DOBRANOC DZIEWCZYNY I WIFCIU ![]()
27 691 2013-10-11 22:15:45
Podobne tematy
27 692 2013-10-11 22:17:25
dobranoc stokrotki
27 693 2013-10-11 22:46:00
Co tak smętnie przy piątku?
Wszystkie już grzecznie do łóżeczka? ![]()
Dopiero wróciłam, a Was nie ma.
Ale synuś już w drodze do domu to będzie długa noc. Już 2 tygodnie go nie widzieliśmy.
Jeszcze nie gaszę światła, jakby któraś wpadła.
27 694 2013-10-11 22:46:23

Jak się zorientowałam,że to już piątek i "zionie wolnym" to na łączce tylko sen i spokój a dziewczyny pewnie wyglądają tak jak to trafnie ujęła wczoraj Czytka....:):):)
Ja niestety jeszcze nie mogę iść w "łapki Morfeusza",bo jutro mam ślub i wesele i muszę nieco opóźnić spanko co by nie walnąć za wcześnie w talerz,bo to wsyd chrapiąc podejmować walkę z weselną muzyką.....:D:D:D
27 695 2013-10-11 22:47:53
Cześć Dor
Dobrze, że nie zgasiłam światła ![]()
27 696 2013-10-11 22:49:22
Taaaaaaa....:):):)
A myślałam,że znowu "podejmę rękawicę" w pojedynku do pstryka...
27 697 2013-10-11 22:51:52
A myślałam,że znowu "podejmę rękawicę" w pojedynku do pstryka...
Podjąć możesz, ale czy wygrasz? ![]()
27 698 2013-10-11 22:55:12
No nie wiem.....:):):)
Charakter mam twardy....przecież jestem góralką....
27 699 2013-10-11 23:20:19 Ostatnio edytowany przez dor57 (2013-10-11 23:44:38)

Moja wnusia Tosia......:):):)
Jeszcze nie idę spać,ale..........
DOBRANOC
27 700 2013-10-12 01:29:59
Dor - poszła spać, to chyba mogę zgasić światło.
Z synusiem pogadaliśmy, w niedzielę znów wyjeżdża
:(:(
Dobranoc.
27 701 2013-10-12 07:31:44
Hey Doberek Stokroty sobotnio
wpierw zapodaje kawencje
DOR-ka - wnusia pulchniutka
ładniutka
a to Twoja jedyna wnusia???
hii - jak znam życie to i tak dziś wybudzisz się wcześniej ![]()
eeee tam na weselu człowiek tańczy - nie chce się spać ... miłego wyhasania się
Klaudynka a co Ty tak narzekasz ostatnio ???
LUCynka poklachałaś z Synciem
aż lepiej nie ???
mój CYC też zjechał po 20 - tyle pogadał ze mną co wszedł na chwilkę do mnie do pokoju i w kuchni
resztę opowiadał żonce ..... buuuuu ....
:lol::lol:
a My wszyscy dzisiaj jedziemy na imieninową obżerkę do Teściowej Syna
do potem...
27 702 2013-10-12 08:32:00 Ostatnio edytowany przez dor57 (2013-10-12 08:33:42)
Witam trochę później niż porannie.....
Od każdej reguły są wyjątki i dobrze,bo ja właśnie dziś pospałam dłużej....:D:D:D
Dosiadam się do kawusi Basi i chyba jeszcze się pobyczę.....
To jest moja jedyna wnuczka mimo,że to nie dziecko najstarszego syna......ten postawił "na podróże" ....:( właśnie wyleciał z żoną w kolejną podróż tym razem miesiąc w Ameryce Płd.
A córka jeszcze o tym nie myśli,bo u niej to skomplikowana sprawa.....jest chora na padaczkę....chociaż ta już od pięciu lat dała jej spokój ( jej przyczyna jest i nie znikła,ale mamy nadzieję,że nie wróci..... pojawiła się w czasie dojrzewania i to tzw."burza hormonów" ją wywołała)....
A to jesienna Stokrotka,którą wczoraj cyknęłam w parku......

