Babcia ja też znam to z autopsji i powtarzam sobie "że kochanego ciałka.......dużo ![]()
8 191 2012-10-08 22:21:46
Podobne tematy
8 192 2012-10-08 22:23:49 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-08 22:24:46)
Chociaż na brak ciała nie mogę narzekać, jak wzrostu natura poskąpiła.
Lenko, dlaczego już mówisz nam dobranoc, idziesz spać?
Od tego drzewka powiało chłodem,br,br,br:):):)
8 193 2012-10-08 22:26:30 Ostatnio edytowany przez lena53 (2012-10-08 22:28:45)
http://idmk.jesto.pl/fastgaleria/bigpic/178.jpg
takie walonki mam dla was co by stopki cieplo mialy
i jeszcze ogieniek
chlod przegonil
8 194 2012-10-08 22:28:24 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-08 22:30:34)
Lenko, toż ja w tych walonkach zniknę cała, one są mojego wzrostu....daj jakieś krótsze buciki dla mnie, rozmiar 36.
O, ten ogień jest tak realistyczny, ze od razu poczułam to ciepełko, płynące z ekranu.
8 195 2012-10-08 22:31:41
Na mnie pora, dobranoc: Wifcia, Babcia i Lenka, śpijcie spokojnie a śnijcie kolorowo. ![]()
8 196 2012-10-08 22:32:41 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-08 22:33:01)
Dobrej i spokojnej nocy Klaudynko, śnij, o czym marzysz na jawie.
8 197 2012-10-08 22:33:24 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-08 22:34:36)
Lenko, właśnie takie walonki mam tylko krótsze.
Ogień wirtualny faktycznie rozgrzewa.
Dobranoc Klaudynko, Babciu, Lenko, Stokrotki
8 198 2012-10-08 22:34:01
takie babciu znalazlam http://s2.flog.pl/media/foto/4211926_3642mmmdcxlii.jpg bardzo cieple
8 199 2012-10-08 22:34:30 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-08 22:36:35)
Wifo, a Ty co, źle się czujesz, że już zwiewasz?
Lenko, butki fajne, ale dlaczego ich właściciel leży, a nie stoi?
Czy one są w zamian skarpetek, do łóżka.
8 200 2012-10-08 22:36:28
ciesze sie ze rozgrzalyscie sie
ja tez ide lulu
spijcie dobrze,kolorowo snijcie pachnace stokrotki
8 201 2012-10-08 22:38:13
Dobranoc Wifo, Klaudyno i Lenko, ale ja jeszcze nie chcę spać i co mam na tej łące robić?
Liczyć trawę?
8 202 2012-10-09 03:15:05
Witajcie nocną porą od nocnego marka.
Ale bez większej nadziei, że jeszcze ktoraś nie śpi.
Późno weszłam bo jadąc do dentysty pożyczyłam laptopa synusiowi to i po powrocie nie chciałam mu od razu przerywać.
A jak zaczęłam czytać to w końcu zrobił się środek nocy.
Dentysta zachwycony (ja tym bardziej), że dziąsło się pięknie goi, że nie spuchłam, że nie miałam gorączki etc.
Jeszcze we środę kontrola, a w piątek zdjęcie szwów.
Ciągle papki do żarcia, wszystko zimne.
I na koniec pocieszenie, że za DWA LATA (najpóźniej) będę mogła spokojnie gryźć bez obawy, że jedynki wylecą. Myślałam, że się przesłyszałam, że chodzi mu o dwa miesiące! Ale jednak nie przesłyszałam się. Chyba mój wzrok był wymowny bo dodał, że może być krócej. Troszkę krócej.
Sorry, że ciągle wracam do tego tematu, ale cały czas tym żyję.
Nanusia - z tą chorobą o sinych palcach to mnie chyba pomyliłaś z inną Stokrotką.
Jutro postanowiłam nadal bumelować w domu. Tzn. nie do końca, wezmę się w końcu za to co przywiozłam do pracy.
