Wifciu o matko!!!!
A może Czaruś się załatwiał i jakaś odrobina mu została na włosach i to mu przeszkadza.
Bo czasami i tak bywa.
A czy często on tak trze tym tyłeczkiem?
23 141 2013-06-22 22:10:50
Podobne tematy
23 142 2013-06-22 22:13:54
Baśku a ja mieszkam w maleńkiej miejscowości, którą często
nazywają Berlin. Chyba z przekory, że jest taka mała.
23 143 2013-06-22 22:43:24 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-06-22 22:47:19)
Witam wieczornie Stokrotki, przeczytałam tylko ostatnią stronkę, bo co chwilkę mnie w kosmos net wywala, więc już staram się jak najmniej ruszać. Basiu, dzięki że postawiłaś za mnie dziewczynom coś do wypicia, ale z obrazkami mam jeszcze większy problem, bo nie zdążę wejść dobrze w wgrywacz a już lecę na łeb.
Wifciu jeśli dobrze się domyśliłam to Czaruś trze dupką po ziemi, jeśli niedawno go odrobaczałaś, to może mieć zatkane zatoki okołoodbytnicze, ja z moją co jakiś czas idę na oczyszczanie, nie chcę dokładniej pisac bo mogłyby dziewczyny apetyt na kolację stracić. ![]()
A ja widziałam miejscowości takie jak : "Sworne gacie" i "TUMIDAJ" fajne ![]()
Sofijka to osiedle ze zdjęcia przypomina mi Manchatan w Sosnowcu.
, był tam też "Pekin"
23 144 2013-06-22 22:46:11 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-06-22 22:49:16)
Wifciu o matko!!!!
A może Czaruś się załatwiał i jakaś odrobina mu została na włosach i to mu przeszkadza.
Bo czasami i tak bywa.
A czy często on tak trze tym tyłeczkiem?
Czytuniu, ma włosy ścięte na króciótko.
Wszystko obejrzałam przez lupę,
do tego odbyt wygląda jakby był stan zapalny.
Widać,że coś mu przeszkadza, często tam zagląda.
Zachowuje się nienaturalnie.
Nie czekam i w poniedziałek zasuwam do lekarza.
Jestem bardzo smutna. ![]()
Dopiero niedawno rozmawiając z psiapsiółką,
pochwaliłam się, że tak dobrze się chowa.
Chyba powiedziałam w złym momencie.
Dobranoc Czytuniu i dziewczyny

23 145 2013-06-22 22:49:48 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-06-22 22:52:02)
Wifciu " masz ode mnie postawioną diagnozę, objawy się zgadzają, może zrobił się stan zapalny i poda wet. antybiotyk, nie wolno dopuścić do zaostrzenia, więc wal jak w dym do weterynarza.
Ale nie martw się , to dość czesto się zdarza, lek wyczyści i będzie ok, może miał ostatnio rozwolnienie.
23 146 2013-06-22 22:52:26 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-06-22 22:54:58)
Wifciu jeśli dobrze się domyśliłam to Czaruś trze dupką po ziemi, jeśli niedawno go odrobaczałaś, to może mieć zatkane zatoki okołoodbytnicze, ja z moją co jakiś czas idę na oczyszczanie
Odrobaczałam go niedawno.
Wiem co to jest, bo piesek mojej koleżanki miał taka przypadłość.
23 147 2013-06-22 22:53:35 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-06-22 22:54:21)
Ale nie martw się , to dość czesto się zdarza, lek wyczyści i będzie ok, może miał ostatnio rozwolnienie.
Nie nie miał, dostaje Royal, ta karma jest dobra.
Klaudynko martwię się, że znowu będzie musiał przeżyć stres.
23 148 2013-06-22 22:54:33 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-06-22 22:57:17)
Co ja mam za szczęście? ledwo wejdę , to mi znikacie. Dobranoc Wifciu i Czytuniu. ![]()
Ja z moim netem , jestem Wifciu na wolniejszych obrotach. U wet, każdy piesek przeżywa stres, ale to szybko robi wet, Czaruś nie zdąży pocierpieć.
23 149 2013-06-22 22:55:41
Co ja mam za szczęście? ledwo wejdę , to mi znikacie. Dobranoc Wifciu i Czytuniu.
Jestem Klaudynko, jak pisałam dobranoc, to nikogo nie było.
23 150 2013-06-22 22:56:41 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-06-22 22:57:28)
Klaudynko jest to bolesny zabieg?
Wiem, ze weterynarz musi wydusić.
23 151 2013-06-22 22:59:39 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-06-22 23:02:40)
Cieszę się że jesteś, bo dawno się nie spotkałyśmy na pogaduszkach. U mnie dzisiaj było upalnie , a pod opieką do jutra mam pieska koleżanki.
Ok, Wifciu, zwracaj uwagę na to że edytuję. Zabieg nie jest bolesny , jeśli nie ma stanu zapalnego, ale u Czarusia jest, więc poproś wet. aby pokazal Ci jak to się robi, bo najlepiej samej oczyszczac co jakiś czas i wtedy obejdzie się bez stresu pieska i nie dojdzie do stanu zapalnego.
23 152 2013-06-22 23:03:42 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-06-22 23:26:29)
Cieszę się że jesteś, bo dawno się nie spotkałyśmy na pogaduszkach. U mnie dzisiaj było upalnie , a pod opieką do jutra mam pieska koleżanki.
Miałam znowu gości, już jestem trochę zmęczona,
bo nie robię nic z tego co lubię.
23 153 2013-06-22 23:17:40 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-06-22 23:33:52)
Noc Kupały jest z 23 na 24 -y czerwiec, a masz ochotę spędzić ją według tradycji ?
![]()
Dobranoc Wifciu i nie martw się.
23 154 2013-06-23 00:46:47

