załamała ale już teraz wiem, że ciązy usunąć bym nie mogła, nie potrafiła. Chyba do końca życia miałabym wyrzuty sumienia ale to tylko moje zdanie. Każdy postępuje zgodnie z własnym sumieniem. Nie potępiam kobiet, które decydują się na takie wyjście z sytuacji, to ich sprawa.
15 993 2013-10-15 11:48:18
Azizja dajcie sobie kilka dni i przemyslcie sobie dobrze wszystko,znalazłam twój post z 9 października napisałaś tam że oba wyniki testu bedą ok, a teraz niestety okazuje sie ze nie są
nie komentuję tez tego że się nie zabezpieczałaś,bo nie mnie to oceniac,sama się nie zabezpieczam niczym oprócz gumki i mam swiadomość co może z tego wyniknac
15 994 2013-10-15 11:51:27
Edyta, nie dam się sprowokować. To jest Azizji sprawa. Jednak pisanie o zabijaniu jest grubo przesadzone.
15 995 2013-10-15 11:52:05
Azizja to Twoja decyzja ja ją rozumiem, dziecko to nie zabawka trzeba myśleć o wszystkim czy dam radę zdrowotnie, finansowo, psychicznie czy jestem na to gotowa. Przyznam że moja pierwsza reakcja to też był szok i myśl o aborcji bo mam świadomość jakie to wyzwanie, pracuję tylko ja na czarno pewnie zaraz wylecę, jestem chora na cukrzycę na astmę, mam rozwalony kręgosłup do operacji i dlatego nie chciałam i nie planowałam dziecka wg lekarzy miałam go nigdy nie mieć i powiedziałam "to dobrze bo co ze mnie będzie za matka?" myśli jak ciąża rozwali mój kręgosłup jak ja podniosę kilkukilogramowe dziecko na ręce skoro dla mnie zmywanie naczyń to już mega ból, ale potem pojawiły się inne myśli, że on tam jest, że być może to moja jedyna szansa na zostanie matką i to że zawsze chciałam mieć dzieci ale sama sobie odmówiłam bo na co komu matka próchno, mogłabym usunąć ciąże legalnie w Polsce bo ciąża jest zagrożona od samego początku i zagraża mojemu życiu, ale jakoś nie chce tego robić już nie bo 3 lata współżyłam bez zabezpieczenia i dopiero po trzech latach zaszłam w ciążę, wiem że drugiej szansy mogę nie dostać
Ty masz już jedno dziecko malutkie musisz to dobrze przemyśleć, czy dasz radę czy nie dasz rady, jak finansowo, może być ciężko a z drugiej strony ma to i swoje plusy. Ja ie jestem od oceniania życzę Ci abyś podjęła dobrą dla siebie decyzję i jeśli zdecydujesz się usunąć nigdy nie żałowała, nie zazdroszcze podejmowania takich decyzji wiem co sama dopiero co przeżywałam.
15 996 2013-10-15 11:53:38
Edyta, ale to ze Azizja "zabije dziecko" to jest właśnie zdanie oparte na TWOICH poglądach. To jest szeroki temat, przede wszystkim każdy ma inne stanowisko, czy płód to już człowiek. I szczerze - ja trzymam kciuki, ze Azizja zdecyduje się urodzić, ale nie powiem jej wprost powinnaś urodzić czy usunąć, bo to jej życie i ja w życiu nie chciałabym brać odpowiedzialności za jej decyzje, gdyby np posłuchała właśnie mnie, a potem była nieszczęśliwa. Nie jesteśmy w jej skórze. Nie jesteśmy jej sumieniem. Jest dorosła osoba i zapewne teoretycznie zna konsekwencje swojego wyboru. I nie kłóćcie się, tylko wyraźcie swoja opinie, bo decyzja i tak należy do Azizji.
15 997 2013-10-15 11:55:38
Edyta, ale to ze Azizja "zabije dziecko" to jest właśnie zdanie oparte na TWOICH poglądach. To jest szeroki temat, przede wszystkim każdy ma inne stanowisko, czy płód to już człowiek. I szczerze - ja trzymam kciuki, ze Azizja zdecyduje się urodzić, ale nie powiem jej wprost powinnaś urodzić czy usunąć, bo to jej życie i ja w życiu nie chciałabym brać odpowiedzialności za jej decyzje, gdyby np posłuchała właśnie mnie, a potem była nieszczęśliwa. Nie jesteśmy w jej skórze. Nie jesteśmy jej sumieniem. Jest dorosła osoba i zapewne teoretycznie zna konsekwencje swojego wyboru. I nie kłóćcie się, tylko wyraźcie swoja opinie, bo decyzja i tak należy do Azizji.
Kobra, dzięki za ten post. Podpisuję się pod nim obiema rękami.
15 998 2013-10-15 12:00:53
No właśnie.. ja też trzymam mocno kciuki za Azizja i za to by urodziła.. ale jeśli jej decyzja będzie inna to trudno.. tylko ona będzie ponosić konsenkwencje swojej (obojętne jakiej) decyzji.
15 999 2013-10-15 12:12:31
Joasia pytałaś co nam lekarka poleciła na ten katar. To mamy psykać solą morską i odciągać.
