netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 227 146 wyświetleńzałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 81 82 83 84 85 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 331 do 5 395 z 102 606 ]

5 331 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-06 00:37:47)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja szczęśliwa, Magnolia nieszczęśliwa,
jak ta łączka to wszystko wytrzymuje. sad

Babciu jakoś posmutniałam.

5 332

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifo, bilans wychodzi na zero.

5 333 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-06 00:41:01)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu,nie  na zero,chyba, że na łączce,
bo w moim życiu same plusyyyyyyyyyyyyyy lol:lol::lol:

Co dziwne
Magnolia smuci się z tego same go powodu,co ja raduję. smile

5 334

Odp: STOKROTKA-CAFE

Miałam na myśli szczęście i nieszczęście, razem się redukują i mamy zero.

5 335 Ostatnio edytowany przez magnolia6868 (2012-09-06 00:42:07)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobrze ze jestwscie...

wifa napisał/a:

Magnolio, dobrze zrozumiałam ,chce odejść?

Nie Wifa,wrecz przeciwnie - zamierz walczyc o nas.o rodzine.

BACIU.widzisz.ja myslalam,ze on jest cos wart.
A TERAZ ZWYCZAJNIE MUSZE PRZEWARTOSCIOWAC WSZYSTKO.

Tylko nie specjalnie wiem,z ktorej strony sie do tego zabrac.
Przytlacza mnir ta wiedza.Nie bylam na nia gotowa.
Taki szok dla organizmu

5 336 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-06 00:49:07)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wiesz każdy ma swoje smutki i radości,
aby tylko nie przemieniły się jaku Magnolii w rozpacz.:(

5 337

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magnolio, daj sobie czas, aby Twój organizm się uspokoił i zaczął logicznie myśleć.
Jesteś KOBIETĄ, nie zapominaj o tym.
Patrz, aby Tobie było dobrze i Twoim synom, a o mena sie nie martw, on jeszcze nie dorósł do małżeństwa.

5 338

Odp: STOKROTKA-CAFE

WIFA

To nie rozpacz-to bezsilnosc,polaczona z bezradnoscia i szokiem

5 339

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magnolio, ja takiego drania wyrzuciłbym na zbity pysk.
Nigdy się nie nie zmieni,nie licz na to.

5 340

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

on jeszcze nie dorósł do małżeństwa.

Babciu i nigdy nie dorośnie, to babiarz.

5 341

Odp: STOKROTKA-CAFE
babcia napisał/a:

Magnolio, daj sobie czas, aby Twój organizm się uspokoił i zaczął logicznie myśleć.
Jesteś KOBIETĄ, nie zapominaj o tym.
Patrz, aby Tobie było dobrze i Twoim synom, a o mena sie nie martw, on jeszcze nie dorósł do małżeństwa.

Dokladni BABCINKO.
CZAS

5 342

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magnolio  jesteś młoda, jeszcze ułozysz sobie życie,
chyba, że na nim Tobie zależy.

5 343 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-06 00:51:49)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lekarze tak mają, napatrzyłam się przez 32 lata na to, co robią poza domem.
Dobrzy ojcowie i przykładni mężowie, mieli dyżury chyba przy wszystkich chętnych pielęgniarkach i nie tylko.
Noce spędzali też z pacjentkami, które wracały w ramach "rekonwalescencji" do swoich lekarzy.

5 344

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifa
Troche wiecej niz babiarz...

5 345 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-06 00:55:55)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magnolio,na forum ,nie wypada mi to nazwać inaczej.

5 346 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-06 00:57:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Uzależnienie jest jego drugą naturą, więc niech teraz się martwi, co Ty zrobisz?
Nie odkrywaj kart zbyt wcześnie, niech się trochę pomęczy, postara, a Ty graj na zwłokę.
Niech myśli, że mu ustąpisz i uwierzysz w jego zapewnienia.
Czas, to wszystko, czego teraz potrzebujesz.
Ugraj jak najwięcej dla siebie i chłopców.
Niech Twój mąż przejrzy na oczy,i zobaczy, że nie jesteś ostatnią ofiarą w tej grze.

5 347 Ostatnio edytowany przez magnolia6868 (2012-09-06 00:59:07)

Odp: STOKROTKA-CAFE

WIFA
Ja za chwilke bede piecdziesiatka w rozkwicie.Zansz moja historie -czy mi na NIMzalezy?
Czy zalezalo kiedykolwiek?

Zalezy mi na szczesciu dzieci - w tej chwili tyko i wylaczne.
Ja sobie moj swiat poukladam. Zastanawiam sie intensywnie,jak nie zburzyc go dzieciom

5 348

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu, Magnolio zmieni się,ale na gorsze, pamiętaj.

5 349 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-06 01:01:32)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magnolio, szczęście dzieci jest ważne, ale myśl też o sobie.
Twoje szczęście jest najważniejsze, bo gdy Matka będzie szczęśliwa, to szczęśliwe będą też jej dzieci.
Dzieci widzą co sie dzieje, nie zawsze reagują, ale nie są głupie.

