29 121 2013-11-18 16:01:15
Podobne tematy
29 122 2013-11-18 16:07:35
czestujcie sie,bardzo prosze
29 123 2013-11-18 16:20:21
Pigwa zapodaje Ci pomocnika do mycia poobiednich garów
a zmywarka ??? niech stoi
:lol: pusta
do potem.....
29 124 2013-11-18 16:23:48
Witajcie popołudniowo
Dziękuję za informacje odnośnie kuchenki.
To, że kupię to jest pewne.
Będzie to kuchenka gazowo-elektryczna.
Musi mi się podobać, szczególnie ten ruszt, gdzie stawia się garnki.
Bo ten ruszt u tej kuchenki, którą mam bardzo mnie denerwuje.
W czwartek lub piątek zrobię zakup, o ile będzie mi się podobał.
Skoro mówisz Baśku, że po nowym roku będą problemy w aptekach
muszę i ja udać się do rodzinnej po receptę.
Nie robię zbytnio zapasów leków, ale nie lubię również, gdy mi brakuje.
Morawko witaj
Nie denerwuj się i zażywaj lekarstwa.
Lenko piękne wklejki.
Nie podziękowałam ci za piękne serducho, co niniejszym czynię.
Dziękuję
Nanusia Wifcia Klaudynka Niunia Pigwunia dużo buziaków dla was.
29 125 2013-11-18 16:25:21
Basiek ten zmywający kotek jest nadzwyczajny.
A ty jedyna w wyszukiwaniu takich obrazków.
Poprawiłaś mi humor.
Dziękuję
29 126 2013-11-18 16:47:59 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-11-18 16:48:43)
no ! senks Czytko szczerze - to Mnie też się podoba ![]()
tą myśl o ruszcie na kuchence mogłabyś rozwinąć ?? ![]()
u mnie - są takie ,że trzeba garnek dokładnie nad środkiem palnika ustawiać - bo inaczej zleci !!
co za cymbał - to zaprojektował ????? bez pomyślunku ....
powinny iść lekko w góre albo na poziomo przynajmniej
- a nie w dól !
zaokrąglone
>>>
do wieczorka ![]()
29 127 2013-11-18 17:32:04
Witam Stokrotki
Chciałam pisać,jaka to ja jestem zmęczona i śpiąca,że musiałam sobie zrobić o tej porze kawę ,bo mi się oczy zamykały
a tu się okazuje ,że Wy macie o wiele większe problemy,bo ze zdrowiem.
Morawko
Jak dobrze,że znów jesteś z nami.
Oszczędzaj się ,jak mówił lekarz,a wszystko będzie dobrze.
Pewnie lepiej mieć te malenkie udary ,niż jeden a porządny.
Staraj sie przede wszystkim niczym nie denerwować.
Wybieraj w TV tylko programy łatwe,miłe i przyjemne.
Nie oglądaj Twoich ulubionych z Jaworowicz na czele,bo szargasz sobie tylko nerwy.
Anusiu
Pisz ,co jest z kotkiem,może coś zaradzimy.
Czytko
Przy zakupie kuchenki,to nie patrz aż tak na wygląd,bo te nowe są wszystkie ładne,ale na praktyczność.
Szukaj z piekarnikiem samoczyszczącym się.
Uważam to za amerykę.
Od nowości nie musiałam go myć.Zreszą jest on taki ostry w dotyku,że chyba podarłby ścierkę.
Zaraz zabieram się za robotę w kuchni.
Będę robić esencję waniliową.W tym celu synowa zakupiła laski wanilii w Lidlu a ja Wódkę Wyborową.
I halibuta w galarecie-pierwszy raz w życiu.Na razie gotują się warzywka.
29 128 2013-11-18 17:48:21 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-11-18 17:53:15)

Nanusia, dobrze Morawce radzisz, ja już od dawna wybieram w tv programy miłe i przyjemne, unikam stresów i męża też tego ucze. Daleko od polityki i wrednych sytuacji, pochwalę się przy okazji że dzisiaj kupiłam choinkę , bardzo ładną choć sztyczną, w kolorze zielonym i śnieżnym takie ma duże gałązki kiście z igiełkami. Miałam brzydką sztuczną choinkę, a w ostatnich latach kupowałam prawdziwą i sypała się okrutnie, bo u mnie w mieszkaniu jest raczej bardzo ciepło. Ale po rozpakowaniu w domu okazało się, ze nie ma stojaka, ktoś sobie wyciagnął, ale musieli w końcu mi oddać stojak bo zażądałam zwrotu kasy.
Anusiu nikt się nie będzie śmiał ze kochasz Zuzię-kotkę, to jest członek rodziny, ja straciłam sunię i Stokrotki dały mi ogromne wsparcie. Pisz co z Zuzią, miejmy nadzieję że jej się polpszy.
Basia kocham Cię za obrazki, często nie tylko ja nimi się cieszę ale też mężowi pokazuję, jesteś niesamowita dziewczyno! ![]()
Czytunia jak kupisz gazówkę to opisz jak się sprawuje bo i ja mam chęc moją wymienić , już poczytałam co Nanusia napisała w tym temacie i bedę wiedziała jak wybrac, a każda informacja pomoże mi dobrze wybrać.
Miłego wieczorka dziewczynki, dla wszystkich których nie wymieniłam przesylam buziaki
Nanusia, zobaczyłam przed chwilką Twój wpis, napisz ile kosztuje piekarnik samoczyszczący się, to coś dla mnie, nie znoszę czyścić piekarnika. ![]()
29 129 2013-11-18 18:06:36
29 130 2013-11-18 18:34:44
Klaudynko
Ta wklejka o ośle ,to chyba dzisiaj dla mnie hi hi .
Na szczęście taki dzień zdarza się rzadko.
Wpisz w google samoczyszczący się piekarnik,bo moja kuchenka ma już kilka lat a technologie rozwijają się.
Zaczęłam czytać o tych nowych i są jeszcze większą ameryką,bo czyszczą się też blachy i szyba.