27 703 2013-10-12 11:04:20
dzien dobry stokrotki
wczoraj bylam u lekarza stówe wydalam na wizyte ,leki za 20zl
po tych lekach musialabym tylko spac -----ludzie albo ja taka wrazliwa na leki hi hi
Lerivon 30mg jedna na noc
CHLORPROTHIXEN -ZENTIVA 15mg za tydzien 1rano
ulotki mnie przerazily ,to dla naprawde dla chorych
coz taka rola lekarzy chca pomoc ,a ze beda skutki uboczne to radz sobie czlowieku
27 704 2013-10-12 11:10:46
Dor sliczna wnunia pozdrawiam
Basiu no to bedzie wyzerka ,tak to jest, z dziecmi ,maja juz komu, sie zwierzac= matka juz idzie na bok
pozdrawiam stokrotki
spacerek dzisiaj wietrzny ,bylam obciac wlosy ,ale bez mycia ,bo pogoda okropna ,a mnie zaraz atakuja zatoki
Luc pisalas, ze duzo kupuje ,nie duzo ,raczej latam jak jest po 1zl ,to kupie podkoszulki zeby latac w mieszkaniu ,jakies spodnie treningowe
ale cienkie ,sciereczki ,nieraz sie trafi jak ostatnio pikowana kurteczka zolta za 1zl ,jeans hi hi
27 705 2013-10-12 11:29:15

Witam Stokroty o nijakiej porze. Basia i ja podlegam różnym głupawkom, a ostatnio faktycznie jestem upierdliwa, ale też byś się tak czula zamknięta w wieżowcu a las z grzybami daleko, chyba mnie rozniesie ze złości, mają byc jeszcze ładne pogody to pójdę do mojego lasu za osiedlem. Życzę wszystkim miłej soboty i fajnych wrażeń.
27 706 2013-10-12 12:07:02 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-10-12 12:21:51)
Witam Stokrotki
Dorka wnusia cudo
Pamiętam Selenkę taką malutką, a już za 1,5 miesiąca kończy dwa latka.
Dzwoni do mnie i mówi "allo, allo baciu kółko"
Wtedy śpiewam kółko graniaste.... a ona chichocze.
Że to dziecko biedne jeszcze nie ogłuchło to cud
:P:P:P:P
Basiu
tak to jest z synami, normalka.
Morawko
chyba lekarce chodzi o to, aby Ciebie wyciszyć,
bo od nerwów wszystkie choróbska.
Klaudynko
nie byłam tysz na grzybach, ale nie wszystko można mieć.
Ważne humor i uśmiech.
Dorko przyjemnej zabawy, aby się
trafił tancerz z prawdziwego zdarzenia.
Wszystkim dziewczynom miłej soboty
27 707 2013-10-12 12:40:17
Witam Stokrotki
U nas pogoda dalej piękna,ciepła i słoneczna ,choć ranek był zachmurzony.
Pewnie dzisiaj będa pustki,bo Basia i Luc ,mają dzieci w domu.
Dorka będzie sie szykować na wesele
Ja czekam z obiadem na gości a wieczorem pewnie tez dzieciaki wpadną.
Wspominałam,że u brata wykryto tętniaka i czekali na krew.
W końcu bez czekania ,wycięli mu w czwartek.Jest wszystko ok.
O są już goście
27 708 2013-10-12 13:17:15 Ostatnio edytowany przez dor57 (2013-10-12 13:20:06)
Wpadłam jeszcze na chwilkę,bo przygotowania do wesela w moim wieku są jakieś szybkie......
Nie liczę "na cud", bo to rodzina "mojego byłego" i prawdę powiedziawszy to się zdziwiłam jak mnie zaprosili,bo dla wielu z nich jestem "be".....ale jakoś mi to wisi ![]()
Od chwili jak wylazłam z wyrka kleję moje "szyszkowe" choinki.....mam nadzieję,że uda mi się coś sprzedać....przynajmniej tyle,żebym "uzbierała" na święta.....
Pogoda u mnie ogólnie do doopy....zamglono-zachmurzone niebo,piździ nieprzyjemny wiatr a temp. 12 st......chyba zmarznę w kościele,bo ślub razem z chrzścinami,więc trochę potrwa.....:):):)
Życzę wszystkim miłego i słonecznego weekendu
:):)

.......a to jedno z "moich dzieł"
:):)
27 709 2013-10-12 13:57:52
Hello popołudniowo
witajcie - u mnie pogoda też piękniutka ![]()
Morawko a po jakiego "ch" ???? jedziesz do lekarki - płacisz 100
i wykupujesz leki - potem czytasz skutki uboczne - i wiadomo ,że nie będziesz zażywać
na każdej ulotce obojętnie jakiego lekarstwa - są "cudawianki" napisane
to ja z Tobą poklacham za darmo
w tygodniu Ok???
Dorka a jakiej wysokości są te choinki ??? i po ile opylasz ???