5 350

Odp: STOKROTKA-CAFE
magnolia6868 napisał/a:

Zależy mi na szczęściu dzieci - w tej chwili tyko i wyłączne.

Magnolio,dzieci z takiego związku są nieszczęśliwe
i powielają takie samo zachowanie w swoich życiu.

5 351

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczynki, odpadam,Magnolio  odzywaj się,
bo nawet taka wirtualna rozmowa potrafi pomóc.

Dobranoc

5 352

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Babciu, Magnolio zmieni się,ale na gorsze, pamiętaj.

WIFA, nie rozumie

5 353

Odp: STOKROTKA-CAFE

[b[DOBRANOC WSZYSTKIM STOKROTKOM[/b]
I dzieki za wszparcie.
Dobrze,ze mam Was i ta laczke

5 354 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-06 01:17:02)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magnolio, Twój mąż nawet, gdyby chciał, to się nie zmieni.
Seksoholizm trzeba leczyć.
Z tego się nie wyrasta.
Chyba, że dopadnie go jakaś przypadłość, niemoc, a wtedy będzie jeszcze gorszy, bo nie mogąc spełniać się jako mężczyzna byłby na pewno wredny we współżyciu codziennym.

DOBREJ NOCY, MAGNOLIO, sen jest lekarstwem dla skołatanej duszy, więc śpij smacznie, a problemy zostaw przed łóżkiem.

5 355

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki z rana   serwuję kawcię  Obrazek dodany przez użytkowniczkę i zabieram się za czytanie tongue

5 356 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-06 07:16:59)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doberek Basiu i Stokrotki

Dosiadam się z herbatką.

U nas pochmurnie i zimno, ale wesoło

                                          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 357

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokrotki,

nie wchodziłam do kafejki wczoraj,bo jak pisałam wczesniej, wyjezdżam do córki /tam nie zawsze mam mozliwość siegnięcia po ich laptopa, poza tym nie lubie posiłkować się cudzym sprzętem/.
Prócz tego 2 dni bolała mnie glowa i mimo tabletek - czułam ten ból.Nie bardzo mam wtedy chęć na cokolwiek, bo jest to ból mocno upierdliwy.

Witam tez przeszczesliwą Wifę- kobieta spełniona emanuje swoim szczesciem na całe otoczenie i wydaje jej się, że cały świat jest różowy i usłany płatkami róż.Oby to uczucie trwało jak najdłuzej.
Spełnienie kobiecosci mnie zawsze daje kopa do dalszego zycia z poczuciem spokojnej stabilizacji i wiary,ze wszystko bedzie się dobrze toczyło i ominą nas trudy i znoje codzienności.

Za to Magnolia ma świat przepełniony bólem i łzami.
Ale Babcia ma rację- myśl o sobie , nie tylko o dzieciach, a gada zostaw za sobą.

Nanas została "osierocona" ze wszystkich dzieci i jedynego wnuka.Musi się oswoić z nowa sytuacją.Ja zawsze czuję niesamowitą pustkę w sercu , kiedy wnusie wyjeżdżają.
Wczoraj byłam po południu u moich wnuków z zaległym prezentem imieninowym dla tego młodszego.Zabrałam ze soba starszą wnusię.Bylo bardzo milutko, dzieci się bawiły a my z synową "klachałysmy" sobie przy ciasteczkach i kawce.
Wróciłam do domkuzmeczona ,ale z poczuciem,ze dobrze mieć rodzinę i czasami sie z nią spotkać w miłych okolicznościach.

Stokrotki, miłego dnia, trzymajcie się, wpadnę później.

5 358 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-06 07:50:47)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Basię, Wifę i Lusilkę, w kolejności rozkwitu na łącesmile:):)
Witam też pozostałe śpiące "kwiatki".

U mnie zapowiada się kolejny, piękny dzień.
Ja myślami jestem z moim synem i trzymam kciuki o bezpieczny lot.
Jakoś mi tym razem smutno z powodu jego wyjazdu.
Zamiast się cieszyć, że w końcu znowu wyjechał do pracy, nie wiem, dlaczego coś mnie gryzie.
Jakoś nie udzieliła mi się radosna atmosfera, którą wniosła Wifa na łąkę, chociaż cieszę się Jej szczęściem.
Starszy syn wziął sobie wolne, aby odtransportować brata na lotnisko.
Jak dostanę telefon, że dojechał na miejsce cały i zdrowy to się uspokoję.

5 359

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu, kiedy mój syn leci do G.B. albo z tamtąd wraca,. nie zasnę spokojnie, jak mi nie przyśle sms z zapewnieniem, że doleciał szczesliwie.
My matki, tak już mamy.

