netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 233 253 wyświetleniazałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 377 378 379 380 381 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 571 do 24 635 z 102 606 ]

24 571 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-07-26 19:14:12)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko przysiadam się z wielkim apetytem do Twojego deseru, o kurcze , ale pycha big_smile Muszę spadac , bo mamy awarię prądu, od 2 godzin go nie ma , mam pełną lodówkę i jak sytuacja się nie poprawi to mi wszystko spłynie. Baterie w lapku też są na wykończeniu, więc wpadnę jak prąd zechce się pokazać.

Lucynko, nie bierz wszystkiego na klatę , bo nie udżwigniesz. Można pomagać , ale za nikogo nie możesz żyć i podejmować decyzji. Nabierz dystansu do życia i problemów innych bo nie tylko nie pomożesz ale sama w depresję wpadniesz. Trzymaj się.

24 572

Odp: STOKROTKA-CAFE

MORAWKA taki pyszny nam deser zaserwowała
LUCYNKA nadrabia zaległosci
KLAUDYNKA łapie ostatnie chwilę z prądem
WIFA pewnie leży do góry kołami
BASIA pewnie się gosci z sąsiadkami
NANUSIA kobietka interesu pilnuje,a może figluje z mężem
LENKA gdzies nam fruwa
CZYTUNIA dogląda remontu
ja leser jak zwykle nic nie robię!

24 573

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pigwunia po wpisach widzę, że leczenie jest skuteczne.
No i bardzo się z tego cieszę.
A że czasami będziesz miała dół to normalna reakcja.
Buziak dla ciebie

Klaudynka takie to uroki mieszkania na wsi.
Potrafią wyłączyć prąd na kilka godzin.
A przecież lato, lodówki kilka godzin potrzymają , ale nie dłużej.
Mam nadzieję, że już światło masz.

Lucynka jesteś taka jak ja.
Problemy innych biorę na siebie.
Przejmuję się, doradzam.
Robię wszystko, aby ulżyć tej osobie.
A to wszystko póżniej odbija się na moim zdrowiu.

Morawka aż ślinka cieknie na widok tego deseru.
Dobrze, że mam tą Anię w domu to też mi się deserek trafił.

Baśku a ty znów upichciłaś ciasto.
Ale chyba pamiętasz o mnie, że ja bardzo lubię i jak zawsze rzucisz kawałeczkiem w moją stronę.

Nanusia- czyli twoi goście są normalni.
Bo moi byli strasznie wkurzający.
Złożyłam to na ich wiek, bo oboje są po 80 .

Lenka życzę ci dużo radosnych chwil z nowo poznaną osobą.

24 574 Ostatnio edytowany przez lena53 (2013-07-26 20:39:23)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
lenka moje drogie fruwa po swiecie
nowe znajomosci zawiera
energia ja rozpiera
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
a mnie do nieba nie po drodze jak spiewa SZ.WYDRA

24 575 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-07-26 21:08:09)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey Myszki wieczorkiem.... lol
Czytko
  - upiekłam taki jak tydzień temu  - czeka na jutro - chcesz kawałek ???....  ciepne Ci wirtualnie lol
łapppp lol i jutro rankiem zabierz się za pieczenie w realu smile
teraz gadałam z kumplą na skype - między innymi co piekła ostatnio lol
mówiła ,że wystarczy wpisac w google : ciasto pszczółka .. ponoć rewelacyjne lol

Pigwa pudło smile dziś nie byłam na klachaniu na ogródkach
bo naczelna sąsiadka - ma jutro roczek wnusi u NIEJ na 25 osób - wszystko robi SIAMA smile
więc z kuchni nie wychodzi .... 
iiiiii tam przeżyjesz remont lol bo nie masz innego wyjścia smile

byłam na przejażdżce rowerowej - pojechałam do tego parku - co kiedyś fotki wklejałam
tam jest taki większy skayt-park ( czy jak to się pisze lol ) zwolniłam - popatrzyłam na dziwolągów hiiii
że też IM się tak chce lol ....

Luc-ynka do CIEBIE walą znajomi ze swoimi problemami smile
też czasami tak mam - jestem dobrym słuchaczem smile   
Morawko czytałam ten Twój artykuł : jak przeżyć upały
ale te porady - to tak troszke z przymrużeniem oka - czytałam  ....

zalegam - pooglądać co nie co ... do jutra   Myszki   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

24 576 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-07-26 21:30:52)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie wieczorkiem, jestem uszcześliwiona bo ok.20.00 przyszedł prąd. Jak niewiele człowiekowi do szczęścia potrzeba, wystarczy mu zabrac, potem oddac i szczęście zupełne. Ja ciasto piekę 2x w tygodniu i sama juz wyglądam jak ciasto. big_smile

24 577

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie nocką smile

Nanusiu ta zmiana Twojego bratanka to na lepsze czy na gorsze?

Pigwa cieszę się, że regularnie teraz piszesz smile

czytelniczka51 napisał/a:

Lucynka jesteś taka jak ja.
Problemy innych biorę na siebie.

Czasem tylko słucham, gdy ktoś potrzebuje tylko się wygadać.
Częściej jednak ludzie potrzebują rady. Tak jak dziś.
Staram się nie rozwiązywać niczyich problemów ani tym bardziej nie podejmuję za nikogo decyzji. Po prostu przedstawiam mój obiektywny, z boku, punkt widzenia. Co ktoś z tym zrobi to już jego sprawa.
W moim domu "pogotowie psychologiczne" działa od lat. Część moich koleżanek lubi się też radzić w życiowych sprawach mojego męża bo on ma trzeźwy (ja reaguję czasem emocjonalnie) punkt widzenia. No i męski oczywiście, co przydaje się w problemach damsko-męskich.
Mam wrażenie, że wielu osobom pomogliśmy.
Zresztą, co ciekawe, takie sytuacje uczą także mnie niektórych rzeczy.
To bywa oczywiście męczące, ale od tego są, moim zdaniem, przyjaciele.

