dzien dobry
jestem tylko komputer mi siada ,a przez telefon poszerzac te literki jakos mi sie niechce hi hi
umnie bole nog ,kolan to chyba ta pogoda
gotowanie bigosu ,sledzie hi hi 
30 161 2013-12-14 13:26:39
Podobne tematy
30 162 2013-12-14 13:29:37
PIGWA dziekuje,dziekuje,dziekuje
30 163 2013-12-14 13:39:50

morawko moze OPOKAN TOBIE pomoze,tule CIE do serducha swego,zyczac zdrowka
30 164 2013-12-14 14:08:54 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-12-14 14:22:32)

PRZEDŚWIĄTECZNE STOKROTKOWO
W ten niezwykły przedświąteczny czas
pustki w Stokrotkowie, nie widać nas.
Stokrotki z płatkami na wietrze rozfalowanymi
zabiegane po sklepach, biegają z bliźnimi.
Basia , jak zwykle poukładana
kawa od ranka jest zapodana
barszczyk planuje obowiązkowo
karpia utopi w wannie wzorcowo
dla syncia śledzi nie przygotuje
bo on nie lubi, mamusia to czuje
z synówką menu na wyścigi zrobią
a liczko synusia buzkami ozdobią ![]()
Pigwunia cierpi na ciele
na duszy problemów ma wiele
czy Matką Weselną się zowie
kto Pigwuni to jasno wypowie?
Nanusia, jasno wyklarowała
tradycje, makiełki i śledzie w śmietanie
zupa rybna lub owocowa
na stole wigilijnym jej stanie.
A ona za wiele się nie narobi
swa pikną osobą , pusty stół ozdobi ![]()
Lucynka to moja podpora
gdy cierpię na pęcherz
i czuję się chora
ona optymistycznie mnie pocieszy
zaleci lekarza, ona w nich jeszcze wierzy
Pigwuni doradzi, mnie mocno okadzi
od chorób wszelakich, tak dla niepoznaki ![]()
Wifcia to moja bliżniaczka w chorobie
robi się na fioletowo, tylko ku ozdobie
moczy swoją slicną, na Święta ją sposobi
gania piknego z siuśkami, bo jej tak się podoba.
Pikny musi biegać , coby nie zardzewiał
Wifcia dba o niego, by zastojów nie miał ![]()
Czytunia przed Świętami już się podleczyła
Mikusia milutkiego w oborze wykarmiła
teraz menu świąteczne szykuje od rana
dla Córeczek i Zięciów , Matusia kochana.
Leneczka w serduszku miejsce ma gotowe
na miłość przyjaciół, jest nawet po słowie
przez komputer urok serca
swój szczodrze rozsiewa
nawet wtedy gdy pora na spanie
ona tylko ziewa. ![]()
Nanas, kochaniutką czas goni zawzięcie
czas przedświąteczny , ma głęboko w pięcie
kreskę na powiece, na kredyt opłaca
ona jest ostrozniutka, ona nie przepłaca.
Zabiegana , zalatana biznes ją pogania
daj mu w mordę Nanas miła , wytłucz tego drania
zapłać kreskę już do końca, na kredyt zarobisz
będziesz śliczna i kompletna, oczko przyozdobisz.
Morawkę byłabym po drodze zgubiła
nóżki i kolanka ją bolą, lecz - szybko je miła
żelem końskim, i masażem Bobasek niech pieści
tyle żelu Ci wetrze, ile tylko zmieści,
żebyś na Świąteczną kolację , bigos pyszniutki zrobiła
i śledzie w śmietanie, nie zapomnij że on lubi pływać ![]()
Wszystkie chyba już Stokrotki w czas porządków obrobiłam
jeśli o którejś zapomniałam i ją zagubiłam
to darujcie mi dziewczynki w czas ten wybaczania
i odpuście moje winy , w ten czas pojednania. ![]()
30 165 2013-12-14 14:46:00 Ostatnio edytowany przez lena53 (2013-12-14 16:26:48)
KLAUDUSIU jestes cudowna
dziekuje,dziekuje,dziekuje
30 166 2013-12-14 14:53:39
oj klaudynko hi hi pozdrawiam
mam masc konska ,ale czy ona pomoze hi hi
unas jest barszcz czerwony ,uszka lub pierozki ,sledzie ,ryby ,ziemniaki ,kluski z makiem ,susz kompot
moga byc racuszki postne ,groch z kapusta
ja nie lubie zadnych zup rybnych
30 167 2013-12-14 14:56:44
hi witam po południowo Mychy ...
Klaudynka
za wiersz o nas - buziolki
:lol:
poszłam do południa - na targ po orzechy i tą firankę obszytą - muszę ją podprasować ...
ale ludzi wszędzie pełno i kupują wszystko
wszędzie - ludzie sie tak zachowują jakby jutro była wigilia - toć to za 10 dni
mam do umycia jeszcze okna u MAM - posprzątać u niej .... ale to po niedzieli ...
Nanusia z tymi zakupami "podwójnymi " - to masz racje - bo na święta musi być wszystko tip-top
ja się tak naoglądałam Bosackiej ![]()
suszki czy pieczki ?? na kompot kupiłam suszone a nie wędzone
mak - do parzenia ....
wczoraj kupiłam mięso - od szynki - będzie wędzone ...
uszka też sama będę robić ... a ludzie kupują gotowce
..... ![]()
30 168 2013-12-14 15:00:58 Ostatnio edytowany przez luc (2013-12-14 15:04:25)
Witajcie sobotnio.