5 360

Odp: STOKROTKA-CAFE

witajcie .. obudzone już Stokrotki ....:lol: wszystkie tongue

miałam przerwę w czytaniu - raz ! ,że nie da się spać przy tym huku ....:P
wstał syn - wcześniej - pojechali do Krakowa - po suknię lol ślubną ..
a musi wrócić na 12.30 - - bo idzie do pracy tongue

czytałam lol ale nie doczytałam z jakiego powodu Wifka taka szczęśliwa ???? dowiemy się wcześniej czy później tongue

Magnolia ma nie lada problem ....  hmm  nic dalej nie piszę na ten temat - bo tak naprawdę nie wiadomo - co? poradzić !
ale od czasu do czasu pisz Myszko tongue

u mnie ciemno - leje - bleeee

5 361 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-06 08:00:06)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzięki za wsparcie duchowe, "Matko Lusilko", przyznasz, że fajnie brzmi?
Bez sms-a lub telefonu też bym dzisiaj nie zasnęła na pewno.

Basiu, a u mnie świeci słonko, od samego świtu.
Równowaga musi być, ale dlaczego akurat w obdzielaniu ludzi słoneczkiem?
Każdy lepiej się czuje, gdy ta żółta kula jest na niebie, a tu reglamentacja, dobrze, że nie na kartki.

5 362 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2012-09-06 08:36:16)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry wszystkim Stokrotkom.

U mnie też słonko, ale z chmurami.

Babciu, każda matka tak ma, że się martwi. Nie idzie wtedy nic robić. Przynajmniej ja - nic nie umiem wtedy.

Do "zobaczenia".

Edit.
Widzę, że poruszałyście 'ciężki" temat z Magnolią.
Jest mi bliski - też posiadam dylemat "oby nie zburzyć spokojnego dzieciństwa swoim pociechom".

Jedni mówią - patrz na siebie, inni mówią - czego oczekujesz??? Masz dach nad głową to siedź.

Tylko, że to skończyło się depresją.
Już w tym roku moje dzieci pójdą do komunii...(o ile ksiądz nie będzie robił problemów).

Przepraszam za tak późną edycję, ale mialam telefon.ktoś do mnie dzwonił.

To piosenka, trochę smutna jak na dzień dobry, ale bardzo ją lubię.

5 363

Odp: STOKROTKA-CAFE
Lusilka napisał/a:

Babciu, kiedy mój syn leci do G.B. albo z tamtąd wraca,. nie zasnę spokojnie, jak mi nie przyśle sms z zapewnieniem, że doleciał szczesliwie.
My matki, tak już mamy.

hiiiii Lusilko ja tak mam za każdym razem - ma potwierdzić, że dojechał do celu tongue
dziś pewnie zadzwoni - jak będzie czekał - przed salonem ... lol
bo przecież - nie może widzieć panny młodej w sukni - przed ślubem ...:P

szkoda,że nie mogłam jechać z nimi - jakbym wiedziała,że to dzisiaj - to przygotawałabym obiad taki do odgrzania ...
a tak dooopa zmyta ....

Babciu pogodowy bilans musi wyjść na zero !! hi
ale na szczęście - następny tydzień zapowiadają ładny tongue

5 364 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-06 08:18:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Lusilkę, Babcię, Sandrę.

Lusilko, Babciu rozumiem Wasz strach przed lotami Waszych synów.
Babciu, wszystko będzie dobrze, zobaczysz?
Mój syn tak często latał i lata, że już jakbym przyzwyczaiłam się do tego.
Chociaż  nie powiem , że jak słyszę ,że w Poznaniu jest jakiś wypadek, to pierwsza myśl, chyba nie on.
Potem sama się uspokajam, aby nie podgrzewać  "moich starganych nerwów".

Basiu nie napisałam dlaczego jestem szczęśliwa.
Poinformuję  w przyszłym tygodniu,
jak już będę miała dom otynkowany.
Tak sobie postanowiłam. smile
To będzie finał prac remontowych i porządkowych.

Dzisiaj kolejny  raz robię porządki na pięterku,
więc mam dostęp do kompa.

                                           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 365 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-06 08:26:17)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu miałaś rację, że ze szczęścia nie mogłam spać.
Wstałam już o 6,00, to przecież dla mnie noc.
Trochę poćwiczyłam, potem z Czarusiem poszłam na wybieg.

                                          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 366 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-06 08:31:25)

Odp: STOKROTKA-CAFE

A ja Wifo, nie mam w domu pięterka, ale usiadłam na podłodze i zaczęłam porządkować szafki "na parterze", czyli siedząc na podłodze.
Ile tam się nazbierało rupieci, wszystko wywaliłam , ale za karę nie mogłam się podnieść z podłogi.
Gimnastyka godna ekwilibrysty, podejścia z każdej pozycji, aby jakoś wspiąć się na krzesełko, ale w końcu się udało.
Aż mnie w uszach boli.
Wifciu, to przecież nie Ty ćwiczysz, tylko ja!!!!
Ty jesteś szczuplutka,a to jest pulpecik.
Mam wrażenie, że Ty Wifo, chcesz zamieszkać na tej działce na stałe.

