CO do tesco to ja byłam w takim dużym - 24h - i tam były 4 alejki z ubrankami dla dzieci do 1,5 roku ![]()
15 016 2013-10-03 11:00:32
Podobne tematy
15 017 2013-10-03 11:11:12
Tesco u mnie choć jest duże to i tak nie ma zbytniego wyboru w nim jeśli chodzi o odzież. Nawet jak są niby wyprzedaże to dla mnie opuszczenie 2zł lub bluzka za 45zł to żadna wyprzedaż i póki co nie udało mi síe nic upolować w nim ani dla siebie ani małego :-)
15 018 2013-10-03 11:26:41
Selene no to zależy od tego ile chce się wydać. Moim zdaniem ciepłe spodenki dresowe 2 pary za 16zł firmy F&F to tanio. Tak samo jak pięciopak bodziaków za 20zł.
Trzeba po prostu dobrze poszukać.
15 019 2013-10-03 11:37:33 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2013-10-03 11:46:30)
Penny dzięki
kupię na pewno, to moje objawy normalnie co napisałaś. wczoraj było dużo krwi na papieże właśnie jasno czerwona, dzisiaj tylko troszkę, kał bez zmian, jak durna się mu przyglądałam
wiem że to obrzydliwe ale widzę że dużo z nas boryka się z tym problemem. kupię tą maść a i tak o 15 idę do lekarza skonsultować wyniki to wspomnę o nich
ważne że wiem co to i jak to leczyć bo ja się już bałam że to coś poważnego ale mąż pooglądał mój tyłek
i grafikę w googlach i mówi że na 100 % to hemoroidy. swoją drogą mam fajnego męża że mogę liczyć na niego w tak obrzydliwych sprawach
do gina muszę iść jeszcze raz na cytologie jak przestanę krwawić bo w ciąży miałam złą to poogląda go.
no dziewczyny nie krwawię już wcale z pochwy
i będzie dzisiaj sex tak zaplanowałam
biorę tabletki antykoncepcyjne ale lekarz mówił żeby się pierwszy tydzień zabezpieczać dodatkowo. penny ja to nigdy drugiego dziecka nie chcę i bardzo się boję ciąży więc chyba i tak zmuszę męża do dodatkowej antykoncepcji
jak się wszystko unormuje myślę o spirali.
aniu to u was w domu jakaś porodówka
jeszcze raz powodzenia ![]()
w tesko ja ubranek jak na razie nie kupuję strasznie tam drogo. ja bodziaków nie chcę w ogóle mam dużo do powiedzenia producentom odzieży niemowlęcej, podostawałam bodziaki które są tak uszyte że cały dekold mała ma na wierzchu nie wiem kto to szył i część jest właśnie pakowana po 5 sztuk z tesko.
15 020 2013-10-03 11:48:16 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2013-10-03 11:52:16)
Polsza może w każdym tesco są inne ceny bo u mnie niestety tak tanio nie ma :-/
Dziś jedziemy zamówić wózek, lozeczko i przy okazji kupić pościel. W końcu :-)
Asia, zgadzam síe. Ja oddałam body w smyku bo jak otworzyłam i zobaczyłam ich jakość to podziekowałam. Najlepsze moim zdaniem są te na zatrzaski po bokach bo síe po praniu tak nie rozwlekają i tylko takie teraz kupuje.
15 021 2013-10-03 12:04:23
To właśnie chodzi o to ze ja karmie małego tylko w nocy,przez caly dzień butla...Wczoraj wypialm wieczerm jorurt i tak mnie zmulilo ze od razu powiedzialam W że jak mi zrobil kolejne dziecko to mu jaja utne ;/
jestem osoba dosc niecierpliwą i normalnie juz lecialabym po test ale teraz tak sie boje ze wole niewiedziec;p Czekam do 10-ego ;p
Lena tez mi sie wydaje ze wcielo strony bo jeszcze sobie myślalam ze zaraz 500 nam wskoczy a dzisiaj patrze raptem 400
A myslalam ze cos mi sie przysnilo ![]()
Ania ale masz fajnie ;D pochwal sie szczenietami jak juz skończy
Jakas rasowa?? ![]()
Hahaha kobra jak to piorun w Was strzelil?? Masakra jakas...to samoloty niemaja piorunochronów??
;D
Joasia i dlugo te koszmary Cie meczyly?? Bo juz serio mam dosc ;/
Dzisiaj matka sklerotyczka zapomniałam dac Hani sniadania do szkoly ;/ dobrze ze nie siedzialam dluzej na forum i zauwazylam chlebak bo glodówke mialaby moja pyskolinka
Straszna skleroza meczy mnie od ciąży....
15 022 2013-10-03 12:10:55
no właśnie też sobie myślałam że zaraz 500 stron będzie,było już chyba koło 460 napisane ![]()
ale w nowy rok też coś było takiego,naprawili to
dziewczyny w kauflandzie pampersy reklamują za 32,99
15 023 2013-10-03 12:21:09
aaaa, faktycznie cos mniej stron... ale forum ogolnie ostatnio czesto muli, nie wiem czy zauwazylyscie. to chyba cena za jego popularnosc
Joasia heheh no maz niezly
Moj pewno tez by obejrzal gdybym poprosila ale chyba jednak bym mu odpuscila takiego widoku
Natomiast zdarzalo sie, ze mi pryszcze na plecach wyciskal
Farmazonik nie martw sie, ja mam to samo, ze boje sie test zrobic
Dzis jak bede u mnie w przychodni to umowie sie do ginekolog i zobaczymy co tam ciekawego mi powie...
Panie i panowie! Z poczatkiem pazdziernika oglaszam KONiEC KOLEK
Moje dziecko przestalo sie nieustannie drzec! Jest cudnie! Jupi jupi jupi!