Klaudynka ok
nie ma co porównywać wieżowca do domku działkowego ....
przed 16-stą jedziemy na obżarstwo.... do wieczorka ![]()
27 710 2013-10-12 14:24:13
pospalam troszke ,bo brzuch mnie boli, i kregoslup gorny ,zle chyba spalam ,bo wysoko spie hi hi
Basiu dobrze ,ale weszlam na fora poczytalam tez pisza okropne rzeczy na temat lekow hi hi
27 711 2013-10-12 14:26:14
Wifa masz racje ,doktor mila ,chciala moze jak najlepiej ,no ale ja mam chodzic po scianach hi hi
27 712 2013-10-12 15:25:33
Wspominałam,że u brata wykryto tętniaka i czekali na krew.
Nanusiu dobrze,ze tak się zakończyło.
Ojciec synówki już też po operacji i wszystko oki.
27 713 2013-10-12 15:27:36 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-10-12 19:12:30)
http://pics.tinypic.pl/i/00456/8vlzysaz8ybj_t.jpg
.......a to jedno z "moich dzieł"
:):)
Dorko śliczna choinka
Dobrze jakbyś znalazła hurtowego odbiorcę.

27 714 2013-10-12 15:30:17
Wifa masz racje ,doktor mila ,chciala moze jak najlepiej ,no ale ja mam chodzic po scianach hi hi
Morawko
na każdego inaczej lek działa.
Bierz, ale może pół dawki tego co kazała.
Przedtem zadzwoń do niej.
27 715 2013-10-12 16:20:23

27 716 2013-10-12 18:08:31

Basia nie porównuję, tylko żal doopę ściska, łuujjjj jak mi się ckniiii ![]()
Wifciu, a co ja na to poradzę że chciałabym, ale grzeszki mi nie dają ![]()
27 717 2013-10-12 18:26:58
Klaudynko
wklejka super, poryczałam się ze śmiechu.
:P:P:P
27 718 2013-10-12 19:31:54
HEJ,HEJ
jestem i ja
dzisiejszy dzien poswiecilam rozmowom od rana
rano siedzialam w reczniku i juz pisalam z kolezanka co z nocki wrocila
kolega tez sie wygadal i poszedl spac
a po sniadaniu to jeszcze kilka osob ze mna popisalo
i tak zeszlo do obiadu
a po poludniu to juz mnie poderwano,juz nie mialam sily sie opierac
a teraz to niech dzieje sie co chce
wszyscy chca ze mna rozmawiac bo ponoc tak lekko pisze
cos doradze,posmieje sie,zaprosze
jestem cool ponoc,i przytule,pocaluje
i lagodna i spokojna i opatruje rany
jaki ten swiat wirtualny jest piekny
czy tak nie mogloby byc w realu?
27 719 2013-10-12 19:56:39 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-10-12 19:57:34)
i lagodna i spokojna i opatruje rany
jaki ten swiat wirtualny jest piekny
czy tak nie mogloby byc w realu?
Lenko
jak miło się czyta Twój post..................
27 720 2013-10-12 20:19:20
Cześć!!!!!
Dorcia wnusia śliczny aniołeczek.
Twoja choinka cudowna.
Właśnie? Za Basią pytam jakiej są wysokości i po ile je będziesz sprzedawać?
Teraz na weselu się bawisz., piruety wywijasz.
Nanusiu zdrówka dla brata życzę.
Klaudynko też nie jestem w dobrym nastroju.
Ciebie przytłacza wieżowiec, a mnie chyba pora roku.
Lenka twoje posty podnoszą mnie na duchu i stawiają do pionu.
Morawko ale czy ty już brałaś te leki?
Mówisz, że będziesz chodzić po ścianach.
Czytając skutki uboczne, na pewno nie przekonasz się do nich.
Ja, gdybym nie brała takich leków, nie byłabym tutaj z wami.
Dzięki nim żyję, mimo masy skutków ubocznym napisanych na ulotce.
27 721 2013-10-12 20:25:04 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-10-12 20:29:31)
Czytając skutki uboczne, na pewno nie przekonasz się do nich.
Ja, gdybym nie brała takich leków, nie byłabym tutaj z wami.
Dzięki nim żyję, mimo masy skutków ubocznym napisanych na ulotce.
Hejka Czytuniu
firmy farmaceutyczne pisząc o skutkach ubocznych zabezpieczają się przed odpowiedzialnością.
Znam lekarza, który jak wspomnisz o ulotce, to mówi po co pani przyszła.
27 722 2013-10-12 20:30:52
Czytunia, nie tylko Ciebie przytłacza pora roku, ja nie znoszę jesieni i zimy, najchętniej zasnęłabym do wiosny i obudziłabym się w maju w piekny słoneczny dzień.
27 723 2013-10-12 20:33:13
Czytunia, nie tylko Ciebie przytłacza pora roku, ja nie znoszę jesieni i zimy, najchętniej zasnęłabym do wiosny i obudziłabym się w maju w piekny słoneczny dzień.
