
dobry dzien stokrotkowo
jestem ,zagladam tu czesto i prosze mi nie mowic,ze malo pisze
dzien podobny do dnia
ja mam sie dobrze,wychodze z domu gdy aura sprzyja
tak wiec mam kontakt z ludzmi i swiatem
dzis rozmawialam z 4 letnim sasiadem,jak z doroslym
pod parasolem na tarasie siedzial,mial punkt obserwacyjny
i kazdemu przechodzacemu dzien dobry mowil
nawet zagral na organkach
marki aut rozpoznaje bezblednie
liczy po angielsku,poki co jest kontaktowy
22 881 2013-06-16 15:39:23
Podobne tematy
22 882 2013-06-16 15:44:04
powiedzcie mi czy BRACIA SZCZEPANIK to synowie PIOTRA SZCZEPANIKA
22 883 2013-06-16 15:59:23

22 884 2013-06-16 17:20:52 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2013-06-16 17:33:59)
Basiu
Teśc syna też sobie kupił taką czapkę,ale na Włocha nie wyglądał hi hi
raczej brali go za Greka.
Napiszę jeszcze o Sorrento.
Jest to maleńkie miasteczko perełka.
Przepiekne i bardzo zadbane.Oczywiście turyści zostawiaja tu z racji wysokich cen,2 a nawet 3 razy wszystko droższe niż w Neapolu,tak dużo pieniędzy,że mozna potem to cacko podziwiać.
Symbolem Sorrento są cytryny,więc wszystkie pamiątki a zwłaszcza porcelanowe są z motywem cytryn.
Także napoje alkoholowe są wszystkie na bazie cytryn.
W bardzo oryginalnych butelkach są kupowane przez wszystkie nacje,chociaż języka rosyjskiego nie słyszałam .
W związku z tym nie za bardzo rozumiem dlaczego ulice obsadzone są drzewami pomarańczowymi a nie cytrynowymi.
Na drzewach było dosyć dużo pomarańczy.Niektóre w zasięgu ręki,ale nikomu nie przychodziło do głowy ,je zrywać.
Podobno jest to specjalnie posadzona odmiana ,niezbyt smaczna.
Każda wolna powierzchnia jest obsadzona kwiatami i egzotycznymi roślinami,tak,że wrażenie jest ogrodu botanicznego.
W modzie jest też branie tu ślubu.
Byliśmy świadkami ,jak w specjalnej kaplicy w ogrodzie przykościelnym odbywał się ślub Angielki albo Amerykanki z Włochem.
Oczywiście słychać było słynną melodię Torna a Surriento czyli Wróć do Sorrento.
Lenko ,bardzo proszę wstaw z Youtube tą piosenkę albo w wykonaniu Luciano Pavarottiego albo Anny German
chociaż najładniejsza wersja ,to trzech tenorów Pavarotti,Careras i Domingo
22 885 2013-06-16 17:36:56
22 886 2013-06-16 17:50:41
22 887 2013-06-16 18:01:14
22 888 2013-06-16 18:01:48
Lenko jesteś Kochana
Bardzo dziękuję że zadałaś sobie tyle trudu,ale jesteś nieoceniona w wklejaniu nam piosenek.
Basiu
Przesłałam Ci fotki,ale ponieważ będziesz po lidlowskim jabcoku hi hi ,to chyba je jutro zamieścisz .Tą z gwiazdą hi hi usuń potem przed północą.
22 889 2013-06-16 18:06:55 Ostatnio edytowany przez lena53 (2013-06-16 18:16:06)
NANUSIA prosilas to uczynilam,a ze lubie glos ANNY GERMAN to szperam i slucham
22 890 2013-06-16 19:19:35
Nanusia - bardzo chętnie zajmę zaraz się wklejaniem fotek
na imieninach była koleżanka Bratowej - to były tematy luźne
potem ona wyszła - no i dowiedziałam się jakie głupoty zmyślone na mnie gada moja MAM
ręce opadają - mam jej serdecznie dość
polazła sama - to i przylezie ... wyszłam wku*wiona na maksa
naprawdę zastanawiam się- nad załatwieniem jej domu opieki - wredny stary małpiszon
mam to gdzieś czy na mnie pojedziecie
wypiłam tylko dwa kielonki szthoka
idę na pocztę ... ![]()
22 891 2013-06-16 19:42:17 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-06-16 21:38:31)
no to oglądamy .....
widok z dworca

