Dużo ludzi,to lubię w Święta Bożego Narodzenia.Wtedy jest tak bardziej uroczyście.
Nanusia skędy Ty brałaś te ludziska przed ślubem syna,
jak masz jednego tak jak ja i rodzina stan prawie zerowy, hę ?
Chyba, ze kuzynkę liczysz jako pięć osób.:P:P:P
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 443 444 445 446 447 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Dużo ludzi,to lubię w Święta Bożego Narodzenia.Wtedy jest tak bardziej uroczyście.
Nanusia skędy Ty brałaś te ludziska przed ślubem syna,
jak masz jednego tak jak ja i rodzina stan prawie zerowy, hę ?
Chyba, ze kuzynkę liczysz jako pięć osób.:P:P:P
Podobne tematy
Wifa
Za poprzedniego związku,to mój były miał wyjątkowo dużą rodzinę.
Potem jak żyła moja mama ,a nie żyje dopiero 5 lat ,to ona też miała przyległości hi hi
I nie zapominaj,że mój obecny też ma rodzinę i to też z przyległościami,tak że na każde Święta ,te kilkanaście osób się znajdzie.
Właśnie policzyłam,że bez rodziny syna,która od kilku lat bywa u mnie w jakieś Święto,to jest nas zawsze minimum 12 osób.
A z nimi 14-17.
Kuzynka ta jedyna ,która zresztą jest kuzynką exa,to z przyległościami 4 osoby.
Dlatego jak wszyscy się zejdą ,to w 2 rzędach siedzimy
Jedynie mój brat z przyległościami już od18 lat mnie nie zaszczyca na Święta.
Wifa [/b]
Za poprzedniego związku,to mój były miał wyjątkowo dużą rodzinę..
Poprzedni związek skończył się ca 20 lat temu,
nie wyjmuj trupów z szafy.
:P:P
Potem jak żyła moja mama ,a nie żyje dopiero 5 lat ,to ona też miała przyległości hi hi
Ty liczysz przyległości, ee ja już dalszych nie mam.
Mam dwie siostry z przyległościami,
ale jedna co roku wyjeżdża, druga rzadziej, ale też często.
Kiedy jest w Dabrówce to spędza święta ze swoimi dziećmi z przyległościami.
Fajne te przyległości. ![]()
Hej dziewczyny, jak mija długi weekend?
Byłyście na marszu niepodległości?
Miłego wieczorku, tymczasem ja zwijam, wpadnę jeszcze później ![]()
Wifa
Tłumaczyłam,że całe moje dorosłe życie mam masę ludzi na Święta.
Kiedyś wszystkie wigilie były dla całej rodziny mojej i exa urządzane u nas z racji metrażu , zawsze duży pokój miał więcej niż 50m,bo nie posądzam,że z powodu mojego gotowania hi hi,czego właściwie nie wykluczam.
Teraz mam też drugą rodzinę,z którą zawsze spędzam wigilię i jedno ze świąt,a do niedawna oba święta.
A przyległości,to mężowie ,czy żony czy też partnerzy,jak to się obecnie takie związki nazywa.
Pytałaś,skąd biorę tyle osób na Święta.
Jak nie będą chcieli już do mnie przychodzić,to pewnie ,żeby nie była pusta chata ,bo trudno będzie mi się przyzwyczaić,to pewnie będą ...z łapanki.
Może mój ex z obecną rodziną zacznie przychodzić,choć ta to już jest przeogromna.
Przecież ,jakby Twoje siostry nie wyjeżdżały ,to pewnie tę byłoby Was w którymś z domów już nie kilkanaście ,ale kilkadziesiat osób.
Bo przecież one maja dzieci i chyba wnuki.
Kaczqua
W Pyrlandii ,mamy bardziej widowiskową i popularniejszą imprezę.
Oczywiście typowo niepodległościowy przemarsz też jest.
Tu link do niej.
Przecież ,jakby Twoje siostry nie wyjeżdżały ,to pewnie tę byłoby Was w którymś z domów już nie kilkanaście ,ale kilkadziesiat osób.
Bo przecież one maja dzieci i chyba wnuki.
U mnie mogłaby przyjść na wigilię ,ale raz na parę lat.