A u mnie tylko wnętrze,ale mój wymaga do tego o wiele niższej temperatury i robię to raz na rok,bo tak jak płytę mam ciągle upieprzoną,tak piekarnik jest względnie czysty,bo nie piekę w nim mięsa bez przykrycia i tłuszcz nie pryska.
Ten piekarnik mam przypadkowo,bo wybierałam kuchenkę pod względem pól grzejnych,a jedyna która miała dla mnie odpowiednie,akurat miała taki piekarnik.
Ryba już stygnie na tarasie,a esencja waniliowa ,już leżakuje.
29 131 2013-11-18 18:59:25
NAnusia toz to praca doktorska -Twój wykład na temat kuchenki bardzo precyzyjnie opracowałaś . Skąd taka wiedza w tak wątłym ciałku ???? hiiiii
Rozmawiałam z Anusią przed momentem - kotek- Zuzia łobuzuje co prawda glowa jej ciąży a łapki zaplatają się ale nie usziedzi na miejscu , Miała pościelone w wannie zgodnie z zaleceniem pani dr ale wylazła o własnych siłach .Anusię nadal boli glowa ale jest już w lepszym nastroju niz byl ten gdy zatelefonowała do mnie wczesnym popołudniem .

29 132 2013-11-18 19:03:06
hiii Kaludynka - fotka super - kradnę
http://vpx.pl/i/2013/11/17/dzieci_19.gif
firma jak firma - mam pralkę z tej firmy - nie narzekam - tylko ma alzhaimera
czasami trudno jej zaskoczyć - ale pójdzie do wymiany - bo mam ją chyba 9 lat - i wygląda jak funkiel nowa
kuchenkę tą co mam - jest z Mastercooka - też słyszałam złe opinie ...![]()
iiiii tam - wszystko teraz robią na jakiś czas i trzeba wymieniać .....
każdy fachman Ci to powie przy naprawie - lepiej kupić nowe niż naprawiać![]()
bez piekarnika - jest beznadziejnie to fakt
:)
gaszę u siebie kompika http://vpx.pl/i/2013/11/17/original_(38).gif do jutra Pindulinki
acha ... Morawka już w domu - od piątku - odpoczywa po szpitalu
![]()
http://vpx.pl/i/2013/11/17/66274130075490969104.jpg >>>>
ciekawe czy ma taki chodniczek jak jest u mnie?
NANUSIA pytała po co on,jak wychodzę że zlewu to mam na czym stanąc
Niunia witaj - byleby się ten listopad skończył - bo w grudniu przygotowaniami do świąt - znowu będziemy żyć![]()
spokojnej nocki
29 133 2013-11-18 19:10:08
Pigwa zapodaje Ci pomocnika do mycia poobiednich garów http://vpx.pl/i/2013/11/18/20130829103544_b.gif a zmywarka ??? niech stoi
:lol: pusta
do potem.....
oj kuzwa nie wytrzymam!
skąd bierzesz takie cuda?
wyslij mi proszę odydwa kurierem
jeden będzie do pieszczot drugi do roboty
29 134 2013-11-18 19:14:07
Witam Stokrotki
Chciałam pisać,jaka to ja jestem zmęczona i śpiąca,że musiałam sobie zrobić o tej porze kawę ,bo mi się oczy zamykały
a tu się okazuje ,że Wy macie o wiele większe problemy,bo ze zdrowiem.Morawko
Jak dobrze,że znów jesteś z nami.
Oszczędzaj się ,jak mówił lekarz,a wszystko będzie dobrze.
Pewnie lepiej mieć te malenkie udary ,niż jeden a porządny.
Staraj sie przede wszystkim niczym nie denerwować.
Wybieraj w TV tylko programy łatwe,miłe i przyjemne.
Nie oglądaj Twoich ulubionych z Jaworowicz na czele,bo szargasz sobie tylko nerwy.Anusiu
Pisz ,co jest z kotkiem,może coś zaradzimy.Czytko
Przy zakupie kuchenki,to nie patrz aż tak na wygląd,bo te nowe są wszystkie ładne,ale na praktyczność.
Szukaj z piekarnikiem samoczyszczącym się.
Uważam to za amerykę.
Od nowości nie musiałam go myć.Zreszą jest on taki ostry w dotyku,że chyba podarłby ścierkę.Zaraz zabieram się za robotę w kuchni.
Będę robić esencję waniliową.W tym celu synowa zakupiła laski wanilii w Lidlu a ja Wódkę Wyborową.
I halibuta w galarecie-pierwszy raz w życiu.Na razie gotują się warzywka.
ja jestem sto lat za murzynami!
piekarnik samoczyszczący!!!!!!!!!!!!!
kot szorujący gary,normalnie cyrk!!!!!!!!
29 135 2013-11-18 19:30:52
udało mi się skopiowac i wysłac obydwa koty córce
ona nie lubi zmywac a ten drugi dla wnuczka
29 136 2013-11-18 19:46:21
Pigwa a miałaś umiarawianą akcję serca ??? ja tak przez 23 godzin .
Po pierwszym ataku musi nasytąpić umiarowienie w ciągu 24 godzin , bo pózniej są caly czas problemy i coraz trudniej serce ustawic .
Zdążyłam uciec przed kardiowersją na co byłam przygotowywana przez lekarzy doslownie w ostatniej godzinie .
29 137 2013-11-18 22:08:32 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-11-18 22:09:35)
Hey wieczorkiem Mychy ![]()
hiii - Stokroty dzięki dzięki
przeciEEEE po to wyszukuje po Necie - żeby się WAM gębule śmiały
:lol:
tak jak mi - jak znajdę takie fikuśne cosik
pora wieczornej toalety
>>>
Nanusiu - jak żyję
- nie słyszałam o piekarniku samoczyszczącym ![]()
jeszcze piszesz o szybie i blaszce - koniec świata -normalnie
ale jeszcze nie odpowiedziałaś : dlaczego piekarnik elektryczny jest praktyczniejszy ??? ![]()
Morawko słuchaj się Stokrotek -bo dobrze Ci radzą
>>>
ale dziewcznki - jak się łączymy na skype - pierwsze zawsze się Morawka chichra
NIunia -Nanusia wie wszystko hiiiiiiiii na każdy temat - rzeczowo nam wyjaśni
a najlepsza jest w murarce i remontach takich grubszych - ale jest wyjaśnienie - wybudowała 3 dom czy 4 ??? już się pogubiłam ...