przygotowania do ślubu

gwiazda hi hi na tle roślinności
zgodnie z życzeniem skasowałam
a szkoda GWIAZDECZKO ![]()
22 892 2013-06-16 19:48:24
cd...
obrazy na sprzedaż w Sorrento

pamiątki z cytrynami

jeszcze jedna plaża
tyle
Nanusiu - potem Cię skasuje
22 893 2013-06-16 19:53:22 Ostatnio edytowany przez wifa (2013-06-16 20:05:42)
Dobry wieczór.
Najpierw poczytałam ci się działo na naszej kafejce.
Dzisiaj najpierw miałam odwiedziny psiapsiółki i szwagierek.
Potem pojechaliśmy do syna i synówki w odwiedziny.
Zjadłam pyszny sernik, pogadaliśmy i zmęczona przyjechałam do domu.
Jutro odwiedziny synówki i Selenki.
Serdecznie pozdrawiam i życzę przyjemnego wieczoru
22 894 2013-06-16 20:37:57
Witam wieczorkiem,
Nanusiu jak wszystkie - zdjęcia super ![]()
Wifa dostaniesz żółtą kartkę za opuszczanie ![]()
Zmieniłaś znów avatar ![]()
BaCha wyluzuj ![]()
Twoja Mam faktycznie daje popalić, ale wiadomo to jakie my będziemy na starość?
22 895 2013-06-16 21:24:21
LUC - temat Matek zawsze jest kontrowersyjny - dlatego mało kiedy piszę ...na jej temat ...
wytrzymam do piątku
jakbym opisała - to co ona wygaduje do ludzi na mój temat i u Bratowej . ... to chyba nikt by nie uwierzył
nie zasługuje na taką starość jak ma i tyle w tym temacie
ja takiej starości nie dożyje - bo Ona jest rocznik przed wojenny niezniszczalny .... Amen ![]()
22 896 2013-06-16 21:28:31

Witam wieczornie Stokroty
Zdjęcia wspaniałe , zasługa to Nanusi i Basi, dobrze wychodzi Wam ten tamdem. Basia, to nieważne co my myślimy i nikt Ciebie nie skrytykuje , niestety starość nie udała się Panu Bogu i nie ma na to mądrych, ech.... samo życie. Ja dzisiaj też pieknie spędziłam dzień goszcząc miłych znajomych , już teraz mam nadzieję na ciepło więc od jutra opalam piegi.
22 897 2013-06-16 21:35:00
spadam z Netu - pooglądam OPOLE
Klaudyna - starość jest upierdliwa - okropecnie ....
...
do jutra ...
22 898 2013-06-16 21:42:55
Nanusiu
nie dośc że wyglądsz super w bardzo twarzowym kolorku bluzki to jeszcze masz świetną pamięć .
Odpowiadam kolejno . wnusia skończyła 21 lat jest studentką drugiego roku na UŚL.uczy się bardzo dobrze dodatkowo ma lekcję z hiszpańskiego i niemieckiego .Fajna poukladana dziewczynka jak babka hihihihihi.
Nogi róznie a ta złamana boli i jest więcej spuchnięta niz nie ale to wina złamania a nie peselu hiiii.wiedeńczycy rzmnożyli się , mają ponad 2 letniego dwujęzycznego łobuza hiiii.A ja ?? no cóż róznie i różniście . duzo pracy to niby dobrze ale sił coraz mniej .
Klaudynko[b] bardzo ładna rymowanka ., proszę o jeszcze.
I mam nadzieję ze nie zniknę hiiiiii
{b]Bacha masz kurde przekichane z Mam , sprytna wie kiedy może sobie pozwolić na więcej np jak nie ma mlodych.Masakra .
Dziękuję za zuważenie mojego wejścia smoka hiiii
Fajnie tu u Was to znaczy u nas - pozdrawiam 
22 899 2013-06-16 22:04:09
witam -----duchota niesamowita
lenka zasluzylam na baty hi hi
nanusia ale piekne sklepy ludzie
a ile towaru hi hi
przyszlam ze spaceru ,duchota niesamowita
wczesniej bylismy ustalic zabieg bobaska ,nie mozna przelozyc na jesien ,trzeba robic szybko
to i tak 15lipca jest miejsce
Basiu moj mowi ze trzeba byc twardym,i trzeba mowic wszystko ,nawet matce ,jak trzeba to opi.......,a jak trzeba to pogadac spokojnie
ja tez mam problem ,ale mieszkam osobno ,inaczej to bym zwariowala ,i tak mam depresje
po smierci taty chcialam pomoc ,i tak zlecialo 20lat ,ona zdrowa ,a ja chora ,ot i tyle w tym temacie hi hi
22 900 2013-06-16 22:17:56