))))
15 024 2013-10-03 12:23:14 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-10-03 12:41:43)
Hey, dziewczyny.. współczuje wstawania o 5.. my dziś wstaliśmy po 10 ![]()
Ciekawe co z tymi stronami.. o co kaman. ;o
Co do rozwarcia.. mnie tak badały położne, lekarka, potem ginekolog .. że jak zaczęły się skurcze parte.. to tak mnie tam bolało że nie miałam sił przeć.. do tego skurcze były 30 sekundowe i zanikały.. i były coraz słabsze.. lekarz powiedział około 13:40 że jak do 14 nie urodze to cesarka.. bo ja parłam, parłam a dziecko nie chciało wyjść.. i wszystko zanikało (w sensie skurcze..) ale mówie o to to nie.. nie po to tyle parłam żeby męczyć się SN a teraz mnie jeszcze pokroją do CC (żadnego znieczulenia nie miałam) no i o 13:55 wypchnęłam go z minimalnym nacięciem.. jak mi go położyli na brzuch bałam się go dotkąć.. leżał zwinięty.. nie ruszał się.. ale było wszystko oki.. byłam w szoku dlatego to pewnie tylko tak pamiętam.. bo nie powiem pod koniec już mnie przyćmiło, i robiło się słabo.. myślałam że zemdleje..
Najgorsze jak lekarz uciskał brzuch żeby wypchać małego a potem łożysko..
edit: Co do okresu.. mi powiedziano że jak się karmi piersią to może przez cały ten okres karmienia go nie być..
A odbijać małego odbijałam a jak mu się nie odbiło, trudno kładłam zawsze na boczek.. bo on miał te problemy że wymiotował po moim mleku.. w nocy zaś nie.. spał przy cycku.. cyckał kiedy chciał i zasypiał.. jak podałam mu mm to też czasem się odbiło czasem nie.. ale już nie wymiotował i ulewał raz na ruski rok ![]()
Od poniedziałku mają być super wyprzedaże w lidlu.. ja ostatnio byłam z ciekawości.. bo widze że dużo aut.. a tam pełno ludzi rzuciło się na kosze.. no i nie dziwię się wszystko było do 10 zł.. ja kupiłam małemu kilkanaście bluzek po 5 zł dwie sztuki.. więc dla mnie warto, i buciki na zaa rok.. takie do pływania ale też chodzenia
i kilka innych
wydałam 80 zł a wyszłam obładowana ![]()
Muszę skoczyć do naszego tesco
bo u nas też jak są jakieś promocje to mega fajne rzeczy można dostać ![]()
edit2: No i jak mówi Lena od dziś w kauflandzie są pampki po 32,99 za 62 sztuki 4, a 70 sztuk 3 ![]()
A od niedzieli w realu 113 sztuk za nie całe 55 zł ![]()
15 025 2013-10-03 12:41:05
6cm rozwarcie.jestem na porodowce
15 026 2013-10-03 12:42:32
6cm rozwarcie.jestem na porodowce
Karolciu, super, trzymamy kciuki
jesteśmy z tobą, szybkiego rozwiązania.. jak będziesz miała chwilkę to pochwal się jak poród
Trzymaj się dzielnie kochana!
15 027 2013-10-03 12:47:56
Szkoda, że te pampersy są od rozmiaru 3:-( tylko raz w super pharmie była promocja wszystkich rozmiarów pampersow a tak to nie widziałam nigdzie :-/
Ale w pon idę do lidla bo są ubranka dla maluchów :-)
15 028 2013-10-03 13:11:59 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-10-03 13:12:54)
Szkoda, że te pampersy są od rozmiaru 3:-( tylko raz w super pharmie była promocja wszystkich rozmiarów pampersow a tak to nie widziałam nigdzie :-/
Ale w pon idę do lidla bo są ubranka dla maluchów :-)
Do 7 paźd. w carrefour jest promocja na pieluchy pampers także 2.. te białe i zielone chyba też ![]()
15 029 2013-10-03 13:14:52
kurcze dziewczyny wy tak obczajacie te promocje wszedzie.. ja praktycznie nie zwracam uwagi za ile kupuje pampersy... nie robie zapasow są mi potrzebne to biorę i idę.. ale moze powinnam zacząć zwracać na to uwagę pewnie bym ciut mniej wydawala:)
wlasnie zadzwonila do mnie jakas babka z ankietą na temat centrów handlowych w wawie i sie mnie pyta jakie znam... jak jej zaczelam wymieniac to nie była w stanie wszystkich napisac... hehe znam chyba wszystkie no i ja regularnie smigam po centrach na zakupy... ostatnio nawet moj mąż stwierdził że powinnam mieć zawód shopper:))) hehe
Karola - 3maj się:)
Penny w tym tesco obok ciebie nie ma ubran... to jest takie malutkie tesco:)
jak chcesz ubrania F&F to albo tesco na goclawiu w Galerii Gocław albo sklep F&F jest w Blue city...
ja uwazam ze nawet dobre mają te ubrania ale fakt ze nie są tanie choć na przecenie się opłaca kupować...
z tymi bodziakami to uwazam jak Selene - lepiej kupic na zatrzaski z boku, bo te co mają zakladki na bokach się rozjeżdzają i dziecko ma całą szyję gołą:(((
15 030 2013-10-03 13:17:31
Selene no fajne te ciuszki z lidla tylko u nas tak szybko ludzie wykupują wręcz sie rzucają; ) szkoda ze te dresiki z weluru nie lubie tego materiału.
15 031 2013-10-03 13:23:26 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-10-03 13:40:02)
ok Penny, trzymam za słowo
. Ja nawet teraz przyjechałabym, ale nie wiem czy to się uda, bo nie było mnie ponad rok w Pl, wiec zanim ze wszystkimi się spotkam, wszystko pozałatwiam, to pewnie czasu zabraknie
. Za to cala wiosnę zamierzam być w Pl i wtedy już na pewno będę w Warszawie na tych wyścigach i się pewnie spotkamy
.
Farmazonik, no samoloty są odporne na pioruny co nie zmienia faktu, ze kiedy strzelił w nasz samolot, to myślałam za przeproszeniem, ze się zesram ze strachu
. Byl taki huk, jakby bomba wybuchła, nie wiedziałam co się dzieje, a potem w samolocie była taka cisza jak makiem zasiał, pewnie każdy się zastanawiał czy już spadamy czy nie
, a ja się tak zestresowałam, ze po powrocie do domu musiałam walnąć mocnego drina na uspokojenie
.
Karola, miłego rodzenia ;p, trzymam kciuki.
Polsza, super, ze na usg wszystko ok, wczoraj zapomniałam napisać
.
Ania90, każda z nas miała takie wątpliwości i każda z nas dala rade
i Ty tez dasz rade i będziesz świetną mama
.
