Nanusiu dobranoc, skoro musisz ![]()
Ale Basia się rano zdziwi. Ostatnio narzekała, że nie ma porannnej lektury.
Widzę, że Nanusia dała wszystkim hasło do odwrotu ![]()
Ja jeszcze czuwam.
Dobranoc wszystkim.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 424 425 426 427 428 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Nanusiu dobranoc, skoro musisz ![]()
Ale Basia się rano zdziwi. Ostatnio narzekała, że nie ma porannnej lektury.
Widzę, że Nanusia dała wszystkim hasło do odwrotu ![]()
Ja jeszcze czuwam.
Dobranoc wszystkim.
Podobne tematy
Nanusiu dobranoc, skoro musisz
Ale Basia się rano zdziwi. Ostatnio narzekała, że nie ma porannnej lektury.
Lucynko, dzisiaj limit paczenia
w laptusia wyczerpany.
:P:P
Do lektury dla Basi dorzucam jeszcze kawkę,żeby mogła sobie "poleniuchować" raniutko na łączce.....
Ja nie mogę rano spać,bo mnie przygniata natłok spraw,które mnie "oblazły" w tym tygodniu.....
Życzę wszystkim milutkiego dnia i korzystania pełną piersią z ostatnich tchnień prawie letniego słoneczka w tym roku...:):):):):):)

Heyyy przycupnęłam i ja do DOR-ki kawci -
senks
- dziś sobie dospałam - wlazłam na Cefejkę - i oczy ze zdumienia tarłam - aż dwie stronki zapisałyście - jak za dawnych czasów - i super
to ja przywitam czwartek zieloną herbatką 
do tej Waszej dyskusji - o starych zwariowanych mocno szajbniejtych Mamusiek
:lol:
to napiszę,że STARE to jest dobre ale WINO hi
u mnie na ulicy - była Babeczka - co w wieku 47 lat wpadła urodziła córkę - zdrową
Babeczka świetnie sie trzymała - to było jej piąte dziecko z koleji - razem chodziła w ciąży z najstarszą córką
niestety
dopadła ją białaczka i zmarła - ta Babeczka oczywiście
miłego dnia Stokrotki ![]()
Witam
Przeczytałam i ja.
Ale poszłyście z tematem!!!!Od rozmiaru po zejście do zajścia
:D:D
Nie wierzcie NANUSI...jest normalną, szczupłą i elegancką kobitka
http://bebzol.com/pl/Trafne-wskazowki-dietetyczne.128690.html
WIFA za tą niską dostaniesz w zęby...w dowodzie mam średni ![]()
A'propos szabelku. WIFA już wyjaśniła co to....ja specjalnie użyłam naszej nazwy, żeby sprawdzić czy już sobie przyswoiłyście niektóre pyrkowe określenia. Chyba w czerwcu, jak pokazała się pierwsza fasolka to przerabiałyśmy temat szabelku ![]()
Ja bardzo lubię słuchać gwary, najbardziej jak godają po naszemu bo rozumiem, ale każdej innej też np śląskiej bo tez trochę rozumiem. Gdy jesteśmy w Jastarni to prosimy naszą panią od której wynajmujemy pokoje (od kilkunastu lat u tej samej) żeby mówiła po kaszubsku. Tak nic nie rozumiemy ale fajnie się słucha. Zapamiętałam tylko biełkę.
W drodze powrotnej z Wrocławia podróżowaliśmy z dziewczyną z Wrocławia, która studiuje w Poznaniu. W rozmowie wyszło, że studenci z jej grupy, nie poznaniacy robią konkurs, kto poznał nowe słowa gwarowe i wygrywa ten który wymieni takie, którego znaczenia nikt z grupy nie zna. Małż podał jej kilka....szkieły, kachaje, lafirynda, mela, istny......cieszyła się, że w tym tygodniu na pewno wygra ![]()
To by było na tyle. Biorę sie za robotę
Miłego dnia.
Ja też jestem przeciwniczką późno-babciowego macierzyństwa.
Rzućcie jakimiś przepisami z korbola. Mam taki ładny okaz ale zabrakło inwencji
dzien dobry wszystkim-Dor -nie Ty jedna masz dzis natlok spraw,,ja mam taki metlik dzis ze najchetniej bym w wyrka nie wyszla ,polezala bym caly dzien i nie myslala o niczym,,
Basiu -z czemuz to dzis ,,,zielona herbatka?
przykro mi slyszec ze ta babka zmarla,,czesto wracam myslami do swojej choroby myslami,,i nachodza mnie mysli-co bedzie jak bym miala przezut,,rany,,nie chce myslec , mowie sobie ,,nie dam sie ,,ale boje sie..szybko zaczynam myslec o czyms innym..ale los nie wybiera,,jamialam Karolke jak mialam 44 lata,ale nia nie ma sie kto zajac w razie mojej smierci..wiec musze sie trzymac i nie dac..Nanas witam,,ja tez mysle ze nNanusiajest mila i elegancka tak samo mysle o Tobie ,milego dnia zycze wszystkim,,obudzila sie moja Perelka i musze ja wygonic z luzka ale wczesniej musimy sie posciskac,poprzytulac hihihi
Witam Stokrotki
Widzę ,że wieczorne marki gdzieś podziało.
