Basiu, rejs po zatoce gdańskiej.
Trwa 40 minut, więc jak będzie dobrze, to nie zostanę pożarta przez piranie.
Ja też się już ewakuuję z kafejki, bo ślicznotka już pyta: ciociu, do kogo piszesz?
Miłego, słonecznego dnia, dla każdej Stokrotki:):):)
Wczoraj było pięknie, więc może dzisiaj będzie powtórka......z wtorkowego słonka.
4 681 2012-08-29 07:48:42 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-29 07:52:16)
Podobne tematy
4 682 2012-08-29 08:32:19
dzien dobry stokrotki
wczoraj tak sie zagadalam tel ze usnelam pozniej na fotelu hi hi
dzisiaj pogoda piekna cd hi hi
4 683 2012-08-29 08:33:50
Witajcie Stokrotki,
miło bylo wejśc do kafejki i zobaczyć "stare" znajome- Niu7nię i Sandrę.
Sandro- na Twoją emeryture jeszcze za wcześnie.
Niu7nia- zawsze potrafiła zaskoczyć jakimś pięknym wierszem, czy obrazkową kompozycją.
Babciu- zyczę przyjemności na galeonie.Sama chciałabym nim popływać.Nie mam choroby morskiej i z wielka ochotą zabrałabym wnuki na taką przejażdżkę.
Wifo- totalna porazka z tym Kaziem.Taras tez Wam spier.......?No nie, masz prawo być wkuta.
Ba-cha, pomyslności w porządkowaniu rzeczy Twojej mamy.
Stokrotki, ja prasuję, odkładam w specjalne miejsce i potem hurtowo to robię.Nawet niedawno kupiliśmy nowe zelazko, lepsze sprawniejsze o wielu funkcjach, aby mi się lepiej prasowało.Robię to zawsze przy jakimś ciekawym programie tv, wiec przy okazji nie tracę czasu.
Wstałam dziś baaaaaardzo wczesnie rano /nie specjalnie, ale tak się obudziłam/.
Już "wymopowałam" całe obejście, rozmroziłam lodówkę i ugotowalam rosół.
No i poczytałam zaleglości kafejkowe.
Byłyśmy wczoraj z koleżankami na kijkach i trochę mnie to zmęczylo.Więc po powrocie był już tylko prysznic i łózeczko.
Trzymajcie się dziewczynki, miłej środy.Na razie jest chłodno, ale ma byc dużo cieplej.
4 684 2012-08-29 09:05:46
poczytam pozniej
kolezanka idzie do mnie hi hi
4 685 2012-08-29 12:30:29
Dzień dobry pochmurny, ale na szczęście ciepły.
Ba-Cha - dziewczynki dobrze wyczaiły moje imię.
Jesień faktycznie może (choć czasem nie jest) być piękna, ale późna jesień - listopad to z reguły paskudny czas.
Babciu - 40 minut rejsu to może jakoś wytrzymasz.
Ja oprócz kajakowania czasem żegluję, głównie śródlądowo, ale czasem też na morzu. 2 lata temu wybraliśmy się z bratem na rejs jachtem po Morzu Egejskim (mój brat ma fioła na punkcie żeglarstwa i jest kapitanem). Rejs piękny nie powiem, tylko braciszek nie był łaskaw mnie uprzedzić, że o tej porze wieją tam okropniste wiatry. Wiatr nazywa się uroczo: meltemi, ale jak przygrzeje to bywało nawet 8 stopni w skali beauforta. Masakra.Choroba morska dopadła mnie w drugi dzień rejsu (pierwszy jakoś minął spokojnie bo mało wiało) i wszystkie nas 4 kobity rzygałyśmy za burtę aż miło. Potem już się człowiek przyzwyczaił. Oprócz jednej dziewczyny, której małżonek (w ramach pojednania za jakieś wyskoki) zafundował takie zwiedzanie Grecji. Całymi dniami leżała w koi.
Postęp techniczny jest rzeczywiście coraz szybszy. Prawdę mówiąc to ja się nawet czasami go obawiam, np. klonowanie ludzi. Ale i tak nie jest do zatrzymania.
Pamiętacie jaka była ekscytacja gdy człowiek wylądował na księżycu (Armstrong właśnie umarł), a teraz mówi się o lądowaniu na marsie.
