GRATULACJE DLA LENKI I NANUSI
serwujecie tyle alkoholi wiedząc że mogę tylko popatrzec!
ale z was nie dobruchy!
BASIA przygadałas sobie jakiegos mena?
miłego dnia babeczki,ja się przekręcam na nastepny bok
30 096 2013-12-13 10:44:00
Podobne tematy
30 097 2013-12-13 11:10:26
Ło matko Pigwunia, pilnuj swoich boczków coby się nie odgniotły na czarno, o tej porze kiedy się przwracasz z boczku na boczek to ja w sam raz jestem po śniadaniu, ciężkie jest takie turlanie po wyrku jak ktoś nieprzyzwyczajony ![]()
30 098 2013-12-13 11:31:54

Dziś imieniny Łucji
Lucynka- zaraz mi się tu przyznaj czy Ty nie nosisz tego pięknego imienia ludzkiego? ![]()
30 099 2013-12-13 11:59:30 Ostatnio edytowany przez luc (2013-12-13 12:39:28)
Witajcie piątkowo,
Nie wiem czemu, ale mnie się zawsze piątek 13-go podobał hi, hi.
BaCha gdzie to zdjęcie kanapy i firanek, hę?
Daj nam popatrzeć.
Klaudynko - ja też nie dzielę włosa na czworo przy zakupach.
Głównie dlatego, że jakbym zaczęła tak długo deliberować to jeszcze mój by się rozmyślił ![]()
Od czasu do czasu tylko, kiedy chcemy coś konkretnego kupić i mamy bardzo sprecyzowane wyobrażenia, to trochę się przeciąga z wyborem.
Pigwa - to się byczysz ![]()
Miłego dnia.
Jak któraś przesądna to niech splunie przez lewe ramię, najlepiej trzy razy i w autobusie w godzinie szczytu ![]()
30 100 2013-12-13 12:02:57 Ostatnio edytowany przez luc (2013-12-13 12:06:20)
Dziś imieniny Łucji
Lucynka- zaraz mi się tu przyznaj czy Ty nie nosisz tego pięknego imienia ludzkiego?
Łucja - tyż ładne.
Ale tatuś dał mi "Lucynka" (wbrew mamusi zresztą, bo miałam być Kasią i tak całe życie do mnie mówiła) ![]()
Jestem "niosąca światło".
Łucje już były święte, a Lucyna dopiero będzie hi, hi.
30 101 2013-12-13 12:22:45 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-13 12:26:25)
Hejka dziewczyny
Basia
kto potrafi się cieszyć z małych rzeczy jest szczęśliwy.
Klaudynko
życzę, abyś trafia na lekarza z powołania.
Z świętami mam spokój, ani nie drgnę.
Powiedziałam synowi i synowce, że wyjeżdżamy,
spojrzeli na siebie i cisza.
Uzasadniłam decyzję, że i tak wieczór spędzamy sami,
więc chyba dla nich nie ma różnicy.
Przynajmniej prędzej pojadą do synówki rodziców.
Zaczynam przygotowania do wyjazdu,
piorę co chcę wziąć, aby jechać czyściutka.
Rzeczy wisiały w szafie nienoszone.
Bluzki stwierdziłam, że kupię po świętach,
bo będą przeceny.
Wszyściutki miłego dnia.
30 102 2013-12-13 12:38:53
KLAUDYNKO jak wrócisz zdaj relacje co ci powiedział i jakie leki dał
może będziemy chodziły na przemian aż wreszcie się pozbędziemy tej zarazy metodą prób i błędów
30 103 2013-12-13 12:46:13
witam pieknie radosnie
slonko piekne od rana
juz posmialam sie ze swoim rozrabiaka przemilym
nad ranem dupsko mu zmarzlo bo mial skrecony grzejnik
a za oknem zmrozilo,cieszy oczy pieknym widokiem
ja moge mu tylko zazdroscic oszronionego jeziora na przeciw okna
30 104 2013-12-13 13:17:47 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-13 13:19:10)
chodziły na przemian aż wreszcie się pozbędziemy tej zarazy metodą prób i błędów
Witaj Pigwuniu i Lenko
dołączam się do grupy chodzących na przemian.
Lenko może kiedyś będziesz miała.:)
30 105 2013-12-13 13:30:30
Witam Stokrotki
Mam chwilkę czasu ,to sobie popiszę.
Pogoda jesienna ,to wszystkim się dzisiaj za długo spało.
Wczoraj jak jechałam autem,to nawet słonko świeciło ,a dzisiaj chyba doopa blada.
Luc
Zwrot "sprawić się " dla nas jest niezrozumiały.
Pewnie to gwara krakowska.Zaraz mojego zapytam hi hi .
