Komputer nadal bardzo żle mi chodzi.
Nie ma córki męża, nie ma komu naprawić.
Niby w nocy wróci, ale nad ranem znów wyjeżdża.
26 521 2013-09-13 17:22:17
Podobne tematy
26 522 2013-09-13 17:48:03
Komputer nadal bardzo żle mi chodzi.
.
Ważne ,że chodzi,a że źle ,to pewnie przetrzymasz.
U nas też pada,choć ulewą tego nie można nazwać.
Pociesza mnie to,że czekam na grzyby.
Siedzę przy komputerze,bo jeszcze praca na dzisiaj ,nie skończona.
Auto stoi w Niemczech,bo szukają jakiegoś certyfikatu ,na granulat,który przywiózł z Antwerpii.
Sto telefonów i nikt nic nie wie.Bajzel zupełny.
oooooooooo,znaleźli.
Koniec pracy.Wszystkie auta wracają. ![]()
26 523 2013-09-13 18:08:52
Pociesza mnie to,że czekam na grzyby.
Ale teraz pełnia, a ponoć podczas niej grzyby nie wychodzą ![]()
Chociaż teraz tyle rzeczy stoi na głowie, to jest szansa, że i grzybom się coś poprzestawiało ![]()
26 524 2013-09-13 18:34:40
super fotki LUC,nasz detektyw NANUSIA wszystko wyłapie
ciekawa bym była twojej reakcji jakbys zobaczyła moje klapki w superowym kurorcie
szkoda że nie masz NK
Ale byscie mieli ubaw z wielkiej damy
córka co jakis czas mi truje z tymi klapkami,miałam też inne ale chinskie były najlepsze
26 525 2013-09-13 18:38:13
siedzielismy i medytowalismy z dziecmi
córka ma propozycje przejscia do pracy w ministerswie
bralismy różne opcje nie wiem jak zdecydują
to jest 100km w jedną stronę,dziecko by mamę widziało w weekend
a czy będzie drugie?
myslą zacząc budowe
głowę mi polasowały jak cholera
26 526 2013-09-13 18:55:09
dziewczyny jak się wczoraj usmiałam!
wybierałam do kogos numer i telefonie szukałam pigwy!
cos mnie tu dużo
26 527 2013-09-13 21:19:29
hi hi pigwa ja to nieraz sama, z siebie sie smieje ,jak sie pomyle hi hi
a gdzie Basia
26 528 2013-09-13 21:34:22
a gdzie Basia
Ty nas się pytasz?
Zadzwoń do Basi ,bo masz jej numer.
Może coś jej się stało od tych fikołków?
Albo net jej wysiadł.
A jak net ,to i skayp,więc sama nie zawiadomi.
26 529 2013-09-13 21:42:24
nanusia pisalam do basi na skyp
juz pozno ,to za bardzo nie wypada dzwonic
26 530 2013-09-13 21:46:46
OJ Nanusia jak mnie op.......to zadzwonilam
nie ma internetu ,tak wszystko w porzadku ,jutro rano ,moze bedzie
26 531 2013-09-13 21:47:51

26 532 2013-09-13 22:05:12
OJ Nanusia jak mnie op.......to zadzwonilam
nie ma internetu ,tak wszystko w porzadku ,jutro rano ,moze bedzie
Morawko
Ja Ciebie op.....?
Nigdy kochana bym Ciebie nie op......!!!!!!
Może tylko zapomniałam napisać ...proszę ![]()
Ale teraz spokojnie mogę szykować się do spania.
Mam nadzieję,że w nocy będzie padać i nikomu z hołoty nie będzie się chciało wyjść.
Dzisiaj w nocy kotka mnie obudziła,potem bałam się ,że nie zasnę ,bo już była 5 i wzięłam 1/6 tabletki nasennej.
Chyba zasnęłam zanim się połozyłam dobrze do łózka,bo rano nie miałam jaśka pod głową.
26 533 2013-09-13 22:12:35
ja spie wysoko ,i tylko z jaskiem pod glowa hi hi
tez ide spac ,znaczy jeszcze cos poogladam ,wstalam 6 rano hi hi
buziaczki nanusia
dobranoc stokrotki 
26 534 2013-09-13 23:56:07
Dobry wieczór
Nanas miłego pobytu w Sz.
Lucynko
może więcej.......
Dzisiaj mijałam dzień książkowy,
dopiero jak przeczytałam do końca usiadłam do lapka.