Szczęściara, witaj
.
Desire, co u Ciebie? Mam nadzieje, ze się na mnie nie gniewasz :*. Co do myszy, to to, ze ich się boje, to mało powiedziane....Ja mam na ich punkcie fobie....Od małego.....Próbowałam przezwyciężyć ten strach biorąc na siebie szczura domowego, który łaził mi po ramieniu a ja się cala telepałam. Myślałam, ze po tym taka mala myszka już nie będzie we mnie wzbudzać wstrętu, ale ten eksperyment nie powiódł się
. Jak u mnie była mysz kiedyś, to poszłam w środku nocy spać do koleżanki, do której miałam 5 km ![]()
A, jeszcze co do ciąży. Mi położna mówiła, ze dużo kobiet myślało, ze podczas karmienia piersią nie można zajść w ciążę i rok później wracały na porodówkę
. Oczywiście jest mniejsze prawdopodobieństwo, ale jest.... Mam przeczucie Farmazonik, ze pewnie nie jesteś w ciąży, ale zrób ten test, po co się stresować niepotrzebnie
.
Ciekawe jak Zielony Domek sobie radzi bez męża....Domku, jak znajdziesz chwile to odezwij się
.
Mowie Wam, jak Ola się rozgadała ostatnio. Tak głośno i dużo gaworzy, ze aż śmiać mi się chce
. Ma chyba skok, bo jest taka podekscytowana wszystkim, nagle tez zaczęła więcej jeść, np teraz zanim usnęła zjadła mi ponad 15 min z jednego cycka
i jeszcze z drugiego z 10!. W ostatnich dniach na krok nie dawała mi od siebie odejść bo się wkurzała, ciągle chciała, żeby z nią gadać. Jest przesłodka ![]()
15 032 2013-10-03 13:24:45
O fragola dobrze wiedzieć, to muszę obczaic te pampersy :-)
Sandra, no u nas też síe rzucają strasznie dlatego zawsze idę z samego rana żeby jeszcze było w czym wybierać :-) te bluzy mi síe podobają i ogrodniczki :-) a dresy ostatnio były fajne i nie z weluru bo za tymi też nie przesadam.
Mm ja to zawsze obczajam gazetki i promocję :-D zaznaczam to co może síe przydać i kupuje :-)
15 033 2013-10-03 13:32:12 Ostatnio edytowany przez Karola28 (2013-10-03 13:34:53)
6cm rozwarcie.jestem na porodowce
niedlugo wchodze do basenu z woda.a moje wody jeszcze nie odeszly
15 034 2013-10-03 13:40:18
Karola już nie długo,jak ci wody nie odejdą to za chwilę pęcherz Ci przebija a potem juz z górki
byle do 8 cm trzymaj się ![]()
15 035 2013-10-03 14:11:15
6cm rozwarcie.jestem na porodowce
Hhaha! Wiedziałam!!!! Trzymamy z Adasiem kciuki!!
Ja też niemile wspominam uciskanie brzucha... ale bez tego bym nie urodziła.. Łożysko urodziłam już sama.
15 036 2013-10-03 14:12:47 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-10-03 14:35:11)
Karola, dokładnie tak, jak ci nie odejdą to ci przebiją
już bliżej jak dalej.. powodzonka ![]()
edit: No cyniczna mi musiał pomagać.. bo po tym jak mnie badali to tak mnie tam bolało że nie chciałam przeć.. a mi łożysko trochę pomagał bo bali się że im tam odjadę.. jeszcze chwila i bym mdlała..
15 037 2013-10-03 14:31:16
Karola powodzenia i zazdroszczę :-D
15 038 2013-10-03 14:34:14
A mi znowu uciskanie brzucha w ogole nie przeszkadzalo, wrecz sie cieszyla, bo myslalam tylko o tym, ze dzieki temu szybciej sie skonczy ten koszmar ![]()
W ramach narzekania (Kobra
) mnie maz przed chwila tak wkurwil ze mam znowu ochote sie spakowac i wyniesc arghhhh... Zapytalam go czy moze obiad ugotowac bo to podobno byl jego niezwykle wazny obowiazek jeden jedyny jaki mial kazdego dnia a od tygodnia to zlewa i chodze glodna chyba ze sobie cos zamowie... I co? Opieprz dostalam, ze on czasu nie ma i zmeczony jest i duzo pracy! A rozmowa ta odbyla sie po tym jak ja sie Teo zajmowalam dwie godziny zeby on mogl sie zdrzemnac po swojej niezwykle ciezkiej i wymagajacej pracy w postaci trzech godzin audycji... Nosz kurwwww mac... Witki opadaja... Nic nie dociera, po prostu jak grochem o sciane. To mu mowie ze ja jak Teo spi to jeszcze koty ogarniam, pranie robie, odkurzam i ze serio moglby to docenic bo jego gacie i koszulki nie wchodza d pralki same a potem sie nie ukladaja w szafie dzieki pomocy krasnoludkow... Czy faceci zawsze musza byc tak koszmarnie skupieni na sobie i tylko na sobie?
Ja mam taki zapieprz ze nei ogarniam, posxlam dzis na to szczepienie to sie okazalo ze pmylilam terminy i ze mam je dopiero za miesiac! Kurwa mac. Kurwa kurwa kurwa. Zla dzis jestem na maksa i mam ochote cos rozwalic...
15 039 2013-10-03 14:41:04
Penny .. to niech te koszulki, gacie czy co tam jeszcze nie idą same do pralkie.. nie piorą się, nie składają.. i wogóle nich gniją aż nie będzie miał w czym chodzić :x a ty w tym czasie zrób SOBIE obiadek
.
PRzerąbne z tymi facetami.. wiem oni pewnie myślą o nas "boże, jak one zrzędzą.."
Ale i tak zazdroszczę kłótni wam.. bo prędzej czy później jest godzenie, tulenie i co tam jeszcze
uh.. jeszcze 4 tygodnie ![]()
Mój ma dziś wolne bo jakieś Niemieckie święto.. ale oczywiście zajęty jest.. granie w piłkę na kompie - porażka..
15 040 2013-10-03 14:51:22
Klasyk, komputer, pilka itd
Moj taki zapracowany ale codziennie ma czas pobrzdekolic na gitarce i obejrzec mecz albo jakis boks. a potem marudzenie, ze go terminy gonia!