Klaudynko
tez nie lubię zimna, ale jakoś trzeba przetrzymać do kwietnia.
27 724 2013-10-12 20:37:59
hey wpadam i ja po imprezce - obżarta jestem jak bąk
ino leżeć
dobrze Czytka- Wifka piszecie .... z tymi skutkami ubocznymi
gdybym przytoczyła swoje - musiałabym nie zażywać .... ze strachu i mówię Ci Morawciu nie mam żadnego skutku ubocznego z baaaardzo długiej listy
spadam do jutra ![]()
27 725 2013-10-12 20:42:07 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-10-12 21:34:29)
dobrze Czytka- Wifka piszecie .... z tymi skutkami ubocznymi
gdybym przytoczyła swoje - musiałabym nie zażywać .... ze strachu i mówię Ci Morawciu nie mam żadnego skutku ubocznego z baaaardzo długiej listy
Basiu masz rację, ale czy to Morawkę przekona?
Czytuniu jak masaż znowu niebo ![]()

27 726 2013-10-12 21:58:02
Wifcia masaż i boli i koi.
Ten facet jest dobry w tym co robi.
Ja tylko jestem jakaś oporna .
Chociaż coś tam już widać, mniej boli.
Stawiał mi bańki próżniowe i one bolą.
Ustawiał chyba te kręgi i ta czynność boli.
Nakłuwa i to boli cholernie.
A jak robił sam masaż to wtedy niebo.
Ćwiczenia też są trudne i dosyć bolesne, ale to on wszystkim kieruje.
Wiem, że to wszystko dla mego dobra, a raczej zmniejszenia bólu.
W poniedziałek następna wizyta.
Miałam kupić sobie nową , nowoczesną kuchenkę gazową.
Kuchenka zaczeka, ważniejszy mój kręgosłup.
Bo ..jak już wcześniej wspominałam te wizyty dość dużo kosztują.
Ale ja na to robię. Cóż warte są pieniądze, jeśli nie będę potrafiła się nimi cieszyć?
27 727 2013-10-12 22:10:01

Jeszcze wpadłam przed dobranocką bo widzę że Wifcia z Czytunią piszą, dobranoc dziewczynki, milych snów.
27 728 2013-10-12 22:12:52
Jeszcze wrócę do ciebie Morawko.
Ten Lerivon jest bardzo dobrym lekiem.
Oby tylko twój organizm dobrze go przyjął.
Musi minąć miesiąc, aby zobaczyć jego efekty działania.
Spojrzałam na jego skutki uboczne.
Uwierz mi: są bardzo małe.
Co tam zresztą skutki.
Najważniejsze, aby lek był skuteczny.
Ja przetestowałam całą masę takich leków, aby trafić na ten , który dla mnie jest odpowiedni.
Jakbym patrzyła, jakie są skutki uboczne to już na dzień dobry trzeba by go było odstawić.
A zapisana jest cała długa ulotka drobnym maczkiem, jakie mogą być skutki uboczne.
Więc Morawko nie stawiał krzyżyka na tym leku już na początku.
Śmiało go bierz, a po jakimś czasie powiesz nam, że nareszcie możesz cieszyć się życiem.
W razie jakichś obaw konsultuj z lekarzem.
Zapłaciłaś 100 zł za wizytę?
To taka minimalna stawka za wizytę prywatną.
Tak się płaci. Zazwyczaj leki taniej kosztują od wizyty.
27 729 2013-10-12 22:14:44
Śpij Klaudynko smacznie.
Dobranoc i kolorowych snów.
27 730 2013-10-12 22:53:50
Widzę, że Czytka i Klaudynka już się pożegnały, więc spokojnie mogę zgasić światło ![]()
Wprawdzie jeszcze mogłaby wpaść Dor, ale chyba dziś baluje ![]()
Niu7nia już chyba nie zakuka.
Ja dziś też po męczącym dniu, idę wcześniej spać.
Dobranoc.
27 731 2013-10-13 06:55:40
Hello Stokrotkowo niedzielnie
serwuje kawencje
na przywitanie dnia
wczoraj jednym z poczęstunków
były takie naleśniki ze szpinakiem - pokrojone tak ukośnie - zalane minimalnie galaretką
hiiiii pierwszy raz skusiłam się na ten szpinak - i najwięcej tego zjadłam ![]()
Teściowa Syna - super piecze - super gotuje - bo często przecież dostajemy coś do domu ![]()
27 732 2013-10-13 07:09:59 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-10-13 07:14:53)
Jeszcze wrócę do ciebie Morawko.
Ten Lerivon jest bardzo dobrym lekiem.
Oby tylko twój organizm dobrze go przyjął.
Musi minąć miesiąc, aby zobaczyć jego efekty działania.
