Doberek Luc czekam.... i czekam..... na to.
Wiem,że jesteś zdolniacha i potrafisz. ![]()
5 266 2012-09-04 22:55:58
Podobne tematy
5 267 2012-09-05 06:55:58 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-09-05 07:08:54)
witam w środku tygodnia - na kawcię zapraszam ....
wszystkie Stokrotki ...bez wyliczanki
poczytam.......
na poranną parasówkę - to troszkę mało miałam do czytania ![]()
Morawciu o jakich wkładkach żelowych piszesz??? z Lidla ???
wczoraj oglądałam - po 19 zeta ! - w sklepie obuwniczym...
zaraz muszę dostać wjazdu - do roboty ...
muszę szybko zrobić potrawkę z kurczaka - bo idę do swojego lekarza - przed południem ...
a obiad - musi być - dzisiaj na 12.10 - masakra
jeszcze przed lekarzem - ma przyjść - koleżanka - z biżuterią - taką orientalną - do pożyczki dla mnie
ona jest tak słowna
,że jak powiedziała ,że będzie o 9.40 - to będzie punktualnie ...hiiii ....
to w niej cenię
ja też taka jestem punktualna
do potem.........
5 268 2012-09-05 06:56:25
Witam Was wszystkie z rana i życzę aby cały dzień był tak piękny jak zapowiada się dla mnie...
:D:D

5 269 2012-09-05 08:26:04

Witam wszystkie Stokrotki, te śpiące i te krzątające się od rana. Miłego dnia i duzo słońca i radości ![]()
5 270 2012-09-05 10:38:19
Dzień dobry dziewczynki. Ja nie zaglądam - jakoś nie mogę się ogarnąć. W ciągu dnia - jesli jest słońce to kazda wolną chwilę staram się spędzić na podwórku.
Poza tym szkoła, obiady i jak zwykle...
Zaczęły się moje seriale...
Dziś pochmurno, widzę dziewczynki wstają powoli...
Jadę do urzędu...
Do zobaczenia.
Ja o was ciągle pamiętam i szukam czasu...
5 271 2012-09-05 11:18:28
Witajcie Stokrotki:):):)
Oj,oj,oj, pospałam sobie po tej wczorajszej "czarnej robocie".
Obudziłam się o szóstej rano, łyknęłam dwa DicloDuo i wskoczyłam pod kołdrę.
Tak mnie rwały wczoraj moje kopytka, że leżałam i liczyłam stada baranów ze wszystkich pastwisk górskich, a zasnąć nie mogłam.
Ale było mi wygodniej leżeć niż siedzieć, więc poczytałam sobie zaległą lekturę:
"Szkarłatną lilię"-Nory Roberts.
Sandro, wpadaj częściej, bo brakuje nam Ciebie, a nie uwierzę w to, że jesteś aż tak zapracowana, że nie masz pięciu minut na to, aby usiąść do klawiaturki i rozprostować palce, klikając do nas.
Chyba, że czegoś nam nie piszesz i zwalasz wszystko na swoją "pracowitość".
Dziewczynki, czas płynie szybciej niż rzeka, już piąty dzień września, zaraz będzie piętnasty i znowu zacznie się jesień.
Ciekawe, jaka będzie w tym roku?
Jadę teraz do "Biedronki", po mielone, bo mi smakuje to z szynki, które tam kupuję.
Zrobię zaopatrzenie do lodówki, aby później nie tracić czasu na zakupy.
Basiu, Tobie chyba czas płynie najszybciej, bo chcesz już mieć ten zaszczytny tytuł "Teściowej".
A tańce i atmosfera na weselu, zależą tylko od weselników, bo można fajnie się bawić,gdy muzykanci są byle jacy i byle jak, przy najlepszej orkiestrze.
Życzę pięknego, słonecznego dnia, i spadam do "Biedronki"
Zostawiam kotka dla Karolci, może Anusia wreszcie zaglądnie?