Nie mam salonów, a i też straciłam chęci do gotowania i obsługiwania.
Nie te lata, wolę bardziej kameralne imprezy i święta.
Nanusia, czytam i oczom nie wierzę, Ty byś gościła byłego exa z obecną rodzinką???? Ło matulu, jak to możliwe?
Dziewczyny dużo macie tych przyległości.
U mnie jest bardzo skromnie.
My z mężem, dziewczyny z mężami i mama.
Nie lubię imprez domowych.
Nie lubię siedzenia za stołem.
Nie lubię usługiwania i gotowania.
Na kawę mogę gdzieś pojechać i owszem.
Ale na proszone przyjęcie nie cierpię, co nie znaczy, że nie bywam.
Ale nigdy nie jestem długo.
Zawsze z przyjęcia wychodzimy pierwsi.
A jak już wyjdę i usiądę w samochodzie to pierwsze moje słowa uff nareszcie do domu
Moja siostra jest u nas raz w roku.
Myślę, że przyjeżdża, póki mama żyje.
Jak mamy zabraknie , jej wizyty również ustaną.
No właśnie!!!
Nanusiu utrzymujesz z byłym mężem przyjacielskie relacje?
Jak to jest? Napisz, jeśli możesz?
Czytunia, jesteśmy zgodne co do nielubienia, nie lubię tego samego.
Nanusia, czytam i oczom nie wierzę, Ty byś gościła byłego exa z obecną rodzinką???? Ło matulu, jak to możliwe?
Żyjemy w zgodzie.Nawet sobie pomagamy.
Spotykamy się na uroczystościach u syna i w Święta.
Najfajniejsze,że on ma ...pięcioro wnucząt,a ja ani jednego.
Z jego patnerką,bo tez nie maja ślubu są już 17 lat i normalnie rozmawiamy .
Najfajniej jak ja jej wtóruję jak narzeka na niego.
Właśnie jak teraz była kuzynka u mnie ,ta jego,to chciała,żebysmy jechały do niego ,bo ma chatę świeżo po remoncie i jakiś super wypasiony telewizor.
Ale pewnie pojedziemy w przyszłym tygodniu.
On też do mnie wpada na kawę.
Mój ex z moim obecnym też normalnie rozmawiają,choć nie zawsze tak było hi hi .
Nanusia, podziwiam te Wasze relacje, często jest to niemożliwe wśród byłych małżonków, bo może za dużo złego sobie powiedzieli i dzieli ich ocean złości. U Was tak się nie stało i bardzo dobrze .
Dziewczyny dużo macie tych przyległości.
Czytuniu u mnie tysz skromnie.
Syn, synówka i wnuczka.
Mam dwie siostry, mają swoje rodziny, odwiedzamy się latem w ogrodach.
Teraz godomy przez telefon po godzince, więc jesteśmy na bieżąco.
Klaudynko
U nas też zaraz po rozstaniu,leciały iskry.
Najbardziej dzieli ludzi i skłóca podział majątku.
Ja ,że calutki wspólny oddałam,a jeszcze dołożyłam z rodzinnego,to stałam się "kochaną byłą żoną ".
A po za tym w końcu byliśmy razem 21 lat i mieliśmy jedynego syna.
I to łączy na całe życie.
Syn i synowa i jej rodzina są bardzo zadowoleni z naszych rodzinnych układów,bo nie mają problemu z zapraszaniem nas wszystkich na uroczystości rodzinne.
Jedyny problem jaki miałam,to że musiałam na ślub syna wyglądać wyjątkowo dobrze,bo nowa partnerka jest przeszło 10 lat młodsza.
Na codzien mi to nie przeszkadza.
Teraz rozumiem sytuację, kasa dzieli i łączy, poszłaś na ugodę i dołożyłaś do tego interesu, stąd miłość dozgonna exa, może masz rację ale jaki trzeba miec anielski charakter zeby jeszcze ich zapraszać, nawet dla dzieci nie umiałabym się nagiąc po takich numerach.
Nanusiu, no to masz motywację aby dbać o siebie i dobrze wyglądać, nic tak nie motywuje jak młodsza kobieta exia ![]()
Klaudynko
Ależ to on się nagina ,po moich numerach hi hi .
