NANUSIA a gruz widzisz?
piesio tylko wpadł ci w oczka
BASIU jak sie skoncza ROZMOWY W TŁOKU
26 716 2013-09-19 16:48:30
Podobne tematy
26 717 2013-09-19 16:51:02
Ja mam hołote sztuk jeden!
a moje sliczne tuje
okien w dachu tu nie widac,kłamie widac jedno
nie widac całego ogrodzenia
26 718 2013-09-19 17:40:05

26 719 2013-09-19 17:48:10
Witam!!!!
Tyle miałam do napisania, ale gdzieś mi umknęło.
No tak? Miałam napisać o profesorze Miodku.
Dziewczyny wy go lubicie?
Mnie na jego widok ciśnienie mocno idzie w górę.
Na szczęście zawsze pod ręką jest pilot i wybór programów.
Pigwunia działa na ciebie ten Bellergot?
Uśniesz po nim?
Wiesz co? Też dużo klne jak ty.
Tutaj staram się nie przestraszyć dziewczyn.
Baśku- czyli spodnie z Lidla to niewypał?
Nanusiu- fajnie macie, że możecie się spotkać z innymi Stokrotkami.
Czy z Nanas znałyście się wcześniej?
Czy jest to znajomość ze Stokrotkowa?
Wifcia- ostrożnie z tym rowerem na początku.
Ja też , gdy ten rower się pojawił pedałowałam jak szalona.
A na drugi dzień krzyczałam : ratunku!!!! pomocy!!!! niech ktoś mi poda rękę, bym mogła zwlec się z łóżka.
Pozdrawiam Luc
26 720 2013-09-19 17:57:53
Wifcia- ostrożnie z tym rowerem na początku.
Ja też , gdy ten rower się pojawił pedałowałam jak szalona.
A na drugi dzień krzyczałam : ratunku!!!! pomocy!!!! niech ktoś mi poda rękę, bym mogła zwlec się z łóżka.
Czytuniu wchodzę na 5 minut i schodzę.
Zrobiłam dopiero 5 km przy najmniejszym nacisku.
Mnie nie chodzi o chudnięcie i spalenie kalorii
tylko o ćwiczenia nóg.
26 721 2013-09-19 18:02:48
spadam na PM ......
26 722 2013-09-19 18:08:14
próba nie powiodła się
matoł nie umie
26 723 2013-09-19 18:15:47

26 724 2013-09-19 18:16:51
próba nie powiodła się
matoł nie umie
Pigwuniu nie przejmuj się, nie wszyscy do wszystkiego muszą mieć predyspozycje.
26 725 2013-09-19 18:46:31
dziewczyny BASIA kazała mi szukac kota,pytałam którego?
ale mi dała wycisk,co się usmiałam to moje
26 726 2013-09-19 19:08:14 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-09-19 19:10:11)
Pigwa co żeśmy się uchichrały to nasze hiiiiiiiiii
już sama wkleiłaś sukienkę - to jednak umiesz hiiiii
dalej - ucz się - poszukaj na swoim folderze "pigwa" tego kota
i wklej go TY - teraz
... Myszki są cierpliwe - bo każda z Nas się uczyła
poćwicz - to zobaczysz,że to jest pestka ![]()
Czytko /???? a czemu nie lubisz Miodka????
26 727 2013-09-19 19:25:59
basia przecież ci powiedziałam gdzie mam kota!
26 728 2013-09-19 19:27:51 Ostatnio edytowany przez luc (2013-09-19 19:29:32)
Witajcie wieczorem ![]()
Moi panowie ulokowali się w Warszawie. Tzn. synuś, bo mąż jest już w drodze powrotnej.
Też miałam z nimi jechać, ale z powodu upadku - dupa zbita - dosłownie ![]()
Czytko przyłączam się do pytania Basi: czemu nie lubisz Miodka?
Ja bardzo lubię go słuchać. Opowiada z taką pasją, że sama przyjemność.
Pigwa brama ekstra ![]()
do tej bramy ,to będziesz musiała mieć automat co otwiera wrota i on jest dużo droższy ,jak do przesuwanej.
Też niestety taki będę musiała mieć ,jak kiedyś dojdę do pieniędzy. hi hi
Nie jest tak źle z ceną siłownika do otwierania bramy. Mamy taki i nie kosztował jakichś zawrotnych pieniędzy. A jaka wygoda...
Ponieważ jestem nie tylko wygodna, ale bardzo
wygodna, to zażyczyłam sobie też automatyczne otwieranie garażu.