22 901 2013-06-16 22:48:56

Lucynko, już jestem!!!
Niu7nia, jak miło że jesteś. :D
Morawko Twój Bobasek troszkę chyba się myli, co innego wygarnąć człowiekowi zdrowemu i młodemu a co innego starej matce, Basia ma nielekko ale ona dziewczyna z charakterem więc wiem że sobie poradzi a przebiegłość Mam zostanie ograniczona gdy młodzi będą.
22 902 2013-06-16 22:55:35
Lucynko, już jestem!!!
Nareszcie ![]()
Dziś okropnie nie chciało mi się pracować z powodu duchoty. To teraz odrabiam. Jest super ciepła noc.
Niestety mój mąż do tej pory, mimo wielu moich próśb, nie założył siatek w oknach i ciągle mi jakies tałatajstwo wpada ![]()
22 903 2013-06-16 23:09:11 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-06-16 23:13:41)
A u mnie nie ma duchoty i dzien był i ciepły i chłodny, ale wieczór cieplutki i słoneczny, powietrze rześkie. Lucynko, a dlaczego sama nie założysz sobie siatek, moje już się zniszczyły i jutro sama będę wymieniała. Dodatkowo kupiłam taki przyrząd na komary, muchy i inną gadzinę i widzę że działa. Wystarczy mi dwunożna gadzina. ![]()

stronkę zaczęłam to dam obrazek jaki najbardziej pasuje do pory roku, u mnie w tej chwili jest zimne powietrze, więc Ci go trochę posyłam .
22 904 2013-06-16 23:13:10 Ostatnio edytowany przez luc (2013-06-16 23:13:37)
a dlaczego sama nie założysz sobie siatek,
Bo kurcze obiecał, że to zrobi!!!!
Właśnie go teraz zapytałam czy założy jutro. Odpowiedź: dobrze kochanie ![]()
Ton głosu mnie jakoś nie przekonał ![]()
Zobaczymy jutro.
22 905 2013-06-16 23:16:30
Lucynko to Ty jeszcze nie wiesz że słowa takie jak : jutro, póżniej, zaraz, w mniemaniu facetów znaczą zupełnie coś innego. Umiesz liczyć , licz na siebie ![]()
22 906 2013-06-16 23:24:03
Wiem, przerabiałam to miliony razy.
Ale przynajmniej będę miała się do czego jutro przyczepić ![]()
22 907 2013-06-16 23:41:37
Jutro, nowy dzień i nowe możliwości przyczepienia się
też to przrabiałam miliony razy ale moja wiara w możliwości męża się wyczerpała, wrzucam na luz i robię swoje ![]()
22 908 2013-06-16 23:47:32
ale moja wiara w możliwości męża się wyczerpała,
To ja jeszcze wierząca jestem ![]()
Czasem robię sama, ale słowo daję, tych siatek to mu nie odpuszczę.
Zresztą on z reguły w końcu robi.
Właśnie wleciała obrzydliwa ćma, brr.....
Idę popełnić morderstwo.
22 909 2013-06-16 23:54:33
Ale to morderstwo rób delikatnie i z wrażliwością kata
Miłych snów Lucynko i tłucz wszystko Co się rusza. ![]()
22 910 2013-06-17 00:12:19
tłucz wszystko Co się rusza.
Wszystko to może nie? Jeszcze mi się tu jacyś ludzie w domu ruszają
Dobranoc Klaudynko.
Ja jeszcze posiedzę ![]()
22 911 2013-06-17 00:18:40
Dobranoc Lucynko, siedż ale zastanów się czy nie przegryzłabyśjakiegoś owocu, a może z pół czekolady od razu ? ![]()
22 912 2013-06-17 00:22:28
nie przegryzłabyśjakiegoś owocu,
Właśnie zeżarłam truskawki, a teraz jem morele. I przepalam ![]()
22 913 2013-06-17 06:23:23 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-06-17 06:34:37)
witam ...witam i zapraszam na kawcię