29 138 2013-11-18 22:10:31
Pigwa a miałaś umiarawianą akcję serca ??? ja tak przez 23 godzin .
Po pierwszym ataku musi nasytąpić umiarowienie w ciągu 24 godzin , bo pózniej są caly czas problemy i coraz trudniej serce ustawic .
Zdążyłam uciec przed kardiowersją na co byłam przygotowywana przez lekarzy doslownie w ostatniej godzinie .
NIUNIA wczoraj dałam radę opanowac sama,wczesniej zabierała mnie karetka i dostawłam skierowanie do u nas jedynej doktor znającej się na tym ale nie byłam
miałam dzwonic w srodę o8 ,nikt nie odbierał,w czwartek zadzwoniłam w kartotece kazali mi zadzwonic na oddział ja ozywiscie tego nie zrobiłam
sama pcham się na drugi swiat,postaram się w tą srodę,ona tylko w ten dzien schodzi do poradni lub wzywa na oddział
mam bardzo ważny zapis z karetki,doktor z SORU koniecznie kazała mi pokazac tej doktor
29 139 2013-11-18 22:12:30
NIUNIA napisz na czym polea to normowanie serca
ja mam dziwne to serce raz mam puls ledwo wyczuwalny by za chwilę walił jak szalony
29 140 2013-11-18 22:22:42
na tych urodzinach - 90-latki - wyszło super
Syn , który do niej przyleciał z żoną - wczoraj jej zrobił imprezkę w restauracji
dziś dostał cynka
no i Ona otworzyła drzwi - a My 4 - z bukietem herbacianych róż śpiewałyśmy 100 lat
potem życzenia - była bardzo wzruszona - płakała ze szczęścia
miałyśmy nie wchodzić na pAAkAAje
ale gdzie tam - był szampan - tort
było miło - pierdykła mowę - i najważniejsze powiedziała : dziewczynki cieszcie się każdą chwilą życia
potem przeniosłysmy się o piętro niżej - do jednej sąsiadeczki
obgadałyśmy pół ulicy a może całą - bo przecież teraz nie siedzimy na leżaczkach hii
dzisiaj już nie ale kiedyś wklepię wiersz jaki ułożyła ( z 2 miesiące temu ) na naszą cześć
skończyła 90 lat !!- a nie jedna 60 - jej nie dorównuje w urodzie - sposobie ubierania - humorze etc .:)
29 141 2013-11-18 22:33:11
wszystkie kociaki dziś WAM wyślę 
iiii tam - mam jeszcze a jak nie to poszukam znowu
no! ale zmykam już z Netu - do jutra - spokojnej nocki życzę ...
tak czytam sobie Niunię i Pigwę .. w sprawie PIKAWY - najważniejszy organ dbajcie o niego ....
29 142 2013-11-18 23:07:22 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-11-18 23:51:17)
Poczytałam Was dziewczynki i dowiedziałam się ze pikawki Pigwuni i Niuni są z lekka nadużyte, ej dbajcie dziewczynki bo jak pisze Basia to najważniejszy organ i najpikniejszy. Chociaż kiedyś się" mówiło że serce to kawał flaka w którym się kocha każdy pokraka" hi, hi a póżniej mowimy tak i już jesteśmy przy ołtarzu ![]()
Nanusia, dzięki że skierowałaś mnie do google, ostatnio jestem jakaś okadziała jesiennymi oparami , bo przeważnie wszystkiego czego potrzebuję to szukam u wujka Google a teraz zapomniałam sobie. Ale dobrze że mi przypomniałaś, a może Nanusiu znasz jeszcze inne urzadzenia samoczyszczące? bo gdyby tak jeszcze samo się sprzątało, okna myło i meża wyprowadzało na długie spacery ,
to bym dopiero miała frajdę i labę ![]()
Basiu koniecznie zamieść parę wierszyków tej Solenizantki, z przyjemnością poczytam, świetna masz Jubilatkę
A kociaka to biorę tego myjącego gary i małpkę piorącą kota, dobrze że go nie wyżyma
fajne, uśmiałam się w sam raz potrzebę taka miałam.
Dobranoc Dziewczynki, śnijcie przyjemnie a pikawy niech odpoczywaja spokojnie. ![]()

29 143 2013-11-18 23:36:58
Do Pigwy koleżanki od serca
umiarowianie tak bylo w moim przypadku , piszę to z autopsjii polega na farmakologicznym spowodowaniu aby serce powrócilo w swój normalny rytm .Podaje sie wówczas w kroplówce potas.magnez i wyciszjące zastrzyki .W moim przypadku przez 8,5 godziny na oddziale szybkiej interwencjii te ":zabiegi " nie przyniosły pożądanergo rezultatu . Podłaczona byłam wtedy do jednego monitora i 3 lekarzy dyżurujących . Uffff
Po uplywie tego czasu , "przekulali" mnie na inne łózko nie pozwolili nawet usiąść i biegiem do windy i wio na 5 pięro gdzie jest kardiologia .Tam juz czekali i slyszałam polecenie ze maja mie wieżć na 'erkę" byłam przerazona .
Oświetlili salę na maksa , podłaczyli do ilus monitorów , co chwila automatycznie byl pomiar cisnienia i pulsu
momitory kwiczały , piszczały a aj umierałam ze starchu że .umieram . Owszem patrzyłam kątem oka
na te kolorowe sznureczki , wzgóreczki ale cóż jak nie znam sie na tym .
Byłam podłaczona elektrodami na piersiach 6 na nogach /kostki/ ,2 w przegubach dlonii 2 ani sie podrrapać po nosie nie mogłam bo wszędzie kable . Masakra .
wcześniej będę uśpiona bo to jest okropcny ból.