Dobrze jeśli postęp ułatwia życie np. postęp w medycynie, ale postęp ma też swoją "ciemną" stronę. Np. nowe rodzaje broni, myślę, że w niektórych laboratoriach wojskowych to już wymyślono takie, że strach się bać.
Ale generalnie i tak się z tego cieszę bo żyje się łatwiej. A rozwój cywilizacji też niesie ze sobą dobre i złe rzeczy. Nasze prababki nie miały praw wyborczych, prawa do rozwodu, prawa do studiowania, do pracy, nawet prawa do dysponowania własnymi pieniędzmi. Najpóźniej prawa wyborcze uzyskały kobiety w Szwajcarii - w jednym z kantonów dopiero w 1990 r.!
Zatem cieszmy się.
4 686 2012-08-29 12:31:03 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-29 12:37:14)
Jadę do Urzędu, zobaczyć, czy jest już mój dowód.
Pusto tu u nas, na łące tylko wiatr wieje.....
Luc, witaj, szłaś w wysokiej trawie, to Cię nie zauważyłam i zamknęłam za sobą drzwi kafejki.
Ale jak weszłaś, to zrobił się przeciąg, dlatego jeszcze Cię ujrzałam.
Z tym postepem, jest tak, jak ze wszystkimi sprawami na tej planecie.
Jest dobro i zło.
Co dobre dla jednych, nie musi być dobre dla drugich, odwrotnie działa tak samo.
Leki też maja pomagać, a niekiedy zabijają.
Lecę, bo Wiktoria już w drzwiach, czeka na wyjście.
4 687 2012-08-29 12:37:49

Witajcie Stokrotki w tą piękną środę, jutro ma być do 30 stopni, Babciu szalej po morzu i nie przejmuj się jak rybki nakarmisz, przed wypłynięciem tylko dobrze się najedz, żebyś miała czym karmić
Miłego i słonecznego dnia pozostałym Stokrotkom , do zobaczenia. ![]()
4 688 2012-08-29 12:45:33
Babciu - to Ty po Amazonce będziesz pływać, że się piranii obawiasz?! Swoją drogą to wyprawa do Amazonii to moje marzenie od lat. Ciągle brak kasy. Boję się, że jak już kiedyś uzbieramy to będę na to za stara. No i jaki pożytek wtedy będą miały ze mnie piranie.
Sandra - czemu nie ma Cię na łączce? Trzeba by popracować nad Twoimi problemami bo chyba trochę trudno się tak żyje. Ale nie chcę się wtrącać.
4 689 2012-08-29 13:01:45
Luc - Sandra musi sama dojrzeć do zmian.Juz wiele razy strzępiłysmy języki, namawiając Sandrę, aby coś w swoim zyciu poprzestawiała.
Jak widać - jeszcze na to za wczesnie.
Tez się kiedys bawiłam żeglarstwem.W trochę inny sposób niż Ty.Prowadziłam obozy wodne/ dla maluchów/ i żeglarskie dla mlodziezy.
To był super okres w moim zyciu.Jakies 20 lat temu.Bylo, minęło, ale piekne wspomnienia zostały.
Naszlo mnie i ide do kuchni robić pierogi z jagodami.Mam na to godzinę, bo wnusia własnie śpi.
Do miłego.
4 690 2012-08-29 13:26:34
Lusilko - czy jesteś moją imienniczką?
Nie wiedziałam, że już próbowałyście z Sandrą. Ale i tak można próbować dalej. Kiedyś w końcu nadejdzie właściwy czas.
Z drugiej strony muszę czasem hamować swoje zapędy pomagania wszystkim. Nie każdy tego chce.
4 691 2012-08-29 13:27:35
przyszlam ze spaceru ,posiedzialysmy z kolezanka na laweczce hi hi
pobuszowaly w ciuchach
robie goląbki hi hi
pozdrawiam
4 692 2012-08-29 13:58:52
Witam poobiednio - właściwie już pokawciowo ....