Dobranoc, miłych snów
26 535 2013-09-14 01:40:23
Witam Stokrotki o takiej dziwnej godzinie, koniec świata, a to wszystko przez nowego lapka, na razie nie chce się mnie słuchać i co chwilkę zmienia mi strony, jutro będę miała więcej czasu to wezmę się za niego. Wifciu szkoda że cię nie zdążyłam złapać, nie zdążyłam też poczytać, jutro będę starała się unormować. Śpijcie grzecznie ale fantazyjnie, dobranoc. ![]()
26 536 2013-09-14 06:15:30
witam sobotnio stokrotki
myslę że dzis będzie tak ładnie jak wczoraj czego wam życzę
26 537 2013-09-14 07:13:05

Witam w pochmurną sobotę.
Zapraszam na gorącą kawę.
Pigwunia siadaj proszę do stolika.
U nas wczoraj cały dzień lał deszcz.
Może dzisiaj pogoda się unormuje.
Dzieciaki wcześnie rano wyjechali sobie do Częstochowy.
Dzwoniłam, już mało kilometrów zostało im do celu podróży.
Druga córka (ta w ciąży) ma dzisiaj Slub i wesele bardzo bliskiej przyjaciółki.
Najchętniej by nie poszła, ale nie może tego zrobić koleżance.
Boi się, że jak zobaczy góry jedzenia na stołach, co zrobi jej żołądek.
Te zapachy .....ona nie chce o tym myśleć.
Ewentualnie wrócą do domu.
Baśku ? gdzie jesteś
Wifcia Nanusia Nanas Niunia Pigwunia Lucynka Klaudynka
SAME SERDECZNOŚCI DLA WAS
26 538 2013-09-14 07:14:29 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-09-14 08:18:33)
witam Żabcie srana
na kawencje zapraszam 
jestem bez jednej DOBY
w Necie
jak fikłam do wyrka w czwartek
to ponoć od 21 nie było siadł NET w całym mieście
nie było w ogóle kablówki przez cały piątek
do tego rzęsisty deszcz - jak nic
piątek trzynastego
przed 20 - dopiero w tv był tylko 1 i 2 program, tvn7 i tv trwam hiiiiiiiiiiiii - jak za czasów komuny
>>> koniec świata - jak mawiał Popiołek ![]()
Morawka i Nanusia martwiły się o mnie
Morawciu senks - za pytający telefonik
a u mnie lejeeee
>>>> ![]()
mój CYC "mundurowy "
zjechał na przepustkę ...
już ok - ale w pierszym dniu chciał zrezygnować - bo co innego mówili w WKU - a co innego rzeczywistość
nie dało się - i tak się oswoił - ze wszystkim - wcielili ich najnormalniej do wojska - ubrali w mundury
zagonili do porannych biegów,gimnastyki
niektórzy mają po 40 lat ! - i nie dają rady
taki wycisk dostali
:lol::lol: jeszcze tylko 6 tygodni ![]()
przeleciałam wczorajsze wpisy ![]()
pisałyście o spodniach ??
chyba każda z nas chodzi częściej w spodniach - przynajmniej ja też ...
ale mówcie co chcecie - kobitka w spódnicy czy sukience wyglada jak KOBIETA ![]()
moja Bratowa - przykładowo - jest niższa ode mnie jak jest w spódniczce - to wygląda ok ! ![]()
a jak ubierze spodnie - to taki podciep
już jej to mówiłam hiiiiiiiiiiii
Synowa - do pracy też ubiera spódnice i sukienki
całkiem inaczej to wygląda
Pigwa - Czytka - Klaudynka witajcie Doberek
Klaudynka - opanować nowego lapka - to trochę nerwów kosztuje >>>
dasz radę ![]()
Pigwa było minęło - juz nie da się wykasować tych sukienek ![]()
Lucynka fotki ekstra a Nanusia - chyba przez lupę ogląda każde zdjęcie hiiiiiiiiiiiii
te butki czarno białe to już znak rozpoznawczy
:lol:
do potem.......
obczytałam się jak bąk
to i teraz zmykam
![]()
26 539 2013-09-14 09:00:03 Ostatnio edytowany przez dor57 (2013-09-14 09:00:51)
I w ten sposób mój wyjazd na grzyby "diabli deszczem wzięli".....