hi - mam na odwyrtkę - lubię poniedziałek i dni tygodnia - jakoś więcej ludzi wszędzie
zapowiada się fajny letni dzień .....
Niunia - jesteś tak rzadkim gościem na cafejce , że trudno Cię nie zauważyć :lol:lol:
masz racje Nanusia ma genialną pamięć
jak któraś pisze co dawno nie była - zadaje pytania z kosmosu
:lol: normalnie
Morawciu - nie raz gadałyśmy - na temat Matek masz szczęście,że nie mieszkasz z nią ...hi hi
22 914 2013-06-17 07:21:51

Dzień dobry!!!!!!!!!!!
Witam w pogodny poniedziałek.
Nie było mnie wczoraj w kafejce, bo odsypiałam wesele, a ponadto byliśmy z mężem na 25 leciu ślubu u córki teściów.
Na jakiś czas dość mam wszelkich imprez.
Najlepiej czuję się jednak w domu.
Dziękuję Nanusiu za piękne opisy z zakupów, za zdjęcia.
Basiek ja też bardzo przeżywam, gdy ktoś na mnie mówi nie stworzone rzeczy.
A jeszcze gorsze jest w tym wszystkim to, że mówi to własna matka.
To się nie da tak tego olać, jak tu któraś napisała.
Człowiek to przeżywa bardzo i najchętniej udusił by taką osobę.
A wściekłość nie ma wtedy granic.
Mimo wszystko, życzę ci Basiu miłego dnia.
Wszystkim Stokrotkom udanego całego tygodnia.
Pozdrawiam wszystkie i każdą z osobna.
22 915 2013-06-17 08:30:41

Witam dziewczyny poniedziałkowo
Widzę że Basia czuje blusa pod tymi szafkami hi, hi ![]()
Czytka, Ty kochana po tych imprezach jesteś w zbyt dobrej formie, szewski poniedziałek a Ty skowronek, zwarta i gotowa ![]()
A ja leżę i myślę, a jak nie będę myśleć to wstanę , u mnie słoneczko świeci ale powietrze jeszcze zimne, jak po Anki.
Miłego dnia Stokrotki
22 916 2013-06-17 10:24:44
Witam Stokrotki
Poogladałam z kamerki internetowej plażę nad morzem i już ludzie leżą.
Patrzę,bo wczoraj nie było ciepło a dzieciaki pojechały tylko na 3 dni.
Zaraz jadę na cmentarz,bo są mamy urodziny.
Też miałam z nią trzy światy,bo też nie była zrównoważona psychicznie.Na szczęście nas obu,nie mieszkałyśmy razem.
I mnie ,osobie wyjątkowo spokojnej ,odzywały sie nerwy.
Basiu
Tylko nie mów ,tak jak mój,że pamiętam wszystkie pierdoły ze szczegółami,a o ważnych rzeczach zapominam.
Dzień zapowiada się piękny.
Muszę kupić sznurek do wiazania krzaczków pomidorów.
Nie wiem,czy pamietacie,ale mam plantacje pomidorów,ok 50 krzaczków.
Czytko
Wesele było typowe? Czy były jakieś nowości?
22 917 2013-06-17 14:07:04
Hey popołudniowo - zapraszam na kawcię
do tego ciacho - zasłużyłam - sama
się nagradzam...
zeszło mi trochę czasu z tym malowaniem
bo farbę super rozprowadza się wałeczkiem gąbkowym
a pędzlem się mazi
i tak musiałam się bawić
jutro jeszcze ostatnie w pokoju MAM - i koniec
Nanusia nie pamiętasz pierdoły
tylko konkretne szczegóły ... hi
dzięki dziewczynki - za zrozumienie
dobrze ,że mam cafejkową odskocznię .... no i moje 2 sąsiadki zaprzyjaźnione - mam zamiar spędzić z nimi popołudnie na ogródkach - one bawią swoje wnuczki małe
do potem
22 918 2013-06-17 17:39:22
no i moje 2 sąsiadki zaprzyjaźnione - mam zamiar spędzić z nimi popołudnie na ogródkach
Miłego popołudnia na pogaduchach ![]()
22 919 2013-06-17 18:25:07

