WIFA !!!!
I inne Stokrotki
Na ile starcza 5 GB w telefonie na połączenie z internetem,bo mi Orange zapropoował taka dodatkową usługę na internet mobilny.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 500 501 502 503 504 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
WIFA !!!!
I inne Stokrotki
Na ile starcza 5 GB w telefonie na połączenie z internetem,bo mi Orange zapropoował taka dodatkową usługę na internet mobilny.
Podobne tematy
witam południowo
wracając do pochówku,ostatnio oglądałam modę pogrzebową,można wybrac trumne w kwiatki,mazaje,zwierzątka,trzeba się zastanowic w jakiej chce się dalej byczyc?

Witajcie dziewczynki hi, hi popołudniu, ależ ten czas leci, weszła sąsiadka na szybką kawę a tu już popołudnie się zrobiło. Miałam iść na zakupy, bo jutro sobota i kolejki wszędzie , ale niebo szaro-ołowiane i coś z niego mokrego kapie , to sobie odpuszczę , poczekam do wiosny ![]()
[b] Czytunia gratuluję Ci nowego przybytku, to nockę miałaś na pewno na czatachZaczełam oglądać ten film o którym mówisz, ale nie mogłam dooglądac, jak zobaczyłam tylko o czym ma być, przełączyłam.
Mogę oglądać tylko programy pogodne i głupie, ale tam gdzie przemoc, wobec ludzi, dzieci i zwierząt to już nie daję rady.
Nanusiu przykro mi ale nie znam się na tym, nie lubię telefoni i rzadko dzwonię, więc mi zawsze starcza.
Wifcia Ty estetko, lubisz tylko za piękno patrzeć ? ale życie nie zawsze jest wokół nas piękne, brzydale inteligentni też oko babeczek haczą. ![]()
Basiu tylko stoicki spokój może mnie uratować i ogromna cierpliwość.
Witajcie piątkowo ![]()
Czytko - gratulacje z powodu udanych narodzin w oborze ![]()
Na ile starcza 5 GB w telefonie na połączenie z internetem,bo mi Orange zapropoował taka dodatkową usługę na internet mobilny.
Nanusiu - jak Ty nie wiesz, to która na łączce może wiedzieć?
Tyś najlepiej z nas oblatana w nowinkach.
Ja nie mam pojęcia. Mogę się zapytać synusia kiedy przyjedzie.
Synuś ma przyjechać jutro. Dziś zdaje ostatni egzamin: pisemną część ma już zaliczoną (na jakieś 80%), teraz to już tylko kwestia oceny.
Uff, odpuściło mi, bo okropniście denerwowałam się tą jego pierwszą sesją.
Około połowy ludzi u niego nie zdało tego ostatniego egzaminu.
Klaudynko - jak pęcherz?
Właśnie zadzwonił synuś. Zdał ten ostatni egzamin na piątkę z wykrzyknikiem.
Wybaczcie, ale musiałam się pochwalić bo duma mnie rozpiera ![]()
Nanusiu - jak Ty nie wiesz, to która na łączce może wiedzieć?
Tyś najlepiej z nas oblatana w nowinkach.
Uff, odpuściło mi, bo okropniście denerwowałam się tą jego pierwszą sesją.
Około połowy ludzi u niego nie zdało tego ostatniego egzaminu.
Luc
gratulacje dla syna,że oszczędził Ci teraz i na koniec sesji nerwów.
Pewnie co najmniej połowa ,albo i 3/4 musi odejść a na ten kierunek,nie byli przyjmowani w końcu "ludzie z ulicy" czy "łapanki" hi hi .
Tylko najlepsi z najlepszych się ostaną w murach tej zacnej uczelni.
Oblatana ,to i może jestem ,ale w pierdołach ![]()
Na internecie zupełnie się nie znam i nawet nie próbuję się w to wgryzać,bo nie dorównam informatykowi.
Co innego np fugowanie,gdzie nie trudno być lepszym od"pana majstra"
Czytuniu
Cielaczek urodził się prawidłowy?
Mam na myśli ,czy od odpowiedniej matki ,urodziła się odpowiednia płeć.
Bo już zrozumiałam te rasy mleczne i mięsne o których pisałas.
Jakie bedzie jego przeznaczenie?
Zostanie ,czy pójdzie do ludzi?