5 367 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-06 08:38:07)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu to prawda, nie ukrywałam tego,
że na tym osiedlu willowym źle się czuję.
Widać jestem plebejska dziewucha. tongue:

Zobacz jakie pory roku tutaj widzę

                                   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 368 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-06 08:40:00)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Każdy dąży do tego, aby być szczęśliwym, w sposób tylko dla niego najlepszy.
To, co Tobie się podoba, innym nie musi.
Jedni lubią hałas, drudzy kochają ciszę, a są jeszcze i tacy, co lubią zamiennie...
Ja należę do grupy pierwszej.
Wifo, nie mieszkam koło Ciebie, ale obserwuję to samo zjawisko przez moje okna, bo jestem otoczona zewsząd drzewami.

5 369

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro zrób dla siebie jak najwięcej, nie krzywdząc dzieci.
Nie obejrzysz się , a dzieci pójdą w świat,
a Ty zostaniesz zgorzkniałą kobietą.
Niezadowalana z całego życia.:(

5 370 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-06 10:26:28)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu, ja nie lubię ciszy, ale też nie lubię dzielnicy bez ludzi.
Gdzie tylko poruszają się samochody.

5 371 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-06 09:34:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifo, każdy wiek ma swoje prawa.
Kiedyś lubiłam wokół siebie dużo ludzi, ale gdy zrozumiałam, że oni tylko są, a nic nie wnoszą w moje życie, to polubiłam ciszę i stabilność.
Wystarcza mi, gdy mam obok siebie sprawdzonych przyjaciół i moją rodzinę, która składa się tylko z moich dzieci i ich rodzin.
Polegam na nich, cieszę się, że ich mam, a pogadać to mogę z Wami, nie muszę do tego mieć grona ludzi, którym jestem obojętna.

Sandro, samotne matki też bardzo kochają swoje dzieci, dlatego są same, aby stworzyć spokój i bezpieczeństwo swoim dzieciom.
Nie zawsze jest to komfort finansowy, ale spokój, jaki mają dzieci, jest więcej wart niż wszystkie pieniądze ich tatusiów.
Piosenka dla Ciebie Sandro, uważam, że jest bardziej odpowiednia dla Ciebie, niż ta, której słuchasz.
Muzyka potrafi też zdołować.

UWIERZ W KOŃCU W SIEBIEsmile:):)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Może znajdzie się chętna na łyczek smacznej kawy przed obiadem?

Nawala mi net, znika to, co wpisuję lub wgrywam.

5 372 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-06 10:25:55)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Przywieźli drewno, więc musiałam zlecieć na dół.

Sandro przeczytaj wpis Babciu, parę razy,
może to Ciebie przekona do podjęcia jakieś życiowej decyzji.

Teraz biorę się za odkurzacz i mycie podłóg.

5 373

Odp: STOKROTKA-CAFE

Rany, Wifo, Ty już jak zawodowa sprzątaczka z tymi akcesoriami do sprzątania latasz.
Odpocznij, sprzątanie nie ucieknie, zaczeka na Ciebie.
Zrób sobie dzień wolny od kurzu i szmat oraz mopów.

5 374

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Wczoraj robiłam kiełbasę do słoików a dzisiaj będę robić wątrobiankę.
Nigdzie nie wyjeżdżam i nie szykuję się na wojnę.
Mam dosyć "wypełniaczy " w wyrobach,mimo,że nie zjadam więcej jak 20 dkg na tydzień.
Jak pokazali w TV czym jest to białko zwierzęce w wędlinach
to myślałam,że się porzygam.
To jest białko robione ze specjalnie hodowanych paskudnych robaków glizdowatych.

Basiu
te wkładki żelowe pod śródstopie,to nie pamiętam za bardzo gdzie kupiłam,bo kupowałam je do poprzednich butów.
A teraz tylko przełożyłam.
W grę wchodzą albo drogerie Superpharm i Rossmann albo sklepy obuwnicze Deichmann i CCC.
Nie były tanie ,chyba 12 zł.

Szkoda,że syn zobaczy młodą w sukni już u niej na błogosławienstwie.
A nie dopiero w kościele.
Wtedy mina młodego jest bezcenna.
Większość ma łzy w oczach.
U nas kawalerskie urządzają koledzy młodego w tajemnicy przed nim.
Oni za wszystko płacą ,a on tylko zajeżdża pod wskazany na 5 minut przed adres.
Pieczenie i szykowanie odpada.
No i wydatki.

Wifa
Dlaczego nie odbierasz telefonów i maili.
Ze szczęścia ?
Gdzie jest Pikny?
Że sama odbierasz drzewo ?!!!

