
7 476 2012-09-27 19:54:45
Podobne tematy
7 477 2012-09-27 19:56:19
Morawko, nie za ciemno na zbieranie kasztanów?
Śliczny okaz:):):)
7 478 2012-09-27 19:56:21

Morawka, masz rację, zmieniamy nastroj bo facetow mamy juz dość ![]()
7 479 2012-09-27 19:58:27
Wifciu, kibelek fajny ale gdybym jego dosiadła to ani chybi puściłabym pawia, ale do spuszczenia śmierdziela się nadaje ![]()
7 480 2012-09-27 19:58:55 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-27 19:59:08)
Klaudynko, jesień prawie się nie różni od facetów.
I jedno i drugie jest zimne.
7 481 2012-09-27 19:59:17

7 482 2012-09-27 20:00:14
Babcia, jesień potrafi byc piekna, ale czy facet tez to potrafi ???? ![]()
7 483 2012-09-27 20:01:06
babciu ja nazbieralam ,taka piekna pogoda byla dzisiaj
to dla was do kieszeni na szczescie
7 484 2012-09-27 20:01:16 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-27 20:03:16)
Oj, potrafi, potrafi, szczególnie, gdy czegoś potrzebuje.
Morawko, co roku zbieram kasztany.
Układam w pobliżu telewizora, komputera i w skrzynię od kanapy.
U Kruszynki też były w kanapie kasztany, ale miały chyba sporo lat, bo aż zmurszały.
7 485 2012-09-27 20:03:08

no chyba że potrzebuje dziewczynki na rurze
![]()
7 486 2012-09-27 20:04:40
Na taką dziewczynkę to zwykłych facetów nie stać.
7 487 2012-09-27 20:05:16 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-27 20:06:08)
Chyba swojej Klaudynko, ale nie takiej gimnastyczki ![]()
Babciu, oni są wstanie nie jeść, tylko odkładać na takie cudo.
7 488 2012-09-27 20:08:22 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-27 20:09:58)
No tak, przepuści na "rurę", a później przyjdzie do żony, aby go karmiła cały miesiąc.
7 489 2012-09-27 20:09:52
I dobrze że ich nie stać, niech się napatrzą a żreć będą w domu
![]()
7 490 2012-09-27 20:10:53
WIFA przecież pisałam że jadę na przysięgę i przy okazji chcę poznac koleżankę
7 491 2012-09-27 20:11:25 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-27 20:12:50)
Tak, żreć będą w domu, a myślami przy dziewczynkach, dlatego żona później jest beeeee....
Pigwusiu, a gdzie ta przysiega, bo nie pamiętam, czy pisałaś.
7 492 2012-09-27 20:21:28

może to ksiązę, albo przynajmniej umie gotować lub sprzątac i może warto go cmoknąć ![]()
7 493 2012-09-27 20:23:16
przysięga w wielkim miescie P na ulicy wojska polskiego
7 494 2012-09-27 20:24:35 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-27 20:30:37)
WIFA przecież pisałam że jadę na przysięgę i przy okazji chcę poznac koleżankę
Kiedy pisałaś, bo ja na łączce to dawno Ciebie nie widziałam.:(
Moze pisałaś w innej kafejce. ![]()
7 495 2012-09-27 20:28:18
Klaudynko, ja już nie chcę żadnego Kasięcia, ani Hrabiego.
Ale Żabuś mi się podoba.
7 496 2012-09-27 20:30:43
Babciu, ale ja całe życie marzyłam że książę umie gotować i takiego moglabym odczarowac , bo mój men wodę potrafi przypalić ![]()
7 497 2012-09-27 20:32:53 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-27 20:33:43)
Klaudynko, podoba mi się ten refren....faceci też, ale tylko na teledysku.
Ha,ha,ha, ja też umiem wodę przypalić.
7 498 2012-09-27 20:35:30