O 17 jadę na pierwszą Zumbę.
Mam tremę,jakbym co najmniej miała pierwszy solowy występ przed szeroką publicznością?
I trochę stracha ,czy dam radę?
witam popołudniowo Stokrotki 
LUCynka - pogratulować Syncia zdolnego - tym bardziej,że jest na b.trudnym kierunku ![]()
Czytko znowu cielątko hiiii super
napisz ile masz tych wszystkich krów ????
Nanusiu osobiście znam tylko jedną "wygładzoną" kobitkę - ta 90-latka moja sąsiadka
jak jej kiedyś robiłam pasemka - to zauważyłam cienkie ślady cięcia za uszami
pozdrawiam Myszki - te co do nich nic nie napisałam
idę na jakie zakupy przed 15-stą ![]()
Nanusia wieczorkiem napisz jak było na tej zumbie ????? ciekawa jestem???? ![]()
LUC gratuluje,syn ma z głowy a my jako matki zawsze przeżywamy ich egzaminy
Dzięki dziewczyny ![]()
my jako matki zawsze przeżywamy ich egzaminy
Egzaminy, miłości, przyjaźnie. Taki nasz los.
Ale muszę powiedzieć, że mój mąż chyba jeszcze bardziej przeżywał te egzaminy syna.
Może dlatego, że wiedział o co w nich chodzi, a dla mnie to czarna magia hi, hi.
Odwołuję alarm o ten internet 5GB.
Już wszystko wiem ![]()
Basiu
Oczywiście ,że napiszę jak było ...jak przeżyję hi hi .
Witam stokrotki
Nanusia narazie sama sie szkole pierwsze kroki zumba wychodzą mi opłacanie
Gogle wpisałam podstawowe ćwiczenia i tańczę hi hi
Pozdrawiam
Dzień gospodarczy ,jak zwykle odkurzanie dywan nowy pięknie sie odkurza
Koleżanka stwierdziła ze kanapa i dywan piękne ,ona nic nie kupuje ,bo i tak bedą wyrzucać jak umrze ,ludzie
Zdrowie jako tako hi hi
Luc oj ja tez każdym egzaminem sie stresowalam
tak jednego jak drugiego syna nerwówka
Dzisiaj na obiad leniwe i można z sosem lub bułka tarta hi hi
Wczoraj kupiłam pędy bambusa w zalewie spróbuje hi hi
Lucynka gratuluję synowi.
Ale serdecznie tulę również ciebie.
Bo ty jesteś jego mamą.
Oj wiem coś o tych egzaminach.
Tak samo przeżywałam, gdy dziewczyny studiowały.
Czekałam tylko na telefon.
A jak w poprzednim roku córka kończyła studia podyplomowe
Każdy z nas trzymał kciuki na końcowym egzaminie.
A póżniej oczekiwanie na wyniki.
Klaudynka ty piłaś kawę z sąsiadką.
A ja teraz sama sobie zrobiłam.
Nanusia jesteś bardzo pojętą uczennicą odnośnie tych urodzeń i cieląt.
Krowa była inseminowana mięsnym nasieniem.
Oczekiwaliśmy byczka i taki się urodził.
Ja nie umiem rozstać się z takim małym cielątkiem.
Więc narazie zostanie u nas.
Nie chcemy przekroczyć limitu mlecznego i będziemy do 70 kg poić cielaka mlekiem.
Za przekroczenie limitu mlecznego będą duże kary.
A nam tego limitu zabraknie.
Więc wskazane w naszym przypadku odpajać cielęta mlekiem.
Baśku trochę tego wszystkiego mamy w oborze.
Razem wszystkiego 30 sztuk.
Jest przy czym chodzić.
Musimy zmniejszać tą hodowlę, bo my tylko sami z mężem przy tym chodzimy.
Witam Gwiazdencje
Śmiało mogę dać ogłoszenie " Jeśli nawali ci komputer dzwoń: 690 .... Przyjadę i naprawię "
Która z Was ma antywirus Avast ?. Jak go macie to radzę wywalić i zainstalować co innego. Przy oryginalnych systemach ( z certyfikatem ) radzę zainstalować program Microsoftu Security Essentials . jest bezpłatny.
Baśka podaję Ci swoje wymiary ( namiary
) wzrost 158, waga 58. A reszta od góry 104-80-102.
kukam przedwieczornie Mychy ![]()
Ewka to ja podam też swoje wymiary oprócz talii - hiiiiii bo jej nie mam
ale od góry 100 ------ 1o5 ojjjj doopa mi urosła ojjjj muszę się odchudzić
Nanusia pewnie teraz siódme poty wylewa ???
hii