witam kolorowe stokrotkowo
pieknie na dworku,cieplutko
biale chmurki dla ozdoby nieba
dzionek mija spokojnie
z rana zakupy bo chlodniej
potem juz w chlodzie z lekturka w rece
zrobilam prasowke od deski do deski
wieczorem wczoraj obejrzalam OPOLE
nawet mi sie podobalo,dotrwalam do piosenek K.STANEK
rodzice chcieli juz spac to zgasilam pudlo
i niby od dzis mam tv cyfrowa,roznicy nie widze
obejrze film z czasow wojny,db ze nie przerywany reklamami
22 920 2013-06-17 18:29:18
morawko 
jezeli chcesz ze mna pogadac i dowiedziec sie wiecej co u mnie
to nr telefonu mojego jest u wify
bedzie mi milo gdy do mnie zagadasz
22 921 2013-06-17 19:24:49
Na cmentarzu byłam.Musiałam się pomęczyć ,bo kwiaty akacji poprzyklejały się do kamienia.
Ładny ten mój cmentarz ,bo to mały parafialny i mocno krzewami i drzewami obsadzony.
Też tam będę leżeć.
Potem wróciłam do domu,prysznic,nowe ciuchy i fruu na zakupy.
Nie będę w te upalne dni nigdzie wychodzić z domu.
Tyle nakupiłam,że nie wlazło wszystko do lodówki.
Była ostra segregacja,co może być poza lodówką.
Luc wściekała się wczoraj,że mąż nie załozył moskitier.
Mój był lepszy ,bo założył nową,na drzwi tarasowe.
ale
Dzisiaj wracam,a po kuchni lata sobie mucha,patrzę a moskitiera jest odsłonieta,żeby Kubuś(ten ślepy piesek ) mógł sobie wchodzić i wychodzić ,bo reszta hołoty ,umie sobie ją otwierać ,bo zamyka sie za nimi automatycznie.
idę powiesić pranie w ogrodzie hi hi .
22 922 2013-06-17 19:43:27
Hejka dziewczyny
Dzisiaj miałam odwiedziny synówki i Selenki, więc dużo się działo.
Jutro powtórka z rozrywki.
Serdecznie wszystkie dziewczyny pozdrawiam.
22 923 2013-06-17 20:09:54 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-06-17 21:00:47)
hey wieczorkiem STOKROTY
LUCynka - poklachałam troszkę
- dzisiaj nie miały czasu
przyszłam do domu - zabrałam sie za poprawki - musiałam pociągnąć pedzlem w paru miejscach - wyrównać na łączeniu ze ścianą ... wkurzyłam się i zamalowałam te blachy od klamek - bo się tak odznaczały
przygotowałam sobie na rano drzwi MAM
dajcie jakiegoś pomysła - jak domowym sposobem doczyścić miedziane klamki ????
Wifka
a Tobie co ???? że tak mało piszesz ???? to nie jesteś TY
popraw się ....
u mnie dopiero teraz wiaterek się rusza - dobrze bo wietrzę i wietrzę ....
doklachałam teraz przez okno hi
cały czas - wszyscy obserwujemy jak idzie wymiana dachu
robią przede wszystkim bez zabezpieczenia - odważne chłopaki
no ale z drugiej strony jakby byli przywiązani- to jak by chodzili po tych deskach
dzisiaj pewnikiem im dogrzało - bo tam na dachu - ładnie słońce musi napinkalać
pewnie wygladają tak ....
hiiiiiiiiii
zmykam do jutra .........
22 924 2013-06-17 22:35:04

Dobranoc Stokroty, miłych sennych marzeń
22 925 2013-06-17 22:37:27
Witaj Klaudynko.
Uprzejmie donoszę, że siatek nadal w oknach u mnie nie ma ![]()
22 926 2013-06-17 23:43:50
Cześć Lucynko !
Zdziwiłabym się gdyby były założone, trzeba by, to wtedy ogłosić na cztery strony świata , jako wypadek nadzwyczajny. A tak to wszystko ok, prawdziwy facet i tak trzymać ![]()
22 927 2013-06-17 23:58:06
Jutro założy ![]()
22 928 2013-06-18 00:02:26