Mam tylko nadzieję,że ta jedna nie zaszła ,a reszta nie zeszła.
A u mnie "nadejszła wiekopomna chwiła" jak mawiał Pawlak i wyruszam na zakupy.
Coś więcej skrobnę ,jak wrócę.
Zawdziewam katanę i glazejki i w drogę hi hi .
Na myckę,jeszcze za ciepło.
Nanas
Nigdy korbola nie robiłam,więc nie pomogę hi hi
Korbol,to dynia,dziewczynki.

Dynię robiłam przez wiele lat w wekach w occie ale napewno znacie ten przepis, ale w tym roku przy porządkach wiosennych, wszystkie słoiki wywaliłam i ogłosiłam strajk generalny, nigdy w życiu żadnych weków, o spoko, nózki w górę i ładowanie akumulatorków luzem hi, hi nareszcie mądrzeję.
Oprócz tego zamrażałam w kawałkach obranych i miałam do robienia zup. A lubi tylko mój małż , ja nie jadałam.

dzien dobry stokrotki
pogoda piekna ,okna ,balkon
przerwalam pisanie bo mialam telefon
w dzisiejszych czasach kobiety rzucily sie na kariere ,prace-- chca byc samodzielne ,ale tez sa same ,bo facet potrzebuje kobiety ,a nie drugiego faceta w domu hi hi
dzieci to koszty 300tys jedno dziecko kosztuje do 18roku zycia
a mezczyzni sie nie zmieniaja, i w tym tkwi problem kobiet ,bo nie kazda ma duza kase ,mieszkanie
trzeba jeszcze 50lat, zeby cos zmienic hi hi
wraz facet oczekuje od kobiety dziecka, i podania jedzenia hi hi
pozne macierzystwo planowane jest ryzykiem dla kobiety
nie planowane to juz inna sprawa ,tak jak pisze anusia ,co ma zrobic ,wychowac karolcie ,nauczyc w miare ja samodzielnosci ,tak czy tak ------zawsze bedzie potrzebowala opieki drugiej osoby
hey popołudniowo STOKROTY ...
hiii Nanusia - w życiu bym nie powiedziała,że karbol to dynia
a glazejki - to buty ???
myckę - to słyszałam tak jak i katanę
Anusia witaj Mycho - herbatka była bo Dorka zapodała kawcię hi
było u nas 2 facetów z montażem
narazie rozpracowuje pilota - i sprawdzam programy - teraz odkryłam radio - dobrze
- bo miałam kupować a tak po co ???
kombinuje- czy tak się da - że na tv - ustawić nie wszystkie programy - tylko podobnie jak na dekoderze tematycznie
żebym mogła wieczorkiem zaglądać na ulubione programy - mając do dyspozycji tylko jednego pilota - a nie dwa
czekam na swoją rentę - potem wychodzę na spacer zakupowy
do potem

Wróciłam z zakupów.
Basiu
Korbol a nie karbol,to dynia.
Glazejki,to rękawiczki.Buty,to trzewiki.
Jestem urodzoną poznanianką,ale gwarę poznałam bardzo późno,bo ani w domu,ani w szkole nikt nią nie mówił.
A teraz często uzywam słów gwarowych,ale w rozmowach z tutejszymi.
Moje ulubione słowa to ryczka-mały stołeczek,świętojanki-porzeczki i oczywiście szabelek
a z zwrotów,że ktoś ma weg,czyli jest niespełna rozumu.
Najbardziej podoba mi się gwara góralska,ale nie ze względu na słownictwo
tylko na akcent.
Nie przepadam za śląską.Poznałam kiedyś francuza ,który jako właściciel knajpy w miasteczku górniczym,nauczył się polskiego
od górników polskich tam pracujacych.
To był horror.Śląska gwara z akcentem francuskim i tym charakterystycznym dla francuzów "R".
Basia nie wydaj całej renty na tym spacerze ![]()
trzeba jeszcze 50lat, zeby cos zmienic hi hi
wraz facet oczekuje od kobiety dziecka, i podania jedzenia hi hi
Doberek dziewczyny
Morawko
chyba wychowywałaś się w takim modelu i dalej jest to w Twoim domu kultywowane.