....Tak,powiedział,że to oznacza sprawnie ,szybko,dokładnie coś zrobić.
Zakupy robię z ogromnym rozmysłem-oczywiście te większe.
Najpierw muszę dokładnie wiedzieć,co mi jest potrzebne.
Jakie parametry musi spełniać dany sprzęt.
Teraz jak będę kupowała telewizor,to najpierw ustalę,wielkość,rozdzielczość, i jakie funkcje potrzebuję
a jakie mi są zbędne.
Wtedy w wyszukiwarce znajdę jakie firmy , w jakiej cenie takie coś produkują i z jakiego roku są to modele.
Dopiero potem obejrzę to na żywo w sklepie.
Nigdy nie sugeruję się radami sprzedawców,bo każdy jest związany z jakąś firmą.
Telewizor ,to pestka w porównaniu z kupnem ciągnika lub naczepy.
Mebli niestety nie da się tak kupować,bo nawet zdjęcia strasznie przekłamują
Ciuchów też bym sie nie odważyła z wyjatkiem firmowych,ale to z tej wyższej półki,bo o ich gatunek,można być pewnym.
Kosmetyki kupuję najszybciej,bo zanim wejdę do sklepu,to wiem,co chcę.
Aha
synowa dostała dla mnie ten zestaw kremów.Fajna świąteczna promocja ,bo dwa w cenie jednego.
Wifa
Dopiero teraz powiedziałaś synowi,że wyjeżdżasz na Święta?
Tak długo umiałaś utrzymać w tajemnicy?
To ale my są "uprzywilejowane : hi hi
Dobrze,że poczekasz na poświąteczne zakupy,bo jest spora różnica w cenie,chociaż zauważyłam w tym roku,że
sklepy robią już przed Świetami -20 % a i -30% obniżki.Tylko metek nie zmieniają,a po Świętach,te -30% będzie widoczne na metce.
Czyli w pierwszym etapie będzie ta sama cena.
Stokrotki
Robi któraś kapustę z grzybami?
Gotujecie razem kapustę i grzyby,czy osobno a potem tylko zmieszacie?
30 106 2013-12-13 14:06:12 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-13 14:51:58)
Wifa
Dopiero teraz powiedziałaś synowi,że wyjeżdżasz na Święta?
Tak długo umiałaś utrzymać w tajemnicy?
To ale my są "uprzywilejowane : hi hi
Nanusia
jestem osobą wbrew pozorom bardzo dyskretną.
Do tego jak mi powiesz, że mam nikomu nie mówić,
to jak rzucone w studnię, za diabła nie powiem.
Może dlatego znam takie tajemnice,
które wezmę ze sobą do grobu.
Grzyby gotuję osobno, bo wiadomo, że trzeba pokroić,
a do tego muszą dłużej się gotować.
Od wieczora moczę, rano gotuję.
30 107 2013-12-13 15:09:53
Witam
Chciałam już od rana do was zagadać ale nie dałam rady..a tu wypitka i wyżerka znowu mnie minęła.
Dziewczyn..gratuluję zdobywania kolejnych tysięczników. Fajnie jest was czytać i oglądać wklejki. Każda wnosi coś innego.
Nareszcie ...za godzinę przejdę na tryb weekendowy. To co 13-go..ważne że piątek
.
Idę dzisiaj do kosmetyczki, może wreszcie wydziarga mi do końca kreskę na lewej powiece. 3 korekty a końcówka blada jakby jej nie było,do tego bardzo powieka puchnie.
Ja tez nie zastanawiam się za długo w zakupach. Właśnie zakupiłam torebkę w necie, bo mi się podobała....i odebrałam sukienkę też zakupioną w necie. Córka określiła ją, że jak na allegro to w ok.
Teraz czekam na kierowcę i za kilkanaście min. zwijam interes....
Miłego popołudnia
30 108 2013-12-13 15:11:49 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-12-13 15:17:26)
Wifa
Też tak zawsze gotowałam,ale wyczytałam ,że najlepsza,to gotowana razem
pierwszego dnia 2 godziny,drugiego 2 godziny,zamrozić i potem pół godziny.
Myślałam,że tak jak my ,to juz się nie robi.
Przed chwilą aż przerwałam gotowanie obiadu,będzie obsuwa hi hi
w Tv był reportaż o polskich emerytach żyjących pod palmami.
Okazuje się ,że w Indiach i Tajlandii już oprócz zachodnich emerytów ,jest dużo polskich.
Wszystko tam jest dużo tańsze a najbardziej lekarze i lekarstwa ,bo aż o 80 %.
Za 2 tys. zł na miesiąc,a tyle wydawały te małżeństwa ,to stać ich nawet na służbę i jedzenie w restauracjach i wylegiwanie sie na plaży pod palmami.
