Wifciu jak zakupki ???????? udane ?????
Sniadanko wyborne - dzieki Babciu .
Coś Anusi nie widac - nie wiecie co z Nią?????
Jestem zaniepokojona .
Miłej niedzieli .
5 136 2012-09-02 10:18:54
Podobne tematy
5 137 2012-09-02 11:21:00
Witajcie - również zyczę wszystkim Stokrotkom miłej niedzieli.
Piękny dzień u mnie, umówiłysmy się z koleżankami na kijki w samo południe.
Nie jest za gorąco, więc idziemy.
babciu, przychylam się do tego ,co napisała Niu7nia - bardzo mlodo wygladasz.
A przede wszystkim chwali Ci sie to,ze jak masz okazję, to rajzujesz z mlodymi na całośći nie straszne Ci wypady, bóle stawó, miesni, stóp, kręgosłupa itp.
Ja też uważam,że ,kto sie rusza i zyje aktywnie- ten wygrywa zdrowie a tym samym mlodość i zycie.
I tego sie trzymajmy!!!
Do popołudnia.
5 138 2012-09-02 11:21:18

Witajcie Stokrotki w to słoneczne , cieplutkie , niedzielne dopołudnie, załączyłam obrazek na dobry nastrój zeby cały dzień Was nie opuszczał, pomyślcie tylko jak bardzo zdołowany jest ten facet na obrazku
Wyjeżdzam na 2 dni więc do zobaczenia po powrocie.
5 139 2012-09-02 12:25:59
dzien dobry stokrotki
oj noc mialam bolową hi hi
musialam brac apap ,glowa i 3korzenie zebow
musze wyrwac bo glowa mi peka
pogoda piekna dzisiaj 26w cieniu
rano wzielam sie za maseczki ,pilingi mojej buzki hi hi
raz na rok mozna cos zrobic
5 140 2012-09-02 15:10:29
Dzień dobry,
Pochmurno, ale na szczęście ciepło.
Siedzę sama (jak ja to lubię!) bo małżonek wybył na uczelnię, córka śpi (uczyła się całą noc), a synuś z moim Tatą pojechali na pokazy lotnicze.
Niu7nia - ja też uwielbiam tańczyć. Niestety mój małżonek nie tancerz, ale ponieważ nie jest zazdrosny to nie ma problemu żeby wytańczyć się z kimś innym. Zresztą mogę też tańczyć sama. Ostatni raz na stole (a właściwie na biurku) tańczyłam 6 lat temu, z kumplem. Spadliśmy rzecz jasna (bez urazów).
Teraz okazji do tańca mało, najczęściej na wyjazdach służbowych.
5 141 2012-09-02 15:52:50
witam Stokrotki ....:lol:
Niunia z tym tańcem na bosaka - na nie jednym weselu się tak zakończyło
:lol: i przeważnie młodzież tak zaczyna ![]()
u mnie też pochmurno i ciepło ![]()
po wczesnym obiedzie wybrałam się na targ ...
połaziłam - kupiłam sobie na wyprzedaży tą bluzkę na gumce - z cieniutkiego materiału ... ( kolor - khaki )
kurde - znowu muszę ja wymienić - bo za duży dekolt sobie wybrałam ... to jest moje kupowanie na targu ! zawsze cosik mi nie pasuje - po przyjeździe do domu ...
a teraz zastanawiam się co robić ???? .... ze sobą ???
wybieram : kąpiel ... do potem.......

5 142 2012-09-02 17:44:15
Witam Stokrotki
Babcia ma fajnie z tym morzem koło domu.
Jednak dla mojej pracy moje miasto jest lepsze,tak że nie mogę się przeprowadzić.
Dwa razy dziennie zmieniam komputer.
Już się gubię co mam na którym.
Tak sobie kombinuję,czy dokupić sobie monitor do takiego co już mam,czy kupić laptopa.
Ale zanim ja wymyślę,to pewnie Gwiazdka minie.
Poza tym boję się,że wirtualny świat,zabierze mi dużo czasu.
A ja tak lubię nicnierobienie.
Dzisiaj weszłam sobie na taką stronę o lekarstwach ,które są identyczne,tylko
mają różną nazwę i różną cenę i jak porównałam
to nasza lekarka przepisuje najdroższe.
W przyszłym tygodniu wybieram się do niej,to będzie
nu,zajac pagadij...
Pyrki
marsz na pocztę
a Wifa ,wywiąż się z zadania.
