Dziewczyny- na czwartek zapisałam się na wizytę do kręgarza.
Może mi naprostuje moje kręgi?
Jejku jak boli mnie kręgosłup.
27 106 2013-10-01 21:19:44
Podobne tematy
27 107 2013-10-01 21:32:39
Dziewczyny- na czwartek zapisałam się na wizytę do kręgarza.
Ale mam nadzieję, że na skutek skierowania od lekarza i do jakiegoś kompetentnego.
Bo bez zaleceń lekarskich i u kogoś niesprawdzonego, to można sobie więcej szkód zrobić niż pożytku.
27 108 2013-10-01 21:46:33
dobranoc stokrotki
weszłam zobaczyc czy nanusia napisała cos o grzybobraniu
27 109 2013-10-01 21:52:34
witam stokrotki
dziekuje za zyczenia 
27 110 2013-10-01 22:06:33
Morawko piękny widok wkleiłaś. Aż się rozmarzyłam ![]()
Dobranoc.
27 111 2013-10-01 22:15:46 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2013-10-01 22:17:58)
Czytuniu - na zapas nie ma co sie martwić . Może i dobrze bedzie jak córcia poleży w szpitalu pod okiem fachowców , zaoszczędzi się i napewno będzie w porządku .
Rozumiem Twoje obawy i lęki to przecież naturalne i normalne - jesteś matką .
Jak sprawuje się piec c.o ???
Też palę od paru dni buuuu ,
Masakra jakaś , sezon grzewczy u mnie w górach trwa prawie 10 miesięcy ,.
Okolica od dymów jest zamglona tzn, juz jest smog od paru dni .
Ludzie ogrzewają domy tym na co ich stać i trudno się dziwić ze w tym względzie nie może być mowy o ochronie środowiska .Takie życie .
Trudne .
Chyba Nanusia zna się na grzybach ???? łomatko . A jak nie ?????
27 112 2013-10-01 22:19:29
Cześć Niu7nia . Jak Twoje zdrowie?
Chyba Nanusia zna sie na grzybach ???? lomatko . A jak nie ?????
Nanusia się chyba zna na wszystkim ![]()
(to nie była uszczypliwość, tylko podziw)
27 113 2013-10-01 23:43:01
Witam Stokrotki
Już byłam u Was o 18:00 ,ale ze zmeczenia ,nacisnełam zły klawisz i wszystko zmazałam.
Juz nie miałam siły pisać drugi raz.
Grzybów zatrzęsienie ,ale maciupeńkich.
Zebrałam 2 wiadra,ale ssą to chyba nie setki a tysiace sztuk.
Prawie kończę z nimi na dzisiaj.Reszta jutro.
Najbardziej cieszę się z rydzów,bo w naszym rejonie ,to rarytas,a ja je bardzo lubię na masełku.
Resztę napiszę jutro
o ile będę w stanie się zwlec z łóżka.
Z tej zachłanności w zbieraniu,zapomniałam ile mam lat.
Aha,jeszcze 2 razy wywróciłam się .Miałam takie śliskie buty,bo zabrałam kalosze,ale było tak suchutko i upalnie
że ich nie założyłam .
27 114 2013-10-01 23:44:55 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-10-01 23:47:05)
A ja witam tych co już śpią i Lucynkę wędrującą bezsennie. ![]()
Czytuniu trzymam kciuki za córci zdrowie i ciążę. Wiem że się martwisz ale wszystkie Was wspieramy dobrymi myślami. U kręgarza byłam 2 lata temu, miało być 10 zabiegów a było 5 i dał sobie spokój, powiedział ze nie może mi pomóc więc rezygnuje, a ja po jego ostatnim zabiegu chodziłam jak pijana, rzucało mną, miałam nudności jak cholera. Nigdy więcej nie pójdę, on ma gabinet razem z synem.
Nanusia, gratuluję grzybobrania
27 115 2013-10-01 23:48:50
Cześć Klaudynko
Dawno nie markowałyśmy nocą ![]()
Zaczęła się praca to i będę przesiadywać nocami na laptopie ![]()
27 116 2013-10-01 23:57:44
Ale urlop Lucynko jeszcze pamiętasz? Fajny masz styl życia,
jak pracujesz to do upadłego, jak odpoczywasz - to na całego hi, hi, ja się jeszcze plącze i z niechęcią myślę o spaniu, ale nie ma rady, rano siostra ściągnie mnie z wyrka bo u niej teraz przebywam, blisko gór.
27 117 2013-10-02 00:04:44
Niu7nia, jak Twoje zdrowie
niech mi ktoś powie
że je smakujesz
nie wymiotujesz. ![]()
Uśmiech na twarzy
Tobie się zważy
jak Cię zaboli
ale wydolisz.