Zatem suchą nogą schodzę go garażu i wyjeżdżam samochodem również suchą nogą (w zasadzie to wyjeżdżam samochodem, ale w środku mam suche nogi). Super, zwłaszcza w okresie deszczowym.
26 729 2013-09-19 19:51:13
Baśku Lucynko nie lubię Miodka i już.
Jego głosu, jego osoby,
Jednych się lubi, innych nie.
Tak jest w moim i pana Miodka przypadku.
26 730 2013-09-19 20:04:09

26 731 2013-09-19 20:06:04
na życzenie koleżanki BASI daję kotka
medal mi się należy
26 732 2013-09-19 20:12:20
no i Pigwa brawo
teraz musisz poćwiczyć ,żebyś nie zapomniała ![]()
prawie każde zdjęcie jest podpisane z jakiej jest stronki - pościągaj sobie na ten swój folder "pigwa"
i poćwicz - bo przecież teraz widzisz jakie to łatwe ... ![]()
Czytko .. acha
no ja też czasami tak mam ,że kogoś nie lubię : nie no bo nie ! ![]()
26 733 2013-09-19 20:24:28
Nanusiu- fajnie macie, że możecie się spotkać z innymi Stokrotkami.
Czy z Nanas znałyście się wcześniej?
Czy jest to znajomość ze Stokrotkowa?
O ile wiem,to wszystkie znajomosci zostały zawarte w necie ,ale na forum 50+ tzw Kwiecistym,czyli u sąsiadek.
Kiedyś wszystkie tam byłysmy.
Był okres ,chyba 2 lata temu,latem,że bardzo dużo z nas się poznała w realu.
Nas Pyrek było 4 i odwiedziły nas Cabanka i Halszka.
Dużo dziewczyn pojechało do Niu7ni do jej pensjonatu.
Niestety od nas połączenie tam jest tragiczne i nie dojechałysmy.
Tak,ze większość z nas widziało się na własne oczy w realu.
Nie mozna ściemniać,że jest się piekną szczupłą wysoką brunetką ,jak sie jest małą i gruba blondynką hi hi
26 734 2013-09-19 20:25:10
tylko tu jest problem!
tego kota znalazłam przypadkiem
26 735 2013-09-19 20:25:51
na życzenie koleżanki BASI daję kotka
medal mi się należy
Ode mnie masz jeden ![]()
26 736 2013-09-19 20:26:51
Nanusiu- pięknie odpowiedziałaś . Dziękuję
26 737 2013-09-19 20:34:51 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-09-19 20:45:07)
na życzenie koleżanki BASI daję kotka
medal mi się należy
Coooo??????????????????????????? 
Dobranoc Stokrotki
26 738 2013-09-19 20:47:37 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-09-19 20:48:00)
Nanusia ale z Ciebie faktycznie gruba
:lol: blondynka
Ty niedługo będziesz mieć 3 rocznicę jak siedzisz na Netkach
my tzn. Anusia - Niunia i Morawka już ponad 4 lata piszemy ...
Anusię - Niunię - Ewkę znam osobiście - poznałam je "naocznie ":lol:
z Morawką znamy się tylko ze skypa -a WAS wszystkie znam ze zdjęć
oprócz Czytki ...:lol: .... no i Lucynkę - powiedzmy,że znam z fotki - bo dawno dawno temu wklejała to w ogrodzie ...:)
Pigwa musisz sobie zapamiętać w którym miejscu masz ten "swój" folder
mówiłam kartka i długopis - nie odzowny element przy moim lapku
zmykam do jutra .... PINDULINY ![]()
26 739 2013-09-19 20:48:30
witam
oj jak dzisiaj glowa mi pekala z bolu ,pojechalam do eklerka ,kupic 3kubki .bo wczesniej jeden kupilam bardzo lekkie ,kremowe francuskie hi hi musialam wyjsc po spacerze w tym molochu ,bo bylo mi slabo i goraco ,glowa mi pekala ,oczy bolaly ,tam tak smierdzi od tej chinszczyzny ludzie ,cos okropnego
26 740 2013-09-19 21:08:23
Nie jest tak źle z ceną siłownika do otwierania bramy. Mamy taki i nie kosztował jakichś zawrotnych pieniędzy. A jaka wygoda...
Ponieważ jestem nie tylko wygodna, ale bardzowygodna, to zażyczyłam sobie też automatyczne otwieranie garażu.