A resztę juz wiesz .
17 grudnia mam wizytę w przychodni kardio na terenie szpitala . Normalnie czeka sie ok. 8 m-cy ja czekałam 9 dni . BYlo to poszpitalne skierowanie . Niestety 3krotnie zmieniałam termin , ponieważ to kolidowało z moimi zajęciami pozaemerytalnymi .Przyniosłam stosowne poświadczenie prawdy i bez problemu wyznaczyli nowy termin .
Chyba wolą ze mną w zgodzie zyc hiiiiiii

Nie miałam tylko maski ............
29 144 2013-11-19 00:01:08 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-11-19 00:05:19)
Najpierw do Basi
W domowym użytku,jest na pewno wyższość gotowania i pieczenia na prądzie niż na gazie,oprócz kosztów.
Gaz w dalszym ciągu brudzi,ma zapach i po gotowaniu na nim w kuchni osadza się tłuszcz.
Jeżeli chodzi o piekarnik,to termoobieg gasi te płomyczki gazowe hi hi hi ,to żart
Tak by sie mogło wydawać ,ale tak nie jest.
Bardziej równo piecze się w piekarniku elektrycznym,jest lepszy termoobieg i to co pisałam,czyli brak brudu i zapachu.
We wszystkich profesjonalnych kuchniach sa tylko piekarniki elektryczne,natomiast kuchnie do gotowania są gazowe.
Gaz daje wyższą temperaturę i tak efektownie można zapalać tłuszcz,albo alkohol na patelni. ![]()
teraz do Klaudynki
Chyba tylko pozostały okna,które się same nie myją,bo pralka sama pierze,zmywarka sama zmywa.
Odkurzacze same jeżdżą po mieszkaniu i sprzatają,niestety są one dla mnie są za małe.
Nawet żelazko zastąpiły parownice.
Na spacery wyprowadza...pies.Wiem ,teraz nie ma u Was nikogo,kto by męża wyprowadził na dłużej.
Dobre są też wnuki w wózku
Mogą być pożyczone.
Też nieraz się dziwię,że coś innego,co nie znam istnieje.
Pamiętam kilka lat temu szok,że auto moze być bez kluczyków-nie trzeba ich wiecznie szukać- bo zamki i stacyjka reagują na odcisk palca właścicieli.
Przecież Telewizory też już reagują na głos ,albo ruch.
Osobiście jestem staroświecka i takie gadżety mnie nie kręcą.
Jeszcze polatam po necie i tradycyjną metodą udam się spać.
Aha,dzisiaj wieczorem się maksymalnie wk....łam.
Specjalnie do odchudzania kupiłam nową wagę ,bardzo dokładną.Dbałam o nią.Trzymałam pod łóżkiem i nosiłam do łazienki tylko na ważenie.Od 2 dni stała juz jednak w łazience.
Oczywiście mój musiał tak długo z nią cudować sam i ze zwierzakami-mamy drugą wagę też - aż ją spieprzył.
Ważne było, ile które waży co do grama.
Jutro muszę jechać kupić nową.
Niech to szlak.
O matko Niunia ale Ty przeszłaś w tym szpitalu,to zawał przy tym ,to pikuś.
Dbaj o siebie bardzo,bo od widoku samych tych monitorów mozna dostać palpitacji serca.
29 145 2013-11-19 00:10:31

Hi, hi, hi , Nanusia mój mąż też potrafi wszystko zepsuć, ale mówi że on usprawnia nawet nowe, faceci to duże dzieci i muszą mieć zabawkę do której sie dobiorą i usprawnią na wieczne nigdy. Śpijcie dobrze dziewczynki , też idę odpocząc po wrażeniach całego dnia, jutro chcę się dobrać do piwnicy której mąż rękami i nogami broni, wszystko tam potrzebne, cała graciarnia, nawet złodzieje nie chcą tego ukraść ale dla niego skarby to bezcenne
No to ciekawy dzień mnie czeka. ![]()
29 146 2013-11-19 00:24:47 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-11-19 00:29:15)

Lucynko, jesteś ? czy dopiero zajrzysz?

Wifciu, dla Ciebie buziak, bo chyba Ciebie cosik zmogło. :)zdrówka i dobrego samopoczucia Ci życzę ![]()
29 147 2013-11-19 08:32:15
Dzieńdoberek slonecznie i cieplutko witam,
tym razem ja zapraszam na kawę .
29 148 2013-11-19 09:05:13 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-11-19 09:05:51)
ojjjj NIunia - jak miło jak się już plątasz po cafejce z kawencją
witam wszystkie STOKROTKI
chlipię kawkę - to i stawiam naoczną 
wklepię pierwsze mniejszy wierszyk - tylko Klaudynka nie ma takich rymów jak TY klepiesz
Skowronki są nie tylko latające
zwiastujące pogodny-radosny poranek
Rano- raniusieńko
pod moim oknem Skowronki są
Marysia-Halinka-Basia-Dorotka
piękne ich głosy słychać w oddali
oznajmiają radosny ranek
Niech te poranki
trwają bez miarki ...
i jeszcze jeden o domu zaraz wklepię .... ![]()
29 149 2013-11-19 09:13:40 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-11-19 09:19:11)
Mój Dom
Kocham mój dom
Każdy kąt w nim kocham
Kwiatów wiązankę
Poezji tom
Wciąż przypomina mi
Że mam swój Dom
Kocham mój dom
I te zielone kwiaty
Maleńki budzik
Ryngraf Częstochowski
I wszystkich dobrych ludzi
Kocham mój DOM
Białe w nim firanki
Ciche wieczory
Pogodne ranki
Każdy w nim ton
Dziękuje Ci Boże za mój DOM .... ![]()
moja MAM - ledwo się podpisze - a jest 8 lat młodsza ![]()
29 150 2013-11-19 10:00:53
witam porannie stokrotki
NIUNIA ja jak ląduje na SORZE to mnie tylko podłączają kroplówkę,kładąna łóżku i podłączają do monitora i tak leże ,wczesniej mam pobraną krew,potem wypad do domu
myslę że jutro zadzwonię na oddział i zobaczymy co ta doktor powie
miłego dnia
BASIU rzeczywiscie super napisany wiersz ,może ta pani jakos wybitnie uczona?