To ja go zostawiłam ![]()
Rozumiem Nanusiu, ale piszesz że kosztowało Cię to oddanie wspólnego majatku jakiego się dorobiliście i jeszcze dorzuciłaś coś z rodzinnego. A numery jakie robiłaś to tylko pobudzały mu krew i trzymały go w dobrej kondycji ![]()

DOBRANOC NANUSIU , WIFCIU i CZYTUNIU ![]()
Czym są pieniądze i majątek,jak baba się zakocha? ![]()
A ja zgłupiałam do czego już kiedyś przyznałam sie na forum,ale chyba Ciebie nie było.
Wifa ,Basia i inne netki ,to pamietają ,jak pisałam.
Dobranoc Klaudenko
hey witam wieczorkiem
Klaudynka - no! chyba nie idziesz spać o tej porze ????
to ja jestem druga po Nanusi co ma poprawne stosunki z eksem ![]()
chociaż na początku naszego rozstania - też tak nie było
teraz po latach ...
On często u nas bywa - ale nie na imprezkach
i sam - bo niestety tej jego "narzeczonej" nikt nawet z jego rodziny nie darzy jej sympatią
Nas też łączy Syn i nazwisko - nic poza tym - no i remonty u nas hiiiiiiiiiii bezapelacyjnie ![]()
Jeszcze na dobranoc zdjęcie z uroczystości w Poznaniu,gdzie obok Świeta Niepodległości
obchodzi się imieniny ulicy Świetego Marcina.
Jest korowód,rogale,zabawy,konkursy ,imprezy darmowe ,koncerty i pokaz sztucznych ogni.
Rokrocznie Poznaniacy się świetnie bawią na tych imieninach. 
Ło matulu o 20,oo Klaudi idzie spać, toż to kury chodzą później
No cóż
Dobranoc Klaudynko, Lenko
Klaudyna59 napisał/a:Nanusia, czytam i oczom nie wierzę, Ty byś gościła byłego exa z obecną rodzinką???? Ło matulu, jak to możliwe?
Żyjemy w zgodzie.Nawet sobie pomagamy.
Spotykamy się na uroczystościach u syna i w Święta.
Najfajniejsze,że on ma ...pięcioro wnucząt,a ja ani jednego.
Z jego patnerką,bo tez nie maja ślubu są już 17 lat i normalnie rozmawiamy .
Najfajniej jak ja jej wtóruję jak narzeka na niego.
Właśnie jak teraz była kuzynka u mnie ,ta jego,to chciała,żebysmy jechały do niego ,bo ma chatę świeżo po remoncie i jakiś super wypasiony telewizor.
Ale pewnie pojedziemy w przyszłym tygodniu.
On też do mnie wpada na kawę.
Mój ex z moim obecnym też normalnie rozmawiają,choć nie zawsze tak było hi hi .
NANUSIA to jest mało spotykane,miło takie cos przeczytac!
rozwód jak widzę z klasą!
ja umiałabym się tak rozejsc,mój raczej nie dałby rady ! może się mylę?
Klaudynko
U nas też zaraz po rozstaniu,leciały iskry.
Najbardziej dzieli ludzi i skłóca podział majątku.
Ja ,że calutki wspólny oddałam,a jeszcze dołożyłam z rodzinnego,to stałam się "kochaną byłą żoną ".
A po za tym w końcu byliśmy razem 21 lat i mieliśmy jedynego syna.
I to łączy na całe życie.
Syn i synowa i jej rodzina są bardzo zadowoleni z naszych rodzinnych układów,bo nie mają problemu z zapraszaniem nas wszystkich na uroczystości rodzinne.
Jedyny problem jaki miałam,to że musiałam na ślub syna wyglądać wyjątkowo dobrze,bo nowa partnerka jest przeszło 10 lat młodsza.