Idę jeszcze popracować koło domu,bo w końcu jestem majstrową
a robota nie skończona.
Już nam się nie chce.
Słomiany zapał minął.
Ale ktoś to teraz musi wykończyć.
Oczywiście Wifa może mi przysłać zawsze pana Kazia
ale na razie podziękuje.
Rozwodu nie mam w planie .
5 143 2012-09-02 18:02:21
Nanusiu - poczta odebrana, dzięki.
Całki dzionek -jeśli chodzi o pogodę - był super.Niedawno zniknęło sloneczko.Na kijki zglosiłysmy się dzisiaj tłumnie.Było nie tylko zdrowotnie ,ale i wesoło i hałąsliwie.Gadałysmy jedna przez drugą.
Az wierzyć mi sie nie chce,że juz po wakacjach.Dostałam dziś sms od naszej trenerki,ze od srody wznawia działalność gimnastyczną.
Tak więc będę uczęszczała na dwa rodzaje aktywności-kije i gimnastykę.
Mam nadzieję,że ominą mnie dzięki temu liczne dolegliwości i choroby.
Na to konto zaaplikowaliśmy sobie z menem na podwieczorek wspaniały deserek.
Ba-cha, jeśli chodzi o kupowanie nietrafionych rzeczy , to ja tak mam najczęsciej z butami.Zazwyczaj kupuję za małe i potem na siłę je rozciągam.
Stokrotki, trzymajcie się, miłego wieczoru .
5 144 2012-09-02 18:51:53

Witajcie Stokrotki wieczorową porą,, zmieniłam plany i zrobiłam sobie 2 dni wolnego, luz całkowity, a jutro spokojnie do fryzjerki, kosmetyczki i zajrzę cow sklepach sie pokazało, jak ja lubię ten luzik, precz z garami i sprzataniem, do wieczorka dziewczynki. Babcia, ale jesteś podobna do mojej siostry na tym zdjęciu, tyle że okularów ona nie nosi ale ta reszta się zgadza ![]()
5 145 2012-09-02 20:35:55
tak się plątam bez celu - czytam różności
....
Nanusiu - a czy czasem nie jest to u Ciebie w chałupce ???
![]()
jeszcze zakukam - ok.22 ... nara .... ![]()
5 146 2012-09-02 20:58:03 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-02 21:12:47)
\
Ja też uważam,że ,kto sie rusza i zyje aktywnie- ten wygrywa zdrowie a tym samym mlodość i zycie.
Do popołudnia.
Lusilko i tak trzymać:P:
Dobranoc Stokrotki jutro chętnie poczytam słowa pisanego, zaznaczam, że też umiem pisać i czytać.
5 147 2012-09-02 21:49:17
u mnie słychać było -ale nie widać
- był coś wczesny pokaz ogni sztucznych ... tam na święcie miasta ...
widocznie Budka Suflera jeszcze nie dojechała - to pokaz zrobili wcześniej
na mnie pora - bo rano o 6 znowu machiny mnie obudzą
.....
do jutra ...
5 148 2012-09-02 21:54:17

5 149 2012-09-02 22:06:03

Dobranoc Stokrotki, coś dzisiaj tutaj lużniutko było, nawet babci nie widać. ![]()
5 150 2012-09-02 22:53:51
Hej, hej Stokrotki:):):)
Napisałam, że jak przyjdę to będę, ale nie zwolniłam Was z pisania, a Wy, jak mnie nie ma, to się w ogóle nie wysilacie.
Jedną stronkę machniecie i zadowolone, znikacie w realu.
I co ja biedna mam czytać, jak wyliczacie mi posty jak na lekarstwo, a ja chora nie jestem, tylko na kolanka narzekam, ale te w czytaniu mi nie przeszkadzają.
Meldujecie się jak w wojsku i robicie w tył zwrot.
Czytać chcecie, a pisać to kto ma pisać, ja?
Sandra napisała jednego posta i pobiegła, tylko nie wiem w jakim kierunku?
Wifa, naskrobała dwa telegramy, jeden na dzień dobry, a drugi na dobranoc.
Nawet jednej strony postów dzisiaj nie było.
Normalnie płakać się chce, takie leniwce z tych Stokrotek wyrosły.
Dzisiaj pochodziłam po centrach handlowych, bo szukałam jakiejś fajnej kuchenki gazowej.
Wszędzie jest to samo.
Po remoncie chcę kupić nową, bo tą co mam, nie piecze mi dobrze ciasta, tylko mięso.