5 272 2012-09-05 12:59:25
dzien dobry stokrotki
wstalam o 6 mennza pozegnalam do pracy
wzielam sie za czytanie kolorowek ,obejrzalam mjak milosc nagralam sobie hi hi
prasowanie i pranie juz skonczone ,obejrze zaraz barwy szczescia hi hi
basiu w lidzie wkladki zelowe ale na wierzchu material 12,99 cos tak takie brazowe
moj szczesliwy poszedl dzisiaj do pracy z tymi wkladkami w butach ,dzwonil ze wspaniale
sle buziaczki
5 273 2012-09-05 14:38:02
Witajcie
Już popołudnie a ja dopiero usiadłam, tyle mam z wolnego. Ale juz moje Gwiazdy już w podróży. tak sie złożyło że obydwie córki dzisiaj wyjeżdżały prawie o tej samej godz. tylko w inne strony. No, ale juz ogarnęłam chaos, posprzatałam chałupkę i mam tydzień wolnego od domowych obowiązków. Sama nie nabrudzę a i gotować nie muszę, zostały jeszcze zapasy w lodówce.
Teraz to chyba się glebnę, jak mawia WIFA. Oczywiście dzisiaj obudziłam się o 5.00 choć nie musiałam (wyłączyłam wszystkie urządzenia budzące) a jutro pewnikiem znowu nie będę mogła zwlec się z łóżka ![]()
Witam nową AStokrotkę MAJĘ. Im więcej kwiatuszków na łączce tym piekniej!
A teraz życzę Wam miłego bezdeszczowego popołudnia.
5 274 2012-09-05 15:35:20 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-05 15:37:46)
Witam Morawkę i Nanas, myślałam, że będzie większy ruch na naszej łączce, a tylko wy dwie zaszczyciłyście kafejkę swoją obecnością, podczas moich zakupów.
Jakoś wszystkie Stokrotki zrobiły się tak zajęte, że aż strach pomyśleć, co będzie, jak powrócą do swoich seriali i ulubionych programów.
Pogadałam sobie z synem.
On już planuje remont mojej kuchni, a jeszcze siedzi w Anglii.
Ale na 14-go mam mieć wszystko z kuchni powynoszone,popakowane w kartony, aby nic nie przeszkadzało w pracy.
A ja chciałam, aby 15-go zrobić u mnie roczek Lidki i nic z moich planów.
Moje dziecko kazało wszystkich zwołać przed jego wyjazdem,jak już będzie kuchnia wyremontowana i wszystko poustawiane na swoim miejscu.
Żałuję, że średni syn, akurat teraz wyjeżdża do Norwegii, bo pomógł by bratu w pracy.
Ale widocznie tak miało być, że kiedy jest najbardziej potrzebny, to wzywają go do pracy, a wcześniej siedział 10 miesięcy i nie miał co robić, oprócz niańczenia swoich córeczek i kucharzenia w domu.
Ja już się boję tego bałaganu, który mnie czeka...., ale cieszę się, że nareszcie będę miała ładną kuchnię.
Miłego wieczoru życzę wszystkim Stokrotkom, mam nadzieję, że chociaż na chwilkę zaglądniecie w czasie reklam telewizyjnych,hi,hi,hi.
5 275 2012-09-05 16:34:20 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-09-05 16:35:11)
witam i ja popołudniowo ...
Babciu masz racje u mnie czas zapinkala ...
dziś obiad miałam jednak później - ale i tak zrobiłam wcześniej
polazłam nie potrzebnie - tak wczas do lekarza - mogłam iść na 12 ...też by mnie przyjął
a tak przyszłam - to było 6 osób przedemną - a młody! facet przegiął - siedział w gabinecie chyba 40 minut ...wrrrrrrrr
potem poleciałam po nowe zakrętki do słoików - troszkę zapasteryzowałam
teraz mi się reszta jabłek studzi - piekę ciasto już na jutro ... bo przyjdzie Bratowa
a w piątek znowu będę piec na kawalerskie ...
Babciu nic tak nie cieszy - jak obiecany remont ! ![]()
u mnie świeci słonko - jest fajowo ....