Tabletki szczęścia połykaj
krople nadziei łykaj
wiara i miłość czynią cuda
Tobie się wszystko uda.
Z ufnością Cię przytulam
po nocach radośnie hulam. ![]()
27 118 2013-10-02 00:08:40
Ale urlop Lucynko jeszcze pamiętasz?
Fajny masz styl życia,jak pracujesz to do upadłego, jak odpoczywasz - to na całego hi, hi, .
Dobrze, że przypomniałaś o urlopie
Kiedy to było ![]()
Bo ja nie lubię niczego robić "na pół gwizdka" ![]()
Dziś pracuję cały dzień, od 9 rano do teraz (z krótkimi przerwami), więc już trochę mi się mózg lasuje.
Czas do wyrka ![]()
A czemu Cię siostra rano ściągnie? Chyba, że szkoda czasu na spanie kiedy jesteście razem.
Blisko gór? To pewno i blisko mnie? Chyba, że Sudety, bo kiedyś o nich pisałaś.
Dobranoc Klaudynko.
27 119 2013-10-02 00:09:57 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-10-02 00:12:41)

Dobranoc Lucynko ![]()
Blisko Gór Sowich
a siostra mnie ściąga bo od 6.00 rano już śniadanie mi szykuje i zabawia mnie rozmową, mam chęć przywalić kapciem bo ja do 8.00 lubię polegiwać.
27 120 2013-10-02 06:26:19 Ostatnio edytowany przez dor57 (2013-10-02 06:27:16)

Basiu "niespodzianka"......:D......dziś masz wolne.......:D........
miłego dnia życzę wszystkim i trochę ciepełka na dworze,czy jak to się mówi na polu.....
27 121 2013-10-02 06:53:19
hey Doberek Stokroty
bez wyliczanki ...
witaj DOR-cia hiii srana
to jesteśmy już dwie na posterunku hi
Morawko tą fotkę co wstawiłaś też Ci pochwalę - ma urzekające kolory
:lol:
Nanusia fikasz koziołki hiii w lesie - przynajmniej się dotleniłaś
:lol:
czy ??? Wasze pieeesy
też tak sprzątają ??? aa???
miłej środy ![]()
27 122 2013-10-02 06:59:53
witam stokrotki
DOR zrobiła kawe dla BASI ,ja troszkę sobie wleje
NANUSIA ale z ciebie spryciara
cieszę się z udanego wypadu
ja już wstałam miałam się ubierac ale niestety pada,może teraz już nie ale jest mokro
dzwonię niech po mnie nie przyjeżdżają
27 123 2013-10-02 07:28:14
witaj Pigwa siedź w domciu cieplutkim na tyłeczku
:lol: do potem....
27 124 2013-10-02 09:09:58

Witam srana Stokrotki i zapraszam na kąpiel taką jak na obrazku ![]()
27 125 2013-10-02 10:40:07
Witajcie Kwiatuszki
Wróciłam cała i zdrowa, choć o mały włos może wróciłabym w kawałkach ale o tym później
Teraz jestem w pracy więc tylko pozdrawiam i życzę miłego dnia
27 126 2013-10-02 11:57:15 Ostatnio edytowany przez morawa (2013-10-02 22:45:45)
dzien dobry
27 127 2013-10-02 11:59:30
jedziemy do miasta hi hi
pozdrawiam
wczoraj zle sie czulam jakies swiatelka w oczach ,znowu to samo
albo cisnienie mi spadlo ,jak przyjechalam to mialam 161 widocznie tez z nerwow
27 128 2013-10-02 12:48:39
dzien dobry wszystkim,Morawko ,milego spacerku po miescie ,ja nigdzie sie nie wybieram bo jest bardzo zimno,wieje silny wiatr,wole siedziec w domu z Karolka i jej kotem, mam dzis troche zabawy ,bo zaplanowalam na obiad pierogi ,,i na dodatek bede piekla orzeszki ,juz mam przygotowane ciasto,troche jestem zla na siebie bo spedze przy nich kilka godzin,ale coz --chodzily za mna juz z miesiac ,wiec jak je zrobie to znow bede mial z pol roku spokoju,milego dnia zycze
27 129 2013-10-02 13:17:38
witajcie Myszki popołudniowo
Morawcia - lata ze Synciem po mieście
Anusia jak będziesz mieć czas - to napisz co to za orzeszki ????? pieczesz - i daj przepis oki
dla Karoli
>>>
tylko nie wiem czy to na pewno młody kocurek ???
Nanas witaj
.... napisz koniecznie co się tam stało no i jak tam wnusio ??? urósł fest ????
do południa byłam na zakupach - i teraz znowu idę się przejść - tak z nogi na nogę
jak słońce to ciepławo - jak zajdzie zimno hiii do potem...