Chociaż dziś rano nie padało,ale te dwa dni dały tak dużo wody,że z obawy na "leśne bagno" wolałam tę przyjemność odłożyć "na zaś" ......:):):):)
Leżąc jeszcze w wyrku myślę o pójściu na bazar po świeże witaminki.....tylko to niskie ciśnienie jakoś mi spowalnia myśli i ruchy.....:D
do Basi kawki dostawiam swoją "z lekarstwem" na taką pogodę....:):):)

26 540 2013-09-14 10:22:36
dzien dobry stokrotki
wrocilam ze spaceru ,z targu ,kupilam pomodorki malinowe
7szt natki ,juz pokroilam i do zamrazarki ,byla po 50gr a pomidory duze po 4,5 zeta hi hi
Basiu ok nie ma sprawy ,nanusia mnie pogonila bo uwazalam ,ze za pozno hi hi dzwonic
pogoda sloneczko ,ale 10stopni 
26 541 2013-09-14 11:35:07
Witam Stokrotki
Pogody deszczowej ciąg dalszy
,kupilam pomodorki malinowe
7szt natki ,juz pokroilam i do zamrazarki ,byla po 50gr a pomidory duze po 4,5 zeta hi hi
Basiu ok nie ma sprawy ,nanusia mnie pogonila bo uwazalam ,ze za pozno hi hi dzwonic
Po pomidorki,trzeba było do mnie wysłać umyślnego.
Zamiast pietruszki,mam zamrożony koperek w słoiczkach.
Cisza nocna obowiązuje od 22,więc Basia miała obowiązek hi hi ,odebrać telefon ![]()
Dor
Cieszyłam się tutaj,że grzyby w tym deszczu rosna,ale Luc mnie wyprostowała,że w czasie pełni ,nie rosną bbbuuuuu.
Czytko
Moich dzieciaków koleżanka ,była zmuszona opuścić 2 wesela przyjaciółek,bo w czasie pierwszego leżała w domu pod kroplówką
z tego samego powodu ,co Twoja córka,a dzień przed drugim -urodziła.
Zaraz przyjadą goście
26 542 2013-09-14 12:34:58
Witajcie sobotnio ![]()
Pogoda średnia, ale wybieramy się za miasto pochodzić po górkach.
Miłego weekendu.
26 543 2013-09-14 12:41:33
Witam sobotnio, prawie doszłam z lapkiem do zgody, prawie mnie słucha ale jeszcze prawie, niech sobie uważa bo los tamtego może podzielić, zaraz wejdę w obrazki i je pościągam, no to na razie, obiad będzie gwizdany hi, hi
26 544 2013-09-14 12:51:57
Jedno zdjęcie, tym razem bez butków ![]()

26 545 2013-09-14 14:05:14
oj nanusia koper tez mam hi hi
szkoda bardzo------ jeszcze bede swojego----------- wysylac do ciebie--------- nanusia taka glupia--- nie jestem ,jeszcze bys go nakarmila pysznymi pomidorkami hi hi
26 546 2013-09-14 14:08:08
Luc ladnie masz paznokcie pomalowane hi hi
morze tez ladne
26 547 2013-09-14 14:12:21
dziewczyny u was pada a u mnie wczoraj i dzis przepiękna pogoda
staram się nie wychodzic żeby wyleczyc to zapalenie,jak ja się cieszę że poszłam do doktor,chyba bym wykorkowała
BASIU myslałam że net słabo chodzi przez kiecki ale dzis i wczoaj już dobrze szedł także kiecki niech latają
LUCYNKA paluszki mamy oglądac?
CZYTUNIA może córcia da rade,jak nie wrócą do domku
u mnie dzis konczą stawiac ogrodzenie,brama i przęsła już na podwórku
w poniedziałek spec przyjedzie zamontowac,dzis wszystko zbyt swieże
powiem wam że ładną zrobił tą bramę,na razie nie będzie na pilota ,siłowniki nie zakupione
26 548 2013-09-14 14:32:19 Ostatnio edytowany przez morawa (2013-09-14 14:33:08)
Pigwa wazne zebys sie cieplo ubierala ,pocila ,duzo pila ,i zmieniala spocone ubranie
lezec pic ,pocic sie ,ja tez kurcze cos kaszle ,gra mi ,musze pojsc po niedzieli do rodzinnej 
26 549 2013-09-14 14:34:08
hey witam popołudniowo Stokroty
po porannych deszczach było słońce - teraz zachmurane nocno

LUCynka fotka nóg - nieczego sobie a w morzu ??? "małź" ????? się tapla ???
u mnie nadal nie ma wszystkich programów w tv
co tu robić ???
jutro się wybiorę na targ - poszperac - popatrzeć
w niedzielę u mnie jest największy ( większość ciuchy,buty itp. )
do potem ...