Miłych snów i pysznej porannej kawy.
8 203 2012-10-09 05:52:12

witam stokrotki
8 204 2012-10-09 06:16:19
witam
wczoraj popracowałam w częstochowie,dzis mam wnuka
dziewczyny czytam takie forum gdzie dziewczyny mają mężów,chłopaków,konkubentów w kryminale
jestem zbulwersowana,gdzie one mają głowy
nas skrzywdzili 3 razy,dwa razy włamanie i kradzież auta,inni pewnie zdrowie a czasem i życie
jak rodzice pozwalaja na takie znajomosci,u nas by to nie było do przejscia!
misie ich tak kochająa one ich,to ich kochanie to im bokiem wyjdzie
nasza HALSZKA I NIUNIA zabrały głos w tym dziale to oczywiscie im to nie pasowało ,prawda w oczy kole!
co będzie za mąz z faceta który nie ma 30 lat a siedzi już 10!
jakie były szczęsliwe jak misie były na wolnosci,miały kasę i sniadania do łóżka pewnie wiedząc skąd tą kasę mają,teraz biedne nie mają co dac dziecku jesc i w atobusie nawet biletów nie kasują!kiedys taxi na każde zawołanie
jakie to jest upakarzające dla kobiety isc do pokoju intymnego,mnie sie w głowie nie miesci
nauczyłam się tyle zwrotów ,wokanda,sankcja,złączki,wypiska,zakupy w kantynie,karty ,
jakbym pracowała jako sędzia czy prokurator nie mieli by lekko ze mną
jak czytam jak one piszą to więzienie jak sanatorium,można dzwonic,spotkania intymne,spacery,prasa,siłownia,telewizja
powinni tą hołotę do cięzkich robót wysyłac a nie zapewniac im rozrywki
tak patologia się panoszy,ich dzieci nie bawią się z dziecmi z rodzin normalnych tylko z takich samych jak one pochodzą
ja bym się wstydziła takiego dziecka a pamiętam jak mąż tłumaczył synowi że gdyby kogos skrzywdził niech nie liczy na podanie ręki!!
miłego dzionka,chwile poczytam i na górę
8 205 2012-10-09 07:39:34
Witajcie porankowo.
U mnie w P. prawie zima. Tylko 4 st. na termometrze.
Noc też była bardzo zimna, spałam w sabotach holenderskich...ale takich z polara
. Mój "grzejnik" wyjechał więc musiałam się posiłkować.
To przecież nie tajemnica, że skazani żyją lepiej niż na wolności. Dzienna racja jaką muszą im zakłady karne zagwarantować jest bardzo wysoka. Do tego zagwarantowana opieka medyczna, bez zapisów i stania w kolejkach....rozrywki kulturalne..itp. Placówki dziecięce i kulturalne dla "cywilów" moga tylko pomarzyć o tami standardzie, bo są samofinansujące. A na tych wyrzutków my płacimy. Jeszcze kiedyś pracowali w otwartych zakładach za niewielkie pieniądze a teraz nikt ich nie chce....bo nie ma miejsc pracy a po drugie nikt nie chce się z nimi użerać i ryzykować rozrób. No a na wolności nie potrafią sobie znaleź miejsca. Juz nikt ich nie karmi, nie rozpieszcza i wracają do swojego "zajęcia".
LUC ja po roku założyłam korony porcelanowe... też mam cały przód naprawiony.
Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego dnia.....
8 206 2012-10-09 08:33:22

Dzień dobry, Stokrotkom:):):)
U mnie dzisiaj bardzo ponuro.
Wyglada na to, że bedzie padać.
Jest tylko +6, więc zimno, a w porównaniu do wczorajszego dnia, to nawet bardzo zimno.
Pigwuniu, a coś Ty taka dzisiaj bojowa?