Morawciu byłam dziś w Lidlu - ale tak szybcikiem .... to chyba nie o takie wkładki chodzi - mają być tylko na trójstopie !
była u mnie ta koleżanka z biżuterią - tydzień przed wyjazdem do Egiptu - biuro splajtowało
ale i tak polecieli - całą 5 osobową rodziną - tylko płacili drugi raz - a tamte pieniądze przepadły ...
byli z 4-letnią wnuczką - ale czy trzeba lecieć aż do Egiptu - by spędzić urlop - w hotelu z 5-cioma basenami
??? hi
zabieram się za ciasto ....do wieczorka ....
5 276 2012-09-05 18:34:41 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-05 18:37:00)
Nie wiem, co się dzieje na naszej łące, że takie tu pustki.
Wszystkie oglądacie seriale,więc ja idę poczytać ..., bo sama do siebie nie będę klikała.
Zaglądnę po serialach, ale one się chyba nigdy nie kończą, bo jest ich tyle, że godzin jest zbyt mało, aby później poklikać.
Basiu, chyba teraz jakiś wirus panuje w tych Biurach Podróży, że wszystkie padają jak domki z kart.
A może to jakiś "nowy sposób", na zarabianie dużej forsy?
5 277 2012-09-05 20:21:49 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-09-05 20:34:13)
Witam ...pytam za Babcią.... co takie pustki w Cafejce ??? a???
dajcie znak życia .... hiiii ... ja zaraz znikam
no dobra to zmykam
śpijcie spokojnie ![]()
5 278 2012-09-05 20:44:01 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-05 20:49:03)
Basiu, ja chyba pójdę w Twoje ślady i wyłączę Hipolita.
Życzę wszystkim Stokrotkom miłego wieczoru przed ekranem.....telewizora.
Do jutra, może będziecie bardziej rozmowne lub mniej zajęte.
5 279 2012-09-05 21:13:16
dobry wieczor dziewczyny,,,
wpadlam na chwile przywitac sie
nie bede Wam mowic co sie dzieje ,powiem tylko ze do poniedzialku bede miala niesamowity bajzel..ale do kompa mam juz dojscie ,bo przeniesiony mam do pokoju,,pozniej napisze wiecej,,teraz musze przygotowac do Kaolke ..widze ze jest zmeczona ,,nie wstawaniem ale tym balaganem
5 280 2012-09-05 21:27:43
Witam wieczornie, hi, hi , ale pustki . Mnie net wywala cały dzien stad moja nieobecnośc ale i tak widzę że nikt mnie nawet nie wspomnial a więc jestem usprawiedliwiona
Dobranoc i milych snów, nie dam obrazka bo może mnie wywalić.
5 281 2012-09-05 21:34:08 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-05 22:04:51)
No nareszcie, Anusia i Klaudynka znalazły dróżkę na łąkę.
Ja przed chwilą wyłllączyłam piekarnik.
Ze smutku za Wami upiekłam murzynka, ale ponieważ mój piekarnik przypala, to boję się zajrzeć, aby nie ujrzeć murzynka do kwadratu.
Zaraz idę sprawdzić, co wymodziłam.
Jak będzie zakalec lub węgiel to już nigdy nic nie upiekę.
Murzynek wyszedł bardzo smaczny.
Przekroiłam na dwie połowy, jedna moja, druga dla syna, a co, podział musi być sprawiedliwy....
5 282 2012-09-05 22:07:45
Witam wieczorkiem.......
Myślałam,że to tylko ja tak zaniedbuję łączkę i było mi z tego powodu bardzo przykro,ale widzę,że ogólnie jakoś są puchy....większość popadła w domowe zajęcia...no trudno tak to już w życiu jest ....trzeba się narobić,żeby potem chwilunię po odpoczywać......
Ja jutro popołudniu wyruszam do Sopotu...jedziemy pociągiem,bo nie można było ustalić kto nie pije piwa do rybki......:D:D:D
Musiała w związku z tym "wyprostować" zaległości w robieniu zapasów na zimę..trzeba dzieci poobdzielać dżemami...qurcze, chyba się nie wyleczę z tej corocznej pracy..no cóż tak dzieciaki rozpuściłam,że nie chcą jeść kupowanych dżemów.......