26 550 2013-09-14 15:00:59 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-09-14 21:10:24)
Dzień dobry dziewczyny
Pada i leje, pogoda do doooopy,
chyba nas zaleje.:P:P:P
Robię porządek z lekami, jestem zapobiegliwa
i zawsze mam w zapasie.
Chyba nie zużyję je do zasłużonej śmierci.:P:P:P
Pozdrawiam wszystkie Stokrotki.
26 551 2013-09-14 15:29:20
mam chwilę przerwy ,to zrobiłam wypad do komputera.
Morawko
Do mnie to tylko warto przysyłać mężów do zgładzenia .
Zawał murowany hi hi .
Basiu
Przecież pisałaś ,że twój TV telewizję Trwam,odbiera.
To przecież Ci chyba wystarczy ![]()
Wifa
Prędzej Ci sie leki przeterminują ,niż Ty kipniesz.
Jesteś nie do zdarcia.
Ja przy takiej wnuczce,to skończyłabym na reanimacji.
A propos,dalej jest żłobkiem zachwycona?
Nie miała jeszcze kryzysu?
Luc
Ależ ja ci wierzyłam,że w tych bucikach masz też stópki. hi hi
Dobrze,że pokazałas,bo może ktoś wątpił ![]()
26 552 2013-09-14 16:28:43
Witajcie STOKROTKI stokrotnie hihihi
Wiele razy zbieralo się na deszcz i co ?? i nic ani kropla nie spadła .Wszelkkie moje wyuczone doświadczeniem prognozowania zawiodły , co innego przyroda a co innego fakty.
Mam jakieś dziwne dreszcze , gardło lewe mnie boli hiihii i jestem cała do niczego . Powinnam poleżeć ale niestety to jest niemozliwością . Praca, pracka , pracunia hiiiiiii .
Powinnam w ogrodzie 2 kupki trawy skoszonej pozbierać ale nie mam siły , wolę w ciepłym pokiju klikać .
Lenistwo totalne .
26 553 2013-09-14 16:45:37 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-09-14 16:48:54)
Ja przy takiej wnuczce,to skończyłabym na reanimacji.
A propos,dalej jest żłobkiem zachwycona?
Nie miała jeszcze kryzysu?
Cudaczka faktycznie może doprowadzić do zawału.
Chyba pisałam, że miała jeden dzień zwątpienia,
ale teraz odprowadza tata i idzie jak po maśle.
:P:P
Witaj Niu7Niu
ło matulu, zaczynają się choróbska.
Nie daj się cholerze.
26 554 2013-09-14 18:10:08
NIUNIA miło że zaczynasz do nas często zaglądac
dziewczyny oglądam starą SZNSE NA SUKCES ,gosciem jest VIOLETTA VILLAS
kocham jej piosenki oglądam i płaczę
szkoda że tak zle skonczyła
taki talent się zmarnował
26 555 2013-09-14 18:18:54
Dzieć dobry dziewczyny
Pada i leje, pogoda do doooopy,
chyba nas zaleje.:P:P:PRobię porządek z lekami, jestem zapobiegliwa
i zawsze mam w zapasie.
Chyba nie zużyję je do zasłużonej śmierci.:P:P:PPozdrawiam wszystkie Stokrotki.
WIFA też tak robie nie czekam na ostatnią chwile
26 556 2013-09-14 19:43:55 Ostatnio edytowany przez morawa (2013-09-14 19:44:28)
Nanusia hi hi
oj pospalam sobie ,po obiedzie sjesta wify buziaczki
popralam ,odkurzylam ,obiad zrobilam taka to polka jest hi hi
moj pojechal na targ dalej, i kupil 4kg pomidorow bawoły chyba, podluzne bez pestek hi hi
mm od kilku dni jakies ataki zlosci hi hi nic nie biore moze dlatego
wczoraj ogladalam program o operacjach dermatologicznych polski ,zapomnialam jak sie nazywa
przyszla taka grubaska okolo ponad 50----- mini ,szalona ,zabawna ----- zabieg na czesciach wiecie ,bo miala jakas narosl ,a ona bez seksu tygodnia nie moze wytrzymac ,i mowi ,no mezus bedzie szczesliwy ,tydzien nie mogla spac z mezusiem ,po zabiegu ,ona mowi ,taki dlugi post
to jest temperament kobiety
26 557 2013-09-14 20:02:38
Hello Pipencje wszystkie bez wyliczanki
a ja przeleżałam popołudnie - bo o drzemce nie ma mowy - jak Syncio w domu ...
