Penny, a coś się stało, ze miałaś taki nastrój rano?
Farmazonik, nie wiem co Ci poradzić, bo to dwie rożne sytuacje
. Bartus po prostu przyzwyczaił się już do butli
, a moja tylko od czasu do czasu ma focha na cycka
. Tzn wtedy ma focha na jedzenie w ogóle....Jakis czas temu jak nie chciała jeść to położyłam ja kolo cyca i dałam smoczka, ona sobie ssała tego smoczka, "zamyśliła się"
, i po pewnym czasie zabrałam jej szybko smoka i bach cycka do buzi
i jadła. Ogólnie to ja starałam się jej nie przyzwyczajać do butli, wiadomo, ze czasem jak widziałam ze się nie najadła to podawałam, ale to tylko w razie konieczności. Oczywiście odciągając utrzymasz laktacje, ale naprawdę radze Ci zainwestować jednak w elektryczny....bo nie dość, ze takie karmienie to dwa razy więcej roboty to jeszcze przy ręcznym trzeba się nagimnastykować - przynajmniej ja szybko przeszłam na elektryczny a odciągam tylko w nocy. Daj znać jutro jak zrobisz test....
Cebulka, powodzenia, trzymam kciuki 
mm, gratuluje 
Azizja, jak tam Antos, co u Ciebie? W takim razie i za Ciebie trzymam kciuki, rozumiem jak na razie za negatywny wynik.
Ola już śmieje się w głos, a ja razem z nią
. Jutro pierwsze szczepienie....
Tak apropo laktacji, już za kilka dni mala skończy 3 miesiące i potem niech się dzieje co chce, nie będę już w nocy wstawać odciągać pokarmu.....Poza tym mam pol zamrażalnika mojego mleka, wiec na jakiś czas wystarczy jakby co
.
Joasia, co u Ciebie? Zielony Domek dobrze Ci radzi, musisz odpocząć!