Na codzien mi to nie przeszkadza.
uwielbiam CIĘ za szczerosc!
tesciowa syna jest 12 lat młodsza odemnie,muszę się doprowadzic do socjalizmu co bym nie wyglądała koło niej jak uboga krewna!
ona ma wszystko parmanentnie porobione,ja kuzwa nic
raz w życiu miałam pomalowane paznokcie na slub własny
boże jakiego ONA ma męża! szok
latem nie gotuje,catering przywozi obiady a w niedzielę restauracja
w domu wszystko lsni,moja córka mnie spytała czemu synowa chce naszego syna widząc jakiego ma ojca!
dużo by pisac!
druga córka będzie miała męża lekarza a nasz ledwie srednie,dobry jest ale głupiiiiiiii
hey witam wieczorkiem
Klaudynka - no! chyba nie idziesz spać o tej porze ????![]()
to ja jestem druga po Nanusi co ma poprawne stosunki z eksem
chociaż na początku naszego rozstania - też tak nie było
teraz po latach ...
On często u nas bywa - ale nie na imprezkach
i sam - bo niestety tej jego "narzeczonej" nikt nawet z jego rodziny nie darzy jej sympatią![]()
Nas też łączy Syn i nazwisko - nic poza tym - no i remonty u nas hiiiiiiiiiii bezapelacyjnie
BASIU czasem miałam ochotę spytac ale sama napisałas,chwała CI za to
czy ta partnerka była na weselu syna?
druga córka będzie miała męża lekarza a nasz ledwie średnie, dobry jest ale głupiiiiiiii
hihihi Pigwuniu zobacz ile lekarzy jest głupich, nie przejmuj się
:P:P:P
z imprezy szybko przybylismy do domu,oni jeszcze się goszczą
rano mąż musi wstac a ja mało że nie miałam nastroju pójscia na imieniny to chyba będę chora
łykłam aspirynę,i wypije ferwex,trzepie mnie jest mi zimno
może nareszcie jutro siostra będzie miała odpowiedz względem pracy ,to już trwa ponad rok!
aby jej w imieniny zrobili fajną niespodziankę
to chyba będę chora
łykłam aspirynę,i wypije ferwex,trzepie mnie jest mi zimno
Pigwuniu
zabij zarażę w zarodku ![]()
>>>
no co Ty ???? Pigwa miał zaznaczone -że bez niej ![]()
tylko od razu - piszę- że nie ze względu na mnie
hi zmykam ...do jutra .. Pindulinki ![]()
Basia łobrazek super, łon wleci razem z girkami
:P:P:P
Dobranoc dziewczyny
Zapraszam na kawę.
Jeszcze dokładam coś do poczytania.
Ciasteczko do kawy.
I słoneczko dla każdej z was
Doberek Stokroty wtorkowo ![]()
Czytko - dobra Kobieto
senks za kawkę i ciasteczko -zawsze to fajnie jak która Pindulinka już buszuje po cafejce
dosiadam sie moją kawencją 
Wifka hiii znam takie dwie pary z widzenia
do potem... ![]()
witam porannie
leże w łóżeczku,zaaplikowałam sobie leki i udaje chorą!
w domu cisza jak mi dobrze!
CZYTUNIA ożyła to i z rana wskoczyła do kafejki
miłego dnia
Doberek dziołchy
Czytuniu jeszcze do kawki z przynależnościami dodałaś słoneczko,
potrzebne, bo u nas buro i ponuro.
Pigwuniu
może choroba się zatrzyma na udawaniu.
Co się stało z Lucynką, światło dzisiaj paliło się do rana, oj bydzie łopiernicz.
:P:P

Witajcie dziewczynki, śniadanie dla głodnych podaję, bo kawusia i ciacho już były ale pojeść na cały dzień na utrzymanie energii też trzeba. Eeeee, nawet gazetki Czytunia dała, fajnie, chorutkie się leczcie a zdrowiutkie dbajcie o zdrówko , miłego dnia i do zobaczenia póżniej. Dzisiaj w planie mam zakupy, więc bieg przez sklepy.
witam
zimno tylko 4 st,slonka brak
muza dzien umila mi bo znajomi w pracy sa
dopiero poznym popoludniem zabawa zacznie sie
Hejka Klaudus i Lenko
Klaudi nie szalej, bo zabraknie keszu na swinta.