Od nowego była felerna, więc czas na zmiany.
Jutro jadę do Ninki i Lidki, ale najpierw muszę zaliczyć fryzjera, bo zarosłam już jak krzak róży, łeb się zrobił kwadratowy i zbyt duży.
Posiedzę jeszcze z moim Hipolitem, może któraś Stokrotka wpadnie na jakieś słówko przed snem?
5 151 2012-09-02 22:54:48

nuty srebrzyste
Noc ma nuty dziś srebrzyste,
wypełnione słodkim dźwiękiem,
wystukuje rytmem mokrym
rozszeptaną ust piosenkę,
by zrobiło się perliście,
krople cicho srebro toczą,
uwalniają aromaty,
pieszczotliwie w bzach migocą.
Żaden dźwięk nie bywa pusty,
gdy nad Tobą się pochyla,
przybierając kształt lekkiego
i pełnego barw motyla.
z netu 
5 152 2012-09-02 22:56:16
Babciu jestem ..........
5 153 2012-09-02 22:57:57
Witam Cię Stokrotko.
Niu7niu, widzisz jak to jest, jak Ty nie miałaś czasu, to gęby nam się nie zamykały, a jak wreszcie znalazłaś chwilkę by posiedzieć na łące, to wszystkie siedzą w realu.
5 154 2012-09-02 23:01:14
Bardzo ciepła noc jest prawie 20 stopnii- aż zał iśc w objęcia Morfeusza ale nie będę sama ze soba gaworzyć .. bo to mam na codzień .Babciu wywolałas mnie i co ??? spisz czy drzeemiesz buuuuuuuu.
Wifa zazwyczaj aktywna nocą teraz juz chraapie buuuuuu
5 155 2012-09-02 23:02:20 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-02 23:03:09)
Ja nie śpię,ale czekałam, co mi odpowiesz, dzisiaj jakoś nie chce mi się spać.
Za dużo się nachodziłam.
Żyję już dniem jutrzejszym, bo zobaczę moje wnusie.
5 156 2012-09-02 23:03:01
Czyli tak jak w zyciu .zawsze na odwrót .,
No cóz i to jakoś muszę strawic hiiiiiiii
5 157 2012-09-02 23:05:04
Ja czekam na pana który jedzie z Węgier z nad Balatonu , są korki na drogach , przepraszał że tak bardzo sie spózni .
Pierwotnie mial byc o 21-szej .
5 158 2012-09-02 23:05:27
Teraz już dni będą krótsze, to wieczorami bedziemy przesiadywać w domu.
Wtedy może łąka się ożywi.
Zresztą ja, nie patrzę na porę roku, tylko jak mam chwilkę wolnego to wskakuję na kolanka Hipolitowi i klikam, aż mu zęby dzwonią.
5 159 2012-09-02 23:06:58
Pan ma długą drogę przed sobą to i może się spóźnić.
Czy to turysta?
5 160 2012-09-02 23:19:29

Na wszelki wielki, wstawię łobrazek dobranockowy, to może któraś Stokrotka przemówi jeszcze?
A jak nie, to pięknie Was pożegnam i zajrzę jutro, bo jeszcze nie jestem na tym etapie, aby gadać do siebie.
5 161 2012-09-02 23:37:46
Witajcie, witajcie.
Dopiero teraz się zjawiam bo wieczorem mąż mnie wyciągnął do koleżanki (bardziej jego niż mojej), którą całe lato nie widzieliśmy, a ona wymaga czasem wsparcia na duchu - 6 lat temu zostawił ją mąż (dla młodszej oczywiście) i do dziś (!) nie może się pozbierać.
Nie przepadam za nią specjalnie bo dawno temu próbowała mieszać w moim małżeństwie. Wybaczyłam, ale nie zapomniałam.
No to robiłam dziś dobry uczynek.
Koniec urlopu i jutro do pracy, trzeba wstać o 6. Ło matko! jak ja to przeżyję!
Nie wiem czy jeszcze jesteście na łączce?
5 162 2012-09-02 23:39:59 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-02 23:42:10)
Luc, przeżyjesz, przeżyjesz.
To nic strasznego, a co roku się powtarza, oczywiście po urlopie i innych zawirowaniach, które pozwalają nam nie iść do pracy.
Dlaczego to Twój mąż i Ty macie wspierać tą jego koleżankę?
Przez tyle lat wymaga wsparcia?