Dziewczynki, o tej przyzwoitej porze udało mi się zdobyć drinki, jak się rankiem obudzicie to wypijcie pod te gratulacje , żeby na sucho nie poszły. Śpijcie smacznie.
23 155 2013-06-23 06:21:10
Hey Hi Hello STOKROTKOWO
Klaudyna ... no co TY ???
zaczynam dzień kawencją - na którą zapraszam

Sofi ..
wstawiłaś fotkę swojego Manhatanu
:lol: w każdej miejscowości są lokalne nazwy hiiiii
u mnie jeszcze jest nad rzeką - taki kawałek plaży
tam na przeciwko - jest obóz - tam stoi dom komendanta Hessa - tam jest najgłebiej ...
i u nas się mówi - idę na " willahessa" może to nie powinno być śmieszne - ale przecież O - to normalne miasto
miałyście wieczorkie doopny temat - echhh zwierzaki i ich utrzymanie 
czytko ??? a dlaczego Berlin ????? może takie wypasione domostwa ???

dziś niedziela - można pofolgować
pogodnej niedzieli ![]()
23 156 2013-06-23 07:30:59

Witam Basiu Ciebie i pozostałe Stokrotki
Dziś Święto Ojca
święto jest to wielkie
wyciągajcie panowie
niedopitą butelkę.
Ojcami ciekawymi
panowie byliście
i trudu w wychowanie
swych dzieci włożyliście.
Po nocach nie spaliście
gdy synek zachorował
na rękach nosiliście
aż on zwymiotował.
Córeczkę do knajpy
za rączkę prowadziliście
zamiast do przedszkola
bo po co jej lalki i misie
i jakieś widzimisie?
Ojcem jesteś doskonałym
więc świętujesz jak dzień cały
innych ojców też zaprosisz
tylko najpierw powynosisz
z domu fanty, na butelki
Ojciec jesteś, Ojciec Wielki
23 157 2013-06-23 07:52:31

hello
juz popadalo solidnie,pogrzmialo glosno
duchota dalej bo dach jeszcze nagrzany
auto pana nie moze dowolac sie
alarm caly czas sie wlancza
dzis goscie maja wpasc,sa przejazdem
tato sie ozywi,wszystkiego co najlepsze dla naszych ojcow
bo to dzis ich dzien
zmykam na sniadanko,kawka pachnie
bede tu pozniej,zajrze,nara pa
23 158 2013-06-23 08:12:27

Witaj Baśku Lenko Klaudynko i pozostałe Stokrotki.
Lenka obie przyniosłyśmy takie same kwiatki hihi
I u nas parno duszno i zapowiada się na burzę.
Wifciu- tak mi szkoda twego Czarusia.
Martwię się, czy czekać do jutra to aby nie za długo.
Ja nigdy nie słyszałam o takich dolegliwościach pieska.
A wiesz, że i u nas tak jest, że jeśli człowiek czymś się pochwali zaraz będzie coś żle.
Przytul Czarusia ode mnie.
A u nas wczoraj było 4 kotki, a dzisiaj jest już tylko dwa.
Pewnie w nocy jakiś kocisko je zamordował.
Kotka płacze, szuka i nigdzie ich nie ma.
Ja w miseczce mleka im postawiłam, to nawet te dwa nie chciały wyjść z ukrycia, tak były przestraszone.
Nawet Bąbelek ich szukał, ale nie znalazł.
Na początku myślałam, że kotka gdzieś je w nocy przeniosła, bo często to robiła.
Ale nie, ona je przyniosła bliżej obory, żeby mogły mleko pić i dobrze im tu było.
Tak mi szkoda.
Były takie ładne.
To są dzikie koty, więc nie mogę zabrać tych dwu, które pozostały, bo one jeszcze za malutkie, aby się chować bez matki.
23 159 2013-06-23 09:26:41 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-06-23 09:46:15)
Doberek Basiu, Lenko, Klaudynko i Czytko
U nas lało, jest pochmurnie i wreszcie tyle świeżego powietrza,
że jest czym oddychać.
Jutro pojadę na cmentarz, odwiedzę ojca.
Czytuniu wczoraj w necie czytałam prawie do 24,oo na temat gruczołów u pieska.
Miał to jamnik koleżanki, więc mam pojecie co to jest.
Wczoraj zaaplikowałam antybiotyk i dzisiaj Czaruś jest spokojny,
ale jutro skoro świt idę do weterynarza.
Pozdrawiam piknego Bąbelka. ![]()
Czytuniu
dlatego nie lubię kotów, bo maja łowczy instynkt.
Miałam kiedyś dwie papugi faliste.
Wyobraźcie sobie, że pani zakatrupiła pana.
Od tej chwili nie lubiłam jej i nazwałam "Krwawą Mary"
Żyła długo, myślałam, że nigdy nie zejdzie z tego świata.
Lenko
ten samochód buczał cała noc?
Klaudynko
rymowanka na czasie i trafnie oddane poczynania taty.
Basiu
kawencja jak śmitana ![]()
Wszystkim dziewczynom życzę miłego dnia.
23 160 2013-06-23 10:42:45