A pieniądze z wynajmu mieszkania w Polsce ,maja na dodatkowe wojaże samolotami.
To co?
Jedziemy na starość pod palmy?
Czy to mi palma odbija ?:lol:
Nanas
A nadworny kierowca,gdzie wybył?
Że musisz czekać?!
30 109 2013-12-13 15:21:04
To co?
Jedziemy na starość pod palmy?
Czy to mi palma odbija ?:lol:
Ja się piszę ![]()
Ale jak się to upowszechni, to już nasi rządzący coś wymyślą.
Żeby bezczelni emeryci wydawali swoje krociowe emerytury w innym kraju!!! ![]()
Niedopuszczalne.
A czy palma Ci odbija? A jak myślisz? ![]()
30 110 2013-12-13 16:19:41
Obiad wydany-chwila odpoczynku.
Luc
Według psychiatrów,nie ma ludzi zupełnie zdrowych.
Kwestią jest tylko,czy "ta palma " szkodzi innym ,czy tylko danemu osobnikowi.
Mnie chyba "palma" służy hi hi
Moja daleka kuzynka dawno temu wyszła za mąż za Niemca z czeskim rodowodem.
Do czasu jego emerytury mieszkali w Belinie .
Potem sprzedali mieszkanie i pobudowali dom w Czechach.
Nie mogli sie tam zaaklimatyzować,po za tym przerastała ich praca w olbrzymim ogrodzie.
Po zakupy i tak jeździli do Niemiec.
Sprzedali dom i przenieśli się gdzieś na Wyspy Kanaryjskie.
Od jakiegoś czasu uważają ,że znaleźli układ optymalny.
Wynajmują tanie mieszkanie na przedmieściach Berlina i mieszkają w nim w okresie wiosny i lata
a jesień i zimę spędzają na Wyspach w wynajmowanym apartamencie .
Też mi się takie rozwiązanie podoba.
Tyle,że mogę te pół roku mieszkać w Polsce.
30 111 2013-12-13 16:20:32
Nareszcie mam chwilę wolnego.
Od rana jeżdżę i jeżdżę.
Urokiem mojego życia na wsi jest to, że muszę wszędzie dojechać.
Mamę musiałam zawieżć do lekarza.
A że było dużo ludzi wróciłam do domu i za dwie godziny znów pojechałam.
No ale receptę na leki mama już ma.
Następnie była podróż na zabiegi.
Uff...ogarnąć to wszystko....aż nie wierzę, że mi się udało.
Myślałam, że jutro nigdzie nie pojadę.
Ależ skąd....pojadę do kościoła, bo dzisiaj rozpoczęły się rekolekcje.
Skoro dzisiaj jestem padnięta to pojechał mąż, a ja jutro.
Dzisiaj kupiłam prezent dla mamy pod choinkę.
A dla dzieciaków jeszcze nic nie mam.
Klaudynka no to my takie same.
A kto by tam długo się namyślał nad zakupem.
Podoba mi się?... No to płacę i po ptakach.
Wystarczy, że do jedzenia coś kupić nachodzę się po sklepie w tą i we wtą.
Mam takiego sąsiada, który zanim coś kupi to mija kilka miesięcy.
Pyta, jeżdzi, zastanawia się.
Gdybym mogła to udusiła bym go gołymi rękami za to jego ślamazarne podejście do zakupów.
A wiem o tym wszystko, bo on często u nas jest i jeszcze mego męża bierze, żeby razem z nim oglądać dany zakup.
A mój małżonek jedzie oczywiście z nim.
Obejrzą dany zakup i tyle tylko z tego jest.
Bo sąsiad i tak nie kupi.
Ile razy mówiłam mężowi { połóż się lepiej chłopie, bo on i tak nic nie kupi}
I tak zazwyczaj jest. Ale mąż głupi i tak jedzie.
30 112 2013-12-13 16:24:31
Baśku pytałaś mnie , czy te upominki dostałam od tej młodej psiapsiółki, która jest w ciąży.
Tak to od niej ta przesyłka.
Ja też umiem cieszyć się z drobiazgów.
Chociaż zakup twojej kanapy to nie taki drobiazg.
30 113 2013-12-13 16:27:25
Czytuniu
Też tak długo myślę ,jak sąsiad,tyle że po sklepach nie jeżdżę.
Jadę,jak już podejmę decyzję.
Mamie ,to pewnie łatwo kupić prezent,ale dzieciom?
Nie raz sa takie dni ,ze człowiek jak perszing lata,ale wszystko ogarnie.
30 114 2013-12-13 16:31:53
teraz to opony zmieniac,węgla kupic i myslec by przetrzymac zimę a nie myslec o palmach!
mam jedną po co mi druga?
30 115 2013-12-13 16:32:27
Według psychiatrów,nie ma ludzi zupełnie zdrowych.