Ja za żadne skarby nie chciała bym zamienić mojego mieszkanka na celę, żeby tam były komforty, to zostanę tu, gdzie jestem, ale nigdy nie mów nigdy, bo czasami można tam trafić przez "przypadek" i zwykłe pomówienie.
Wystarczy, że ktoś, kto chce zaszkodzić, bedzie miał "wiarygodnych" świadków.
Może jestem złą matką, ale nigdy nie zostawiła bym w potrzebie przyjaciół, a już na pewno nie własne dziecko.
Przecież w zakładach karnych siedzą nie tylko pospolici przestępcy, ale ludzie, którzy uwikłali się z różnych powodów w jakieś sytuacje, które zaowocowały wyrokiem.
Można tam trafić za nie płacenie podatków, a wierz mi, mnóstwo ludzi tego nie robi, stąd szara strefa...w zatrudnieniu, podnajmowaniu lokali i innych dziedzinach naszego życia.
Pokaż mi opiekunki, które odprowadzają podatki od swoich dodatkowych wynagrodzeń, na kilkanaście tysięcy, znajdzie się kilkanaście pań, które zostały ubezpieczone przez swoich pracodawców.
Każda z wyżej wymienionych osób, może trafić za kratki, mimo, iż nie uważa się za przestępców.
Życzę miłego dnia, słonka w sercu, bo lepiej ogrzeje niż to, które powinno świecić na niebie i sprowadzić do nas "Złotą, Polską Jesień"
8 207 2012-10-09 08:43:17
dzien dobry stokrotki
basia nie ma netu
wiezienie zgadzam sie z babcia ,wszystkich do jednego worka nie mozna wlozyc
sa osoby ktore przesiedzialy przez pomylke
wczoraj mialam atak woreczka ,ale sie meczylam teraz tylko sucharki hi hi
moge sie wody napic i tez atak oj zycie
8 208 2012-10-09 08:47:53 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-09 08:49:13)
Witaj Morawko:):):)
Dlaczego nie usuniesz tego woreczka?
Moja koleżanka ma usuniety laparoskopowo i jest bardzo zadowolona.
Ja, gdybym musiała, to usuwała bym metodą operacyjną, bo jakoś nie mam zaufania do takich małych otworków, przez które usuwane są jakieś części naszego ciała.
Idź do lekarza, bo to nie są żarty......a na dodatek cierpisz.
Basiu, jesteśmy z Tobą w każdej minucie dzisiejszego dnia, bo wiemy, jak to jest, gdy nie ma kontaktu z łąką.
8 209 2012-10-09 08:55:15
babciu oczywiscie masz racje
ja sie boje i tak cierpie ,napewno tradycyjna operacja ,bo mam przepukline rozworu przelyku
8 210 2012-10-09 08:59:47 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-09 09:02:41)
Morawciu, jesteś dorosłą, rozumną istotą, więc wiesz, że bez operacji się nie obejdzie, a im dłużej będziesz zwlekała, to tym strach będzie większy.
Przecież i tak się boisz, cały czas, aby nie nastąpił atak, bo wiesz, jak wtedy cierpisz.
Im wcześniej, tym lepiej.
To nie lata siedemdziesiate, medycyna poszła do przodu, woreczek to teraz zabieg, a nie ciężka operacja.
Mam nadzieję, że pójdziesz do lekarza, trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie Twojego "woreczka", bo pewnie przepełniony jest drogocennymi kamykami, których żaden jubiler nie skupuje.
8 211 2012-10-09 09:19:09
hi hi babciu usg wykazalo jeden ,a co tam jest ,to tylko jak otworza
musze korzenie wyrwac itd ludzie juz mnie poty oblaly
8 212 2012-10-09 09:29:26
Morawko, jeden, ale jaki namolny, że nie daje Ci spokoju.
Ja przed wstawieniem endoprotezy, usunęłam zęby z dolnej szczeny, , bo dentystka stwierdziła, że dają stan zapalny, a mnie nigdy nie bolały.