Spojrzałam na jego skutki uboczne.
Uwierz mi: są bardzo małe.
Co tam zresztą skutki.
Najważniejsze, aby lek był skuteczny.
Ja przetestowałam całą masę takich leków, aby trafić na ten , który dla mnie jest odpowiedni.
Jakbym patrzyła, jakie są skutki uboczne to już na dzień dobry trzeba by go było odstawić.
A zapisana jest cała długa ulotka drobnym maczkiem, jakie mogą być skutki uboczne.
Więc Morawko nie stawiał krzyżyka na tym leku już na początku.
Śmiało go bierz, a po jakimś czasie powiesz nam, że nareszcie możesz cieszyć się życiem.
W razie jakichś obaw konsultuj z lekarzem.
Zapłaciłaś 100 zł za wizytę?
To taka minimalna stawka za wizytę prywatną.
Tak się płaci. Zazwyczaj leki taniej kosztują od wizyty.
też kiedyś brałam len lek "lerivon" - potwierdzam - jest popularny i dobry
Czytko - ja Morawce nie raz już gadałam na skype - nie przegadasz
:lol:
bo np. jednym skutkiem ubocznym zapisanym na ulotce ( nie wiem czy akuratnie na tym ??)
jest : przez pierwsze 2 tygodnie zażywania leku mogą pojawić się myśli samobójcze !!
tego Morawka się boi jak diabli
przecież lekarz nie przepisałby Ci "samobója "
skoro się nie ma takich myśli - to się nie ma i już
:lol:
na moim jednym - chichrałam się na skype - pisało nawet : może nastąpić zgon !!
:lol:
jakoś żyje i tryskam humorkiem ![]()
ale go zmieniłam - po tym jednym zdaniu
dla swojego komfortu psychicznego ...
27 733 2013-10-13 11:01:34
dzien dobry
dzisiaj spacer wietrzny ,ludzie mialo byc cieplo hi hi
stokrotki wszystkie macie racje, co do brania lekow ,bo juz 8lat temu bylam , w stanie okrutnym schudlam 25kg ,nie jadlam ,nie spalam
wyszlam tez przy pomocy lekarza chyba cudzotworca ,bylo dobrze ,pojechalam do syna ,ale operacje bobaska znowu wrocila ale inne objawy Lęki
moze jestem nadwrazliwa jesli chodzi o leki ,bo tez z doswiadczenia
porozmawiam z pania doktor ,moze po pol bede brala
dawki mam tylko wieczor 1
drugi lek za tydzien wziasc 1rano
czytuniu masz racje ,znam ten bol ,bo przechodzilam to ,i wtedy nie myslalam o ulotkach
Basiu pogadamy po niedzieli ,moj idzie juz do pracy hi hi
pozdrawiam
27 734 2013-10-13 11:10:41
dzien dobry w piekna sloneczna niedziele ,,jest -cudnie cieplutko-
Basiu ,,,musisz kusic takimi pysznosciami?
Morawko ,nie [owinno sie czytac ,,skutkow ubocznych na ulotce,,kiedys i ja zapytalam lekarza ,,co bedzie jak mi sie skoncza leki a nie bede miala zapasu,,,,,,tam pisalo ze mozna nawet popelnic samobojstwo--ale mi przygadal,,ze on wie co mi daje i ze bardzo nie lubi jak pacjenci czytaja ulotki ,,czytajac ,,ludzie musieli by sie nie leczyc ,,kazdy lek ma jakies przeciwskazania,,przestalam czytac ulotki --ierze lekarzowi
Wczoraj nie wpuscilo mnie na Stokrotki--ale bylam zla ,,wogule cos bardzo zle mi ten komp chodzi -czasem nawet na poczte nie moge wejsc..
milego dnia zycze
27 735 2013-10-13 11:30:07
Witajcie niedzielnie ![]()
U mnie pięknie, dopijam kawę i idziemy na długi spacer.
,nie [owinno sie czytac ,,skutkow ubocznych na ulotce,,
ale mi przygadal,,ze on wie co mi daje i ze bardzo nie lubi jak pacjenci czytaja ulotki
Z tym się nie zgodzę. Trzeba czytać ulotki przy lekach. Nie bez powodu są do nich dołączane.
Można by ich nie czytać tylko w jednym przypadku: gdyby lekarze zbierali dobry wywiad u pacjentów, a nie zawsze tak jest.
Mnie już w ten sposób "załatwiła" jedna ginekolożka (już później do niej nigdy nie poszłam). Podobnie mojego Ojca.
Lekarze po prostu nie wypytają o wszystko i przepisują leki, których w pewnych sytuacjach czy przy pewnych schorzeniach nie wolno brać.