5 283 2012-09-05 22:15:15
Witaj Dorciu, dzieci wiedzą co dobre, dżemy ze sklepu w niczym nie przypominają tych domowych.
Kiedyś można było kupić dobre dżemy, a teraz wszystkie są jakieś żelowe.
No to będziesz w moich stronach Dorotko.
W Sopocie pracuje mój syn, w PSP, jest strażakiem.
5 284 2012-09-05 22:27:42 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-05 22:32:38)
Witam wieczorkiem Stokrotki
Dziewczyny w moim życiu dzieje się tyle dobrego,
że nie mam czasu z Wami pisać,
ale to za chwilę się zmieni, koniec robót,
będę z Wami do znudzenia.
5 285 2012-09-05 22:29:29
Witaj zapracowana kobietko, jak prace w ogródku, zakończone?
Czy jeszcze coś masz do roboty?
5 286 2012-09-05 22:31:38
Witaj zapracowana kobietko, jak prace w ogródku, zakończone?
Czy jeszcze coś masz do roboty?
Tak, prace zakończone, jutro przywożą drewno,
a od poniedziałku będą na nowo tynkować dom. ![]()
5 287 2012-09-05 22:33:02
Co znaczy na nowo?
Źle otynkowali, czy wymaga nowego tynku?
5 288 2012-09-05 22:34:58
Babciu jestem dzisiaj chyba najszczęśliwszą kobietą na świecie.
Jak mogłabym to przebiłabym dach głową,
bo najchętniej tak bym skakała. ![]()
5 289 2012-09-05 22:36:52
Już wiem gdzie jest to mieszkanie przy ul.Bitwy pod Płowcami gdzies w okolicy hotelu Hestia?
wifo...harujesz jak przysłowiowy wół a gdzie Twoje "prace ręczno-artystyczne"? łączka jakoś sobie da radę w te chwile bez Ciebie.....:):),ale sztuka?...ta nie lubi takiego olewactwa.....:D:D:D
5 290 2012-09-05 22:36:58
Co znaczy na nowo?
Źle otynkowali, czy wymaga nowego tynku?
Dom został ocieplony, pomalowany, ale nie otynkowany,
dzisiaj załatwiłam fachowców.
Jak już wszystko załatwię,
to podzielę się z Wami moim szczęściem.
:):):):):)
5 291 2012-09-05 22:40:29
Cieszę się z Twojego szczęścia, chociaż nie wiem, co Cię takiego spotkało, oprócz zakończenia prac, ale szczęśliwi ludzie potrafią zarażać swoją radością, więc jak najbardziej dziel swoją radość między przyjaciółmi i znajomymi.
Myślę, że Twoje szczęście najbardziej cieszy tych, którzy nie są zawistni, ani zazdrośni, a dobrze Ci życzą.
5 292 2012-09-05 22:41:38
Babciu...wniosek prosty wifa dostała kopa od szczęścia i jest na orbicie radości....niech sobie trochę polata.....a jak już zatęskni za zwykłą łąką to będziemy tu na nią czekać...:D:D:D
5 293 2012-09-05 22:42:39
Babciu, dla niektórych to może klęska,
a ja jestem przeszczęśliwa ![]()
5 294 2012-09-05 22:42:47
Zajrzałam , na chwilkę przed spaniem i jak to miło Wifciu że szczeście Cie roznosi, cieszę się bardzo i oby trwało i trwało, nie moze być inaczej .
Babciu, ja murzynka lubię przekrojonego i przelożonego powidłami które co roku robilam ale tej wiosny wszystkie śliwy mi wymarzły, mam więc tylko jablka i świnty spokój,
Jeszcze raz milych snów, Babcia Tobie też życze abyś z radości skakała pod sufit jak Wifcia
choć wiem żes niewielka kobietka ale dasz radę ![]()
5 295 2012-09-05 22:47:48
Babciu, Dor,Klaudynko
to szczęście spotkało mnie pierwszy raz od 30 lat.
Do tego jestem otoczona tak życzliwymi ludźmi,
że chyba nie zdawałam sobie z tego sprawy.