Są tylko niezdiagnozowani hi, hi.
znaleźli układ optymalny.
Wynajmują tanie mieszkanie na przedmieściach Berlina i mieszkają w nim w okresie wiosny i lata
a jesień i zimę spędzają na Wyspach w wynajmowanym apartamencie .
Też mi się takie rozwiązanie podoba.
Tyle,że mogę te pół roku mieszkać w Polsce.
Mnie też się podoba.
Nieraz o tym myślę. Chciaż nie wiem czy akurat Kanary.
Mam tylko wątpliwości natury finansowej
:P:P
30 116 2013-12-13 16:41:30
teraz to opony zmieniac,węgla kupic i myslec by przetrzymac zimę a nie myslec o palmach!
mam jedną po co mi druga?
Pigwuś
właśnie myśląc o palmach,łatwiej przetrwać zimę.
Już żeśmy z Luc doszły do wniosku,że palmę ma każdy ,tylko niezdiagnozowaną hi hi
Ale co to jedna palma?
Pewnie jeszcze taka sztuczna ,jak w Warszawie.
Nawet porządnej palmy ,nie można mieć ![]()
30 117 2013-12-13 16:51:48
Nanusiu mamie kupiłam Vita buerlecithin
Naturalna lecytyna plus witaminy.
A dla dzieciaków co mam kupić? Nie mam pojęcia.
Na dodatek zięć jest Adamem, więc dochodzą imieniny.
Wariacji można dostać.
Jak będziecie wyruszać na te Kanary, czy jakieś inne ptaki
pamiętajcie o mnie.
Luc ma wątpliwości natury finansowej.
U mnie finanse w porządku.
Tylko ja musiała bym wynająć wyspę, na której rośnie trawa, by wziąć ze sobą moje krowy i cielaki hihi
30 118 2013-12-13 17:25:13
Nanusiu mamie kupiłam Vita buerlecithin
Tylko ja musiała bym wynająć wyspę, na której rośnie trawa, by wziąć ze sobą moje krowy i cielaki hihi
Też zawsze mojej mamie kupowałam tą Vita Buerlecithine.
Piła prosto z butelki,bo to na alkoholu hi hi .Dzieciakom kupuję drobiazgi dołączając Bilety NBP.
Normalne prezenty kupuję im tylko na urodziny i imieniny.
My pojedziemy na emeryturze,cholera,ja już na niej jestem ![]()
to krowy i cielaczki już Ci nie będą potrzebne. hi hi
30 119 2013-12-13 18:03:28 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-13 18:15:02)
Dziewczyny super pomysł.
Chyba się zastanowię, aby jesień i zimę spędzać w ciepłym klimacie.
Dziś odwiedziła mnie sąsiadka,
którą dopiero parę dni temu poznałam
z podziękowaniem i bombonierą.
Miała problemy z twarzą /puchła/, załzawione oczy.
Taki jeden podpowiedział jej, że też jestem alergikiem,
więc niech mnie zapyta.
Spała na poduszce z pierza, kazałam jej wyrzucić i kupić normalną.
Po dwóch latach leczenia cudowne ozdrowienie, jest taka szczęśliwa.
Ja też, że pomogłam.
30 120 2013-12-13 18:05:11
Hey Mychy
po południu jak to mam w zwyczaju zasiadłam z kawką przed kompem
włączyłam - cały czas był tylko napis WINDOWS
nie szło go w ogóle wyłączyć
teraz przyszłam - kompletnie - już nic nie pokazało - czarny ekran
myślę : oho trzeba będzie kupić nowego lapka ( ten jest 6 letni )
zrobiłam herbatę - no i włączyło się normalnie ...
czary jakieś
u mnie nie robimy prezentów tak jakoś
tandety -żeby tylko kupić
- to nie kupuje - a na droższe mnie nie stać ...
moi - robią sobie prezenty z rodzinką Synowej - co roku robią losowania - kto ?? komu ?? kupuje
takie szybkie zakupy są najlepsze ![]()
moja psiapsióła od września kupuje wypoczynek - albo jej nie pasi albo euro słabo stoi - chyba w tym roku nie zakupi
też tak robi - objedzie wszystkie sklepy - ceny posprawdza - a potem myśli - kupić nie kupić ????
a jak z nią bym szła na zakupy do spożywczego marketu - to oblezie i podotyka wszystko ....
można kurwicy dostać hi
do wieczorka ... o ile mi się komp załączy ???? ![]()
30 121 2013-12-13 18:09:08
Wifa
Też tak zawsze gotowałam,ale wyczytałam ,że najlepsza,to gotowana razem
pierwszego dnia 2 godziny,drugiego 2 godziny,zamrozić i potem pół godziny.