Mnie na zakupy nigdzie nie wywiało, bo nadal doktorek zalecił nie przemęczanie się ![]()
Jako zdyscyplinowana pacjentka stosuję się ściśle hi, hi.
Na zakupy wygnałam męża dostał dokładne instrukcje, więc z zakupów zadzwonił tylko dwa razy ![]()
Na śniadaniu mieliśmy przyjaciół. Mamy kilka zaprzyjaźnionych par, ale z tymi przyjaźnimy się już (jako parą) od 20 lat, a tylko z nim od 30. Znamy się jak łyse konie i przynajmniej raz w tygodniu się spotykamy. Ostatnio częściej w soboty bo w dni pracujące ciężko znaleźć czas.
Mamy nawet plany zamieszkania gdzieś blisko na stare lata
bo teraz to mamy do siebie spory kawał.
Śniadanko przygotowałam, a sama jadłam twarożek.
Teraz zalegam, ale pracuję.
Klaudynko - wreszcie
Potrafisz wychwycić różne szczegóły ![]()
Buziaki za wierszyk.
30 169 2013-12-14 15:24:07 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-12-14 15:25:47)
Luc
Kiedyś miałam tez takie zaprzyjaźnione małżeństwo i widywaliśmy się z nimi kilka razy w tygodniu,bo mieszkaliśmy blisko.
Z reguły to była kawa popołudniowa i często kolacja.
Niestety ,ona zmarła ,a on z nową partnerką mieszka teraz daleko i to już nie byłoby to.
Ani dzisiaj,ani jutro nie wybieram się na zakupy.
Dopiero w poniedziałek pojadę ,po bieżące a w czwartek ,albo piątek,po świąteczne.
Zwłaszcza,że niektóre produkty mam już kupione.
Do makowców kupiłam rodzynki ,dwa gatunki,bo najpierw kupiłam jakieś "królewskie ",które są bardzo duże i boję się,że mogą zdominować mak,a przecież nie będę ich kroić.
To jeszcze kupiłam typowe "sułtanki ."
ło matko
znowu system każe mi coś uwierzytelniać
boję się ,że mi post ucieknie.
Zapiszę w myszce.
Udało się
Klaudynko
Wielkie dzięki za piękny wierszyk.
30 170 2013-12-14 16:10:26 Ostatnio edytowany przez luc (2013-12-14 17:25:02)
które są bardzo duże i boję się,że mogą zdominować mak,a przecież nie będę ich kroić .
A dlaczego? Ja czasem kroję rodzynki jak są zbyt duże. Po uprzednim sparzeniu.
Co do tych moich przyjaciół, to jest jego druga żona (od 20 lat) i ją wolę. Pierwszą niezbyt lubiłam ![]()
30 171 2013-12-14 16:30:02
morawko
dobrze ze mascia konska nacierasz bolace miejsca
ale mowie powaznie,zazyj OPOKAN 1 tab na dzien przez 7 dni
to szybciej ulge przyniesie CI
ja wyprobowalam to na sobie,wiec i TOBIE polecam
buziolki sle,zdrowka zycze
30 172 2013-12-14 17:07:01
Witam popołudniowo Stokroteczki, cieszę się ze wierszyk się podobał, nieraz jak piszę to sobie myslę co ja zrobię jak ktoraś Stokrotka płatki mi powyrywa i opitoli jak żle napiszę Ale piszę to co widzę i załuję że zapomniałam Lucynce na ząbkach się zahaczyć , bo to taki wdzięczny temat. Bardzo wszystkie Was lubię i to widać w moich wierszykach, piszę o Was z wielką przyjemnością i sentymentem. Rano napisałam wierszyk na Granicach bo nieraz tam jeszcze piszę ale rzadziej niż kiedyś.
Morawko :Lenka ma rację że Opokan pomaga, ja też nieraz z niego korzystałam z dobrym skutkiem.
30 173 2013-12-14 17:27:02
zapomniałam Lucynce na ząbkach się zahaczyć
Lepiej ich nie zahaczać ![]()
30 174 2013-12-14 17:41:40
Klaudynko kochana trafnie to napisałaś, że nas już poznałaś.
Ja ciebie traktuję jak wspaniałą psiapsiółkę (to moje określenie przyjaciółki)
Twoje serducho jest wspaniałe.
A to słoniątko niech ci przyniesie radość, zdrowie i szczęście.
Przyjmij je ode mnie w podzięce
30 175 2013-12-14 17:45:36 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2013-12-14 17:46:30)
Witam serdecznie.
U mnie jak nie urok to s....a
Ależ mi dokuczają hemoroidy.
Co mam jeszcze zrobić?
Czopki, maści i nic lepiej.
Buu....mam dość.
Mgła duża na dworze.
Byłam w kościele na rekolekcjach.
Sprzątałam, prałam i obrządki robiłam.
A najwięcej czasu mi schodzi na jęczeniu, bo boli, bo szczypie, bo ciągnie
bo ciężko usiedzieć. Nawet żle jest leżeć.
30 176 2013-12-14 18:07:09
Czytuniu, dziękuję kochana za słonika i takie piękne życzenia.