Zatem suchą nogą schodzę go garażu i wyjeżdżam samochodem również suchą nogą (w zasadzie to wyjeżdżam samochodem, ale w środku mam suche nogi). Super, zwłaszcza w okresie deszczowym.
Miałam na mysli to,że mechanizm do bramy przesuwanej jest o wiele tańszy.
Jestem też bardzo wygodna i dlatego
brama wjazdowa jest zawsze otwarta.Nawet na noc nie jest zamykana
a auto paruję nie w garażu ,tylko obok drzwi wejściowych.
Pewnie jak będzie nowy płot i wszystko zautomatyzowane,to ja i tak,nie zmienię zwyczajów.
Nieraz myślę,czy jest sens cokolwiek zmieniać.
Po południu miałam gości i dostałam miedzy innymi sól z Oceanu Atlantyckiego ,wyprodukowaną w ogrodzie solnym na Lanzarote.
Podobno bardzo zdrowa ,o ile jakakolwiek sól może być zdrowa w pożywieniu.
Morawko
Który ,to już kubek z rzędu kupiłaś?
Kolekcjonujesz,czy zbijasz?
Też nie mogę znieść tego smrodu chińszczyzny.Ta ich guma ,jest nie do wytrzymania.
Raz kupiłam jakieś papcie.
Najpierw stały miesiąc na dworze,żeby wywietrzały a potem poszły do śmieci,bo dalej śmierdziały.
26 741 2013-09-19 21:14:19
a auto paruję nie w garażu ,tylko obok drzwi wejściowych.
A zimą, kiedy trzeba odśnieżać? Strasznie nie lubię kiedy spieszę się do pracy, a auto zasypane śniegiem ![]()
26 742 2013-09-19 22:37:51
dobranoc kociaki
26 743 2013-09-20 07:04:29
Hey hey STOKROTY zapraszam na kawencje 
Pigwa kociaku
a gdzie jaki obrazek he???
ucz się ....
Nanusiu - MOrawka chiiiiiba faktycznie kolekcjonuje te kubki ???
nie pamiętam kiedy coś zbiłam w kuchni...
co do tego smrodku chińczyzny - to macie racje
u mnie jest tu taki sklepik - na sam zapach od razu wyszłam - jak tam ta sprzedająca wytrzymuje ???
popołudniu - ulubiony tryb weekendowy Nanas
u mnie wieczorkiem zjedzie CYC
na przepustkę - znowu będzie pełna chata
miłego dnia ...
26 744 2013-09-20 08:57:00
dzien dobry
sloneczko wychodzi ,wiatr tylko wieje hi hi
oj z tymi kubeczkami to tez jakies uzaleznienie ,jak od torebek ,butow itp
kazdy ma jakiegos fioła na jakims punkcie hi hi
mowia o grzybach ,dzieci wogole nie powinny jesc grzybow ,i ludzie starsi ,i ludzie z jakimis chorobami
bo nawet jadalne grzyby mozna sie zatruc ,to jakis szal wariacji z tymi grzybami ,no ale coz to jest taki pokaz dla innych bylam na grzybach ,a ze zlapalam kleszcza ,a ze sie zatruje ,o mnie to nie dotyczy
grzyby i tak nic nam nie daja
dziewczynka 4latka bedzie miala przeszczep watroby ,bo rodzic dal zupke grzybowa ,to jest darmo ,i tak ludzie szaleja
26 745 2013-09-20 09:55:32
Witam piątkowo
No i pogoda się poprawiła, nawet słońce wyjrzało. Trochę chłodno w nocy było, musiałam zamknąć okna, pewnie dlatego nie mogłam spać ![]()
BA-CHA masz rację, to mój ulubiony tryb
, choć ostatnio mam raczej "pracujące" weekendy. W tym tygodniu również trochę popracuję, cdn porządkowania papierów po mamie no i przygotowania do wylotu do mojego Księciunia. To już w najbliższy piątek, ![]()
Muszę resetować komputer. Wpadnę póżniej
26 746 2013-09-20 10:36:31
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/mazowieckie/news/trwa-walka-o-zycie-4-latki-ktora-zjadla-muchomora,1950531,3286
26 747 2013-09-20 11:05:08

26 748 2013-09-20 12:31:33
witam
pogoda cudna,slonko swieci,w miare cieplo
ja juz spacer posrod kolorow zaliczylam
bajka dla oczu,zlote drzewa sloncem oswietlone
na tle granatowego nieba
to byl piekny tydzien,pelen radosci
pieknych nutek
czuje,ze swoje akumulatory naladowalam pozytywna energia
i przejscie z lata w jesien juz nie bedzie takie bolesne
slonce mam w serduchu swoim
26 749 2013-09-20 12:58:20
26 750 2013-09-20 13:17:42 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-09-20 13:18:52)
Czołem dziewuszki
Morawko
piszesz" jest taki pokaz dla innych bylam na grzybach"
Jaki pokaz wyjazd na grzyby, to nie lot do Monte Carlo, żeby się chwalić.