Najgorsze z facetami to jest wlasnie to, ze oni po klotni sie ogarniaja na chwile a po jakims czasie wracaja do swoich nawykow... I tak w kolo macieju, zeby znowu cos sie ruszylo to znowu trzeba ich opierdzielic. Tylko szkoda energii na to bo komu sie chce gadac w kolko to samo i w kolko o to samo prosic?
15 041 2013-10-03 14:54:22
Tutaj są wypisane wszystkie promocje http://www.promobaby.pl ![]()
Penny nie dziwię Ci się, że się wkurzyłaś
I co? Nie zrobi tego obiadu?
15 042 2013-10-03 15:31:12
Cześć Dziewczyny ![]()
Już myślałam, że znów z 10 stron będę miała do nadrabiania, ale widzę że jakoś zwolniłyście
Ja akurat szczęśliwie dysponuję chwilą czasu przy zimnej kawie, więc coś naskrobię.
Przede wszystkim powodzenia Karola! Będzie dobrze:)
Kobra, fajnie, że wróciłaś. Jakoś mi tak raźniej jak wiem, że nie tylko ja poza Polską...
Penny, to się narobiło... Skąd ja to znam... Chyba jednak nie wszyscy faceci to egoiści- w końcu mm ma w domu skarb ![]()
Ja niestety trafiłam podobnie, mój też wielce zmęczony po 8 godzinach pracy (nie będę się wdawać w szczegóły, w każdym razie na budowie pomocnikiem nie jest- z resztą ja to pewnie pojęcia nie mam jak on ciężko pracuje :!)
My tutaj pracujemy 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu i to w dodatku za darmo! Ale docenić, że gacie wyprane, obiad zrobiony i mieszkanie w miarę ogarnięte to już ponad ich możliwości... Przecież gdyby nas w tym domu nie było to by zginęli z głodu, albo utopili się z śmieciach! Masakra!
Żeby od mojego coś wyegzekwować musiałabym spisać umowę i poprosić o podpis, inaczej za bank się wykręci jak przyjdzie co do czego. Obiecuje mi bez przerwy, że będzie inaczej, ale ja już straciłam wiarę w poprawę. Mieliśmy w listopadzie załatwiać formalności związane ze ślubem, ale jak wiecie podjęłam decyzję, żeby tego nie robić (pisałam kiedyś o tym... ). Szczerze, to myślałam, że to nim jakoś wstrząśnie, ale oczywiście się pomyliłam. Nie mniej jednak jestem pewna, że decyzja była słuszna, bo jak widać jemu na ślubie niespecjalnie zależy. No a ja chyba się przyzwyczaiłam do myśli, że jestem panną z dzieckiem. Cóż, nie można mieć wszystkiego...
Na dodatek wszystkiego jest teraz u nas jego mama. Nie będę pisać przecież "teściowa", skoro nie zapowiada się na to, żeby nią została (uwielbiam ironię!). Kobieta mieszkała w Polsce z daleka od nas i chyba troszkę się przeliczyła, jeśli chodzi o nas związek. Bez przerwy pyta o ślub- może jeszcze to bym zniosła, ale jej fantastycznych rad pt: "mała wam rośnie, pomyślcie o następnym, najlepiej mieć jedno po drugim!" nie mogę już słuchać! Nie układa się?! Nic nie szkodzi, zróbcie sobie jeszcze jedno dziecko, może będzie lepiej... Jasne...!
Farmazoniku, raczej nie pomogę jeśli chodzi o okres. Sama ostatnio pytałam dziewczyny jak to jest z tym okresem- bo u mnie bardzo różnie. Ja niestety od porodu mam nieregularne cykle- chociaż piersią karmiłam tylko 2 tygodnie. Jeszcze w szpitalu położne mówiły, że nawet jak będę karmiła piersią, w kolejną ciążę mogę zajść od razu.
Chciałabyś kolejnego maluszka? ![]()
15 043 2013-10-03 15:34:05
Karola, powodzenia!!! I zazdroszczę ![]()
Aniu a jak u Ciebie ? Dajesz radę jakoś w tym szpitalu...?
No ja jestem po ktg i wszystko w porządku
Badanie ginekologiczne tez mi zrobili i p. Doktor powiedziała ze gdyby nie wiedziała ze jestem już po terminie to spokojnie mogłabym jeszcze miesiąc w ciąży chodzić tak mam wszystko pozamykane...
i powiedziała ze mały jest strasznie wysoko, więc chyba słabo ocenilam swój brzuch bo myślałam ze opadł. Także w poniedziałek muszę się zgłosić na oddział. I już wiem ze będę miała wywoływały poród. Nie ma szans żeby samo się coś zaczęło ;/ od dziś śpię spokojnie chociaż przez te 4 noce ![]()
15 044 2013-10-03 16:06:50
Natalia ! Błagam Cie! Never! Zadnych więcej dzieci! Mam pyskatą siedmiolatke,3 miesiecznego brzdaca i chłopa i wiecej obowiązków mi nie trzeba,chce isc do pracy i uwolnic sie na pare godzin od bycia matką polką i gospodynia domowa:P
Testu,Kobra,nie zrobie-chce sie jeszcze pocieszyc zyciem dlatego tez tak odwlekam to w czasie ![]()
Karola przyj ;D haha mam nadzieje ze jestes juz po wszystkim ![]()
Penny ha łacze sie z Tobą w bólu nad tępota i egoizmem facetów.... Zawsze uwazalam ze facet z odzysku jest lepszy od maminsynka(bo bardziej docenia) ale widze ze moja teoria legła w gruzach
Najlepsi sa chyba starzy kawalerowie ![]()
15 045 2013-10-03 16:19:13
Farmazonik- myślę że w ciąży nie jesteś, karmisz piersią więc to normalne że okresu nie masz.. moja mama mnie karmiła 9 miesięcy a po roku dopiero okres dostała
głowa do góry
nie myśl o tym bo i objawy ciąży zaczniesz mieć ![]()
15 046 2013-10-03 16:29:27
Natalia ! Błagam Cie! Never! Zadnych więcej dzieci! Mam pyskatą siedmiolatke,3 miesiecznego brzdaca i chłopa i wiecej obowiązków mi nie trzeba,chce isc do pracy i uwolnic sie na pare godzin od bycia matką polką i gospodynia domowa:P
Testu,Kobra,nie zrobie-chce sie jeszcze pocieszyc zyciem dlatego tez tak odwlekam to w czasieKarola przyj ;D haha mam nadzieje ze jestes juz po wszystkim
Penny ha łacze sie z Tobą w bólu nad tępota i egoizmem facetów.... Zawsze uwazalam ze facet z odzysku jest lepszy od maminsynka(bo bardziej docenia) ale widze ze moja teoria legła w gruzach
Najlepsi sa chyba starzy kawalerowie
Oj, nie krzycz na mnie
tylko zapytałam ![]()
A tak serio to może faktycznie poczekaj z testem. Dopiero jesteś 3 miesiące po porodzie, jeszcze się wszystko nie ustabilizowało. No i karmisz piersią- więc chyba jeszcze nie ma co panikować.