24 578

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam z ranka,



Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Lucynka, masz rację że trzeba ludziom pomagać, ja jestem dobrym słuchaczem, doradzę jak umiem najlepiej ale staram się nie angazować emocjonalnie w czyjeś życie, bo nieraz dostałam już nauczkę, że inaczej sprawy wyglądają niż mnie je przedstawiono.

Ten obrazek wstawilam dla porannych palaczek.

24 579

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wojna płci big_smile my tak samo myślimy o facetach big_smile

24 580

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey Klaudynka o papierosku pamiętałaś a kawka gdzie???? aa ??????

            dosiadam się z kawencją  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

    Stokroty .... dziś takie taplanie się w wodzie będzie jak najbardziej wskazane
                   
                   Obrazek dodany przez użytkowniczkę   miłej soboty życzę lol

24 581

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

I ja życzę miłej soboty.
U nas upalnie ale duszno .Tak to wygląda jakby coś w powietrzu wisiało.
Już wstawiłam rosół, makaron ugotowałam.
No i sprzątanie mam w trakcie.

24 582

Odp: STOKROTKA-CAFE

Młode bociany poleciały szukać jedzenia.
Puste gniazdo widzę.
No to teraz będzie lżej ich rodzicom, bo cały czas dostarczali im jedzenie.
Może coś znajdzie ta młodzież, jakąś małą żabkę lub robaczka.
Nie widziałam na polu, ale zapewne rodzice je uczą jak się szuka pożywienia.

24 583

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie dziewczynki big_smile

Basia, nie będę wyręczała Ciebie z kawą o tak nieprzyzwoitej rannej godzinie big_smile

Czytuniu szybka jesteś z obiadem, mnie marzą się gołąbki ale nie chce mi się z nimi paćkać w ten upał. Jak bedzie chłodniej to pomyslę, dzisiaj jest wolne od myślenia, ma być Afryka.

24 584

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry sobotnio smile

Już jest upał, parno. Prace ogrodowe trzeba odłożyć na wieczór - mieliśmy w planie cięcie krzaków berberysu.
Posiedziałam trochę z kawą na tarasie, ale już uciekłam. W domu przyjemny chłodek.

Mieliśmy też jechać na wycieczkę rowerową, ale z powodu duchoty odpuściliśmy. Może kopsniemy się wieczorkiem rowerem nad jakiś okoliczny akwen, aby się trochę zmoczyć.

Czytko rosół w taki upał???
U mnie będą ziemniaki z kalafiorem i kefir. Bardzo lubimy, a poza tym nie chce mi się gotować lol

24 585

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam stokrotki w sobotnie południe

u mnie pogoda bajeczna
dzieci szykują się do wyjazdu
nie sprzątam od poniedziałku remont
miłego popołudnia
LUCYNKO narazie żółte kartki schowaj
KLAUDYNKO pisałam o tym fajnym wierszyku cos napisała na stokrotkach

24 586

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey???? żyjecie???? lol w taki upał STOKROTY    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czytka rosół serwuje  ... smile
nie ma to jak ziemniaki + kefir + kalafior smile opiekany
wczoraj miałam taki obiad tylko z mizerią ....

a ja najwięcej ugaszę w  upały swoje pragnienie - pijąc gorącą herbatę
najlepiej jeszcze z dzikiej róży + mięta - tak z krzaka smile  pychota ...

też odpuszczam sobie rower - bo jak na razie jest za gorąco ... może pod wieczór ???

         pojadę poszukać jakiejś kurtyny wodnej lol  Obrazek dodany przez użytkowniczkę do potem .....

24 587

Odp: STOKROTKA-CAFE

BASIA prawie żesmy się zderzyli!
ja leże jak ten kot

24 588

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

W domu jeszcze chłodek,ale jak dzisiaj i jutro będzie powyżej 35 stopni a w nocy z niedzieli na poniedziałek 30,to wymysliłam,że trzeba wszystko zrobić przed ociepleniem sie domu.

Ciasto "Klaudynkowe " właśnie się upiekło.
Co ja bym bez tego przepisu piekła?  hi hi

Luc
Chłopak zmienił sie na lepsze.Ona też krakuska,ale z innej gliny.

Czytko
Też zrozumiałam,że jeszcze teraz będziecie dach wymieniać.
Ale dlaczego,na nowy dom połozyliscie eternit.Pewnie ktoś Wam wcisnął.
Rosół na taki upał?
Ale robię za wścibską  hi hi .

Właśnie mój się pyta ,co dzisiaj z obiadem.
Idę wstawić pyry,czyli ugotować ziemniaki.! lol

24 589

Odp: STOKROTKA-CAFE

NANUSIA gdzie się podziewałas?
co się dziej z naszą DOR?

24 590

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
witam
goraco,31 za oknem
wstalam skoro swit by zdarzyc mleko pelne kupic na kwasne
juz nie bylo,bylo malo
wzielam nr komorki tej kobiety,zadzwonie to mi w poniedzialek pod sklepem zostawi
a w lewiatanie kasjerka na swoja niekorzysc pomylila sie
mialam ubaw w domu,gdy po spr paragonu okazalo sie,ze paru rzeczy gr nie doliczyla
to teraz ja bede zwracac grosze bo grosze ale bilans musi byc na zero

wifo mialas racje,ze poczuje sie jak nowa
i tak sie wlasnie czuje
miesnie roztarte to i juz tak nie bola jak bolaly
na czacie,gdzie teraz jestem ,mam balsam dla duszy
piekne nutki co laskocza serce
duzo kwiatow na powitanie i na dobranoc
wirtualnych,ale jestem tam szanowana i kochana
czuje sie lekko,mlodo
i jednak wiem,ze nie wolno mi,jak w piosence A.GERMAN

przyjaciel juz nad tym czuwa

24 591 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-07-27 17:39:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam popołudniowo, hosting grafiki mi się zbuntowal, więc nie dam obrazka, poczekam na chlodek , wtedy necik lepiej funkcjonuje.