Witajcie śliczności, o kurcze tutaj tyle się dzieje a ja całe popołudnie spałam, jak mnie zwaliła pogoda z nóg tak dopiero dochodzę do jakiegoś użytku.
[b] Lucynko gratuluję Ci osiągnięć syncia , dumna matko - dumnego ojca ![]()
A pęcherz do niczego, może mężowi jego podprowadzę na wymianę, niech z moim trochę sobie pocierpi. ![]()
Ewa masz pikne wymiary , ale też jesteś chyba lasencja-pipencja i tak trzymaj. ![]()
Czytunia idzie wiosna to będzie już Ci tylko przybywać w domu, polu i zagrodzie. Wyglądaj tylko bocianów i zaraz napisz, na pewno przyniosą w dziobie coś dla Was. ![]()
Nanusia też czekam na Twoje relacje z zumby, podziwiam Ciebie, masz dziewczyno siłę i krzepę, zazdroszczę.
Oj tam Baśka, nie mas talii ? Z pewnością jakąś tam masz. Ćwicz dziewczynko to i talia się znajdzie ![]()

Ewa masz pikne wymiary , ale też jesteś chyba lasencja-pipencja i tak trzymaj.
Hahaha
Mała, krępa i niewywrotna .

WIFA !!!!
I inne Stokrotki
Na ile starcza 5 GB w telefonie .
Nie wiem, nie używam telefonu jako internetu.
klaudynka dajesz te pety tylko na obrazku a mnie slinka się toczy!ewka to ty jestes laseczka!
nanausia się wzięłam za cwiczenia zostałam ja z basią
ja dzis powalczyłam z łopatą na podwórku,jeszcze 4kilo i już wleze w moje ciuchy
ja 3miesiąc łykam ostropest plamisty,myslę że mi to pomaga,polecam,tani i dobry srodek
Wifcia Ty estetko, lubisz tylko za piękno patrzeć ? ale życie nie zawsze jest wokół nas piękne, brzydale inteligentni też oko babeczek haczą.
Wiem, ale to potworki co pokazują.
Dobry wieczór
Selenka pojechała do domu, a babcia ledwo żywa.
Eeeee za stara jestem na takie małe dzieci.
Lucynko
fajnie, że syn zdaje w terminie i to z takimi ocenami.
WIFA !!!!
I inne Stokrotki
Na ile starcza 5 GB w telefonie .
Mnie 10 GB wystarczyło na przejrzenie wiadomości ( poczty szt.3, portale towarzyskie szt.2, ściągnięcie filmów w aresie szt. 3 i trochę rozmów na gg ) na trzy tygodnie.
o! jak za dawnych czasów - wchodzę i świecicie się ....