no coz tak bywa,ze te same obrazki sa wklejane przypadkowo
widocznie sa bardzo popularne hihihi
u mnie niebo zaciagniete chmurami
oblotu nie bedzie
auto na szczescie juz sie pana doczekalo
i nastala bloga cisza
mozna cieszczyc sie spiewem pana sikora
23 161 2013-06-23 10:42:58

Dzień dobry Stokrotki
Czytuniu szkoda mamy tych kociąt,zapewne jest bardzo wystraszona i niespokojna.
Mam cichą nadzieję że kotki znajdą się,
Miłego dnia.
Kocham zwierzątka lubię się do nich przytulać ,ale na dłuższy okres czasu jest to niemożliwe ze względu na moją alergię.
23 162 2013-06-23 10:52:31
Witam Stokrotki
W nocy padało a mnie kręgosłup boli,bo wczoraj wiązałam moją plantację pomidorów.
Teraz czekam na gości a nic mi sie nie chce szykować.
Może nie będą głodni? hi hi
Do potem
23 163 2013-06-23 11:00:17

23 164 2013-06-23 11:22:33 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-06-23 11:29:53)
Lenko witam Cię kochana i buziak za piękne wklejki. Od rana net się zaparł i nic mi nie wchodziło a teraz patrzę a wszystko jest z opóznieniem ale się załadowało , a ja niektóre posty pisałam po 2-3 razy ![]()
Czytunia niestety kocury maja instynkt pokrywania , a jak kotka ma dzieci to on je pomorduje zeby do niej się dostać i znowu pokryć. Kotka ma instynkt macierzyński a kocur instynkt spermodawcy. Samiec to egoista i patrzy tylko na swoją wygodę i chuci
ale na szczęście zdarzają się wyjątki.
Wifciu ode mnie też Czarusia czule pogłaskaj, to jest urokliwy dżentelmen
wyjątek potwierdzajacy regułę ![]()
Muszę dopisać , bo wszystko samo mi uciekło.
Nanusia, kręgosłup Cie boli to nic nie rób, pomidory urosną i dojrzeją to wtedy bedziesz gościom dogadzała. ![]()
Kozludka teraz dla alergików są kotki bez sierści, gołe i możesz się przytulac na ile tylko masz chęć. też jestem alergiczką i zauważyłam ze na niektóre psy i koty jestem bardzo uczulona a na niektore wcale.
23 165 2013-06-23 11:34:09

23 166 2013-06-23 13:58:00 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-06-23 14:05:01)
Hey popołudniowo leniwie
byłam na targu - tak się przejść - wróciłam migusiem - bo tam jak w piekarniku
tyle piszecie o swoich pupilach ..
u mnie na ulicy jest taki piesek
rasy Shih Tzu
zapamiętałam - u wujka kukłam jak się pisze
wklejam drugą fotkę
strasznie słodki - i jeszcze fajniejszy w rzeczywistości
co z tego - jak mają GO - dzieciaki strasznie nie dobre - matka z nimi sobie nie daje rady - jest ich czworo - najstarsza 3 klasa - ten piesek musi być u nich strasznie maltretowany - bo on na ulicy - jak go ktoś chce pogłaskać - to siada i usikuje za każdym razem ..... dostali go pewnie na komunię w tym roku - bo mają go nie dawno
takim ludziom powinni odbierać takie biedne zwierzątka ![]()
23 167 2013-06-23 16:01:32 Ostatnio edytowany przez alfreda (2013-06-23 16:04:06)
WITAJCIE !!!
Piesek piekny ,zawsze bardzo przezywam jak widze ,ze zwierzaczkowi krzywda sie dzieje.Moja corka mieszka w malej miejscowosci ma u siebie porzuconego pieska i kotka,a miala juz dwa swoje psy wiec istny zwierzyniec ale ma warunki,duzy teren.Uwielbiam tam jezdzic ,zawsze sprawiedliwie wieziemy smakolyki dla kazdego z nich one nas juz znaja radosci nie ma konca.
Bylam dzisiaj na cmentarzu zapalic znicz mojemu tatuskowi....
23 168 2013-06-23 16:10:32