Wiecie, ja chyba jestem w groźniejszej sytuacji. Nawet nie wiem, czy powinnam o tym pisać... Cóż, ja wiem jak to brzmi... Okres mi się spóźniał już ostatnio, potem w końcu dostałam, teraz znów spóźnienie. Nawet bym się jakoś specjalnie nie przejmowała, ale... No właśnie... Czuję się jak nastolatka... Pękła nam gumka...
15 047 2013-10-03 16:58:30
Dziewczyny... jeśli nie chcecie zajść w ciążę, na Boga, zabezpieczajcie się. Karmienie piersią niczego Wam nie gwarantuje... każdy lekarz Wam to powie.
15 048 2013-10-03 17:11:04
Dziewczyny... jeśli nie chcecie zajść w ciążę, na Boga, zabezpieczajcie się. Karmienie piersią niczego Wam nie gwarantuje... każdy lekarz Wam to powie.
Niestety Cyniczna ma rację.. mi też położna powiedziała że w ciążę mogę ale nie muszę zajść od razu ... a okresu mogę nie dostać jeśli karmi się piersią.. każda z kobiet jest inna, jedna dostaje.. inna nie..
Natalia - może czaś pomysleć o innym zabezpieczeniu niż gumka skoro nie chcesz dziecka?
15 049 2013-10-03 17:19:06
Penny noooo, nie wypominaj mi już
, przecież jak ja się spotykam z koleżankami to myślisz, ze na faceta nie narzekam? zawsze coś się znajdzie!
. Moj był np kiedyś uzależniony od gier komputerowych.....oj szkoda, ze was wtedy nie znałam, bo non stop pewnie narzekałabym....A ja jeszcze mu michę pod nos podstawiałam, bo jemu się wstać od kompa nie chciało
, oj głupia byłam, głupia.....;). Dobrze, ze się zmienił....
Mam nadzieje, ze Twój się opamiętał i jednak zrobił Ci ten obiad....
Natalia, a jak Ci się żyje za granica? Ile już jesteś w Anglii?
15 050 2013-10-03 17:27:25
kobra nie gniewam sie ale się pogniewam jak do nas nie wrócisz:P
U nas dobrze - myszy brak
Hania zdrowa i grzeczna
KArola czekamy na info:)
Cebulka nie denerwuj sie wszystko będzie ok:)
Natalia haha to by było ...:) My ostatnio tez się rozpędziliśmy i okazało się ze miałam wtedy owulacje niby koniec był w gumie ale pewności nie mamy ze nic się tam wcześniej nie przedostało:P Co ma być to będzie ![]()
15 051 2013-10-03 17:31:37 Ostatnio edytowany przez asia549 (2013-10-03 17:43:12)
hej
no jak juz mowa o m to ja dzis w esie kazalam sie mojemu zastanowic nad naszym zwiazkiem bo mial 2dni wolnego i umawial sie ze mna na wieczorne pogawedki na skaypie i za kazdym razdem wystawil mnie do wiatru i nawet tel nie odebral.Oczywiacie standardowo ma wytlumaczenie a to tel zapomnial a to ppmagal koledze. Wkurzylam sie i sie rozlaczylam zadzwonil 2 godz pozniej z pytaniem czy mi przeszlo.
Faceci to porazka pptrafia tak wyprowadzic z rownowagi ze odechciewa sie wszystkiego. Pewnke jak moj przyjedzie az na 3 dni to polezie do kumpli a nas i tak oleje.
Farmazonik ja tez juz nie chce wiecej dzieci wystarcza mi te 2 dziolchy ktore mam. Szczerze tez bym juz poszla do pracy do ludzi.
Musze ibadac te promocje pampwrsow bo bym kupila na zapas.
Jak karmilam martyne 2 lata to przez caly ten czas nie mialam okresu i macie racje to nie chroni przed ciaza.
bylam dzis z lenka na tym badaniu sluchu i jest ok ale i tak co pol roku musimy chodzic do kontroli az do 2 roku zycia.
Czy wasze bobasy tez puszczaja mega glosne baki bo moja czesto pierdzi i robi kupy
15 052 2013-10-03 17:39:07
Ja sobie nie wyobrażam miecie teraz kolejne dziecko.
Adaś jest słodki, ale nie oszukujmy się, jest też mega absorbujący, muszę mu poświęcać 100% uwagi.
Do tego jeszcze robię te cholerne tłumaczenia. Niby praca w domu, przy komputerze, ale jakieś tam terminy mam.
Na pewno nie dałabym rady z dwójką dzieci.
Ech, do tego ten wyjazd za niecałe 2 tygodnie... Mam nadzieję, że Adaś mnie nie zapomni przez ten tydzień nieobecności...
15 053 2013-10-03 17:45:25
Cyniczna.. Adaś napewno mamusi nie zapomni.. nby od niego odpoczniesz.. ale jestem pewna że po jednym dniu będziesz chciała do niego wracać.. nie wyobrażam sobie tygodnia bez Olka ![]()
Ja też nie chce drugiego dziecka, chociaż mój chce.. ja raz że chciałabym odpocząć.. bo jednak przez pół roku nie było kolorowo.. dwa on jest tak samo absorbujący jak cynicznej.. chce ciągle być w centrum uwagi, chce gadać, bawić etc.. sam nie ma opcji.. a jak już to bardzo rzadko..
