Nie lubię nic z warzywami a z tych poledwiczek,to poproszę o ten boczek
Nanusia
hihihi zżarte
:P:P
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 422 423 424 425 426 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Nie lubię nic z warzywami a z tych poledwiczek,to poproszę o ten boczek
Nanusia
hihihi zżarte
:P:P
Podobne tematy
Nie wiem,czy to jakaś epidemia.
Przed chwila dzwonił mój brat,że leży w szpitalu i czeka na operację tętniaka aorty brzusznej
ale nie mają jego grupy krwi i czekają aż ktoś odda.
Przypuszczalni mój syn ma też taką ,ale on nie wie ,jaka ma.Mieszkam w stosunkowo drogiej dzielnicy ,ale ja jestem biedna ,jak mysz kościelna. hi hi
ojjjj biedna Myszko Ti
:lol: no przecież emeryturkę masz niską nie ??
a z ta grupą krwii - to nie masz przypadkiem starej książeczki zdrowia Syncia - takiej ze szpitala - tam wpisywali
Wifka dzięki za przepisy
do Biedronki nie lubię chodzić - ale u mnie w Netto na stoisku mięsnym często kupuje polędwiczki ...
Basia
ponieważ została połowa to chyba zrobię mój sos myśliwski.
Dokopię tylko pieczarki, paprykę i ogórki.
Będzie inne danie. Do tego lane kluseczki.
Wifka - ten Twój sos myśliwski - to już został w moim repertuarze obiadów ![]()
Właśnie w tej książeczce tatuś mu znalazł,bo ona jest w takim pamiątkowym albumie.
Ale ja dobrze pamiętałam,bo początkowo miał wpisaną złą grupę,która nie pasowała ani do mojej ,ani do ojca.
I jeszcze raz mu badali i wyszło pół ,po jednym i pół po drugim rodzicu.
Emeryturę ,będę mieć wysoką w przyszłym roku,bo dostanę 20 zł podwyżki. ![]()
Te naleśniki mogłabym zjeść,chociaż wolę z konfiturą wiśniową specjalnie w tym celu zrobioną przeze mnie.
dobry wieczor
tak mycho hi hi Basiu ide w piatek do lekarza ,spotkalam znajoma podala mi namiary ,zobaczymy
jestesmy jeszcze na urlopie hi hi do poniedzialku
pozdrawiam wszystkie stokrotki 
Nanusia napisał/a:Nie lubię nic z warzywami a z tych poledwiczek,to poproszę o ten boczek
Nanusia
hihihi zżarte:P:P
Jak zżarte,jak pół zostało.
To boczek zżarty a tylko polędwiczki zostały?
Oj ,coś cyganisz,żeby tym boczkiem się nie podzielić.
A wiesz ,jak ja lubię tłuste
![]()
dobry wieczor
jestesmy jeszcze na urlopie hi hi do poniedzialku
Morawko
życzę przyjemności na urlopie.
:P:P
[
To boczek zżarty a tylko polędwiczki zostały?
Oj ,coś cyganisz,żeby tym boczkiem się nie podzielić.
A wiesz ,jak ja lubię tłuste![]()
Polędwica została dokroję boczku i resztę składników, będzie sos myśliwski.
Morawko
życzę przyjemności na urlopie.:P:P
Morawka ,dopiero będzie zadowolona,jak się ten urlop skończy i Bobasek pójdzie do pracy hi hi
Polędwica została dokroję boczku i resztę składników, będzie sos myśliwski.
Kiedyś ,jak podawałas przepis na ten sos,to nie zapisałam i nie robiłam
ale teraz by mi sie ten przepis przydał,bo rzadko a właściwie wcale ,nie jem mięsa ,tylko zjadam sos
i potem zostaje mi gołe mięso
a tak zrobię sos myśliwski i będzie mój miał jeszcze obiad na następny dzień.
Wklej tu jeszcze raz ten przepis,może jeszcze jakaś inna netka będzie chętna na niego.