Współczuję Ci męki, nie wiem czy byłaś z tymi hemoroidami u lekarza , i leki nie bardzo Ci pomagają to będziesz musiała rozważyć zabieg, miłe to nie jest ale bardzo skuteczne. A na razie spróbuj nadmanganian potasu rozpuścić w ciepłej wodzie aż uzyskasz fioletowy kolor i wsadż do miski z tym swoją szacowną pupę, może to Ci da ulgę , my z Wifcią tak topiłyśmy nasze slicne coby mniej bolało.
30 177 2013-12-14 18:16:35 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-12-14 18:17:53)
Niby coś robię,ale chyba więcej coś kombinuję niż robię,bo oprócz umycia wyciągu,to nic nie widać.
Jedynie piszę na kartce ,co kupić.
Luc
Jak sparzę rodzynki ,to pewnie jeszcze urosną i tak jak radzisz pokroję.
Zobaczę,czy jest różnica w smaku miedzy tymi królewskimi a sułtankami..
Czytko
Faktycznie ostatnio u Ciebie ...jakiś przemarsz wojsk hi hi .
Na leczeniu hemoroidów się nie znam,ale z opowiadań wiem,jak im zapobiegać,jeżdżąc autem.
Dotyczy to też pęcherza.
Albo wsiadać w rozgrzane,bo jak samemu się prowadzi,nie zawsze jest możliwe
albo ,od jesieni nosić tylko płaszcze,choć to akurat w aucie nie jest wygodne
i wtedy doopsko nie siada bezpośrednio na zimnym siedzeniu,tylko ma podkładkę z ciepłegp płaszcza.
Wszystkie kurtki ,nawet te za doopę,w aucie się unoszą i siadamy na zimne.
30 178 2013-12-14 18:32:07 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-14 18:43:29)
Hejka dziewczyny
Dzisiaj od 10,00 była Selenka,
potem dojechała synówka.
Zjadły obiad o14,00 i pojechały do domu
Babcia padła jak kawka.
Jak się położyłam o 15,oo,
to obudziłam o 16,30.
Jestem dalej zdechnięta,
taka żywa smarkula to już nie na moje zdrowie.
Klaudynko
jesteś WIELKA.
Pozdrawiam wszyściutkie dziewuszki.
30 179 2013-12-14 18:36:32 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-14 19:58:11)
Wszystkie kurtki ,nawet te za doopę,w aucie się unoszą i siadamy na zimne.
Nanusia
tak zaziębiłam moją slicną.:P:P:P
30 180 2013-12-14 20:26:38 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-14 20:29:52)
Czy dziś jakiś pomór, czy przemarsz wojsk.

30 181 2013-12-14 20:35:14 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-12-14 20:43:33)
Hey wieczornie Mychy
Czytko - faktycznie przemarsz wojska
u Ciebie - jak to pisze Nanusia ![]()
nie mam takich problemów - ale moja kumpela - robiła nasiadówki na wiadrze
jakieś zioła
i posiedzieć nad tą parą ....
po południu - jak tylko kompika wyłączyłam - przyjechała psiapsióła ....
chlapnełyśmy po lampce winka - pod kanapę hiii
przyjechała na rowerze
śmiałyśmy się - że jej prawko odbiorą
potem wieszałam firankę - 3 razy
mam dwa drągi drewniane
pierwsze w miejscu zasłon - wydawało mi się,że są krzywe - przewiesiłam na miejsce firankowe - też ..
kurde poprawiłam trzeci raz - to marszczenie i zawiesiłam ponownie na drągu od zasłon
w zimie - wieszam tak dalej od okna - żeby kaloryfery je tak nie grzały i brudziły
wg. mnie za proste to one nie są - czy to możliwe ,że mi krzywo ta taśmę wszyła ??
jak je - zsunę na bok - to widzę krzywizny - jak rozsune jest prosto .... ki czort ?
Nanusiu Bosacka - radzi rodzynki - jaśniejsze
to zapamiętałam - a dlaczego ?? nie pamiętam hii
dziwne iluzje
>>
hi
30 182 2013-12-14 21:03:25
dzien mglisty szybko mi dzis minal
na rozmowach przede wszystkim
zajrzala bratanica,pokazala jak obrazki wklejac na fb
30 183 2013-12-14 21:05:53
Baśku jak miałam wcześniej dwa drążki drewniane do wieszania firan i zasłon
to one mi się wygięły.
Miałam ciężkie zasłony i to od tego.
Może i u ciebie tak jest.
Teraz mam tylko jeden drążek do firan i to z metalu.
Już nie mam tego problemu.
A może sufit nie jest równy, albo podłoga.
Zdjęcia piękne.
30 184 2013-12-14 21:10:41
Lenko ty zakochańcu- witaj.
Miałaś wesoło, jak goście byli.
30 185 2013-12-14 21:11:23
jak je - zsunę na bok - to widzę krzywizny -
Basia
sprawdź, jak krzywo daj do poprawki.
Lenko
dobranoc.
Czytuniu
o swoich dolegliwościach poczytaj w necie.
Hemoroidy mam, ale nie dokuczają.