Co do tematu Azizji. Powiem tylko tyle że każdy ma swoje poglądy w sprawie aborcji i oczywiście forum jest po to by je wyrażać. Jednak mówienie wprost "zrób to", "nie rób tego" nie ma sensu bo to jest życie Azizji i nikt nie może za nią podjąć decyzji, zrobi jak będzie chciała. Nam pozostaje wspieranie jej, jaką by nie podjęła decyzję.
Asia bardzo mi przykro z powodu Twojego męża. A teraz jak jest, jest w domu, pomaga przy dzieciach?
16 000 2013-10-15 12:13:39
Otóż to, to decyzja, życie i sumienie Azizji. Ona to wszystko wie co my tu piszemy, jestem pewna.
Cokolwiek zdecydujesz Kochana, możesz liczyć na moje wsparcie, tak jak pisałam, pisanie co bym zrobiła na Twoim miejscu jest funta kłaka wart.
Bo nie jestem na Twoim miejscu.
Trzymaj się Kochana.
Nikt z nas nie jest.
16 001 2013-10-15 12:52:57 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-10-15 13:14:09)
Lena a dlaczego po aborcji nie mozna miec wiecej dzieci? Kiedys byly jak wiemy inne czasy, moja mama miala aborcje dwa razy i mnie urodzila pozniej
To taka tyl techniczna kwestia bo co do tematu glownego to oczywiscie podpisuje sie pod postem Kobry obiema kami, nogami itd swoimi i tez konczynami Teo ![]()
edit: a propos Teo bylismy dzis u pediatry i jest zdrowy jak ryba. Tyle ze przy okazji go zwazylam... Kobra ty masz problem, ze Ola za malo przybiera, jak widac kazdy niesie swoj krzyzbo z kolei Teo przegina w druga strone. 3 miesieczne dziecko wazy 7200g... Bogu dzieki ostatnio z kolei na maksa malo je wiec moze przystopuje troche bo inaczej to pozdrawiam moj kregoslup...
16 002 2013-10-15 13:18:12
Penny ale ja nie napisałam że po aborcji każda nie może mieć dzieci,znam takie co po aborcji urodziły jeszcze 3 dzieci,a są takie co niestety w ciążę nie mogły już zajść
16 003 2013-10-15 13:37:04
Anka a nam odwrotnie zadko sciagac i nie psikac czesto;) a temat przegrzania u nas jest max 21 stopni mierzylam wczoraj i dzisiaj wiec to nie przegzanie. Teraz jest 16 w nocy okno zawsze uchylone bo mi duszno myslalam ze zacztwiscie za cieplo ale to nie to. Dzisiaj duzo gorzej mala 2 razy sie podduszala bo nos zapchany, nie ma mowy ze ja zaszczepie i koniec.
Azizja ja tez nie bede cie potepiac jesli nie chcesz usun, drugie dziecko to wielkie wyzwanie nie kazdy da rade a mozesz tego zalowac jak i urodzenia. Ja trzymam kciuki abys podjela decyzje ktorej nie bedziesz zalowac.
Penny mam pytanie twoj teo je ponad norme? Kiedys chyba pisalas ze wiecej niz powinien tak? Czyli nie idzie przekarmic? Moja wczoraj 2 godziny jadla cycka po czym wypila az 150 ml mm i 40 herbatki i dopiero dala sie uspac. Troche duzo mm powinna zjadac 120 a ona 150 i cyca tyle czasu.
16 004 2013-10-15 13:41:47
Dziewczyny co sie z Wami dzieje? Nie chcesz, to usun? Jak rzecz? Azizji bedzie ciezko jesli zdecyduje sie urodzic, ale jest silna i na pewno da rade z dwojką maluchów. Mialam sie juz nie odzywac,ale mi nie dalo...
16 005 2013-10-15 13:54:49 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-10-15 13:59:18)
Penny, Olek jak skończył 7 miesięcy ważył 7250 g i mi pielęgniarka powiedziała że to dużo..
edit: Ja już nie wiem o co chodzi.. jedni mówią mało, inni dużo.. i bądź tu mądry.
edit2: Edyta myslę ze dziewczyny też nie chcą by Azizja usuwała.. ale my sobie możemy pisać.. usuwaj nie usuwaj.. a ona itak zrobi co będzie chciała.. tak naprawdę nie możemy jej niczego narzucić.. i nie róbmy tego, ja Ci Azizja kibicuję i wiem że dasz radę z dwójką, ale decyzje pozostawiam Tobie.
Apropo.. Natalia, robiłaś już test?
16 006 2013-10-15 14:06:02
Fragola Twój Olek chyba w sam raz waży jak na ten wiek. Penny, Kornelka ważyła 7200 jak miała 4 mies. A ile cm ma wzrostu Teo? Powiem Ci, że moja ma teraz prawie 7 mies. i 9 kg. Lekarz nam mówił, że taka jej uroda i przestanie przybierać jak zacznie raczkować.
16 007 2013-10-15 14:08:49
Edyta.. no nie wiem.. mi powiedziała że dużo waży.. bo ja jej mówię że chyba za mało.. a on że prędzaj za dużo, więc ja już sama nie wiem.. ale może to dlatego że on uczył się siadać w 5 msc i w 6 już siedział i raczkował to może spalił te zbędne kg? nie wiem sama..