27 130 2013-10-02 13:33:42 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-10-02 13:37:46)
Witam Stokrotki
U nas pięknie słonecznie.
Myślałam,że dzisiaj się nie ruszę po wczorajszych grzybach,ale tylko dłużej pospałam,bo w nocy mnie bolał cały człowiek.
Morawko
Musisz więcej polatać z synem,to wszystko przejdzie ,jak zawsze.
Czytko
Teraz tak ładnie dbają o ciężarne,że wszystko będzie dobrze.
Pigwa
Ty ogrodu nie masz?
Z przodu ,to widziałam na fotce,ale co jest z tyłu domu?
Zaraz zabieram się za wykończenie grzybów i muszę jeszcze włozyć powidła do słoików,bo stoją od poniedziałku w garnku.
Robiłam ,jak dla mnie nową metodą ,bez mieszania i wyszły super,choć do ostatniej chwili ,miałam wątpliwości,co to ma wspólnego z powidłami.
teraz metodą Dor ,je zamknę i po robocie.
Tej zaprawowej,bo tak to zupa grzybowa do wykończenia i rydze do usmażenia .
I wyjazd po południu na CPN,a Anusia robi jakieś ciastka?cuda?orzeszki? i nie dojedzie hi hi.
Luc
Na wszystkim,to ja się nie znam.
Na 99% rzeczy się nie znam,ale jak o czymś mam pojęcie to się wymądrzam,a jak nie ,to siedzę cicho pod miotłą i nikt nie wie
,że za mądra nie jestem. ![]()
27 131 2013-10-02 14:36:16
Cześć Niu7nia . Jak Twoje zdrowie?
niu7nia napisał/a:Chyba Nanusia zna sie na grzybach ???? lomatko . A jak nie ?????
Nanusia się chyba zna na wszystkim
(to nie była uszczypliwość, tylko podziw)
LUC ,NANUSIA jest zdrowa i nie zna się na lekach
też bym tak chciała
27 132 2013-10-02 14:39:07
niestety NANUSIA nie mam ogrodu!
z tyłu jest chyba ze 3metry działki
27 133 2013-10-02 14:45:43
Na wszystkim,to ja się nie znam.
Na 99% rzeczy się nie znam,ale jak o czymś mam pojęcie to się wymądrzam,a jak nie ,to siedzę cicho pod miotłą i nikt nie wie
,że za mądra nie jestem.
Oj, tam ![]()
Na wszystkim się pewno nie znasz, bo tego nikt nie potrafi.
Ale znasz się na wielu rzeczach i potrafisz to fajnie przedstawić.
Stąd mój podziw.
Uzasadniony ![]()
27 134 2013-10-02 15:19:01
Nanusia nie doluj mnie -zeby bylo blizej to odpuscila bym sobie ciasteczka,hihihi,zreszta na ciasteczka wszystkie bym Was zaprosila ale za daleko a szkoda ,akurat Ciebie chcialabym poznac ,,a Pigwa? jak zobaczylam ja na zdjeciu to bylam zaskoczona --skad sie tam wzielam,,cholerka ,,chyba nie mamy jednego ojca,,dziewczynki ,mam dom wiec kiedys urzadzimy u mnie zjazd,narazie nie mysle znikac z tego swiata,,Basiu pozniej podam przepis na orzeszki teraz narazie ukladamy z Karolka dzewo do palenia w kominku-porabane --moj men rabie ,,a orzeszki musza poczekac ,ale juz wszystko przygotowane ,nawet stolnica wyciagnieta..do pozniej
27 135 2013-10-02 15:25:02
dosłownie tak jak LUCYNKA napisała
dziewczyny jak wstałam rano na grzyby i zobaczyłam że pada i usłyszłam przez telefon od męża burę że dycham a jadę na grzyby to dałam sobie spokój
pochowałam odzież na grzyby i pod kołderkę,obudziła mnie grzybowa koleżanka przed samą 12!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wyspałam się za wszystkie czasy
dzis u mnie też ryba,mąz sporo kupił dorsza,jest w pracy on nie lubi ryb także nie kazał mrozic
surówkę zrobiłam,irysy obrałam,czekam na powrót córki z obiadem
mąż w szpitalu zamawiają sobie skrzydełka po amerykansku z pieczonymi ziemniakami i surówką
27 136 2013-10-02 17:25:17 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-10-02 17:25:51)

Witam Stokrotkowo
dziś piękny i słoneczny dzień, aż mnie kręci że nie mogę iść na grzyby, więc je tutaj zamieściłam. Miłego i ciepłego wieczora ![]()
27 137 2013-10-02 17:43:17
Anusia jesteś niesamowita o ogarniasz to wszystko w iście kosmicznym tempie .