Mój ojciec pomagał prać, gotował, chodził do magla itd.
Gdyby żył miałby dzisiaj 107 lat.
Syn sprząta, gotuje, prasuje zajmuje się dzieckiem.
Widze, że robią wszystko razem. On nawet więcej, bo wszystkie ciężkie prace.
Syn uważa taki model rodziny za normalny, ja też.
Klaudynko
mamy takie same pozycje, nogi u góry
Nanas
buuuuuuuuuuuuuu napisałam raczej niska.:P::P:P
Dorka, Anusia, Basia pozdrowionka
Dzisiaj byłam na działce
i swoje niemrawe ciało pokazałam słońcu.
Pobrałam kurtki i marynarki, wyprałam i teraz się suszą.
Co do sweterka jak przyjdzie to powiem co to za cudo
:P:P
Nanusia
posłuchałam Ciebie jutro robię najazd na Plazę
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny
Wifa
Pacze,pacze i napaczyć się nie mogę ,że Ty napisałaś taki dłuuugi post.
Jak już postanowiłaś odwiedzić Plazę a chcesz tanio zrobić zakupy,to najpierw kup sobie czasopismo-nie wiem,czy to tygodnik ,czy dwutygodnik pt.Grazia za 2,99 i tam są kupony prawie do wszystkich sklepów sieciowych z rabatem -20% ,ale ten rabat jest ważny w sobotę i niedzielę.
Wiem,że wtedy jest dużo ludzi i ciężko coś mierzyć,ale emerytki i rencistki, to robią tak,że w tygodniu wszystko obadają a potem tylko wchodzą i kupują upatrzone rzeczy.
Oczywiście dla jednego sweterka ,takie zakupy z rabatem się nie opłacają,ale jak się chce kupić parę róznych ciuchów,to juz tak.
Wifa
Pacze,pacze i napaczyć się nie mogę ,że Ty napisałaś taki dłuuugi post.
jak się chce kupić parę róznych ciuchów,to juz tak.
Nanusia
chcę kupić kosmetyki, a resztę zobaczę jak wpadnie w oko.
Witajcie Stokrotki!!!!
Czytam, czytam i nie widać końca.
Cały wczorajszy wieczór pisałyście.
I to o czym? O zajściu, zejściu, wejściu. Koniec świata, jak mawiał Popiołek.
Ja już na zajście za stara.
Na zejście -nie chciałabym jeszcze opuszczać swego miejsca na ziemi.
Chcę jeszcze pomieszkać w moim domku, doczekać wnuków i wspólnej starości z mężem.
Czy mi się to uda? Czas pokaże.
Piję popołudniową kawę, bo jestem jakaś taka- nijaka.
Pogoda chyba będzie się zmieniać, stąd ten podły nastrój.
Odnośnie zakupów internetowych.
Po moim ostatnim zakupie marynarki, nie zamawiam dla siebie nic.
Miała być piękna, z innego materiału, a przysłali mi badziewie.
Nigdy tego nie nałożyłam, wisi to nieszczęście w szafie.
Zapłaciłam jakieś dwa lata temu- 150 zł.
Od tego czasu odeszła mi chęć internetowych zakupów.
Niech ten ciuszek wygląda rewelacyjnie ja go nie kupię.
Sama się sobie dziwię, dlaczego tam zamawiałam.
Chyba z lenistwa.
Przecież jest tyle ciekawych rzeczy w sklepach.
Kupując cokolwiek w sklepie dziesiątki rzeczy przymierzam, aż trafię na tą właściwą rzecz.
A tu bach, bez przymierzania, bez oglądania, bez dotyku raptem miałoby być dobre?
Teraz to zrozumiałam.
Musiałam coś stracić, żeby zyskać rozum.
Ale od dawna wiadomo, że człowiek uczy się na błędach.
Odnośnie zakupów internetowych.
Po moim ostatnim zakupie marynarki, nie zamawiam dla siebie nic.
Miała być piękna, z innego materiału, a przysłali mi badziewie.
Czytuniu często tak bywa
Wczoraj to taka zabawa, a nóż będzie dobry.
Faktycznie w sklepie wcale nie jestem szybka do kupowania,
chyba że coś wpadnie w oko.

Cześć Wifciu
Wifciu u mnie zakup nie wypalił.
Twój sweterek może być całkiem fajny.
Zresztą wkrótce się przekonasz.
Wifciu u mnie zakup nie wypalił.
Twój sweterek może być całkiem fajny.