Nie zastępuję lekarzy, bo nie mam ich wiedzy medycznej, ale czytam ulotki i będę czytać.
Lekarze czasem nie lubią aby pacjent wiedział więcej. Nie więcej od lekarza, bo to raczej nie jest możliwe, ale by wiedział coś więcej o swojej chorobie, o zastosowanych lekach, etc.
Wierzę lekarzowi jeśli do niego idę (bo inaczej leczyłabym się sama
), ale oni też nie są nieomylni.
Większa wiedza nam nie zaszkodzi, a czasem może pomóc ![]()
27 736 2013-10-13 11:40:33

Witajcie Stokrotki niedzielnie
Czas mnie goni wiec teraz tylko się przywitam, a po południu poczytam i popiszę, miłej niedzieli i do potem. ![]()
27 737 2013-10-13 11:55:19
Luc masz racje ,sama mialam takie przyklady na sobie ,mialo mi przejsc wszystko ,taki lek dal profesor ,prosze odstawic polfenon od arytmi ,i wziasc ten nowy
a mnie cisnienie skoczylo ,i trzeba bylo jechac do lekarza ,a rodzinna lek dobry ,ale widocznie nie dla pani hi hi
ja juz bralam tez leki na depresje ,jedne mi pomogly ,a po drugich wywozili mnie na noszach z mieszkania
dlatego mam takie problemy z braniem lekow ,i czytam ulotki
27 738 2013-10-13 11:59:55

27 739 2013-10-13 13:41:15
Witam niedzielnie
I babcia już po weselu.....tancerzy dobrych nie było i trzeba było się posiłkować kółeczkiem,ale dałam radę chociaż dziś mnie napitalają kolana....jak to mówią "starość nie radość,pogrzeb nie wesele".....
Wychodzi na to,że to już przedostatnie wesele(została w tym pokoleniu jeszcze moja córka) ,na którym ruszałam nogami i tyłkiem.....pewnie na weselach młodszego pokolenia będę już siedziała i żuła to co mi nałożą na talerz...:D:D:D
Co do choinek to są różnej wysokości,ale raczej małe takie "biurkowe" ,od 15-30 cm.
Zrobiłam też kilka z szyszek modrzewiowych....są trochę inne,ale też mają swój urok....
Mam trzy kosze szyszek,więc trochę ich zrobię a co doceny to zupełnie nie wiem jaką dać,żeby to miało "ręce i nogi"....
27 740 2013-10-13 14:08:03
Hey popołudniowo 
Morawko - żadna z NAS nie przekona Cię do brania leków i tak
tylko ??? po co ?? jeździsz prywatnie do lekarza - płacisz - a i tak wiesz,że nie będziesz zażywać leków - no! po co ???? ![]()
LUCynka ale na każdym anty-depresancie - jest piorunująca lista skutków ubocznych ...
DOR-ka żeby to poszło musi być tanie
no nie wiem - ale między 10 a 15 zeta + jeszcze ewentualny koszt przesyłki ...
u mnie pogoda - super
pozdrawiam wszystkie STOKROTY bez wyliczanki
do potem..........
27 741 2013-10-13 14:17:57
Morawko -[/b] żadna z NAS nie przekona Cię do brania leków i tak
![]()
tylko ??? po co ?? jeździsz prywatnie do lekarza - płacisz - a i tak wiesz,że nie będziesz zażywać leków - no! po co ????LUCynka ale na każdym anty-depresancie - jest piorunująca lista skutków ubocznych ...
1. To jest rzeczywiście dobre pytanie do Morawki ![]()
2. Na ulotkach wielu leków jest mnóstwo skutków ubocznych. Co do antydepresantów to nie wiem.
Ja bym w sytuacji przeczytania o wielu skutkach ubocznych porozmawiała o nich z lekarzem.
Przykładowo: moja ginekolożka przepisała mi kiedyś lekarstwo. Kupiłam, a potem przeczytałam w ulotce, że nie mogą go zażywać osoby palące. Co oznacza, że albo lekarka nie wiedziała tego, albo nie była uprzejma zrobić dokładnego wywiadu u mnie.
Mojemu Ojcu laryngolog zapisał lek na uporczywy kaszel. Nie był uprzejmy zapoznać się z listą leków jakie Ojciec bierze (Tata zawsze nosi do lekarza tę listę i mu pokazywał). Ojciec wylądował w szpitalu z migotaniem przedsionków bo ten lek wchodził w interakcje z branymi przez niego lekami kardiologicznymi.