Bo pamietam,że był chwalony.
Wklej tu jeszcze raz ten przepis,może jeszcze jakaś inna netka będzie chętna na niego.
Bo pamietam,że był chwalony.
Nanusia nie ma sprawy
1.
Boczek wędzony lub kiełbasa wędzona, mięso /hihihi może być tłuste/
wysmaży się. Pokroić w paski.
Posypać przyprawą KAMIS -Przyprawa pikantna do grilla ./ważne/
2. Mocno podsmażyć.
3. Dodajemy 2/3 cebule skrojone w ćwierć księżyce / zeszklić/
4. 30 dkg pieczarek /pokrojonych/ prużyć
5. 3 papryki / mogą być różne kolory/ pokroić i dalej dusić
6. 4 ogórki kiszone pokroić w słupki i ...dusić.
7. Włożyć 2 łyżeczki przecieru pomidorowego.
8. Lekko zaciągnąć mąką, można na końcu dodać śmietanę.
SMACZNEGO
Pół godzinki z krojeniem i obiad gotowy
Morawko a idziesz TY???? do lekarza czy Bobasek ???
Nanusiu 20 zeta!!! powiadasz - to będzie poważna podwyżka - wow
to ja chyba dostanę 10 zeta
będziemy szaleć hiiiiiiii
te książeczki - to chyba każdy ma na pamiątkę zostawioną - a widzisz jak się przydała
no i co : może być dawcą ????
a jeszcze wczoraj to Ty cyganiłaś hiiiii przypomniało mi się w wyrku ![]()
bo pisałaś ,że od wiosny nic sobie nie kupiłaś ( coś tam małego
)
a kto ????? się chwalił granatowymi ciuszkami z Włoch ???? no kto ???? ![]()
też czekam na przepis jeszcze od Nanas i Czytki te pierogi z tym farszem - mi chodzą po głowie
zaraz zmykam - jutro rankiem proszę sobie pierdyknąć kawcie SIAME
rankiem nie będę mieć NETU -
Synowa idzie do pracy - a trzeba rozłączyć router - bo mamy swój - nie kablówkowy ....
przybieram taką pozycję
do jutra
Nanusiu 20 zeta!!! powiadasz - to będzie poważna podwyżka - wow
to ja chyba dostanę 10 zeta
będziemy szaleć hiiiiiiiite książeczki - to chyba każdy ma na pamiątkę zostawioną - a widzisz jak się przydała
![]()
no i co : może być dawcą ????a jeszcze wczoraj to Ty cyganiłaś hiiiii przypomniało mi się w wyrku
bo pisałaś ,że od wiosny nic sobie nie kupiłaś ( coś tam małego)
a kto ????? się chwalił granatowymi ciuszkami z Włoch ???? no kto ????do jutra
Już jest ustalone ,że podwyżka będzie 2,2%,czyli połowa tegorocznej,bo niby nie ma inflacji a po zerwaniu komisji
trójstronnej ,ustala się podwyżkę najniższą.
I tak i tak ,będziemy szaleć.
Napisałam,że od maja nic nie kupiłam,a nie od wiosny hi hi .
Tak może oddać,bo mają tą samą grupę krwi. A Rh-
Wifa
Dzięki za przepis
te cebule to 2/3 czy 2 albo 3 ?
Jakby nie te ogórki kiszone,to składniki,jak na leczo.
Wifa
Dzięki za przepis
te cebule to 2/3 czy 2 albo 3 ?
Jakby nie te ogórki kiszone,to składniki,jak na leczo.
Nanusia
są osoby, które lubią więcej cebuli.
Chodzi o podsmażenie przyprawy KAMIS
Wifa
ale to olbrzymia róznica ,czy 2/3 z jednej cebuli ,czy np 3 cebule!
A ile Ty dajesz tej cebuli?
Wiem,że ta przyprawa ,to Twoja ulubiona .
Zastosuje podobną.