No cóż, ona była profesjonalistką, ale zęby były moje i to ja wiedziałam, czy mnie bolą.
Musiałam odwiedzić ginekologa, chociaż ,chodziłam do niego tylko z racji zaciążenia, a było to wieki do tyłu.
Morawko, z powodu bólu kolana, cierpiałam tak okropnie, że było mi obojętne, co ze mną będzie, nie bałam się operacji, bo ból zagłuszał strach.
8 213 2012-10-09 09:41:17 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2012-10-09 10:03:47)
dzień dobry dziewczyny. Podczytałam, że Morawka szykuje się do jakiegoś zabiegu. Zaraz się wtajemniczę...
U mnie pada i ogólnie lipa. Zrobiłam kawkę i zasiadłam do kompa.
Doczytałam...
Morawko, ja chyba ze 3 lata temu miałam usuwany woreczek. Też się bałam narkozy.
Ale mdłości i ataki bólu dały mi porządnie popalić. Zjadłam chleb z masłem i atak...i mdłości...
Zrobili laparkskopowo, przedtem dietkę sobie zrobiłam sama. Kupiłam książkę "Żywienie w chorbach wątroby, dróg żółciowych i trzustki" i stamtąd podpatrywałam przepisy. Smakowało inaczej...
Dzień przed operacją koleżanka mi poleciła, abym już nie jadła nawet obiadu (mimo, że lekarz pozwalał). Koleżanka stwierdziła, że jak nie zjem, to nie będę wymiotować po operacji.
Wieczorkiem wywiad ile ważę itp... a rano nie było czasu się nad niczym zastanawiać. pani przyniosła tableteczkę a potem to było mi LOTTO.
A jak smacznie mi się spało w czasie zabiegu... Lekko czułam jakby mnie ktoś łaskotał pod żebrem, a potem słyszę "już koniec prosze się obudzić". Ależ byłam zła. Było mi cieplutko i miałam kolorowe sny.
Także nie ma się czego bać.
Co do więzień Oglądałam też w TV program "zagubione w życiu". Była pani, która za mało zarabiała, by utrzymać w pełni swoją 5 dzieci. Kradła prąd.
Dostała wyrok (chyba 3 lata). Siedziała w tej celi i płakała. Mówiła - że ma dobrego męża, który dziećmi się opiekuje, ale wciąż nie zarabia na tyle, by wszystko opłacić. Że tak naprawdę to ukarali jej dzieci a nie ją.
Ona w celi ma prąd, a jej dzieci nadal nie mają. I jej syn powiedział, mamusiu czemu tu trafiłaś, przecież jak kiedyś ukradłem ze sklepu naklejkę, kazałaś mi ją oddać, bo byłaś przeciwna kradzieżom. A teraz sama jesteś w więzieniu za kradzież.
Rozrywki kulturalne - nie dla wszystkich. Trzeba naprawdę zasłużyć.
Są zasłużeni kary i są z przypadku. Ja tez nie wiem, czy kiedyś tam nie trafię. Ale wiem też, że gdyby to trafiło się mojemu dziecku - zawsze pomogę.
W tym temacie polecam film polski "Symetria".
8 214 2012-10-09 09:58:44
Cześć Sandro
:):)
U mnie już świeci słonko, to myślę, że do Ciebie też zaglądnie.
Morawka na razie żyje bólem i strachem.
Jak atak minie, to znowu zapomni, że musi podjąć "męską decyzję" i usunąć woreczek.
8 215 2012-10-09 10:02:00
Babciu, ale się rozgadałam, ąż Cię przycisnęłam pod siebie ![]()
Ja zawsze się boję nie samej operacji, ale tej narkozy. Mój syn miał 2 pełne narkozy, ale zawsze zyję nadzieją, że po to jest medycyna, by nam pomóc.
Jak są kamyki - to nie tylko one dokuczają. Obciąża się też wątrobę, żółć trafia czasami do żołądka, potem do przełyku, a to powoduje nadżerki, wrzody...