16 008 2013-10-15 14:12:34 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-10-15 14:17:47)
Kurcze Edyta, to twoja ciaza? Nie. Masz taki swiatopoglad - OK. Ake wykaz sie szacunkiem i zrozum, ze nie dla kazdego plod jest dzieckiem. A uporczywe wypisywanie, ze na pewno bedzie cierpiala po usunieciu jest mega nietaktowne. Uwierz mi, ze sa kobiety, ktore donuja aborcji i wcale nie maja potem do konca zycia twarzy swojego nienarodzonego dziecka przed oczami. Chociazby jeszcze 20 lat temu aborcja byla w Polsce legalna i kobiety robily to bardzo czesto.
I nie, nie mowie tutaj o swoim swiatopoglodzie. Nie mowie czy ja jestem za czy przeciwkko aborcji. Nie mowie czy bym ciaze usunela czy nie. Probuje Ci tylko uswiadomic, ze to sa tak delikatne kwestie swiatopogladowe, ze uporczywe wmawianie innym swojego punktu widzenia po pierwsze mija sie z celem, a po drugie jest nie na miejscu.
Kaliber sprawy inny ale dla mnie to sazawszetakie dwa tematy, ktore dziela ludzi - aborcja i wegetarianizm. I chocby niebo i ziemie ruszyc to zwolennicy i przeciwnicy jednego i drugiego nawzajem sie nie przekonaja a jedynie sie pokloca. I po co? Skoro mozna dac komus prawo do jego decyzji. Tak, jego decyzji. Nie nienarodzonego dziecka, pllodu, czy jakkolwiek inaczej to nazwiesz. Bo to jest kwestia punktu widzenia jak na to co w brzuchu jest patrzymy.
Lena, aha, Ok, nie zrozumialam. Tak, masz racje, ze czesto ppo aborcji zajscie w ciaze moze byc duzo trudniejsze w przyszlosci. Tutaj bardzo wiele zalezy od tego gdzie sie aborcji dokona, jaka to klinika, jaki lekarz itd. A wiadomo, ze aby dostac sie na zabieg do naprawde dobrej kliniki zeba spooooro wylozyc z kieszeni no i jeszcze miec czas i mozliwosc pojechac do innego kraju.
co do wagi, lekarz mowi, ze Teo jest proporcjonalny bo jest ogolnie duzy. Jak bylo wazenie i mierzenie w 9 tygodniu to mial 6500g i 62cm. Teraz go nie mierzylam ale lata w ubrankach na 68cm i sa takie na styk wiec zakladam, ze ma ok 66-68cm.
Fragola, Oleek jest wczesniakiem wiec on podpada pod ttroche inne normy ![]()
16 009 2013-10-15 14:13:35
Fragola za dużo na pewno nie waży. Sprawdź sobie w siatkach centylowych. Jeśli jest ruchliwy to na pewno ma to wpływ na wagę.
16 010 2013-10-15 14:16:11 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-10-15 14:16:47)
no własnie Penny o to mi chodziło ![]()
jesli juz decydowac sie na aborcję to w naprawdę dobrej klinice i u dobrego lekarza,a nie u rzeźnika ktory usunie jakoś aby zarobić parę groszy
fragola Olik dobrze wazy ![]()
16 011 2013-10-15 14:37:48
Po pierwsze nie chciałam żeby Azizja podjęła pochopnie decyzję i jej skutki ponosiła całe życie, a po drugie jak widać nie można na tym forum nic napisać. Nic tu po mnie...
16 012 2013-10-15 14:40:05 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-10-15 14:41:38)
e no bez przesady teraz bedziemy się wzajemnie błotem obrzucać i obrażac bo każda ma inne zdanie?
Azizja ma prawo do aborcji czy sie to komus podoba czy tez nie,mamy ja wspierac a nie oceniać
od oceniania czy aborcja jest zła czy dobra śą inne watki na tym forum
edit: i przykład Azizji pokazuje nam ze powinnysmy się zabezpieczac zeby na przyszłość nie miec problemów
16 013 2013-10-15 14:46:04
Tylko jakbyście nie zauważyły ja tu nie oceniam Azizji, próbuję jej tylko przekazać jakie skutki może mieć aborcja, ale to zależy od psychiki.
16 014 2013-10-15 14:52:22
Edyta. szczerze, oceniasz. Bardzo oceniasz. Przeczytaj swoje posty.
Ja w pelni szanuje Twoje stanowisko, sama tez nigdy w zyciu bym sie na aborcje nie zdecydowala. Ale nie wolno w takich sytuacjach pisac osobie, ktora musi SAMA podjac ciezka decyzje, ze jesli tej aborcji dokona to potraktuje DZIECKO jak RZECZ (twoje slowa).
Jak mowie, sa ludzie dla ktorych to jeszcze nie jest dziecko. I to nie kwestia mojej czy twojej opinii. Kazdy ma swoja po prostu.
I nie obrazaj sie ani nie uciekaj z forum bo to nie o to chodzi. Wymieniamy sie pogladami. Jak napisalam jest to ciezki temat. Ja unikam jak ognia takich dyskusji z przyjaciolmi - polityka, aborcja, wegetarianizm itd. Nie ma sensu bo jak mowie nikt kto jest zdecydowanie za lub przeciw nie da sie przekonac a jedynie niepotrzeie dojdzie do spiecia.