30 186 2013-12-14 21:18:06
Hey srana - kawa zapodana STOKROTKI http://vpx.pl/i/2013/12/14/0_0_0_2065567454_middle.jpg
widzę Pigwęwitaj Mycho - to jesteśmy już dwie - do kawusi hiii
Nanusiu u mnie barszczyk jest obowiązkowy
podaje jako pierwsze danie
a to co wymieniłaś- że w Twoim regionie - to wybieram
tylko karpia - no i śledzie w śmietanie - tylko śledzi nie robię - bo Synciowi nie smakują![]()
a dla mnie jest dziwne![]()
gotować bigos hi - każdy rejon gotuje inaczej
![]()
Pigwa Ty jako fundująca wesele - przynajmniej tak myślę - zapraszasz swoich gości - u których byłaś na weselu - tak???
u mnie o gościach decydowali SAMI - bo to ich wesele - z mojej strony była tylko najbliższa rodzina ...
od Syna - było najwięcej kolegów
a Synowa - ma dużą rodzinę- to ich było więcej![]()
miłej soboty http://vpx.pl/i/2013/12/14/132927-8e31e … 3488bc.jpg
BASIU dokładnie tak jest jak napisałas,myslałam że cos innego masz na mysli
30 187 2013-12-14 21:23:14
Witam Stokrotki
Jestem,jestem
obudziłam się przed 11 ,ludzie.. jakby powiedziała Morawka.MORAWKO, POKAŻ SIĘ
też wbrew naszej wielkopolskiej tradycji ,gotuję barszczyk,ale będzie w kubeczkach do picia
a mój,że Krakus,to w pierwsze Święto zje go ze śmietaną i ziemniakami hi hi .Pigwa
Lokal na wesele pewnie już macie załatwiony.
Barman jest w nim też uzgodniony?
U nas te drogie restauracje ,nie zgadzają się na własny alkohol,albo każą sobie dodatkowo płacić.
Za typowy alkohol mniej,a za barmana więcej.Już wiem,dlaczego na Święta robi się większe zakupy.
Każdy się boi ,że czegoś w domu zabraknie i będzie musiał jechać specjalnie do sklepu.
Tak pomyslałam,bo normalnie mam w domu pół kiilo cebuli,a teraz mam zamiar kupić ...1 kilogram.
I tak będzie ze wszystkim.
NANUSIA w tamtym roku w sierpniu wszystko zadatkowalismy,tescie też zamówili slub na 17 ...sala jest piękna,nowa,my dajemy alkohol,stół wiejski,barmana i torta,płacimy od talerzyka 200zł
30 188 2013-12-14 21:26:26
http://vpx.pl/i/2013/12/14/sw_zak_foto_ … glowna.jpg
PRZEDŚWIĄTECZNE STOKROTKOWO
W ten niezwykły przedświąteczny czas
pustki w Stokrotkowie, nie widać nas.
Stokrotki z płatkami na wietrze rozfalowanymi
zabiegane po sklepach, biegają z bliźnimi.Basia , jak zwykle poukładana
kawa od ranka jest zapodana
barszczyk planuje obowiązkowo
karpia utopi w wannie wzorcowo
dla syncia śledzi nie przygotuje
bo on nie lubi, mamusia to czuje
z synówką menu na wyścigi zrobią
a liczko synusia buzkami ozdobiąPigwunia cierpi na ciele
na duszy problemów ma wiele
czy Matką Weselną się zowie
kto Pigwuni to jasno wypowie?Nanusia, jasno wyklarowała
tradycje, makiełki i śledzie w śmietanie
zupa rybna lub owocowa
na stole wigilijnym jej stanie.
A ona za wiele się nie narobi
swa pikną osobą , pusty stół ozdobiLucynka to moja podpora
gdy cierpię na pęcherz
i czuję się chora
ona optymistycznie mnie pocieszy
zaleci lekarza, ona w nich jeszcze wierzy
Pigwuni doradzi, mnie mocno okadzi
od chorób wszelakich, tak dla niepoznakiWifcia to moja bliżniaczka w chorobie
robi się na fioletowo, tylko ku ozdobie
moczy swoją slicną, na Święta ją sposobi
gania piknego z siuśkami, bo jej tak się podoba.
Pikny musi biegać , coby nie zardzewiał
Wifcia dba o niego, by zastojów nie miałCzytunia przed Świętami już się podleczyła
Mikusia milutkiego w oborze wykarmiła
teraz menu świąteczne szykuje od rana
dla Córeczek i Zięciów , Matusia kochana.Leneczka w serduszku miejsce ma gotowe
na miłość przyjaciół, jest nawet po słowie
przez komputer urok serca
swój szczodrze rozsiewa
nawet wtedy gdy pora na spanie
ona tylko ziewa.Nanas, kochaniutką czas goni zawzięcie
czas przedświąteczny , ma głęboko w pięcie
kreskę na powiece, na kredyt opłaca
ona jest ostrozniutka, ona nie przepłaca.
Zabiegana , zalatana biznes ją pogania
daj mu w mordę Nanas miła , wytłucz tego drania
zapłać kreskę już do końca, na kredyt zarobisz
będziesz śliczna i kompletna, oczko przyozdobisz.Morawkę byłabym po drodze zgubiła
nóżki i kolanka ją bolą, lecz - szybko je miła
żelem końskim, i masażem Bobasek niech pieści
tyle żelu Ci wetrze, ile tylko zmieści,
żebyś na Świąteczną kolację , bigos pyszniutki zrobiła
i śledzie w śmietanie, nie zapomnij że on lubi pływaćWszystkie chyba już Stokrotki w czas porządków obrobiłam
jeśli o którejś zapomniałam i ją zagubiłam
to darujcie mi dziewczynki w czas ten wybaczania
i odpuście moje winy , w ten czas pojednania.
superasny wiersz i o każdym słówko,dziękuje
30 189 2013-12-14 21:29:58
Witajcie sobotnio.