29 151 2013-11-19 10:01:39 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-11-19 10:06:20)
tak z głupiego zadzwoniłam do przychodni - bo muszę przedłużyć recepty
jakie było moje zdziwienie - że dodzwoniłam się za pierwszym razem
jest jakaś nowa lekarka - ma 5 minut na pacjenta
:lol::lol: echhhhh szkoda słów
mam bloczek na 10.55 i 11.oo hiiii do potem....
hey Pigwa - witaj
no może ona nie wybitnie uczona
ale na tamte czasy - miała średnie wykształcenie - krakowskie
bo Ona z Krakowa tu z mężem przyjechała
Ona Nas wszystkie pamięta - prawie od niemowlaka - bo miała 36 lat - np. jak ja się urodziłam
zmykam ...
29 152 2013-11-19 11:19:23

Witam Stokrotki porannie. ![]()
Basia, napisane przez Twoją sąsiadkę wiersze ,są bardzo miłe, ciepłe i wzruszajace, nie muszą być rymowane , tyle jest odmian wierszy ile ich napisano. Mogą być wszystkie zwrotki z tylko małymi literami, bez intarpunkcji, ale nie będę Was zanudzała. W wierszach ta Pani zamieściła swoją miłość do życia, więc życzę jej wiele lat życia w zdrowiu i dobrym samopoczuciu
.
29 153 2013-11-19 13:17:26
Doberek dziewczyny
Jestem chorsza, leżę, odezwię sie jak bydzie polepszenie
Wszystkie dziewczyny serdecznie pozdrawiam.
29 154 2013-11-19 14:22:22
Hey mało Was dzisiaj na cafejce ?? 
Wifka przeziębiona jesteś czy pręcik Ci nawala ?????
Klaudynka przecież nie będę poprawiać na małą literkę
ale masz racje
kurde przepisałam tak jak było napisane od dużej
...
>>>
idę udac mamonę do apteki - zaglądne do psiapsióły ..... do potem..
29 155 2013-11-19 14:26:29
wifa super słowo(jestem chorsza)ja też
po pierwsze daje mi popalic chyba pęcherz
na jutro jestem zapisana do tej kardiolog,przez ich zamieszanie nie będe musiała czekac nie wiem ile,wczesniej mi kazały zadzwonic na oddział,zrobiłam to dzis,doktor powiedziała że najpierw wizyta w poradni,badania na oddziale pózniej i mam się zapisac w poradni
z takimi słowami zadzwoniłam do poradni,nawet odebrali i powiedziałam co mi doktor przekazała i jutro mam się po 12 tam zgłosic
pózniej pewnie trzeba będzie isc prywatnie,narazie niech mnie tu przebadają
jutro zaliczę 2 lekarzy a może 3?
29 156 2013-11-19 14:32:01
Hey Pigwa trzeba być zdrowym
żeby obskoczyć 3 lekarzy hiii
dzisiaj co byłam u tej lekarki - jakaś starszawa ok.60
pierwszy raz ją na oczy widziałam
recepty - szybko wypisała
ale jakim ślicznym pismem - taka stara dobra kaligrafia
aż szkoda zostawiać w aptece - takie ładne zakrętasy
zmykam ....
29 157 2013-11-19 15:32:16
Witam Stokrotki
Pogoda wiosenna.Ciepło i słonecznie.
Po wczorajszym ciężkim dniu ,wstałam przed 10.Jeszcze siedziałam przy śniadaniu,jak przyjechał teść syna ,pomóc nam zrobić porządek w ogrodzie.
Moja rola była bardzo ważna ,bo zrobiłam kawę.
Trwało to wszystko na tyle długo,że chwil popracowałam i zabrałam się za obiad. Dobrze,że mięso mojemu upiekłam wczoraj.
Dzisiaj tylko ziemniaki,ale gotuje barszcz czerwony na jutro.
Basiu
Moja babcia do 95 roku życia ,gotowała obiady i robiła wszystko w ogrodzie.Mama tylko sprzatała i prała w pralce.
Twoja starsza sąsiadka ma wysokie wykształcenie.
Przed wojną maturę ,miał mało kto. Nawet małą maturę,bo taka była ,miały jednostki.
Sukcesem było ukończenie całej podstawówki,bo normą były często ,tylko 4 klasy.
Może u Ciebie w przychodni ,zrobili,tak jak u mnie.
Jak idzie się tylko po recepty ,to często kierują dla odmiany do takiej młodej lekarki,która też tylko wypisuje recepty i przyjmuje co 5 minut.
Normalny rodzinny ma czas 10 minut na pacjenta.Jak na rodzinnego,wydaje mi sie to bardzo długo,bo chyba nigdy nie jestem dłużej ,jak 5 minut.
Mój halibut w galarecie wyszedł pyszny.Smak podobny do sandacza ,ale że jest tłusty,to nie jest taki suchy wiórowaty.
O wiele smaczniejszy od łososia,no i ma w zasadzie tylko kręgosłup i ości płetwowe.
Wifa
Kuruj się.
Co tak Ciebie łapią te choróbska?
Jesienne ,zmęczenie materiału? Czy siedzenie w domu Ci nie służy?