wszędzie go pełno - siedząc u mnie w pokoju stwierdził filozoficznie :
no tak
zamiast na Krecie - to z Kretynami
:lol:
mija pierwsza rocznica ślubu - ale ten rok zleciał
Nanusia w kablówce się zlitowali - po południu doszły inne programy - teraz już są wszystkie
Niunia ciekawa jestem która z nas ma bliżej do Zakopca
????
dziś ludziska nie wychodzli z domu - pogody wysłuchałam jest jeszcze szansa na "babie lato " ![]()
zdrowiej Mycho
Morawciu wyczytałam,że do szpitala w październiku idziesz .... i dobrze,że chociaż wiesz ![]()
26 558 2013-09-14 20:21:30
Witajcie wieczorem ![]()
Pochodziliśmy po górkach, pooddychaliśmy świeżym powietrzem.
Czytko córka się trzyma na tym weselu, czy wróciła?
Pigwa na razie paluszki. Jak znajdę jeszcze gdzieś piętę to też wkleję ![]()
BaCha w morzu oczywiście czyjś mąż. Acha, to chyba mój.
Ależ ja ci wierzyłam,że w tych bucikach masz też stópki. hi hi
To tak na wszelki wypadek, żeby nie było wątpliwości ![]()
Synuś mi się w przyszłym tygodniu przenosi do Warszawy ![]()
Jak ja bez tego łobuza wytrzymam?
26 559 2013-09-14 21:12:07
WIFA też tak robie nie czekam na ostatnią chwile
Są choroby, że nie możesz nie mieć leków, a z lekarzami różnie.:(
26 560 2013-09-14 21:17:59
no i przyszła na mnie pora - poleniuchować
....
Lucynka - nie wątpliwie w domu cisza błoga nastanie
:lol:
do jutra....
26 561 2013-09-14 21:48:11
Synuś mi się w przyszłym tygodniu przenosi do Warszawy
Jak ja bez tego łobuza wytrzymam?
Lucynko
kiedy syn się wyprowadził, nie mogłam przez rok dojść do siebie,
chodziłam i narzekałam, że jak w kostnicy cicho.
Teraz nie wyobrażam sobie mieszkać z nim.
Dobranoc Stokrotki

26 562 2013-09-15 06:49:01
Hey STOKROTY - witam
zapraszam na kawencje
>>>
ale żeście wieczorkiem gadatliwe były ,że ho ho
:lol: tak też bywa
miłej niedzieli życzę
i do potem...
26 563 2013-09-15 07:02:43
witam stokrotki niedzielnie
proszę wstawac i brac się za rosłół
26 564 2013-09-15 07:13:10
Witam Basiu i Pigwuniu.......ciężko mi wstać,bo pogoda u mnie wraz z ciśnieniem do doopy.....
Łykam więc kawkę a rosołku dziś niestety nie będzie "bom na proszonym obiedzie".....:D:D:D

26 565 2013-09-15 07:23:12
witajcie Pigwa i DOR-ka
Pigwa - a co??? w każdą niedzielę gotujesz rosół ???? hi
paru moich znajomych - tak robi - bez rosołu nie ma niedzieli
:lol:
DOR-ka Tobie to dobrze - idziesz na gotowca ![]()
a ja wyjdę dziś na targ połazić - niech młoda z młodym gotują
26 566 2013-09-15 10:09:09
dzien dobry---- wrocilam--- ze spaceru ,pies kuleje ,juz sie starzeje 13lat ma ,
ja tez tesknilam ,jak syn mlodszy sie ozenil ,bo byl dluzej z nami ,jak starszy ,i co plakalam
chcialam ,zeby mieszkali ,z nami ludzie, co ja -bym narobila ,ile byloby pretensji- tylko do mnie
a czego spia ,a czego, to czego tamto-- moj by mnie zjadl-- bo ma taki charakter przekazuje mnie hi hi
a tak mieszkaja osobno ,ja mam swiety spokoj
mlodzi najlepiej jak mieszkaja osobno ,niech sie docieraja sami hi hi
26 567 2013-09-15 10:09:50 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-09-15 10:23:43)
Witam Stokrotki
Na razie piękne słonko u nas ,ale w TV zapowiadają deszcz.