Lusilko - nie robię porządków - trzeba taktycznie pomalutku - co parę dni - czegoś się pozbyć
....
dziś nie robiłam nic oprócz obiadu - i jedno pranko strzeliłam ...
do południa - już posiedziałam na ławce z moją sasiadeczką ( mam 2 takie )
u niej jest podobnie od roku - mieszka w dużym pokoju z mężem - a córka ze swoim Menem i dzieckiem - ma 2 pokoje ...
medytowałyśmy - jak wykombinować - u mnie - taki kącik tylko dla mnie
...
zostaje ta logga - prawie - miejsce na lapka - i dużą popielniczkę ...
......
pogoda dziś nawet JAKOTAKA
zmykam na przejażdżkę ...
>>> ![]()
do potem...............
4 693 2012-08-29 14:11:04
Ba-Cha - to będzie niezła przejażdżka !
4 694 2012-08-29 15:09:31
Tworząc obrazek dedukowałam :
wszystkie jesteśmy jak te kwiaty letnie w pełnej krasie , rozkwicie i kolorach .
Dojrzałe duchowo, bogate w doświadczenia i bardzo bardzo barwne zarówno w wyrażanych myslach czyli postach jak i w prezentacjach obrazków.
Do porównywania nas do kwiatów jesieni mamy zdecydowanie duzo czasu .
.
Jesień chociaż bardzo kolorowa szczególnie w górach kojarzy mi sie z odchodzącym latem, nadchodzącymi chlodami i z biało-szaro-burym krajobrazem .
A póki co cieszmy się , latem i jego zapachami .
4 695 2012-08-29 15:39:49
Babciu - "Dragon": byl przycumowany do nadbrzeża portowego w Gdynii obok "Daru Pomorza"
/wczesne lato/ oczywiście że pokusiłam sie na rejs , czekałam okolo 5 dni aby właściciel uzbierał odpowiednią ilość chętnych .Inaczej rejs nie byłby opłacalny ,
Dobrze że napatoczyła si grupka dzieciaków z Rzeszowa i stworzylismy minimum rejsowe.
Okreslenie pana z wąsikiem w kasie/.
Ba-Cha jak samopoczucie po przejazdżce rowerowej ????Jak przyjadę do Cię hihhi to dasz sie chociaż raz "kulnąć "
Wifa ależ masz wyczucie kreski - podziwiam takie uzdolnienia .Brawo bardzo mi8 sie podoba portret tej kobiety .
Lusilko Ty i żeglarstwo ?? taka jestes drobniutka at przecież trzeba siły i ..odwagii.
Chylę czoło .
Luc tak zwracałam sie do serdecznej koleżanki z czasów LO i pozostalo do dzisiaj .
Jest Twoją imienniczką
Klaudynko ten srodowy wklejony przez Ciebie obrazek przypomniał mi początki net-kafejkowej przygody .Wiele osób - awatarków z tego obrazka w ogóle nie uczestniczy w naszych rozmowach .
Z 10 obecnie są tylko 3 /Nanusia. Nanas i Ba-cha ./reszta rozmyła sie jak we mgle .
Konczę bo wygląda na to że nadrabiam zaleglościu w pisaniu hihihihihih.
dzisiaj mam ciut luzowy dzień .
4 696 2012-08-29 16:07:11
Niunia - jeszcze Anusia tam jest - w czerwonej sukience
no dobra
dam Ci się karnąć - jeszcze dodatkowo po mojej ulicy - same wzgórki i pagórki ...
reflektujesz .......... hiiiiiiiiii 
4 697 2012-08-29 16:07:56
Niu7nia, to wiesz kogo namówić aby uaktualniła awatarkowy tydzień, napewno ta zdolniutka jest wsród nas. U mnie piękne popołudnie, widzę że kazda stokrotka dobrze sobie radzi z dzisiejszym pięknym dniem , bo żadnej nie widać tutaj. Ja po obiedzie lubię sobie kulnąć z lapkiem na kolanach i sunią przy nogach. Ale zaraz zrobię sobie spacerek póki słoneczko świeci, miłego popołudnia Kwiatuszki. ![]()
4 698 2012-08-29 16:25:47

4 699 2012-08-29 17:29:00
Ale ładnie dzisiaj piszecie:Klaudyna ma nas za Kwiatuszki , a Niu7nia to juz w ogole sama poezja.