27 742 2013-10-13 15:16:21
Poczytałam dziewczyny że piszecie o lekach, jestem tak jak Lucynka za czytaniem ulotek bo częściej się zdarza że lekarz ma swoje leki które przypisuje i guzik obchodzi go jakie leki pacjent jeszcze zażywa. Nigdy nie zdarzyło mi się ażeby lekarz pytał mnie się jakie leki zażywam a jest tego lista spora. Prywatnie czy na kasę jeden piorun. jak się uda , tak leczą a wizyta u nas to 150 zł i powyżej, jeszcze zależy czy robi się badania. Można też bez badań się leczyć na chłopskie oko. Życie mamy jedno i do lekarza powinniśmy iść z ograniczonym zaufaniem, oni są tylko ludżmi i ich błędy pokrywa ziemia. To tyle w tym temacie , jutro zarejestruję sie do urologa na prywatną wizytę bo na NFZ to można sobie pomarzyć.
27 743 2013-10-13 17:58:01 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-10-13 18:23:29)
Kuchenka zaczeka, ważniejszy mój kręgosłup.
Bo ..jak już wcześniej wspominałam te wizyty dość dużo kosztują.
Ale ja na to robię. Cóż warte są pieniądze, jeśli nie będę potrafiła się nimi cieszyć?
Doberek dziewczyny
Czytunia masz racje jak cos boli, to nic nie cieszy
Byłam dzisiaj na grzybach.
Do towarzystwa miałam Selenkę, więc kumpela jak się patrzy.
Pokazałam jakie grzyby ma zbierać i znalazła 3 sztuki.
Ja tylko na jutrzejszy obiad.
Wszystkie duże były robaczywe.
Cosik się dzisiaj czuję do kitu. ![]()
Lucynko
mnie jak boli to zjadłabym g.......o, aby było lepiej.
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny klikające,
odpoczywające i czytające.
27 744 2013-10-13 18:53:06
hej dziewczyny
u mnie taki piekny dzionek byl i cieplutki
teraz ksiezyc czysciutki w oknie siedzi
a dzionek byl radosny,minal na pogawedkach z przyjaciolmi
i znowu na kolejnym czacie milo mnie powitano
i do zabawy zaproszono
tak wiec deszczowe dni,ktore w koncu nadejda
nie beda juz takie przykre dla mnie
bo mam z kim popisac,posmiac sie i pobawic do lez
jest cudnie
27 745 2013-10-13 18:56:20 Ostatnio edytowany przez lena53 (2013-10-13 18:59:11)
27 746 2013-10-13 19:19:47
witajcie wieczorową porą STOKROTY
wytrzymałybyście takie tortury ????

Lenka ćwierka
i dobrze hi
LUCynka i Klaudynka macie racje z tym czytaniem
cholera - teraz idąc gdziekolwiek trzeba wiedzieć czasami lepiej od lekarza czy urzędnika ...
miałam tylko jedną taką lekarkę - tą od tarczycy - ona zawsze pytała o inne leki - wytłumaczyła- poradziła
szkoda,że nie przyjmuje na NFZ
zmienię temat
dziś - gdzieś tam- oglądałam tego fryzjera Czajkę ( znany stylista fryzur
)
i w salonie fryzjerskim - jak przyszła klientka - zbeształ fryzjerkę za to ,że bez rozmowy czego oczekuje i jakie ma być ewentualne cięcie !- zaciągają do mycia głowy wrrr
ja chodzę do stałej fryzjerki przeważnie "tnę się po całości " jak ona to nazywa - w sumie nie muszę mówić - co i jak ![]()
ale właśnie mnie to wku*wia ![]()
mówi - przygotuj mi panią ...
uczennica zakłada mi fartuszek ochronny i psiuka włosy ( bo-nigdy nie myję w zakładzie )
i nigdy jej nie pokaże jak mi się włosy układają z boku
siedzę taka mokra - a ona pyta : no to jak??? zmieniamy co ???
i co można pokazać na mokrych włosach ?? hi
27 747 2013-10-13 19:23:40
i nigdy jej nie pokaże jak mi się włosy układają z boku
siedzę taka mokra - a ona pyta : no to jak??? zmieniamy co ???i co można pokazać na mokrych włosach ?? hi
Basia masz rację nasi fryzjerzy są do ......
Odkąd zapuściłam mam problem z głowy.
27 748 2013-10-13 19:30:43
Witajcie wieczorkiem ![]()
"tnę się po całości " jak ona to nazywa - w sumie nie muszę mówić - co i jak
a ona pyta : no to jak??? zmieniamy co ???i co można pokazać na mokrych włosach ?? hi
BaCha może ona własnie pyta żartobliwie? Skoro zawsze tniesz tak samo.
Ja chodzę do młodego fryzjera - geja (mój mąż nazywa go trochę inaczej i nie pozwala tam zabrać Młodego
).