Rosół mam od wczoraj
Nawet ja wypiłam kubek bo bardzo lubię zielony rosół.
Zresztą moim gościom też smakował i z wielkiego garnka zostało na jedną osobę .
Co to jest zielony rosół?
Normalny rosół ,tyle ,że zużywam do gotowania wszystkie zielone części od selera i pietruszki.
A że jest tego cała wiązka,to rosół nabiera zielonej barwy.
Wczoraj teściowie syna rozmawiali z lesniczym,że w tamtym rejonie ,jest jeszcze sucho i jest mało grzybów.
W tym tygodniu ma dużo padać ,ale 19 będzie pełnia i tak jak sugerowała Luc,grzyby nie będą rosły.
Mój wczoraj przyniósł 5 sów,albo jak kto woli kani i upiekę sobie panierowane.
Dzisiaj muszę coś zrobić ze śliwkami ,bo znowu dostałam i zakisić główkę kapusty,na bieżące jedzenie.
Jeszcze mam do posadzenia w doniczki parę sadzonek pelargonii.
Basiu
Napisz ,co kupiłaś . hi hi
Luc
To sami zostaniecie na włościach,bo coś wspominałas ,że córka też wyprowadziła się na Kazimierz.
Ale ile radości będzie z przyjazdów syna.
Nie wiem jaki tok studiów u niego obowiazuje,bo jak sesja ciągła,to nie będzie duzych przerw w przyjazdach,a jak normalnie,to pewnie będzie w tym czasie zakuwał w Warszawie.
Jedyny minus braku dzieci w domu,że nie będziesz mogła narzekać na ich bałagan i jedyną osobą "pod ręką " będzie mąż hi hi
Morawko
Co innego żonate ,czy zamęzne dzieci,a co innego jak wyjeżdżają na studia .
Luc będzie miała swojego syna blisko i będą mogli sie często widywać.
Ja kiedyś miałam więcej stresu,bo mój pojechał uczyć się do Londynu,a że jeszcze nie byliśmy w Uni, i nie było tanich lini lotniczych,nie mówiąc o drogich rozmowach telefonicznych,to każdy mail od niego był świętem.
Ile stresu przechodziłam każdorazowo na lotnisku,czy Anglicy dadzą mi wizę ,czy cofną do kraju.
Stałam za każdym razem ,jak taka sierota w długiej kolejce i zazdrościłam nielicznym szczęśliwcom,których przepuszczano.
26 568 2013-09-15 10:29:38
witam miluchy kochane
u mnie nie ma tak ladnej pogody
deszcz padal,teraz chmury,wilgotno
serce sie raduje---rodzinka bedzie w komplecie
26 569 2013-09-15 10:33:19
Nanusia przeciez wiesz ,ze ja to znam z autopsji
moj jest juz 22lata zagranica ,przezylam te telefony na poczcie ,czekanie na listy ,a co sie dzieje
przyjezdzal po wizy ,pozniej dostal karte ,bo studiowal ludzie to nie da sie opisac
a przeciez chlopcy moi maja po 41-36 lat i wraz przezywam hi hi
oj nanusia ty to masz zap------z tymi wekami ,gotowaniem ,cholota ,i firma ,czy ty nie mozesz odpoczac
ale wiesz tak myslalam sobie-- ze moze mnie potrzebny domek jednorodzinny; z dzialka ,i nerwy by przeszly ,moze lepiej bym sie czula hi hi
26 570 2013-09-15 10:42:03
Morawko
To tak pozornie wygląda,że ja cały dzień coś robię ,nawet w sobotę i niedzielę.
Rękawów ,to ja sobie nie wyrywam.
Mój charakter na to nie pozwala.
Jestem bardzo flegmatyczna i leniwa.
Nie jestem pedantką i wyznaję zasadę,że robota ,nie zając
Jedynie w przygotowaniu Świat,potrafię się zmęczyć.
Nie powiem,że nie wkładam jakiegoś wysiłku w to wszystko,ale efekt każdej pracy rekompensuje ten trud.
Najważniejsze,to nie denerwować się niczym.