Teraz idę oglądać serial.
Do jutra!
Wifa
ale to olbrzymia róznica ,czy 2/3 z jednej cebuli ,czy np 3 cebule!
A ile Ty dajesz tej cebuli?
Wiem,że ta przyprawa ,to Twoja ulubiona .
Zastosuje podobną.
Daje 2 cebule
Dobranoc Basiu, Nanusiu i dziewczyny............

Dobranoc Stokrotki ![]()
Witajcie wieczorkiem ![]()
Czytko z obecną panią do sprzątania jestem umówiona za całość pracy. Z poprzednimi różnie.
Mąż wrócił i zachwycony, bo ma wreszcie wszystkie koszule wyprasowane, hi, hi.
Nanusia napisał/a:Wklej tu jeszcze raz ten przepis,może jeszcze jakaś inna netka będzie chętna na niego.
Bo pamietam,że był chwalony.4. 30 dkg pieczarek /pokrojonych/ prużyć
Nanusiu dobrze, że zapytałaś, bo też miałam zamiar.
Tylko Wifa co to znaczy: "prużyć"?????
Tylko Wifa co to znaczy: "prużyć"?????
Lucynko
Prużyć to znaczy powoli dusić na małym ogniu w sosie własnym.
Ważne jest podsmażenie z boczkiem i mięsem tej przyprawy.
Daje zupełnie inny smak.
Klaudynko chora jesteś?
Prużyć to znaczy powoli dusić na małym ogniu w sosie własnym.
Było tak pisać od razu ![]()
Wy Pyrki to jak już coś napiszecie, to nam z Galicji nie idzie zrozumieć
:P
Było tak pisać od razu
Wy Pyrki to jak już coś napiszecie, to nam z Galicji nie idzie zrozumieć:P
Lucynko
faktycznie to słowo pochodzi z niemieckiego.
U nas ciągle używane.:)
faktycznie to słowo pochodzi z niemieckiego.
Tak sądziłam, ale nie wiem od jakiego słowa.
Basiu ja ide musze, znajoma mowila, ze dobra doktorka 100zl za wizyte hi hi
moj 25listopada do szpitala
oj moj tez ma tetniaka
moj 25listopada do szpitala
oj moj tez ma tetniaka
Morawko synówki tata już po operacji.
Lucynko nie wiem skędy to słowo się wzięło.
nie wiem skędy to słowo się wzięło.
Próbowałam wygooglać i też nic nie znalazłam.
Trzeba by Miodka zapytać.
http://sjp.pwn.pl/szukaj/pru%C5%BCy%C4%87
prużyć to wyraz nie gwarowy znajdujący się w Słowniku języka polskiego.
U góry link do tegoż słownika.
Dla mnie prużyć oznacza ..że koniecznie to trzeba robić na masełku.
W niemieckim ,nie ma ż,więc pewnie to nasz wyraz tak jak prażyć.
Teraz spokojnie mogę iść spać.

Jesteście jeszcze dziewczynki?
Wifciu , nie jestem chora , tylko do niczego się nie nadaję. ![]()
prużyć, to słówko oznacza leciutkie duszenie , (prużenie) mięska, niekoniecznie na masełku, bo chodzi o rodzaj gotowania a nie sposób przyrządzania. Ja pochodzę z Dolnego Śląska i tam tak się mówiło. Hi, hi wymądrzyłam się, darujcie, idę legnąć, aby do wiosny... ![]()
Jesteście jeszcze dziewczynki?
Jak będą coś dawać,to ja mogę zostać i poczekać hi hi
Oczywiście Klaudyno masz rację,że masło nie jest konieczne do prużenia.
Chciałam tylko powiedzieć,że ja jak duszę coś na maśle ,to używam słowa prużyć.

no to masz Nanusia i dla Wifci też. ![]()
i dla pozostałych Sokrotek, a co? jak gest mam to dam ![]()
Dzięki Klaudynko.
Zawsze taki gest od serca jest miły.