8 216 2012-10-09 10:07:51 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-09 10:09:33)
Sandro, jest wielu ludzi, którzy żyją na bakier z prawem, ale mają to szczęście, że Temida o nich nie wie, bo ich nikt nie podkablował.
Połowa osadzonych, siedzi przez "uprzejmie donoszę", a kryształowych ludzi w dzisiejszych czasach, można policzyć na palcach jednej ręki.
A co do operacji, to nawet, gdy niby się nie boimy, to zawsze jest ryzyko powikłań, których nie mogą przewidzieć najlepsi specjaliści.
8 217 2012-10-09 10:28:07 Ostatnio edytowany przez lena53 (2012-10-09 10:31:35)
dobry dzien miluchy
slonko wstalo,lico rozjasnilo
i tak sie zastanawiam,chyba sie przewietrze blizej poludnia
ranek zimny,tylko 3 st
wiatr delikatnie drzewami kolysze,nie bedzie najgorzej
z kawka przysiade na chwile
8 218 2012-10-09 10:31:45
Lenko, udanego spaceru
i
[
8 219 2012-10-09 10:33:19
Babciu, ale druga połowa siedzi w domach i po prostu ma zwykłe szczęście, że Temida ich nie zauważyła.
Jeden mąż często bije żonę - i ona ze strachu nie zgłosi - i on wygląda na super męża w społeczeństwie.
Inny - nie zapłaci podatku, bo go na to nie będzie kiedyś stać i też usiądzie w celi.
Ale każdy ma rodzinę, każdy ma matkę i każda matka marzy o tym, by on nigdy tam nie był.
8 220 2012-10-09 10:35:08 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-09 10:37:11)

To za 250 stron, które wypełniłyście swoimi postami, uśmiechem i wspaniałymi wklejkami, które umilają pobyt na łące.
8 221 2012-10-09 10:35:55 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2012-10-09 10:40:15)
Babciuchyba przedmuchałaś słonko do mnie
Wiatr mimo to dość chłodny.
Kwiatki dla Ciebie za otwarcie nowej stronki
Lenko, - Ty to jestem balsam dla naszych zmysłów.
8 222 2012-10-09 10:40:24
Sandro, słonko popłynęło do Ciebie, a u mnie już pada....
Ja muszę pojechać do centrum, bo obiecałam Córce, że odbiorę Jej adidasy od szewca.
Ale jeszcze trochę posiedzę na łące, bo tu nie pada, nawet jest cieplej niż na zewnątrz,hi,hi,hi.
8 223 2012-10-09 10:50:49
Ja tam nosa nie wychylam, choć mogłabym.
Ale co mam robić na zimnym podwórku?
Dziś na obiad kopytka robię, ale za grzebanie w cieście biorę się po szkole dzieci, gdyż przed 13 jedzą w szkole.
Stary chodzi wściekły, chyba jest nerwowy, że ja sobie chodzę jak pańcia po chałupie.
Chodzi, wyzywa pod nosem, jak spytam czy kupił chleb to odburknie.
Dziś mu uświadomiłam, żeby się lepiej w lusterku przejrzał bo słoma zaczyna się wychylać z butów.
Nie odezwał się.
Ale nie o tym chciałam mówić. Chciałam mówić o tym, że kopytka zrobię i jakoś mam chęć i siłę do roboty i chyba dzieci mi ją dają. W końcu poczułam, że mam dla kogo robić (dotąd tego nie zauważałam).
Składałam CV, ale jakoś nie widać perspektyw na pracę.
Była praca na 3 zmiany, ale za 881 zł brutto i to za miastem.Cv składać i będzie rekrutacja...
Chyba troszkę przesadzają. Pewnie nie dopisali, że to na niecały etat. Coś tu nie tak...