znowu slonko sie pokazalo i slupek termometru szybko w gore poszybowal
27st pokazuje na wsch str
goscie byli,deserek zjedli,chwile posiedzieli i rulszyli w dalsza droge
jutro do pracy
23 169 2013-06-23 16:12:01
to i ja was lasuchy poczestuje
na zdrowie
23 170 2013-06-23 17:04:47
jak go ktoś chce pogłaskać - to siada i usikuje za każdym razem ..... dostali go pewnie na komunię w tym roku - bo mają go nie dawno
takim ludziom powinni odbierać takie biedne zwierzątka
Basia zgadzam się z Tobą w 100%
Zadzwoń do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
23 171 2013-06-23 17:11:35
Basiu śliczny piesek.
Po co on u tych ludzi jest. Takie maleństwo nie potrafi się obronić.
Mój Boże- szkoda mi go.
Nie wyobrażam sobie , aby mój Bąbelek znalazł się na jego miejscu.
Lenka śliczne fotki, szczególnie tych kociaków.
Jakie one są słodkie.
Prawdę piszecie, że kocury to samce.
Zaraz, jak pójdziemy doić zobaczę ile jest kotków.
Te dwa i kotka były rano bardzo wystraszone.
Klaudynka w ciągu dnia do nas nie zajrzy, bo nie da się jej wejść na te stronki.
Fredziu u twojej córki taki zwierzyniec jak u mnie.
Wifcia pewnie tuli Czarusia.
Biedactwo chore.
Nanusiu odpoczywasz po wczorajszej pracy.
23 172 2013-06-23 17:13:55 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-06-23 18:30:56)
Uwielbiam tam jezdzic ,zawsze sprawiedliwie wieziemy smakolyki dla kazdego z nich one nas juz znaja radosci nie ma konca.
Fredziu
zwierzaki wyczują człowieka, który ich kocha.
Teraz o moim Czarusiu.
Wczoraj do północy czytałam o tych gruczołach.
Rano zadzwoniłam do koleżanki po numer telefonu do weterynarza.
Wyobraźcie co się stało.
Czarek na huśtawce położył się na grzbiecie
i co zobaczyłam...... skaleczenie poniżej jąderek
których nie ma, bo jest wykastrowany.
Prawdopodobnie skaleczyła go poprzednia fryzjerka,
ta poprawiła, a on językiem lizał i zrobił większą ranę.
Gdyby nie miał włosów króciótko obciętych,
nigdy bym nie zauważyła.
Wzięłam taki specjalny plasterek posmarowałam maścią
z antybiotykiem i przykleiłam.
Jutro i tak wybiorę się do lekarza na przegląd ogólny.
23 173 2013-06-23 17:42:45 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-06-23 17:52:01)
Hey przed wieczorkiem Stokroty
>>>> ![]()
Wifka - nie będę się wychylać przed szereg - ale podpuszczę te moje sąsiadki psiary - to one to zauważyły
one w tamtym roku interweniowały w sprawie kundelka - jeny ilu to ludzi przyjeżdża jak jest taka akcja - wiem tylko z opowiadań bo nie było mnie w tamtym czasie w domu ![]()
na ogródkach drugich - jest młoda babeczka - mają psa chyba spaniela tego rudego
psa kupili podobnie - swojemu synusiowi - on ma chyba adhd
ich sąsiedzi z dołu - opowiadali - jakie tam wieczne gonitwy po mieszkaniu- pies skowyczy ..wyje..
jak ta babeczka - podchodziła - do nas przykładowo - moje psiary chciały go pogłaskać - pies strasznie się szarpał i bał ludzi jak diabli - to o czym świdaczy też ????
o! dawno jej nie widziałam z tym psem
wychowują te dzieci bezstresowo - i są wyniki czasami co z nich wyrasta ![]()
fajniutka ta fotka nie ?????
:lol:
23 174 2013-06-23 18:30:03
Wifka -[/b] nie będę się wychylać przed szereg - ale podpuszczę te moje sąsiadki psiary - to one to zauważyły
one w tamtym roku interweniowały w sprawie kundelka - jeny ilu to ludzi przyjeżdża jak jest taka akcja -
Basia
weź je podpuść, szkoda pieska.
Nie powie, ze jest nieszczęśliwy.
Dzieciaki są okrutne, co do tego nie mam złudzeń.
Obrazek super.
23 175 2013-06-23 20:43:36
No i po "ptokach"..............
Skończył się pobyt na działce a jutro początek przedurlopowego tygodnia.....
Po piwkach i atmosferze grillowej pozostało tylko wspomnienie...
Dzisiejszy dzień był właściwie w całej swojej okazałości deszczowo-komarowy,więc "suma-sumarum bilans wyszedł na zero"....:):):) czyli tak jakbym wogóle nie wyjeżdżała z domu....:D
23 176 2013-06-23 20:49:42
Wifcia- a to łajdak ta fryzjerka lub fryzjer który strzygł Czarusia.
Przecież to nie powinno się zdarzyć.
A przynajmniej powinni ci o tym powiedzieć.
Dobrze, że piesek tak się ułożył, że mogłaś zobaczyć.
Przyłożyłaś mu maść, może będzie lepiej.
Resztę zobaczy lekarz.
Biedactwo, będzie miał już uraz do fryzjera.
Mój zawsze taki szczęśliwy od strzyżenia wraca.
Ja płacę 70 złotych i zostawiam go w zakładzie na 3 godziny.
Tyle mniej więcej to trwa.
A właśnie- czy ty jesteś przy strzyżeniu?
23 177 2013-06-23 20:55:35