5 375

Odp: STOKROTKA-CAFE

dzien dobry stokrotki
walczylam--- zeby dostac sie ,a zaden sposob ,czekalam i czekalam a wstalam o6 rano hi hi
buziaczki  magnolia ,pamietaj zawsze cos sie dzieje po cos ,i to tez co teraz przechodzisz ,jesli zaczniesz sie ,spalac psychicznie
,przestaniesz realnie myslec ,a twojemu oto chodzi ,przeciez wiesz jaka ma specjalizacje
musisz trzymac sie psychicznie w miare ,bo wiem ,ze trudno bedzie calkowicie ,nikogo nie zatrzymuj sila ,raczej obojetnoscia
faceci nie lubia histeri ,wazne zebys miala zabezpieczenie dla siebie i dzieci
pamietaj ze jak cos sie konczy to pozniej zaczyna sie cos innego .trzymaj sie cieplutko

5 376

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wszystkie witam i o zdrowie pytam.:D

Dzisiaj kolejny dzień bez rodziny ale za to z robotą (służbową) po pachy.
Ułożyłam sobie  plan prac domowych do wykonania podczas nieobecności członków.....porządkowanie moje szafy osobistej bo znowu zakradł się w niej oględnie mówiąc.... mały nieporządek, schowanie  butów letnich...może przy okazji znowu znajdę jakąs parę tongue nienoszonych.

WIFA co Cie tak rozpiera? P. Kaziu poprawił swoją robotę?, wstawił nowe drzwi do kabiny????

Drogie SANDRO i MAGNOLIA macie nie lada problemy. Czytam wasze wpisy bardzo uważnie i jest mi przykro że życie tak ciężko Was  doświadcza. No cóż!!!! nic nie doradzę, napiszę tylko co ja bym zrobiła.....rozwiązałaby problem radykalnie.....walizki za drzwi bez prawa powrotu. Nie wierzę w żadne nawrócenie Dziada, poza tym nie potrafiłabym juz takiemu zaufać, a brak zaufania to klęska dla związku. Miałabym  zadręczać sie myślami..co robi poza domem???? nie..nie...nie. 

No to by było na tyle. Pisał posta prawie godzinę.
Miłego dnia
Pozdrawiam

5 377 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-06 11:29:19)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej, Morawko, ja też mam dzisiaj kłopoty z netem.
Ale to chyba Wiktoria coś mi poprzestawiała, bo mam zupełnie inne ikonki niż miałam, nie mogę wejść bezpośrednio na wgrywacz, ani youtub, tylko muszę otwierać jakieś odnośniki, aby otworzyć stronę. Mam tak od chwili, gdy Wiktoria pojechała do domu, ale dzisiaj jest już zupełny chaos.
Jak syn wróci z pracy to znowu będzie zły, że  namieszałam w głowie Hipolitowi.
Nie wiem, jak wrócić do starej przeglądarki ff.

5 378

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanas, zrobiła bym to samo co Ty, tylko do takiej decyzji trzeba jednak dorosnąć.
Łatwiej jest wtedy, gdy nic się już do osobnika nie czuje, oprócz niechęci.
A myślę, że Sandra i Magnolia są już poza "wielką miłością".
Teraz czas na "miłość własną", do siebie i dzieci:):):)

5 379

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu, piszesz o tym, jak to syn zobaczy swoją narzeczoną "za szybko", żałujesz, że to nie będzie w kościele. Piszesz, że większość ma łzy w oczach. To naprawdę piekne, ja nigdy nie miałam okazji widzieć łez obecnego męża (ani łez radości ani smutku).Jednak nie ma się co dziwić - oznajmił mi już nie raz, ze mnie nigdy nie kochał.
Zapewne byłby to duży komplement dla kobiety...również dla mnie - takieł zołzy.

Nanusiu, pochwal się jak to się robi kiełbaskę w słoikach???
Czy to taka "mielonka", jaką miałam kiedyś okazję jeść na wsi???

no właśnie, miłość - to jest to czego zabrakło.
Są pieniądze (jako takie), są zdrowe dzieci, raczej kulturalne (bez wyzwisk i przekleństw) relacje.

Zabrakło tylko miłości.
Babcia mi tu daje sygnałki - Szczęście jest blisko...
Dziękuję za piosenkę, Babciu. masz rację, że powinnam się jej bardziej słuchać, niż dołować, że jestem "niekochana".
To bardzo trudna decyzja, bo my kobiety wicąż myslimy tylko o dzieciach.
Gdy jest alkohol, bicie - wtedy decyzja jest prosta.

U mnie nie ma "tylko" miłości.

Dla mnie to "aż".

Wifa sprząta - Wifo - oddaj mi swoje jedno "jajo", bo chciałabym być choć w połowie taka jak TY.
Tylko nie pomyśl, że jestem wampirem energetycznym. (a może jestem???).

5 380

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dodam jeszcze, że problem magnolii jest bardzo dużym problemem. Zawstydziłam się, gdy te dwa problemy porównałam.

Mój nie zdradza, nie pije, nie krzyczy, siedzi przy domu, gotuje, piecze, sprząta...(czasami myślę, czy to czasami nie kobieta).
Jest tylko oziębły, mieszka w 2 pokoju, nie współczuje, nie przytula, nie płacze.
To taki 'cichy zabójca" - na niego nie ma dowodów.