Nanusia
to z kapusty jest miazga.
30 122 2013-12-13 18:12:27
Nareszcie mam chwilę wolnego.
Od rana jeżdżę i jeżdżę.
Uff...ogarnąć to wszystko....aż nie wierzę, że mi się udało.
Czytuniu
za 10 lat już nie będziesz miała takiej pary.
Chociaż może się mylę.
30 123 2013-12-13 18:18:10 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-13 19:53:29)
a jak z nią bym szła na zakupy do spożywczego marketu - to oblezie i podotyka wszystko ....
można kurwicy dostać hi
Basia
z taką nie poszłabym na zakupy, bo palma u mnie jak nic.
30 124 2013-12-13 18:29:22
Wifciu.... za 10 lat to ja pewnie będę kwiatki od dołu wąchać hihi
30 125 2013-12-13 18:35:16
Jak będziecie wyruszać na te Kanary, pamiętajcie o mnie.
U mnie finanse w porządku.
No i mamy sponsora ![]()
30 126 2013-12-13 18:44:20

Witam prawie wieczornie
No i ten przesadny piąteczek zabrał mi trochę czasu. Wizyta u lekarza, ok , leki mam przepisane i wykupione ale okazało się że jednego z recepty nie ma i nie będzie, przestali produkować a zastępczy, również. I musiałam kawał drogi od apteki wracać się z powrotem do lekarza żeby inną receptę wypisał bo pomylił też datę. Jednak, dla mnie zawsze ten dzień jest pechowy, oczywiście okazało się że już go nie ma i będzie dopiero w poniedziałek po południu i mam się do niego przelecieć trzeci raz hi, hi niby dla zdrowia ale mój kręgosłup mówi dość. Oprócz leków dostałam skierowanie na 9-go na badanie pęcherza od wewnątrz w znieczuleniu miejscowym, mam się zgłosić z kapciami i koszulą nocną po pachą na chirurgię, już mam stracha.
30 127 2013-12-13 18:51:51
Na Kanary to ja też chętna a i z finansami bym sobie poradziła, tylko musiałabym tę palmę z Warszawy zabrać ze sobą , bo to taka patriotyczna palma, jaki Rząd- taka palma, jak najszybciej trzeba ją wywieżć w jej naturalne środowisko bo straszy, a na śmietniku byłaby w sam raz. ![]()
Z rozpędu jak już łaziłam to w Jysk-u kupiłam pościel cieplutką i koc cieplutki i milutki, teraz sobie pod nim siedze i wygrzewam co nieco ![]()
30 128 2013-12-13 19:39:56
Wifciu.... za 10 lat to ja pewnie będę kwiatki od dołu wąchać hihi
Eeeeeee tak szybko to się do kwatery nie dostaniesz,
jeszcze się musisz pomęczyć na tym padole.:P
30 129 2013-12-13 19:40:15
fajnie dziewczyny piszecie,mogę wam polac,oranżady!
mam pytanko do matek weselnych,tych niedawno byłych,mieliscie barmana na weselu i na jakich zasadach?
musimy zrobic listę gosci,przyleciała synowa i już chcą zamówic zaprosznia z personilizacją(kuzwa chyba dobrze wydukałam) będą też dawac upominki i podziękowania dla gosci,chcą winietki,ja nie chcę,nie zawsze każdemu się podoba z kims musi na przymus siedziec
tyle w temacie
30 130 2013-12-13 19:40:58 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-13 19:49:32)
No i mamy sponsora
Lucynko
w razie czego dorobię hihihi
:P:P:P

30 131 2013-12-13 19:42:43
Oprócz leków dostałam skierowanie na 9-go na badanie pęcherza od wewnątrz w znieczuleniu miejscowym, mam się zgłosić z kapciami i koszulą nocną po pachą na chirurgię, już mam stracha.
Wreszcie, bo ile można leczyć na niucha.:)
30 132 2013-12-13 19:44:57 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-13 19:51:05)
Z rozpędu jak już łaziłam to w Jysk-u kupiłam pościel cieplutką i koc cieplutki i milutki, teraz sobie pod nim siedze i wygrzewam co nieco
Utracjusz hihihihi
:P:P:P

30 133 2013-12-13 19:55:15
KLAUDYNKA napisz co ci powiedział i przepisał,wiesz że mam to samo i może też bym zasugerowała lekarzowi
jakby co zwrócę ci za pół wizyty,hihihi
o takim badaniu 1 raz słyszę
30 134 2013-12-13 20:02:43

i znowu bylo milo i sympatycznie
i znowu byly cieple slowa
i strzala amora by mnie dosiegnela juz
tylko prosilam o skierowanie jej na zachod
do sprawcy tego wszystkiego
30 135 2013-12-13 20:15:16

30 136 2013-12-13 20:16:57
Hey ponownie
Pigwa - u mnie na weselu nie było barmana
a jakie upominki dla gości????