Niu7nio- ja wcale nie jestem taka filigranowa.A jesli chodzi o zeglarstwo, to było 20 lat temu /ponad/ i miałam wtedy więcej siły.Poza tym "obsługiwałam" glównie Omegi- to nie sa jakieś wielkie żagłówki, a jesli mi przyszlo bawić na wiekszym jachcie, to zawsze był ze mną jakis "kapitan".Autentycznie, w klubie zeglarskim poznałam jednego prawdziwego kapitana zeglugi sródziemnomorskiej.Reszta to byli sternicy.Ja jestem "prawie" sternikiem, bo zaliczyłam z tej specjalnosci tylko teorię.
Ide Stokrotki na kije, do wieczora.
4 700 2012-08-29 19:09:18
heyyy wieczorkiem - jestem u psiapsióły - i kukam
do wieczorka......
4 701 2012-08-29 19:48:13
Witam
tylko się przywitam,bo mam zajęcie na całą noc
1300 zdjęć ze ślubu syna.
Basiu
sprawdź pocztę
4 702 2012-08-29 19:58:19
Wróciłam właśnie z rolek i szybciutko zajrzałam na łączkę a tu ruch jakiś taki jak nie ruch....
:):)
Pewnie większość łapie "ostatnie tchnienie lata" i dobrze.....lęcę pod prysznic.....zajrzę później.....
4 703 2012-08-29 20:32:33
Nanusiu - odpisałam Ci meilika ![]()
wpadam powiedzieć tylko Dobranoc ....
...
mam cosik do przemyślenia .... do jutra .... Stokrotki ![]()
4 704 2012-08-29 20:41:26 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-29 20:43:41)
Witam Stokrotki
Odzywa się do Was padnięty kwiat,
chyba nie wyjdę z tego kurzu nigdy. ![]()
Nie czuję palców.. co chwilę ścieram i ścieram.........
Niu7nia dziękuję za pochwałę mojego obrazka.
Dziewczyny już się nie będę cofać do tyłu z pisaniem ,
bo nie nadrobię, dzisiaj tyle poruszałyście tematów.
Niu7niu serdecznie dziękuję za bramę do łączki.
Sliczna, zapisuje w "moich obrazach".
4 705 2012-08-29 21:04:26 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-29 21:09:54)
Jestem, czekam ledwo ciepła,
a tutaj nie ma żadnej pomocnej stokrotki
Co to ma znaczyć. ?
Wyjmę swoją czarną listę.
Przypominam jakie mam stanowisko.

4 706 2012-08-29 21:11:43
Wifa - jezdem, jezdem.
Mam nadzieję, że już wreszcie Ci się kończy robota.
Ja mam remontów serdecznie dość na kilka lat.
4 707 2012-08-29 21:19:26 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-29 21:25:43)
Lucynko ja mam dosyć do grobowej deski.
Kazia chwyciłabym za nogi i robiłby u mnie za mopa.
Nawet mam beton w szafkach.
4 708 2012-08-29 21:20:35
jestem padnieta ,ale nie zebym sie narobila ,bo tylko golabki zrobilam
ziewam i ziewam ,polozylam sie zero drzemki hi hi
ile dziennie palicie fajek hi hi
dzisiaj chyba jestem dotleniona ,bo siedzialam na lawce z kolezanka na balkonie hi hi
4 709 2012-08-29 21:21:57
ciekawe jak tam babcia ,czy morska dolegliwosc ja ominela
4 710 2012-08-29 21:23:31 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-29 21:24:37)
Morawko na balkonie to nie wiem, czy to jest dotlenianie.
Fajek palę tyle, ile mam ochoty.
:):P:
Morawko, babcia nie płynie dzisiaj,
o ile dobrze przeczytałam.
4 711 2012-08-29 21:37:18
Ja palę tak jak Wifa. A z reguły mam dużo ochoty.
Lusilko - ja sama też tylko sterowałam omegą, na niej robiłam patent żeglarza. Zresztą na żeglarzu się zakończyło, na sternika brakło mi czasu, a potem nie było potrzeby. Mój brat jest kapitanem jachtowym.
4 712 2012-08-29 22:06:14
Lucynko, boję się wody, więc ze mną nie porozmawiacie na ten temat.