Pigwunia, myślałam ze czytasz na granicach.pl wiersze, tam się wyżywam.

Nanusia ostatnio piekę pyszne ciacha z owocami, nie można się oderwac od jedzonka a roboty na dobre 5 minut.

Przepis
4-5 jajek
1,5 szklanki cukru
szczypta soli
2 szklanki mąki tortowej
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
3/4 szklanki oleju
łyżka octu
opakowanie śmietany gęstej 18%
2 łyżeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy - posypuję nim owoce

Po kolei wrzucam do miski i mikserem ucieram parę minut, na blachę klade papier do pieczenia i wylewam do blachy ciasto. Na wierzch kłade owoce jakie mam, czereśnie, albo jabłka, agrest, porzeczki, każde się nadają. Smacznego. A doopa rośnie big_smile  big_smile  big_smile  Cukrem pudrem posypuję przed podaniem, bo inaczej roztopi się na cieście, wlezie w niego i nie będzie oka pieścił.

24 592

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey wieczorkiem ....
Pigwa
też większość popołudnia przegniłam smile

Klaudyna ten przepis już zanotowałam smile  łatwy i szybki ...:)
a ta śmietana - to oczywiście mały pojemnik 100ml tak ??? smile

   może tak wirtualnego drineczka  łykniemy ??? lol
        to ja migusiem podaje szklaneczki z lodem Obrazek dodany przez użytkowniczkę a WY lol reszte ok??? lol:lol:

24 593

Odp: STOKROTKA-CAFE

No i ja jestem.
Dziewczyny a wy co z tym rosołem.
Ja tylko uznaję rosół w upały.
Ziemniaki? Nie.....nie w ten gorący czas.
Ale ziemniaki także gotuję.
Ja uwielbiam rosół właśnie w upały.

Nanusiu ten eternit, którym pokryty jest dach domu był robiony na zamówienie.
Piękny czerwony kolor.
Nabraliśmy się na to, bo ten kolor był, ale tylko kilka lat.
A miał być trwały, fabrycznie barwiony.
No i cóż, teraz jest zwykły szary.
Pobędzie jeszcze trochę na naszym dachu.
Dużo nas wyniesie to ocieplenie- około 17 tysięcy.
Na ten rok nie planujemy już większych wydatków.
Poprzedni rok był dla nas za ciężki finansowo.
Wesele córki, wesele dwojga naszych chrześniaków, zmiana samochodu, kupno ciągnika.
A nienawidzę zaciągania kredytów.
Nadal nie chcę ich zaciągać.
Więc musimy zaczekać, żeby coś odłożyć na inne inwestycje.

24 594

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

ten eternit, Pobędzie jeszcze trochę na naszym dachu.

Czytko - oczywiście to Twoja/Wasza sprawa, ale ja pozbyłabym się eternitu jak najszybciej. Jest bardzo szkodliwy. Eternit zawiera azbestu, o którego szkodliwości przekonywać nie trzeba.
Z tego co wiem, to istnieje możliwość dofinansowania na usunięcie eternitu (na nowy dach to już chyba nie, chyba, że z innych środków). Najlepiej się dowiedzieć w gminie, w rejonowym wydziale ochrony środowiska.

24 595

Odp: STOKROTKA-CAFE

mówię DOBRANOC STOKROTKI - oglądam kabaret na 2 pr lol:lol:

         do jutra Obrazek dodany przez użytkowniczkę ...

24 596

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko gminy tylko zabierają zdjęty już eternit.
Przynajmniej u nas tak jest.
I to chyba tylko w tym roku.
A póżniej utylizacja na własny koszt.
Wiem o szkodliwości azbestu (staram się nie chodzić na strych)
Najlepiej byłoby zmienić, ale zmiana pokrycia dachowego to 20 tysięcy.
Wszystko niestety kosztuje.

24 597 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-07-27 22:19:16)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Piknego kwiatka Wam dziewczynki daję, odporny na więdnięcie big_smile  big_smile  big_smile hi, hi , albo i nie. big_smile

Niestety i my mamy eternit na dachu, do 2035 roku, trzeba usunąć , ale to już nie na moją rozczochraną, tyle żyć nie zamierzam. Masz rację Lucynko że jest szkodliwy, ale mamy już 26 lat i jeśli się go nie czyści , to szkodliwe igiełki się nie rozsiewają i szkodliwość niewielka. Męża brat pracował w fabryce gdzie go wyrabiali a wtedy pracowano bez masek i innych zabezpieczen i faktycznie zmarł na raka. Pracował wiele lat. Też mieliśmy pomalowany i farba krótko się trzymała. Widzę że poszłyście Stokroty lulać, więc miłych snów, pobaraszkuję na poezji. DOBRANOC. big_smile

24 598 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-07-27 23:08:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Poprzedni rok był dla nas za ciężki finansowo.
Wesele córki, wesele dwojga naszych chrześniaków, zmiana samochodu, kupno ciągnika.
.

O,to jesteś lepsza niż ja,bo u mnie w zeszłym roku tylko
wesele syna,wesele chrześniaka i kupno ciągnika.
Zmiany samochodu pewnie jeszcze długo nie będzie  hi hi .

Pigwa
Właśnie ten chrześniak i zarazem bratanek mojego,był teraz u nas z wizytą,żebyśmy lepiej poznali jego nową żonę.
Dlatego nie mogłam wchodzić do kafejki,bo ich bardzo interesowało ,co robimy i jak tylko siadałam do komputera,to zerkali mi przez ramię ,co robię.
Nie mogłam udawać ,że pracuję a siedzieć z wami.  hi hi

Czytko
A jak Ty jesz ten rosół,jak jedząc trzeba sie rozebrać jak do rosołu a w te upały ,to już prawie nic nie ma sie na sobie.
Te resztki ciuszków jeszcze ściągasz?  hi hi
To nie to,że się czepiamy Twojego rosołu,bo pewnie pychota,taki domowy z wiejskiej kury albo kurczaka.
Już nie będę Ciebie męczyć,ale czy rosół przypadkiem nie rozgrzewa?