16 015 2013-10-15 15:11:06 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-10-15 15:13:15)
Penny- Olek owszem ma inne siatki ale tylko co do wzrostu (słowa lekarki) on jest mega ruchliwy, na miejscu nie usiedzi minuty.. w wózku dziś na spacerze jechał na... stojąco.. wymachując wszystkiem co się da.. On niby jest wcześniakiem bo tak uznał szpital.. ale tak naprawdę to urodził się o czasie.. tylko dlatego że inny lekarz przestawił mi date porodu.. a mi mówiono że pierwsza się liczy.. a każda kolejna będzie inna, i nie Penny Olik nie jest inny..
edit: Tak nawiasem.. dziewczyny tych starszych dzieciaków 4msc i więcej.. czy wasze dzieci śpią dalej z łapakami w górze czy już nie?
16 016 2013-10-15 15:15:06
No tak, trochę mnie nie ma i już zażarte dyskusje ![]()
Azizja zrób tak, jak Ci pozwala serduszko. To jest Twoja decyzja. Trzymaj się :*
U nas ok, mąż ma nadal urlop, więc przy kompie siedzę bardzo sporadycznie. Jaś jest bardzo grzeczny i kochany ![]()
Hehe fragola przypomniało Ci się, jak zobaczyłaś zdjęcia mojego Jasia? ![]()
Buziaki dla wszystkich
16 017 2013-10-15 15:39:48
Dziewczyny co sie z Wami dzieje? Nie chcesz, to usun? Jak rzecz? Azizji bedzie ciezko jesli zdecyduje sie urodzic, ale jest silna i na pewno da rade z dwojką maluchów. Mialam sie juz nie odzywac,ale mi nie dalo...
Edyta, ja nigdzie nie napisałam, żeby Azizja usunęła ciążę. Nie napisałam tez, żeby urodziła. Powiem krotko: Ja jestem za wolnym wyborem, bez nacisku, czy narzucania swoich poglądów. Ty za Azizje życia nie przeżyjesz, ja tez nie. Tyle. Masz prawo do własnego zdania oczywiście, i jeżeli ono ma pomoc Azizji w podjęciu decyzji to super. Ale nie podasz jej recepty na szczęście i nie wiesz czy akurat Twoje rady sprawia, ze podejmie dobra decyzje i będzie szczęśliwa. Nie mam tu nic złego na myśli co do Twojej osoby, wiec nie wiem skąd pomysł, by odchodzić z tego powodu z forum czy się obrażać.
16 018 2013-10-15 16:06:02 Ostatnio edytowany przez Edyta88 (2013-10-15 16:06:53)
Kobra Joasia napisała, zeby usunela jesli nie chce tego dziecka.
16 019 2013-10-15 16:11:20
Fragola no co ty ni chodzilo mi o to ze Olik jest inny
Po prostu wczesniaki czesto sa mnijsze, pnoc wyrownuje sie to nawet do dwoch lat. Nie wiedzialam nawet, ze jest tak, ze on sie niemal o czasie urodzil.
W takim wypadku powiem Ci, ze najwazniejsze zeby byl zdrowy a ze jest troche mniejszy to zaden problem. Zreszta wydaje mi sie, ze wlasnie Olik jest w sam raz, jesli juz to Teo jest jakis innybo jest gigantem i powiem Ci, ze z checia bym sie zamienila na troche mniejsze dziecko
![]()
16 020 2013-10-15 16:36:22
Penny.. no ja się nie zamienię bo.., mój tyle waży co twój więc różnicy niemA ![]()
Agatko dokładnie tak! Olek już nie śpi z rekami w górze od ok. 2-3 miesięcy dlatego pytam ![]()
16 021 2013-10-15 17:03:09
Penny, nasze dzieci urodziły się w tym samym czasie, a taka różnica....Moja jeszcze 5kg nie wazy a ubieram ja jeszcze w rozmiar 56
.
Teraz dopiero ma apetyt i w ogóle jest jak dawniej, pogodna, żywa, energiczna. Wiec to musiało być przez szczepionkę....
16 022 2013-10-15 17:09:36
Ej to mój Michaś jest chyba jakimś gigantem.
Ubranka 62 są na niego na styk lub za małe, większość ubieram mu 68. A waży 3800 i ma 11 dni
Więc wiecie ![]()
16 023 2013-10-15 17:12:52
Ania90 on nie jest gigant
tylko długi
W przysżłości będzie wysoki i tyle ![]()
16 024 2013-10-15 17:15:02
Kobra, Teo oddal swoj apetyt Oli bo on z kolei ostatnio w ogole nie chce jesc
Tyle ze w jego przypadku ja sie nie martwie
Ale dzis np. zjadl o 5.30 120ml a potem dopiero o 10 i to 90ml... potem jeszcze probowalam mu wmuszac kolo 14 ale nie bylo opcji i dopiero o 16 zjadl nastepne 120ml ![]()
16 025 2013-10-15 17:30:15
Desire pisała, ze skok może się objawiać brakiem apetytu, wiec może moja miała skok, a teraz Teo ma? w sumie rzeczywiście Ty nie masz o co się martwic, bo Teo duży facet już, ja się tak martwiłam, ze przez 4 doby spalam 9h....Ola chyba jest najmniejsza w forumowych dzieci
.