Najpierw ogląda całe włosy, mówi czy trzeba przyciąć. Pyta co robimy (chodzę do niego od kilku lat), ewentualnie coś sam zaproponuje.
27 749 2013-10-13 19:35:37 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-10-13 19:37:24)
Najpierw ogląda całe włosy, mówi czy trzeba przyciąć. Pyta co robimy (chodzę do niego od kilku lat), ewentualnie coś sam zaproponuje.
Lucynko
to rozumiem, a nie rach ciach
:P:P
Eeeeee na zdjęciach było widać, że masz włosy raczej długie.
27 750 2013-10-13 19:43:32
Wifa nadal mam takie włosy. Na zdjęciu mogły sie wydawać trochę dłuższe, bo akurat wtedy miałam wyprostowane. W stanie naturalnym są kręcone - trochę poniżej ramion.
Ale mój fryzjer lubi obcinać na krótko i ciągle mnie namawia, kusząc jaką to świetną fryzurkę by dla mnie widział ![]()
Na razie się opieram ![]()
Pisząc o podcinaniu, miałam na myśli podcinanie końcówek, większe lub mniejsze.
27 751 2013-10-13 19:47:35
hiii Lucynka - bo ja mam najbezpieczniejszą fryzurę do obcięcia
mam za mało włosów by cosik zmieniać - podcinam się na Boba najnormalniejszego w świecie
chociaż raz na rok - zmieniam - cieniuje wszystkie włosy - na górze krócej potem przechodzą w coraz to dłuższe
a potem znowu wyrównuje na kreseczkę hi
także zmiany w fryzurze są - za to Fryzjerki nie zmieniam
były czasy - że jeździłam do Krakowa do fryzjera - super tam ścinali ![]()
od rynku idąc do Grodzkiej i pierwsza uliczka w prawo - o ile się nie mylę ?ul. Gołebia
jak mi grzywka odrośnie - to albo sama podcinam - do pierwszej lepszej fryzjerki bym nie weszła - bo zawsze mnie za krótko wyciachają ...
Wifka ja mam za mało włosów na zapuszczanie
27 752 2013-10-13 19:51:42
Witajcie wieczorkiem!!!!!
Za oknem deszcz pada.
Ależ ja się dzisiaj żle czuję.
Chyba i Wifcia o tym mówiłaś.
Dzisiaj byliśmy u córki z obiadem.
Posiedzieliśmy u niej jakieś dwie godziny i wróciliśmy.
A ...obejrzeliśmy zięcia zakup-konia.
Piękny arab- jego marzenie.
Córka nadal złe samopoczucie.
Jakaż ona szczuplutka i blada.
Nadal nie może jeść i ma wymioty i torsje.
Kurcze dziewczyny , jak ja dzisiaj głupio się poczułam .
Rano byliśmy w kościele.
Miałam telefon w torebce i dwa razy mi dzwonił.
A nie wiedziałam gdzie go wyciszyć lub wyłączyć.
Tylko przerywałam połączenie.
Jako, że to nowy aparat jest w nim trochę inaczej niż w starym.
Stąd ta moja niewiedza.
Teraz, po fakcie już wiem co i jak
Ale co ja przeżyłam to tylko ja wiem.
27 753 2013-10-13 19:53:59
Basiek może dam ci trochę swoich włosów.?
Mam gęstą czuprynę, więc starczy i dla ciebie.
27 754 2013-10-13 19:57:02 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-10-13 20:01:30)
Nareszcie po południu uszyłam materacyk z gorczycy i bursztynu, położyłam się na próbę a przespałam dobrą godzinę, ale tak mi dobrze i mam siłę na życie a tu spać niedługo trzeba. Ale gorczyca zawsze na mnie dobrze działała a wzmocniona bursztynem ma silniejsze działanie , może konowała nie będę potrzebowała. ![]()
Czytunia, zawsze możesz powiedzieć że dzwonią z nieba do Ciebie, będą Ci zazdrościli znajomości ![]()
27 755 2013-10-13 19:59:20
bo ja mam najbezpieczniejszą fryzurę do obcięcia
![]()
mam za mało włosów by cosik zmieniać - podcinam się na Boba najnormalniejszego w świecie
Oj, tam, oj, tam
Na zdjęciu tak to nie wygląda. Mogłabyś spróbować zaeksperymentować ![]()
Czytko rozumiem z tym telefonem. Dawniej też mi się zdarzało w różnych sytuacjach. Ale już od dawna mam nawyk wyciszania (nie wyłączania) telefonu.
Nadejście sms-u - to pianie koguta - bywało zabawnie.
Córka jest w domu?