Pigwa
To jutro obchodzisz Dzień Służby Zdrowia hi hi
Oby Ci to na zdrowie wyszło ![]()
29 158 2013-11-19 16:53:58
już nawet sobie trasę obmysliłam!
postępuje logistycznie
po co 3 razy wychodzic z domu?
ciekawe czy mi się uda to wsio załatwic
NANUSIA widzę że naprawdę popracowałas!
kawę to i ja jako pomoc kuchenna potrafię zrobic
tak szczerze to dzis nic nie zrobiłam!!!!!!
mojego niet w domu,cisza,spokój
29 159 2013-11-19 16:55:15

dzien dobry,liste obecnosci podpisuje
donosze ze u mnie ok
rano bialy szron,potem piekne jesienne slonko
mila rozmowe odbylam w sieci,w piekna suknie zostalam ubrana i na mily wieczor przy swiecach i kominku zostalam zaproszona
bedzie pyszne wino i dobra muza z lat 50-tych
tylko zyc i bawic sie w milym towarzystwie
29 160 2013-11-19 16:58:34
Witajcie moje drogie
Póżno dzisiaj przyczłapałam na łączkę.
Byłam u dentysty. Wczoraj zrobiłam zdjęcie zęba i dzisiaj z tym poszłam.
No i ....niestety korzeń jest pęknięty i ząb do usunięcia.
Dzisiaj nie mogłam go usunąć, bo ...mam trudne dni ![]()
Zapisałam się na poniedziałek.
Nie chcę aby ktokolwiek się dotykał do tego zęba, oprócz tej lekarki.
Szkoda mi bardzo, bo to 4 na dole.
Dzisiaj mieliśmy piękną, słoneczną pogodę.
W piecu przed chwileczką rozpaliłam, bo wcześniej nie było takiej potrzeby.
Wifcia zdrówka życzę.
Wracaj do nas, bo smutno bez ciebie.
Baśku wiersze tej pani są bardzo ładne.
Ależ ta lekarka w przychodni biegiem przyjmuje pacjentów.
Ja u swojej potrafię siedzieć i 40 minut, albo i dłużej.
Fakt, że moja lekarka bardzo długo już mnie leczy i wie o mnie wszystko.
Klaudynka prawdziwy mężczyzna powinien mieć właśnie taką rupieciarnię jak twój mąż.
U mego też wszystko się przyda.
Fakt, że mamy gospodarstwo i mnóstwo maszyn i każda śrubka, każdy gwóżdż czy nakrętka może się przydać nie wcześniej to póżniej.
Mój mąż jest takim pogotowiem technicznym we wsi.
Zawsze ktoś po coś przychodzi pożyczyć.
A to klucz nasadka, klucz kręcony, wiertarka, szlifierka.
Przewiercić dziurkę, zrobić gwint i wiele, wiele innych rzeczy.
Najczęściej o te rzeczy trzeba się póżniej upominać, bądż wogóle niektóre z nich do nas nie wracają.
Ktoś prosi mąż pożyczy olej napędowy. Ale kiedy upomina się o zwrot ta osoba czuje się obrażona. No i żeby było śmieszniej wogóle nie oddaje.
Nie wszyscy są tacy, ale dużo mamy nie oddanych rzeczy.
Dlatego też mąż nie kosi już kombajnem u nikogo.
Nie zostały nam zwrócone pieniądze za usługę.
A ja nie chcę, aby w tak perfidny sposób nas wykorzystywano.
Trzeba mieć pewne granice, których nie należy przekraczać.
A nasz limit dobroci już się wyczerpał.
Niunia o matulu kochana ileż ty się tam ucierpiałaś dziewczyno, w tym szpitalu.
Ale najważniejsze, że pomoc okazała się skuteczna.
Pigwunia miarowego rytmu serca.
Ja mam wypadanie płatka zastawki trójdzielnej w lewej komorze serca.
Objawy tego są niepokojące dla pacjenta, ale można z tym żyć.
Biorę tylko leki na ustabilizowanie rytmu serca.
.
29 161 2013-11-19 17:48:11 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-11-19 17:55:47)
ja popełnię sepuku
bo znowu napisałam jako ostatnia hiiiiiii
Nanusiu jak Twoja Babcia tyle żyła w sprawności - to ok - to pewnikiem masz w genach - tą pamięć przykładowo hi
z tymi klasami - to prawda - moja MAM ukończyła 4 klasy
Czytko - to troszkę szkoda,że Ci nie mogła wyrwać zęba
bo w poniedziałek - to będziesz mieć stresa co ??? na nowo???? czy nie - bo przecież to nie boli
a człowiek się boi
a z tymi pożyczającymi - to też tak mam - tylko ja pożyczam non stop pieniądze
sąsiadka z góry - czasami mi po terminie odda - bez tłumaczenia ...
czasami strzeli gratyfikację ...
taka jestem ,że nie umie jej odmówić .... a powinnam !!- bo ona ma tyle pensji podstawowej,że ja tyle budżetu domowego nie mam
drugi mój eks - bezczelnie przyłazi pożyczać - ale jego kasuje za to dużymi odsetkami
ostatnio 100%
kosztów manipulacyjnych - chyba jestem najdroższym Bankiem udzielającym kredyt ... hiii no! ale mam klienta frajera
nie ???
zachwycałam się ładnie wypisaną receptą -a w aptece nie potrafili odczytać
pismo z zawijasami jakby po arabsku
Pigwa
jutro zrób sobie herbatki w termos + kanapki - i po lekarzach poganiaj ![]()
29 162 2013-11-19 18:21:36
Pigwa
jutro zrób sobie herbatki w termos + kanapki - i po lekarzach poganiaj
Dobra rada,zwłaszcza,jak będzie latać od lekarza do lekarza i nie będzie kolejek,bo jak trzeba stać długo w kolejce,to lepiej sobie zamówić,pizze albo inny kebab na telefon.
Byłam świadkiem,jak musiałam 2 lata temu czekać kilka godzi na takie urządzenia na polskie drogi i ludzie szli albo do restauracji,bo to było na terenie urzędu celnego albo zamawiali sobie jedzenie i picie przez telefon.
Termos i kanapki,niedługo to tylko będą zabierane do lasu na grzyby ![]()
Opiekłam filety śledziowe do zalewy octowej i w chacie śmierdzi,mimo,że wypsikałam mocno tym ambi purem,co likwiduje zapachy.
Zapach ,to może i likwiduje ,ale takiego smrodu,to nie.