Zostawię Ci Lucynko jeszcze na obrazku tatusia, tylko dzieci mu się pomyliły i nie umie rozróżnić, a niedługo Dzień Ojca, jak się nie ogarnie to życzenia będzie miał wyszczekane, nie tylko przez pieska.... ![]()
Dobranoc Lucynko, pracuj mało a śpij dużo, do jutra ![]()
Mam nadzieję że poranna kawa Basi nie bedzie farbą capiła. A co Twojego pytania Basia to zadzwoń na plebanie i dowiedz się czymoni takie klamki czyszczą, bo oni mają doświadczenie, tylko nie wiem czy zechcą Ci powiedzieć za friko. Miłych snów Basiudo jutra.
22 929 2013-06-18 00:11:00
Dobranoc Klaudynko.
22 930 2013-06-18 06:29:47 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-06-18 06:37:53)
Doberek wtorkowo STOKROTY
na powitanie komp mi się zawiesił wrr.....

zapraszam na poranną kawencję - poniuchaj Klaudynka jak capi
:lol: aromatem
wystawiamy pępuszki

wreszcie temperatury letnie - oby jak najdłużej.... ![]()
dziś maluje ostatnie drzwi - przychodzi też Bratowa zrobić mi odrosty - można pomylić farby - bo podobny odcień hiiiiiiii
miłego dnia i klikania ![]()
22 931 2013-06-18 07:36:51

Witaj Basia
Paczę, paczę i nazachwycać się nie mogę, tym uroczym pępuszkiem, a słusznie mówią że kochanego ciałka nigdy nie za wiele. Basia, jednak kawa nie capi , a jak mieszkanie? Bo mnie jak balkon remontowali to tak uroczo capiło ze w nocy na sygnale zmieniałam miejsce zamieszkania. Ale Ty wiecej już nie maluj chaty, teraz mozesz malować siebie od włosów zaczynając a na pazurkach u kopytek kończąc, baw się dobrze wtorkowo ![]()
22 932 2013-06-18 10:07:28

popadalo,odswiezylo
teraz chmury ze slonkiem na zmiane
ponoc przez caly dzien ma padac
to moze lepiej gdy ostane sie w domu
22 933 2013-06-18 13:49:00
Hello popołudniowo STOKROTKOWO
u Leny popaduje - a u mnie 32 w cieniu
:lol: ukrop ...
Klaudynka - skończyłam malowanie drzwi - odrosty zrobione ![]()
hiiiiiiiii a teraz się wezmę za paznokietki ( skąd wiesz?? ) - tym razem walnę bezbarwnym
zostało mi farby - tylko 1/4 l
jak przyjedzie Syn - trzeba jeszcze odsunąć przykręcone komody na przedpokoju - i tam malnąć
.... do potem....
22 934 2013-06-18 14:06:59
Witam Stokrotki
Mam przerwe obiadową.Niedawno dopiero wyszło słońce a i tak jest troche przymglone.
Na szczęście nad morzem świeci lepiej.
Gdzie te afrykańskie upały?
Raz taki upał przeżyłam.Nie można było oddychać,bo powietrze parzyło przełyk.
Dzisiaj robię gwizdany obiad,ale przynajmniej sie najem.
Dostałam jeszcze malutkie pyrki i zrobiłam mizerię.I do tego duuuużo koperku.Mój dostanie jeszcze jajka sadzone.
Na jutro już gotuje się gulasz wołowy,ale taki wodnity,żebym miała dużo sosu dla siebie.
Chciałam chwilę posiedzieć na tarasie,bo tak ładnie mi wszystkie kwiaty kwitną a różowe lilie mają ładny zapach,
ale mimo chłodu wytrzymałam kilka minut.
Nie umiem u siebie siedzieć ani w ogrodzie ,ani na tarasie.
Co innego u kogoś ,jak siedzi więcej osób i są rozmowy.Samej mi nie pasuje.A mój ,to wyjdzie najwyżej na długośc papierosa.
Na powietrzu jestem zwierzę stadne a w domu samotnik.
Jak zaczęłam pisać,to Basi jeszcze nie było.
Farby brakuje ,bo poszła na ...włosy hi hi
22 935 2013-06-18 15:45:53
Doberek,
U mnie 34 stopnie w cieniu ![]()
22 936 2013-06-18 16:34:07
Dziewczyny, skąd Wy macie takie wysokie temperatury, ja dopołudnia łażę w baranicy, to taka kurtka ciepła z baranów fałszywych a teraz dopiero jest w miarę ciepło, w mieszkaniu w najcieplejszym pokoju gdzie od dachu słońce przygrzewa mam 20 stopni, dopołudnia na dworze było 18-20 stopni a teraz jest upał 22 stopnie i kocykiem trzeba się owijać jak sie chce oko poćwiczyć po obiadku.
A susza u mnie aż skrzypi pod butami i znowu jak co wieczór trzeba bedzie podlewać. Może troszkę wymienimy się pogodą? potrzebuję wiecej ciepła i deszczu. ![]()
22 937 2013-06-18 17:14:34 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2013-06-18 17:14:56)
hiiiii Lucynka teraz My z południa możemy się ponapinkać
hi hi cha cha ufffff jak gorąco
zapowaiadali burze - i chyba będzie bo teraz się zachmurało
na polu jest taka duchota ,że jak wyszłam ze śmieciami - to aż mnie cofło ![]()
wreszcie mam gorąco w domu
ale tak w sam raz - bo na upały mam idealne mieszkanie
moi pisali- że na plaży piasek praży
:lol:
do potem.....
22 938 2013-06-18 17:18:40