To po śmierci męża szybciej się odnajdują wdowy niż ta porzucona....koleżanka.
5 163 2012-09-02 23:59:36
Wspieramy ją .....no sama nie wiem dlaczego. Bo nam jej żal. A mój mąż to pewnie dlatego, że jej były był jego przyjacielem przez lata. Nawiasem mówiąc odkąd ją zostawił, to się do mojego męża nie odzywa. Chyba mu wstyd.
Sama się dziwię, że przez tyle lat sobie nie poradziła z sytuacją psychicznie. Cały czas jedzie na psychotropach.
5 164 2012-09-03 00:08:28
Luc, jakoś mi trudno uwierzyć, że przyjaciel Twojego męża nie odzywa się do niego ze wstydu, to nie leży w gestii mężczyzn, myślę, że poszło o coś jeszcze, bo wstydu to ten facet już i tak nie miał, jak zostawiał żonę dla innej.
A ona pewnie uzależniła się biedna od tych psychotropów i teraz nie umie normalnie funkcjonować.
Różnie się w życiu układa, ale Ty nie spełniaj zbyt często tych dobrych uczynków, bo ta pani nigdy nie wstanie z "klęczek", będzie jej tak wygodnie, bo wtedy jakieś silne ramię ją wesprze, aby mogła wstać.
Nie musi to być ramię Twojego małżonka, więc może poszukaj jej jakiegoś wsparcia wśród znajomych, którzy są wolni.
5 165 2012-09-03 00:09:21
Luc lepiej na psychotropach , niż na urojonych chorobach ![]()
5 166 2012-09-03 00:16:37
Wifciu, nigdy nie zażywałam żadnych leków psychotropowych, ale myślę, że to jest taka ucieczka w świat wirtualny, bo w realu, nie może sobie poradzić.
To tak jak rozdwojenie jaźni, boli, gdy nie zażywa prochów, a gdy je połknie to zapomina, że bolało.
Żyje w dwóch światach.
O jednym stara się zapomnieć, a drugi jej wcale nie interesuje.
5 167 2012-09-03 00:56:08
Babciu - ja to wiem.
Próbowałam już na niej "terapii wstrząsowej" ale nie podziałało.
Teraz nasze "dobre uczynki" to po prostu kontakty z nią i normalna rozmowa. Nie próbujemy jej wcale pocieszać. Bo to i tak sensu nie ma. Ale ona potrzebuje po prostu kontaktu z ludźmi.
Widzę, że chyba śpicie. To i chyba czas na mnie.
Dobrej nocy.
5 168 2012-09-03 01:04:59 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-03 01:29:37)
Dobrej nocy i spokojnych snów.
Luc, ja się wyśpię, ale Ty wstajesz rano, więc musisz trochę pospać.
Stokrotki, jak rano wejdziecie na łąkę, to pogłaszczcie po główce tego nieboraka.....uwielbia drapanie za uszkiem, jak kociaki.
5 169 2012-09-03 06:43:52

Witam kawą Wszystkie Stokrotki, te obudzone i te śpiące . Babciu, wydaje mi się ze on nie za uszkiem lubi być drapany ale doopę nam nadstawia do drapania, ale czy tylko/...:D Fajny capek, najfajniejszy z capów dwunoznych ![]()
5 170 2012-09-03 06:47:41 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-09-03 06:48:25)
Witam ...poniedziałkowo zaczynam prasówkę wirtualną
zapraszam ...
na kawcię .....
tak jak pisałam - od 6.20 obudziły mnie kopary itp.
trzeba mieć pecha
mój syncio wziął cały tydzień popołudniówek - po to żeby się przestawić i wyspać! ![]()
w następnem tygodniu wogóle ma urlop - to już zawsze obudzimy się po 6 - bo dojadą z wykopaliskami pod nasz dom!!! !!
Babciuuu łoj a to koza ???? czy kozzzzz ???? hiiii - jak go pogłaszczę - to się rozbryka ....budząc WAs
:lol:
słyszycie .....Stokrotki to ...meee meeee ......
wstawać !
poczytam...
5 171 2012-09-03 06:56:46
Dopiero teraz się zjawiam bo wieczorem mąż mnie wyciągnął do koleżanki (bardziej jego niż mojej), którą całe lato nie widzieliśmy, a ona wymaga czasem wsparcia na duchu - 6 lat temu zostawił ją mąż (dla młodszej oczywiście) i do dziś (!) nie może się pozbierać.