jeśli zalegnę to już teraz z Wami się pożegnam, dobrej nocy kazdej Stokrotce i sexsownych snów.
7 499 2012-09-27 20:38:07
Rany, Klaudyno, a co ten długonogi robi w Twojej pościeli?
Na wszelki wypadek, mówię Ci też Dobranoc:):):)
Śnij cudnie, ale uważaj na ramiona, jakie Cię otoczą.
7 500 2012-09-27 20:38:35
a pamiętasz Babciu jak Skiba doopę pokazał Buzkowi ze sceny ? zawsze jak go widzę to nie twarz jego widzę ale dupę, nieciekawą zresztą i nie mial co pokazywac ![]()
7 501 2012-09-27 20:40:20
Widziałam, widziałam, ale on jest ,jak co niektóre kobiety.
Im mniej ciekawe, tym więcej pokazują.
7 502 2012-09-27 20:41:30
Babciu, mój znajomy ma 3 takie psinki i wszystkie śpią z nim i jego zoną w specjalnie robionym łóżku
moja na szczęscie jest nieduża a men śpi dzisiaj na działce i nie sięgnie ramionami mojej szyjki ![]()
7 503 2012-09-27 20:42:30
Klaudynko Ty z kurami chodzisz spać, czy się wybierasz na randkę?
7 504 2012-09-27 20:43:33
ja też wpadam tylko Dobranoc powiedzieć .... 
do jutra Stokrotki ......
7 505 2012-09-27 20:46:02
DOBRANOC STOKROTKI, a właściwiej było by Śpioszki.
A mnie córka atakuje sms-ami.
7 506 2012-09-27 20:49:30
Babciu to nasze pogaduchy kończą się z dobranocką.
:P:P:P:P
7 507 2012-09-27 20:50:45
Ja powiedziałam dobranoc, tym, co wskoczyły pod kołderkę, a nie Tobie.
7 508 2012-09-27 20:52:28
Stwierdziłam fakt, ze Stokroty żegnają się bardzo wcześnie.
:(:(
7 509 2012-09-27 20:55:15
Stokrotki tak mają, że jesienią więdną i znikają z łąk.
Ale mam nadzieję, że nasze ,będą nawet zimą na naszej łące.
7 510 2012-09-27 20:56:00 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-27 20:58:19)
Eeeeeee cosik mało nas do pieczenia chleba
:):)
7 511 2012-09-27 20:58:35
To zjemy sucharki, ale przetrwamy.
7 512 2012-09-27 21:03:03
To zjemy sucharki, ale przetrwamy.
Na sucharach to będziemy wyglądać jak skwarki.
Babciu,
czy ja dobrze przeczytałam , ten jeden wynik masz bardzo podwyższony?
7 513 2012-09-27 21:05:20
Ja się nie znam na wynikach, dlatego przepisałam, tak jak jest na kartce.
Córka mnie goni, abym zrobiła USG tarczycy, aby wykluczyć lub potwierdzić, że coś jest nie tak.
7 514 2012-09-27 21:08:36
aby wykluczyć lub potwierdzić, że coś jest nie tak.
Wpisz jeszcze raz ten wynik zobaczę w googlach, co piszą
7 515 2012-09-27 21:10:02 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-27 21:14:34)
Tylko jeden jest podwyższony:
anty-TG[ICD-9;O18] 73,48 przy max 4,11
Już mam.
Babciu, marsz do lekarza, nie lekceważ wyników.
7 516 2012-09-27 21:15:54 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-27 21:19:25)
Moja Córka jest wielką panikarą.
Boi się, że zemrę i nie popilnuję jej dzieci, jak się wreszcie na nie zdecyduje.
Właśnie synuś przynióśł mi 200 zł na badania dodatkowe.
Córka już powiadomiła synka, że ma dać kasiorę, bo ja sama to na pewno nie pójdę, bo jestem skapa.
7 517 2012-09-27 21:21:09 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-27 21:22:01)
ma dać kasiorę, bo ja sama to na pewno nie pójdę, bo jestem skapa.
Babciu, ja Ciebie proszę idź, bo moim zdaniem warto, po co pogarszać sprawę.
Dobrze, że dzieciaki Ciebie pilnują.
7 518 2012-09-27 21:23:08 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-27 21:25:34)
Dobranoc Babciu i Stokrotki, coś nie mam weny do pisania.
7 519 2012-09-27 21:24:58
Co się dziwisz, ich jest pięcioro, a ja tylko jedna.
Oni mają jedną Matkę, więc się boją.
Ja też bym robiła dla nich wszystko, gdyby zaszła taka potrzeba.
Oni o tym wiedzą.
7 520 2012-09-27 21:26:24
Oni o tym wiedzą.
Pewnie jak 99,99% matek na świecie.
7 521 2012-09-27 21:28:16
Oj, zawyżyłaś te procenty w górę i to solidnie.
Dobranoc Wifo, nie ma to jak dobry, długi sen.
7 522 2012-09-27 21:58:36