Raz w życiu byłam z facetem którego kochałam,
na spływie kajakowym i powiedziałam nigdy w życiu,
Jako pannica się topiłam i mam uraz wodny, dobrze,
że nie kąpielowy, bo "pachniałabym" przez ekran. ![]()
4 713 2012-08-29 22:10:37

Witajcie Wifcia i Morawka, dzisiaj też cięzko wejść, albo nie ma połączenia z internetem albo włazi reklama która trudno usunąć. Wifcia, wyjmij swoj kajet z karami i działaj, ja na wszelki wypadek zamieszczam łobrazeczek, jakby mnie na fest wywalilo.
4 714 2012-08-29 22:11:08
Hej, hej Stokrotki:):):)
Moje próby wejścia na łąkę, wreszcie sie powiodły.
Cały czas mnie resetowało.
Odebrałam dzisiaj nowy dokument tożsamości.
Wydaje mi się, że teraz muszę zgłosić zmianę dowodu w PKO, ZUS-ie i Urzędzie Skarbowym.
Ale pewna nie jestem.
Jutro się dowiem.
Pogoda dzisiaj była piękna, ale jak dla mnie, to zbyt wysoka temperatura, bo słońce prażyło nie miłosiernie.
Morawko, płyniemy dopiero w sobotę, w piątek jedziemy na cmentarz do Gdańska, na Łostowice, na grób mojego połówki, aby postawić mu kwiatki i znicza, bo będzie obchodził 25 lecie znajomości z Abrahamem i św.Piotrem.
Pewnie wolał by coś w szklanej butelce, ale nie ma wyboru, teraz ja decyduję, co jest dla niego odpowiednie.
Wifo, zanim dojrzejesz do grobowej deski, zaliczysz jeszcze nie jeden remont, tylko nie będzie w nim miejsca dla Kazia.
4 715 2012-08-29 22:16:07 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-29 22:17:54)
Witaj Babciu
Brakuje mnie naszych rozmów, ale Ty zajęta i ja tysz ![]()
Myślę, że od poniedziałku, to już się wszystko unormuje,
a może prędzej.
Lucynka jak się dowiedziała,że ze mnie nie wodnik,
to się zmyła buuuuuuuuuuuuuuuu ![]()
4 716 2012-08-29 22:17:20
Wifa - ja też topiłam się w dzieciństwie. Urazu wielkiego nie mam, ale pozostał respekt do wody. Pływam bardzo dobrze, ale nigdy nie ryzykuję. A urlopu bez wody sobie po prostu nie wyobrażam.
4 717 2012-08-29 22:19:21 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-29 22:22:13)
Lucynko
ja zawsze spędzałam wczasy na zwiedzaniu zabytków, a teraz to mam tylko ochotę być na mojej farmie 500m2
Obrazy oglądam w necie, a nie zaliczam kolejne muzea.
4 718 2012-08-29 22:21:49
Wifo, ja już sobie język postrzępiłam od upominania Wiktorii, że ma mi nie zaglądać przez ramię, jak coś piszę.
Ona koniecznie chce podglądnąć moje hasła.
W sobotę jedzie już do domu i wtedy będę mogła swobodnie buszować na łące i gadać do woli, czy będziecie słuchały, czy też nie.
4 719 2012-08-29 22:21:56
Teraz troszkę poczytałam Wasze posty, Basia jesteś niemożliwa ze swoimi łobrazkami, hi, hi, hi, podoba mi się ten wazon na kwiaty ![]()
Wifcia, przestań w końcu ścierać, zatrudnij do tej zaszczytnej pracy piknego, niech się teraz wykaże.
Morawka, dlaczego nie chcą ci liście z kapusty dużej schodzić, ja z każdej zdejmę, po prostu robię to w garnku w gotującej się wodzie, ścinam tylko te grube nerwy kapusty i po wystygnięciu mozna ją formowac jak tylko się chce.
Luc, i Lusilka to wodniaczki, ja tez jestem raczej daleko od wody jak Wifcia, lubię czuć pod stopami twardy grunt.
O i Babacia przedostała się na łączkę, Babciu musisz opić ten nowy dowód aby Ci dobrze służył ![]()
4 720 2012-08-29 22:24:22 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-29 22:26:38)
Klaudynko
Ty jesteś moim zastępcą i co się dzieje na łączce, susza.