Klaudyno
Dzieki za przepis i tez mam to samo pytanie co Basia :
jaka duża ta śmietana,bo chyba nawet 100 gramowych nie ma ,ale są 150,200 i inne większe.
Dlaczego nie chcesz dożyć roku 2035?
Przecież bedziesz jeszcze całkiem młoda kobietą.
Mój plan ,to do 2040.
Dłużej nie chcę ,teraz ,a co powiem w 2040?

24 599

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wszystkie śpią?

Nanusia napisał/a:

Chłopak zmienił sie na lepsze.

Jak na lepsze to tylko się cieszyć smile
Myślałam, że na gorsze.

Mnie czekają w przyszłym roku dwa wesela u mojego brata. Wesela osobne, bo młodzi nie chcieli razem. Brat to dopiero ma  problem skąd wziąć tyle kasy. A my zagwozdkę: ile się teraz daje na wesele?

24 600

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Wszystkie śpią?

Mnie czekają w przyszłym roku dwa wesela u mojego brata. Wesela osobne, bo młodzi nie chcieli razem. Brat to dopiero ma  problem skąd wziąć tyle kasy. A my zagwozdkę: ile się teraz daje na wesele?

Nie śpią

Zależy gdzie ? w Poznaniu ,czy w Krakowie ,czy jeszcze gdzie idziej?
Jestem na bieżąco,bo własnie młodzi opowiadali ile dostali i od kogo w Krakowie i ostatnio tyle wesel wszędzie ,że mogę słuzyć za informator weselny  hi hi .

24 601

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusia i Basia, ja daję śmietankę 150 gramów  , juz teraz SKS mnie ściga, to jak myślisz Nanusia, chciałoby mnie się łazić po tym padole jeszcze 22 lata, ło rety, za jakie grzechy??? big_smile

Lucynko ja jeszcze łazikuję , razem z Tobą zaglądam w chłodniejsze miejsca, bo poducha grzeje i razi, chyba do lodówki wlezę przespac się troszkę. Miłych snów zycze Ci Lucynko, ciepła noc to co Ty jeszcze w domu robisz? chyba że praca Cię uziemniła. DOBRANOC, ostatnio budzę się o nieprzyzwoitych godzinach i w końcu do lapka zaglądam , bo nie lubię tylko leżeć.

24 602

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

ciepła noc to co Ty jeszcze w domu robisz? chyba że praca Cię uziemniła.

Właśnie wróciliśmy z Kazimierza, byliśmy u córki. Mąż zabrał się za swoją pracę, a ja dumam czy wreszcie zabrać się za sprzątanie czy coś innego? Jednak chyba sprzątanie sobie odpuszczę. I tak nie ucieknie lol
Praca? Nie!!! Toż się urlopuję smile
Dobranoc Klaudynko, a jak się obudzisz o nieprzyzwoitej porze to może mnie jeszcze zastaniesz. Chyba, że się za coś wezmę. Placek z owocami za mną chodzi.

Nanusiu wspomóż mnie radą - "Informatorze Weselny" smile
Wesela nie w Krakowie, ale też w Małopolsce. Dzieci brata czyli najbliższa rodzina. Jednego z nich jestem matką chrzestną.

24 603 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-07-28 00:22:16)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mam chłodno w domu,jak dla mnie to nawet zimno.
W lodówce,to mam pełno róznych celebrytów  hi hi.

Zaraz też ide spać ,bo jutro muszę upiec sernik ten gotowany ,żeby na poniedziałek był dobrze zimny
bo jadę z nim do teściów syna ,bo nie mogą do mnie przyjechać.

Luc
Jutro Ci opiszę,bo dzisiaj ,to jeszcze coś bym pokręciła.
W nocy ,to najlepiej śpię a nie myślę.

Wiem,wiem,Ty i śpisz i myślisz  hi hi
Taki omnibus juz nie jestem

24 604

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu jasne, że poczekam do jutra.
Dobranoc

24 605

Odp: STOKROTKA-CAFE

Placek za mną chodził i się doczekał smile
Już jest w piekarniku.
Rano poczęstujcie się do kawy.

24 606 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-07-28 07:11:19)

Odp: STOKROTKA-CAFE

witajcie niedzielnie Pinduliny lol
rytm cafejki powrócił do normy .... mam na myśli nocne a właściwie poranne wpisy LUC-ynki hiiiiiiii

zapraszam na kawcię - świeżo umielona i pachnąca lol
                                       Obrazek dodany przez użytkowniczkę
miałyście taki młynek drewniany ????? taka kawa była mocno pachnąca nie ???? lol pachniało w całym domu lol

iiii tam Nanusiu też miałam na myśli mały kubek śmietany - faktycznie nie ma 100 ml tylko 200 ml lol:lol::lol:
a co to miałaś urodziny ?????  że tak się gościsz ???? smile

dawno  ...dawno ... temu ... mieliśmy hurtownię budowlaną -  eternit i cement był najbardziej chodliwym towarem...

Klaudynka tego kaktusa lol to ściągłneaś z okna mojej MAM ????? smile
hiiiiiiiiii - do takiego stopnia czasami doprowadzała kwiOOtki lol
na południowym oknie tak podlewała,że się "gotowały " lol

24 607 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2013-07-28 10:07:02)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dzień dobry!!!!!
Uff upalnie, gorąco, ciężko.
Na 8 byliśmy w kościele i na małych zakupach.
Lucynko Nanusia napisze ci jakie w jej stronach dają prezenty.
A ja ci podam ile my z mężem daliśmy.
Ja chrześnicy- 1600zł
Mąż chrześniaczce-2000zł
Byliśmy również na weselu siostry córki. Daliśmy 700zł.

Natomiast moja córka (jej wesele był dziesięć miesięcy temu)  dostała od chrzestnego 1400zł
od chrzestnej 1600złi komplet filiżanki z talerzykami.

