Bob Dylan dostał nagrodę Nobla w dziedzinie literatury.
https://youtu.be/Av4BEIJO86o
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 1 145 1 146 1 147 1 148 1 149 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Bob Dylan dostał nagrodę Nobla w dziedzinie literatury.
https://youtu.be/Av4BEIJO86o
Podobne tematy
Marysiu właśnie pisałam o tym we wcześniejszym poście, że
nikt nie miał nawet takiej myśli, aby Kropeczka obrażać.
Marysiu właśnie pisałam o tym we wcześniejszym poście, że
nikt nie miał nawet takiej myśli, aby Kropeczka obrażać.
Czytuniu,Marysiu
chyba pogoda sprzyja złym emocjom. ![]()
Czytuniu,Marysiu
chyba pogoda sprzyja złym emocjom.
Powiedzmy że tak...
Oj dziewczyny, oczywiście ze nie miałam zamiaru Kropki obrażać ale tez nie będę się tłumaczyła bo wcześniej już napisałam, no trudno tak napisałam bo tak zrozumiałam i koniec tematu z mojej strony.
Klaudynka Ty kagańca nie zakładaj hiiii
iiiii tam pogoda ... właśnie sprzyja ... bo więcej siedzimy w domku
a poza tym nie jest tu forum meteorologiczne tak ???
chociaż i tak zawsze piszemy o niej
nie ma się co obrażać ... jak cosik nie pasi ...to lepiej posta przeczytać 2-3 razy ...
bo tonu wypowiedzi nie da się przelać na kompa
jak wklejam tą emotkę
to śmieje się bardziej
to uśmiecham się
powaga albo złość
Czytka miała Ci córcia wkleić rudzielca i poduszki .... ![]()
pozdrawiam WSZYSTKIE i zmykam ...

nie ma się co obrażać ... jak cosik nie pasi ...to lepiej posta przeczytać 2-3 razy .
bo tonu wypowiedzi nie da się przelać na kompa
Basiu
100 % racji.
Dziewczyny
chorera dajcie spokój, tak się cieszyłyśmy,
że jest więcej dziewczyn , a teraz co???????? ciągle jakieś kwasy. ![]()
Wieczorne cześć!
Piszę ze smartfona. Nie bardzo wiem z jakiego powodu są tu zle emocje? Co tym razem?
Wrocilam pozno do domu, bo cora po pracy wyciągnęła mnie do galerii w poszukiwaniu swetra. Pytam: czy będę Ci w czymś potrzebna przy tym zakupie, bo nie mialam ochoty jechać. I tak beze mnie zadecyduje, nie sluchając mojej opinii.
Tak muszę być- uslyszalam. I tak zeszlo 3h. Kupilam szal- duży, mięciutki, zadowolona, choc zmęczona.No i czarny tusz do drukarki - zakup w ciemno, bo nie pamietalam nr, ani symbolu drukarki. Trafilam 655, ufff..nie muszę jeździć ze zwrotem.
Zaraz idę pod prysznic, by stanąc trochę na nogi, ocknąć się.
Piszecie o mierzeniu kroków hmm... Raczej nie dla mnie, wolałabym " jezdziomierz."
Pochlapię się teraz, więc opuszczam panie.
Basia , kaganiec pożyczy mi Lakus bo ma rozmiar 0 , więc da radę coś pogadać.
No to napiszę Wam dziewczyny że mnie komornik ścigać miał i na listę dłużników mieli mnie wziąć, hi, hi , nawet windykatorem mnie straszyli a wszystko to firma energetyczna czy jakaś pod nią się podkładająca. 4 lata temu przyszli dwaj młodzieńcy i namówili mojego męża na podpisanie umowy na prąd z nimi a ze mąż mój jest bardzo miły więc podpisał z nimi umowę bo chcieli a oni wcisnęli mu również ubezpieczenie od awarii w sprzęcie AGD i tym podobne bzdury, mnie nie było w tym czasie w mieszkaniu więc po fakcie się dowiedziałam a jeszcze powiedzieli ze dotychczasowa nasza firma zakończyła już działalność bo splajtowała. Ale jak już umowa minęła to ja sobie podliczyłam ten podatek od głupoty i napisałam im wymówienie do Warszawy a oni mi na to że ostatniego ubezpieczenia nie opłaciłam i straszyli mnie tym wszystkim o czym wcześniej napisałam. A ja we wrześniu opłaciłam i teraz znowu zapłaciłam bo dzwonili do meża a on i tak nie wiedział o co chodzi. Zapłaciłam dodatkowo ażeby nareszcie uwolnić się od nich, No i dzisiaj wsadziłam męża w taxi i pojechaliśmy z kim innym zawrzeć umowę to babka mi powiedziała ze takich numerów jak mój jest więcej że w tv, radiu i gazetach często o tym piszą. A więc po 4 godzinkach byłam uradowana a poprzednia firma przysłała mi pismo że jeszcze mnie rozliczą , za prąd to ok ale na pewno nie zapłacę im ubezpieczenia.