Musiło minąć tyleeeeeee lat. ![]()
5 296 2012-09-05 22:49:40 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-05 22:51:33)
Dor jestem po prostu zapracowana,
ale to nie znaczy, że o Was nie myślę.
Tylko wiem, że jak usiądę do kompa,
to na 5 minutach się nie skończy. ![]()
W przyszłym tygodniu, po skończeniu prac tynkowych,
napiszę i poinformuje Stokrotki, co to za wielkieeeee cudo. ![]()
5 297 2012-09-05 22:56:16
Przecież nikt nie ma pretensji do Ciebie ,że jesteś przepełniona radością...:D:D:D...smutno tu tylko bez Ciebie,ale przynajmniej wiemy,że wszystko jest ok. tylko bardzo przepełnione szczęśliwą pracą...trzeba tylko życzyć..."chwilo nie przemijaj i trwaj jak najdłużej...."...:D:D:D
5 298 2012-09-05 22:57:08
Ciebie.....:):),ale sztuka?...ta nie lubi takiego olewactwa.....:D:D:D
Raz po raz w nocy coś namaluję, narysuję,
ale to nie jest to co chciałabym widzieć.
Jutro idę na 17,00 na warsztaty plastyczne.
5 299 2012-09-05 22:57:17
Wifo, bo z tej radości nie zaśniesz....
Dorotko, na Bitwy pod Płowcami mam szkolna koleżankę, a przynajmniej kiedyś tam u niej byłam.
Mieszkanie mieli nie specjalne, bo żadnych wygód nie było i mieli piece kaflowe, ale teraz Sopot sie rozbudował i już bym pewnie nie poznała tego rejonu.
Klaudynko, ja upiekłam na zasadzie przekory, nie dlatego, że chciałam upiec.
Syn mi dogadał, że jak ja nie jem słodkiego, to nie znaczy, że on też nie ma jeść.
Chciałam posypać cukrem pudrem, ale powiedział, że to już nie będzie murzynek a mulatek.
5 300 2012-09-05 22:59:01
Dor Tobie także życzę , abyś swoje sprawy zakończyła
i była tak jak ja szczęśliwa. ![]()
5 301 2012-09-05 23:01:17
Babciu będzie ciężko, ale i tak bez tabletek nie śpię.
Napaliłam w kominku, jest cieplutko i tak miło sobie z Wami klikam.
5 302 2012-09-05 23:01:27
Wifo, życzę Ci, aby to szczęście trwało jak najdłużej, bo gdy Ty będziesz szczęśliwa to i my na tym skorzystamy.
Twoje posty będą wtedy optymistyczne i pełne radości.
5 303 2012-09-05 23:02:28
Dor Tobie także życzę , abyś swoje sprawy zakończyła
i była tak jak ja szczęśliwa.
AMEN !!!!!!!........
5 304 2012-09-05 23:04:56
Wifo, a ja jeszcze nigdy nie brałam tabletki nasennej, nawet jak nie mogłam zasnąć do rana.
Nie wiem dlaczego, ale boję się takich leków, bo nie wiem, jak na mnie podziałają.
5 305 2012-09-05 23:05:40 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-05 23:05:57)
Babciu to szczęście już mnie nie opuści,
aby tylko nie chorować.
Tak mogę żyć do usra**j śmierci.:lol:
5 306 2012-09-05 23:08:33 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-05 23:13:28)
Babciu ja biorę od dwudziestu lat,
nie wyobrażam sobie w nocy nie spać.
Miałabym doły, kretowiska, wszystko co najgorsze.
Śpię mało, ale jednak te 4/5 godzin muszę.
Noc mnie przeraża, mam złe myśli itd.

5 307 2012-09-05 23:12:00
Wifo, ja nie mam problemów ze snem, ale niekiedy zdarza mi się nie spać.
Męczę się wtedy, ale nie wspomagam się lekami, czytam jakieś książki lub rozwiązuję krzyżówki.
Czasami to pomaga, bo oczy się przemęczą i same się zamkną.
