Wifa
Nasz las jest ubogi w czarne łebki.Jest dużo teraz kozaków,bo widzę ,jak sąsiedzi niosą całe koszyki.
Nie znajduję przeznaczenia dla kozaków i nie zbieram.
Nanusiu przecie to grzyb szlachetny jak prawdziwek.:)
U mnie jeszcze nie było przymrozku,bo pelargonie są w pełnym rozkwicie a maliny dopiero zaczynają owocować.
U nas dolne partie też nieruszone mrozem,
za to wysokości ca 2 merów wszystko czarne.