Wyglądasz mlodziej niz Cie poznałam 4 l;ata temu - jak Ty to robisz ????
Też palę w kominku , od rana .
Ucaluj Perełkę, pozdrów pana mena .
Bacha dreptasz wokół miasta O a może tak wydluzylabys krok i przydreptała do mnie na weekend co ?? przemyśl propozycję . Jest nie do odrzucenia .
Chata będzie wolna . hurraaa
Luc dzięki Ci serduszko za troskę- juz jest zdecydowanie lepiej , wyniki dobre a samoipoczucie jeszcze lepsze .Ja podobnie jak Anusia góralka , tak szybko nie poddaję się .
[b]Nanusia /b] czyli znasz się na grzybach bo dałaś glos , co się nie przyznajesz ??? Malo mam zmartwien ????

27 138 2013-10-02 18:41:37 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-10-02 19:59:04)
Doberek dziewczyny
Czytuniu faktycznie teraz dbają o kobiety w ciąży.
Nie martw się, ech dobrze powiedzieć jak mnie nie dotyczy ![]()
Nanusia
jadłaś żyjesz to wszystko w porządku. Nie piszesz jak pikny z uchem.
Choróbsko mnie nie opuszcza pokochało mnie miłością pierwszą,
prawdziwą i chyba dozgonną.
Teraz to już mi wysiadają podroby, mam na agrafkach
W razie czego zawiadomię, ze zeszłam cicho jak żyłam
:P:P:P:P
Pozdrawiam wszystkie Stokrotki
27 139 2013-10-02 19:18:01
Witam wieczorową porą
Jak widzę grzybobranie na tapecie. Ja nie byłam ani razu na grzybach ale dwie torebki suszonych już wyżebrałam ![]()
Trochę ogarnęłam się po powrocie. Niby tylko 4 dni a nazbierało się zaległości.
Wyjazd bardzo udany mimo kilku zgrzytów.
Pierwszy był przy lądowaniu w Bournemouth . Nie lądowaliśmy a raczej spadliśmy. Samolot twardo walnął o płytę lotniska i zaczął się kołysać. Nami szarpnęło potężnie najpierw do przodu tak, że pas wbił mi się w brzuch a potem odrzuciło do tyłu. Trwało to kilka sekund, w samolocie zapanowała grobowa cisza a po chwili hałas. Głośne rozmowy, płacz dzieci. Bardzo szybko opuściliśmy samolot, nikt nie informował że jest jakaś awaria ale przy samolocie stało kilka wozów technicznych i straż pożarna.
Coś musiało być nie tak bo stewardesy jak nigdy( wszystkie 4) bardzo skrupulatnie sprawdzały zapięcia pasów. Z reguły to jedna przeszła się po pokładzie i rzuciła okiem czy wszyscy są pozapinani.
Nie zdążyłam ochłonąć po tym fatalnym lądowaniu bo przy kontroli paszportowej zostałam zatrzymana do wyjaśnienia. Wspominałam wam, że będę podróżowała z obcym dzieckiem .
Celniczka zabrała paszporty i wróciła z policją.
Mój mizerny angielski nie bardzo był zrozumiały dla nich ale pomógł mi młody chłopak który czekał na odprawę. Wyjaśniliśmy, że czeka na mnie zięć więc w asyście celniczki i policji opuściłam salę przylotów. Cały czas obserwowali dziecko jak zareaguje na osobę którą ja wskazałam a że dzieciak w podskokach rzucił się w ramiona wujkowi, oddano mi paszporty i byłam wolna ![]()
W drodze powrotnej ale już we Wrocławiu też miałam przesłuchanie ale tutaj łatwiej było wyłuszczyć koneksje rodzinne. Obyło się bez policji ale wypytywało mnie dwóch celników tzn celnik wypytywał a celniczka obserwowała mnie i dziecko.
Ale nadal nie wiem jakie dokumenty trzeba by było mieć żeby bez przeszkód przekroczyć granicę z obcym dzieckiem. Dowiedziałam się tylko, że lotnisko które opuszczasz nie interesuje się kto z kim i dlaczego. Dopiero lotnisko które cię przyjmuje kontroluje.
27 140 2013-10-02 19:28:04
http://www.youtube.com/watch?v=HoQGz0ovGnc&list=PL14CAC19642190382
27 141 2013-10-02 19:34:40
Własnie wróciłam z CPNu.
Nie miałam tylu problemów co Nanas,ale się najeździłam.
Ło matko,Nanas,ale musiałaś się nadenerwować i tym ladowaniem i tą odprawą.
Jak stały straże pożarne,to musiała być awaria albo podwozia ,albo samych kół.
Nie pytałaś się potem ,co to było?
Księciunio wiedział,że gość specjalny ,czyli ten kuzyn,przyleci na jego urodziny?