:P:P:P
Przyjemnego dnia dziewczyny
PIGWA napisał/a:druga córka będzie miała męża lekarza a nasz ledwie średnie, dobry jest ale głupiiiiiiii
hihihi Pigwuniu zobacz ile lekarzy jest głupich, nie przejmuj się
:P:P:P
WIFUS my więcej wiemy z netu niż od nich
napisałam to w sensie że temten wykształcony a nasz nieuk
siostra ta co wczoraj bylismy mają owczarka bernenskiego(nie wiem czy dobrze napisałm)
nałapał kleszczy i nie wiadomo czy z tego wyjdzie
dzis szwagier był z nim u lekarza
OLA rozpacza strasznie,nasz wnuczek też tego wielkiego wielkoluda uwielbia
Doberek dziołchy
Czytuniu jeszcze do kawki z przynależnościami dodałaś słoneczko,
potrzebne, bo u nas buro i ponuro.Pigwuniu
może choroba się zatrzyma na udawaniu.
Co się stało z Lucynką, światło dzisiaj paliło się do rana, oj bydzie łopiernicz.:P:P
pewnie LUCYNKA za mnie siedziała na imprezce i nie powróciła
Witam Stokrotki
Słonko świeci,pogoda ładna.
Dobrze,że Czytka postawiła kawę i ciastko,bo Klaudynkowego śniadania ,to bym nie ruszyła.
Chyba,żebym z głodu umierała.
Nie jem ani bułeczek,a tym bardziej ciemnych .
Żadnych musli,jogurtów,miodów,herbaty,a owoce i soki,najwyżej po śniadaniu.
Od godziny siedziałam w necie i kupowałam szczotkę-ssawkę do odkurzacza.
Znowu się czegoś nauczyłam.
Znalazłam szczotkę na Allegro,doczytałam się ,że wystawca jej ma też sklep .Weszłam na jego stronę i cena była niższa o 8 zł.
Ponieważ musiałam i tak zadzwonić,żeby się upewnić,czy jest odpowiednia do mojego typu,bo są 2 rodzaje szczotek,to zapytałam ,dlaczego na Allegro jest droższa.
Odpowiedź była oczywista,że doliczają prowizję Allegro i lepiej kupić ze sklepu.
Prawdę mówiąc nigdy widząc,że sprzedaż prowadzi sklep,nie szukałam jego strony.
Za głupią szczotkę zapłaciłam 114 zł,to prawie tyle,co za byle jaki odkurzacz.
Już mój nie będzie narzekał,że mu szczotka spada.
Klaudynko
Napisz ,co kupiłaś,może mnie natchniesz ,bo mi już nic nie smakuje.
Już sam widok jedzenia mnie odrzuca.
Wszystkie słodkie pokusy są zabrane z pola widzenia.
WIFUS my więcej wiemy z netu niż od nich
napisałam to w sensie że temten wykształcony a nasz nieuk
Masz rację, mam problem z czarnymi łokciami,
w internecie przeczytałam, że możliwa chora tarczyca.
Jak powiedziałam mojej lekarce to zrobiła oczy jak jaja ![]()
Twój z średnim może wiedzieć więcej, niż tyn konował. ![]()
nałapał kleszczy i nie wiadomo czy z tego wyjdzie
dzis szwagier był z nim u lekarza
OLA rozpacza strasznie,nasz wnuczek też tego wielkiego wielkoluda uwielbia
Nie miał obroży przeciw kleszczowej?
Za głupią szczotkę zapłaciłam 114 zł,to prawie tyle,co za byle jaki odkurzacz.
Już mój nie będzie narzekał,że mu szczotka spada.
Dałam chyba z 40 zł więcej za byle jaki odkurzacz
i nie zamieniłabym go na Boscha.
Jedzie jak burza, nie ma worków.
W Boschu chyba 4 worki kosztowały mnie ca 25 zł.
Moja cała hołota ma zakraplane krople przeciw pchłom i kleszczom.
I co chwilę któryś ma kleszcza a pcheł nie łapią.
To zależy gdzie zwierzę chodzi na spacery.Jak tak ,jak moje do lasu,to nic ich nie ochroni.
Rozmawiałam z innymi leśnymi spacerowiczami i też narzekali.
Mój czarny kot ,to potrafił dziennie po 8-10 kleszczy przynieść.