Lenko
znowu humor jak należy, zaraz przyjemniej na duszy człowiekowi.
Dzisiaj na łobiad ryz z jabłkami, za dużo ostatnio mięsa.
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny
26 751 2013-09-20 13:48:11
Hey popołudniowo STOKROTY ![]()
Morawko ten Putin i pies bardzo do siebie podobni
toczka w toczkę ![]()
nie raz
już się spotkałam z komentarzem w mediach - jaki to łOn
przystojny - jakie ma rwanie
dla mnie - jest beznadziejnym typem faceta
:lol:
dziś do południa miałam wszystko migusiem
pierwsze dodzwoniłam się do przychdni - żeby przedłużyć recepty mojej MAM
wizytę miałam po 9-tej - sru
szybcikiem głowę myłam - szybki make-up
po drodzę mam Lidla - wziełam spodnie oddałam
musiałam też kupić ryż do potrawki - kupiłam jaśminowy ( myślałam,może będzie lepszy
)
nie dość,że drogi - to po ugotowaniu capi !! starymi onucami
- nie kupujcie
robiłam obiad wcześniej - zabrałam się w między czasie za placek śliwowy -
zabrakło mi mąki ziemniaczanej - sru
- znowu do sklepu ...
teraz placek się piecze ....
jeszcze muszę skoczyć do apteki i 
26 752 2013-09-20 14:47:12
wifa witaj milo
jak tu nie byc w dobrym nastroju
gdy buzki i kwiatki,serduszka otrzymuje prawie codziennie
cieple slowa ,ktore tylko mnie podbudowuja
zmienilam sie
26 753 2013-09-20 16:15:53
Witam Dziewuszki weekendowo
Przed chwilką wróciłam z grzybobrania, bardziej z brania niż grzybów, nie ma i jak na razie nie zanosi się ze będą. Są miejsca gdzie ludzie zbierają koszami, a u nas co roku była ich masa a to pierwszy rok od kiedy mamy działkę a więc 30 lat i pustki, wraz ze zmianą klimatu grzyby i ryby poznikały. Ale to nic, kręgosłup boli a grzybów na dnie kosza. Idę polegnąć na boczku, miłego wieczoru...
26 754 2013-09-20 16:37:17
cieple slowa ,ktore tylko mnie podbudowuja
zmienilam sie
Co widać i słychać i już............... 
26 755 2013-09-20 16:40:18
Przed chwilką wróciłam z grzybobrania, bardziej z brania
Klaudynko dobre, że miałaś chociaż branie.
26 756 2013-09-20 16:43:05
Witam Stokrotki
Już po obiedzie,co nie znaczy ,że po pracy.Jeszcze muszę poczekać do 17 na ostatni załadunek.
Chciałam zaoszczędzić parę groszy i wyszła lipa.
Wczoraj miałam do wyboru,albo kupić jak zawsze czarniaka ,ale był po 38 zł albo filet z dorsza atlantyckiego po 26 zł za kg.
I kupiłam tańszą rybę.Na 1 kg weszły 2 filety.Podzieliłam na 2 obiady.Z porcji pół kilowej ,która była na całą dużą patelnię
zrobiły się ledwo 2 małe porcyjki.
Mój to jeszcze zjadł z ziemniakami i się najadł,ale ja po samej rybie ,dopycham się plackiem.
Morawko
Chodzenie na grzyby,to nie szpan,ale przyjemność.Zwłaszcza jak sie jedzie w większym towarzystwie.
Każdy wykłada swoje wiktuały i w przerwach są pogaduszki i ucztowanie.
Oczywiście sam zbiór też się liczy i nasza zachłanność,bo zawsze chciałoby się albo więcej nazbierać,
albo ładniejszych grzybów.
Suszonych zuzywam bardzo dużo,bo dodaję do każdego sosu i potem je sama wyżeram.
Marynowanych w occie też nic nie może zastąpić i zjadamy kilkadziesiat słoiczków na rok.