Zresztą wkrótce się przekonasz.
Czytuniu trzy lata temu dostałam amoku kupowania na allegro
przez licytuj.
Część fajnych, reszta raczej nietrafiona.
W końcu pikny powiedział, ze nie będzie jeździł na pocztę
i skończyłam przygodę z Allegro.
Wifciu u mnie zakup nie wypalił.
Twój sweterek może być całkiem fajny.
Zresztą wkrótce się przekonasz.
Wifcia ,już na jednym sweterku się przejechała
ale do trzech razy sztuka.
Wifa
Po kosmetyki ,to raczej do Plazy się nie wybieraj,chyba ,że chcesz kupić drogie markowe np Diora ,czy Estee Lauder,bo w Plazie tylko
jest Sephora i Douglas.
Dobre i nie drogie są w Superpharmie w Browarze,albo K.C. albo w Pestce w Rossmanie.
Tam mają Max Factora,Astor czy Rimmela.
Dobre i nie drogie są w Superpharmie w Browarze,albo K.C. albo w Pestce w Rossmanie.
Tam mają Max Factora,Astor czy Rimmela.
Nanusia chodziło mi o cienie INGLOTA.
Wifcia ,już na jednym sweterku się przejechała
ale do trzech razy sztuka.
Nanusia, żeby tylko na jednym,
a nie pamiętasz sukni na ślub syna hihih
:P:P:P:P
Kupuję bardzo dużo w necie ,ale nigdy nie ciuchy.
Kiedyś kupiłam podnośnik do auta 25 tonowy.
Ciężkie cholerstwo.
Przyszedł w opakowaniu od 25 t ,piętnasto tonowy.
Musiałam odesłać. hi hi.
Ile ciuchów się człowiek naprzymierza w sklepie i mało co kupi
a tu w ciemno ,ma być dobre?
Poza tym monitor,nie oddaje dobrze koloru.
Wifa
Na pewno stoisko Inglota jest w K,C. a nawet w Auchanie w Swadzimiu,ale nie wiem ,czy w Plazie.
Sprawdziłaś w necie,czy jest?
Nanusia napisał/a:Wifcia ,już na jednym sweterku się przejechała
ale do trzech razy sztuka.Nanusia, żeby tylko na jednym,
a nie pamiętasz sukni na ślub syna hihih:P:P:P:P
Ale wtedy,to byłaś niezależną kobietą
A jak kupowałaś czerwony-wiśniowy sweter to już byłaś NASZA
A jak kupowałaś czerwony-wiśniowy sweter to już byłaś NASZA
Eeeeeeee było, minęło
Sprawdziłaś w necie,czy jest?
Kiedyś było. ![]()
Zaraz sprawdzam, jest...jest ![]()
Dzień dobry ![]()
Tylko się przywitam i wybywam.
Nie wracam późno, więc może jeszcze Was zastanę.
dobry wieczor
porzadki zrobione ,ciuchy letnie pochowane
pranie ,sprzatanie ,odkurzanie hi hi
Wifa ja wychowalam chlopakow tak ,ze kazdy da sobie rade sam
umnie w domu robila wszystko mama ,taka zosia samosia ,nikomu nie dala pomoc hi hi
u tesciow wszystko--- oprocz zakupow ,robila tesciowa ,na polu ,w domu ,bo tescio mial warsztat, i nie bylo go caly dzien w domu
my z bobaskiem sie uzupelniamy ,chociaz nie zawsze tak bylo ,ale potrawi zrobic wszystko ,bo ja chorowalam ,czesto lezalam w szpitalu
dlatego jest nam tak dobrze hi hi
syn robi wszystko sam ,on taki jak ja- ten starszy
mlodszy-- malowanie ,remonty robi on ,ale kuchnia jest tylko synowej ,tez pracuje po calych dniach ma firme
to ze robia wspolnie to nie znaczy ,ze wszyscy sa szczesliwi ,facet to facet ,zawsze cos powie hi hi
zakupow zadnych nie robie przez internet ,oplat tez nie robie
mam karte taka, ze moge tylko wybrac tyle, co mam na koncie ,specjalnie taka poprosilam ,zadnych debetow ,limitow
ja musze widziec co kupuje ,bo mam problem ,uda mam grubaski ,a pas waski ,wiec rozmiar rozmiarowi nie rowny
nawet do krawcowej jak dalam ,przyszlam do miary ,pas byl wezszy hi hi moj sie smieje ,jak to mozliwe ,teraz spodnie ci spadaja w pasie ,a dwa tygodnie temu byly za waskie hi hi ten typ tak ma hi hi
To ,że komuś pasuje taki a nie inny model rodziny,to nie świadczy,że takie małżeństwo jest szczęśliwe,albo nie.