26 571 2013-09-15 11:37:13
26 572 2013-09-15 11:40:13 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-09-15 12:12:57)
Doberek dziewczyny
:):)
Syn robi wszystko w domu, łącznie z prasowaniem
Biedak ostatnio usiadł u mnie i wzdychnął, że jest przemęczony.
hihihihi bidulka, nic mu nie bedzie, wyżarty.:P:P:P:P
Morawko
nigdy nie chciałam mieszkać z młodymi.
Wystarczyło mi, że dom był pełen młodych ludzi, kiedy mieszkał syn
i już wtedy pikny marudził, że nie ma kiedy i gdzie zrobić kolacji,
bo ciągle okupują kuchnię.
Najlepiej, że młodzi chodzili, a syna nie było, bo pojechał na mecz.
O czym się najczęściej dowiadywałam od jego kolegów i koleżanek.
Istne wariatkowo, ale było wesoło.
Uwielbiałam rozmowy z nimi, jeszcze teraz jak się spotkamy,
to się nie możemy rozejść.
U nas było rano słoneczko, a teraz znowu chmurzyska.
Mam dosyć takiego podpuszczania
:P:P
Dzisiaj jadę do znajomych na obiad.
Mam labę z gotowaniem.
Rosołu nie cierpię, prawie zawsze po nim wymiotuję.:(
Umalowałam lico, co bym nie wyglądała jak ta ostatnia.:P:P:P
Dziewczyny miłej niedzieli.
26 573 2013-09-15 12:33:17
Witajcie!!!!
Ja przespałam kilka godzin.
Wstałam, zjadłam obiad ugotowany przez córkę.
W domu ciepło, zięć rozpalił.
Wczoraj wieczorem naprawił również mój komputer, za co jestem mu bardzo wdzięczna.
Lucynka nic nie wiem jak długo córka z mężem byli na weselu.
Nie pisała, nie dzwoniła.
Może po południu wpadną do nas, mieszkają kilka kilometrów od nas.
Ja też nie narzucałam się jej z telefonami, bo pomyśli, że mama ją sprawdza.
Mnie też bardzo brakowało córki, gdy równo rok temu wyprowadziła się do męża.
Tęskniłam za nią, wchodziłam rano do jej pokoju by ją obudzić.
Ale już się przyzwyczaiłam.
Ona przyjedzie, posiedzi i znów wyjedzie.
Są telefony, tak że z kontaktem nie ma problemu.
Mam za to drugą córkę obok, a raczej wyżej.
Mieszka z mężem nad nami.
Ale my z mężem staramy się jak najmniej wkraczać na ich terytorium.
By czuli się swobodnie, dobudowaliśmy im osobne wejście.
Nie musimy oglądać osób ich odwiedzających.
I na odwrót, oni nie patrzą kto do nas przyjeżdża.
To młodzi do nas przychodzą.
Czasami żartuję, że wizyty u nas mają zapowiadać.
26 574 2013-09-15 13:58:47
Witajcie STOKROTY po południowo
Nanusia - kupiłam na targu - tylko paputki zimowe ocieplane - od górali heyyy
dla mnie i MAM
tylko popatrzyłam co ludzie kupują - nie lubię kupować na targu - bo w razie wymiany trzeba czekać tydzień - i dobrze zapamiętać sprzedającego - a i tak nie chcą wymienić
no chyba,że się umówisz ...
gorzej z dzisiejszym ubiorem = bo nie wiadomo jak się ubrać
pierwsze poszłam takim lekkim sweterku i marynarce
za gorąco tam na placu
przyszłam - przebrałam się na letniaka
wsiadłam na rower - sru - z powrotem na targ - wymieniałam jedne papcie o rozmiar większe
przyjechałam - po raz 3 się przebrałam - bo w domu zimno ....
piszecie- że młodzi powinni mieszkać osobno ...
osobiście - muszę mieszkać z kimś - bo z moją rentą
... to szkoda pisać ...
moi - mogli - mieszkać osobno
- ale wybrali "na kupie"
Nanusia a Twój CYC - to jakie nauki pobierał w Londynie ??? szkoła czy studia ???
>>> ![]()
26 575 2013-09-15 14:55:41
oswiadczam ze u mnie pada
gar kuchnia wydała pospolity obiad,schabowy ,kulki,mizeria
rosół pewnie będzie w piątek,dzieci odjeżdżają w niedziele to w sobotę zrobimy pierogi,pasztet,miesa
przeprowadzają się na nowy dom,obiecałam im kołdre,poduszki,czajnik,gary nowe mam,posciel
tesciowa też szykuje rozne potrzebne im rzeczy
nie chce mi się dzis jechac po te zakupy,pojedziemy jutro
teraz się przytulam do podusi
26 576 2013-09-15 15:04:52
Syn robi wszystko w domu, łącznie z prasowaniem
Biedak ostatnio usiadł u mnie i wzdychnął, że jest przemęczony.