>>>
ojj Pigwa przeciEEEE ćwiczę tylko mało ![]()
Ewka tej talii - u mnie nie widać - bo z przodu bębenek mi sterczy
jak Morawka napisała,że też tańczy - poszukałam innej zumby - od jutra znowu będę się gibać ![]()
Kochane Stokrotki, na mnie już czas,
i mimo wszystko, że bardzo kocham Was
chyba przyłożę już do poduchy głowę,
bo przy laptopie siedzieć nie mogę.
bo ciężki to tydzień dla mnie to był,
i wyzuł on ze mnie resztę mych sił
Siedzę i myślę cały czas o Szczytnie
i chyba uczucie moje wciąż kwitnie.
Nie miejcie za złe - mówię dobranoc,
bo w inny świat przenoszę się co noc.
A może kiedyś zakrzyczę Wam z rana
NIECH ŻYJĄ MAZURY DZIEWCZYNY KOCHANE !!!
A może kiedyś zakrzyczę Wam z rana
NIECH ŻYJĄ MAZURY DZIEWCZYNY KOCHANE !!![/b]
Kurcze, Ewka, Ty rzeczywiście chyba jesteś zakochana ![]()
Miło się to czyta.
Nanusia - padłaś po zumbie? ![]()
Raporcik poproszę.
Znowu nadszedł koniec lata,
Błękit nieba tonie w chmurach,
Szary dzień się z nocą swata,
Leje na Mazurach.
Odlatują ptaków klucze,
Mokną w gniazdach stare pióra.
Deszcz o tafle jezior tłucze,
Leje na Mazurach.
Świat królestwem żab się zdaje,
Wody pełna każda dziura,
Droga rzekę już udaje,
Leje na Mazurach.
W Tatrach ponoć piękna jesień,
Słońce odpoczywa w górach,
Babie lato wita wrzesień,
Pada tylko na Mazurach.
Ale minie deszczu pora,
Ktoś zalepi w niebie dziury,
Wrócą żagle na jeziora,
Wróci słońce na Mazury.
( to moje prywatne zdjęcie z parku miniatur w Gierłoży na Mazurach)
Dobranoc Strokotki) ![]()
A może kiedyś zakrzyczę Wam z rana
NIECH ŻYJĄ MAZURY DZIEWCZYNY KOCHANE !!![/b]
Kurcze, Ewka, Ty rzeczywiście chyba jesteś zakochana
Miło się to czyta..
Wiesz Luc-ynko , że chyba tak. Mnie też się od życia coś należy. Kocham i wiem, że jestem kochana. I chyba to najbardziej się w życiu liczy. ![]()
ŻYJĘ
DOpiero teraz piszę,bo chciałam obejrzeć zapalenie znicza.
Wyrobiłam do końca,czyli dokładnie 55 minut.
Dobrze,że zegar wisiał na ścianie,to wiedziałam ile do końca.
Na pewno sama w domu ,to nie tańczyłabym więcej jak 30 minut.
Na ogół młode dziewczyny ,ale była jedna koło 40 ,jedna koło 50 i ...ja.
Najfajniej,że ta 50 letnia była tak samo zmęczona na końcu jak ja a została na następną godzinę.
To były takie 5 minutowe tańce z przerwą 30 sekund na łyk wody i w końcówce na wytarcie potu z czoła.
Wszystkie znały choreografię a ja musiałam śledzić i słuchać instruktorki,czy teraz w lewo ,czy w prawo i ile razy powtarzamy i co robimy z rękoma.
Bo ona cały czas tańcząć mówiła co robimy i na co zwracać uwagę.
Oczywiście musiałam wyglądać śmiesznie ,bo moja reakcja na wszystko była spóźniona i jak one szły już w lewo ,to ja jeszcze jeden krok w prawo.
Najbardziej mi się podobało,że prawie wszystkie dziewczyny się uśmiechały.
Widać było,że ten taniec sprawia im przyjemność.
Faktycznie przy takiej muzyce ,to nogi,ręce i biodra same chodzą.
Mi instruktorka zwróciła uwagę,że jak pokazywała ruchy talii,to ja te ruchy robiłam biodrami.
Nie za bardzo łapię jak ruszać talią.
Co innego doopą hi hi
Będę chodzić ,bo to fajna zabawa.
Nie wiem jak jutro będę się czuła,czy będę się mogła ruszyć,po tych wygibasach.
Kocham i wiem, że jestem kochana. I chyba to najbardziej się w życiu liczy.
Też tak uważam.
Ewa mogłaś dać zdjęcie na którym byłoby cokolwiek widać , a przynajmniej Twojego buziola, wierszyk świetny, napisz czy Twojej kompozycji.
Nanusia gratuluję, jesteś wielka, ja jak tylko pomyślę o tym tancu to już zakwasów dostaję, w razie czego masz u nas jutro masaż. ![]()
hi Nanusia - fajnie , że ta zumba przypadła Ci do gustu
oprócz butów ??? miałaś jakiś strój specjalny ???? jak tam były poubierane inne ???
Ewka echhhh fajnie ,że poznałaś tego Mazura
zazdraszczam ale tak nie z zawiści
też zmykam
do jutra ![]()
Żyjesz Nanusiu, żyjesz!
Nie wiem jak jutro będę się czuła,czy będę się mogła ruszyć,po tych wygibasach.
Musisz się chyba przygotować (psychicznie) na to, że jutro mogą Cię boleć mięśnie. Czyli tzw. zakwasy ![]()
Kiedyś twierdzono, że to skutek wytwarzania się większej ilości kwasu mlekowego. Dziś uważa się raczej, że to jest wynik drobnych uszkodzeń komórek mięśniowych na skutek nadmiernego ich używania.
Jakakolwiek przyczyna (z biologicznego punktu widzenia) by to nie była, może Cię jutro trochę pobolewać.
Mnie się to zdarza po dłuższym okresie braku aktywności fizycznej.
Możesz też spróbować "domowych" metod walki z zakwasami:
-gorąca kąpiel po treningu,
-zażycie aspiryny przed snem (aspiryna rozrzedzi krew i lepiej dotlenią się mięśnie),
-masaż, ale gdzie Ty teraz znajdziesz masażystę? Hi, hi. Chyba, że małżonek zapoda ![]()
Luc
Dzięki za rady.
Dzisiaj ,to najwyżej gorąca kąpiel,bo nie wiem,które części ciała będą mnie boleć.
Z pewnością nie nogi,bo mogę chodzić dużo i nic nie czuję.
Tak jakby mnie trochę ramiona bolały,bo tam jednak trochę machało sie tymi łapskami.
Jutro będę mądra na następny raz.
Zaraz idę usiąść na drugim fotelu i obejrzeć trochę telewizję.
Do jutra.
I wezmę aspirynę czyli mojego tabletki Acard,bo to zwykła aspiryna ,tylko pod inną nazwą i ...ceną hi hi .
Basiu
Miałam takie spodnie fitnesowe,długie i proste i zwykły męski t-schirt.
Dziewczyny były różnie ubrane .
Jedne miały typowe stroje fitnesowe,niektóre spodnie dresowe i koszulki a nawet leginsy i tuniki .
Z tym ,że wiekszośc miała spdnie 3/4 i krótkie.Najmniej było takich długich spodni ,jak moje.
Instruktorka takie miała.,ale koszulkę miała taką mocno powycinaną.
I na co zwróciłam uwagę ,że prawie wszystkie miałyśmy końskie ogonki.
Poza instruktorką,która miała długie rozpuszczone włosy.