4 721 2012-08-29 22:29:22
Faktycznie, susza na łączce , Wifcia może podlac by trzeba jakimiś %??? ![]()
4 722 2012-08-29 22:30:41
Babciu, powiedź Wici, ze jak zechce podpatrywać,
to przyjedzie do mnie i będzie pomagać w sprzątaniu.
Jakie te dzieciaki mundre
:
4 723 2012-08-29 22:31:44
Od reklam napływających odganiam się jak od komarów, pogoda piękna ale jesień i tak czuć, komary wściekle atakują i meszki też mnie podżerają.
4 724 2012-08-29 22:31:56
Klaudynko, jak znajdę stary, to się upiję z radości, bo wiem, że jest gdzieś w domu lub u córki.
Nigdzie go nie mogłam zgubić, ale moje dzieci podsuwały mi różne wersje, kiedy mogłam zgubić dokument.
Im najbardziej chodziło o unieważnienie starego dowodu, aby nikt na moje konto, nie wziął żadnej pożyczki.
Jak ja chciałam pożyczkę z PKO, to stwierdzili, że mam za niską emeryturę i odmówili, ale złodziejowi by dali, wtedy moja emerytura była by akurat, aby spłacać raty.
4 725 2012-08-29 22:33:00
Klaudynko nie będziemy tego towarzycha za darmo rozpijać i kuniec
:
4 726 2012-08-29 22:33:20
Wifcia, Babcię wcięło, poszła nowy dowód opijać ![]()
4 727 2012-08-29 22:35:23 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-29 22:36:33)
Babciu w dzisiejszych czasach,gdzie w różnych nie bankach można dostać lichwiarską pożyczkę, to naprawdę pech ![]()
Klaudynko gdzie masz oczy, Babcia świeci jak świca.:P:
4 728 2012-08-29 22:35:26
Mnie nie wcięło, tylko te posty wchodzą jak chcą i kiedy im się podoba, a nie,jak na nie czekamy.
4 729 2012-08-29 22:36:43
No fajnie, Babcia sie odnalazła. Babciu mojej siostrze złodziej ukradł dowód i pieniądze na działce z domku a ona w tym czasie była metr za domkiem a po 2-óch miesiącach dowód przyniosły jej dzieci które go znalazły w jakimś rowie.
4 730 2012-08-29 22:38:23
Dziewczyny byłybyście ze mnie dumne,
jaka jestem prężna w załatwianiu spraw porządkowych na działce / nie w domu/
: ![]()
4 731 2012-08-29 22:39:17
Ja rozumiem że ja i Wifcia mieszkając na łonie natury mamy problem z netem , ale Babcia mieszkająca w mieście tez tak ma? babciu, walnij neta w łeb, niech się poprawi ![]()
4 732 2012-08-29 22:40:48
A jakie sprawy działkowe załatwiałaś ?
4 733 2012-08-29 22:41:06
Dobranocka
Ewa Pilipczuk
Roztoczańskie noce
Tu do okien lasów zaglądają gwiazdy,
jeżeli przenikną przez buków listowie,
w zielnych aromatach nad kamieniem każdym
noc rozściela szafir spod przymkniętych powiek.
Migoczące iskry lecą z nieba kosza,
a łuk Drogi Mlecznej wiedzie w senne łąki,
księżyc się wałęsa, jak spóźniony kloszard,
wiatrowi do wtóru gra miedzianym dzwonkiem.
Na drobnych bodziszkach przytupują świerszcze,
jakby chciały moją nostalgię utulać,
fiolety wrzosowisk nucą tęskny refren,
płynący do ciebie w postrzępionych chmurach.
Echo nocy zgasło w rannych zórz występie,
skryło się w paprociach, jak maleńki złodziej, 
wstał świt nad stawami, czas mi podał rękę -
o cichej miłości w wierszach ci opowiem.
4 734 2012-08-29 22:41:13 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-29 22:43:41)
Klaudynko,mi to nie grozi, prędzej mnie znajdą w rowie, jak zacznę opijać te moje stare i nowe dokumenty.
Najważniejsze, że już mam dokument, bo wiecie, że jak się ma dowód, to nikt nie chce, a jak się zgubi, to wszędzie żądają okazania dokumentu.
Dzisiaj zarejestrowałam sie do mojego lekarza rodzinnego.