. A więc po 4 godzinkach byłam uradowana a poprzednia firma przysłała mi pismo że jeszcze mnie rozliczą , za prąd to ok ale na pewno nie zapłacę im ubezpieczenia.
Klaudynko
u nas tez co chwilkę są jakieś firmy pośredniczące.
. A więc po 4 godzinkach byłam uradowana a poprzednia firma przysłała mi pismo że jeszcze mnie rozliczą , za prąd to ok ale na pewno nie zapłacę im ubezpieczenia.
Klaudynko
u nas tez co chwilkę są jakieś firmy pośredniczące,
ale ja jestem bardzo uważna w takich sytuacjach.
Gochnia
pamiętam jak syn potrafił mnie przeciągnąć przez całe miasto.
Wrrrrrrrrr do dzisiaj to pamiętam.
Uważajcie na tę firmę moją koleżankę wciągneli.
Miała nie lada problemy. Można było chyba w ciągu 14 dni się odwołać i tak też zrobiła.
Ile nerw ją to kosztowało ale wybrneła z tego.
Ile nerw ją to kosztowało ale wybrnęła z tego.
Marysiu
miała szczęście.
Ludzie chcą płacić mnie,więc szukają......a to są firmy zdzierające kasę.
Stokrotki należą się Wam przeprosiny i wyjaśnienia
Klaudynko, Ba-Cha - ten kaganiec to dla mnie ...
to ja powinnam się powstrzymać od pisania różnych rzeczy pod wpływem emocji i na zasadzie że pół pomyślałam a drugie pół napisałam ... i dlatego to ja powinnam pisać tylko o pogodzie a nie żadna z Was !!!!
niestety mam to do siebie że co w myśli to od razu na języku
wiem że to źle ale nie umiem nad tym zapanować od zawsze
fakt,zdenerwowałam się
chciałam tylko pochwalić się zakupem a wyszło jak wyszło - przepraszam
ja dopiero teraz uświadamiam sobie że zostanę tak długo sama i czuję potworny lęk czy dam sobie radę i to już nawet nie o mnie chodzi tylko o te moje biedne zwierzaki
a do tego jestem tak dumna że nie przyjmę pomocy od nikogo no może jedynie w razie jakiejś choroby ...
to co pisałam - że zostaję z pustym portfelem i że wolę się już nie odzywać - chodziło mi o to że wiedziałam że jak kupię ten ryngraf to zostanie jeszcze mniej pieniędzy ale nie mogłam tego nie kupić - taka wewnętrzna potrzeba - więc muszę trzymać gębę na kłódkę i nie narzekać za tydzień czy dwa że pieniędzy na coś zabrakło bo to był mój wybór,moja decyzja
Jacek nie bierze ze sobą żadnych pieniędzy - nigdy nie zabierał lecąc do Anglii
jedzie praktycznie z pustą torbą - nie licząc bielizny bo oni mu tam wszystko kupią zresztą tam jest trochę jego rzeczy z poprzednich wyjazdów bo to w czym do nich przyjechał zostaje u nich a wraca w nowych ciuchach
wiadomo że nieraz o coś poproszą żeby kupić - tym razem jednak z tego zrezygnowali choć były takie plany ale jednak wyszło że nie ma nic kupować
cała sytuacja wynikła m.in z tego zamieszania z wyjazdem - pewno pamiętacie że miał lecieć w lipcu ...
z tego powodu wyszły te kłopoty finansowe bo od lipca nie pracuje choć miał kilka ofert ale skoro miał iść do pracy na półtora tygodnia to wiadomo że nikt na coś takiego się nie zgodzi
gdyby od początku było wiadomo że lipiec nie wypali i nie wiadomo kiedy poleci - byłoby inaczej jednak jego córa trochę się zakręciła w tym wszystkim i było mówione że - "szukam taniego biletu" że "może za tydzień albo dwa" itp itd
no i z lipca zrobił się październik ...
no Gosia (Jacka córka) trochę tym razem zawaliła i jestem o to wściekła ale z drugiej strony - ona jest teraz w bardzo trudnym okresie bo ważą się losy jej małżeństwa ....
były też różne nieprzewidziane wydatki ale o tym już pisałam,np choroba Fuksika
i jeszcze słówko co do Jacka - wiadomo że w związku,że w rodzinie - nawet w relacjach dziecko-matka matka-dziecko ,między rodzeństwem - są sytuacja że ktoś od kogoś jest zależny i nie da się tego zmienić
ja się tak bardzo oburzyłam bo ...