Cześć Dziewczyny, przyniosłam dla nas na poprawienie humoru, może rozpoznamy się w tych kielichach ![]()
Poczytalam na temat maltretowanych piesków , niestety ale niektórzy ludzie to potwory , zaczyna się okres urlopów i już na działki podrzucono psinkę, dwa lata temu taką piekną sunię owczarek niemiecki i bardzo mądrą podrzucili na działki i oddaliśmy do schroniska, serce sie krajało, gdybym nie miała suni tobym ją wzieła, zawsze będę pamietała jej błagający wzrok a wszystko odgadywała w lot co do niej się mówiło, musiała być tresowana.
23 178 2013-06-23 21:02:19
Wifcia nie darowałabym tego fryzjerce, niech ona lepiej zmieni zawód, bo jest nieuczciwa że Ci o tym nie powiedziała, każdemu może się zdarzyc ale naraziła Czarusia na dodatkowy ból, poszlabym do niej z rachunkiem od weterynarza.
Czytunia, znalazłaś brakujące kotki?
Dorka rozumiem że za tydzień masz urlop? jeśli tak to nie martw się ze weekend się skonczył , bo w urlopie sobie odbijesz. ![]()
23 179 2013-06-23 21:12:35
A przynajmniej powinni ci o tym powiedzieć.
Czytuniu zdarzyć się może, ale mógł powiedzieć
Mój zawsze taki szczęśliwy od strzyżenia wraca.
Ja płacę 70 złotych i zostawiam go w zakładzie na 3 godziny.
Tyle mniej więcej to trwa.
A właśnie- czy ty jesteś przy strzyżeniu?
Czarek zawsze wychodzi zestresowany.
Przy ścinaniu nie jestem.
Płacę 50 zł. Trwa godzinę.
23 180 2013-06-23 21:14:34
Wifcia nie darowałabym tego fryzjerce, niech ona lepiej zmieni zawód, bo jest nieuczciwa że Ci o tym nie powiedziała, każdemu może się zdarzyc ale naraziła Czarusia na dodatkowy ból, poszlabym do niej z rachunkiem od weterynarza.
Klaudynko odpuszczę, nie mogę się stresować.
23 181 2013-06-23 21:16:19
czyli tak jakbym wogóle nie wyjeżdżała z domu....:D
Dorko nie przejmuj sie za 5 dni znowu wolne.
Czy dzisiaj nie miała wrócić Lucynka?
23 182 2013-06-23 21:26:54 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-06-23 21:27:58)
witajcie wieczorkiem Dobranockowo
Wifa - to samo miałam napisać,że w nocy pewnie odezwie się LUCynka ![]()
2 w jednym Bąbelek i Czaruś
byłam na ogródkowych ploooootach
- dopiero przyszłam
te dzieci z tym psiakiem podeszły do nas - zapytałam bo znowu kucnął i siknął - czemu tak robi ??
- ona się cieszy .... - w domu też im tak sika ponoć .....
23 183 2013-06-23 21:29:41 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-06-23 21:32:11)
te dzieci z tym psiakiem podeszły do nas - zapytałam bo znowu kucnął i siknął - czemu tak robi ??
- ona się cieszy .... - w domu też im tak sika ponoć .....
Basik
obserwuj i trzymaj rękę na pulsie. Dobranoc Żabko.
23 184 2013-06-23 21:40:35
w tamtym roku pisałam o takich gówniarach 18 letnich - dwie siostrzyczki
jedna urodziła w tamtym roku dziecko - druga teraz na początku maja
ta ostatnia ma to dziecko z takim skończonym alkoholikiem i narkomanem
co tam się dzieje patologia przez duże P normalnie
Matka tych dziewuch - to 40sto paro letnia kobita czy dziewczyna hi - jest nie lepsza - u niej zbierają się "amantowie - żule" piją tam do rana - wszyscy mieszkają na kupie - nikt nie pracuje ...
dziwie się,że im tego ostatniego dzieciątka nie odbiorą .... ale to tylko kwestia czasu ![]()
teraz wieczorkiem - szedł narąbany albo naćpany tatuś - dziecko zostawił przed klatką - matka dziecka ani nie zeszła na dół- przyszła matka tego chłopaka - to drzwi trzymał nie wpuścił jej do klatki - szarpali się - a dziecko płakało
oni mieszkają tuż obok mojej ulicy - nad takim pomostkiem - w maleńkim mieszkaniu ...
>>>
zmykam - robię pstryk >>> ![]()
23 185 2013-06-23 21:42:00
WIFciu jak dobrze,ze zauwazylas te ranke,teraz juz wiadomo jak leczyc.
CZYTUNIU tez mysle o Twoich kotkach!!!Moze to nie kocor ,a jakis lis??/Przeciez nie poszly sobie....
LAbradorka mojej corki tej samej hihi ma cieczke -ma dwa latka taka akurat do oszczenienia .Ale jak sie urodzi 10 boze co z nimi robic,a jak sie wszystkich nie sprzeda.??? ![]()
23 186 2013-06-23 21:52:01
BA_CHA takiej patologii w kazdym miescie ,na przeciw moich okien mieszkala rodzina malzenstwo z synem.Pili strasznie ,az ktoregos razu zona dzgnela meza nozykiem.Poszla do wiezienia synus sie rozpil,nawet z tatusiem biesiadowali.Obecnie ona wyszla z wiezienia ale chyba sie rozstali bo mieszka pare ulic dalej,synus w wiezieniu,a tatus dogorywa w domu bo jakos go nie widac.Bardzo sie tej rodziny balam.....
ZYCZE KOLOROWYCH SNOW!!!!
23 187 2013-06-23 21:56:34 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-06-23 21:58:02)
Fredziu, Basiu i dziewczyny dobranoc