Z drugiej strony jakbym zaszła to byśmy musieli już zamieszkać razem.. bo już w Polsce napewno bym nie rodziła.. i mój też o tym wie i popiera.. ale nie jestem jeszcze gotowa ![]()
15 054 2013-10-03 17:50:39
Kochane. Ja na chwilę.
Nawet daję radę. Z psem byłam dziś o świcie bo wtedy Antoś mocno śpi. Jakoś tak kombinuje i wychodzi. Ugotowałam sobie na pomidorkach pysznej zupy i zaraz zjem z lanymi kluskami.
Kobra dzięki za pamięć.
Tęsknię za mężem. Doceniam teraz dwa razy mocniej jego pomoc. A przede wszystkim samemu zasypia się fatalnie.
15 055 2013-10-03 17:57:57 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-10-03 17:58:36)
Fragola... problem w tym, że ja nie chcę jechać, ale muszę. Mam wezwanie do Urzędu Skarbowego w Gdańsku, a do tego 2 terminy. Jeden we wtorek 15-ego, a drugi w piątek 18-ego... Niestety, sprawy nie da się załatwić telefonicznie ani listownie. Dlatego też wracać mogę dopiero 21-ego października... Czyli pełny tydzień bez małego... Ryczę na samą myśl.
Domeczku, wiedziałam, że sobie poradzisz!
Jesteś silną babeczką.
Mąż niedługo wróci. Sobota tuż-tuż!
15 056 2013-10-03 18:00:27
Cyniczna, no właśnie tak myślałam że jedziesz bo musisz.. nie zazdroszcze!
15 057 2013-10-03 18:02:50
Cebulka teraz pozamykane a za 2 godziny otwarte nie trac nadzieji pamietasz mi gadal ordynator zze na luzie do piatku doczekam a 7 godzin pozniej sie zaczelo.
Karola trzymam kciuki mocno mocno ![]()
Penny po pierwsze dzieki za masc;) balam sie aplikacji a to banalnie proste i nie bolesne
tylko cieszko tubke wyciskac, kupilam tez globulki jakies
a faceci to idioci juz to kirdys pisalam, mysl o sobie, ja tez zajmuje sie mala, sprzatam,piore, prasuje a on jak ja sie zajmuje to juz tyle w temacie nic nie ogarnoe w miedzy czasie
Co do ciazy przuklad: miedzy moim mezem a jego bratem jest niecaly rok roznicy
tesciowa sama sie przyznaje ze zaszla w ciaze 2 miesiace po urodzeniu
myslala ze karmienie chroni
cyniczna popieram ja biore antykoncepcyjne juz i dodatkowo kupilam dzis prezerwatywy ![]()
Dzisiaj pierwszy raz z mezem wiecie co mam stresa ![]()
I uwaga bylam u lekarza hemoroidy olala dala do zrozumienia ze to norma. Ale to jest ta druga doktor pedjatra i bez problemu zaszczepi mi mala engerixem
mam jutro dzwonic sie przepisywac do niej i byla w szoku ze tamta niechciala i sama kazala mo szczepionke kupic
wojna wygrana
15 058 2013-10-03 18:03:38 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-10-03 18:04:43)
Trochę się pocieszam, że zobaczę rodzinę... ale... sama wiesz ![]()
Joasiu, ja też biorę pigułki. Jestem z nich bardzo zadowolona. Biorę Vibin.
15 059 2013-10-03 18:05:34
Cyniczna- fajnie było by zobaczyć rodzinkę i mieć Adasia.. czaje.
Asiu.. no cóż fajnie że będzie jak chcesz, co do seksu.. to życzę powodzenia
nie stresuj się, rozluźnij i nie myśl.. będzie łatwiej naprawdę
3 mam kciuki ![]()
15 060 2013-10-03 18:08:07
Ogólnie to jest tak, że gdyby mój mąż mógł się wyrwać z pracy po 14-ym... ale on nie może. Gdyby mógł, pojechalibyśmy we trójkę, z Adasiem.
15 061 2013-10-03 18:17:09
Za to Cyniczna zobaczy mnie ![]()
15 062 2013-10-03 18:17:44
Ogólnie to jest tak, że gdyby mój mąż mógł się wyrwać z pracy po 14-ym... ale on nie może. Gdyby mógł, pojechalibyśmy we trójkę, z Adasiem.
No tak.. bo tak go ciągac do urzędu etc.. to lipa.. a tak w domu się pewnie teściowa zajmie jak mąż w pracy będzie..
Eh powiem wam że w życiu jest tak ciężko.. masakra coraz częściej widze po sobie.. ja sobie coś planuje to i tamto a życie itak robi swoje ![]()
15 063 2013-10-03 18:21:21
Cyniczna, Fragola, jasne, że macie rację. I chętnie bym sie zabezpieczała czymś innym niż cholerne gumki, ale tak się głupio składa, że takowe środki są na receptę. Moja lekarka natomiast upiera się, żebym najpierw wyleczyła się z anemii, z którą od porodu się zmagam. Byłam już u innego lekarza, twierdzi tak samo, więc niestety... Może w Polsce pójdę do lekarza (o ile w ogóle w listopadzie pojadę...), tutaj niestety muszę się dostosować do panujących reguł...
Kobra, cóż są plusy i minusy- sama dobrze wiesz co mam na myśli. Na chwilę obecną nie bierzemy w ogóle powrotu pod uwagę, więc chyba dobrze. Teraz już mamy małą i trzeba było się ustabilizować trochę, ale już nie pamiętam ile razy chcieliśmy to rzucać w diabły i pakować manatki
Miesiąc temu minęło 5 lat życia tutaj . Sama nie wiem czy to dużo...
Zaczynam podejrzewać, że mój chłop przeczytał to, co tu napisałam. Wrócił z pracy o 15:00 i od tamtej pory nie mam dziecka
Poza tym stwierdził, że jutro on z małą zostanie, a ja mam jechać na zakupy- już chyba ze 2 tygodnie nie mogę się wybrać a małej potrzeba cieplejszych rzeczy. Może jednak nie jest tak źle jak sądziłam, że jest ![]()
I jeszcze jedno: nie napisałam nigdzie, że ja nie chcę kolejnego dziecka. Chciałabym. Ale dopiero za jakiś czas- jak mała będzie mądrzejsza i troszkę bardziej samodzielna. Jak zdarzy się teraz- cóż, przecież się nie potnę. Ale fakt- ja też na chwilę obecną sobie tego nie wyobrażam, więc wolałabym, żeby to był fałszywy alarm...