Mnie na zakupy nigdzie nie wywiało, bo nadal doktorek zalecił nie przemęczanie się
Jako zdyscyplinowana pacjentka stosuję się ściśle hi, hi.
Na zakupy wygnałam męża dostał dokładne instrukcje, więc z zakupów zadzwonił tylko dwa razy
Na śniadaniu mieliśmy przyjaciół. Mamy kilka zaprzyjaźnionych par, ale z tymi przyjaźnimy się już (jako parą) od 20 lat, a tylko z nim od 30. Znamy się jak łyse konie i przynajmniej raz w tygodniu się spotykamy. Ostatnio częściej w soboty bo w dni pracujące ciężko znaleźć czas.
Mamy nawet plany zamieszkania gdzieś blisko na stare latabo teraz to mamy do siebie spory kawał.
Śniadanko przygotowałam, a sama jadłam twarożek.
Teraz zalegam, ale pracuję.Klaudynko - wreszcie
![]()
Potrafisz wychwycić różne szczegóły
Buziaki za wierszyk.
LUCYNKO tak przez rok będziemy się tłumaczyc że lekarz nie pozwala się przemęczac!lenieeeeeee
30 190 2013-12-14 21:32:59 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-14 21:33:54)
Klaudyna59 napisał/a:zapomniałam i ją zagubiłam
to darujcie mi dziewczynki w czas ten wybaczania
i odpuście moje winy , w ten czas pojednania.[/b]
superasny wiersz i o każdym słówko,dziękuje
Pigwuniu nie musisz całego postu cytować, zaciemnij tekst
i klawiszem Backsapace usuń to co niepotrzebne.
30 191 2013-12-14 21:40:18
CZYTUNIA to my obie jęczące!
tak mi dzis dawał ten pęcherz popalic że znalazłam furargin ,pewnie stary bo wyblakły i leciwy ,chociaż byłam na niego uczulona łykłam 2 tabletki i jak nowo narodzona,teraz wzięłam jeszcze jedną
ale mnie napierdziela cała prawa strona twarzy,zapalenie nerwu trójdzielnego,wuj z tym wszystkim
30 192 2013-12-14 22:04:02 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-12-14 22:05:42)
kurde - nie mogę wysłać - posta
lecę na program - o ludziach co nie śpia wcale - na tlc ![]()
zmykam ![]()
30 193 2013-12-14 22:05:08 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-14 22:08:51)
teraz wzięłam jeszcze jedną
ale mnie napierdziela cała prawa strona twarzy,zapalenie nerwu trójdzielnego,wuj z tym wszystkim
Pigwuniu
jak nie urok, to sraczka ![]()
Coś ostatnio dopadają Ciebie choróbska. Współczuję.
30 194 2013-12-14 22:06:01
czytko jak ladnie mnie nazwalas,dziekuje ,ja kocham wszystkich i jest mi z tym bardzo dobrze
wstaje radosna,usmiech rozdaje swiatu,energia mnie rozpiera,gory przenosze bo mam w sercu BOGA
30 195 2013-12-14 22:06:57
kurde - nie mogę wysłać - posta
lecę na program - o ludziach co nie śpia wcale -zmykam
Poleciałam za Tobą, bo to mój problem.
30 196 2013-12-14 22:46:37 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-14 22:47:00)
Poleciałam za Tobą, bo to mój problem.
Dobranoc dziewczyny
30 197 2013-12-14 22:56:40 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-12-14 22:57:24)
Dam Wam dziewczynki brzuszki na dobranoc , wystarczy popatrzeć a od razu samopoczucie się poprawia. Pigwunia ja też jestem cierpiąca z Tobą i Czytunią, pęcherz mnie wprost wali razem z dreszczami. Co za dureń wymyślił choroby i cierpienia: ![]()
DOBRANOC, MIŁYCH SNÓW

30 198 2013-12-15 02:00:14
Witajcie nocą.
Ależ byłam cały dzień zapracowana, chociaż wypoczywająca ![]()
Wzięłam się w końcu za pracę zawodową (przez kilka dni była w odstawce).
Poza tym, tak jak Nanusia, spisuję na kartce co trzeba kupić przed świętami żeby nie było niespodzianek.
Ale i tak pewno o czymś zapomnę.
Doktorek pozwolił jeść letnie, więc zrobiłam sobie zupę krem. Wreszcie coś normalniejszego do jedzenia.
Bacha - pokaż wreszcię tę kanapę i firanki ![]()
Z cierpiącymi Stokrotkami łączę się duchowo.
Dobranoc.
30 199 2013-12-15 04:32:08
pobudka babeczki
ja już nie spię ponad godzinę,leżę i jęczę
szlag by to trafił
30 200 2013-12-15 08:14:47
Hey MYCHY - witam kawcią
ojjjj Pigwa telepatycznie też wstałam o tej porze co piszesz - ale tylko za potrzebą
potem się troszkę kulałam i liczyłam barany
ale nigdy nie załączam lapka - bo rozbudziłabym się na dobre ![]()
ciekawa jestem czy dospaałaś jeszcze ???