Wypiję łyczek,to zasnę po drodze do łóżka. ![]()
Nanusiu znaczenie słowa sobie znalazłam. Nie znalazłam jego etymologii ![]()
Klaudynko dzięki za mojego ulubionego kota.
Teraz lepiej mi się pracuje ![]()
A dlaczego "się do niczego nie nadajesz"? Za zimno? ![]()
Lucynko, mam ciepło jak w uchu, kaloryfery przykręcam, tylko coś mnie żołądek męczy i nudzi, ale to przejdzie na meża ![]()
Nanusiu chluśniem bo uśniem,
a spotkamy się pod stołem ![]()
Miłych snów dziewczynki.
ale to przejdzie na meża
A on to wie? ![]()
Dobranoc Klaudynko i oby przeszły dolegliwości (niekoniecznie na męża
).

STOKROTKI, podaję kawę, Basi nie ma to i wszystkie dziewczyny śpią, pobuuuudka!!!
WITAM SŁONECZNIE ![]()
Dzień dobry!!!!!!
Wypiłam kawę parzoną przez Klaudynkę.
Wszystko wyjaśniłyście.
Bo ja podobnie jak Lucynka nie znałam słowa prużyć
Baśku na te moje pierogi potrzeba ziemniaki.
Ziemniaki obieramy i trzemy na tarce do ziemniaków lub maszynką elektryczną.
Masę ziemniaczaną solimy i smażymy na malutkiej ilości oleju.
Smażymy, mieszając, aż będzie taka skorupka.
Ciasto na pierogi zagniatamy i nadziewamy ostudzonym farszem.
Gotujemy kilka minut.
Podajemy polane tłuszczem.
Ja słodzę cukrem.
A najlepsze w tym wszystkim jest to, że jak zostaną pierożki na drugi dzień to kroimy je na kawałki i przysmażamy na tłuszczu na złoty kolor. Pycha
Lucynka i Nanusia odpowiedziały mi na pytania- dziękuję bardzo.
A co się dzieje z tymi tętniakami.?
Idę się kąpać, jadę dzisiaj do terapeuty.
Buziaki, do potem.

Czytunia pytałaś się mnie jak robi się poduszkę gorczycową, cofnij się bo wczoraj wszystko Ci napisałam i link zamieściłam odnośnie tego, dobrze ze przeczytałam bo tam też piszą ażeby z bursztynem wymieszać, a mam bezużyteczne korale z bursztynu, cena ich jak widzisz jest wysoko a mnie będzie wszystko kosztowało 12 zł.
Witam Stokrotki
Zgłaszam swoją obecność,na tym świecie.
Pogoda się psuje bo nie ma słońca.
Muszę udoskonalić wczorajszy obiad,bo wybieram sie
na spotkanie z naszą Nanas
Nie wiem z czego bardziej się cieszę,czy ze spotkania ,czy ze słodkości ,które zjem.
Nanas -nie czytaj tego, hi hi
W miłym towarzystwie ,wszystko jest smaczniejsze.
Wrócę późnym wieczorem.
Witam
Coś dzisiaj głucho w Kafejce, czyżby wszystkie zostały odłączone od neta ![]()
BA-CHA w moich naleśnikach nie ma rewelacji. Zwykłe ciasto naleśnikowe, pewnie każda ma wypróbowane. Ja dodaję mąkę razową bo wydają mi się bardziej gibkie (plastyczne). Warzywa , wszystkie jakie mam w domu, może być włoszczyzna, papryka, cebula, cukinia, kalafior, brokuł, szabelek, groszek...smażę na łyżce oliwy z dodatkiem przypraw: szczypta kurkumy, imbiru, suszonych papryczek chili, kilku ząbków czosnku. Dokładam na patelnie po kolei w zależności od twardości, smażę ok 10 min. warzywa muszą być al dente. Na koniec dodaję łyżkę sosu sojowego i ketchupu. Przyprawy to rzecz smaku, ja nie używam soli
A potem nakładam na placki zawijam albo przekładam tylko na pół i na kilka min na patelnię albo do mikrofali.