poczekajcie, nie pijcie beze mnie ![]()
7 523 2012-09-27 22:00:17
O rany, ale Ty zdolna bestia jesteś, Klaudynko, szacuneczek:):):)
7 524 2012-09-27 22:02:15
Hi, hi, nie doczytałam i wyszło mi ze % pijecie ![]()
7 525 2012-09-27 22:04:32
Dziękuję Babciu za dobre słowo, będę sie cwiczyła i moze dla Was coś miłego wyczaruję, Babciu zmartwiłaś mnie tym wynikiem, dobrze że masz dzieci kochane, juz one Cię dopilnują.
7 526 2012-09-27 22:19:44
Klaudynko, złego diabli nie biorą.
Mój lekarz uważa, że jestem zdrowsza od niego, więc nie bój żabci, jeszcze na ostatni pochód nie wysyłam zaproszeń.
7 527 2012-09-28 00:14:17

Ok, to tylko ja i kociaki buszujemy w necie , ale cichutko i żadnej Stokrotki nie obudzimy ![]()
7 528 2012-09-28 00:26:18

no i przyszła pora na mnie na latanie, latam tak od północy i jeszcze trochę i będę latawiaa ![]()
7 529 2012-09-28 06:18:23
Witam Stokrotki - piątkowo
na kawcię zapraszam 
no i po jakiego "ch" już wstałam .....
już na ulicy się tłuką - remont ma trwać podobno do końca października ....
7 530 2012-09-28 08:18:43
Dzień Dobry, wszystkim Stokrotkom
:):):)
Wstałam, chociaż nie musiałam.
Basiu, jak wyremontuja Twoją ulicę, to będziesz mogła kupić sobie rolki i śmigać po asfalcie jak małolata.
U mnie rozkopywali tylko chodnik, układali nowe rury, później układali na powrót, to, co rozkopali, ale skończyli dość szybko.
Za to ja wkurzałam się, że pracę rozpoczynali od 9.00, a kończyli, jak biuraliści, o 15.00.
Weekendy mieli wolne, więc nikogo w sobotę nie budzili.
Ale coś długo ten Twój remont będzie trwał.
Może im płacą godzinowo, a nie od wykonanej roboty?
Ale i tak musimy się cieszyć, że jakieś roboty wykonują, bo wszystko mamy z powojennych remontów.
Ja z utęsknieniem czekam na remont klatki schodowej, ale pewnie wyremontują po mojej śmierci, bo od 1979 roku, to zbyt krótki czas, aby robić następny.
Może czekają, aż tynki same pospadają, wtedy będzie mniej roboty.
Stokrotki, życzę wszystkim, miłego dnia, bez nadmiernych prac domowych i ogrodowych.
Teraz trzeba oszczędzać siły, bo żadna z nas nie ma już osiemnastu lat, pomimo, że niektóre tak się czują.
Kawa już czeka, pachnie z daleka, więc może którąś Stokrotkę skusi jej aromat:):):)
7 531 2012-09-28 09:16:23
Witaj Babciu ........ 
z tym remontem to się nie opinkalają - robią od 6 do 16 ... w tym mała przerwa na śniadanie..
co 2 sobotę pracują ...
jak na razie - to kończą krawężniki - pewnie w przyszłym tygodniu położą asfalt
jeszcze chodnik ...parkingi.. ...oświetlenie - i pewnie jakieś drzewka posadzą .....
u mnie świeci słonko - spadam..... miłego klikania ....
7 532 2012-09-28 09:20:13
Witam pięknie w piatkowy poranek
Dzisiaj znowu korzystałam z komunikacji miejskiej. Horror, masakra i strata czasu. Gdy dojeżdżałam do pracy tramwajami (jakieś 15 lat) nie zwracałam uwagi na niewygody....bilet w zęby, zegarek w oczach...z tramwaju na autobus, z autobusu na nastepny... nie przeszkadzaly mi korki, śmierdzący współpasażerowie.....byle zdążyc na czas. Ale teraz gdy korzystam z liniowców okazjonalnie...to jestem przerażona. Podróż która powinna trwać 15-19 min ciagnie się w nieskończoność ponad 45 min. Śmierdzący gościu - pewnie bezdomny bo z obfitym bagażem jeszcze bardziej śmierdzącym, rozsiadający sie na podwójnym siedzeniu.....gadające kobitki, ale tak że słyszy je cały tramwaj no i niesmiertelne korki. Nie wiem czy we wszystkich wiekszych miastach tak sie podróżuje ale w P. przemieszczanie się w obrębie miasta jest nieznośne.
To tak a'propos...dzień bez narzekania jest dniem straconym.
Niedługo przejdziemy na tryb weekendowy....to sobie "odbiję", byle tylko pogoda dopisała. Mam w planie trochę zakupów....buty, spodnie i takie tam na poprawę nastroju. Umówiona tez jestem z mam na zakupy cmentarzowe, juz na 1 listopada. Na giełdzie ceny sa jeszcze atrakcyjne...bo po 1.10 ida w górę..lawinowo.
7 533 2012-09-28 09:25:02