dobranoc dziewczyny ![]()
Nanusiu, może lekki masażyk po zumbie?
[wierszyk świetny, napisz czy Twojej kompozycji.
Klaudynko wierszyk z netu, ale świetny.
Na czasie dla Ewki.
Nanusia brawo.
Dobranoc dziewczyny
No dobra. Moja podobizna.

Wifciu, to muszę napisać jej wierszyk jak wróci od Mazura
:D ![]()

ok, Ewa, myślałam że już jesteś u Mazura w objęciach, no to i ja walne swojego szampana ![]()
podobizna Twoja pikna, oj ten Mazur ma przerąbane , nie ma szans nie być zakochanym, hi, hi
Mazury, o piękna kraina
tam nawet "interes" facetowi się nie zgina. ![]()
Jest czuły, kwitnący i pieści od rana
i mówi, że kocha - uwierzyć nie dane.
Lecz ja uwierzyłam ,miesiące wstecz
myślę i czuje i pragnę ... lecz
Me życie poprzedne , czasami boli,
lecz Mazur to wszystko od razu ukoi. ![]()
http://vpx.pl/i/2014/02/07/3e5d6a5988ce … aF4sGE.jpg
ok, Ewa, myślałam że już jesteś u Mazura w objęciach, no to i ja walne swojego szampana
[Szam .. pan ? No nie , z żoną ![]()
EWA ja myślałam że Ty herod baba a Ty delikatna, subtelna kobietka o urodzie niewiniątka hi, hi ![]()
Na szam-panie jest moja wiedżmowata podobizna z kamerki, no więc byle jaka. ![]()
Klaudyna śmigam na Mazury chyba dopiero we wtorek. O mój Boże ... dopiero we wtorek ![]()
Bo ja jestem taka delikatna - proszę, przepraszam, dziękuję, spierda**aj
Popatrz jak to pozory mylą
Nikt, dopóki nie dostanie ode mnie zjebów, w życiu by nie pomyślał, że na to mnie stać. 