u nas na południu obdarowuję się tylko paczkami z ciastem
macie inne zwyczaje
Matką weselną - to byłam oficjalnie ![]()
bo młodzi za wszystko płacili sami
Czytko no przestań za młoda jesteś - by za 10 lat żegnać się z tym pięknym światem
Klaudynka przeżyjesz ten szpital - tak jak Pigwa - po ptokach ... hiii
30 137 2013-12-13 20:17:51 Ostatnio edytowany przez lena53 (2013-12-13 20:21:11)

str otworzylam to czekoladowy deser pod choinka postawie
smacznego i na zdrowie kochane lasuchy

30 138 2013-12-13 20:33:56
o takim badaniu 1 raz słyszę
Pigwuniu byłaś kiedyś u urologa?
30 139 2013-12-13 20:36:32 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-13 20:37:37)
Hey ponownie
Pigwa - u mnie na weselu nie było barmana
Alkohol przynosił świadek i rozkładał na stołach, a polewali panowie.
Lenko pyszny deser zakochana Stokrotko. ![]()
30 140 2013-12-13 21:08:21 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-12-13 21:11:46)
Pigwo
Byłam matka weselną tak jak Basia w ubiegłym roku.
Nieważne kto finansuje .Matka jest matka ![]()
Też nie było barmana,choć to bardzo modne teraz ale i nieciekawe z kilku powodów.
Musisz kupić wszystkie rodzaje alkoholu,jakie barman sobie zażyczy a może tego być duża róznorodność
no i wszystkie dodatki.
Potem zostanie Ci kilkanascie róznych otwartych butelek z róznymi trunkami.
Te drinki,co on robi ,pięknie wygladają ,ale też bardziej idą w głowę niż picie jednego gatunku wódki,czy wina.
Barman za tą usługę bierze ok tysiac złotych.
Sadzanie gości w/g winietek jest bardzo wskazane.
Juz młodzi wiedzą kto koło kogo powinien siedzieć i to oni z Twoją pomocą układają plan,który przekazują do lokalu,albo sami rozkładają wcześniej te winietki na stołach.
Przynajmniej nie ma bałaganu i stara ciotka nie usiądzie miedzy młodzieżą. hi hi
U nas też daje się podziękowania i drobne prezenciki,dla wszystkich jednakowe.
Najlepiej wydrukować i winietki i podziękowania i opakowania na prezencik w jednej firmie,żeby były jednakowe.
Ale się naprodukowałam ![]()
Klaudynko
Nareszcie wyjaśniłaś ,na co wydałas pieniadze.
Pościel z flaneli?
Czy jeszcze z czegoś cieplejszego ?.Podobno jest z polaru.
30 141 2013-12-13 21:20:14
Hey Dobranockowo 
pismo obrazkowe - nie mam weny - hi
wieczorna toaleta wskazana
- to idę do łazienki - a potem się byczę ..... do jutra
Pindulinki ...
30 142 2013-12-13 21:55:33
Już jestem
Basia Twoje pismo obrazkowe naokoło gębusię mi rozśmiesza, pikne dzięki.
Nanusia masz rację kupiłam pościel i koc z polaru, nareszcie cieplutko. Co jak co ale do wydawania kasy to mam talent i dar , sama za sobą nie umiem trafić na co wydaję, ale zycie kosztuje ![]()
Pigwunia kasę to Ci odpuszczę ale przystojnym lekarzem się nie podzielę. Mam leki: TRIMESAN i Dicloberl 50- ten drugi jest przeciwbólowy na noc bo w czopkach.
TRIMESAN- jest lekiem przeciwbakteryjnym.
Robił mi USG i szukał kamieni, to badanie służy temu że jak znajdą kamienie to mi od razu usuną.
Wifciu, napisz jak się dzisiaj czujesz.
30 143 2013-12-13 21:58:48 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-13 22:00:44)
Wifciu, napisz jak się dzisiaj czujesz.
Klaudynko
u mnie oki.
Cieszę się, że wreszcie zajmą się Tobą jak należy.
Niech w końcu dadzą prawidłową diagnozę,
wtedy jest szansa wyleczenia.
Basia
lubię słowo pisane, ale Twoje wklejki są powalające.
30 144 2013-12-13 21:59:33
Pigwunia i ja należę do matek weselnych.
U nas był barman i barek.
Wszelkie alkohole i dodatki trzeba było kupić.
Ale barek był oblegany.
Piękne drinki serwował ten barman.
Na stoły wódkę roznosili kelnerzy.
U drugiej córki barku nie było.