My w sumie oddawaliśmy to co dostała starsza córka na swoim ślubie.

24 608

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokroty

Basia, a gdzie Twoja pamięć i wyobraznia odnośnie kaktusa, mnie on kojarzy się mało seksownie a nie z kaktusami twojej Mam, hi, hi, hi big_smile

Czytunia jak bedę za mąż wychodziła to zaproszę Ciebie jako gościa weselnego z taką kasą big_smile

Oj pamiętam kawę z takich młynków, aromat na całe mieszkanie dawał , już podczas   kręcenia korbką big_smile

Lucynka a mężowi nie przeszkadza jak Ty w nocy ciasto pieczesz lub sprzątasz? Mój by szalał i za nogę by mnie ciągnął w stronę wyrka. big_smile

Nanusia kogo w lodówce z celebrytów trzymasz? big_smile

24 609

Odp: STOKROTKA-CAFE

dzien dobry stokrotki
oj upal tylko siedziec w domciu
my wczoraj bylismy na imieninach u bratanka bobaska
oczywiscie gosci sporo ,mialo byc na dworze ,ale zaczelo padac i przenosili do mieszkania
obejrzelismy drugi nowy dom ,tu juz styl nowoczesny ,z holem ,jadalnia ,oranzeria, ludzie takie duze przestrzenie ,to drugi dom
trzeba wynajmowac do sprzatania ,oczywiscie gril orginalny z cegly
ten drugi dom to syna brata bobaska ,pierwszy byl mlodszego
a ja wraz twierdze, ze wole swoje 48m hi hi

24 610

Odp: STOKROTKA-CAFE

domy podobne jak te na obrazku
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

24 611

Odp: STOKROTKA-CAFE

domy ogromne po 300m ludzie hi hi
klaudynko przepis fajny ,zobaczymy co wyjdzie
ale dopiero jak bedzie chlodniej
wczoraj jadlam ciasto jogurtowe, z galaretka i biszkoptami ,bratowa zrobila pyszne
oczywiscie kalfior gotowany i obtaczany w bulce i jajku ,takie kulki ,moj sie zachwycal
oczywiscie mieso ,kielbasy grilowane ,i noi dla tych co na diecie ,w foli gotowane hi hi
salatki itd
rosol uwielbiam z kury domowej ,i makaron wlasnej roboty ,moja tesciowa robila pyszny
trzeba jesc gorace w upal ,dlatego zeby organizm nie musial pracowac podwojnie ,bo zimne musi ogrzac np lody ,zimne chlodniki itp

24 612 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-07-28 11:31:31)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Nad ranem była lekka burza i powietrze zrobiło sie przyjemne.
Szkoda,że właściwie tylko pokropiło a nie porządnie popadało.

Basiu
Ciągle do nich jeżdże,więc postanowiłam ich cała rodzinkę zaprosić do siebie,bo wszyscy mają urlop a i dzieciaki przyjeżdżają.
Nistety siostra mojej synowej jest w ciąży i nie ma w sobie antyciał boleriozy,a ja mam 2 koty i zawsze istnieje mozliwość ,że zarazi się.
Wolimy nie ryzykować,że gdyby coś potem było nie tak z dzieckiem,to żeby nie było ,że to od moich kotów,bo lataja luzem.
W związku z tym ,piekę wielki sernik i jadę z nim do nich.

Morawko
U mnie cała dzielnica jest właśnie takich domów ,bo były budowane w latach 2002-2010.
Już zostało mało pustych działek,ale te co teraz powstają są juz zupełnie inne i nie za bardzo pasuja do tych juz stojących.
A są w tym stylu
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Luc
U nas podobnie jak u Czytki.
Najbliższa rodzina daje od 1000 do 2000 zł.
Jak na dodatek jest się chrzestnym ,to blizej tej górnej granicy.
W Twojej sytuacji ,to zaczynasz pierwsza dawać i pewnie potem jak Twoje dzieci będą brały ślub,to oni się identycznie zrewanżują.
Jest jeszcze mały niuans.Pewnie na wesele pójdą jeszcze Twoje dzieci ze swoimi połówkami,czy jak tam zwać te osoby towarzyszące.
Wtedy oni też dają.
U nas jest przyjęte ,że daje sie tzw.talerzyk ,czyli po mojemu minimum socjalne.
Czyli
Wszyscy dokładnie wiedzą,ile kosztuje w danym miejscu wesele i czy jest z noclegiem i czy z poprawinami.
Dają tyle ,żeby conajmniej te koszty sie młodym zwróciły.
Oczywiście jak ktoś bardziej majętny ,to może dać więcej,co wśród młodych rzadko się zdarza.

Byłam na 2 weselach w Krakowie ostatnimi czasy i stwierdziłam,że u Was sa stawki niższe.
Na oby dwóch,dałam tyle co u nas i dowiedziałam się,że dałam nadspodziewanie dużo.
poza tym u nas raczej nie spotyka sie już prezentów.
Moi dostali 1 szt.
Natomiast w Krakowie ilośc pudeł była znaczna ok 50% a na dodatek,jak dowiedziałam się kilka dni temu były i 3 puste koperty,
co dla mnie jest niedopuszczalne,bo przecież jak mnie nie stać,to mówię przy zapraszaniu na wesele i młodzi decydują,czy zapraszają bez prezentu,czy nie.

Klaudyno
W lodówce ,to mam jakieś Herbuś ,Kwaśniewskie,kolejne narzeczone Szyca i inne,których nawet nazwisk nie kojarzę ,jedynie gęby,które juz nie miesczą się w TV i gazetach
i wyskakuja mi z lodówki.

Jeszcze czekamy na wypowiedź Basi,też ubiegłorocznej matki weselnej.

Ło matko,tyle mi sie napisało,że pewnie ja też będę Wam wyskakiwała z lodówki.