Witam pierwsze Stokrotki na łączce, będzie ładna pogoda bo jest zachmurzone ale ciepło, więc zycze wszystkim udanego i cieplutkiego dnia.
7 534 2012-09-28 09:34:11
Witajcie Stokrotki,
mam dzis wolny dzień i w ogole wolny weekend /nigdzie nie jedziemy, nikt do nas nie przyjeżdża/.I dobrze, bedziemy odpoczywać i działać tam, gdzie są zaległości.
Ja - tak jak Pigwa - zaczynam zycie w kafejce od czytania zaleglosci.Ostatnio - zawsze je mam.
Ale to nic, byłam wczoraj u synowej, syna i wnuków.Cieszę się,że zrobiłam im radość smakołykami ,ktore przygotowałam.Po drodze kupiłam jeszcze trochę innych smakołyków, więc wyzerka była dokładna.Wnuki miały radochę, a obecność taty tak na nich działa,ze były całe popołudnie super spokojne i grzeczne.
Starszy wnuczek ma szlaban na komputer na całe 2 tygodnie /cos tam bylo w szkole , o czym nie powiedział/ i o dziwo...bawił się w swoim pokoju i nie marudził.
Synuś jest w Polsce tylko pare dni, więc wiecej nie bede sie im naprzykrzać.Niech się cieszą swoim szczesciem,ze są razem.
Boże , jakie oni maja plany na przyszlość!!!Nie wiem czy się z tego cieszyć, czy nie.Bo sa one -wg mnie- nierealne w naszej rzeczywistości.Własny interes, domek - no nie, to jest rzucaniem się z motyką na słońce.
Tymczasem trwa u nich remont mieszkania i to jest to na co moga na razie liczyć, że podołają.
Babciu- nie wiem, czy na starośc mogę liczyć na wnuki.Raczej bym na to nie liczyła. To na co moge liczyć, to na to , co mam dzieki swojej pracy.Liczę glównie na siebie.A jak mi tam jeszcze któryś z wnuków czy wnuczek w czymkolwiek pomoże /może poda czasami tę przyslowiową szklankę herbaty?/ to bedzie to bonus dodatkowy.
To Ty Babciu masz wyjątkowe dzieci.Dla mnie to całkowity ewenement.Wśród naszych i moich znajomych raczej opcja jest taka,że to rodzice pomagają dzieciom na kazdym froncie.
Stokrotki- siedzę jeszcze w poranniku, więc w końcu muszę sie ubrać.Na razie.
7 535 2012-09-28 10:21:39
Witam Klaudynko, Lusilko i Nanas
:):)