Ewa rozbawiłaś mnie niesamowicie
, klniesz jak wożnica za najlepszych czasów, język cięty jak brzytwa, kochasz się na zabój a urode masz aniołka , a do tego wiersze, hi, hi, hi
nie wytrzymam ze śmiechu.
Do wtorku wytrzymasz hi, hi ![]()
http://s14.rimg.info/40fcc0495cdba47a4d … 89d72d.gifhttp://s15.rimg.info/baca7a18d24d7b189f … 526faf.gifhttp://s15.rimg.info/baca7a18d24d7b189f … 526faf.gif
http://s15.rimg.info/baca7a18d24d7b189f … 526faf.gifhttp://s15.rimg.info/baca7a18d24d7b189f … 526faf.gifEwa rozbawiłaś mnie niesamowicie
![]()
![]()
, klniesz jak wożnica za najlepszych czasów, język cięty jak brzytwa, kochasz się na zabój a urode masz aniołka , hi, hi, hi
nie wytrzymam ze śmiechu.
Do wtorku wytrzymasz hi, hi
Aj tam, od razu klnę ... aniołek ... woźnica, brzytwa ??? A ja naprawdę wyglądam całkiem niewinnie ![]()

Klaudyna ja jestem grzeczna i spokojna. Kiedyś kierownik mojej budowy przedstawił mnie w ten sposób -" A to jest nasza kochana Ewa. Ale jak pan jej podpadnie to ... zmiesza cię człowieku z błotem, zjebie, i jak trzeba będzie to napierd**li". No gdzie , ja taka niewinna istotka mogłabym tak zrobić ??? ![]()
Spadam do wyrka, bo oczy za chwilę podeprę sobie zapałkami
. Baj, baj gwiazdy ![]()

Ewa, na budowie pracujesz ? nie wytrzymam, jesteś dziewczyna : że stój , pluj i podziwiaj ![]()
Ewka , bądź człowiekiem i napisz spod jakiego jesteś znaku zodiaku?
Tak Klaudynko pracuję na budowie i mam "dostęp" do wszelkiej hołoty. 2000 ludzi i 2000 charakterów. Ale daję sobie radę i chyba najlepiej ze wszystkich ![]()
Jestem panną, kiedyś zodiakalną a teraz jeszcze z odzysku.
Faceci się mnie boją, bo twierdzą, że mam za silny charakter
:D:D
Dobranoc

[/url ]ło matko i jeszcze panna! m[url=http://smayliki.ru/smilie-899995335.html]
mój mąż jest panna , hi, hi,
Dobranoc EWA ![]()