Tak przygotowane warzywa używam również do ryżu tylko dodaję pomidory z puszki i zaciągam łyżeczką kartoflanki (mąki ziemniaczanej).
To by było na tyle.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Hey Stokrotkowo popołudniowo
Czytka - senks za przepis - tak myślałam,że ten farsz tak się robi - wypróbuję na pewno
Nanas dzięki za przepis - też przepiszę i kiedyś zrobię
mam zepsuty cały dzień -
Synowa pierwsze przyjechała z pracy na 2 godzinki - bo chciała być przy montażu i podpisie umowy
przyjechała - wypiła kawkę - montażu NIET !!
dobra - no to czekam przecież mogło coś wypaść ![]()
i tak sobie siedziałam do 14.30 ! żadnego telefonu ani fachmana
pierwsze zadzwoniłam do Gdyni - tam jest siedziba Vectry - telefonu do biura miejscowego nie ma ![]()
mówię w czym rzecz - a facet ma na to - montaż jest zaznaczony na jutro !! między 14 a 16!!
zadzwoniłam do Synowej - Ona ponownie do Gdyni z opie*dalanką
zadzwonili do mnie potem z biura miejscowego
jeszcze Babsztyl pyta się mnie : no! słucham .... wrrrr
troszkę JEJ nagadałam - potem sprawdziła - zadzwoniła ponownie - tym razem mnie przepraszała
że jutro rano o 9 - pierwsze nasze mieszkanie do montażu ! ![]()
kurde - jakby byli w porządku - to jeszcze dzisiaj mogli to zamontować - bo do 16 się umawiają
są monopolistami - jedyna kablówka u mnie - to robią sobie jak chcą
ojjj - jutro rano zwiedną uszy temu monterowi
Synowa pójdzie też do kablówki - opierdzielć tą Babę - bo to ona zawaliła ![]()
już kiedyś miałam akcje z tym Babsztylem ....
ojjj - jutro rano zwiedną uszy temu monterowi
Synowa pójdzie też do kablówki - opierdzielć tą Babę - bo to ona zawaliłajuż kiedyś miałam akcje z tym Babsztylem ....
Heja Stokrotki
Basia
monter nic nie jest winny, idzie gdzie każą
Nanas, Nanusiu przyjemności
Dzisiaj w domu dzień roboczy.
Sprzątanko.
Do wiaderka z wodą do mycia podłóg
dolewam Old Spice, zapach jak marzenie.
Opróżniam tym sposobem prezenty.
Potem pojechałam na działkę,
przywiozłam następne wiadro winogron.
Aby nie było za mało pracy odwiedziłam dwa sklepy spożywcze
i jestem lżejsza.....,
ale przynajmniej w lodówce nie ma gwizdów, świstów i światła.
Klaudynko
ale chlustasz napojami, najpierw piwko, a potem kawka.
Serdecznie wszystkie dziewczyny pozdrawiam.
Witajcie dziewczyny ![]()
Widzę że łączka pod wieczór się zapełnia, fajnie a mówiłam że Basia jesteś duchem dobrym na tej łączce, bez Ciebie było jakoś pustawo ![]()
Wifcia a co robisz z winogron, oprócz tego że na żywca je zjadasz?
Witajcie wieczorkiem ![]()
Do wiaderka z wodą do mycia podłóg
dolewam Old Spice, zapach jak marzenie.
Padłam ![]()
Niektórym się powodzi, hi, hi
witam
takze melduje swoja obecnosc
dzionek cudny byl,duzo slonka i cieplutko
oczy barwami jesieni nacieszylam
wlosy przycielam,wiatr nie bedzie ukladal mi fryzury
zakupy zrobilam,maluszki mnie odwiedzily---3-ka
i jeszcze dostalam sporo milosci
u mnie z winogron robi sie sok i winko
sa zjadane jako deser
wiec czestuje was i rozowym,i czarnym winem,pyszne
Jestem!!! Znów jestem
Klaudynko przeczytałam wszystko co mi napisałaś.