Każdy człowiek jest inny.
Jednemu pasuje równy podział obowiązków a innemu,jak ktos mu wszystko zrobi.
Mi pasuje ,jak ja nie muszę jeździć odkurzaczem ,a nie lubię jak mi się ktos po kuchni pląta.
Żadne z nas nie widzi sensu prasowania i nikt nie prasuje.
Co dom,to inne zwyczaje.Trzeba się po prostu dogadywać albo ...odpuszczać.
Morawko
U mnie nie ma róznicy między ciuchami letnimi a zimowymi.Tymi podstawowymi .
Te same bluzki i swetry ,noszę i latem i zimą.Tą samą bieliznę.Jedynym wyjątkiem są 3 pary jasnych spodni.
Wiadomo,że buty są inne . Okrycia wierzchnie mam tylko takie,co mozna nosić zimą.
Dlatego nic nie chowam i nie wyciągam.
Hey wieczorkiem Stokroty ... ![]()
też nie robię zakupów przez Allegro - jakoś nie mam zaufania ..
opłaty robią moi
popołudnie spędziłam u psiapsióły - weny nie mam hiii potem jeszcze zaglądnę ..
to ze robia wspolnie to nie znaczy ,ze wszyscy sa szczesliwi ,facet to facet ,zawsze cos powie hi hi
A co ma być nieszczęśliwy, niech zasuwa i się cieszy, że ma rodzinę.:P:P:P
Morawko --to jestes --sexi--ale nie martw sie ja tez mam taka figure ,tylek jak stol okragly a pas ? ze dlonmi by mnie objal --men -oczywiscie .cholera ale bredze ,dziewczynki ,ja lubie czasem isc na zakupy ale sama ,nie cierpie isc z menem bo ten wszystkie stoiska musi ogladnac ,zwlaszcza ,z ,,bielizna ,,biedaczek --ciezko go odciagnac od niego ,i namawia mnie na jakis sexsowny stanik,,a ja wtedy sie wkurzam ,,bo przeciez ja nie mam piersi,nie wiem czy on zapomina czy tez specjalnie to robi
dzis sie troche narobilamukladalam naciete i narabane drewna ,,a bylo tego troche ,,no coz chcialam wsi to ja mam
,uda mam grubaski ,a pas waski ,wiec rozmiar rozmiarowi nie rowny
To mamy takie same figury.
Też muszę każde spodnie dobierać do ud ,a potem jechać do krawcowej,żeby resztę a zwłaszcza w pasie ,zwęziła.
morawa napisał/a:to ze robia wspolnie to nie znaczy ,ze wszyscy sa szczesliwi ,facet to facet ,zawsze cos powie hi hi
A co ma być nieszczęśliwy, niech zasuwa i się cieszy, że ma rodzinę.:P:P:P
A potem ona się dziwi,że on zmienił ją na lepszy model.
Trzeba się dogadywać.
A potem ona się dziwi,że on zmienił ją na lepszy model.
Trzeba się dogadywać.
Zamienia wtedy gdy żona siedzi w garach, przy dzieciach zaniedbana,
bo już nie ma sił zadbać o siebie, a pan i władca siedzi z pilotem na fotelu.
Poza tym uważam tak jak Ty, że to jest umowa miedzy dwoma osobami.

Dobranoc dziewczyny
wpadam Dobranoc powiedzieć ![]()
bo siedzę przy lapku - a kukam non-stop na tv - zmieniam programy - oglądam wszystko ![]()
jak się kładę - to tv oglądam bez lampki nocnej - bo nie mam przy wyrku
muszę teraz zdecydować co tematycznie ogladać hi
muszę nacieszyć sie dostepnymi programami
do jutra Pinduliny ....
Hejka Stokrotki - zapędziłam się troche w przyslowiowy kozi róg , niepotrzebne zobowiązanie .Jestem zła na siebie .Trudno slowa muszę dotrzymać .

Przyszłam sprawdzić czy wszystkie śpią.
Zerknę jeszcze czy każda przykryta.
No tak ? u Basi nogi wystają. Nałożę jej skarpetki.
Nanusia tak okryta kołdrą, że obawiam się o nią, więc ją odkryję.
Z Wifcią śpi Czaruś. Oboje są przykryci.Czaruś całuje jej rękę.
Klaudynka przekręca się na drugi bok., nie wiem czy męża nie zepchnie na podłogę.
Lenka uśmiecha się przez sen, zakochana dziewczyna., marzycielka.
Morawka śpi w objęciach męża.
Dorcia pochrapuje.(leciutko)
Nanas - u niej się świeci lampka nocna, pewnie boi się duchów..