Aha,pewnie pytałas przy powrocie,co oni potrzebują ,żeby taki lot z obcym dzieckiem był bezproblemowy
i chyba nie dostałas jakies sensownej odpowiedzi,że dalej nie wiesz.
Wifa
Ty sie nie wygłupiaj i przestań chorować.
Bebechy,to pewnie od lekarstw się buntują.
Mój bierze ten antybiotyk,ale dalej go boli.Może nie tak mocno,ale jeszcze.
Pewnie to nieuleczalne hi hi.
Klaudynko
Na następny rok też będą grzyby
27 142 2013-10-02 20:02:06
Ale nadal nie wiem jakie dokumenty trzeba by było mieć żeby bez przeszkód przekroczyć granicę z obcym dzieckiem. Dowiedziałam się tylko, że lotnisko które opuszczasz nie interesuje się kto z kim i dlaczego. Dopiero lotnisko które cię przyjmuje kontroluje.
Nanas to podróż z przygodami i to niezbyt miłymi. Buuuuuuuuuu ![]()
27 143 2013-10-02 20:03:26
Wifa
Ty sie nie wygłupiaj i przestań chorować.
Bebechy,to pewnie od lekarstw się buntują.
Mój bierze ten antybiotyk,ale dalej go boli.Może nie tak mocno,ale jeszcze.
Pewnie to nieuleczalne hi hi.
Tak, pewnie od antybiotyków.
27 144 2013-10-02 20:14:34
Nanas
ale nerwówa co ?? ufffffffffffffffff współczujęJak moja wnusia uczyła sie ponad 3 lata w GB to raz na kwartał przylatywała do nas - zawsze sama pod opieką osób trzecich , przypadkowych i nie bylo żadnego problemu .
Fakt to było na początku lat 2000 inne przepisy , inni ludzie . .
Teraz tez lata sama hii ale ma 21 wiosen i znajomośc j, angielskiego b. dobrą , hiszpanskiego dobrą i niemieckiego mniej niz dobrą.
27 145 2013-10-02 20:17:01
hey Pindulinki wieczorkiem ...
Niunia - senks Mycho za zaproszonko - doceniam hi
wiesz,jak mi jest ciężko ruszyć z domu ...
ale.. ale to TY
tym razem miałaś mnie odwiedzić - a nie jedziesz czasem do rodzinki ???...
Nanas fakt - miałaś wrażenia ... nie koniecznie fajowe ![]()
a wnusio - ile ma latek już ???
Nanusia ładnie to tak napinkalać się ze swojego małża ![]()
Wifka zdrowiej .. ![]()
do mnie też przyczepił się kaszel - chyba z braku nikotyny
- bo wypalam 6 petów ... tylko na dobę
rozmawiałam teraz z Synciem - jest na starym rynku we Wrocławiu
twierdzi,że Kraków się umywa
hiii pozdrawiam LUC..
eee tam gada tak
- bo teraz wszystkie miasta mają odnowione starówki
mówi- że tam o tej porze pełno ludzi - nie to co u mnie "na wsi " po 16 pustki
przyjeżdża w piątek - znowu będzie pełna chata ![]()
27 146 2013-10-02 20:25:27
Szybko wysłałam co napisałam żeby mi nie wcięło.
A teraz dokończę.
Nanusiu leciał ze mną kuzyn Księciunia ze strony taty. To była niespodzianka dla jubilata
.
Wnuk rośnie jak na drożdżach. Od lipca urósł 6 cm. Teraz mierzy 114 cm a ma dopiero 4 lata i o głowę przerasta rówieśników.
Pierwszy raz byłam na jego urodzinach wyprawionych po angielsku.
Imprezka zaczyna się o wyznaczonej godzinie i wszyscy zaproszeni goście (dzieci z opiekunem) przychodzą punktualnie!!!!!!
Zabawa przewidziana jest na 2-2,5 godziny. Gdy dzieci są trochę starsze to mamy zostawiają na ten czas dzieci i dopiero odbierają je po imprezie. Z takimi maluchami zostają. Dla mam przewidziana jest tylko kawa lub herbata. My trochę się wyłamaliśmy i przygotowaliśmy dla mam polskie łakocie.
Zorganizowanie zabaw leży w gestii rodziców jubilata. Nam dopisała pogoda i cała zabawa odbywała się na ogrodzie. Pod koniec imprezy dzieci zasiadają do stołu, pełnego cukierków, ciastek, chipsów, marchewek, małych pomidorków, litrów soków i kanapek z dżemem.
Potem jest tort i happy birthday. Na pożegnanie dzieci jeszcze raz życzą happy birthday i bez szemrania ubierają się i wychodzą.