Mąż Magnolii za to przyznał się do swoich grzechów. To ewidentny błąd, niewybaczalny, jasny...Tu sprawa jest prosta, wina jego, nie wymyślona, ale namacalna.

Magnolio, masz zapewne mętlik w głowie. Po co te badyle, ta kolacja, przedstawienie??? Liczył na coś???
To trudne poczuć sie oszukiwaną.

5 381

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro, co by Ci przyszło z wielkiej miłości, gdyby w pakiecie było picie, bicie i wyzwiska?
Wszystko ma swoje granice, obojętność w związku jest równa śmierci miłości.
A gdy nie ma miłości, ani szacunku, to czas na rozstanie, takie bez bólu, bo nie ma czego żałować, chyba, że zmarnowanych wspólnie lat.

5 382

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu, to racja.
Można i żałować zmarnowanych lat.
Ale można też patrzeć na to, że nic się nie dzieje bez przyczyny i potraktować to jako dobre doświadczenie.
Byłam wychowywana bez uczuć i przytulania i to samo spotkało mnie w życiu dorosłym. Ale (być może) dzięki temu "przewartościowałam" niektóre sprawy i wiem, co w życiu jest ważne.

Cieszę się, że sama się nauczyłam kochać i przytulać i to daję swoim dzieciom (a mogłabym nie dawać - gdybym sama tego nie poszukiwała).

Wczoraj byłam na takim spotkaniu w Urzędzie, gdzie pani powiedziała, że z przeszłości powinniśmy pamiętać tylko sukcesy. O złych rzeczach nie powinno się wcale rozmyślać.

Dlatego poprosiłam Wifę o "jajo" - bo najbardziej brakuje mi wiary w siebie i optymizmu.
Wróżenie "z fusów" - "co będzie potem" - to moja specjalność. Zamiast żyć tym, co mam teraz, to się zadręczam "co bylo złe" i myślę "oby nic złego się nie zdarzyło".

Praca nad sobą jest bardzo trudna.

Zmykam, do potem...

5 383

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Basiu
te wkładki żelowe pod śródstopie,to nie pamiętam za bardzo gdzie kupiłam,bo kupowałam je do poprzednich butów.
A teraz tylko przełożyłam.
W grę wchodzą albo drogerie Superpharm i Rossmann albo sklepy obuwnicze Deichmann i CCC.
Nie były tanie ,chyba 12 zł.

Szkoda,że syn zobaczy młodą w sukni już u niej na błogosławienstwie.
A nie dopiero w kościele.
Wtedy mina młodego jest bezcenna.

Większość ma łzy w oczach.
U nas kawalerskie urządzają koledzy młodego w tajemnicy przed nim.
Oni za wszystko płacą ,a on tylko zajeżdża pod wskazany na 5 minut przed adres.
Pieczenie i szykowanie odpada.
No i wydatki.

Nanusiu buty kupowałam w CCC .... muszę tam podjechać ...bo te co oglądałam u mnie na osiedlu - to były jakieś inne - i kosztowały 19 zeta tongue

mina młodego i tak będzie bezcenna tongue - Obie ! mamy podobne do siebie Synowe - to będzie wyglądać piękniutko tongue

a co do kawalerskiego - to szkoda,że nie ma u nas takiego zwyczaju - syn musi - wszystko sam przegotować ..
sam! lol  ja mu piekę szarlotkę - robię jaja w majonezie ... jego teściowa - robi mu strogonowa tongue
jeszcze będzie miał jakieś kiełbaski na gorąco !!  picie ... jakiś początkowy wkład z annnkoholem - każdy z nich ma przynieść flaszkę ... robi ten zlot kawalerów - na sali wynajętej ... dobrze,że nie w domu - tongue

5 384

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandra - a czemu ma Ci ksiądz robić problemy z komunią dzieci ???

albo nie masz ślubu kościelnego  - to pierwsza przyczyna .... do przeskoczenia tongue
albo jedno dziecko jest młodsze - i chcesz za jednym zamachem - odbębnić to ! ....tak??? 

Wifa z Twoich postów wnioskuję - że zamieszkasz ,na stałe na działce - dlatego tak remontujecie
a na mieszkanie macie dobrego kupca ???? tongue ....   

zmykam się przejść - muszę kupić kartkę ozdobną na roczek dziecka Bratanka - bo jednak dajemy many !
muszę do apteki - a potem może na rower wsiąde - i przejadę się do tego CCC ....   do potem.....

5 385 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2012-09-06 15:24:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Tak Sandro
ta kiełbasa w słoiku,to tak jak mielonka chociaż robię w/g przepisu na białą kiełbasę.
Jeszcze jej nie jadłam,ale wygląda ślicznie.
Jest w otoczce z galaretki.
a tą najwięcej lubię.