Dzień dobry kochane STOKROTKI
Rano musiałam się stroić, bo byłam u lekarza.
Nie miałam więc czasu, by was powitać.
Zrobiłam również potrzebne zakupy do domu.
Między innymi kupiłam na podwórko 25 metrowy przewód do wody do podlewania.
Co roku kupuję i wciąż pęka i przecieka.
Teraz więc wydałam dużo więcej kasy, ale kupiłam jakościowo dużo lepszy.
Posłuży może dwa sezony.
Przewód musi być tak długi, bo folia stoi w znacznej odległości od domu, a do podlewania wodę ciągniemy z kranu przed domem.
U* nas też jest cały dzień zachmurzone, leciutko popadało.
Ponadto jest bardzo duszno.
Nie cierpię tej duchoty. Jak to mówią : można w powietrzu powiesić siekierę.
Jutro również mam wizytę u lekarki rodzinnej.
Jestem zapisana na konkretną godzinę, więc myślę że długo tam nie będę.
Miłego popołudnia życzę.
22 939 2013-06-18 17:30:05
Czytając , co napisałyście zobaczyłam , że Lenka i Klaudynka wstawiły zdjęcia kotków.
Nasza kotka ma 4 małe kociaki.
Wciąż przenosi je z miejsca na miejsce.
Córka chodzi wieczorem dopajać je ciepłym mlekiem.
Fajne są,ale ja zbytnio za kotami nie przepadam.
22 940 2013-06-18 17:40:45