16 026 2013-10-15 19:34:04
fragola i Ania tak rano wstał ponosił małą potem poszliśmy razem po Martynę do szkoły, potem wspólne zakupy i co.......... miał iść koledze kasę oddać do starej pracy i miał wrócić za 2 godz........ nie dotarł do tej pory czyli już 4,5 godz. Zapomniał tel idzwoniła na jego tel Daria -"koleżanka ze starej pracy" pytał czy jest Paweł odpowiedziałam że nie i się rozłączyła. Wkur........ się teraz zadzwoniłam do tej koleżanki bo chciałam spytać czy dotarł do tej pracy i kto mi odbiera jej telefon???????? Mój mężuś powiedziałam mu tyle:
zabieraj swoją walizkę i wypierdalaj z mojego życia raz na zawsze.
Nie mam sił walczyś o kogoś kto traktuje mnie jak jakąś szmatę którą można pomiatać i poniżać. Myślałam że ten wyjazd i ta rozłąka pokaże mu jak to jest bez rodziny ale widzę że nie mam szans wygrać z jego zajebiście fajnym "towarzystwem"
16 027 2013-10-15 19:44:59 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-10-15 19:55:33)
Asiu.. tak mi smutno i przykro.. itak dziwię się że dałaś tyle radę.. co byś nie zrobiła jestem z Tobą.. boże co za kretyn.. faceci robią głupoty.. ale nie ma go w domu.. jest gdzieś zagranicą i zamiast spędzać każdą sekundę.. już nie mówię że z Tobą ale chociaż z dziećmi? I to jest mąż.. nie wiem co bym zrobiła w Twojej sytuacji, naprawdę.. ale chyba już czas by on się o was postarał.. nie tylko słowami.. ale też czynami. Kochana jestem z tobą, trzymaj się.
edit: Asia kurde aż mi głupio.. bo ja czasem na mojego narzekam.. że gadać mu się z mną niechce, że się pokłuciliśmyy o to i tamto.. a u Ciebie coś takiego.. jeju na Twoim miejscu chyba bym tego nie przeżyła.. dlaczego najbliżsi tak ranią ? ![]()
16 028 2013-10-15 20:08:12
Asiu bardzo ci wspolczuje, twoj maz zachowuje sie strasznie, zabral swoje rzeczy? Jak sie trzymasz? Ja nie rozumiem facetow i tego dlaczego nie doceniaja w wiekszosci tego co maja. Pisz co u ciebie i jak sie trzymasz.
Krwawie ciagle to juz 8 tydzien!!! Dzisiaj zalozylam juz podklady poporodowe, boje sie krwotoku, jutro lekarz niech w koncu cos zrobia
16 029 2013-10-15 20:22:48
jeszcze sie nie zjawil po co ma przyjsc skoro o tak nic dla niego nie znaczumy jak sie czuje jestem wkurwiona na maxa
16 030 2013-10-15 20:27:44
Asiu, nie obraz się, ale Twój mąż nie dorósł do roli męża i ojca! Co on sobie myśli? Naprawde Ci współczuje, trzymaj się i bądź silna bo ja bym chyba nerwowo wysiadła, jeśli myśli że przez kilka godzin bedzie dobrym mężem i ojcem a pózniej pójdzie w tango i bedzie wszystko ok to jest w wielkim błędzie!!
Joasia naprawde masz komplikacji moc po tym porodzie, tyle tygodni krwawienia chyba by mnie trafiło, ciekawe co lekarz jutro powie?
16 031 2013-10-15 20:32:38
Aziaja... pamiętaj! Nikt nie ma prawa Cię potępiać - to Twoja decyzja (wasza - twoja i twojego męża), tylko Ty sama wiesz w jakiej jesteś sytuacji. Tyle w tym temacie.
Pozdrawiam
16 032 2013-10-15 20:37:35
Eh faceci, mój bardzo o mnie dba, ale też się boję co to będzie takie duże bobo tylko gry i gry, sama lubię pograć, ale zastanawiam się czy on będzie umiał sobie prawidłowo priorytety ułożyć ;/
Dziś gorzej się czuję jakoś tak mi coś źle na żołądku, ciśnienie wariuje, ni to gorąco ni to zimno i tak słabo jakoś, serducho kołacze a jutro do pracy i sama nie wiem powinnam zacisnąć zęby i iść czy nie iść :C
16 033 2013-10-15 20:49:54 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-10-15 20:53:06)
Asia, nie dziwie Ci się.. bo przyjmujesz go z otwarymi rękami.. bo wrócił z zagranicy.. a tu takie coś
też myślałam że przemyślał to i owo.. a może znnowu pije? Oby tylko wrócił spowrotem do Anglii i miał za co.. a właśnie a jakaś kase ci wogóle dał na dzieci? na życie? czy też olał?