15 064 2013-10-03 18:23:35
Domku jak dobrze ja Cie rozumiem...tyle ze my na szczęście psa nie mamy:P ale mamy piec w którym trzeba palic...Szybko zleci zobaczysz:*
Cyniczna potraktuj to jak chwilowe wakacje - zrelaksuj się na maxa jeśli to tylko możliwe bo zapewne myślami będziesz ciagle przy Adasiu. Ja wiem jak pojechalismy bez Hani na wesele to dopóki nie zasnęła siedziałam jak na szpilkach i myslałam czy wszystko ok.Ciekawe co to będzie jak mi do pracy trzeba będzie wrócic...
Fragolcia nie wszystko da się zaplanować...czasem ma to swoje uroki:)
15 065 2013-10-03 18:24:40
cyniczna a to daleko masz do rodziny? a adaś nie zapomni na pewno
ja biorę symonette bo one są dla kobiet karmiących ale jak przestane karmić zmienię bo te nie dają aż takiej pewności co normalne anty i się trochę boje że będę w tych iluś tam przypadkach na milion
byłam chrzciny załatwiać i będą 3 listopada
ksiądz trochę pogadankę zrobił że kościelnego nie mamy i w końcu załatwiliśmy becikowe i rodzinne dostaniemy bo od wczoraj mąż nie pracuje. mała to jak zasnęła w aucie tak spała cały czas i niestety długo nie karmiłam zrobił mi się nawał w prawej piersi bolało strasznie jak wlazłam do domu patrzę a z piersi leci ciurkiem dobrze że mam laktator
dziewczyny w ciąży polecam zakup tego urządzenia ja nie wyobrażam sobie bez niego życia bo już 3 razy uratował mi cycki
co do pampersów ja oczywiście zrobiłam wojenne zapasy a nie idzie tego tyle co mi ludzie opowiadali więc mam z 500 sztuk 2 na zbyciu bo na 100 % tyle nie zużyje, nawet tego kartonu nie z kończę a gdzie tam kolejne
penny ile razy dziennie stosowałaś tą maść ?
15 066 2013-10-03 19:03:45
pennylane jak sytuacja?
Desire, piec albo pies
chciałoby się rzec: jak nie urok to...
![]()
Ale nie dokończę bo kocham mojego psa
Skipi się wabi. Luj pospolity.
15 067 2013-10-03 19:48:02 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-10-03 19:50:15)
Natalko.. to jak jeden niechce dać, drugi to ide do trzeciego, czwartego.. a co jak zajdziesz w ciążę to dadzą na siebie zwalić winę że zaszłaś bo nie dali tabletek? Z tego co pamiętam.. cyniczna ma anemię i tabletki anty bierze.. ja miałam.mam anemię i plastry dostałam od ręki.. co ma jedno do drugiego ? dziwne..
Domek.. no ja psa też nie mam, chociaż jakbym miała to mam taki mega ogród że bym go wypuściła i by sam polatał .. u mnie znowu to że musze na dół do pieca palić.. bo wieczory zimne i noce też.. a nie będę do kąpania małemu elektrycznym grzała bo nie zarobię na to
to samo woda.. ale ja zawsze wybieram moment kiedy Olek śpi i idę palić :x
15 068 2013-10-03 20:12:57
Domeczku, bardzo się postaram.
Joasiu, ze Śląska nad morze.
15 069 2013-10-03 20:15:05
Natalko.. to jak jeden niechce dać, drugi to ide do trzeciego, czwartego.. a co jak zajdziesz w ciążę to dadzą na siebie zwalić winę że zaszłaś bo nie dali tabletek? Z tego co pamiętam.. cyniczna ma anemię i tabletki anty bierze.. ja miałam.mam anemię i plastry dostałam od ręki.. co ma jedno do drugiego ? dziwne..
Tylko, że tutaj z takim problemem idę do lekarza pierwszego kontaktu. Bez skierowania nie dostane się do żadnego innego. A lekarza pierwszego kontaktu mogę zmienić tylko 2 razy w roku- co już zrobiłam, pierwszy raz jak się przeprowadziłam, bo chciałam mieć blisko lekarza, a drugi raz teraz, jak dowiedziałam się tutaj od Cynicznej, że ona ma anemię i bierze anty. Tutaj żaden lekarz nie wystawi mi recepty na anty, bo dla nich anemia jest przeciwwskazaniem i koniec. Co kraj to obyczaj. Tutaj wszystko jest inne (żeby nie powiedzieć dziwne)...
15 070 2013-10-03 20:18:22
Fragola to Ty wprawiona w paleniu a ja ostatni raz w piwnicy byłam rok temu
i trochę tam musiałam posiedzieć zanim udało misie rozpalić...na szczęście mąz już wrócił i nie musze tam schodzić bo piwnice mamy w podłoce niczym w horrorach:P trzeb zejść po stromej spróchniałej drabince haha kiedyś mąz zle stanał i spadł - na szczęście to nie jest wysoko i spadając zamknął za sobą właz - myślał ze oślepł haha a swiatła nie zapalił jak sie właz zamknął to ciemno było- na poczatkus ie przeraziłam a potem taks ie smiałam ze nie mogłam się uspokoic
15 071 2013-10-03 20:27:35
Desire hahahahahahahahah
Rozbawilas mnie
Maz nie zrobil obiadu bo jechal do tvp (niektorzy go dostrzegli dzis jak brzdakal cos tam heheh ) ale zamowil wiec tym razem mu wybacze i pozwole zyc...
Za to Teo za szybko pochwalilam, dzis mnie wkurzyyyyl ze hej! No ale traz juz spi - miejmy nadzieje ze jak najdluzej. Od kilku dni budzi mi sie o 22 wiec daje mu troche melisy i zasypia dalej i licze, ze dzieki temu ominie te pore "karmienia" i dzis juz bedzie spal do tej 1.30....