24 613

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam niedzielnie

Tylko się przywitam. Już dwa posty napisałam i mi wcięło.
Miłej niedzieli .
Odezwę sie później

24 614

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czy mnie jeszcze pamiętacie?
U mnie z pogoda totalne przegięcie,wczoraj w Krakowie o 18tej na dworcu PKP term pokazywał 36st,masakra,Lucynka może poświadczyć,do domu dojechałam ledwie żywa,dziś jestem zakładnikiem własnego mieszkania.
Stokrotki,wybaczcie moje milczenie,ale ja po tej operacji nie mogę wrócić do równowagi hormonalnej,mam dobre i złe dni,nawet zastanawiam się czy to nie depresja,poleciałam do przyjaciółki by mnie oceniła,no i -to po prostu dół,jutro w Castoramie kupię wielką łopatę i zakopię ten dół ,cobym bardziej w niego nie wpadała.
Nie ustosunkowuję się do Waszych postów,może tylko do Czytuni-moi rodzice eternit szybko z dachu ściągnęli,po jakimś czasie wszyscy jakby lepiej się poczuli,nie mniej prawie 30 lat żyli pod tym dachem.
Co do koperty dla młodych,w kwietniu tego roku byłam na kaszubskim weselu,z noclegami,z poprawinami,super krajobrazy,ale wiem że młodym się nie zwróciły wydatki,tak naprawdę rodzicom młodym,ale młodzi wszystko wyreżyserowali,sami pracują na dobrych posadach w Trójmieście,mimo,ze wiedzieli,że w naszej rodzinie krezusów nie ma liczyli na zwrot kosztów i się przeliczyli,a sami chcieli zabłysnąć,wesele było super i mają co wspominać.Ja bym się na takie rozwiązanie nie zgodziła,córce trochę pomogłam,wychodziła za mąż tuz po ślubie,syn sam zorganizował przyjęcie weselne,dobrze mierzyć siły na zamiary,ale mamy demokrację,wolność i swobodę i każdy robi tak jak uważa,to jest moje skromne zdanie w tym temacie.
Nanusiu,czy zakupiłaś buciki w CCC z 40%upustem?
Pozdrawiam serdecznie,lekkiego wiaterku życzę i powtarzam za Lecem ceń cień.

24 615

Odp: STOKROTKA-CAFE

Heyka popołudniowo wszystkie Stokroty witam - a Malwinkę w szczególności lol

ja też dzisiaj nie wychodzę nigdzie  bo za bardzo przyfutrowało  do pieca lol
wszędzie tam gdzie świeci słońce - zaciągam żaluzje - i tym sposobem mam w domu całkiem znośnie smile

                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

   
co do datków ... weselnych
mój Brat - ojciec chrzestny dał 1700
pary dawały od 500- 700
rodzina eksa się nie popisała... wstyd pisać co dostali jako prezenty ...
eks hmm hmm  ... nic nie dał biedaczek ... do tej pory IM obiecuje smile na obiecankach sie kończy hiiiiiiiiii
u mnie było wesele jedno dniowe - młodzi wszystko płacili sobie sami na pół .... zebrali 3/4 kosztów smile

Ci przyjaciele co byli u mnie tydzień temu
też wydawali córkę - w tym samym dniu lol    mieli wielkie dwudniowe weselisko ....
tam rodzice fundowali - wyszło po 27 tys  czyli 54 ...
młodzi zebrali 58 000 - więc jeszcze do przodu ....

mówią,że jak sie wróci połowa kosztów to jest dobrze smile

24 616

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie niedzielnie i upalnie.

Malwinko witaj i zagość ponownie smile
Cieszę się, że jesteś z powrotem.
Potwierdzam wczorajszy upał w Krakowie. Dziś jest jeszcze większy.

Dziewczyny bardzo dziękuję za informacje weselne.
Tak jak myślałam - 2 tysiące to dla mnie dolna granica. Myślę o ciut większej kwocie, bo brata mam jednego, no i bratanek - chrześniak.
Ale i tak mnie uspokoiłyście bo docierały do mnie wieści o dawaniu 5 tys.

Mam jeszcze pytanie (chyba głównie do Nanusi, bo ona o tym wspomniała).
Zapewne moje dzieci też będą zaproszone i każde z nich pójdzie z "osobą towarzyszącą".
Czy dzieci też mają dawać prezent/pieniądze?
Mają 18 i 22 lata, nie pracują (a zatem nie mają swoich pieniędzy), uczą się.
To przecież wiadomo, że prezent czy pieniądze de facto nie będą pochodzić od nich, tylko od nas - rodziców.

A w ogóle to jestem przeciwna takim wielkim weselom sad
Jedno ma być na 150 osób, drugie na 120.
Dla mnie to naprawdę niepotrzebny, a ogromny wydatek.
Pamiętam, że ja w ogóle nie chciałam wesela, a ugięłam się tylko dlatego, że moja Mama się popłakała (bo jak to: my byliśmy na wszystkich weselach w rodzinie, a sami wesela nie urządzimy?). Udało mi się tylko wynegocjować ograniczoną liczbę osób - bez kuzynów (których mamy masę) - tylko jakieś 40 osób. A dla przyjaciół była impreza domowa, niezapomniana, zakończona ochlajem pod pomnikiem Lenina w Nowej Hucie lol
Osobiście wolałabym dostać choć część pieniędzy wydanych na wesele (wtedy rzadko dawało się pieniądze, tylko rzeczowe prezenty).
Nie miałabym nic przeciwko temu żeby moje dzieci nie chciały wesela.