Był prawdziwy stół wiejski z bimberkiem, swoimi wyrobami, ogórkami, smalcem, szynką z nogą
sękaczem, chlebem swojskim i piwem.
Ten stół też był okupowany przez gości.
30 145 2013-12-13 22:01:46
Klaudynka ...nareszcie odpowiednie leczenie.
I wreszcie konkretne badania.
30 146 2013-12-13 22:05:25 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-13 22:05:42)
Na stoły wódkę roznosili kelnerzy.
Ten stół też był okupowany przez gości.
Który ślub się Tobie bardziej podobał?
30 147 2013-12-13 22:06:50 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-12-13 22:07:51)
Klaudynka ...nareszcie odpowiednie leczenie.
I wreszcie konkretne badania.
Czytuniu
tak samo uważam, aż odetchnęłam jak Klaudynka napisała.
30 148 2013-12-13 22:12:23
PIGWA napisał/a:o takim badaniu 1 raz słyszę
Pigwuniu byłaś kiedyś u urologa?
BYŁAM nie raz ale efektów brak
30 149 2013-12-13 22:14:10
BYŁAM nie raz ale efektów brak
Pigwuniu
bo ważne, aby zlecił specjalistyczne badania.
Na oko to jeden umarł
:P:P:P
30 150 2013-12-13 22:20:06
KLAUDYNKA już się cieszę że może i mi w ten sposób pomogą
u nas teraz taka weszła moda że oprócz stołu wiejskiego jest bar z barmanem który rzuca butelkami i robi kolorowe drinki też kosztuje 1000zł + soki alkohole i wuj wie co jeszcze
synowa zamówili dla każdej pary słoiczki z miodem i karteczka z podziękowaniem za przybycie
robiłam listę gosci,wyszło mi 170osób ale trochę niepewnych i jeszcze syn nie dał mi swoich gosci
30 151 2013-12-13 22:32:30
Słyszałam jak nazywa się to badanie, ale nazwa taka zajebista że nie umiem powtórzyć, tylko zapytałam jak je się wykonuje. Pigwunia, tylko urolog może zlecić dokładne badania, pierwszego kontaktu nie ma możliwości, najwyżej da skierowanie na USG a tych badać to w ciągu ostatnich miesięcy miałam kilka. Baz efektu.
Widzę że szykujecie się na wesela, ja w tym temacie jestem laik więc tylko poczytam co piszecie.
Wifcia cieszę się ze masz takie szczęście z leczeniem slicnej, nareszcie obie odetchniecie.
30 152 2013-12-13 23:01:41
Wifcia cieszę się ze masz takie szczęście z leczeniem slicnej, nareszcie obie odetchniecie.
W poniedziałek niosę mocz do badania.
Dobranoc Klaudynko i dziewczyny

30 153 2013-12-14 00:39:21
dostałam skierowanie na 9-go na badanie pęcherza od wewnątrz w znieczuleniu miejscowym, mam się zgłosić z kapciami i koszulą nocną po pachą na chirurgię, już mam stracha.
Dasz radę, a wreszcie postawią Ci diagnozę i zaordynują porządne leczenie.
Przy okazji i Pigwa skorzysta ![]()
Dobranoc Stokrotki.
30 154 2013-12-14 00:40:46
Wszędzie czytam,że już babki robią pierogi i uszka do barszczu na Wigilię.
U mnie w domu a jestem 100% poznanianką,nigdy takich dań nie było.
Zaczęłam przypominać sobie ,czy u znajomych były pierogi i barszcz z uszkami?
Ponieważ nie mogłam sobie przypomnieć,żebym te dania widziała ,
to sprawdziłam w necie ,czy mój rejon ma inne dania tradycyjne.
I tak
tradycyjną zupą jest zupa rybna ,lub ...owocowa z suszonych jabłek i śliwek ze śmietaną i kluseczkami.
Tradycyjne sa tez makiełki,czyli kluski z makiem,takim jak w makowcu,czyli z rodzynkami,miodem.
Poza tym karp pieczony i śledzie w śmietanie.
Pamiętam jeszcze kapustę z grochem,ale nie znosiłam tego.
Okazuje się ,że pierogi i barszcz z uszkami jest tylko w domach,gdzie sa małżeństwa mieszane,czyli jedno z małżonków jest z innego terenu.
Nawet zupa grzybowa z łazankami jest rzadką naleciałością .
Natomiast smażone kapelusze borowików były zawsze u nas.
Chyba mamy mniej pracochłonne potrawy.
.
30 155 2013-12-14 07:33:57
Pigwo
Byłam matka weselną tak jak Basia w ubiegłym roku.
Nieważne kto finansuje .Matka jest matka
Też nie było barmana,choć to bardzo modne teraz ale i nieciekawe z kilku powodów.