Małpa69 - no mój też uwielbia gry.. jest maniakiem.. każdą nową grę która wyjdzie musi zagrać na xbosie, playstation czy kompie.. ale na szczescie jak jest w Polsce to już wie że co innego jest ważne.. chociaż jak jest totalna nuda to pytam czy może bo mały itak spi.. to on gra a ja leżę/śpię.. ale tylko gdy jest dłuzej niż weekend ![]()
16 034 2013-10-15 21:00:09
własnie ja zakładałam że jak pojedzie i nie będziemy mieli za bardzo kontaktu że poczuję tęsknotę, doceni rodzinę i co niby tel i sms mówił że tęskni że kocha a jak przyszło co do czego to pokazał "jak bardzo" mu zależy myśmy się już dawno od siebie oddalili a właściwie to on tylko nie rozumiem po co za każdym razem wracał z podkulonym ogonkiem i z wielkimi uczuciami. Teraz ma lepiej ma tam pracę i kasę więc wie że sobie poradzi bez nas.
Tak wysyłał mi kasę.Przywiózł mi takiego fajnego polara, Martynie lalkę i dziś kupił jej spodnie i buty i sweter a mi kozaczki ale teraz to już nic od niego nie chce niech se to wsadzi w du........ tym mnie nie przekupi.
Jak dzwoniłam do tej dupy to był trzeźwy ale założe się że teraz na milion procent jest juz pijany i pewnie nie wróci na noc za dobrze go znam. Uwierzcie mi że takie traktowanie boli jak cholera i nie jestem wstanie zrozumieć jak można tak kogoś wykańczać psychicznie, nerwowo i nie wiem jak jeszcze dosłownie jestem przez niego zniszczona emocjonalnie
16 035 2013-10-15 21:04:33
dziewczyny kończąc temat Azizji to napiszę tylko tyle że nie jest prawdą że ma prawo do aborcji (wszędzie piszecie że ma do tego prawo), a prawa nie ma... w Polsce aborcja jest zakazana
mnie tylko czytając wasze wypowiedzi przeraża to że dla wielu z Was aborcja jest czymś normalnym... ot weźmie tabletkę i po sprawie... zrobi jak zechce...ja uważam że powinna udać się do specjalisty, który pomógł by jej podjąć decyzję - ale już jej to pisałam na FB... 3mam tylko kciuki aby podjęła mądrą decyzję, której nie będzie w przyszłości żałować.
Fragola w necie masz siatki centylowe
np http://siatkicentylowe.edziecko.pl/
przykladowo zrobilam dla Olika..wagę wstawilam 7200, a wzrost 64cm (nie pisalas ile ma wzrostu ale zakladam ze tyle) i wychodzi mi że jakby urodzil się w terminie czyli po skonczonym 37 tygodniu to wazyl by za mało.. byłby na 3 centylu to jest mało aby byc średniakiem powinien wazyć ponad 8 kilo... jesli chodzi o wzrost to powinien miec ok 70 cm...
oczywiscie to są tylko normy no ale lekarze na nich bazują... bo zawsze te siatki centylowe okreslaja...
no ale trzeba zwrocic uwagę że Olik urodzil się przed 37 tygodniem i wtedy wagowo jest na 25 centylu (jako średniak powinien ważyc ok 8 kilo) a wzrostowo jest na 10 centylu...
twoja lekarka pewnie ocenia go wlasnie wedlug siatek centylowych dla wczesniakow i dlatego jest ok... patrząc że się urodzil malutki.
Asia na temat twojego męża to aż brak słów jedynie co to mogę ci współczuć... 3maj się kochana
16 036 2013-10-15 21:04:51
Asia, wiem o czym mówisz.. tez przeszłam przez prawie że taki sam związek.. tylko mi było łatwiej wkońcu się obudzić bo nie byliśmy małżeństwem i nie było dzieci.. b.b.b. mi przykro.. faceci są czasem tak nie poważnii
kochana, jak coś to pisz.. i nie myśl o nim, nie martw się to nic nie da, aha i wprowadź jakies konsenkwencje.. nie może być tak że od rana do wieczora srutu ttuut wzorowy tatuś i mąż a wieczorem kumple, zabawa, picie, panienki.. a potem jak już nie ma z kim imprezować to rodzinka najlepsza..
16 037 2013-10-15 21:12:16
dziewczyny, ja tylko na moment...
Azija rozumiem Cie. Podejmij taka decyzje, jaka bedzie dla Ciebie dobra.
A ja? Coz... Testu nie zdarzylam zrobic, nie bede sie wdawac w szczegoly, wyszlo tak ze znalazlam sie w szpitalu. Wyniki bety odpowiadaja 6tc.
Wiedzialam juz od jakiegos czasu, po prostu sama siebie oszukiwalam. Jeszcze nie wiem co dalej. Potrzebuje chwili, zeby to do mnie dotarlo. Teraz mi sie wydaje, ze to koniec swiata, ale to sie musi zmienic. Przeciez chcialam miec jeszcze dziecko, tylko sie nie spodziewalam, ze to juz...
16 038 2013-10-15 21:13:48
Natalia24 , no nic tylko gratulować..
będzie dobrze !
Dziewczyny wiecie co... jeszcze będzie tak że znowu sie tutaj posypie dzieciaczkami
Po raz drugi ![]()
16 039 2013-10-15 21:20:49
Jestem ciekawa który to tydzień u mnie po objawach obstawiam 7-8, dowiem się w piątek
.
Ja się zaraz posypię, nie chcę się użalać zwalniać z pracy i biec do lekarza, ale autentycznie nie mam siły wstać z fotela.