Mężowie Sandry i Malwiny,to przeciwieństwa jeśli chodzi o sex.
Dwa bieguny.
Nie dawno rozeszła się z mężem córka znajomej i teraz dopiero się przyznała,
że mąż kochał się z nią tylko jak chciał dziecka albo jak był pijany ,a był rzadko.
A dziewczyna ,chyba najładniejsza jaką znam.
Aż zwątpiła ,czy może się podobać mężczyznom ,czy jest wystarczająco kobieca.
Już jest z innym i bardzo szczęśliwa,mimo ,że były mąż rzuca jej kłody pod nogi.

Basiu
też  uważam,że Wifa zmienia siedzibę.

WIFA
OBRAZIŁAś  SIĘ NA MNIE ????

5 386

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczyny - Wifa pojechała dzis na 17,0 na warsztaty.

Nanusiu- masz rację, w każdym kupowanym towarze spożywczym ładują nam przerózne swiństwa.Cokolwiek zrobimy sami w domu - bedzie to z korzyscia dla organizmu.
Ogladamy z menem takie programy w tv "Wiem, co jem".Rzygam za kazdym razem , jak się dowiaduję, co w srodku w jedzeniu i jak oszukują.

Jesli chodzi o Sandre i Magnolię- zrobiłabym tak jak Nanas- walizki i za drzwi.Są mlode i jeszcze maja czas na szczęsliwsze zycie.

Ba-cha - Twoje przewidywania , co do Wify i jej szcześcia chyba są słuszne.

Ja wybywam teraz na kijki, u mnie ładne sloneczko i ok.20 stopni ciepła.W sam raz na spacer po lesie.

Do wieczora, pa

5 387

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lusilko
łatwo wystawić walizki,jak mieszkanie jest kobiety ,albo od biedy wspólnw
ale wtedy może nie wyjść.
Gorzej jak się mieszka tak jak Sandra u Teściów.
Teściowa na pewno nie pozwoliłaby wystawić synusia walizek i to z własnego domu.
A to nie takie proste iść gdzieś z 2 dzieci.
Wynajęcie mieszkania za drogie a alimenty to sąd różne przyznaje.
Najlepiej być niezależną i finansowo i mieszkaniowo
ale to rzadkie przypadki.
Ja też nie byłabym kiedyś taka odważna,jakby dom nie był mój.
Wiele kobiet męczy się z dziadami ,bo nie widzą wyjścia.
Nie mają się gdzie podziać przy nie wysokich dochodach.
A jak jeszcze nie pracują?

Basia
kupiłaś wkładki?
i plastry?

Morawko
co gotujesz?
bo jesteś inspiracją .

A Wifa gdzie jeździ na te warsztaty
do WSSP ? Wyższa szkoła sztuk plastycznych - tak przynajmniej nazywała się za mojej młodości
uczelnia kształcąca talenty.

5 388

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór,

Wprawdzie robota leży obok mnie i powinnam się nią zająć, ale przecież nie ucieknie? Jakby uciekła to też źle by nie było!

Czytam Was choć nie mam wiele czasu pisać.

Sandra - cieszę się, że się odezwałaś.
Jeśli mogę dać małą sugestię. Jeżeli faktycznie mieszkacie u teściów (sytuacja niekomfortowa) to czy nie myslisz aby jakos zapewnić sobie niezależność? Mieć własne mieszkanie? Nie wiem czy pracujesz? Najgorszą sytuacją dla mnie jest uzależnienie sie od faceta.
Kobitki dobrze prawią - pomyśl o sobie. Piszesz, że dajesz dzieciom ciepło. Świetnie. Ale czy myślisz, że one nie widzą relacji między rodzicami? Nie uznają, że to norma?
Poza tym dzieci kiedyś opuszczą dom. Co wtedy z Tobą? Domyślam się, że odpychasz te myśli od siebie, ale to kiedyś nastąpi. Czy w ogóle robisz coś z myślą o SWOJEJ przyszłości?

5 389 Ostatnio edytowany przez maja59 (2012-09-06 19:05:58)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magnolio, jeżeli go kochasz to masz prawo dać kolejną szansę i tyle szans ile sama uznasz, że powinnaś. Seksoholik to taki sam nałóg jak inne, może mniej niszący niz narkotyki i wódka ale niszczący psychicznie rodzinę. Jeżeli dostajesz kwiaty i kolację przy świecach to znaczy, że nie chce Cie opuścić. Może spróbuj zażądać leczenia, tak jak hazard i inne uzależnienia to się leczy. To może byc sprawdzian  jego prawdziwych intencji, jeżeli powie nie to możesz ponownie przemyśleć sprawę. Nie chodzi o dzieci, dasz sobie radę i nie myślę, żeby Cię pozostawił bez pomocy dla dzieci, chodzi wyłącznie o Ciebie i o niego. Myślę że odejść zdążysz, spróbuj bez emocji porazmawiac z nim raz jeszcze, a potem jeszcze raz. A jak się nie powiedzie to trudno, życie przed Tobą.