5 308 2012-09-05 23:14:45
Dziewczyny ja już "odpływam" w bezkres nocy i marzeń sennych a Wam zostawiam dla lepszego zasypiania......:):):):):)

5 309 2012-09-05 23:17:22 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-05 23:20:51)
Babciu, cierpię na bezsenność dziesiątki lat,
jak dotąd nikt nie może mnie wyleczyć
:
Raz próbowałam i nic brałam przez 5 dni,
trafiłam po tych 5 nocach do lekarza,
tak mnie opieprzył, że aż miło.
Powiedział czym mogłaby się taka beztroska skończyć.
Mleczko, ani spacerek przed snem nie pomagają
:

DOR szalej i baw się dobrze.
Zatańcz kankana na stole, chyba nie zapomniałaś. ?
Dobranoc
5 310 2012-09-05 23:17:50 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-05 23:20:12)
Dorotko, dobrej nocy Ci życzę i udanego pobytu na gościnnej ziemi pomorskiej.
Wifo, a udany seks?
Na mnie zawsze działał, pewnie tak jak na Ciebie tabletka nasenna.
5 311 2012-09-05 23:19:59
Dorotko, dobrej nocy Ci życzę i udanego pobytu na gościnnej ziemi pomorskiej.
Dzięki ...na pewno odezwę sie "w trasie".....łączka to sztuka uzależnienia,ale takiego przyjemnego....:D:D
5 312 2012-09-05 23:22:04 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-05 23:22:19)
Dor, mam nadzieję, że trochę nam opowiesz, jak było. Pa.
5 313 2012-09-05 23:22:28
Dorotko, a może zawitasz przy okazji do Gdyni?
Nie wiem, jak długo zamierzasz być w Sopocie i czy tylko w tym mieście, czy gdzieś jeszcze się wybieracie?
5 314 2012-09-05 23:24:43 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-05 23:29:46)
Babciu niestety seks tez mnie nie usypiał i nie usypia.
Przyzwyczaiłam się do tego, trochę szkoda kasy na leki,
a cóż bywało, ze więcej w życiu straciłam ![]()
5 315 2012-09-05 23:29:00
Fakt, każdy organizm jest inny.
Ja śpię pewnie za siebie i za Ciebie.
Jak nie pije kawy to usypiam ok.24-tej, a jak walnę małą czarną to mogę siedzieć do 3-4-tej nad ranem.
5 316 2012-09-05 23:31:05
Babciu ja wcale nie piję kawy, myślę,
że jakiś związek maja leki sterydowe.
5 317 2012-09-05 23:34:26
Na lekach to ja się na prawdę nie znam.
Na szczęście nie muszę zażywać żadnych, oprócz tych na nadciśnienie.
Sporadycznie biorę też przeciwbólowe, ale to już w ostateczności, gdy ból jest większy niż ja.
5 318 2012-09-05 23:38:02
Niestety ja muszę, bo inaczej ciężko byłoby egzystować,
ale przez te wszystkie lata przyzwyczaiłam się do mojej choroby.
Leków przeciwbólowych nie biorę wcale lub od wielkiego święta.
5 319 2012-09-05 23:47:45 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-05 23:50:33)
Dobranoc,
żegna Was najbardziej rozświetlona Stokrotka na łące.

5 320 2012-09-05 23:57:48 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-05 23:59:52)
Dobranoc Wifo, widzę, że dzisiaj przy Tobie wszystkie gwiazdy zbladły.
Życzę Ci pięknych snów, abyś w nich też odnalazła swoje szczęście.
A ja byłam zrobić polewę do tego mojego murzynka, bo jakiś był taki "nagi"
A mi dzisiaj ciut smutno, bo jutro mój synuś jedzie do Norwegii.
Niby się cieszę, a jednak zawsze sie o niego boję.
Praca na rusztowaniach nie należy do lekkich i bezpiecznych.
5 321 2012-09-06 00:11:10
To prawda, ale każdy ma swojego anioła, który go chroni. ![]()
5 322 2012-09-06 00:13:20
Wygląda na to, że Anioły też zasypiają, bo skąd tyle wypadków na świecie?