EWA
- mieszanka wybuchowa
gdy bardzo zatęskni
do Mazura się schowa
zodiakalna panna z odzysku
zarządza hołotą
boją jej się wszyscy
daje radę nad nimi panować
charakter ma silny,
słowami może masować
zmiesza z błotem
zjebie i napindoli
a jak przyjdzie potrzeba
to z pięści dosoli
na oko niewiniątko,
aniołek z piekła rodem,
ale jak się boicie
nie puszczajcie jej przodem
język cięty jak brzytwa
w wierszach romantycznych
się miłuje
kocha Mazura całą duszą
miętę przy nim , stale czuje
a zjebami dosadnymi na razie
jego nie częstuje
przy nim jak pszczoła, bez żądła
milutka, pieszczotliwa, mądra
taka jest ta nasza Ewka
kobietka subtelna i wątła
![]()
Czesc STOKROTKI
Dzieki Wam,usmiech gosci,mimo tego co sie na okolo dzieje.Jestescie rozbrajajace!
Teraz,jak mam to w zwyczaju,sporzadze raport,od ostatniego wpisu.
1 zalalo nas,konsekwencje znacie-firma "czyszczaca" i efekty po...
2 Mam zdecydowala sie przyjechac i pomoc( smiech na sali,bo przeciez cale zycie byly "panie",ktore robote za Matke odwalaly)
Skonczylo sie karczemna awantura,po ktorej matka miala kolejny "zawal serca".To,ze malz jest lekarzem,niczego nie zmienilo.On nie byl wystarczajaco kompetentny,zeby ten "zawal"potwierdzic.OK.Przyjechal ambulance,i tez stwierdzili,ze Matka nie zejdzie na zawal ani nic innego.
3 Woda sie wycofala,a potem,postanowila wrocic I TO JAK!
4 Ewakuowano(chyba tak to sie pisze?)nas trzy dni temu.Ktos,kto tego nie przerabial nie ma pojecia,jak to smakuje!
0 23 z groszem,lomot do drzwi wejsciowych.Marines,w uniforms,informuja cie grzecznie,ze natychmias masz opuscic dom.
Zabierz najpotrzebniejsze rzeczy!
Czyli co?
Szczotki do zebow?
Pamiatki i zdjecia?
Bizuterie?
Urzadzenie wnetrz nie wchodzi w rachube.
5 zakwaterowano nas,z licznymi sasiadami do malutkigo hotelu?
Kompletna kicha- sniadanie miedzy 6,a 9.Lunch miedzy 11,a 12,and so on.
Sniadan nie jadalam nigdy.
O angielskiej kuchni moze sie jedynie wypowiadac czlowiek,ktory tego "rarytasu"doswiadczyl...
Szkola zamknieta.
I teraz,Drogie Stokrotki[b/],przeklne sobie siarczyscie.
K***a mac!
Mam dosc!Kiedy to sie wreszcie skonczy?!
Co ja zrobilam w zyciu nie tak,ze wszystko,czego sie tkne,obraca sie w niwecz?!
Wiecie,to ja wybralam ten dom.Tak samo,jak wybralam dom w Grecji.
2 razy wpadka!
Chce wrocic do Canady.Zycie tutaj mnie przytlacza.
Wiem,ze smuce,wie ze ludzie maj duzo wieksze problemy,co nie zmienia faktu,ze milo jest mic "przytulisko".
Prosze Was o jedno: jak wam zabieram czas,albo macie dosc mojgo jeczenia-powiedzcie jasno ;mamy cie dosc.
Nawet k***a,popalic nie moge!
Musze wyjsc w pj na zasr**y ganek!
No,to macie pelen obraz sytuacji.
K***a mac!Jak tu zyc?!
[b]KLAUDYNKO,co prawada,malz nie jest urologiem,ale jakis tam kontakty ma.
Moze znajdziemy cos,co Ci pomoze.
EWKA,prosze,powiedz mi,ze Twoj nick,58,ni jak ma sie do Twojej daty urodzenia...
LUCsliczna... i te wlloossy.Wiesz,jak ja marze ,od zawsze o takich wlosach?!
Jak masz trzy wlosy na krzyz,i w dodatku rzdkie,ogladajac Ciebie,mozna sie nabawic kompleksow.
Ide ,albo sprobuje zasnac...
Wszyscy,w tym malym hoteliku,probujemy jakos koegzystowc,trudne to jest...
STOKROTKI[b/]
Jestescie moim azylem.
[b]CZYTKO,trzymam specione palce u rak i nog...
Bedzie dobrze!
Spadam do spania.Sama sobie zycze szczescia w tej materii...
Cieniusienkie sciany,slychac kazdy szmer,sasiedzi,chrapiacy za sciana...
SPIJLACZKO,spijcie STOKROTKI WSZYSTKIE.
Do napisania w lepszych oklicznosciach.
Hey STOKROTKOWO srana
>>>:lol:
Magnolia - łoMatko co Ciebie spotyka ....
![]()
no co TY pisz codziennie w miarę możliwości
wszystkie czekamy na TWOJE wpisy - LUCynka - przeważnie na DObranoc Ci zostawia światełko
:lol:
ten dom to chyba masz na terenie zalewowym - i sytuacja będzie się powtarzać ![]()
masakra jakaś
o jezu jezu - czytałam Twój post chyba z 4 razy
przytulam Cię wirtualnie
jeszcze do tego wszystkiego MAM Ci potrzebna
:/
właśnie u mnie wyją syreny - pali się jakaś hala z kauczukiem na Zakładach Chemicznych - teraz w radiu podawali - że ewakuacja mieszkańców niepotrzebna
cholerka dopiero w takiej sytuacji - można tak po troszku sobie wyobrazić -
jaka musi być panika - bo co zabierzesz z domu - chyba dokumenty ???
zaraz przyjdzie Synowa z pracy - to zda relacje - bo jej hotel jest w tamtym rejonie ![]()

