DZIEWCZYNY--jak zwykle,ja nadaje w nocy.
Nie wiem,od czego zaczac,bo jestem tak wsiciekla,ze nawet nie mozecie sobie tego wyobrazic!
Ale od poczatku...
BACHA,szczerze,dawno spontaniczny usmiech nie goscil na moich ustach,a Twoje cwietuszki,wlasnie to spowodowaly.Nie masz pojecia,jak mi sie zrobilo milo...
I bardzo ladnie mieszkasz.Super dekoracje na parapetach-szczerze?sama bym na to nie wpadla.
MORAWKO,dobra duszko.dziekuje za buziaki i zwielokrotnione,odsylam Tobie.
NANUSIA,wiesz,ze zapomnialam jak cytowac?
Odpowiedz na Twoje pytanie - dalej,niestety UK,ale inne miasto.
WIFA,coz moze zrobic mala Kobieta,zeby nieco starsza oszalala?(super)
PIGWUNIA,o co temu Twojemu chlopu chodzi?Za dobra jestes?
SANDRAprzykro sie czyta to,co piszesz.Miejmy nadzieje,ze nowy rok przyniesie jakies dobre rozwiazania.
Trzymaj sie!
LUCguza nabilam sobie dzisiaj.Jest wielki i boli.A jeszcze bardziej boli to,ze nabilam go sobie przez wlasna glupote.
U mnie pogorzelisko,na moje wlasne zyczenie.
W Piatek ubralismy choinke - cudna,do samego sufitu(tutaj,sufity nie sa tak wysokie jak w Polsce).
Nie wiem,jak nazywa sie ta przesliczna choinka po polsku(wrzucilam na google translate,ale wyszly okropne glupoty).
Niewazne.
DZISIAJ!
Po 22giej,Chlopcy w lozkach,choinka cudna,pachnie,swieci,Swieta,moja ukochany czas...
Trzeba spuscic rolety---i jestem ciekawa,czy Wam sie to tez przydazylo...
Wiesz,ze musisz cos zobic bardzo delikatnie i tego wlasnie sie biosz.Tak bylo ze mna,dzisiejszego wieczoru.
Zabieram sie za spuszczenie zaluzji i mowie sama do siebie(w glowie),kobieto,ostroznie,odsun troche ta sofe,bedziesz miala wiecej miejsca.Potem-niczego nie musisz odstawiac-przpchniesz sie.
I tak tez sie stalo.
Przepchnelam sie i spuscilam te rolety.
Czego nie przewidzialam,to to,ze w drodze pwrotnej,znow zetkne sie z choinka...
A ze mialam na sobie sweter,zrobiony w duze dziurki,to i przyhaczylam i pociagnelam.
Konsekwencja = katastofa.
Drzewko runelo.
Plakalam dlugo.To nawet nie tyle chodzi,ze sie rozlecialo.
Tam byly ozdoby z mojego dziecinstwa- Jacek i Agatka.Ozdoby,ktore Chlopcy mieli jeszcze z Canady- ich wlasne i dla nich wazne.
Wszystkie szklanne,precyzyjnie dmuchane.
Poryczalam sie i jutro,zanim odbiore mam,musze jechac i kupic babki.I wszystkie musza byc ze szkla-nie uznaje chinskich,plastikowych erzacy.
To na tyle u mnie.Mam dosc.
STOKROTKI zycze Wam Wszystkim,bez wyjatku,RADOSNYCH SWIAT.
BACHA, a Ty serwuj Twoja kawcie juz teraz ,bo i tak nie zasne.