Wifa
Jak kupiłam mój odkurzacz,to za jeden worek płaciłam 16 zł.Teraz są tanie ,pasujące po 2 zł.
Wydaje mi się ,że na te odkurzacze bez workowe,to lecą młodzi ludzie,którzy nie pamiętają ,jakie niezdrowe i uciążliwe było wysypywanie kurzu z worków ,tak jak teraz z pojemnika.
Mimo,że ja nie odkurzam,a nawet nie mogę być w pobliżu tej czynności,bo nie znoszę odgłosu odkurzacza,to nie zrezygnowałabym z worków jednorazowych,nawet gdyby dalej były takie drogie.
Mój się dopytuje o obiad hi hi
Już się jedna pyra gotuje ,to mam chwilę luzu.
Pigwa
Ty się nie przejmuj,że Twój mąz ma niższe wykształcenie ,jak zięć.
Nasi teściowie też mieli na ogół niższe niż my.Takie czasy.
To teściowie ,kórzy mają wysokie wykształcenie,nie dopuszczają do siebie myśli,że zięć ,czy synowa,może nie mieć wykształcenia.
To młodzi będą ze sobą żyli a nie z teściami.
Lekarz ,jest bardzo dobrym zawodem,bo nawet w czasie wojny zarobi na jedzenie.
Ty się nie malujesz?
Teściowa syna maluje się bardzo delikatnie,tylko usta i henna.
Jak przyjechała makijażystka robić młodej makijaż ślubny,jak teściową też umalowała,podkładami,pudrami,rozświetlaczami i innymi cudami odmładzajacymi lico,to wszyscy nie mogli wyjść z podziwu,jak pięknie wyglądała.
Pyra się zagotowła,to teraz mam 18 minut na upieczenie mięsa hi hi
Hey popołudniowo STOKROTY
>>>> ![]()
jestem jakaś spiczniała
lenia mam okropecnego heyyy
idę tylko po chleb .... i po drugiego e-ćmika
hi
do potem...
Witajcie dziewczynki popołudniowo ![]()
Nanusiu, ja nic takiego nie kupowałam , po prostu większe zakupy robię raz w tygodniu i biorę męża jako tragarza. Jak żyła Sonia to mąż zostawał z nią w domu bo ostatnie miesiące panicznie bała się zostać sama. Za to teraz już nie dżwigam tylko się wyręczam. Też mam problem z tym co ugotowac, ale jak 3 dni mam drugie danie na obiad to następne dwa dni zupa i jakieś pierożki, naleśniki czy placki wszelkiego rodzaju na drugie danie , chyba że zupa jest tak kaloryczna i treściwa że tylko mięso. Moją wadą jest to, że lubię gotować i różności wymyślac a mąż lubi jeść. Staram się na deser owoce podawać i sporo surówek do obiadu. a póżniej już tylko rowerek może mnie uratować, dzisiaj mocno pogrzeszyłam ze słodyczami, a tak naprawdę to jest to moja pięta achillesowa. Poddałam się i podjadam , a takie dobre.
Basiu ja ostatnio byłam cały czas jakaś spiczniała i nie do życia, a leń to mnie wprost po oczach walił. Może już mi przechodzi, ale wpływ ma na to jak się czujemy pogoda. Co za dureń wymyślił póżną jesień, gdyby jej nie było to życie byłoby o wiele piękniejsze a przynajmniej znośne.
Pigwunia dobrze Wifcia pisze o tej obroży przeciwkleszczowej, Moja Sonia od kilku lat miała to ani razu żadnego kleszcza nie złapała a przed obrożą to wisiały na niej jak kluski. Kupowałam dobrą obrożę Bayerowską u weterynarza i służyła 3 lata a ja miałam spokój, zadna gadzina Soni nie podgryzała, żadne kropelki tak dobrze nie działały bo ich najpierw próbowałam. Szkoda że piesek tak się meczy jak są doskonałe teraz środki.