Przytulam Magnolię z ranka i pozostałe Stokrotki
Do kawy Basi się przystawiam zupełnie bezkarnie.
Magnolia, nie zawracaj sobie mną głowy, masz poważne problemy na których musisz się skoncentrować. Nie znam Twojej sytuacji materialnej bliżej ale myślę że musicie zebrać całą swoją siłę i jeszcze raz się przeprowadzić, nie narażajcie się na jeszcze niejedną taką sytuację zalewową bo Wasza wytrzymałość psychiczna i fizyczna ma swoje granice.
Zawał Mamy nawet mnie nie zdziwił, egoiści tak mają, świat może się wokół nich walić a oni chcą być w centrum zainteresowania, czują się samotni, niedopieszczeni, rady ich są niedocenione, skąd ja to znam
moja Mam też taka była.
Myślę że czekają Was poważne decyzje , ale jak Ci tylko nastrój pozwoli to pisz z nami jak najczęściej, jeśli masz ochotę marudzić czy płakać to rób to, nieraz trzeba sobie ulżyć a dziewczyny pomogą Ci siły pozbierać. Trzymam kciuki za Ciebie , wiem że zmiany są nielekkie a wprost ciężkie ale często konieczne. Buziaka wspierającego Ci posyłam.
Myślę że czekają Was poważne decyzje , ale jak Ci tylko nastrój pozwoli to pisz z nami jak najczęściej, jeśli masz ochotę marudzić czy płakać to rób to, nieraz trzeba sobie ulżyć a dziewczyny pomogą Ci siły pozbierać.
Przede wszystkim trzeba z siebie wyrzucić wszystkie żale, złe emocje. Nie można tego w sobie kumulować, bo to pogarsza stan naszej psychiki i dodatkowo dołuje. Magnolia pisz wszystko co tylko "leży" Ci na sercu. Nie będę tu pisała żadnych psychologicznych wywodów, ale powiem krótki trzymaj się dziewczyno, mocno Cię przytulam 

hey - u mnie w mieście sytuacja opanowana wg. radia i TVN 24 ![]()

fajcyło się od 5 rano
u mnie przynajmniej jest zakodowany taki strach
bo na lekcjach PO ( chodziłam do szkoły przyzakładowej ) zawsze nam wbijali - że siedzimy na bombie i jak pierdyknie to w zasięgu paru km czy kilkunastu - nic nie zostanie ![]()
ale to było dawno - jak Zakłady działały pełną parą - i większa połowa miasta tam pracowała
przed wczoraj też był pożar nocny
taki młody narkoman 31 l - w nocy w kuchni rozlał ponoć rozpuszczalnik
spalił się żywcem

stracili wszystko - bo nie ma do czego wracać
masakra
do potem ....
Witam Gwiazdy z rana
Skłamałabym gdybym powiedział, że się nie wyspałam
W końcu przyszedł dzień kiedy budzik
z rana nie zadzwonił. Cudowny dzień
. Na dworze wiosna, świeci słoneczko a ja dosiadam się do Was z kawencją.

Magnolia jakby nie patrzył to jednak te 58 to rok mojego urodzenia ![]()
Witajcie
Zasmuciła mnie wiadomość od ciebieMagnolio
Toż ty tam przeżywasz horror.
Boże kochany!!!!!!!!!!!!!
Weż uciekaj z domu i zabierz najpotrzebniejsze rzeczy.
Ale co zabierz?
W sumie tylko samą siebie.
Co ty musisz przeżywać i jak się czuć, mogę się tylko domyślać.
Jak jest taka możliwość, żeby stamtąd uciec to proszę cię bardzo uciekajcie.
Przeprowadżcie się gdziekolwie, aby nie w miejsca zalewowe.
Ale to pewnie tylko łatwo tak powiedzieć.
Gorzej z realizacją.
Czyściec na ziemi już przechodzisz.
W przyszłości pójdziesz prosto do nieba.
Jesteśmy z tobą wszystkie w Stokrotkowie.
Jeśli chociaż odrobinkę to ci pomoże i podniesie na duchu przytulam cię najmocniej jak umiem.
Pisz do nas i informuj nas o wszystkim.
Obojętnie, czy będzie to noc czy dzień.
I proszę cie, nie załamuj się.
Musisz być silna.
Bo musicie się z tego piekła podnieść.
Moje myśli i dobre emocje są skierowane w twoim kierunku.
Ewcia gratuluję ci pięknej sylwetki.
Jesteś piękna dziewczynka.
Dobrze wiedział co robi ten Mazur.
Tylko się w tobie zakochać.
Ewka a wierszyk o sobie przeczytałaś ? hee??? ![]()
Klaudynko jak dzisiaj pęcherz?
Nie może tak być, żeby wciąż cię bolało.
Przytulam
Baśku straszne, co piszesz o tym spalonym narkomanie.
A ten pożar zakładu dobrze, że opanowany.
Przytulaski
Ewka a wierszyk o sobie przeczytałaś ? hee???
Wierszyk wspaniały
Dzięki Klaudynko 
Strony Poprzednia 1 … 500 501 502 503 504 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026