8 224 2012-10-09 10:51:42

cwietki dla babci,kolejna str otworzyla 
8 225 2012-10-09 11:01:20 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-09 11:04:15)
Dziewczynki, kwiatki należą się każdej z Was, bo to nie moja zasługa, że tych stronek uzbierało się już 250.
Jest nas dużo, ale jak zobaczyłam ilość postów i podzieliłam je przez dni, od kiedy istnieje kafejka, to wyszła bardzo imponująca średnia.
Ten koszyczek, to za 8225 postów, w których każda ze Stokrotek, ma swój udział.
Sandro, szkoda, że mieszkasz tak daleko od Gdyni.
Mój zięć poszukuje dwóch pracowników do punktu ksero.
8 226 2012-10-09 11:04:05 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2012-10-09 11:19:07)
To racja, bo jedna osoba by nic nie zdziałała. Choć ja mam tu najmniejszy udział, ale wymądrzyć się muszę ![]()
A co tam.
Nic się nie dzieje bez przyczyny.
mam w domu "nike" - buty i nie wiem czy to dziewczęce czy chłopięce...???Bo nie chciałabym ubrać syna w babskie buty.
o Takie

8 227 2012-10-09 11:06:58 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-09 11:11:39)
Jeżeli nie są z dodatkami różowego, to śmiało może nakładać.
Ale to jemu muszą się podobać, bo wtedy jest obojętne, czy to są buty dziewczęce, czy chłopięce, ważne, że chce nałożyć.
Moja Córa nie raz wspomina, jak musiała nosić ciuchy po chłopakach, bo były w dobrym stanie i szkoda by leżały....dzisiaj się z tego śmieje, ale wtedy, to pewnie nie było Jej do śmiechu, tym bardziej, że chodzili do tej samej szkoły.
Teraz już dwulatek, powie, że czegoś nie nałoży i nie ma mocnych, aby go zmusić do ciuchów, które mu nie "leżą"
8 228 2012-10-09 11:16:20

i znowu balanga nam sie szykuje 
8 229 2012-10-09 11:19:45 Ostatnio edytowany przez lena53 (2012-10-09 11:22:01)
jedzmy,pijmy,opowiadajmy,bawmy sie
niech dobry nastroj nas nie opuszcza
zdrowka zyczmy niedomagajacym
wspierajmy sie
to jest nasza laczka,przyjazna ludziom
sorry,OLO przyszedl,ide z nim pogadac
nara bey
8 230 2012-10-09 11:19:51 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-09 11:23:48)
Lenko, widzę, że działasz jak huragan, już przytargałaś nakryty stół, ciekawe,kto to wszystko wypije i skonsumuje.
Mam nadzieję, ze Stokrotki znajdą trochę czasu, aby wychylić po lampce szampana, za dalsze miłe klikanie.
Lenko, atmosfera na łące, zależy od nas samych.
Im więcej czasu sobie poświęcimy, tym lepiej się poznamy.
Nie ważne, że tylko wirtualnie, bo nie zawsze musimy kogoś widzieć lub słyszeć, czasami dobrze jest przeczytać miłe słowo, a w kryzysowej sytuacji, wiedzieć, że gdzieś jest Stokrotka, która myślami wspiera drugą Stokrotkę, która akurat potrzebuje tego wsparcia.
8 231 2012-10-09 11:50:12

Witajcie Stokrotki, widzę że impreza się szykuje, fajnie Babcia że jesteś nie do zdarcia, przeszlaś przez kataklizm ale potrafisz się uśmiechac i jeszcze z nami fajnie czas spędzasz.
Ja dzisiaj od rana mam ciezki dzien, więc spływam żeby atmosfery nie psuc smutkami, na razie dziewczynki, milego dnia. ![]()
8 232 2012-10-09 11:55:56
Witajcie Stokrotki,
trochę faktycznie zimno bylo dziś "srana".Musiałysmy jednak z wnusią wyjść na wczesny spacerek, bo wczoraj zapomniałam dla niej kupić Danonki.A ona zaraz po wstaniu musi wstrząsnąć takie 2 serki.Inaczej nie odpusci.
