DOBRY WIECZORCZOR STOKROTKOWO
Dzikeki,ze jestescie.
Wszystkie macie racje-powinnam byc stanowcza i zdecydowanie powiedziec NIE.|I tu lezy problem.Nie macie pojecia,jaka szantazystka jest moja matka.Przed chwila odebralam mail,w ktorym Mam zawiadamia mnie,ze znalazla chetnych na wynajem naszego domu,na korzystnych warunkach i,ze moze przyjechac na stale za tydzen lub dwa.Nie wytrzymalam i zlapalam za telefon.
Zapytalam,czy naprawde chce wynajac nasz dom z kompletnym umeblowaniem,z rzeczami,ktore np dla mnie sa wazne...
Uslyszalam,ze jestem" sentymentalna pokraka"[ DOSLOWNIE],i ze skoro tak mi zalezy na tych meblach(piekne,stare,gdanski meble-jeszcze po pradziadkach),to Mam,moze je "przerzucic" do mnie.
I teraz mam do wyboru:
-pozbyc sie istniejacego umeblowania
-pozbyc sie umeblowania po pradziadkach.
Dla Niej to zaden problem,a dla mnie dylemat.
Powiedzialam,ze moze przyjechac,mieszkac w tym samym miescie,zalatwimy Jej mieszkanie.
Uslyszalam: jestem stara ( 78 lat) i zchorowana,(co prawda nie jest),a ja jestem wyrodna corka,ktora - UWAGA - wstydi sie tej starej i zchorowanej matki.
Wszystko opada.
Przyznaje sie,ze przeczytalam Wasze posty,ale niestety,niewiele zostalo w glowie.U mnie chaos i lekkie przerazenie,co bedzie dalej.
BACHA,nie masz pojecia,jak sie ciesze,ze znalazlam kogos,kto mnie rozumie w kazdym calu.DZIEKUJE.
CZTYUNIU,nie spotkalysmy sie wczesniej,bardzo Ci dziekuje za to,ze pochylilas sie nad miom problemem.I szczerze Ci zazraszczam,ze mieszkasz tam,gdzie mieszkasz.To zawsze bylo moim marzeniem - mieszkac na wsi.Nie mam pojecia,jakby to sie mialo w rzeczywistosci,bo krowe,to widzialam moze z odleglosci metra...
Ale zycie troche dalej od "cywilizacji",zawsze bylo moim marzeniem.
Moze kiedys sie spelni?
WIFA,wiem,ze tak jak na BACHE,zawsze moge na Ciebie liczyc.
KLAUDYNKOTobie tez bardzo dziekuje.I chyle czola przed twoim talentem literackim.
LUC,wiem,ze Basia starala sie mi przypomniec,jak cytowac,ale wybaczcie Wszystkie,nie mam sily teraz tego "odkopywac".
Zapiasalam sobie nr Twojego posta,ktory mnie poruszyl -31137 .Piekny.
Zawsze sie balam,ze ktoras pomine,jezeli tak sie stalo,to uwierzcie mi,nie jest to celowe.
SANDRATrzymaj sie jakos w tej rzeczywistosci,dopoki nie nastapi przelom.Ja juz teraz wiem,ze ludzie bywaja slabi,zagubieni,robia glupoty,rania i nie mozna na nich polegac.Staram sie kreowac moja rzeczywistosc,oparta na mnie.
Zmieniajac polaryzacje:
DZIEWCZYNY,gzie BABCIA ?
PS
LUC,wygralas - nigdy nie nadrobie,tego,co stracilam hi,hi
DOBREJ NOCY STOKROTKI