A...dostają jeszcze takie małe woreczki z łakociami i drobnymi upominkami.
Całość jakieś 3 godz. razem z posprzątaniem ![]()
Najbardziej zdziwiło mnie zachowanie dzieci. Bawiły się świetnie,( znają się z przedszkola) nie miały czasu nawet na toaletę ![]()
ale na sygnał że będzie tort bez ociągania zostawiły zabawę i usiadły przy stole. Tak samo było przy wychodzeniu, żadnego marudzenia że jeszcze trochę, że za chwilę. Gdy dostają te woreczki z łakociami to sygnał że koniec imprezy.
27 147 2013-10-02 20:40:15
Pod koniec imprezy dzieci zasiadają do stołu, pełnego cukierków, ciastek, chipsów, marchewek, małych pomidorków, litrów soków i kanapek z dżemem.
Tylko mi nie mów,że dzieci jadły te pomidorki i marchewki,zamiast chipsów i ciastek.
A dlaczego kanapki z dżemem?
Tam nie jedzą takich naszych kolorowych kanapek?
A sąsiad dalej mówi do Ciebie babcia?
Czy już sie dowiedział,że to nie Twoje imię hi hi
27 148 2013-10-02 20:48:41
NANUSIU zięć szukał jakieś informacji na temat awarii ale nic nie znalazł ani na stronie linii ani w wiadomościach. Może to bardziej groźnie wyglądało z naszej, pasażerów strony niż było.
NIUNIA ja leciałam z 6 letnim chłopcem. To jeszcze małe dziecko. Wnuczka była już nastolatką to sama potrafiła wytłumaczyć.
W pracy mam pana, który też ma syna i wnuki w GB. Jego żona w wakacje opiekuje się wnukami. Z początku przywozili dzieci do Polski ale ze względu na kłopoty przy odprawach już nie przywożą tylko lecą do nich. To są dziadkowie i z tym samym nazwiskiem a mimo to mieli też kłopot. Małe dzieci są pod szczególną kontrolą gdy podróżują bez rodziców.
27 149 2013-10-02 20:49:13

Wifciu, czyżbyś grzybki zjadała?
a może je tylko powąchałaś?
wiec siadaj na kibelku swobodnie
nie zapomnij zdjąć z dupki spodnie.
Na stypę dla Ciebie za wcześnie
wyglądałabyś na sztywno
dość śmiesznie.
Więc do konowała biegnij w te pędy
na umieranie, powstrzymaj zapędy.
27 150 2013-10-02 20:58:33
NANUSIU sąsiad już wie jak mam na imię. Ale babsia tak mu się podoba że mówi teraz babsia Hana ![]()
No coś ty....to są normalne dzieci, ale warzywka muszą być, a tylko marchewka pokrojona w paseczki i te małe słodkie pomidorki są tolerowane przez dzieci, choćby tylko na talerzu niekoniecznie do jedzenia.
A kanapki są z dżemem bo są słodkie z szynką nie je się na urodzinach
Kanapki robione są z takiego lekko słodkiego chleba, przypomina mi on nasz chleb tostowy. Dwie duże kromki ( po naszemu skibki)
z masłem i dżemem ew. szynką lub serem składa się i kroi po przekątnej tak że powstają 4 trójkąciki.
27 151 2013-10-02 21:10:22
Nanas to jakieś mało wypasione te angielskie urodzinki
żeby chlebek z dżemem hiiiiiiiiiii
a wnusio - pewnie angielskim gada wyśmienicie ???
Klaudynka fotka z grzybkami - fajna - zaraz ją sprzedam
zmykam do jutra Mychy

27 152 2013-10-02 22:02:42
rozmawiałam teraz z Synciem - jest na starym rynku we Wrocławiu
twierdzi,że Kraków się umywahiii pozdrawiam LUC..
Umywa czy nie umywa? ![]()
Nie ma piękniejszego rynku niż krakowski! Howgh!
Nanas ale miałaś przygodę. Nic miłego ![]()
Dobrze, że tak się skończyło, a nie trafiłaś na jakichś biurokratów ![]()
27 153 2013-10-02 22:23:32
Basiu
Teraz chyba na wszystkich starówkach jest spory ruch,bo zaczął sie nowy rok akademicki i brać studencka się
zjeżdża i zaczyna od odnowienia życia towarzyskiego.
Miasta ,gdzie jest dużo uczelni ,zaraz to odczuwają,zwłaszcza natężony ruch samochodowy.
Jutro nie pracuję ,bo w Niemczech jest święto,które ustanowili po połączeniu sie NRD i NRF i nazwali Święto Niemieckiej Jedności.
Dobrze,że chociaż nie obchodzą świeta z okazji urodzin królowej,jak Holendrzy.
W związku z tym jadę na pół dnia na zakupy.