16 040 2013-10-15 21:20:52
natalia gratuluję zazwyczaj tak jest że "ciąża zaskakuje
Azizja trzymaj się i nie zwariuj od ciągłego myślenia co masz zrobic
16 041 2013-10-15 21:26:03
Natalia gratulacje! ;-) rozumiem twój szok ale musi minąć trochę czasu zanim ochłoniesz i puszcza ci emocje. Będzie dobrze, dasz radę!
Asia brak słów na twojego chłopa. Nie wiem jak tak można. Myślę że teraz nie będziesz miała żadnych skrupulow wobec niego
16 042 2013-10-15 21:32:16
jakie mam mu konsekwencje wprowadzić skoro on i tak tam leci zostaje tylko rozwód i go dostanę na milion procent jeśli mi poradzisz żeby go tym postraszyć to my i tak jesteśmy w separacji sądownej bo już to kiedyś zastosowałam i co NIE OBUDZIŁ SIĘ zamiast lepiej robi co raz gorzej
16 043 2013-10-15 21:34:26
Asia.. no te konsenkwencje to własnie rozwód.. tzn. pismo by dostał no i się zobaczy co dalej.. ale nie chciałam tego wprost pisać.. bo to Twoje decyzja tak. Szkoda tylko dzieci, malutkiej
ah czy ci faceci sa aż tak głupi i naiwni.. ![]()
16 044 2013-10-15 22:11:02
oj goraco tu u nas dzisiaj ![]()
Mm no chyba wiekszość z nas tutaj wie że w Polsce aborcja jest lekalna tylko w szczególnych przypadkach
w innych watkach pisałam w których przypadkach jestem za aborcja,mimo ze nie potepie zadnej kobiety która takiej aborcji dokona czy dokonała to powody jakie wymieniła Azizja nie sa dla mnie powodami dla których posunęłabym sie do tego czynu
jednak to jej zycie,jej sumienie,jej i jej meza decyzja
ja jej się będzie z tym żyło to tylko ona będzie wiedziała,jakiego wyboru nie dokona mam nadzieje że bedzie to wybór swiadomy
ja tylko nie rozumiem jednego w ty,m wszystkim,jak juz pisałam w poście Azizji sprzed tygodnia wywnioskowałam że cieszyłaby sie z obu wyników testu czyli z ciazy tez,więc co sie zmieniło przez tydzien,ja rozumiem że ciąża to jest szok nawet gdy sie ja planowało,no ale w sumie nie wiem co tu napisać w tym przypadku juz
mimo to Azizja jaką decyzje podejmiesz taka podejmiesz ale wiedz ze jestem z toba myslami chociaz ![]()
Asia co do męza brak słów,jednak ode mnie nigdy zadna z was nie usłyszy i nie przeczyta porady rozstan sie ,bo ja po pierwsze nie znam was osobiscie,a tym bardziej waszych mężów czy partnerów
po drugie nie wiem jak wyglądało wasze wspólne życie,wiec nie znam opini dwóch stron,asia bron Boze to nie tyczy się tylko ciebie ale ogółu
16 045 2013-10-15 22:43:55
Lenka nie chce mi spac od pokudnia tzn spi 5 minut u sie budzi wysiadam dislownie
16 046 2013-10-15 22:44:23
Zawrzało. Na pewno dziekuje, ze jestescie. Szanuje zdanie kazdej z was i rozumiem oburzenie. Naprawde to samo bym wam pisała, ale inaczej jest być tą osobą trzymającą w ręku test z niechcianym wynikiem, a inaczej będąc młodą mamą opowiadać jakim cudem jest dziecko. Pamietacie jeszcze swoje ciaze? Chcialybyscie je przezywac z 10-kilogramowym niemowlakiem na ręku? A isć na plac zabaw z dzieckiem, ktore stawia pierwsze kroki i trzymać noworodka przy piersi? Wydawac miesiecznie 2 razy tyle, co teraz was kosztuje utrzymanie dziecka? Nie mamy nikogo do pomocy. Skrzywdze w ten sposob Antosia. Zniszcze swoje plany i pograze meza, ktoremu bedzie ciezko utrzymac rodzine. Piekne jest wielbienie cudu poczecia, ale która z was by chciała to przezyc na wlasnej skorze? Wiem, to ja bylam taka glupia, ze sie nie zabezpieczylam.
Na pewno nikomu bym swojego dziecka nie oddała.Asia, a teraz jak u was? Trudno zyje sie z takimi facetami.
Ja przezywalam swoja ciaze z 10 kilogramowym niemowalakiem na reku, ja bawilam sie z Synem trzymajac Corke przy piersi, ja wydaje 2 razy tyle, ja nie mam nikogo do pomocy, nie uwazam ze skrzywdzilam swojego syna bo"dalam mu siostre"!!!!, nie uwazam ze zniszczylam swoje plany, bo zostalam w domu z dziecmi, a tymbardziej nie uwazam, ze pograzylam meza, bo urodzilam mu zdrowa, piekna Corke, a wreczprzeciwnie pekam z dumy kiedy widze jak sie z nia bawi, jak o nia dba.
i nie wyobrazam sobie nie miec swoich dzieci przy sobie, oddalabym za nie zycie bez chwili zastanowienia, dziwi mnie bardzo ze ktos moze miec podejscie "nie chce wydawac dwa razy wiecej niz teraz..."