Nie przepadam za nią specjalnie bo dawno temu próbowała mieszać w moim małżeństwie. Wybaczyłam, ale nie zapomniałam.
No to robiłam dziś dobry uczynek.
LUC ..... uważaj Myszko na tą koleżankę .... .... tym bardziej,że już namieszała
![]()
5 172 2012-09-03 06:59:38

Witaj Basiu, do kawci kanapkę Wam podsyłam , trochę pełzająca ale dobra dla tych co zapominają zjesc śniadanie i prasówką się zajmują ![]()
5 173 2012-09-03 07:07:19
Luc, jakoś mi trudno uwierzyć, że przyjaciel Twojego męża nie odzywa się do niego ze wstydu, to nie leży w gestii mężczyzn, myślę, że poszło o coś jeszcze, bo wstydu to ten facet już i tak nie miał, jak zostawiał żonę dla innej.
A ona pewnie uzależniła się biedna od tych psychotropów i teraz nie umie normalnie funkcjonować.
Różnie się w życiu układa, ale Ty nie spełniaj zbyt często tych dobrych uczynków, bo ta pani nigdy nie wstanie z "klęczek", będzie jej tak wygodnie, bo wtedy jakieś silne ramię ją wesprze, aby mogła wstać.
Nie musi to być ramię Twojego małżonka, więc może poszukaj jej jakiegoś wsparcia wśród znajomych, którzy są wolni.
... ![]()
5 174 2012-09-03 07:20:31
Dobry,dobry...........

Witam o pięknym poranku Klaudynę i Basię.......i oczywiście wszystkie Stokrotki,które zwleką później dooopska z mięciutkich łóżeczek
Koza pogłaskana a kanapka Klaudunko wybacz,ale nie mogę na to pozwolić,bo u mnie w kuchni za lodówką siedzi Jasio...mój kolejny przyjaciel żółw....i za żadne skarby nie wsadzę mu sałaty pod skorupę i nigdy nie myślę o nim jak o zupie....:D:D:D
5 175 2012-09-03 07:21:18 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-09-03 07:24:32)
no i zmykam - do reala .... do potem Stokrotki .....
hi ...
witaj Klaudynko i DOr .... ![]()
miłego klikania ...
5 176 2012-09-03 07:27:10
Witajcie Stokrotki,
no nie ma słoneczka u mnie od rana, toteż dogrzewam sie teraz trochę piecykiem.
Ja tam marznąć nie mam zamiaru.
Dzisiaj mają przywieżć nam nowy piec , coby tez w zimie bylo nam cieplo.
Dlatego siedzę w domku na doooopce i czekam na wspomniany piec.
Men juz do pracy pojechał a ja musiałam wstać razem z nim, bo coś musiałam mu wydrukować.Zawsze w nocy mu się przypomina,że o czymś zapomniał.
Stokrotki, życzę Wam dobrego dnia i całego tygodnia.
Mam w planie troche relaksu dzisiaj, bo wnusi niestety nie będzie.Drudzy dziadkowie odebrali mi tę przyjemność.
Tak jak Nanas, muszę się dzielić moim szczęsciem.
Zaprawię paprykę, która od wczoraj lezy w miskach poćwiartowana oraz stanę przy desce do prasowania.
A potem się zobaczy.
Na pewno tez pójdziemy na kije.
Do potem, trzymajcie się.
5 177 2012-09-03 07:33:07
Luc - pocieszanie kolezanki, która namaciłą w moim małzeństwie!!!????
No nie Luc- nie badż taka charytatywna, bo jeszcze Twój men wpadnie w nałóg pocieszania.
Osmieliła się naruszyć, to, co dla Ciebie swięte, a Ty masz bawic się z siostrę miłosierdzia , bo ona teraz taka biedniutka?
Bądż asertywna i dbaj o swoje gniazdo, bo nikt Ci ręki nie poda jak się w nim zagniżdżą trutnie.
Zycie mnie nauczyło,aby odcinać złe bluszcze.
5 178 2012-09-03 07:38:19 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-03 07:55:44)
Witam, moje Stokrotki
:):):)
Miło, że już tyle Was wstało, kawy chętnie się napiłam, kanapka mi zwiała, szybsza była ode mnie, bo ja, chyba jeszcze byłam zaspana, a ona już przestraszona przez Was, pomykała chyżo do jakiejś kryjówki.
Kózka była przemiła, a w ten sposób skubała trawkę.