To teraz rozumiem,że synowa siedziała całe dni u Ciebie,jak "gosposia " w domu wszystko zrobiła. hi hi
Takiej to dobrze,że trafiła na takiego pracowitego faceta.
Twoja pewnie w tym zasługa .
Moi pewnie zamieszkają wcześniej,czy później z jej rodzicami,ale zawsze w rezerwie będą mieć mieszkanie.
Basiu
Był na studiach,ale wrócił z powodu dziewczyny i poszedł na nasz uniwerek.
Pewnie i tak bym na dłuższą metę nie wyrobiła tego finansowo,bo te 26 godzin,co miał prawo pracować,to nawet na czesne nie starczało.
Ciepłych bamboszków ,to też mam kolekcje,na zaś hi hi
Moje góralskie miały tak cienką podeszwę,że było mi zimno od spodu.Jak dałam do przyklejenia podeszwę,to zrobiły mi się za małe
Znowu się pogoda polepszyła.
Wyszło słońce.
26 577 2013-09-15 15:10:01
przeprowadzają się na nowy dom,obiecałam im kołdre,poduszki,czajnik,gary nowe mam,posciel
tesciowa też szykuje rozne potrzebne im rzeczy
Taka wyprawka w pościel dla "zagranicznych" dzieci,to już standard.
Poczekaj,aż będą mieć dzieci,to będziesz im zawoziła mebelki z IKEi.
26 578 2013-09-15 18:45:37
Witacie Stokrotki w tę deszczową i pochmurną niedzielę ;D
Jak mi się nie chce chcieć, jesień bura i ponura, poprawiam sobie humor obżerając się ciastem z jabłkami, pychotka. ![]()
26 579 2013-09-15 18:49:44 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-09-15 19:03:59)
To teraz rozumiem,że synowa siedziała całe dni u Ciebie,jak "gosposia " w domu wszystko zrobiła. hi hi
Takiej to dobrze,że trafiła na takiego pracowitego faceta.
Twoja pewnie w tym zasługa .
To prawda, nigdy nie byłam nadopiekuńcza.
Sama wychowałam się bez matki i syna też przygotowałam do życia.
Jak liczysz to licz na swoje łapki.
Poza tym synowa robi tak samo jak syn,
jest to małżeństwo partnerskie.
26 580 2013-09-15 18:53:34
Wróciłam z proszonego obiadku łobżarta
:P:P
Obiad smaczny, na pierwsze rosół z mięskiem /nie jadłam/,
a na drugie leczo, które uwielbiam w wykonaniu mojej koleżanki.
Potem słodkie, różniste.
Kolacja, to sałatka, szwedzki bufet i kiełbasa na ciepło.
Łobżarłam się i teraz mi cholerka niedobrze.
26 581 2013-09-15 19:41:48
witam oj sie wylezalam hi hi
przyszlam ,ze spaceru ,zaszlam dobiedronki chalwe sobie kupic
26 582 2013-09-15 20:04:41
http://metromsn.gazeta.pl/Lifestyle/56,127257,14591246,Punk_centralny,,10.html
26 583 2013-09-15 21:19:37
Hello Myszki Dobranockowo

mój CYC wyjechał po 17-stej - jaka cisza
... spędziłam wieczorek na czytaniu
teraz zmykam - do jutra 
26 584 2013-09-15 21:30:49
Ech życie !! zbieram się pisania od paru godzin a tu klapa na całej linii goście , goście nie za bardzo chętni do domowych pieleszy - pozegnałam , podziękowałam .
Rosół wielbiłam do czasu choroby wściekłych krów - wielbienie odeszlo bezpowrotnie .
Dzawniej dni tygodnia odróznialo sie po klepaniu kotletów , tłuczenie oznaczło bez wątpienia że to niedziela , a dzisiaj ???? chyba ciut od tradycjii się ochodzi i każdy papusia co woli i na co go stac ,
Dobrej spoko nocki - tradycjnie życzę .
26 585 2013-09-15 21:39:59 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-09-15 21:42:54)
Dobranoc Stokrotki