LUcynka to Ty - będziesz mieć dietę !
przez święta ... bidulko
????
może ???? potem wstawię zdjęcia jak porobię ... może ????
Wifka jak ogladałaś ten program - to Ciebie i żadnej z nas nie dotyczył
bo to śmiertelna choroba !! kurcze ani bym nie pomyślała- że takie na cudactwo można umrzeć !
masakra
ja też robię zawsze rozpiskę hi - wg. menu i składników - co by nieczego nie zapomnieć
w sumie - tylko z grubszych rzeczy zostały karpie ( tj. Syncia "brocha" ) i kabanosy - ale to na koniec tygodnia zostawiam..
hiii dylemat - może przejdę się na targ - za pierdułkami światecznymi - dziś będzie wielki - kupujących dużo i kupa złodzieji
jak to w niedzielę życzę odpoczynku
...... do potem ![]()
30 201 2013-12-15 08:40:16

I ja zapraszam na kawę.
Baśku- chyba nie mogłaś spać?
No bo Pigwunia wogóle nie spała.
30 202 2013-12-15 08:53:29
Lucynka - nocny marku ciebie też gorąco witam.
Zobaczyłam tylko Pigwę i Basię.
Jeszcze zaspana jestem i jednym okiem wszystko ogarniam.
A właśnie, jeśli już o oczach wspomniałam.
Wczoraj do kościoła jadąc pomalowałam swoje oczęta tym tuszem dla alergików.
Było dobrze, oczy mi nie łzawiły.
Nareszcie mam konkretny tusz.
Mogę sobie za każdym wyjściem lub wyjazdem malować swoje ślipka.
30 203 2013-12-15 11:13:57
Witajcie niedzielnie ![]()
Czytko - widzę, że wreszcie znalazłaś odpowiedni kosmetyk dla siebie.
BaCha - no coś Ty!! Na święta mam nadzieję, że już będzie po diecie.
A gdyby nie, to wtedy stwierdzę, że termin zabiegu wybrałam niesamowicie durnowato ![]()
że znalazłam furargin ,pewnie stary bo wyblakły i leciwy ,chociaż byłam na niego uczulona łykłam 2 tabletki
ale mnie napierdziela cała prawa strona twarzy,zapalenie nerwu trójdzielnego,wuj z tym wszystkim
Pigwa - kurcze, nie jedz przeterminowanych lekarstw!!! W dodatku takich, na które byłaś uczulona!
Nie mogłaś mena wysłać do apteki?
Jeszcze Cię zacznie do kompletu żołądek albo wątroba napierdzielać
czego Ci oczywiście nie życzę.
30 204 2013-12-15 12:21:48
Witam Dziewczynki.
Wpadam tylko na chwilę.
U mnie nic ciekawego.
Od jakiegoś czasu mam rwę kulszową. Od czwartku jestem na zwolnieniu lekarskim, z czego są w mojej pracy są bardzo niezadowoleni. Powiedziała mi to szefowa używając określeń, że to dla nich bardzo duży problem i wszyscy poniesiemy tego konsekwencje.
Obawiam się zwolnienia z pracy. A rwa nie przechodzi, w zasadzie leżę, ledwo chodzę, nie ma mowy o dźwiganiu czegokolwiek, nawet torebki,a co dopiero ciężkich rzeczy w pracy.
Więc mam doła. Ogromnego.
Pewnie do pracy nie wrócę, a jeśli nawet to od razu cofnie się rwa. A tego nie chcę bo wyłam z bólu. Biorę bardzo silne leki.
Do tego nie potrafię nadal zapomnieć o facecie, w którym się zakochałam.
Tak mnie skrzywdził słowami, zachowaniem, a ja ciągle płaczę i biorę winę na siebie, że to ja doprowadziłam do tego.
Rozumiem i płaczę. Jak się odkochać? Jak znienawidzić?
Leki były bardzo drogie, zostało mi 200 zł do 10 stycznia, a tu Święta.
Masakra. A po zwolnieniu wynagrodzenie kiepskie, bo mam 3/4 etatu.
Nic już mnie nie cieszy.
30 205 2013-12-15 12:30:48
dzien dobry
sandra jest takie przyslowie, ze jak sie wali ,to nawet pies, sie nie zainteresuje
to tak delikatnie
dzisiaj faceci sa okrutni ,a to wina kobiet ,mloda jestes ,i widzisz co sie dzieje
ja tez mam 400zl do 5=7 stycznia
ale robie zarcie skromne ,ale pozywne hi hi
zycze ci duzo wytrwalosci ,zawsze trzeba liczyc ze bedzie lepiej
30 206 2013-12-15 12:32:34
witam stokrotki
pogoda deszczowa ,mnie kolana bola
Bigos juz w sloikach ,reszta w kamionce 
30 207 2013-12-15 12:41:48
Dziękuję Morawko za te słowa.
Tymi pieniędzmi to najmniej się martwię, oby choroba ich nie wchłonęła.
Pozdrawiam.
30 208 2013-12-15 13:53:54 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-15 13:57:51)
Dzień dobry dziewczyny.
U mnie nie ma wcale atmosfery świątecznej.
Slicny przywiezie dziś gałązki jodły,
ubiorę i bydzie atmosfera.