Nanas, a ja już przyzwyczaiłam się do korków i do tego, że autobus jedzie z przystanku na przystanek 20 minut, zamiast trzy, ale nie mogę zrozumieć ludzi, którzy gadają przez telefon jak z publicznej rozmównicy, wrzeszczą do słuchawki, jak by rozmawiali z głuchymi, potrafią nawijać przez całą trasę, a niektórzy wykonują po kilka telefonów w czasie kilku przystanków.
Przecież można powiedzieć, że jedzie się autobusem i zadzwoni za chwilę, lub poprosić o kontakt, jak się wysiądzie z autobusu.
Ludzie wsiadają z komórką w ręku, a jak jej nie trzymają w chwili wsiadania, to wyciągają zaraz, jak posadzą cztery litery na siedzisku.
Ostatnio chłopak gawędził z dziewczyną w ten sposób, że słowo kocham, przerywał wulgaryzmami.
Facet obok głośno zwrócił mu uwagę, że na miejscu tej dziewczyny, nie gadał by z nim nawet minuty, a ten mu odpowiedział, że też by z nim nie rozmawiał, bo nie jest w jego typie.
Lusilko, co Ty bedziesz robiła bez swoich Księżniczek?
To przecież tak, jak by Cię wysłali na bezrobocie.
Ale wiem, że myślami będziesz przez cały czas przy nich.
Lusilko, jak bym liczyła tylko na siebie, to już dawno miała bym spokój z matematyką, bo umarła bym w ubóstwie, gdzieś pod mostem.
Moje dzieci to mój jedyny kapitał, którego nie wykorzystuję w nadmiarze.
Nie muszą się mocno kochać, ale szanować się wzajemnie i wspierać, bo to jest solidny fundament, który trzyma całą rodzinę.
U mnie słonko bawi sie w ciuciubabkę, ale jest bardzo przyjemnie.
Idę na przechadzkę, a może przejażdżkę, jeszcze nie wiem, gdzie mnie nogi zaniosą.
7 536 2012-09-28 10:23:15

hello miluchy
rano porosilo,teraz slonko piekne
wybieram sie w droge by oczy nacieszyc barwami jesieni
7 537 2012-09-28 10:24:40

7 538 2012-09-28 10:28:37 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-28 10:33:32)
Witaj Lenko
:):)
No to się wybieramy razem na spacer, ale każda w innym miejscu.
Życzę, abyś dotleniła się i zobaczyła wszystkie barwy, jakie ma jesień w zanadrzu, bo zima może nam uniemożliwić te spacerki.
Do zobaczenia, w porze popołudniowej lub wieczornej, wszystko zależy od tego, gdzie mnie poniesie.
Lenko, znalazłam fajną piosenkę, może jest dla dzieci, ale jest o spacerze, więc dla nas też.
7 539 2012-09-28 10:46:45
BABCIU dobry dzien
za piosenke dziekuje,podoba sie
udanego,milego spaceru CI zycze 
7 540 2012-09-28 10:55:48