Uśmieliśmy się, bo za każdym razem, gdy chciała skubać, klękała na dwa kolanka.
Dziewczynki, pędzę do fryzjera, więc muszę opuścić łąkę.
Chcę wyglądać jak człowiek, gdy jadę w odwiedziny do wnuczek, bo mnie nie zaakceptują na nowym miejscu i zostanę na wycieraczce, a nawet nie wiem, czy mają.
Życzę miłego poniedziałku, a co za tym idzie, udanego nowego tygodnia.
Chciało by się napisać:Witaj szkoło, ale ja jeszcze nie jestem na tym etapie.
Nie muszę odprowadzać wnuków pod mury tej instytucji.
Do zobaczenia na łące.
To ten sam koziołek, który klęczał, bardzo sympatyczny osobnik.
A to moje ulubione zdjęcie z Parku Miniatur.....
Słonko świeciło po oczach, a nie można było się odwrócić, ani zamknąć oczu.
5 179 2012-09-03 08:00:26
Witajcie Neteczki
Znowu poniedziałek
...jeszcze tylko 5 dni i weekend
:):)
"Nagadałyście" znowu kilka stron i nie przeczytałam wszystkiego. Nadrobię w środę. Dzieciarnia wyjeżdża na wakacje więc będę miała dużooooo wolnego czasu. Dziada tez nie będzie...:P czyli hulajdusza.....
LUSILKO mój wnuk też sprząta swoje zabawki, ale maluch tak się wycwanił że jak mu się nie chce składać autek do pudła z zabawkami to mówi że one parkują i nie wolno ich sprzątać.
Wczorajszą niedzielę spędziłam z córkami i wnukiem w ZOO. Pogoda dopisała, zwierzęta mogłyśmy podziwiać na wybiegach.....najwieksze wrażenie zrobił tygrys syberyjski. Przechadzał się wzdłuż wielkiego okna za którym gawiedź go podziwiała a on oblizywał się...pewnie był przed obiadem
. Ale Księciunia najbardziej zaintrygowała mała myszka, która pojawiła się w klatce z papugami.
BA-CHA nie testuj butów w domu tylko przejdź się po ulicy. W domu wszystkie pasują, dopiero na nierównościach chodników wychodzi kłopot. NIe doczytałam czy NANUSIA pisała o tym, że okleiła sobie newralgiczne miejsca na stopach plastrami przezroczystymi. Ja tego nie zrobiłam i musiałm zmieniać buty bo zaczynały mnie po kilku godzinach "szczypać" .
Pozdrawiam wszystkie Kwiatuszki serdecznie i życzę słonecznego i ciepłego dnia.
5 180 2012-09-03 08:40:51 Ostatnio edytowany przez morawa (2012-09-03 08:41:23)
http://kobieta.wp.pl/gid,14887845,img,14887870,kat,79596,title,8-rzeczy-ktore-powinnas-wiedziec-o-swoim-mezu,galeriazdjecie.html
5 181 2012-09-03 08:52:46
dzien dobry stokrotki
pogoda- idzie gorąco hi hi
babciu nie mozna tak myslec ,psychotropy ludziom ratuja zycie
ludzie ktorzy nie biora ,tego nie rozumieja ,i takie mowienie ludzi zamyka do pojscia do psychiatry ,zamykaja sie w domu
nie wierze w to----- ze ludzie biora ot tak------ aby brac ,napewno sa i tacy ,ale to nie lekarstwo na zycie dnia codziennego ,my mowimy o chorobie ,gdzie ludzie musza sie leczyc ,inaczej sami sobie nie poradza
ja wiem babciu ,ze ty jestes zdrowa, i nie potrzebujesz takich akurat lekow ,tak jak leki od serca ,nadcisnienia ,tak leki od depresji sa po to zeby pomoc choremu .