Wifciu jeszcze do Ciebie słówko perełko, dziwię się Twojej lekarce że oczy wywalała, bo ja też mam śliczne łokcie w ciemniejszym kolorze i dawno endokrynolog stwierdził że to jest niedoczynność kory nadnerczy a ona idzie w parze z niedoczynnością tarczycy. Trafić na lekarza z prawdziwego zdarzenia to jak szóstka w totolotku, jutro będe u lekarki wiec wiem co mnie czeka, od stycznia zmienię przychodnię bo mam już dość niekompetencji lekarzy. Ależ sobie popisałam , więc milego popołudnia kwiatuszki. ![]()
Witam Stokrotki.
Nanusiu nie pamiętam jak opowiadałaś o historii pierwszego małzeństwa ,
ech ten pesel .Ale gratuluję zdrowego rozsądku i ogromnej dyplomacjii w
postępowaniu między mlotem a kowadłem .
No cóż każda zgoda buduje a niezgoda rujnuje .
Mądra dziewczynka .
Ba-cha palisz bo wpadłaś w nałóg ?? czy nie masz co z ręcami robić ???
Moje domowe ZOO czyli kocia para ma obróżki przeciwinsektowe a dodadtkowo krople raz na 4 tygodnie na grzbiet . W tym roku nie łapały wcale ale rok wczesniej to kocurek miał 11 na szyjce , wyglądał fatalnie , jakby go ktos żurem oblał
Piękna pogoda dzisiaj była , slonecznie i pogodnie .Oby tak do wigilii .
Witajcie Stokrotki.
Tylko się przywitam.
Mam nawał pracy, więc będę przez jakiś czas wpadać rzadziej.
Poproszę o zastępstwo w gaszeniu światła ![]()
Wifa
Jak kupiłam mój odkurzacz,to za jeden worek płaciłam 16 zł.Teraz są tanie ,pasujące po 2 zł.
Kupiłam bezworkowy i jestem zadowolona.
Pigwa
Ty się nie przejmuj,że Twój mąz ma niższe wykształcenie ,jak zięć.
Nasi teściowie też mieli na ogół niższe niż my.Takie czasy.
To teściowie ,kórzy mają wysokie wykształcenie,nie dopuszczają do siebie myśli,że zięć ,czy synowa,może nie mieć wykształcenia.
To młodzi będą ze sobą żyli a nie z teściami.
Lekarz ,jest bardzo dobrym zawodem,bo nawet w czasie wojny zarobi na jedzenie.
Nanusia chyba wszystko u Pigwy pomyliłaś, ona pisała o synie i o zięciu przyszłej teściowej syna. Przynajmniej ja tak zrozumiałam.
po drugiego e-ćmika
![]()
do potem...
Basiu
dlaczego po drugiego.
Wifciu jeszcze do Ciebie słówko perełko, dziwię się Twojej lekarce że oczy wywalała, bo ja też mam śliczne łokcie w ciemniejszym kolorze
Klauduś
ja nie mam ciemniejsze tylko prawie takie jak ziemia.
Latem to wstyd, wyglądają jakby 10 lat nie widziały wody.
Czy ktoś wie co z MORAWKĄ ?
Dzień dobry Lucynko i Niuniu, pozdrawiam.
Niunia - przecież u Ciebie jak byłam to fajcyłam
kurde przecieeeeee ja palę od 16 roku życia - nie ma się czym chwalić
Wifka a przecież też kupiłaś DWA e-ćmiki w zestawie ???? tak ????
chcący nie palić analogów - to musisz mieć dwa
tego jednego co mam - ładowałam co drugi wieczór - na noc do lapka podłączałam
i dzisiaj za dnia mi wysiadł - tzn. rozładował się
poszłam do tego sklepiku - mojego nie było - kupiłam droższy o 15 zeta - Mild Master - on chodzi w Necie po 99 ( dałam 95 )
przyszłam do domu - skręciłam go jak trzeba uzupełniłam olejkiem - i NIE !! działa !!
bateria jest na pewno załadowana - bo jak podłączyłam to świeci na zielono ...
rano muszę się przejść do tego sklepu ... wrrrrrrrrrrrrrrr
zaraz zadzwonię do Morawki ??? ![]()
skręciłam go jak trzeba uzupełniłam olejkiem - i NIE !! działa !!
bateria jest na pewno załadowana - bo jak podłączyłam to świeci na zielono ...
rano muszę się przejść do tego sklepu ... wrrrrrrrrrrrrrrr
Basia wytrzyj chusteczką higieniczną jeszcze raz styki, bo u mnie tez tak było.