Tylko ten link nie chce mi się otworzyć, może teraz się uda.
Zastanawiam się tylko, gdzie kupić tą gorczycę.
W sklepach jest, ale w małych torebeczkach.
To ile ja tych torebek muszę kupić?
A ty Klaudynko gdzie kupowałaś tą gorczycę?
Nanusiu i Nanas ale wam dobrze.
Możecie się spotkać, porozmawiać, wypić kawę, zjeść coś słodkiego albo wypić jakieś procenty.
A ja mieszkam na odludziu. Każda Stokrota jest daleko.
Nanas znów nie wiem co oznacza szabelek?
Wszystko inne znam, ale szabelek to kojarzy mi się z szabelką hihi
Baśku no to się wyczekałaś na montera.
I dzisiaj nici z tego.
Należy im się porządny ochrzan.
Nie szanują czyjegoś czasu.
Wróciłam od terapeuty.
Pracował nad moim kręgosłupem 40 minut.
Dziewczyny : mówię wam, super są jego masaże, rozciąganie mięśni.
Ten jego masaż poczuje każdy krążek na kręgosłupie i każdy znajdujący się tam mięsień.
Dzisiaj robił mi masaż całego kręgosłupa z przewagą lędżwiowego.
To co sama czuję, gdzie on uciska, naciska, masuje i robi z moim kręgosłupem, to wszystko razem wzięte powinno mi pomóc. A przynajmniej musi mi przynieść ulgę.
Byłam w przychodni na masażu. To jest taka różnica, jak między dniem i nocą.
Ten masaż jest tak intensywny po tych kręgach, że jak wstałam z leżanki kręciło mi się w głowie.
Ale on powiedział, że to dobra reakcja organizmu.
W piątek znów pomaszeruję.
szabelek,
Nanas - przyłączam się do pytania Czytki - wyjaśnij coż to takiego??? ![]()
Pewno znów jakieś Wasze pyrkowe słowo.
dobry wieczor
http://www.chorobynaczyniowe.pl/joomla16/pl/tetniak-aorty-brzusznej#top
No właśnie Lucynka.
My obie chyba tylko nie znamy znaczenia tych słów , którymi zasypują nas dziewczyny.
hiii - witam
ten szabelek pyrkowy
to jak nic fasolka szparagowa - przynajmniej tak się domyślam ale też czekam aż Pyrki potwierdzą - mają te okreslenia nie ![]()
a ja w ogóle miałam dzisiaj calutki dzień do kitu
obudziłam się bólem głowy - do 9 rano byłam w wyrku
potem musiałam wstać - zaścielić ...
z tym monterem - to przecież wiemy,że ma zlecane tylko adresy - ale też usłyszy
teraz Synowa przyszła z pracy - i z ochotą jutro się tam przejdzie - nagadać im
w kablówce mają taki bajzel ze wszystkim ...
i cały dzień bolała mnie głowa - chciałam się położyć - tylko się nie dało - no bo jak ???
potem miałam telefony - przez okno musiałam poklachać z sąsiadką - dopiero przed 18 zaległam
leżałam do tej pory
albo mnie jakieś choróbsko atakuje - albo na pogodę tak reaguje hi jeszcze teraz nie chce mi zatwierdzić edytowania hi
Wifcia a co robisz z winogron, oprócz tego że na żywca je zjadasz?
Klaudynko nic, zjadam na żywca.
Trzymam w lodówce.
Padłam
Niektórym się powodzi, hi, hi
Lucynko chyba nie narzekasz.
Wszystko inne znam, ale szabelek to kojarzy mi się z szabelką hihi
Baśku no to się wyczekałaś na montera.
I dzisiaj nici z tego.
Należy im się porządny ochrzan.