Tak więc poszłysmy....i zaświecilo sloneczko i okazalo się ,ze o 9,00 rano również może być przyjemny spacerek.
Nocka była możliwa- wnusia tylko 2 razy popłakiwała przez sen, bo zgubiła w łożku swojego kota i 2 zaby.Wkładałam jej przytulanki do rączek i zasypiała.
Rano dała mi pospać do 7,00, co u niej jest i tak długo.
Teraz znowu śpi a ja mam chwilkę dla siebie.
Stokrotki, nie chciałabym teraz iść na jakąś operację, ale jak mus to mus.Morawko- tez Ci radzę - nie zwlekaj.
Sandro, z butami to teraz nie ma problemu.Babcia ma rację, teraz nosi się wszystko, byle sie podobało.
Ja nie patrzer - kupując sportowe buty- czy sa męskie czy damskie.Patrzę, czy mi sie podobają i takie kupuję.
Spodnie tez nie raz zakładam męskie, bo parę par dzinsów dostałam od mojego zięcia,A poniewaz sa zazwyczaj nowe lub mało noszone, to cieszę się,że je mam.
Stokrotki- mocnego slonaczka Wam, dzisiaj zyczę, do popołudnia .
8 233 2012-10-09 11:57:36
No własnie Babciu, a jak tam sprawy u Ciebie? Czy już pozbyłas się zapaszków, czy nadal walczysz z nimi?
8 234 2012-10-09 12:01:49

Ten kociak mówi coś do Was, ale ciekawe co ![]()
8 235 2012-10-09 12:48:14
Klaudynko, podsyłasz nam futrzaka i nie wiesz, co do nas mówi?
To on pewnie polityczny, bo ja nigdy nie wiem, o czym oni tam w sejmie mówią, chociaż gadają po polsku.
Mówią jedno, a robią drugie, lub nic.
Lusilko, od niedzieli mam otwarte okno w łazience, mieszkanie jest wychłodzone, pomimo, że w korytarzyku mam włączoną farelkę, taką z PRL-u, ale grzeje jak w piekle.
Już nie czuję tego fetoru, a może mój nos już się przyzwyczaił?
Wczoraj była Córcia, ale zakatarzona, więc nic nie czuła, oprócz zimna.
Klaudyno, jak podzielisz swoje smutki, pomiędzy wszystkie Stokrotki, to znikną, lub będą tyci, tyciusieńkie, a z takimi, to już sobie poradzisz.
8 236 2012-10-09 13:04:07
babciu, kociak Klaudynki oblizuje się na łakocie podane przez Lenkę
8 237 2012-10-09 14:32:16
Klaudyno- mówiacy kot udał Ci się!Mnie nie przeszkadza,ze nie wiem ,co on mówi.
Mlodzi aktorzy w filmach tv na ogół mówia tak niewyraźnie,ze i tak rozumiem ,co drugie zdanie.
Gdzie im tam do wymowy Holoubka czy Zapasiewicza, u których kazdy wyraz był akcentowany i zrozumiany. Tyle,ze to byli prawdziwi aktorzy, a nie tak zwane gwiazdy.
Babciu- jak to mówią:albo sr......albo przemarsz wojsk.Może mniej smierdzi, ale za to jest zimno.
Okropnie Ci się dostalo od zycia przy tym remoncie /a własciwie od sąsiadów/.