Anusia Karolkę okrywa.
Niunia leży na brzuchu., odwrócę ją na bezpieczny boczek.
Lucynka? Ach Lucynka wszystko jeszcze sprawdzi.
Zostawię ci zatem zapaloną małą lampeczkę przy drzwiach, abyś nie miała trudności z trafieniem do klamki.
Do jutra śpiochy i nocne marki.
Ach Lucynka wszystko jeszcze sprawdzi.
Zostawię ci zatem zapaloną małą lampeczkę
Sprawdziłam. Wszystkie grzecznie śpią, rączki na kołdrach ![]()
Czytko dzięki za zostawienie światła.
Teraz mogę zgasić.
Dobranoc.
Dziewczynki wszystkie były okryte, więc smacznie jeszcze śpicie.
Ale ja wam zaparzę kawę, aby jej aromat postawił was na nogi.
Wstawajcie śpiochy.
Kawa na stole.
Miłego dnia!!!!!!!!!!!!!
Przyszłam sprawdzić czy wszystkie śpią.
Zerknę jeszcze czy każda przykryta.
No tak ? u Basi nogi wystają. Nałożę jej skarpetki.
Nanusia tak okryta kołdrą, że obawiam się o nią, więc ją odkryję.
Z Wifcią śpi Czaruś. Oboje są przykryci.Czaruś całuje jej rękę.
Klaudynka przekręca się na drugi bok., nie wiem czy męża nie zepchnie na podłogę.
Lenka uśmiecha się przez sen, zakochana dziewczyna., marzycielka.
Morawka śpi w objęciach męża.
Dorcia pochrapuje.(leciutko)
Nanas - u niej się świeci lampka nocna, pewnie boi się duchów..
Anusia Karolkę okrywa.
Niunia leży na brzuchu., odwrócę ją na bezpieczny boczek.
Lucynka? Ach Lucynka wszystko jeszcze sprawdzi.
Zostawię ci zatem zapaloną małą lampeczkę przy drzwiach, abyś nie miała trudności z trafieniem do klamki.
Do jutra śpiochy i nocne marki.
Heyy heyyy Doberek wszystkim STOKROTKOM na kawencje zapraszam 
Czytko - świetnego pościka napisałaś - ze mną to trafiłaś w "10" 
nie zasnęłabym z nogami wystającymi spod kołdry - a w skarpetkach to wskakuje do wyrka - po 5 minutach ściągam ...
>>>
Niunia ciekawa jestem w co się zaplątałaś ..... ??????
Czytko ...
witaj Heyka ![]()
dzien dobry
kawka zapachnialo to i przybieglam
dziekuje czytko za taka aromatyczna
dzis gesta mgla u mnie,beda zajecia domowe
a potem to sie okaze,moze zrobie spacerek
coraz wiecej przyjaciol przybywa
i to mnie bardzo cieszy,czas wieczorem szybciej mija
spie dobrze z przerwa na siusiu
dzis wazny tel mam do wykonania w sprawie nowego pojazdu
w poniedzialek mam rozmawiac z inspektorem,za sie boje
czy go otrzymam
tak poza tym jest ok,wirtualna znajomosc ma sie dobrze
szukam jeszcze kogos do spacerow,to trudne zadanie
moze mi pomozecie?co wy na to
dobrego dzionka zycze,cieplego i radosnego
a co,kochaja mnie to i ja kocham,a potem moze i przez sen sie usmiecham hihihihihihihi
hey Lena
zostawiam na poprawę humorku srana
dzien dobry ,Czytka serwuje kawe ,przylacze sie ,,Basia spi w skarpetkach--ja tezi tez w nocy je sciagam,ale musze byc dokladnie po szyje przykryta i dobrze czytka ujela --Karolcia mnie dokladnie okrywa..Lenko bede trzymac kciuki zeby rozmowa pozytywnie sie zakonczyla ,,nalezy Ci sie..ide do przychodnie ,ale nie jestem chora ,tylko musze miec leki,milego dnia wszystkim
Dzień dobry dziewczyny
Czytuniu jesteś niezastąpiona, nie wspominając o Lucynce.
Dlatego tak mało płacimy za prąd, że światło zgaszone.
Czaruś rzadko ze mną śpi, bo w łóżku to ja szaleję.
Lenko
teraz jesień, wiec każdy się chowa w swojej skorupie.
Anusia
daleko masz do przychodni?
Wczoraj miałam w planie jechać do Plazy i Pestki,
cosik mnie korci, aby wydać kesz.
Przychodzi ranek i już nie mam ochoty na wypady.
Sklep musiałby przyjść do mnie.