29 163 2013-11-19 18:50:51
z tym termosem to dobry pomysł!
kupię jakies bułki kilo kiełbasy i moge czekac
a krzyżówkę jeszcze zabiorę
29 164 2013-11-19 19:50:28
Nie wiem co się dzieje , bo nie mogłam wejść do kafejki ani nigdzie indziej, na str główną każą mi się zarejestrować i nie przyjmują hasła, wykombinowałam naokoło hi, hi.
Czytunia, zęba możesz niedługo wstawić, ale najlepiej odczekać 6 tygodni aż dziąsło się osiądzie. Ząbki mają to do siebie ze nie trzymają się na miejscu i będziesz mogła pluć przez dziurkę
mnie rozsunęły się ząbki przednie dolne i też popluwam jak się zapowietrzę
A odnośnie tych pożyczających to mamy identycznie to samo, ja myślałam że tylko my trafiamy na takich pożyczalskich ale okazuje się że Wy też, więc mnie pocieszyłaś. My nie mamy gospodarstwa ale mąż jak potrzebował cokolwiek na działce czy w domu zrobić , to kupował narzędzia i wszystko co mu było potrzebne a zaraz jak spod ziemi wyskakiwał pożyczalski i znikały te rzeczy. Ode mnie to koleżanki tak książki pożyczają na wieczne nieoddanie, przestałam być tak uczynna, kocham książki i kupuję te które chcę mieć .
Pigwunia a może za mnie poszłabyś do lekarzy, zaopatrzę Cię w kanapki i nie tylko, nawet koniak Ci dobry dołożę, nie znoszę łazić po lekarzach. ![]()
Nanusia filety śledziowe jak są dobre to nie mają prawa tak capić, chyba ze zepsute, to śmierdzą nie do wytrzymania, kiedyś gdy mieszkaliśmy nad morzem to dopiero dowiedziałam się jak zdrowe i świeże ryby pachną a nie capią.
29 165 2013-11-19 20:15:00
KLAUDYNKO koniak dla mnie czy dla lekarza?
przemyslę tą propozycje,dorzuc przepitkę
29 166 2013-11-19 20:21:16
Dla Ciebie Pigwuniu koniak, lekarze już swoje wypili a na przepitkę mogę dorzucić schab ze sliwką pieczony hi, hi pasuje Ci? to załatwisz mi też 3 lekarzy i 2 badania , bo niestety ale za koniaka i przepitkę trzeba się starać
![]()
29 167 2013-11-19 20:46:47
Bacha daj spokój z sepuku kto Ci bedzie flaki upychał ?>??zszywał ?? podwędzą polowę i będzisz pusta we środeczku i ja mam miec taką koleżankę ????
Wyposażylyście Pigwę w termos z herbatką mam nadzieję ze po góralsku , stawia na nogi i zwalla z nóg.
Piszę ten post chyba ponad godzinę , co chwila ktoś telefonuje .
Klaudi] mam zasadę książek nie pozyczam podobnie jak samochodu i mężą , którego nie mam .
Niestety .
Czytusiu na zachodzie wstawiają zą pare godzin po resekcjii no cóz tu wschód a nie zachód .
Jak będzie nowy ząbek to i nastrój poprawi i się .
29 168 2013-11-19 20:53:22
łomatko nawet zagrychę mam!
myslę ze ci weterynarze przyjmują w moim RRRR
zestaw proszę wysłac kurierem z zaznaczeniem że to SZKŁO
29 169 2013-11-19 21:24:38
Pigwa a jakie masz INR ??? to bardzo ważne przy napadowej arytmii . trzeba . brać leki na rozrzedzene dnia krwi bo istnieje prawdopodobieństwo udaru lub zatoru . Ja biorę Acenacumarol zawsze o tej samej porze ale rózne dawki .
Powodzenia .
29 170 2013-11-19 21:27:28 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-11-19 21:27:57)
Hey Mychy
wieczorkiem 
jestem jakaś spiczniała
ziewam olaBoga
... najchętniej już bym wskoczyła pod kołderkę ( już rozebrałam
)
no i jakie kudłate miałyście pierwsze myśli ????
![]()
29 171 2013-11-19 21:39:18
Hiiiiiiiiiiii no wiesz Basiu ja od razu wiedziałam ze chodzi o nawlekanie igły bo ten problem mi bliski .
hiiiiiiii a teraz mam igły z haczykiem , zlotą dziureczką i po problemie .
Polecam .
29 172 2013-11-19 21:57:10
Niunia
złota dziureczko - rozbawiłaś mnie hiiiiiiiiii
dawno dawno temu :
echhhh
nie będę się męczyć - kładę się cosik poogladać
>>>
do jutra Pindulinki ...
29 173 2013-11-19 22:01:56
Dobre te wspomnienia - taka prawda . Mlodzi tego nie rozumieją , patrzą na nas na ufoludki .
29 174 2013-11-19 23:54:01
Młodzi wychowali się w innych czasach i innej rzeczywistości i nasze życie i wspomnienia to dla nich kosmos. Oni będą kiedyś musieli dać sobie radę z następnymi pokoleniami i koło życia się kręci
Dziewczynki, powiedzcie mi która wie dlaczego nie mogę się zalogować, mogę do Was wejść od dupy strony a na pocztę ani gdziekolwiek indziej nie da rady, pojawia się napis :accounts.google.com, przeczytałam na forach że to nie ma zabezpieczenia i ktoś może mi wejść, a przecież antywirus działa.
