Witam Stokrotki
Jaka piękna letnia pogoda.Mam wszystkie okna pootwierane i nawet przewiewu nie ma.
luc napisał/a:[
Też podziwiam talenta Nanusi 
Nie tylko ten jeden.
Szkoda tylko,że ja mam talenta do guuuupotek ,a nie do tego co potrzebne.
Trudno,nie można być zbyt mądrym. hi hi
Anusiu
Tak się zawsze martwię o Ciebie,mimo,że jesteś wyjątkowo silną kobietą.
Dobrze,że i mozesz sie odezwać od czasu do czasu a i też przekazać wiadomosci przez inne netki.
Kochane
Pozwolę sobie wrzucić też kamyszek do ogródka na temat ,kto i o czym powinien pisać w kafejce tej,czy innej.
Są to otwarte fora i każdy może tu pisać o sobie ,lub brać udział w dyskusji
ale
Nie powinien on zdominować wątku.Zwłaszcza,jeśli nie jest to potocznie zwane słowo pisane,tylko zamieszcza zbyt dużą ilość obrazków,zdjęć ,kawałów ,lub innych wklejek z netu i to w kilku postach pod rząd.
Miło oglada się,czy czyta, te rzeczy pojedynczo ,ale nie stadami.
Wiele z nas nie ma na tyle czasu,żeby się przedrzeć przez dziesiatki postów,które zawierają tylko wklejki.
Co innego jak sa one dodatkiem do postu.
Idealnym przykładem jak mozna wszystko łaczyć ,są posty naszej Basi.
Kiedyś byłysmy na jednej kafejce + 50,ale własnie przez nowe osoby,które zdominowały ją,
nastał podział.
Co skomentowała właśnie jedna z nowych netek słowami "dobrze,ze część tych starszych odeszła,bo było nas tu tyle,że nie mogłam się połapać,kto,kim jest."
A teraz nawet już tam nie zagląda.
Tak zwana świeża krew w kafejce jest bardzo wskazana,żebysmy nie dusiły się we własnym sosie,chociaż po tylu latach,gdzie znamy się już jak przysłowiowe łyse kobyły ,znajdujemy tematy do rozmów,bo każdy dzień przynosi nowe sprawy.
Jak wiemy słowo pisane mozna róznie zrozumieć,bo nie słyszy się ani intonacji ani nie widzi twarzy mówiacego.
Wiele osób jest moze przewrażliwionych i każdą ogólną uwagę przyjmuje do siebie i co najgorsze ,obraża się i jak dziecko
pakuje swoje zabawki i odchodzi.
Wiem,że najgorzej zawsze czują się osoby z krótkim stażem o ile nie są osobami przebojowymi.
Nie będę juz przynudzać.
Mój wniosek
Kafejka jest pięknym miejscem spotkań i miejscem,gdzie mozna i ponarzekać i posmiać sie .
Gdzie otrzyma się radę prawie na każdy temat.
Gdzie dziewczyny wesprą w trudnych sytuacjach.
Czyli miejscem dla mnie.
Nanas
Na temat przewozu dzieci rozmawialismy z obsługą samolotu,tyle,że w sprawie przelotu samego dziecka.
W tanich liniach,jest to nie mozliwe.
Mój syn latał kiedyś samolotami z babciami.Co prawda jedna miała to samo nazwisko,a druga nie i nie było problemu.
Zadzwoń chyba do "paszportówki" bo dzieci mogą opuszczać kraj z kimś z rodziców za zgodą drugiego rodzica.
Co innego przepisy tzw.paszportowe a co innego przepisy poszczególnych lini lotniczych.
Pigwa
Czy Ty siebie bedziesz malowała,że potrzebny Ci aceton? hi hi
Załóż rękawiczki,i owiń się jak beduin,czy jaka arabka.
Oczu sobie chyba nie pomalujesz. 