Albo patrzą nie w tę stronę, gdzie ich podopieczni?
5 323 2012-09-06 00:16:34
Babciu, anioły nie raz tez się zagapią ![]()
5 324 2012-09-06 00:19:08
A dziwisz się im?
Jak widzą, co się dzieje na Ziemi, to mają prawo zdębieć lub zgłupieć, czy jeszcze coś gorszego zrobić od zagapienia się, mogą się odwrócić!!!
5 325 2012-09-06 00:23:00
To prawda, ale niech się odwracaja od tych co na to zasługują.
5 326 2012-09-06 00:23:28
WITAM STOKROTKI WSZYSTKIE - TE STARSZE( NIE Z RACJI WIEKU OCZYWISCIE) I TE MLODSZE,
Z KTORYMI NIE MIALAM SIE OKAZJI SIE JESZCZE POZNAC
Wrocilam z wojazy; troche Grecja,troche Canada.
Do Ojczyzny nie zagladnelam,ze wzgledu na przygode mojej MAM w Irlandii.
Nie sadze,zeby ta wizyta cokolwiek,komukolwiek dala.
Nie poczytalam o czym piszecie( sprostowanie-czytalam wczoraj pozno w nocy i nawet machnelam obszernego posta,ale wszystko mi wcielo),bo zycie kazalo czytac zgola inne lektury.
Znacie moja historie,ja tez myslalam,ze ja znam.Ale sie pomylilam.
Skrotowo:
odebral nas z lotniska,w samochodzie smiech i opowiesci z wakacji.
Widzialam,jak chlopcy sie za nim stesknili i vice versa.
Powrot do domu i tu szok...
Tylu(jak to BASKA fajnie okresla - badylkow),to ja od niego nie dostalam przez cale zycie.
W kazdym wazonie badylki.
I jeszcze kolacja,ktora przygotowal - never,ever...
Okapal dzieci,poczytal im i siedlismy do tej nieszczesnej kolacji.
Acha - swiece- znow never,ever.
Tak sobie rozmawiamy i w pewnym momencie on zaczyna plakac.
On jest bardzo zrownowazonym czlowiekiem,a ja tez nie naleze do tych,co wiedza,jak reagowac na placz doroslych...
I tak sobie siedzimy: on placzacy i ja niema.
Okazalo sie,ze jest sex addict.
Te dwie babysitters,to wierzcholek gory lodowej.
Upilam sie,nie pamietam,jak sie dowloklam do sypialni.
Jestem niema,glucha,obolala.
Zycie potrafi byc nadzwyczaj ironiczne - stara panna z niklym doswiadczeniem- wyswatana z sex addict.
Nie gniewajcie sie,ze przez jakis czas nie bede sie udzielala.Musze sobie to wszystko jakos poukladac.
dobrej nocy laczko,dobrej nocy stokrotki
5 327 2012-09-06 00:28:57
Witaj Magnolio jak bardzo się za Tobą stęskniłyśmy.
Magnolio, dobrze zrozumiałam ,chce odejść?
5 328 2012-09-06 00:30:01 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-06 00:31:11)
Magnolio, przestań gadać głupoty, nie zostawiaj łączki, bo to jest to, co jest Ci teraz potrzebne.
Nie zamykaj się ze swoim bólem, a właśnie wykrzycz go, nie warto dla takiego faceta myśleć, że się jest tą ostatnią, której nikt nie chciał.
Magnolio, wiem, co mówię, więc nie poświęcaj się i nie opłakuj kogoś, kto nie jest tego wart.
Walcz o swoje prawa i prawa swoich synów.
Walcz o swoje szczęście, ale osobiste, a nie małżeńskie.
5 329 2012-09-06 00:33:59 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-06 00:35:10)
Walcz o swoje szczęście, ale osobiste, a nie małżeńskie.
Babciu, masz rację, nie warto walczyć o kogoś , kto jest g****ę.
5 330 2012-09-06 00:36:30
No i podniosła mi dziewczyna ciśnienie, pewnie szybko nie zasnę.
Będę myślała o niej, czy i jak sobie radzi.