23 188 2013-06-23 22:24:47
Dobranoc dziewczynki , miłych snów
Wifciu nie możesz się denerwować, rozumiem, ale ona zrobi tak samo następnemu psiakowi, żeby chociaż Ci powiedziała, to wiedziałabyś od razu jak mu pomóc. Lepiej będzie jak będziesz obecna w czasie strzyżenia. Ja dzisiaj szybciej kończe, nie mogę czekać na Lucynkę bo siadły mi oczy, trzymajcie się cieplutko, u mnie jest bardzo ciepła noc. DOBRANOC ![]()
23 189 2013-06-24 06:05:17 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-06-24 06:30:58)
Hey Doberek Stokrotkowo 
pierwsze kawencja
rzeczywistość hi ....
Alfreda - cha ! ja się tych pijaczków nie boję
mąż tej kobitki a ojciec tych dziewuch - Boże ... jak on pił
jaki zawsze szedł uciulany - leżał gdzie popadnie ...
nogi już mu odmawiały posłuszeństwa - jedna noga już mu zaczynała się psuć ... wygladał strasznie wtenczas był po 30 !
Ona go wyeksmitowała .... pierwsze wyladował jako bezdomny w noclegowni - tam ,żeby nocowac trzeba być trzeźwym ...
potem wzieła go jego matka - do domu - pod warunkiem,że całkowicie przestanie pić !
wiecie - on przestał - widywałam go czyściutkiego i pachnącego - aż miło
ale to rzadki przypadek
tak piszę o nim - bo on mnie kiedyś wybawił z opresji ....
jak jeszcze chlał w trzy doopy - dawne czasy
szłam od Bratowej - letni wieczór - jeszcze było jasno
przechodziłam koło zgraji tych pijaczków
podleciał jeden do mnie - chodź pobawimy się ! - za rękę mnie chwycił i ciągnął
a ON - powiedział krótko : zostaw ją to moja sąsiadka ....!!
nigdy nie wiadomo kiedy taka znajomość - Ci się przyda
jeszcze wtenczas żył mój Brat - też pijaczek - który się też zaPPPił
ja ich w około wszystkich znam - a to kumple tego mojego brata - a to pamiętam ich z lat młodzieńczych
oni już bardzo są wykruszeni - już mało ich żyje .....
ale kulturka - kłaniają mi się
niby tacy zachlani -ale trafnie obserwuja ludzi ... ![]()
23 190 2013-06-24 10:46:54
dzien dobry stokrotki
dzisiaj jestem jak na szpilkach
ja tak sobie mysle ,ze zdziecinnialam, po 60 ,wszystkich badan ,lekarzy ,odczuwam stres hi hi
ludzie hi hi
pogoda duszno ,ale chlodniej mniej jak 30stopni hi hi
smacznego 
23 191 2013-06-24 11:08:37

Witam w tym pięknym i sympatycznym dniu przytulania. Przytulam Wifcię, Basię, Czytunię, Lucynkę, Dorkę, Nanusię, Niu7nię, Lenkę, Fredzię, Morawkę
Basia może to i dobra metoda na faceta, łopatą w łeb? Oj wykorzystałabym ją chętnie. ![]()
Morawko bardzo kusisz tym wspanialym tortem, a ja wczoraj mialam okazję jeść torta weselnego, inaczej smakuje niż z innej okazji.
Miłego dnia dziewczynki, niech Was dzisiaj przytula ten którego chcecie przytulić. ![]()
23 192 2013-06-24 12:19:55
Witajcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rano nie zdążyłam się z wami przywitać, bo jeżdziłam na pobranie krwi.
Za każdym razem pielęgniarki mają olbrzymi problem ze znalezieniem żyły i z wkłuciem się.
Mąż czekając na mnie myślał, że zasłabłam w tym gabinecie, bo tak długo tam siedziałam.
Po wielu trudnościach na dłoni wyszukała mi cienką żyłkę i jakoś się udało.
U nas jest nadal duszno i parno.
Na wieczór pojedziemy do męża siostry Danuty.
Dzisiaj obchodzi imieniny.
Właśnie przed chwilą dokonaliśmy transakcji sprzedaży trzech dużych byków.
Pieniążki mają być na ocieplenie domu.
Buziaczki dla każdej:)
23 193 2013-06-24 12:35:03
Tyle napisałam i poleciało.
Klaudynka kotki są, odnalazły się.
Baśku piękne fotki, szczególnie ta na której zły piesio czeka na właścicieli.
Wifcia czy byłaś u weterynarza z maleństwem?
23 194 2013-06-24 12:50:57
Dzień doberek,
Wróciłam wczoraj, ale bardzo późno i na dodatek bardzo źle się czułam (ostatnio znów tak przechodzę co miesiąc, jak za czasów młodości - chyba życie zatacza koło
) więc nawet nie wchodziłam na łączkę.
Dziś trochę posiedzę/poleżę (nie wiem jak długo wytrzymam) bo nadal niezbyt się czuję.
Do wieczora ![]()
23 195 2013-06-24 14:00:24