24 617

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko,moja córka chciała wziąć tylko skromny,cywilny,w kameralnym gronie,teściowie nalegali na kościelny,skończyło się na mszy w cudownym kościółku na Mazurach i przyjęciu dla najbliższej rodziny , córka chetnie odwiedza kościół z córeczką,zięć natomiast od wielkiego dzwonu,na szczęście są udanym małżeństwem ,a kasy zebrali sporo i małe ale bardzo ciekawe prezenty od najbliższych,którzy byli powiadomieni o ślubie,byli na mszy,póżniej,już po ślubie zaprosiliśmy wszystkich na wspólne biesiadowanie w ogrodzie.Syn z synową mają tylko cywilny,przyjęcie w Krakowie,w restauracji na 20 osób,nie wiem ile wszystko kosztowalo,zebrali 25.ooo i nowego Citroena,a wcześnie syn dostał w spadku po babci mieszkanie,które sprzedał,kupił mieszkanie w Krakowie,ale myślę,że teraz żałuje że nie dom,mają dwie córeczki i robi im się trochę ciasno,na razie nie stać ich na jakieś zmiany,myślę,że jak synowa wróci do pracy to pomyślą o czymś większym,oby
Basiu,na północy kraju ludzie mniej zarabiają,ale są też kasowe,np gościem solo była przyjaciółka siostry i sama dała 1000zł,
Lucynko,w mojej rodzinie jest tak,jeśli rodzice przychodzą z dorosłymi ,nie pracującymi dziećmi to dają wspólnie,jeśli dorosłe z towarzyszącą osobą to nie wiem,ale chyba wypada dać prezent osobno ,to takie niuanse,niekiedy nie wiadomo jak się zachować żeby było OK.

24 618 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-07-28 15:41:08)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doberek dziewczyny

Żar z nieba, nie chce się nawet pisać.

Zamówiłam materac na mój kręgosłup i boczki,
zobaczymy, czy to cudo pomoże.
Jak nie, to popełniam harakiri tongue:P:P

Lucynko
            mam bogatą rodzinę, ale nikt się na weselu mojego syna nie wykosztował.
Dzieci z połówkami moich sióstr dały po 500 zł, siostry chyba po 600.
Chrzestny dał 2000 zł, wszyscy uważali, że  bardzo dużo.
Poza tym wesele nie robi się po to, aby koszty się zwróciły.
Moja siostra ma fajne powiedzenie " każdy daje tyle na ile go stać".

Klaudynko super rymowanka.

Lenko miło się czyta Twoje posty.

Pigwuniu, Malwinko każdy z nas ma doły, dołki,
ważne, aby umieć się z nich wygramolić.

Czytuniu, ja Czarusiowi przylepiłam plaster  z maścią.
Na drugi dzień już było oki,
ale odbyt ma teraz bardzo drażliwy.

Pozdrawiam wszystkie dziewczyny

24 619 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-07-28 15:52:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Zrobiłam sobie kawę i zasiadłam.

Z ciekawostek z ostatniej chwili
WIFA się odnalazła

Malwino
Kupiłam sobie sandałki In Blu ,które pewnie z kilka razy w życiu założę ,ale były ze zniżką 30%.
Teraz jak jest 40%,to nie wchodzę,bo dosyć mam butów i nie chce kusic losu.

Luc
Dzieci pełnoletnie z osobami towarzyszącymi ,to normalni goście.
Zasadniczo powinni dać to minimum czyli ok 200-250 zł od osoby jeżli to zwykłe wesele i ewentualnie doliczyc trzeba poprawiny  lub i nocleg.
Najlepiej jak dadzą osobno,mimo,że to Wasze pieniadze,ale Twój prezent-koperta będzie jako tylko Twój,czyli do przyszłego rewanżu.

Malwino
przy 20 0s0bach ,czyli 10 parach zebrać 25 tys ,to rekord i jeszcze to auto.Chyba ,że to rodzice dali po 10 000 i dołozyli auto.

Moje dzieciaki wszystko same finansowały ,ale rodzice ,nie umawiając się dali równo:
Jej rodzice 2 tys i sukienke ślubną
Ojciec syna ,czyli mój ex 2 tys i obrączki
Ja 2 tys i alkohol.
Wyszły w zwiazku z tym na mały +.

Wifa
Twoje dzieci miały przede wszystkim bogatych rodziców,któray sfinansowali wesele ,więc zostało im co nieco na nową drogę życia.

Nie wierzę,że nikt nie liczy ile mu sie zwróciło i nie rezygnuje z prezentów.
Wyjatkiem jest nasz piłkarz Lewandowski,który wszystki ekoperty przekazał na cel charytatywny.
Pewnie każdego milionera stać na taki gest.
Większośc młodych jest na dorobku.

24 620 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-07-28 16:00:58)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Moje dzieciaki wszystko same finansowały ,ale rodzice ,nie umawiając się dali równo:
Jej rodzice 2 tys i sukienke ślubną
Ojciec syna ,czyli mój ex 2 tys i obrączki
Ja 2 tys i alkohol.
Wyszły w zwiazku z tym na mały +.

Witaj Nanusiu.

U syna było tak, że rodzice jednej i drugiej strony dali po 10 000 zł,
ale nic nas  więcej nie obchodziło.
Resztę brakującą dodali młodzi.
Ile dostali to nie pamiętam, ale byli zadowoleni.
W każdym razie w podzięce za wychowanie zaprosili rodziców jednej i drugiej strony na ca 8 dni do Liberca w Czechach.  Hotel super-Babilon.

24 621 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-07-28 16:02:50)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifa
Ty lepiej powiedz,gdzie byłas ,jak Cię nie było ?
Już myslałam ,że z młodymi i Selenka pojechalas gdzieś na wakacje.
Jakbym miała 10 000,to sama sobie bym wyprawiła wesele. hi hi

24 622 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-07-28 16:03:46)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Wifa
Ty lepiej powiedz,gdzie byłas ,jak Cię nie było ?
Już myslałam ,że z młodymi i Selenka pojechalas gdzieś na wakacje.

Zablokowałam laptusia, syn przed chwila przywiózł,
odgrażając się, że hihihi  to ostatni raz. tongue:P:P

Miałam jechać nad morze, ale pogoda nie sprzyja przemieszczaniu.