8 238 2012-10-09 15:40:01

zapraszam
8 239 2012-10-09 15:43:18
klaudyno a tobie co?
tule cie
8 240 2012-10-09 16:03:09

Lenko, Babciu, wszystko w porzadku , tylko problemy uciskają, ale jak popatrzę na takich przytulaków to od razu lepiej ![]()
8 241 2012-10-09 16:16:54 Ostatnio edytowany przez lena53 (2012-10-09 16:17:58)
lyknij naleweczki i o problemach zapomnisz
klaudyno
8 242 2012-10-09 17:28:27
wyjątki zdarzają sie wszędzie,nie pórównujcie kradzieży prądu z biedy czy też podatków
kryminalisci siedzą i dobrze wiedzą za co ,to ich sposób na życie,nie obchodzi ich czyjes zdrowie,życie czy też kradzież majątku ,ważne że oni mają
WIFA dostała życzenie od nich zeby się zakochała w kryminaliscie
kogo nie dotknie krzywda z ich ręki temu łatwo się wypowiadac
8 243 2012-10-09 17:56:03

Miłego wieczoru Stokrotki ![]()
8 244 2012-10-09 18:06:42
LENKO ales się rozbujała z tymi trunkami,chcesz bysmy były wystawione?
baba pijana dooooopa sprzedana
8 245 2012-10-09 18:30:15 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-09 18:40:14)
http://wgrywacz.pl/images/827_RECEPTA_.gif
cwietki dla babci,kolejna str otworzyla http://wgrywacz.pl/images/502xx.jpg
Lenko czy wiesz, że wkleiłaś kwiatki namalowane przeze mnie hhihihi ![]()
Chyba chciałaś zrobić mi przyjemność. ![]()
8 246 2012-10-09 18:41:47
Witam wieczorkiem
Lenko
wzięłam nalewki, bo mi po plecach jeździ zimno.Chyba to rąbanie drzewa trwało za długo.
8 247 2012-10-09 19:02:52
WIFA dużo osób teraz choruje,my astmatyczki musimy szczególnie uważac
8 248 2012-10-09 19:08:33 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-09 19:21:06)
Pigwuniu ja przy pracach rolnych zapomniałam o chorobie hihihi
:P:P:
Nie mam teraz czasu. ![]()
Ps. Naturalnie żartuję.
8 249 2012-10-09 19:27:58

Hi, hi Pigwuś, to Ty ze mną jesteś w klubie astmatyczek, Wifcia to trochę inny przypadek ![]()
8 250 2012-10-09 19:31:13
Witaj Wifciu:D jesteś jeszcze? kwiatuszki bardzo ladne, obejrzałam ![]()
8 251 2012-10-09 19:36:48
Klaudynko
doberek, na początku wydały mi się znajome,
ale nie mogłam umiejscowić hihihihihih, dopiero po chwili, przecież to moje.:P:
8 252 2012-10-09 19:39:27
Witajcie wieczorkiem,
Ale dziś Pigwa była od rana w bojowym nastroju. Ja się z nią generalnie zgadzam. Co nie zmienia faktu, że czasem, ale naprawdę BARDZO rzadko się zdarza zostać skazanym przez pomyłkę.
Przykład Sandry o skazaniu biednej kobiety za kradzież prądu, oceny tej nie zmienia. Kradzież to kradzież, motywy sa istotne dla wymiaru kary, dla jej złagodzenia. Być może każda z nas zrobiłaby to samo na jej miejscu, ale nadal kradzież to kradzież.
Też mnie tłukło jak czytałam jakie to te "Misie" dobre bo kochają itp. A że kogoś tam obrabowali, pobili to przecież nie im to zrobili, a poza tym KAŻDEMU (?) się zdarza.
Miłego wieczoru.
8 253 2012-10-09 19:45:02
Witaj Lucynko
nie piszesz jak gębuleńka, możesz już jeść i fajczyć.?
8 254 2012-10-09 20:09:22
Z normalnym niby, facetem często nie można się dogadac a co dopiero z takim co ma przeszłość kryminalną za sobą, wszystkich ich wysłałabym w kosmos
Nie mam dzisiaj dla nich taryfy ulgowej ![]()
8 255 2012-10-09 20:12:21
klaudynko jakie leki bierzesz?
ja mam atrovent i turbuhaler 320 a wczesniej jeszcze oxodil