Ale przede wszystkim jedzeniowe.
27 154 2013-10-02 22:47:07 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-10-02 22:48:51)
Więc do konowała biegnij w te pędy
na umieranie, powstrzymaj zapędy.[/b]
Klaudynko serdecznie dziękuję za piękny wierszyk.
Tylko kto powiedział, że mam sraczkę, hę? Boli, ale bez sranka.
:P:P:P
Dobranoc dziewczyny
27 155 2013-10-03 00:34:58 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-10-03 00:35:59)
[b] Wifciu, chyba u puchatek Paweł coś wspomniał hi, hi
, ale jakby Cię to szczęście spotkało
to noś w gaciach z honorem
. Miłych snów Stokrotkom, Wifci spokojnej nocki a sobie snów, bo wszystkie mi pouciekały. Lucynko, pozdrawiam, pracujesz jeszcze?

27 156 2013-10-03 00:38:48
Lucynko, pozdrawiam, pracujesz jeszcze?
A jak myślisz? ![]()
Ale wkrótce kończę (bez względu na wynik).
Buziaki Klaudynko ![]()
Także miłych snów życzę.
27 157 2013-10-03 00:48:13
Misia przytul Lucynko i miłych snów i buziaki dla Ciebie
27 158 2013-10-03 07:11:15
Hey Doberek STOKROTY czwartkowo
zapraszam na kawencje
czarowny napój
LUCynka - Kraków tj. Kraków
:lol: jest na rynku piękniutko
aż wlazłam na wujka google - co oznacza to słówko :howgh ??? wyszło ,że indiańskie pozdrowienie ??:)
a jak to się wymawia fonetycznie ???? " hoołł " ??? czy "haajj"
pytam z ciekawości
a tam po co???
odpowiedź
:lol:
hiiiiii
miłego dnia ![]()
27 159 2013-10-03 07:21:17
Nanusia nie doluj mnie -zeby bylo blizej to odpuscila bym sobie ciasteczka,hihihi,zreszta na ciasteczka wszystkie bym Was zaprosila ale za daleko a szkoda ,akurat Ciebie chcialabym poznac ,,a Pigwa? jak zobaczylam ja na zdjeciu to bylam zaskoczona --skad sie tam wzielam,,cholerka ,,chyba nie mamy jednego ojca,,dziewczynki ,mam dom wiec kiedys urzadzimy u mnie zjazd,narazie nie mysle znikac z tego swiata,,Basiu pozniej podam przepis na orzeszki teraz narazie ukladamy z Karolka dzewo do palenia w kominku-porabane --moj men rabie ,,a orzeszki musza poczekac ,ale juz wszystko przygotowane ,nawet stolnica wyciagnieta..do pozniej
ANUSIA jestesmy podobne?
miło mi ,ja napewno nie mam tyle werwy co TY!
27 160 2013-10-03 07:24:04
NIE WIEM CO SIĘ DZIEJE!
ja w ulubionych stokrotki mam 823 stronę a tu jest 735!
złodzieje ukradli w nocy nasze posty
27 161 2013-10-03 07:32:03
nanas napisał/a:Pod koniec imprezy dzieci zasiadają do stołu, pełnego cukierków, ciastek, chipsów, marchewek, małych pomidorków, litrów soków i kanapek z dżemem.
Tylko mi nie mów,że dzieci jadły te pomidorki i marchewki,zamiast chipsów i ciastek.
A dlaczego kanapki z dżemem?
Tam nie jedzą takich naszych kolorowych kanapek?
A sąsiad dalej mówi do Ciebie babcia?
Czy już sie dowiedział,że to nie Twoje imię hi hi
oj kuzwa,nie doczytałam z tym sąsiadem!NANUSIA to wszystko wyłapie!
27 162 2013-10-03 07:51:48
NANAS miałas podróż z przygodami!
wnuk pewnie wysciskany za wszystkie czasy
urodziny i u nas już robią dla dzieci w specjalnych lokalach,co to się dzieje
w tym roku latem malowalismy z sąsiadem ogrodzenie,wnuczek bawił się na podwórku,w pewnym momencie podszedł i się pyta sąsiada czemu ma taki czerwony nos!
sąsiad ma taki dziwny nos ,czerwony i na koncu ma taką dużą narosl,nie wiedziałam co powiedziec,wymysliłam że sąsiad kłamał i taki mu urósł
27 163 2013-10-03 08:21:08
Tyle do was napisałam i zeżarło mi.
Więc teraz mówię tylko dzień dobry.
Ubieram się i pędzę do kręgarza.
Póżniej napiszę jak było.
Udanego dnia.