5 182 2012-09-03 08:59:33
Luc napewno jestes wrazliwa ,i szkoda ci kolezanki meza
bo czlowiek pomagajac innym ,mysli sobie ,moze ja tez bede kiedys potrzebowala pomocy [a dobro wraca]
ale trzeba pamietac ,ze sa ludzie i ludziska ,lubia tez wykorzystywac
napewno ta kobieta przezyla traume ,i uwas zauwazyla taka dobroc ,tylko zeby nie bylo tak ,ze maz zacznie sam jezdzic i pomagac
bo akurat ty w tym czasie nie bedziesz mogla ,a ona zadzwoni po pomoc ,a mezczyzni tak jak wkleilam link hi hi
5 183 2012-09-03 09:14:47
http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/swiat/zajrzalem-smierci-w-oczy,1,5233310,kiosk-wiadomosc.html
5 184 2012-09-03 11:24:03
http://www.zycie.senior.pl/147,0,Chcemy-starzec-sie-z-wdziekiem-i-odejsc-we-wlasciwym-czasie,15113.html
5 185 2012-09-03 13:29:16
witam poobiednio - uwierzycie ,że jestem już dawno po obiedzie
:lol:

Nanas ojjjj - to sobie zakupię te plastry przezroczyste ...:P ... dobra rada !!!... senks ![]()
moja Synowa - była w tych butach na weselu tydzień temu ( kupiła sobie identyczne ! - tylko już!!! za połowę ceny!!
)
i własnie mówiła - że to trójstopie ....czy jak tam zwał ...ta część stopy - największa - narobiła sobie wielkich odgniatów ..
piszesz,żeby przejść się po ulicy - w tych butach ....hiiiiii - u mnie tak ulica rozkopana,że prawdziwy chrzest bojowy - dla butów
. zobaczę kiedyś wyjdę choćby do kiosku ...jeny ...
jak to ma tak wyglądać 
Anusia,Babcia,Nanusia - dziś popołudniu - wznawiają Nasz serial PM !! -
.... do potem........
5 186 2012-09-03 16:43:04
Trochę jakby sennie w naszej kafejce.Ja też byłam senna, więc po obiadku zapadliśmy z menem w krótka nicość.
Mam nadzieje,że kijki mnie ozywią.
Do wieczora.
5 187 2012-09-03 17:32:48
hiiiiii ....dobre określenie : zapadłam w nicość
glebnęłam się i zapadłam
Lusilko - ratuj !! bo chyba Ty najlepsza w temacie ??? tych roczników ...
co kupić dziewczynce na roczek !! ....
zaprosił Nas z MAM - Bratanek na urodziny swojej córci - kurde zbiegają się poczwórne urodziny ! ( Bratanek,jego córka,moja MAM i ja ...- wszyscy w jednym tygodniu ...)
.... do wieczorka
5 188 2012-09-03 18:22:33
http://muzyka.wp.pl/title,Zmarl-Waldemar-Kocon,wid,663550,wiadomosc.html
5 189 2012-09-03 18:27:54
http://www.youtube.com/watch?v=ozwvkp2Q4E8&feature=related
5 190 2012-09-03 19:45:53

nie ma to jak opieka tatusia ![]()
5 191 2012-09-03 19:57:42
Ba- cha Ty lepiej w nowych butkach na te rozkopane chodniki nie wychodż bo jak wiesz los czasami bywa zlosliwy i po co masz siedziec za stołem weselnym w buciku gipsowym ???? Ty masz bawić sie I rozbawiac innych .
A tej z filmiku hi to co jest ??? chyba słabości dostaje hiiiiiiiiiii
szkoda ze nie ma dalszego ciągu ciekawe czy dotarła do końca wybiegu .
5 192 2012-09-03 19:58:43
Klaudyno - obrazek superowy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
5 193 2012-09-03 20:01:00
witam wieczorkiem ...
Klaudynko - ta fotka ojca super
![]()
a tak na poważnie ... to dzisiejsi ojcowie = są z kosmosu ..:lol: zadziwiają mnie
pozytywnie
wszyscy są przeważnie przy porodach - kapią swoje maleństwa - spacerują .... gdzie ?? kiedy?? w naszych czasach ???mało który był taki opiekuńczy ....
Wifa a co z Tobą - cały dzień Cię nie było ??? - to nie podobne do Ciebie ...
Anusia jak tam remoncik ??? kuchni??? - no i jak tam Karola - po pierwszym dniu w szkole ????
STOKROTKI - co robicie ???? a wiem - seriale
się zaczeły
..... hiiiiii
5 194 2012-09-03 20:03:45
Witam Stokrotki
Jak ja lubię taką pogodę.
Cieplutko i bez wiatru.
Szkoda,że tyle czasu spędziłam w aucie i na zakupach.
Basiu
jak boli albo piecze pod stopą ,na tym wygięciu z powodu obcasów,
a wiem bo moje miały 13 cm,to są w sprzedaży takie wkładki żelowe samoprzylepne i
stąpa się jak na poduszeczkach.