Zwlaszcza ze po kapieli daje mu wieksza porcje mleka 150ml i 5 miarek wiec glodny nie jest przez te 6godzin... No i tej melisy to wypija kilka lykow i zasypia takze to pewne, ze to nie glod. Zobaczymy, trzymajcie kciuki!
15 072 2013-10-03 20:40:30
Ja mam za to psa i powiem wam ze to narazie nie jest takie łatwe szczególnie rano kiedy jest dosc zimno trzeba ubrać małego i wyprawic się żeby pies mógł wyjść na 5min. Najgorsze że nie mogę go spuscic ze smyczy bo to pies mysliwski i jak tylko zobaczy wiewiórke czy kota to ucieka i można go szukać godzinami.
15 073 2013-10-03 21:00:30
A ja wychodzę kiedy Antoś śpi bo też nie mogę swojego spuścić ze smyczy. To kundel po przejściach. Wzięłam go ze schroniska z Korabiewic pod Warszawą, żeby było zabawniej to powiem, iż 300km po niego jechaliśmy, choć w Bydgoszczy jest schronisko.
Historia mojego psa to temat rzeka. ..
15 074 2013-10-03 21:07:15
No ja jestem po ktg i wszystko w porządku
![]()
Badanie ginekologiczne tez mi zrobili i p. Doktor powiedziała ze gdyby nie wiedziała ze jestem już po terminie to spokojnie mogłabym jeszcze miesiąc w ciąży chodzić tak mam wszystko pozamykane...i powiedziała ze mały jest strasznie wysoko, więc chyba słabo ocenilam swój brzuch bo myślałam ze opadł. Także w poniedziałek muszę się zgłosić na oddział. I już wiem ze będę miała wywoływały poród. Nie ma szans żeby samo się coś zaczęło ;/ od dziś śpię spokojnie chociaż przez te 4 noce
Haha cebulka mogłabym Ci to samo napisać, słowo w słowo z tym że ja jestem już w szpitalu. Trafiłam do bardzo ekskluzywnej kliniki więc jestem jak na wakacjach w pięciogwiazdkowym hotelu
Z tym że już tęsknię za mężem a dopiero pojechał ![]()
15 075 2013-10-03 21:20:27
Domku ale bierzesz małego ze sobą do wózka czy z kims zostaje?
15 076 2013-10-03 21:41:50
Witam Was Dziewczyny ![]()
Własnie wróciłam od koleżanki.. i chyba poczułam kopniaczka
Nie wiem czy to do końca to ... No ale myślę, że raczej tak
Wszędzie gdzie czytałam słyszałam, że zaczyna się takimi bąbelkami, albo dotykiem motylka
Ja nie czułam nic takiego. W sumie kilka dni temu jak się malowałam tez poczułam coś podobnego
i coraz bardziej zaczynam się przekonywać, że to maluch . Chociaż nie chce mi się wierzyć, że to już
Ha ! i coraz więcej osób mówi, że widac brzuszek
A na weselu , które było w zeszłą sobotę przepuściła mnie Pani w toalecie, która po prostu to zauważyła
Więc chyba to tylko mi się wydaje że widać tak mało
Oj dzisiaj mi się strasznie zakręciło w głowie ... Najpierw jak robiłam obiad, a później za kółkiem troszkę mniej, ale zaczynam się martwić .
Ciekawe jak tam Karolcia daje sobie radę ![]()
15 077 2013-10-03 22:29:16
szczęściara na pewno jest wszytko ok, każda inaczej przechodzi ciążę a zawroty są zrozumiałe ja też je miewałam. na peno brzuszek już widać a po ciuchach nie widzisz że się powiększasz? ![]()
Karolcia pewnie już urodziła albo lada chwilka urodzi ![]()
Ania zazdroszczę że nie musisz rodzić w naszych polskich szpitalach. a mają basen hehe ?
Penny ale już jest lepiej u ciebie, każdy może mieć słabszy dzień, Teo też ![]()
moja śpi już
w ogóle zasnęła o 20 do 21 spała potem dałam jej melisę i cycka od godziny śpi, jak będzie tak spała całą noc to stwierdzę że ktoś mi dziecko podmienił
aż nie wierzę, może ta melisa ją uspała
ja już po pierwszym razie, ja się nastawiłam na ból a tu nic nie bolało
aż w szoku jestem, głowa mi pęka więc idę spać. słodkich snów pewnie w nocy coś napiszę więc liczę na dużo postów do czytania ![]()
Penny nie odp ile razy dziennie tą maść stosowałaś?
15 078 2013-10-03 22:38:06 Ostatnio edytowany przez Ania9O (2013-10-03 22:38:38)
Joasia w każdej sali porodowej jet duża wanna
Fajnie że pierwszy raz nie bolał, teraz juz możesz bez problemu męża wykorzystywać ![]()
A od kiedy można dawać dziecku tą melisę???
15 079 2013-10-03 22:38:58
W sumie powiem Ci, że ja najczęsciej noszę legginsy - więc nie widzę dużej różnicy, a po bluzce widzę wielki biust
Przy biuście najbardziej czuję ciężar. Mam rozmiar E i bez stanika bardzo mi ciężko. Przed ciązą miałam C,D . Mówię o takich stanikach nie typu intimissimi czy triumph, bo tam na mnie nie ma kompletnie nic nawet w rozmiarze E (czyli w wielu sklepach największy). W sumie jak siedzę to widać brzuch
ale jak wstanę nie bardzo
Za każdym razem jak wstaję rano patrzę czy pępek mi troszke wychodzi na wierzch
Ogólnie przytyłam 3 kg . Joasiu dobranoc ![]()
15 080 2013-10-03 23:03:32
Haha cebulka mogłabym Ci to samo napisać, słowo w słowo z tym że ja jestem już w szpitalu. Trafiłam do bardzo ekskluzywnej kliniki więc jestem jak na wakacjach w pięciogwiazdkowym hotelu
Z tym że już tęsknię za mężem a dopiero pojechał
No ja w poniedziałek pewnie trafię na oddział a ty już będziesz tulila swojego synka
cieszę się ze chociaż masz dobre warunki
a od męża trochę odpoczniesz i napewno dobrze wam to zrobi ;p
A wiesz już kiedy zaczną podawać Ci kroplowke czy coś ?
Dziś trochę pobolał mnie brzuch ale przeszło... Więc to kolejny fałszywy alarm. ;(