Termin 13 wrzesień.
Toż to do tej pory, gdybym była chora, to wyciągnęła bym kopyta po całej długości.
4 735 2012-08-29 22:41:40
Klaudynko, ja tez mam zwyczaj wychodzić z działki i nie zamykać drzwi.
Mnie się wydaje,że jak ja nie wezmę, to mnie też nie.
Teraz słyszę,ze u nas tez tak kradną, pomimo, ze mamy zatrudnioną ochronę.
Tylko nie wiem w jakim godzinach oni jeżdżą i sprawdzają.
4 736 2012-08-29 22:42:55
Hii Klaudynko o malo co nie zderzyłyśmy się .
Spij dobrze Stokrotko .
4 737 2012-08-29 22:44:46 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-08-29 22:47:22)
A jakie sprawy działkowe załatwiałaś ?
Klaudynko, ponieważ pikny ma kłopoty z prętem,
załatwiłam od poniedziałku pana do skopania warzywniaka
i założenia trawnika,
naprawy bramy wjazdowej do garażu, przesadzenia kwiatów.
Mam pary wydechowej za czterech.
4 738 2012-08-29 22:45:36
Wifciu - przyjezdzją jak jest alarm a rutynowo objezdżają co chwila .
Jak mam gości to mie uzbrajam domu bo mogloby być za duzo klopotu .
I Ty Stokrotko także śpij spokojnie .
4 739 2012-08-29 22:46:18
Niunia, Twoje dobranocki to bajka.
Dobranoc
4 740 2012-08-29 22:47:53 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-08-29 22:51:47)
Wifo, taka ochrona, która reaguje na telefon, nie sprawdza się na działkach.
Zanim dojadą to po złodzieju nawet smrodu już nie ma.
A nawet jak jakiegoś złapią, to nic mu nie robią, bo uznają jego kradzież za nieszkodliwą, bo musi przekroczyć sumę 200 zł, aby można było sprawę skierować do sądu grodzkiego, czy jak to się teraz nazywa.
Mój znajomy był Prezesem ROD przez 25 lat i zawsze były problemy ze złodziejami.
Mówił, że najgorsi złodzieje, to sami działkowicze, bo każdy wie, gdzie kto ma jakieś dobre narzędzia, a po drugie wiedzą, kto jest czynnym działkowcem, a kto "niedzielnym"
4 741 2012-08-29 22:48:00

niu77nia - przecież wifcia nie da mi pospać:D
Wifcia, jak sobie nie upilnujesz działki to żadna ochrona tego nie zrobi, my też mamy pod ochroną , ale nikogo nie widziałam , jest jedna kamera hi, hi na duży teren. Firma ochroniarska kasuje nas a kamera łapie tylko zwierzątka leśne.
4 742 2012-08-29 22:49:22
Dzisiaj zarejestrowałam sie do mojego lekarza rodzinnego.
Termin 13 wrzesień.
Toż to do tej pory, gdybym była chora, to wyciągnęła bym kopyta po całej długości.
Babciu, ale to przyzwoity termin, ZUS czeka, aż kopniesz w kalendarz. ![]()
4 743 2012-08-29 22:51:10
Wifcia, a z którym pretem ma pikny problem? Może trzeba zaprowadzić go do hydraulika ? ![]()
4 744 2012-08-29 22:51:31
Wifa - Twoja farma (500m) to ogród? No to masz co robić.
Ja zawsze lubiłam zwiedzać i nadal lubię. Ale bez przesady. Czasem lubie zwiedzać konkretne miejsca w jakimś mieście, a czasem po prostu sie po nim włóczyć i "oddychać" jego atmosferą.
Muzea to zależy jakie. Lubię malarstwo, więc takich raczej nie odpuszczam.
A w ogóle to jestem włóczykij. Chyba mam to po Rodzicach, którzy z namiotem włóczyli się po Europie do pierwszego zawału Mamy czyli kiedy miała już 72 lata.
4 745 2012-08-29 22:52:06
Klaudynko, piękne drzewo, to co stworzy natura,
człowiek nie umie odtworzyć.
Od jutra zamykam drzwi, bo ja potrafi iść na godzinkę do siostry ,
a chatka Puchatka stoi i czeka na złodzieja.