5 390 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-09-06 19:17:01)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Lusilko
łatwo wystawić walizki,jak mieszkanie jest kobiety ,albo od biedy wspólnw
ale wtedy może nie wyjść.
Gorzej jak się mieszka tak jak Sandra u Teściów.
Teściowa na pewno nie pozwoliłaby wystawić synusia walizek i to z własnego domu.
A to nie takie proste iść gdzieś z 2 dzieci.

Wynajęcie mieszkania za drogie a alimenty to sąd różne przyznaje.
Najlepiej być niezależną i finansowo i mieszkaniowo
ale to rzadkie przypadki.
Ja też nie byłabym kiedyś taka odważna,jakby dom nie był mój.
Wiele kobiet męczy się z dziadami ,bo nie widzą wyjścia.
Nie mają się gdzie podziać przy nie wysokich dochodach.
A jak jeszcze nie pracują?

Basia
kupiłaś wkładki?
i plastry?

a pewnie Nanusia ...,że masz racje co do Sandry ... jeszcze nie ma oparcia w swojej Matce ... !! hmm
nie jedna mężatka - ze względów finansowych siedzi z Menem ...
szkoda tylko ... bo życie przeleci ...

a co do wkładek - hiiiiiiiii
polazłam do koleżanki - jej córa  doradziła mi ,że te z CCC są beznadziejne
lepiej kupić skórzane - bo wielokrotnie się je zużyje tongue
poradziła plastry - Compeed ... lol ....
pierwsze w CCC - pooglądałam te żelowe - kosztowały 14 zeta ....
wlazłam do apteki - zapytałam o te plastry ...kosztują 2x4= 8 zeta ...
impulsywnie - zakupiłam .... ! lol
siadłam na rower - i sama z siebie się śmiałam ze swojej głupoty - bo je użyję tylko raz ...Obrazek dodany przez użytkowniczkę echhhh

LUC nasza Sandra - straciła pracę ....:/
a czy z pensji 1200 + alimenty ( pewnie byłyby lichutkie )  utrzymasz się w tym kraju ????
samo wynajęcie mieszkania w Trój-mieście ..ile kosztuje ???? a reszta ???
nie mając żadnej pomocy od rodziny ????

tak sobie za Sandre - odpowiedziałam tongue - ..... najwyżej mnie opinkoli tongue

5 391

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
        Sandra  a ja myslałam że   pomyślnie  i dawno pozałatwiałaś swoje osobiste sprawy -  nie śledzę  na bieżaco   wypowiedzie więc  automatycznie  nie mam pojęcia  jakie zachodzą  zmiany .
                                 Wiem że w ub, roku  "przerabiałyśmy "  Twoja nie łatwą sytuację .
Czuje ze oswoiłaś  się  się z obecną  sytuacją  i nie zamierzasz  nic zmieniać  - jasne Twój problem .Ile nerwów i siły Cię  to kosztuje   to mogę sobie tylko wyobrazić .
,  U  mnie  zimno , i bardzo jesiennie - mgiełki , opadające liście  buuuuuuu wszystko wskazuje ze  wkrótce bedziemy żegnać lato .
                        []      Magnolio - podobnie jak moje  oprzedniczki uważamn ze nie powinnaś  ze swoimi problemami  izolować się , napewno  czynne uczestniczenie w zyciu  tej kafejki pomoże Ci chociaz w jakims stopniu  przetrwać  bardzo trudne dla Ciebie chwile .Ty nie patrz na   dobro dzieci bo prawdopodobnie bedą bardziej spokojniejsze i szczęśliwsze jak bedziecie osobno i nie bedą świadkami Waszych dąśó i Twojej smutnej zapłakanej miny .
Myslę ze on się nie zmieni nigdy  bo taki po prostu juz jest - chyba zdaje sobie sprawę z tego że krzywdzi  ale prawdopodobnie "to " jest silniejsze od niego .
Walizki wystaw za drzwi i rozpocznij nowy etap zycia - jesteś  warta tego .

5 392

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Niunia ....co do Magnolii -   masz racje tongue
Maja - też ...ma racje tongue
Magnolia
- jest w tej lepszej sytuacji ,że nie mieszka w Polsce tongue
tam jest duży "socjal" na dzieci - i do pracy jakby poszła - to z pensji - utrzyma się tongue  nie to co u NAS tongue

5 393

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczynki, spieprzyłam sprawę. Zmieniłam przeglądarkę i teraz ni jak nie mogę się z Hipcia zalogować, co wpiszę hasło to mam komunikat, że jest niepoprawne. A w komórce jest dobre. Jedno hasło tu działa, a w laptopie nie, dobrze, że nie mam pistoletu.,.

5 394

Odp: STOKROTKA-CAFE

A co Babciu? Rozstrzelałabyś przeglądarkę?

5 395

Odp: STOKROTKA-CAFE

Luc, walnęla bym sobie w tego pustaka, który udaje moją łepetynę,

Posty [ 5 331 do 5 395 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 81 82 83 84 85 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026