27 164 2013-10-03 08:21:08
dzien dobry w piekny czwartkowy dzionek ,jest slicznie lubie takie poranki ,slonce swieci ,trawka biala --szron--no i dobrze ,,bo dzis robie pranko poscieli ,wyschnie mi na polku,
Pigwa ,naprawde jestesmy podobne ,nie widzialam calej twarzy ale stoisz przed lustremi robisz zdjecie telefonem --ta czesc twarzy ,,,to moja,,,hahaha,ale podobno mamy sobowtury.........co do werwy to na pewno ja masz ,,tylko o tym jeszcze nie wiesz........ja musze miec ,tak bylo zawsze ,zreszta u Gorali ,nawet jako dziecko ,kazdy mial obowiazki ..a uwierz nie bylo lekko ,,a mnie tak przypadlo na cale zycie ,zreszta mam Karolke ,musze byc silna,milego dnia dziewczyny
27 165 2013-10-03 08:37:14
witamBasiu -orzeszki zrobione i juz zjedzone hihihi,podam Ci przepis ,--ale masz foremki?zaraz biore sie za pranie ,jest pieknie ..tylko narazie zimno,milego dnia zycze
27 166 2013-10-03 09:10:29

Witam Stokroteńki cieplutko.......:):):):)
Coś ten rok jest jakiś porąbany.....zimie się pieprzy równo....najpierw nawaliła na wiosnę a teraz zabrała uroki jesieni.....a jak przyjdzie jej pora,żeby święta były piękne i białe to wtedy pewnie będzie siedziała pod pierzyną.....
Mam już dość tych zimnych poranków,dni i nocy o tej porze......stawy mnie napierniczają.....nawet mi się nie chce iść na grzyby,bo jak pomyślę o tym zimno-wilgotnym przemarzaniu z rana to mi się "cofa".....:):):)
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia.....
Pigwo.....już kiedyś tak było z tymi stronami,więc może to znowu "internetowa wirusologia"...:D
27 167 2013-10-03 10:21:44
Witam Stokrotki
NIE WIEM CO SIĘ DZIEJE!
ja w ulubionych stokrotki mam 823 stronę a tu jest 735!
złodzieje ukradli w nocy nasze posty
Właśnie ,kto i dlaczego nam ukradł?
Pewnie sprzedał za ciężkie pieniądze te nasze mądrości życiowe ![]()
U nas ani jednej chmurki na niebie.Tylko słoneczko.
Jak ja lubię taką pogodę.
Dor
U Ciebie ,bo bardziej na wschód ,jest chłodniej ale w lesie jest ciepło.
Jak pojechalismy po 9 ,to tylko godzinę miałam kurtkę na sobie a potem,to tylko bluzkę z długim rękawem.
Nawet sweter zdjęłam i podkoszulkę i to ja, największy zmarzlak.
Muszę zaraz wyszykować sie i jadę na zakupu.
Basiu
Indianie wołali "hoł",ale moze to sie literacko wymawia?
Poczekamy aż Luc wyjaśni,co autor miał na myśli,czyli o jaki zwrot chodziło.
27 168 2013-10-03 10:37:03
[ Anusia ale lecisz z tymi postami , nie nadążam Cie czytać hihihii U mnie też piekna pogoda góry widać wyrażnie pieknie przebarwione kolorami jesieni .
[Nanusia ,Dor, Pigwa[/b] witajcie
Wszystkim miłego dnia zyczę .
Czytko czekam na wiadomości o p;o wizycie u kręgarza 
27 169 2013-10-03 10:57:02
Witajcie
Mam chwilową przerwę w pracy więc wpadłam się przywitać.
Dzisiaj było pierwsze skrobanie szyb a teraz świeci słońce ![]()
BA-CHA cienko....bo na angielskie przyjęcia przychodzi się najedzonym a nie żeby się najeść:D
Szukam nowej torebki bo tą którą mam już mi się znudziła i jest brzydka, nieporęczna i w ogóle do doopy.....tylko nie wiem co się
teraz nosi .Podrzućcie jakiś pomysł!
PIGWA ta ilość stron to chyba zależy od tego ile masz postów na stronie.
Ja mam 1812 stronę i piszę 27169 post.
27 170 2013-10-03 11:15:35
Już jestem caała piękna ,ale jeszcze zajrzałam tutaj.
Nanas
Mnie też wcięło te strony ,co Pigwie.
Tobie ,mimo innej numeracji,też powinno brakować.
Jak wrócę ,a szybko to pewnie nie nastąpi.to wkleję co modne w temacie torebek.
Jeden fason ,to wiem,bo już we Włoszech był szał,to wielki,które się albo zwija ,albo składa
ale to takie na pokaz,bo pełnej torebki,to ani nie zwiniesz ,ani nie złozysz.
I chyba to moda dla wysokich.
No ,to zadzieram kiece i lece