Muszę przerwać.bo znowu problemy
26 757 2013-09-20 17:19:13

Wpadam szybko i z hukiem ,bo cały tydzień miałam awarię sprzętu i moja wściekłość z tego powodu osiągnęła już apogeum .......na szczęście po wielu podejściach wreszcie wszystko wróciło do normy.....:):):):)
Kosztowało mnie to wiele nerwów...no cóż, z techniką mało kto wygrywa za pierwszym podejściem bez straty zdrowia...:):):):)
Rzucam się "do biblioteki"..... Wpadę później jak poznam tematy dyskusji stokrotkowej.....
26 758 2013-09-20 17:48:41
Witam!!!
Dorka no faktycznie wpadłaś jak torpeda.
A piesek na obrazku zrobił to samo.
Dobrze, że już możesz pisać.
Wifcia? czy te jabłka do ryżu są surowe?
Basiek masz konto na naszej klasie?
Bo skoro tylko mnie nie widziałaś to chciałabym, abyś mnie poznała.
Klaudynka i ja miałam startować do lasu, ale skoro u ciebie nie ma prawie grzybów
to ja nie idę.
Lenka roztaczasz pozytywną aurę.
Nanusia oczywiście, że grzyby szukać i zbierać to wielka frajda.
Ja to uwielbiam.
Nawet sama chodzę do lasu.
Buziaczki dla Luc Nanas
Pędzę do obory
Nie napisałam wam, że ścięłam włosy.
Farby już oczywiście zapomniałam kupić, zrobię to jutro.
Dostałam zastrzyk i tyłek mnie boli.
Prześwietliłam swój zwichrowany kręgosłup.
Zamówiłam tort na pierwszą rocznicę ślubu córki.
Jutro mają przyjechać do nas, więc zrobimy im niespodziankę.
26 759 2013-09-20 20:09:15
Wifcia? czy te jabłka do ryżu są surowe?.
Czytuniu
kupiłam słój litrowy w Lidlu.
Włożyłam do garnka łychę masła, jabłka ze słoika,
potem trochę cynamonu i cukier waniliowy.
Przesmażyłam z 10 minut, aby się zagotowało. Pychota.
Jutro przyjeżdża wnuczka,
ło matulu jak się za tą cudaczką stęskniłam.
Mieliśmy jechać do lasu, ale pada,
więc chyba pójdziemy do lokalu zabaw i uciech.
Dorko
chyba już ten problem zniknął,
bo stęskniłam się za Twoimi postami.
26 760 2013-09-20 20:28:41
minęła godzina 20-sta - Wifka wieczornie pierwsze zakukała witaj
Czytko nie mam konta na NK
Dor-ka tak się wczytała w nasze dyskusje ,że zaniemówiła
Nanusia dobry pomysł z tymi grzybami suszonymi do sosu - mam z tamtego roku
a pewnikiem rodzinka znowu podeśle - tam z Pyrkolandii
mój CYC przyjechał ...
klnie na tą instytucję siarczyście hiiii - o 6 rano np. gimnastyka
na tym zimnie w krótkich spodenkach hiiiiii
ale ich hartują
drugi tydzień zleciał - jeszcze tylko 5!
:lol: ....
26 761 2013-09-20 20:52:08 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-09-20 20:57:32)
mój CYC przyjechał ...
klnie na tą instytucję siarczyście hiiii - o 6 rano np. gimnastykana tym zimnie w krótkich spodenkach hiiiiii
ale ich hartują![]()
drugi tydzień zleciał - jeszcze tylko 5!:lol: ....
Basiu
przeżyje, a potem będzie wspominał z uśmiechem.:P:P:P

26 762 2013-09-20 20:57:14
witam
juz po spacerze
ja wiem jedno w naszym wieku grzybow nie mozna jesc
dzisiaj kazdy wie wszystko lepiej od lekarzy ,tyle informuja ,a ludzie i tak swoje
dzieciom tez nie mozna dawac
ale coz jak tylko wysyp grzybow ludzie pedza do lasu
nie mnie oceniac ,ja nie chodze nie zbieram ,nie jadam hi hi
http://www.fakt.pl/sekret-dobrej-formy-jerzego-polomskiego,artykuly,419479,1.html
26 763 2013-09-20 21:08:55
Wifa no nie wiem czy się będzie śmiał ale chyba tak
:)
przed chwilką opowiadał jak zasnął wczoraj na wykładzie
obudziło go własne chrapnięcie
Morawko - z tymi grzybami - to dziś we wszystkich wiadomościach było
mają tylko walory smakowe
zmykam do jutra ![]()
oglądam o uzdrawiaczu z Brazylii - na tvn Style ...