Łoj cinżka jestem na wychodzenie,
szczególnie przedpołudniem.
Serdecznie wszystkie dziewczyny pozdrawiam

Witajcie Stokrotki
Czytunia pięknie zadbałaś o nasz dobry sen, masz buziaka ode mnie ![]()
ja wczoraj wcześniej zasnęłam, przespałam całe popoludnie i noc a dzisiaj od rana ziewam, gęba mi się drze.Pozdrawiam Was wszystkie i z lekutka do podusi się przyłożę.
Hey Stokrotki popołudniowo

Klaudynka - od wczoraj masz "spalny" dzień i dobrze
Wifka ja przed obiadem przeważnie nie wychodzę - zawsze coś w domu jest do zrobienia nie ???
dziś była u mnie kumpela - ma problem ze swoja Teściową upierdliwą - ( nie mieszkaja razem )
przyszła się wyżalić - jej Men jest na urlopie -no! ale to Jego Matka
kumpela jest za dobra dla NIEJ - takie mam zdanie ... pobuntowałam ja trochę i podniosłam na duchu
Anusia no właśnie daleko masz do przychodni ???
ulubiony "tryb weekendowy" Nanas właśnie się rozpoczyna
do potem......
witajcie dziewczynkiWifa i Klaudynko-
Wifa-do przychodni mam 1 km. ale men mnie wozi ,chociaz wolalabym sie przejsc ,,coz nie chce awantury wiec sie zgadzam,,np..do sklepu mam 200 -300 metrow ,,musi mnie zawiesc ,,dobrze ze chociaz wokol domu nie wozi mnie autem--pewnie bym sie oduczyla calkiem chodzic
od Lekarza pojechalam do Zywca (8 km,)na zakupy i przy okazji trafilam na Pchli targ,,pochodzilam troche -Perelka poogladala starocie i byla cala -hepii--kupila sobie cos takiego dziwnego za 2 zl..i zadowolona
Klaudynko --ja bardzo nie lubie spac w dzien,,to znaczy -lubie --ale wstaje tak wsciekla ze wszystkich bym poprzestawiala po katach ,,wiec wole sie nie klasc ,,zeby sie pozniej nie wydzierac ,,nie wiem czemu tak reaguje na drzemke w dzien
Wita Stokrotki
Bardzo ciężki dzień dzisiaj miałam,a jeszcze nie wiadomo,czym to wszystko się skończy.
No,na razie jest nie wesoło.
Dziękuję Czytko ,za odkrycie,bo faktycznie tak zawijam sie w kołdrę ,że nieraz sama nie umiem sie wydostać hi hi.
Przyszła akurat dzisiaj ta szczyszczaczka (jest taki wyraz ?) do okien,a właściwie szyb Viledy.
Nic specjalnego,ale żeby za dużo nie mysleć,to umyłam jedno okno od wschodu.
Jutro w słońcu zobaczę efekty i będę wiedziała ,czego na przyszłość wymagać,lub...nie.
Wifa
Te centra handlowe,nie uciekną i mozesz iść jak znowu Ci przyjdzie ochota.
Iść i na siłę kupować,jak się nie musi,to bez sensu.
Muszę zjeść coś słodkiego,żeby mi poprawiło nastrój.
Dobrze,że chociaż jest ciepło i słonecznie.
Anusiu
To nareszcie wiem,gdzie Ciebie szukać.
Koło Żywca
Ucałuj Perełkę od ciotki I.
Basiu pewnie juz po obiadku jestes? szkoda ze bylas daleko jak ja potrzebowalam sie wyzalic na tesciowa ..a to byla prawdziwa wiedzma,,,nie mialam prawa nawet sie do niej odezwac --bylam brzydka ,,bez zadnej inteligenci i ze wsi ,,chyba ta wies przekreslila mnie calkiem --tylko ze ona pochodzila z lubelskiej wsi z chalupy -krytej strzecha ,,---bylam tam w1988 roku ,,i tak zobacylam jej dom rodzinny,,
Nanusia ucaluje Karolcie od ,,ciotki I...ale podam Ci dokladny adres--moze Bozia Cie kiedys do mnie przyprowadzi,,dziewczyny spadam ide robic ciasto drozdzowe z wodyz jablkami

posyłam Wam uśmiech popołudniowy ![]()
Nanusia wyslalam Ci emaila
witajcie dziewczynkiWifa i Klaudynko-
Wifa-do przychodni mam 1 km.