Takie super drogie buty,to już to mają wszyte,ale takie w jakich my chodzimy,to maja twarde podłoże
Załóż te buty na bose nogi i przejdź się po wertepach,jak radzi Nanas,
potem zdejmij i zobacz,gdzie uciskały i w te miejsca przed weselem ponaklejaj plastry.
Tam gdzie nie widać,to nawet lepiej takie zwykłe.
Ja miałam obklejone zwłaszcza wszystkie palce ,piętę i tam gdzie but miał wycięcie.
Byłam ostatnia ,która zmieniała buty.
Nie kupuj sobie żadnych nowych na przebranie.
Zabierz stare rozchodzone-szerokie,bo będziesz boso chodzić.
Mój jeden ,jedyny krzaczek winogron ma już dojrzałe pojedyncze kulki na gronie.
A na jabłonce złamała się największa gałąź.
Takie piękne duże jabłka były.
To Golden Delicjusy.
Wifa
żyjesz?
5 195 2012-09-03 20:07:37
Ba- cha Ty lepiej w nowych butkach na te rozkopane chodniki nie wychodż bo jak wiesz los czasami bywa zlosliwy i po co masz siedziec za stołem weselnym w buciku gipsowym ???? Ty masz bawić sie I rozbawiac innych .
A tej z filmiku hi to co jest ??? chyba słabości dostaje hiiiiiiiiiii
szkoda ze nie ma dalszego ciągu ciekawe czy dotarła do końca wybiegu .
Niunia ...witaj Myszko a wiesz ,że o tym pomyślałam ... o gipsie ... cd ..nie nastąpi - myślę o filmiku ![]()
ale mam inny
>>>> ![]()
5 196 2012-09-03 20:17:30 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-09-03 20:29:14)
Nanusia te wkłady żelowe samoprzylepne - proponowała mi przy zakupie ....może faktycznie podjadę po nie ??
chodzę raz skarpetkach "rajtkowych"
raz na bose nogi - i wydaje mi się ,że tam pod spodem - po tylu godzinach - cosik się odgniecie - no i palce! z boku - są tam cieniutkie paseczki - to pewnikiem obkleję - plastrami ...
nie kupuje nowych - bo nie ma na mnie żadnych wygodnych
= wezmę baleriny - te co chodzę - b. wygodne ..
i po ptokach .. ![]()
między serialami - piśnijcie co...:lol:
zakukam jeszcze ....
5 197 2012-09-03 20:33:17
Witam Stokrotki
Walczę z domem i ogrodem , a dzisiaj do tego miałam gości.
Potem przyszła siostra na pogaduszki i tak dzień przeminął. ![]()
5 198 2012-09-03 20:46:42 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-03 20:50:32)
Witam wieczorkiem, wszystkie Stokrotki:):):)
Dopiero dotarłam do domu.
Syn przywiózł mnie pod dom, bo autobusem to była bym za godzinę dopiero.
Jestem prawie nieboszczka, tak się dzisiaj zmęczyłam.
Odzwyczaiłam się od prasowania, bo w domu nic nie prasuję, oprócz obrusów i rzeczy, które tego wymagają.
Wyprasowałam synowi 10 koszul, poprasowałam im zasłony i firanki, oraz cztery obrusy i spociłam się przy tym jak mops.
Nogi to mi chyba weszły tam, skąd wychodzą, ale udowodniłam, że jeszcze na coś się nadaję.
Najpierw poszłam do fryzjera,dobrze, że obcięłam te siano na łbie, bo bym się jeszcze bardziej pociła.
Może jakiś tłuszczyk zgubiłam przy tej robocie....bo wody wylałam całe hektolitry.
Dziewczynki szaleją po mieszkaniu, wreszcie maja dużą powierzchnię do "wędrówek"
Tatuś wieczorem wrzucił obydwie do wanny i wykąpał,to jego działka, ciekawe, kto je będzie kąpał jak on wyjedzie?
Zaraz do Was wrócę na łączkę, dzwoni telefon.....
Przyrzekłam sobie nie oglądać już seriali.
Nie będę się znowu wciągała w życie rodzin z 'Pierwszej miłości" i "Barw szczęścia"
Wakacje mnie od nich odzwyczaiły i tak jest dobrze.
5 199 2012-09-03 20:48:44

a to niezadowolona teściowa tego Tatusia i pokazuje mu gdzie go ma ![]()
5 200 2012-09-03 20:56:15

Dziewczynki, mam nadzieję że nie obrazilam żadnej uczuć politycznych.