26 764 2013-09-20 21:12:45
Co stracisz, nie jedząc grzybów?
Dobrze zrobione grzyby z pewnością są pyszne. Trudno jednak udowodnić, że na tyle zdrowe, iż ty, a zwłaszcza twoje dziecko, wiele stracicie ich nie jedząc. Świeży grzyb to przede wszystkim woda. Stanowi ona aż 80-90% składu. Znamy jednak z pewnością sporo o niebo lepszych sposobów nawadniania organizmu. Grzyb chłonie wodę jak gąbka. My tymczasem najlepiej pobieramy ją z... wody, herbaty, owoców, zup. Grzyby są niskokaloryczne, obfitują w błonnik (fungin), który, zwłaszcza w nóżce, jest podstawową częścią masy suchej. Zatem, kiedy się odchudzasz, grzyb jadalny i świeży może być twoim sojusznikiem. Pod warunkiem, że nie utopisz go w tłuszczu, nie zjesz z czymś bardzo tuczącym, np. śmietaną. Jeść same grzyby? Marna przyjemność... Chociaż trudno byłoby z pomocą grzybów uzupełnić niedobory witamin A, C, i z grupy B, a także potasu, fosforu, wapnia, sodu i żelaza, nie można zaprzeczyć, że kryją w sobie i takie skarby. Zarazem chłoną z ziemi i metale ciężkie, toksyny. Zatem, zbierając grzyby na terenach zanieczyszczonych, masz sporą szansę na "poczęstowanie się" ołowiem, rtęcią, kadmem. Ze względu na kumulację w grzybach substancji promieniotwórczych Światowa organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, by tygodniowo nie jeść ich więcej, niż 250 g (dotyczy grzybów świeżych). Po lesie spaceruj, relaksuj się, oddychaj pełną piersią. Jedz raczej grzyby hodowlane. I z nimi też nie przesadzaj.
26 765 2013-09-20 21:13:53
Zabójcze są tylko grzyby świeże. Suszenie, marynowanie czy wielokrotne gotowanie, zabija toksyny. Nieprawda! Właśnie dlatego do ciężkich zatruć dochodzi nie tylko w sezonie grzybiarskim, ale niemal przez cały rok. Owszem, stężenie toksyn w płukanych kilka razy grzybach może być niższe, jednak dawka groźna dla zdrowia i życia zazwyczaj pozostaje.
- By upewnić się, że wśród zebranych grzybów nie ma trującego, wystarczy wrzucić do nich kawałek cebuli lub czosnku. Jeśli wyraźnie ściemnieje, wśród grzybów jest niebezpieczny, trujący. Nieprawda! Zmianę koloru wywołuje zawarty w grzybach enzym tyrozynaza. Występuje on w grzybach trujących, ale i w jadalnych też.
- Nie pomoże także wrzucenie grzybów do mleka. Kiedyś wierzono, że jego błyskawiczne skwaśnienie to skutek obecności trucizn w grzybie. Nieprawda! Zakwaszenie mleka wywołuje pepsyna i kwasy organiczne, zawarte w obu rodzajach grzybów, w jadalnych i trujących. Zatem wartość informacyjna tego mitu również jest żadna.
- Jeśli grzyb jest nadjedzony przez ślimaki, z robakami, na pewno jest jadalny. Nieprawda! Ślimaki i czerwie muchówek (białe "robaki" w grzybach) kochają, bezkarnie, i muchomora sromotnikowego.
- Grzyba trującego poznasz przede wszystkim po zapachu. Nieprawda! Raczej nikt nie je i nie zbiera grzybów cuchnących, a jednak do zatruć dochodzi. Dlaczego? W ten sposób eliminujemy przede wszystkim grzyby niejadalne. Truciciel o obojętnym zapachu (w tym muchomor sromotnikowy) się uchowa.
- Grzyby trujące mają niebieski barwnik (wystarczy go naciąć) i z tej samej bajki: każdy truciciel ma coś wyraźnie czerwonego. Niestety, znowu nieprawda!. Niebieskawy kolor mają niektóre grzyby jadalne, trujące niekoniecznie. Czerwień pozwala wyeliminować zaledwie kilka spośród 160 gatunków trujących.