24 623 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-07-28 16:05:13)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pewnie właziłaś tam,gdzie nie potrzeba i się zbuntował.
Teraz uważaj,bo może to faktycznie ostatni raz  hi hi

Od jutra ochłodzenie i deszcz,to będzie chłodniej i mozesz jechać  hi hi

24 624

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Wifa
Ty lepiej powiedz,gdzie byłas ,jak Cię nie było ?
Już myslałam ,że z młodymi i Selenka pojechałaś gdzieś na wakacje.
Jakbym miała 10 000,to sama sobie bym wyprawiła wesele. hi hi

Oni Nanusia razem mieli 20 000, ale pewnie z 20 000 zł swoich dołożyli.

24 625

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Pewnie właziłaś tam,gdzie nie potrzeba i się zbuntował.
Teraz uważaj,bo może to faktycznie ostatni raz  hi hi

Od jutra ochłodzenie i deszcz,to będzie chłodniej i możesz jechać  hi hi

Eeeeee co za problem kupię nowego laptusia.:P:P:P:P
Przestanie się odgrażać tongue:P:P:P

Kasę zamiast na wakacje wydałam na materac.

24 626

Odp: STOKROTKA-CAFE

Młodzi i my jesteśmy wstanie dać kazde pieniadze,żeby tylko byli w przyszłości szczęśliwi.
ale tego nie da sie tak załatwić.
Dzisiaj dowiedziałam sie,że para ,która miała wziąć ślub za pół roku,właśnie się rozstała.
Może lepiej,że przed ślubem a nie po.

24 627

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Dzisiaj dowiedziałam sie,że para ,która miała wziąć ślub za pół roku,właśnie się rozstała.
Może lepiej,że przed ślubem a nie po.

Tak, bo byłby weselisko huczne, a rozwodzik cichutki.

24 628 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-07-28 16:20:06)

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Kasę zamiast na wakacje wydałam na materac.

Pokaż ten cudowny materac i powiedz,na co ma pomóc.
We Włoszech spałam na materacu ,i zapomniałam o wszelkich bólach ręki w nocy.
Spało sie jak na chmurce.
Spytałam ,co to za cudo i dowiedzialam sie tylko ,że lateksowy.
Na razie tylko sie rozglądam,bo szkoda mi mojego sułtana.

potem zobaczę
,bo muszę robić ten sernik,bo biszkopt już zimny.

24 629 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-07-28 16:38:14)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:
wifa napisał/a:

Kasę zamiast na wakacje wydałam na materac.

Pokaż ten cudowny materac i powiedz,na co ma pomóc.

Spytałam ,co to za cudo i dowiedzialam sie tylko ,że lateksowy.
Na razie tylko sie rozglądam,bo szkoda mi mojego sułtana.

Nanusiu poradzono mi zakupić materac taki, aby się do ciała układał.
Dlatego ważne jest ile ważysz kilogramów.
Wkleję z netu, bo w domu będę miała chyba za 2 dni.

"Materac jest miękkim materacem pocketowym z pianką VISCO po jednej stronie. System wysokiej jakości sprężyn zapakowanych w osobne kieszenie oraz rozmieszczonych w siedmiu sferach - twardość sprężyn dobierana jest do anatomicznego obciążenia wywieranego w poszczególnych partiach materaca - pozwala na odpowiednie dopasowanie materaca do budowy ciała. Materac reaguje na nacisk punktowo"

24 630

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Zapraszam na lody.
Uff jak gorąco.
Ale wiecie co?
My mieszkamy na dole i dół praktycznie jest już ocieplony.
I u nas jest chłodno jak w klimatyzowanym pomieszczeniu.
Córka jeszcze nie ma wszystkich ścian ocieplonych, więc u niej jest cieplej.

24 631

Odp: STOKROTKA-CAFE

Idę czytać do tyłu , bo od rana dużo napisałyście smile

24 632 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-07-28 16:31:40)

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

My mieszkamy na dole i dół praktycznie jest już ocieplony.
I u nas jest chłodno jak w klimatyzowanym pomieszczeniu.
Córka jeszcze nie ma wszystkich ścian ocieplonych, więc u niej jest cieplej.

Witaj Czytuniu.

U mnie na dole też chłodno, u góry grzeje od dachu, ale idzie wytrzymać.
Chodzi nawilżacz i wentylator.

Za lody wirtualne dziękuję.

24 633

Odp: STOKROTKA-CAFE

Temnat datków weselnych  mnie nie interesuje - jak   narazie  jest po   weseliskach rodzinnych  i  znajomych . W rodzinie  /szwagier /  bylo wesele  na 350 osó  w jakimś  pałacyku   z noclegiem  i dojazdem  mini-busikami .
Nie byłam . Bo b....bo .......a ponadto  byly problemy z pikawkaą   więc po cco ryzykować  ????
                Stare   ciotki to zmora wesel , siedzą  , żrą  , obgadują   nie tańczą  bo kto  je poprosi , same  nie   pójdą  pląsać  bo za cięzkie .
Siedzieć i patrzeć za parę  stów  to nie  w moim typiie   hihihhii.
Stokroty  nie więdniecie  ??  jak ten kaktus  ???
Na wszelki wypadek  podleję   Was  hiiiiiii
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

24 634

Odp: STOKROTKA-CAFE

MAm  pozaciagane we wszystkich oknach  rolety więc jest chlodno 22 C natomiast   na zewnatrz , czyli po naszemu  na polu           jest  w slońcu 42C  w cieniu  34 C . Niebo błękitne , góry lekko za mgiełką   super  widoki .
Jestem  w domu ,przynajmniej  dobrze   oddycham .
Pije  wodę  jak wielbład ,tylke że garba  nie mam  ale jak tak dalej pójdzie  to od pracy i tego  sie  "dorobię "
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

24 635

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Niu7Niu.

U mnie chyba ślub mojego syna był ostatnim,
tysz już nie mam chęci chodzić.

U nas taka temperatura jak w Ciebie góralicko.
Idę się  poprysznicować.
Pa, do potem.

Posty [ 24 571 do 24 635 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 377 378 379 380 381 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026