Anusia to tak jak ja, ale lubię dupsko wozić.
to byl super dzien,pelen slonka i ciepelka
milych pogaduszek na czacie
i teraz niedawno odebralam list od kolezanki
oczy przecieralam,ze to ona do mnie napisala
to fakt sporo czasu minelo od naszych ostatnich pogaduszek
poznalysmy sie w latach 90-tych na poczatku
i od tamtej pory piszemy do siebie tradycyjne listy
to teraz kolej na mnie by napisac wypracowanie
na temat co u mnie
Witajcie weekendowo
Nareszcie piąteczek..piątunio
czyli przechodzimy BA-CHA na tryb weekendowy ![]()
Czytko zasnęłam wczoraj przy lapku i TV więc widziałaś światełko u mnie. Jak Ty nas wszystkie dobrze znasz ![]()
NANUSIU co tak smucisz? Pojesz trochę słodkości to i humor wróci ![]()
WIFA jak cię następnym razem weźmie na zakupy to nie odkładaj jak roboty. Śmigaj do Centrum.:D
ANUSIU zaraz zajrzę na mapę gdzie się zadomowiłaś. Wiesz, gdyby Nanusi przyszła ochota na podróże to zabiorę się z nią.
Dzisiaj zjeżdża Dziad czyli małż zwany Kolegą Małżonkiem. Dla mnie to pracowite dni...pranie, prasowanie brrrrrrrrrrrr
i dodatkowe gotowanie bo w poniedziałek wyjeżdża znowu. Ale nie muszę wcześnie wstawać, choć jutro powinnam zwlec się dosyć wcześnie bo mam wizytę u kosmetyczki. Odłożona o tydzień korekta kresek i dodatkowo pazurki i brwi.
Pewnie przez weekend nie zajrzę do Kafejki bo mam dosyć napięty harmonogram więc życzę teraz miłych i słonecznych dni.
Nanas -ciesze sie ze masz chec mnie kiedys odwiedzic ,,byloby fajnie i milo ,,mysle ze Basia i Niunia tez by chetnie skorzystaly wtedy z zaproszenia a one wiedza gdzie mieszkam,,co do Nanusi to mozeby ruszyla dalej swoj tyleczek nie tylko na CPN.dziewczyny ,,jejku -ale by bylo fajnie ale i dla Wify miejsce by sie znalazlo.hihihi
Hey witam wieczorkiem całe Stokrotkowo ![]()
Anusia - obiad mam ok 13 godz zawsze ![]()
ale się pośmiałam z Twojego zdanka : .... dobrze,że chociaż koło domu mnie nie wozi autem .....
tak sobie wyobraziłam GO - jak hasacie po pagórkach 
w okół domu hi
Nanusia - Pyrko droga - jeszcze takiego słowa ... szczyszczaczka
nie słyszałam ![]()
specjalnie sobie aż włączyłam - sprawdzaj pisownię - i podkreśla mi to słowo na czerwono
:lol:
ale za takie wypowiedzi - czy pojedyncze słówka z kosmosu ... kofffam WAS
Nanas no to upojnego weekendu z małżem
Lena nie pamiętam kiedy ostatnio dostałam list
pocztą ( jakieś 4 lata temu ) teraz w dobie Internetu - i telefonów zanikło pisanie ![]()
a ja czekam na Syncia - znowu będzie pełna chata ![]()
Dobry wieczór piątkowo ![]()
Lena podobnie jak Bacha nie pamiętam kiedy dostałam tradycyjny list. Tzn. Bacha w sumie pamieta, a ja nie. A to było naprawdę fajne. Jednak inny ładunek emocjonalny mają listy niż np. maile, że już o sms-ach nie wspomnę.
,,jejku -ale by bylo fajnie ale i dla Wify miejsce by sie znalazlo.hihihi
Anusiu dziękuję, jestem wzruszona.
:):)
Dobry wieczór piątkowo
Lena podobnie jak Bacha nie pamiętam kiedy dostałam tradycyjny list. Tzn. Bacha w sumie pamieta, a ja nie. A to było naprawdę fajne. Jednak inny ładunek emocjonalny mają listy niż np. maile, że już o sms-ach nie wspomnę.
To prawda........... inny gatunek ![]()
Lenko przepraszam, jutro się zgłoszę.............
Klaudynko żyjesz, dziewcze?
wpadam powiedzieć DOBRANOC Stokrotki

spadam do wyrka - oglądam o bogatych Ruskich
do jutra ![]()

Żyć, to ja żyję Wifciu, ale co to za życie ![]()
http://vpx.pl/i/2013/10/11/cmok2.jpg
Żyć, to ja żyję Wifciu, ale co to za życie
Eeeeeeee było gorzej i chwalili
:P:P
Dobranoc dziewczyny
Strony Poprzednia 1 … 424 425 426 427 428 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026