29 175 2013-11-20 09:12:19 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-11-20 09:14:33)
Hey Myszencje Pipencje zapraszam na kawkę środową

Klaudynka nie mam pojęcia - do tego musi być Wifa
te wspomnienia dzieciństwa - są fajnie wspomniane - ale to od strony chłopaka - z tym ,że można dopasować
no ale gdzie : gra w gume ???
gra piłką o mur
skakanka
gra piłką w ubijanego lub palanta
zabawa w gotowanie - na małych garnuszkach
zabawa w mamę i tatę - bawiąc przy okazji malutkie dzieci
zabawa w lekarza
na trzepaku - fikołki
gra w chłopka namalowanego kredą na ulicy
gra w kolarzyki ( namalowane trasy na ulicy i nakrętka od oranżady )
ubieranie klapek- do tego przymocowywało się z oranżady te obcasy
u mnie jadło się obiad na takim murku od piwnicy - bo nie było czasu iść do domu
szalone jazdy na rowerach
podchody czy zabawa w szukanego
gra w badmintona
w lecie do 22 goniło się
znało się wszystkich w około i bywało po domach
podczas burzy - latało się na bosaka i ciapciało w kałuży echhh to były czasy
tyle - napisałam - bo i tak pewnie coś ominełam
:) no i byłam nietykalna- bo miałam starszych braci w obronie ![]()
29 176 2013-11-20 09:13:13

Dzień dobry.
Zapraszam na kawę.
29 177 2013-11-20 09:17:18
Hej Baśku
Weszłyśmy razem, pewnie w drzwiach się zderzyłyśmy.
29 178 2013-11-20 09:33:54
Hey Czytko
miłego dnia i klikania STOKROTKOM ![]()
29 179 2013-11-20 09:42:29
witam stokrotki
jakos nic mi sie niechce hi hi
czy to szpital i nic nie robienie
przeczytalam o arytmi ,ja tez mam od 20lat ,leczylam roznymi lekami ,te co piszecie tez ,ale wszystko wracalo
teraz biore polfenon i metocard
potrzebny jest potas ,ja bralam ,ale brzuch mnie boli ,wiec nadrabiam pomidorami ,keczupami dla dzieci
29 180 2013-11-20 09:45:48
w szpitalu mowily dziewczyny zeby nie palic elektronicznego papierosa
zaprzestac palic wogole fajki ,zmniejszam 5papierosow dziennie
staram sie ,ale pelnia ksiezyca ,to sie bardziej denerwowalam hi hi
29 181 2013-11-20 10:03:50 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2013-11-20 10:06:54)
Witam , dzień dobry Basiu i czytko
Przed 7 rano obudziała mnie poświata żółto-pomarańczowa , wyskoczyłam z łóżka , pierwsza
myśl że sie pali hiiiiiiiiiiiiii , patrzę a na niebie ogromna bardzo wyrażna tęcza . O tej porze roku ????
dziwne .
oto dowód
zatem tęczowego dnia zyczę .
29 182 2013-11-20 10:35:36
witam stokrotki
własnie się szykuje do wymarszu na wizytacje lelarskie,zaliczę tylko 2 lekarzy,zaspałam,zadzwoniłam nie było już kart
do potem
29 183 2013-11-20 11:48:23
Witam Stokrotki pochmurnie, deszczowo i durnie
i co tu robić w taką paskudną pogodę, piszę teraz z małego lapka i niewiele w nim widzę, ale udało mi się wreszcie go uruchomić bo dawno nie używany zaparł się i ani rusz. Ale jest tak wolny że to nie na moją cierpliwość, z powrotem ciepnę go do szuflady i niech leży i czeka na lepsze czasy. Życzę Wam takiej pogody i tęczy jaką ma niu7nia, z przyjemnością popatrzałam.
29 184 2013-11-20 13:25:02
witam
na przekor pogodzie slonce przynosze
tak mi lekko na duszy
gorace serce dostalam,krwistoczerwone roze takze
na powitanie kolejnego,milego dnia
zle spalam,o 3-ej sie obudzilam i juz nie bylo spania
tylko drzemanie
wczoraj kolejne osoby zapoznalam,na kawe umowilismy sie
takie zagubione,takie bezradne w sieci
ja tez taka bylam
od kiedy mam wirtualnego aniola stroza i czuje jego bliskosc
smielej sie poruszam,latwiej nawiazuje kontakty
wiecej sie smieje,zarty sie mnie trzymaja
cos podpowiem,doradze lub poprostu wyslucham
ludzie lgna do mnie,ponoc mam cos takiego ze przyciagam jak magnes
29 185 2013-11-20 13:28:01
Witam Stokrotki
Wczoraj było tak ładnie ,a dzisiaj powróciła brzydka jesień.
To też znowu pospałam sobie dłużej.Pewnie organizm tego potrzebował.
Klaudynko
Bardzo świeże były wczorajsze filety,tak kolor i zapach wskazywał.
Ale dla mnie prawie wszystko smażone na oleju,czyli ryby,placki i frytki -śmierdzą,tzn nie samo jedzenie ,tylko powietrze w domu,mimo,że mam bardzo silny wyciąg i prawie wszystko wywiewa w stronę...sąsiadów.
Inne rzeczy piekę tylko na maśle klarowanym.
Twój laptopek,jak jeszcze dłużej spokojnie poleży w szufladzie ,to pewnie się ...rozrusza hi hi .
Basiu
masz rację z tymi zabawami z dawnych lat.
Bawiłam się z dziećmi z okolicy ,zanim poszłam do szkoły,czyli byłam małym dzieckiem.
Też miałam starszego brata,ale nie pamiętam,żeby któremukolwiek małemu dziecku,groziło coś ze strony starszych dzieci.
Wręcz przeciwnie ,opiekowały się one maluchami.
Teraz jest okropnie,bo dzieci bawią się same z, lub pod opieką dorosłego,a nie z innymi dziećmi.
Zobacz w piaskownicy,każde dziecko ma swoje małe terytorium.
Na trzepaku,czy innym przyrządzie z jego braku,starsze dzieci uczyły młodsze fikołków i innych bardziej niebezpiecznych rzeczy.
A teraz dziecko samo wspina sie na drabinkę,a mama trzyma je za rączkę.
Moje beztroskie dzieciństwo skończyło się jak poszłam do szkoły i tego do dzisiaj mi żal.
Do szkoły jeździłam dwoma tramwajami i siedziałam w niej do późnego popołudnia i to od pierwszej klasy.
Co prawda bawiliśmy się w przerwie,między zajęciami rannymi a popołudniowymi,ale to już były zupełnie inne zabawy.