Dzisiaj dostałam kopa do roboty,
więc poukładałam tam,
gdzie nie miałam wcale chęci.
Boję się jechać do sklepu spożywczego,
bo pewnie szaleństwo.
Pojadę wieczorem, wszyscy będą już zmęczeni,
to mam nadzieję, że ludzi nie będzie.
Teraz powieszę pranie,
nie cierpię jak mi leżą brudne rzeczy.
Każdy ma jakiegoś fioła.
Sandro
biedulko współczuję, do tego choroba, która niestety kosztuje.
Coś wiem na ten temat. Pęcherz mnie kosztował 150 zł.
Takie byle co.
Sandro na odkochanie jest potrzebny najlepszy facet, ale do rzeczy.
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny..
30 209 2013-12-15 13:59:50

Witam niedzielnie wszystkie dziewczyny ![]()
Sandra faceci są z innej planety, więc ich nie zrozumiesz, po prostu tak mają, Ty oddałaś facetowi całe serce i teraz cierpisz a on i tak Ciebie nie zrozumie, nie ma mądrego który powiedziałby jak się odkochać, więc lepiej skoncentruj się na zdrowiu fizycznym, bo ona jest najważniejsze jak i Ty jesteś dla siebie najwazniejsza. Dbaj o siebie, swoje zdrowie bo jak sama tego nie zrobisz to nikt tego za Ciebie nie zrobi. Życzę Ci zdrowia i dobrago samopoczucia a o nie sama już musisz się postarać.
Morawkopodziwiam Cię że mimo cierpienia jakie co dzień znosisz robisz już przygotowania do Świąt , ja bigos od dawna mam zamrożony a będę robiła coś bliżej Świąt, oczywiście jak będę miała siły nie tylko do roboty ale też do jedzenia ![]()
Pigwunia jeśli stary furagin Ci nie zaszkodził a mało tego to nawet pomógł
to może też powinnam poszukać jekiegoś starego i zapomnianego furaginu
bo ten świerzy nie pomaga ![]()
30 210 2013-12-15 14:13:19
Wifka jak ogladałaś ten program - to Ciebie i żadnej z nas nie dotyczył
bo to śmiertelna choroba
Basia słuchałam, aż do 23,30, ale nie patrzyłam,
raz po raz zerkałam.
30 211 2013-12-15 14:15:16
to może też powinnam poszukać jekiegoś starego i zapomnianego furaginu
bo ten świeży nie pomaga
Klaudynko ten nowy nawet nie daje koloru pomarańczowego.
30 212 2013-12-15 14:16:49
Nareszcie mam konkretny tusz.
Mogę sobie za każdym wyjściem lub wyjazdem malować swoje ślipka.
Pojedziesz taka piękna. ![]()
30 213 2013-12-15 14:26:03
BASIU wzięłam przeciwbólowy i jeszcze zasnęłam
KLAUDYNKO nie mam dużo przeterminowanego furarginu bo bym ci posłała
jutro muszę zaliczyc dentystkę,jak mnie napierdziela 3 to szok,bolą mnie wszystkie zęby,uszy,głowa,węzły,niech to szlag trafi!
w niedziele 18 powiedziałam że się nie nadaję ale nie ma mowy!
kuzwa że też ludzie i mogą zrozumiec
30 214 2013-12-15 14:38:14 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-15 14:38:37)
w niedziele 18 powiedziałam że się nie nadaję ale nie ma mowy!
kuzwa że też ludzie i mogą zrozumiec
Pigwunia
postaw na swoim,
a nie chora będziesz latać do kościoła,
bo pikny ma takie widzimisię.
30 215 2013-12-15 15:27:41
Wifciu, jak napisałaś ten post to ja dopiero zrozumiałam o co Pigwuni chodziło z tym 18-ym, ło rety, Pigwusia a ugryż swego piknego w nos, to może się opamięta
ja już dawno zrozumiałam że faceci są niestrawni i należy jednym uchem wpuszczać co gadają a drugim wypuszczać.
30 216 2013-12-15 15:33:51

po nowym roku musze kupic komputer -----takie zycie
30 217 2013-12-15 15:42:02
klaudynko mnie tak to wkurza ,ale zrobilam bigos ,moj pokroil wszystko hi hi
ma na punkcie jedzenia hopla
nie pali to tylko lodowka w ruchu hi hi
mieso juz upieklam
chodze w chusteczce bo glowa jak mi zmarznie to dretwieje ,slabe krazenie
kolana ,pecherz ,dyskopatia ,co ci jest pyta to napewno hormony hi hi
30 218 2013-12-15 15:46:33
znalazlam oto taki przepis na bigos
Gotuje się go około tygodnia, a z tym wiąże się pewien rytuał.
Do wielkiego gara wrzucam 5 kg kapusty kiszonej i podlewam wodą. Wcześnie sprawdzam jej kwasowość. Jeśli zbyt kwaśna - wymaga płukania.Razem z kapustą wrzucam 2-3 garście suszonych grzybów ( podgrzybków i borowików), przecier pomidorowy ( duży) i około 2/3 przyprawy do bigosu. Przykrywam gar i niechaj się pichci.