Nie szanują czyjegoś czasu.
Czytuniu szabelek to fasolka.
Wkleję wam sweterek, podoba się?
Moim zdaniem nie ma nic w nim z szaleństwa.
Chcę kupić i się zastanawiam,
chociaz tych szalonych mam pełna szafę
i tak nie noszę

Lucynko chyba nie narzekasz.
Nie narzekam, ale wody kolońskiej to bym do mycia podłóg nie dodawała ![]()
Sweter jest ok. Nie ma w nim nic szalonego. Spokojny.
Sweter jest ok. Nie ma w nim nic szalonego. Spokojny.
Właśnie, czy nie za spokojny.
Mam chynć, ale się boję.
:P:P:P:P
Wifka chyba chciałaś napisać,że masz sweterki szAlowe
a nie szaloNe hiiiiiiii 
a swetrek - może fason nie mój ( brak cyca
) ale kolor jak najbardziej - lubię taki
teraz doczytałam,ze jednak chodziło Ci o szaLOny hii
LUCynka czasami dodawałam do wody - jakąś przestarzałą wodę taoletową
ale np. jak przecieram kurze na meblach - to czasami dodaje koncentrat do płukania
a do przetarcia podłóg ( jak nie mam specjału) - to daję octu -a po remontach jak mocno zakurzone dodaje się cukru hi
do jutra ... pstryk
Właśnie, czy nie za spokojny.
Hi, hi.
Dzięki kolorowi nie jest nudny ![]()
Dzięki kolorowi nie jest nudny
Kupiłam i już po ptokach
:P:P:P
Kupiłam i już po ptokach
:P:P:P
To jesteś błyskawica ![]()
To jesteś błyskawica
Lucynko cały wieczorek czegoś szukałam.
Niech te godzinki nie idą na marne.
:P:P
Niech te godzinki nie idą na marne.
:P:P
To teraz nie masz wyjścia - musisz nosić. No, przynajmniej raz ubrać ![]()
To teraz nie masz wyjścia - musisz nosić. No, przynajmniej raz ubrać
Lucynko będą, mam mnóstwo bluzek koszulowych.
Nie był drogi 57,50, bo kupiłam po przecenie.
Klaudyna ostrzegam, bo bydziesz kopana............
Sprawozdanie ze spotkania z Nanas.
Gadałyśmy dokładnie pięć i pół godziny ![]()
Niestety nasze drogi się rozeszły.
I już pewnie nigdy się nie zejdą bbuuuu
Jak ona mi to mogła zrobić!
Jeszcze pół roku temu byłysmy razem na zakupach.
Kupiłyśmy sobie jednakowe dżinsy.
Nanas w rozmiarze 38 a ja w rozmiarze 40.
A teraz...
Ona ma rozmiar 36 a ja co najmniej 42.
To za duża różnica ,stała się między nami.
Wifa
Szkoda a może i nie ,zobaczymy,że nie zdążyłam Cię odwieść od kupna tego swetra.
Czy Ty mieszkasz na zadupiu,gdzie nie ma sklepów ze swetrami?
Nie tak dawno kupiłaś sweter w necie czerwony ,który okazał się w realu wiśniowym
a i skład podany na metce,odbiegał od rzeczywistego.
Znowu chcesz dostać sweter w innym kolorze i jeszcze nie wiadomo z czego?
Teraz w sklepach swetrów ,jak u żyda czapek.Do wyboru ,do koloru i w róznych cenach.
Że mnie akurat podobają się swetry z Mohito,to nie dowód,że w innych sklepach .nie ma innych równie atrakcyjnych.
Dziewczyny, która jeszcze jest ? odezwac się migusiem! ![]()
Czy Ty mieszkasz na zadupiu,gdzie nie ma sklepów ze swetrami?
Mam, ale nie chce mi się chodzić, to tak jak zamieszkasz na zadupiu.
Strony Poprzednia 1 … 422 423 424 425 426 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026