duszno,choc wiaterek zawiewa
chmurki chodza po niebie
chcialam kupic niwielki czajnik z nierdzewki
bo w sobote ten co byl ulegl spaleniu
dzis juz go nie bylo
wiec trza brac gdy cos przypasuje
23 196 2013-06-24 14:01:22 Ostatnio edytowany przez dor57 (2013-06-24 14:05:25)
Witam Stokroteczki.....
I tak mamy kolejny "najwspanialszy" dzień tygodnia ....PONIEDZIAŁEK
:):):)

U mnie dalej duchota,chociaż chmury już od jakiegoś czasu zwiastują burzę.....
Luc... Bardzo Ci współczuję,bo przeżywałam to samo co Ty.....wierz mi wcale nie żałuję,że" ta przypadłość " odeszła już u mnie w niebyt......:D
Życzę wszystkim lekko chłodniejszego tygodnia.....:):):)
23 197 2013-06-24 14:04:08 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-06-24 14:20:49)
Hey popołudniowo Myszki 
Klaudynka - znowu dzień przutulania ????
mam wrażenie,że już był
Lucynka - to mówisz ,że jeszcze "kwitniesz " ?????
- no tak to jest jak badylek zaczyna usychać hiiiiiiiii
Czytko ??? a próbowałaś - gdzie indziej pobierać krew - może pielęgniarki są do doopy ![]()
u mojej Synowej w ośrodku jest taka piguła
, że potem przez tydzień ma sińce ....
dziś Syncio - na przerwie zarządził : odsuwamy komody -żeby domalować na na framugach
wyczyścił - przetarł rozpuszczalnikiem
i pyta się czy będę teraz malować???
- teraz idę na zakupy i obiad - masz pędzel maluj - mówię...
mgr pinkolony
- niech go trafi
- dobrze,że zaczął w miejscu w którym i tak będzie stała komoda
wymalował jakby miał parkinsona a ile się uklął
potem jak ziemniaki się gotowały - zabrałam się za to
u la la
- jak 2 magistrom
- śmierdziała farba... ależ okna otwierali ....
:lol:
mówię : no to wyobraźcie sobie jak capiło okropecnie jak były całe drzwi malowane
teraz trzeba dokupić takie próbki kolorów ściany - pacnąć pędzlem w paru miejscach - i uważam remont za zakończny AMEN
:lol: do potem...

23 198 2013-06-24 16:52:11
Lenko Baśku obrazki przepiękne
Basiu mam już takie żyły.
W różnych przychodniach bywałam.
W szpitalu też to samo.
Za każdym razem taki problem.
Uśmiałam się z tego malowania waszego, a raczej synowego.
[b] Luc[b/] podobnie i ja mam teraz takie comiesięczne bóle.
Zamiast na starość ma być lepiej to jest dużo gorzej.
23 199 2013-06-24 17:10:41 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-06-24 17:14:57)
Hejka dziewczyny.
Z Czarusiem byłam u weterynarza.
Nic nie stwierdził, jeno zęby do doooopy.
Potem odwiedziłam siostrę, obiad i gleba.
Czaruś jutro idzie znowu do lekarza na zabieg usunięcia kamienia.
Lżejsza jestem o 240 zł. ![]()
Lucynko współczuję.
Basiu
mój syn tysz taki zdolny, ze do każdej pracy w domu wynajmuje człowieka.
Komunikat pogodowy
Pochmurnie, chłodno raz po raz spada parę kropli deszczu.
Miłego dnia dziewczyny.