26 766 2013-09-20 21:17:22
Basiu ja glosze to wszystko od lat
ale ludzie nie sluchaja
moze chociaz jedna osoba poslucha, i sie uratuje ,to juz sukces
wiem z wlasnego doswiadczenia ,bo sama sie zatrulam
dlatego moze emocjonalnie podchodze do grzybobrania
26 767 2013-09-20 21:27:09
wrocilam ze spaceru z pieskiem ,chlodno unas tylko 7stopni
dzisiaj mialam dzien gospodarczy
cisnienie mialam 96/75/69
ludzie bylam nie do zycia ja mam skoki
a ze biore leki od serca i na krazenie mozgowe ,to mi spada
kawy nie pijam ,to sie raczej herbata, i ostatecznie woda z solą
moj kupil dzisiaj kapuste kiszoną 4kg ,bede gotowac jutro bigos dla syna hi hi
ja raczej rano sucharki ,obiad krupnik chudy ryzowy ,wieczorem sucharki
coz musze przestrzegac diety ,dopoki pomaga hi hi
26 768 2013-09-20 21:53:55 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-09-20 21:58:51)
Tak jak wszystko, grzyby są dla rozsądnych ludzi, zbieranie ich to wielka przyjemność i spacer po lesie. Dawniej ludzie żyli z grzybobrania, a i dzisiaj na wsiach całe rodziny z tego się utrzymują przez długi czas. Ja zbieram dla przyjemności, to świetny odpoczynek i rekreacja, zjadam grzybki w różnej postaci i jakoś jeszcze żyję, a nie dlatego zbieram ze darmo. Dzieciom grzybów nie wolno dawać, choć w tamtym roku rodzice nakarmili zupką grzybowa ze smoczka, ale zawsze się znajdą nieodpowiedzialni rodzice.
Czytunia zajrzyj do lasu za grzybami , bo słyszałam ze na wschodzie kraju są , ja muszę za 5 dni wracać do domu więc kończę ten marny sezon grzybowy, ale w lesie jest pięknie, niezapomniane wrażenia. Życzę Ci Czytuniu dużo borowików.
26 769 2013-09-20 22:22:53 Ostatnio edytowany przez dor57 (2013-09-20 22:23:41)
Nie zaniemówiłam ze swojej niechęci czy zaniedbania łączki.....po prostu strona Netkobiet mi nie wchodziła.....ale upartość zawsze popłaca....wreszcie mi się udało a tu wszystkie Stokroteńki już kimają....:):):):)
Zatem spokojnej i ciepluniej nocy......

26 770 2013-09-20 22:25:59

26 771 2013-09-20 22:28:11
kasztany nazbierane
w lozkach nasypane ,przy komputerze leza ,kolo telewizorow tez ,w kieszeniach w torebce hi hi 
26 772 2013-09-20 22:34:19
Co do grzybów ja mam jedną zasadę i tej się trzymam: nie zbieram grzybów blaszkowych (oprócz gąsek zielonych i rydzy,ale tych nie da się "podrobić") a w tych z siateczką pod spodem trujący jest tylko szatan jednak zjeść się go nie da nawet jak ktoś jest ślepy to i tak przy pierwszym lizie już wie,że to on.......
26 773 2013-09-20 22:52:45
Urypana jestem po uszy. I to nie własnymi sprawami.
A tu tyle roboty i córka chora - prawie 40 stopni.
Padam na pysk ![]()
Dobranoc.
26 774 2013-09-20 23:08:29
Co do grzybów ja mam jedną zasadę i tej się trzymam: nie zbieram grzybów blaszkowych (oprócz gąsek zielonych i rydzy,ale tych nie da się "podrobić") a w tych z siateczką pod spodem trujący jest tylko szatan jednak zjeść się go nie da nawet jak ktoś jest ślepy to i tak przy pierwszym lizie już wie,że to on.......
Dorko
postępuję tak samo.
Poza tym zbieram grzyby tylko takie , które znam.
Dobranoc dziewczyny
26 775 2013-09-21 07:16:24 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-09-21 07:17:00)
Doberek sobotnio STOKROTY - dziś zapodam kawcię ze śniadankiem
i w towarzystwie
co do grzybów
pamiętam jak jeździłam na wakacje w poznańskie
kurki - były za stodołą
maślaków się nie zbierało - tak ich było dużo
jedynie kozaki i borowiki ( jak się nie mylę
)
a pamiętacie jak pisała Jovita -,że w Holandii jest zabronione i pod karą zbieranie jakich kolwiek grzybów w lesie??? ![]()
a zbierajcie
- wiem,że to przyjemność zbierania
u mnie w domu grzyby suszone je tylko MAM - mamy co roku ususzone przez grzybiarza - który mieszka przy lesie ..:)
jeszcze nas nie otruł hi .... zapach jest bombowy - jak przyjdzie paczka ![]()
ludzie kupują - bo widzę u siebie w kiosku - jak im to schodzi

przyjemnego wypoczynku hi
Lucynka 40 stp. to poważna temperatura - jak dzisiaj ??????