[
w domu wszystko lsni,moja córka mnie spytała czemu synowa chce naszego syna widząc jakiego ma ojca!
dużo by pisac!
druga córka będzie miała męża lekarza a nasz ledwie srednie,dobry jest ale głupiiiiiiii
Masz rację Wifa
że źle zrozumiałam Pigwę.Myślałam,że to Jej druga córka będzie miała męża lekarza i że to Pigwy mąż ma średnie wykształcenie. hi hi.
Nie napisała Pigwa ,że ich druga córka.Stąd ta moja zła interpretacja.
Znowu moja hołota była u weterynarza.
Biedny kotek znowu ledwo żyje,bo po tym zatruciu ,nie może przyjść do siebie.
Ma podobno zrąbaną wątrobę.
U nas weterynarz ,nie pozwala zakładać kotom obróżek,bo jest dużo wypadków,że wieszają się na płotach na nich.
U psów jest to bardziej wskazane,chyba,że pies lata po krzakach,ale wtedy i normalna obroża może się zahaczyć.
Fajny koncert się zaczął na Polsacie.
Ok - Wifka za chwilkę tak zrobię
Stokrotki - macie pozdrowienia od Morawci
jak to ona chichrała sie
- jest jeszcze w szpitalu - w czwartek ma tomograf komputerowy
w piątek lub sobotę powinna być wypisana - bo będzie zamiana w domu - tym razem do szpitala pójdzie Bobasek
na zabieg ( kurde - tylko nie pamiętam jaki ?? hi ) ...
mam śliczne łokcie w ciemniejszym kolorze
Klauduś
ja nie mam ciemniejsze tylko prawie takie jak ziemia.
Latem to wstyd, wyglądają jakby 10 lat nie widziały wody.
Wifa
Bardzo przesadzasz.
Widziałam Twoje łokcie i wcale nie wyglądają,jakby 10 lat nie widziały wody.
Tylko ...5 lat hi hi
![]()
A to wielka różnica.
Ok - Wifka za chwilkę tak zrobię
Stokrotki - macie pozdrowienia od Morawci
![]()
jak to ona chichrała sie- jest jeszcze w szpitalu - w czwartek ma tomograf komputerowy
w piątek lub sobotę powinna być wypisana - bo będzie zamiana w domu - tym razem do szpitala pójdzie Bobasek![]()
na zabieg ( kurde - tylko nie pamiętam jaki ?? hi ) ...
Na usuniecie tętniaka aorty brzusznej
Fajny koncert się zaczął na Polsacie.
Ja mam podzielność uwagi.
Kto ma pocztę na Onecie nie wejdzie, bo jest awaria
Bardzo przesadzasz.
Widziałam Twoje łokcie i wcale nie wyglądają,jakby 10 lat nie widziały wody.
Tylko ...5 lat hi hi![]()
![]()
A to wielka różnica.
Niewielka różnica, ale stwierdziłam, że lekceważę swoje zdrowie.
Co ja zrobię, jak lekarz na mnie działa jak czerwona płachta na byka. ![]()
echhhhhhhhhh Nanusia - masz pamięć jak "szesnastka "
faktycznie - ale pamiętasz
- bo masz u siebie w rodzinie taki przypadek nie ??? hi
włączyłam Polsat hi
Wifka e-ćmik - nie działa buuuuuu
ja też mam takie łokcie - i czasami na kolanach też się tak robi
Wifa a Ty się nie leczysz na tarczycę ?????
nie wiem czemu ale Steczkowskiej nie cierpię ![]()
a swój post widzę podwójnie - a jestem bez procentów hiii
ja też mam takie łokcie - i czasami na kolanach też się tak robi
Wifa a Ty się nie leczysz na tarczycę ?????
Nie, bo z krwi nic nie wychodzi, ale teraz zrobię prywatnie usg,
muszę mieć tylko przekaz od rodzinnej.
Strony Poprzednia 1 … 443 444 445 446 447 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026