16 047 2013-10-15 23:00:13
mm...błyskotko...i nie wiem kto jeszcze...ja nie jestem zwolennikiem aborcji. Jestem tak na prawdę przeciw, wydaje mi się tylko że Aziaja się przeraziła i dlatego tak napisała, a tak w głębi duszy chciała uzyskać nasze wsparcie i dobre słowo. Prawda jest taka że i tak postąpi tak jak będzie chciała, bez względu na to co kto tu napisze. Myślę, że jak pierwsze emocje opadną to będziemy czytać radosne posty Aziai o pierwszych kopniakach
. Rozumiem że jest jej ciężko i myślę że musimy ją wspierać. Osobiście wątpię w to że usuneła by ciążę...niemniej jednak taka myśl przeszła jej przez głowę ale to mimo wszystko nie jest powód do potępiania kogoś.
16 048 2013-10-15 23:00:32
Ja przezywalam swoja ciaze z 10 kilogramowym niemowalakiem na reku, ja bawilam sie z Synem trzymajac Corke przy piersi, ja wydaje 2 razy tyle, ja nie mam nikogo do pomocy, nie uwazam ze skrzywdzilam swojego syna bo"dalam mu siostre"!!!!, nie uwazam ze zniszczylam swoje plany, bo zostalam w domu z dziecmi, a tymbardziej nie uwazam, ze pograzylam meza, bo urodzilam mu zdrowa, piekna Corke, a wreczprzeciwnie pekam z dumy kiedy widze jak sie z nia bawi, jak o nia dba.
i nie wyobrazam sobie nie miec swoich dzieci przy sobie, oddalabym za nie zycie bez chwili zastanowienia, dziwi mnie bardzo ze ktos moze miec podejscie "nie chce wydawac dwa razy wiecej niz teraz..."
Jak masz żeby wydać dwa razy więcej to nie jest problem, a jak nie masz?
16 049 2013-10-15 23:58:24
Lena, zmieniło sie tyle, ze nie wierzylam w 2 kreski. Ot tak zartowalam, pewna, ze w ciazy nie jestem.
błyskotka, jaka masz roznice wieku miedzy dziecmi?
natalia, co sie stało, ze jestes w szpitalu?
16 050 2013-10-16 00:14:26
Azizja, dziekuje za zainteresowanie...
Nie jestem w szpitalu, wypuscili mnie po badaniach. Trafilam tam, bo zrobilo mi sie slabo w sklepie. Obsluga zadzwonila po karetke, w szpitalu pobrali krew i wszystko jasne...
Jestem w 6 tc, a mala wlasnie dzis skonczyla 10 miesiecy...
16 051 2013-10-16 08:18:54
Azizja co byś nie zrobiła masz tu w większości z nas wsparcie ![]()
16 052 2013-10-16 08:41:51
Ja tez trzymam kciuki cały czas, ze Azizja zdecyduje się urodzić. Po prostu nie czuje się upoważniona do tego, by mówić jej co ma robić w takiej kwestii. Niech postąpi zgodnie ze swoim sumieniem.
16 053 2013-10-16 08:51:56
Azizja. Ja zaszlam w ciaze jak Syn mial 7 miesiecy. Roznica jest16 miesiecy.
Troche sie wytlumacze, ze swoja wypowiedzia absolutnie nie chcialam Cie obrazic, ani potepiac, takie poprostu jest moje zdanie. Tak jak napisala Kobra: "Po prostu nie czuje się upoważniona do tego, by mówić jej co ma robić w takiej kwestii. Niech postąpi zgodnie ze swoim sumieniem."
Małpa 69, z calym szacunkiem, ale watpie ze Azizji brakuje pieniedzy. Takie odioslam wrazenie. A jak mnie nie stac na drugie dziecko, no coz.... nie bede konczyla
16 054 2013-10-16 08:59:05
Asia tak mi przykro jak czytam Twoje posty. Twój mąż nie dorósł do roli ojca i męża, jeśli nawet separacja nie dała mu nic do myślenia. Też Ci nie napiszę zostaw go to musi byc Twoja decyzja. Fakt nie powinno się odbierać dzieciom ojca ale co im z takiego ojca który ma je gdzieś, a ich mama jest ciągle poddenerwowana wiedząc że dla niego ważniejsi są kumple. A co do Lenki, wydaje mi się że ona odczuwa Twój stan i przez to też nie może spać. A ma kolki, je normalnie? Martynka też pewnie zawiedziona ojcem, domyslam się że go wyczekiwała...
Joasia strasznie długo krwawisz no i domyślam się że duzo skoro używasz podkładów. Nie pozostaje Ci nic innego jak lekarz bo chyba to jest nie normalne. Ja jestem 12 dobę po porodzie i już praktycznie nic nie krwawię.
A właśnie kiedy dostałyście okres, pytanie do mam niekarmiących piersią ![]()
16 055 2013-10-16 08:59:30
Mi Azizja cały czas jest w głowie od wczoraj, non stop. Autentycznie czuje stresa
. Mam nadzieje, ze podejmie taka decyzje, której nie będą oboje żałować. Trzymaj się Azizja.
Natalia, gratuluje.