gradem u mnie sypalo przez 5 min
przed burza strasznie duszno sie zrobilo
teraz jest ciut lepiej,wroble wyspiewuja
miche truskawek zjadlam,swiezutkie,slodziutkie
bedzie czym sikac
22 941 2013-06-18 18:43:16
Za chwilę mi się żaby w brzuchu zalęgną.
Na obiad mizeria z 2 dużymi kubkami jogurtu a teraz zmiksowane truskawki znowu z 2 dużymi kubkami jogurtu.
Mizerię sama zjadłam w 80% a truskawki całe dla mnie.
A ten jogurt kupiłam na cały tydzień.
Czytko
Te małe kociaczki zostawicie ,czy będziesz szukać dla nich rodzin zastępczych?
Lubię wszystkie zwierzęta kontaktowe,czyli takie z którymi mogę sobie porozmawiać hi hi i mnie rozumieją.
Ze 30 lat temu kupiłam wtedy jeszcze w NRFie super wąż do podlewania,tyle ,że okazał się takim z dziureczkami do nawadniania hi hi
Jak się chowa wąż na zimę to dłużej wytrzymuje.
Klaudyno
W baranicy ,to dzisiaj nie chodziłam,ale wieczorem okryłam się kocem a dzisiaj chodzę w spodniach dresowych.
Jutro ma być cieplej.
Lenko
Dobrze,że u nas grad nie pada ,bo biedne by były moje pomidory.
U nas też truskawki zrobiły się słodsze.
22 942 2013-06-18 19:17:10
Witam wieczoro-popołudniem...
Wczoraj byłam na pogrzebie mojego ojca,albo jak to któraś z Was określiła "spermodawcy"....
Marny ten jego koniec drogi na tym "padole".....było tylko 13 osób a i sama uroczystość dość specyficzna...
W domu pogrzebowym na Powązkach została wystawiona urna.....przybyli siedzieli przy cicho grającej w tle muzyce...po takim półgodzinnym "zamyśleniu" urnę przeniesiono do samochodu-karawanu i przewieziono powoli na miejsce pochówku...tam "fachowcy" włożyli urnę do grobu a wszyscy po uściśnięciu sobie rąk i zamienieniu po kilka słów między sobą rozeszli się do domów...
Chyba czegoś takiego jeszcze nie widziałyście,bo ja zupełnie zgłupiałam i nie wiedziałam tak do końca "o co kaman"....
Ale cóż podobno "jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie...".....
Dziś u mnie pogoda nienormalna...rano lało przez godzinę jak z cebra....potem się rozpogodziło,żebyonownie się zachmurzyć....raz chłodno raz duchota...teraz piękne słońce i grzeje jakby był środek dnia....można zwariować....:):):)
Kupiłam dziś więcej truskawek i wstawiłam dżem i część zmiksowałam z cukrem i zamroziłam w małych pojemnikach....:):):)
Tak więc "okres przetworowy" uważam za otwarty....:D:D:D
22 943 2013-06-18 19:43:47
Dobry wieczór,
U mnie teraz jest 27 stopni. Jestem roznegliżowana na maxa tzn. takiego maxa do granic przyzwoitości ![]()
Zachmurzyło się, może coś popada. Dobrze by było, bo inaczej czeka mnie podlewanie.
Czytelniczko jak bociania rodzina ?
Dor faktycznie dziwny pogrzeb. No, ale sama sobie odpowiedziałaś. Smutne to.
Ale to już dla Ciebie rozdział zamknięty.
22 944 2013-06-18 19:53:39
Przez całą południową Polskę ma przejśc front burzowy.
To poczekaj Luc ,może Ci sie uda.
Dzisiaj po raz drugi podlewałam w tym roku i to tylko moją plantację pomidorów i kilka posadzonych obok nowych krzaczków malin.
Reszta rośnie ,tak jak natura im da.
Dor
mogę się tylko podpisać pod tym ,co Luc napisała.
Do czego potem używasz te małe pojemniczki ze zmiksowanymi truskawkami?
Może potem tak maliny zrobię,jak się dowiem do czego.
22 945 2013-06-18 20:05:54
Luc bociany są trzy.
Mają się dobrze, głośno upominają się o jedzenie.
Coraz częściej widać ich z gniazda.
Matka nie opuszcza ich na krok.
Nanusia a po co ci sznurek do podwiązywania pomidorów?
Jak masz stare rajstopy, to będą najlepsze do podwiązywania pomidorów.
Kociaki zostaną u nas.
Podobno jak nie ma kotów to i w gospodarstwie się nie wiedzie.
Lenka no popatrz grad u ciebie był.
Aby u nas czegoś takiego nie było, bo szkoda urodzai na polu.
A wszystkie rośliny pięknie rosną.
Dor no ja też pierwszy raz od ciebie słyszę o takim pogrzebie.
Żeby mieć czyste sumienie dobrze zrobiłaś, że wzięłaś udział w tej uroczystości.
Ojciec przyczynił się do tego, że pojawiłaś się na świecie.
Ty byłaś , gdy zakopali jego szczątki.
Chyba skarbuniu wyrazów współczucia nie potrzebujesz.
Ale ściskam i przytulam cię do serduszka.
Baśku całuję cię mocno, bo już zapomniałam o czym miałam do ciebie napisać. Wifciu macham do ciebie