Musisz kupić wszystkie rodzaje alkoholu,jakie barman sobie zażyczy a może tego być duża róznorodność
no i wszystkie dodatki.
Potem zostanie Ci kilkanascie róznych otwartych butelek z róznymi trunkami.
Te drinki,co on robi ,pięknie wygladają ,ale też bardziej idą w głowę niż picie jednego gatunku wódki,czy wina.
Barman za tą usługę bierze ok tysiac złotych.Sadzanie gości w/g winietek jest bardzo wskazane.
Juz młodzi wiedzą kto koło kogo powinien siedzieć i to oni z Twoją pomocą układają plan,który przekazują do lokalu,albo sami rozkładają wcześniej te winietki na stołach.
Przynajmniej nie ma bałaganu i stara ciotka nie usiądzie miedzy młodzieżą. hi hi
U nas też daje się podziękowania i drobne prezenciki,dla wszystkich jednakowe.
Najlepiej wydrukować i winietki i podziękowania i opakowania na prezencik w jednej firmie,żeby były jednakowe.Ale się naprodukowałam
Klaudynko
Nareszcie wyjaśniłaś ,na co wydałas pieniadze.
Pościel z flaneli?
Czy jeszcze z czegoś cieplejszego ?.Podobno jest z polaru.
albo ja cos zle napisałam albo wy mnie nie rozumiecie
aż wrócę i przeczytam czy pisałam o finansach,a matki weselne dałam takie pytanie bu byłyscie nimi niedawno
30 156 2013-12-14 07:36:13
Hey ponownie
Pigwa - u mnie na weselu nie było barmana
a jakie upominki dla gości????
u nas na południu obdarowuję się tylko paczkami z ciastemmacie inne zwyczaje
Matką weselną - to byłam oficjalnie
bo młodzi za wszystko płacili sami![]()
Czytko no przestań za młoda jesteś - by za 10 lat żegnać się z tym pięknym światem
![]()
Klaudynka przeżyjesz ten szpital - tak jak Pigwa - po ptokach ... hiii
BASIU matką jest się zawsze,nie rozumie co ma do rzeczy kto płacił i nazywanie się matką oficjalną!!!!!!!!
30 157 2013-12-14 07:37:23 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-12-14 07:45:23)
Hey srana - kawa zapodana STOKROTKI 
widzę Pigwę
witaj Mycho - to jesteśmy już dwie - do kawusi hiii
Nanusiu u mnie barszczyk jest obowiązkowy
podaje jako pierwsze danie
a to co wymieniłaś- że w Twoim regionie - to wybieram
tylko karpia - no i śledzie w śmietanie - tylko śledzi nie robię - bo Synciowi nie smakują
a dla mnie jest dziwne
gotować bigos hi - każdy rejon gotuje inaczej
Pigwa Ty jako fundująca wesele - przynajmniej tak myślę - zapraszasz swoich gości - u których byłaś na weselu - tak???
u mnie o gościach decydowali SAMI - bo to ich wesele - z mojej strony była tylko najbliższa rodzina ...
od Syna - było najwięcej kolegów
a Synowa - ma dużą rodzinę- to ich było więcej
miłej soboty 
30 158 2013-12-14 12:39:28

Witam w Stokrotkowie
Basiu a tutaj co się dzieje? wywiało babeczki na zakupy?
Ja jestem póżniej bo naszło mnie na pisanie wiersza najpierw a wiec mam usprawiedliwienie, hi hi, chyba wezmę się za Was i pierdyknę wierszyk ![]()
30 159 2013-12-14 13:04:57
Witam Stokrotki
Jestem,jestem
obudziłam się przed 11 ,ludzie.. jakby powiedziała Morawka.
MORAWKO, POKAŻ SIĘ
też wbrew naszej wielkopolskiej tradycji ,gotuję barszczyk,ale będzie w kubeczkach do picia
a mój,że Krakus,to w pierwsze Święto zje go ze śmietaną i ziemniakami hi hi .
Pigwa
Lokal na wesele pewnie już macie załatwiony.
Barman jest w nim też uzgodniony?
U nas te drogie restauracje ,nie zgadzają się na własny alkohol,albo każą sobie dodatkowo płacić.
Za typowy alkohol mniej,a za barmana więcej.
Już wiem,dlaczego na Święta robi się większe zakupy.
Każdy się boi ,że czegoś w domu zabraknie i będzie musiał jechać specjalnie do sklepu.
Tak pomyslałam,bo normalnie mam w domu pół kiilo cebuli,a teraz mam zamiar kupić ...1 kilogram.
I tak będzie ze wszystkim.
30 160 2013-12-14 13:26:02

hej dziewczyny
zgnily wyzsz,cieplo i mgliscie
a mnie energia rozpiera
wyrzucam co na drodze