26 776 2013-09-21 07:29:33
Witajcie Stokroteńki
Podłączam się do kawusi Basi,bo wyruszam "na dyżur dzienny" do wnuczki i..............

Miłej soboty........
26 777 2013-09-21 08:55:54 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-09-21 08:57:04)
Witam sobotnio stokrotki ![]()
U mnie słoneczko świeci a z zimna zęby szczękają, jeden zahacza o drugi i dzyń, dzyń, aby do wiosny, pozdrawiam cieplutko... ![]()
kocur opala się trawką i olewa zimno hi, hi
26 778 2013-09-21 11:14:24
Witam Stokrotki
Słonko świeci,ale chyba jest zimno.
Muszę poszukać w necie ,czy olacek drożdżowy mozna zrobić na suszonych drożdżach,bo się skonczył a nie mam świeżych.
Specjalnie jechać po drożdże też mi się nie chce.
Luc
Temperatura 40 stopni,to nie przelewki.Trzeba jak najszybciej ją zbić,zwłaszcza ,że to juz osoba dorosła.
Pewnie obie się męczycie.
Morawko
Rozumiem Twoje podejście do grzybów,zwłaszcza ,jak juz kiedyś się zatrułaś.
Pewnie ten bigos też będzie bez suszonych grzybków,choć to np. dla mnie podstawa smaku w bigosie.
Aż z 4 kg kapusty go gotujesz?
Nawet nie mam tak wielkiego gara ,bo przecież prawie drugie tyle trzeba dodać mięsa i kiełbasy.
Ukisiłam w zeszłym tygodniu 3,5 kg kapusty,ale wyszły tylko 3 średnie słoiczki,bo została stopniowo pożerana w trakcie kiszenia.
Była wyjątkowo dobra.
Już wiem,że najsmaczniejsza ,jest ta ,co ma bardzo spłaszczone główki.
Ta okrągła jest średnia ,a ta stożkowata wcale nie nadaje sie do kiszenia.
Basiu
Ale chyba w Holandii,jest zakaz zbierania jakiegokolwiek runa leśnego.
W USA,też nie zbierają grzybów od czasu jakiegoś wielkiego zatrucia się tysięcy ludzi.
Może i grzyby są szkodliwe ,
a papierosy nie?
Najzdrowsza jest kasza,a ja żadnej i to pod żadną postacią ,nie tknę.
Tak samo ,jak nie zjem orzechów,nawet ciastek z kremem orzechowym. ![]()
Dor
To czka Cie miłe zajęcie z wnuczką.
Klaudynko
Ile kilometrów masz z domu na działkę?
Pozdrawiam pozostałe Stokrotki,których nie wymieniłam.
26 779 2013-09-21 11:15:57
WITAM STOKROTKI
Wczoraj byłam na grzybach,grzybów brak!
uzbierałam na 2 raz do pierogów
zrobilismy kupę kilosow i doooopa blada
wpadłam do wanny,szybko zrobiłam fryz i pojechalismy z wizytą do tesciów
dzis robimy pierogi,zupę gulasz,pieczemy karczek i schab dzieciom na wyjazd
ja jako pomoc kuchenna ostro pomagam
miłej soboty babeczki
26 780 2013-09-21 13:30:34
Stokrotko miła
- i napisz jak leci sobota ??????
Nanusiu a fuj fuj jakie papierosy szkodliwe - jak cuchną hiii
ale jakie dobre .... ja się przez przypadek oduczę - żartuje ![]()
ale wczoraj przykładowo ostatniego peta wypaliłam po 16-stej ![]()
potem było za zimno na kurzenie w oknie czy mocniejsze wietrzenie pokoju - i fajcyłam e-papierosa
orzechy uwielbiam wszelkiego gatunku
kaszy - ostatnio nie gotuje - bo jakoś mi zalatuje mydlinami zwłaszcza gryczana ..
Pigwa jak Ty masz dobrze z tym swoim "małżem"
- tylko jesteś pomocnikiem
zawiesiłam 2 prania na polku - schnie - ale wiatr mógłby być silniejszy ....