23 200 2013-06-24 18:05:59
Witam Stokrotki
Jak zobaczę jakiegoś gościa w drzwiach,to mu zamknę przed nosem.
Od rana też miałam wizytę.
Lubię gości ,ale nie stadami.
Na dodatek byłam jeszcze na zakupach i narobiłam sobie roboty na cały wieczór.
Śledzie do smażenia a potem do octu.
Mięso do mielenia.
Wifa
Nasze pionkolone mgr ,Basiny i mój,to wszystko,no pawie wszystko sami zrobią,nie lubią nikogo najmować
ale
ile przy tej robocie naklną,ile się nadenewują,to tylko my wiemy.
A TY nie dawałaś Czarusiowi tych gryzaczków na kamień,że ma go teraz aż tyle?
Czytko
to aż 3 byki mieliście?
To mozna było corridę urządzać hi hi .
Dzisiaj Morawka miała mieć rezonans robiony,ciekawe jak się czuje,bo tak bała się bidula.
Cholerne śledzie mi aż tu śmierdzą,bo czekają nasolone i popieprzone na smażenie.
Do potem
23 201 2013-06-24 18:10:03 Ostatnio edytowany przez alfreda (2013-06-24 18:11:26)
CZESC!!!
Jak dzien przytulania,to ja tez ;
WIFCIU czyli juz po strachu ,no tak ale jeszcze ten kamien nieszczesny.Trzymam kciuki...
LIMETKO dobrze,ze sie kotki znalazly ale gdzie sobie poszly takie malenstwa ![]()
BA-CHA remont masz juz z glowy,a u mnie ma sie zaczac we wrzesniu,strasznie sie boje.Bedzie
robil kuzyn mojego ziecia,dobry fachowiec ,solidny juz kiedys zrobil nam kuchnie i przedpokoj....
LUC tez mialam bardzo bolesne ale juz sie skonczyloooooo.
MORAWKO trzymam kciuki...
Pozostale dziewczynki pozdrawiam....
23 202 2013-06-24 18:48:02 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-06-24 19:01:45)
Witaj Fredziu
Jutro to dopiero będzie się działo u weterynarza, robi to w narkozie.
Jestem bardzo zdenerwowana, bardzo przeżywam wszystko co związane z Czarusiem.
Fredziu
u mnie sie działo....... ale w roku ubiegłym.
Remont łazienki, tarasu i zakup, montaż nowego wkładu kominkowego.
Nanusia
mój syn ma zasadę, mówi sam zarabiam, to daję innym zarobić,
szczególnie takim co się na tym znają.
23 203 2013-06-24 19:41:15
[
Nanusia
mój syn ma zasadę, mówi sam zarabiam, to daję innym zarobić,
szczególnie takim co się na tym znają.
Pewnie Czaruś mniej zestresowany ,jak Ty.
A moze on się stresuje ,jak Ty idziesz do lekarza.
Chyba nie masz na mysli takiego fachowca ,jak pan Kaziu hi hi .
Te wszystkie prace budowlane są proste jak drut i studiów do nich nie trzeba.
Wystarczy dokładnośc i cierpliwość a tego u tych wszystkich fachowców ,akurat brakuje.
Śledzie usmażone,cebulka stygnie w occie,tylko warstwami poukładać w misce.
Mięso zmielone ,jutro będą gołąbki.Koty przy okazji najedzone.
Wymyśliłam prezent dla synowej na urodziny i imieniny,bo ma razem.
Syn go zatwierdził,żeby potem nie było gadania:
-coś Ty wymyśliła?
Oczywiście było tak jak w ubiegłym roku ,czyli
-może ja to kupię,a ty wymyślisz coś innego.
O nie,ja wymyśliłam ,to i ja kupię.
On ma większy wybór,bo jego prezentu ,nie skrytykuje a ja muszę trafić w dziesiątkę hi hi .
23 204 2013-06-24 19:44:26
Witajcie wieczorkiem ![]()
Pisałam wczesniej, napisałam się sporo i nic mi nie przeszło a zeżarło.
Wifciu Sonia miała 3 razy czyszczone ząbki a ostatnio 11 usuniętych, oczywiscie wszystko to robia w narkozie, po samym czyszczeniu Czarus nie bedzie miał problemów a nawet jakby trzeba było który ząbek usunąć to też nie problem. Sonia na drugi dzień jadła już i miala dobry humor. Nie martw sie, weterynarze to swietnie robią, Czaruś bedzie mógł teraz błyskac ząbkami i uśmiechem, a ząbki bedą jak perełki ![]()
Basia dnia przytulania nie było, myli Ci się z dniem całowania, nie zapomnij przytulić jakiegoś fajnego sąsiada. ![]()
Fredzia piknie stworki sie tulą na Twojej wklejce. ![]()
Nanusia ale fajne przytulanko bedziesz miała po tych śledziach ![]()
23 205 2013-06-24 20:08:30
witam wieczorkiem - wpadam tylko DOBRANOCKOWO
u mnie grzmi coraz bardziej
Klaudynka - jak mam się przytulić do jakiegoś sąsiada - jak większość tak wyglada
dlaczego łon ma dwa pępki -
???? wiecie ????
albo za młodzi .... wszyscy są bezpieczni
- nie ma żadnego "kawaliera " to za czym mam patrzeć
Nanusia mój cyc = zawsze mówi : idże idże z takimi fachowcami - płacić = pilnować = jeszcze coś spinkolą ...
tylko samemu nie wszystko mu idzie
spadam do jutra ....