W tym czasie szykuję mięsiwa ok 3,5 kg. Sekret tkwi, w tym, iż musi być kilka rodzajów. A zatem dodaję: łopatkę, karkówkę, boczek, golonkę, żeberka, wołowinę i coś wędzonego, np żeberka wędzone, albo boczek. Mięso kroje w kostkę ( prócz żeberek i golonki) , podsmażam z cebulka i porem na patelni, następnie wrzucam do kapusty. Dorzucam jeszcze żeberka i lekko podgotowaną golonkę. Przykrywam pokrywką i dusze na małym ogniu około 40 minut. Po czym wyłączam. Kiedy wystygnie odstawiam w zimne miejsce do dnia następnego. Kolejnego dnia bigos zamieszam i pichcę następne 30 minut. Do potrawy dodaję ziele angielskie i listek laurowy. Sprawdzam mięso. Jeśli odchodzi od kości, kroję je na kostkę, kości usuwam z bigosu. Dodaję trochę poszatkowanej słodkiej kapusty. Mieszam.
Kolejny dzień to kolejne przyprawy i pichcenie - 15 minut. Dodaję wówczas śliwki suszone ( garść) oraz paprykę w proszku (słodką i trochę ostrej). Kolejne dwa dni podgrzewam bigos do wrzenia i wyłączam - czekam do ostygnięcia. Smakuje i doprawiam jeszcze wedle mojego uznania. Zwykle wrzucam trochę kminku - dla lepszego trawienia.
30 219 2013-12-15 15:48:33
sledzie
1 kg śledzi (solonych matiasów)
1/2 szklanki oleju lub oliwy
1 cytryna lub kwasek cytrynowy
0,5 kg cebuli
2 łyżki cukru
Wykonanie:
Matiasy namoczyć w wodzie (3 godziny). Cebulę obrać pokroić w piórka. Odrobiną cukru posypać cebulę i skropić olejem, wygnieść rękami, żeby cebula zmiękła.
Z oliwy, cukru, soku z cytryny (lub kwasku) przyrządzić zalewę. Wymoczone śledzie odcisnąć z wody, układać do salaterki o szerokim dnie lub w słoju. Pierwszą warstwę kładziemy cebulę, na cebulę śledzie, oblewamy częścią zalewy i układamy tak samo następne warstwy, tak by cebula była ostatecznie na górze. Przykryć folią aluminiową lub pergaminem i pozostawić na parę godzin.
Tak przyrządzone śledzie są wspaniałą zakąską. Przechowywane w chłodnym miejscu mogą pachnieć świeżością nawet dwa tygodnie.
30 220 2013-12-15 15:48:47 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-12-15 15:50:18)
Hey Mychy ...
dopiero teraz zasiadłam przed kompika
bo mnie wzieło i posprzątałam całą kuchnie wewnątrz mebli - jak leci wyciągałam wszystko i półki przecierałam
zrobiłam porządek w słoiczkach przyprawowych i szufladzie przyprawowej...
zagoniłam Syncia srana - do umycia 3 lamp - bo tylko mam tyle w całym mieszkaniu ...
do pościerania wszędzie kurzy na górze mebli - na wilgotno ....
Sandro witaj .... cholerka - jeszcze Ci potrzebna rwa
??
tak Cię straszą w tej pracy - patrz ,żebyś wyzdrowiała dla siebie dla dzieci - a reszta się nie liczy ...
smutna jesteś z powodu tego ??? starego przyjaciela ???? nie wiń siebie
za nie powodzenie - widocznie tak miało być ..
ojjj Pigwa współczuje Ci tego bolącego zęba
Morawko to gdzie przepinkoliłaś mamonę ????? -że masz tak malutko do 5 stycznia ?????
ale lodówkę pewnie masz doładowaną na maksa hi
do potem....
30 221 2013-12-15 16:58:46 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-15 18:34:37)
Basia
byłyśmy dzisiaj pracowite, chociaż na dwóch krańcach kraju.
Morawko
ja nawet nie lubię czytać o żarełku, a tym bardziej o bigosie.
Matulu jak dobrze, że ja robię tylko obiad i luzik.
Piszesz, że musisz kupić nowy laptuś, a co ten padł trupem?
Dobrze, że mam dwa i jeden mały,
nie muszę się martwić w przyszłym roku nowym zakupem,
bo to jednak wydatek.
30 222 2013-12-15 18:46:12

witam
ponury dzien,mglisty,wilgotny
takich dni bardzo nie lubie
dzis cisza i spkoj na czacie
radio mi umila popoludnie z kompem
30 223 2013-12-15 20:12:15
Hey przed wieczornie
Wifka - chiiiiiba nie tylko My dwie miałyśmy roboczą niedzielę hi
widac po frekfencji w cafejce
...
jeszcze sobie znalazłam zajęcie ...
przebrałam pościel MAM - już kończy się prać
jutro może ???? chwycę się okien - albo i nie - bo chcę podjechać do takiego sklepu z meblami holenderskimi
jak będzie jakiś mały zgrabny drewniany stolik - to sobie pierdyknę .... idę za ciosem z zakupami
bo ten stół - co mam w tej chwili mi teraz nie pasi
pójdzie do pokoju MAM - bo jest porządny - a tamten się wyciepie
tj. fotka stołu i krzeseł - kupiła ten komplet za 1000 zeta
te krzesła dodają uroku - ale na razie moga być moje stare ![]()
30 224 2013-12-15 20:23:12
Baśku ach jak mi się podobają te krzesła.
30 225 2013-12-15 20:26:48
Basiu
śliczny zestaw.