nie jestem kobietą która ulega facetowi
miałam ich czterech i było bardzo różnie i bardzo nieciekawie
ale mnie stać było na to żeby spakować walizki i powiedzieć - żegnaj
teraz tego bym chyba nie umiała zrobić ale też teraz nie mam ku temu powodu
kłócimy się z Jackiem bardzo często,jest w nim dużo co mi się nie podoba ale nie są to sprawy tak ważne by się np rozstawać
uległa nie jestem bo mam wredny charakter i niewyparzoną gębę i to właściwie ja zaczynam spory kłótnie awantury ...
mam naprawdę bardzo brzydki charakter ....
jestem od Jacka zależna bo jestem chora i to jest tak bardzo wkurzające że czasem mam ochotę podłożyć łeb pod tramwaj czy pod pociąg...
co do finansów - to Jacek trzyma kasę bo gdybym ja ją trzymała to ech szkoda gadać na tydzień może by wystarczyło
to Jacek oddaje moje długi bo to ja te długi robię i to na pierdoły
to podobno są zaburzenia impulsywno-kompulsywne
prawda jak fajnie mieć taką wymówkę ? dla mnie oczywiście ...
to Jacek robi zakupy wychodzi z psem często pomaga w domu gdy ja leże w tym czasie i nienawidzę samej siebie że nie stać mnie na to żeby się ubrać i wyjść z domu...
żal mi Jacka,on wiele w życiu przeszedł - częściowo na własne życzenie ale nie do końca i napewno nie zasługuje na kogoś takiego jak ja
i wciąż jestem zaskoczona że jeszcze ze mną jest i chce być i właściwie za co on mnie kocha ....
i wciąż jestem zaskoczona że jeszcze ze mną jest i chce być i właściwie za co on mnie kocha ....
Kropko
za to kocha, że jesteś. ![]()
Dobranoc.
Ale się rozpisałyście,a mi się zachciało pisać wiersze na f b i siedzę jak ten ciołek.Pora spakować zabawki i lullu.
Kochane miłej nocki i fajnych snów Wam życzę.
Dobranoc
![]()
Dzien dobry
Kropku ja domuslalam.sie co do Twojej sutuacji.
Pisalam o tym wczoraj, ale wywalulo mnie na koniec dlugiego posta i juz potem nie wchodzilam. Znam tez tez zaburzenia, jedna dziewczyna ma. Nie wiem czy to dokladnie to samo...ale ona mówi, ze ma momenty euforii i wtedy mize gory przenosic, robi miliony rzeczy (fizycznie), kupuje to go chce bez wzgledu na skutki (moze zaciągnąć kredyt na pierdulki) , ale potem przychodzi druga faza i siada wszystko...od pomyslu i chęci na kazdy dzien zycia, po sily fizyczne, wszystko opada, zaczynaja sie wymioty i cala armia niedogodnosci...
Bardzo to smutne i trudne...dlatego Jacek jest bardzo wazny w Twoim zyciu, bo Ciebie wspiera, rozumie i kocha i z tego Kropku się ciesz

Śniadanko,bardzo proszę :

Smacznego ![]()
Sandra a Ty co,spać nie możesz ? Bo ja to muszę już być na nogach....:(

hey Mychy
witam skowronki Sandre i Babe
to co kawcie wstawiam jako trzecia
zapraszam
Kropek nie ma sprawy jest okey
to tylko się cieszyć ,że masz u boku takiego faceta
moja MAM całe życie tak kompulsywnie kupowała ...
10-tego było wszystko ... łącznie z kolejnymi szklankami ,talerzykami itp.
a przed 10 tym często wpierdzielaliśmy kromkę chleba z cukrem polaną wodą ... echhh
Klaudynka z tym prądem i naciągaczami to już wspominałaś ![]()
fakt ... chodzą i naciągają ludzi ....
też lata temu dałam się nabrać na zamontowanie piecyka gazowego "beziskrowego" hiii
po montażu przez nich ... facet powiedział,że płomyk będę sobie sama wyłączać o jak mnie tym w*urwił
i zaświecił czerwoną lamkę
w głowie
poleciałam do sklepu - po czasie
- sprawdziłam wcisneli mi najtańszy piecyk
wart 700 zeta a w umowie ratalnej wychodziło coś ok . 1600
mądra po czasie
udałam się do rzecznika praw konsumenta ... zrobiłam odwołanie ...
w między czasie straszyli mnie windykacją ....
miesiąc to trwało .... w końcu przyjechali i zabrali sobie ten piecyk
dobrze,że starego wtenczas nie dałam im zabrać...
echhh
Babk ja obudzilam sie o 4 przez katar.
A jeslu by mi nie przeszkodzil katar to bym obudzila sie o 4,40. Tak mam
A tak w ogole okazuje sue ze mam alergie na trawy i kurz ![]()
Pisałam juz?
A jeszcze w listopadzie mam miec badania na żywnościowe.
Ale ciesze sie, ze pluca mam ok.
A co to da ze bede wiedziala, ze nam uczulenie na kurz hihi. Tylko tyle ze wyjsnia mi to moj nieustajacy katar od czasów liceum. No i bede go miala nadal.
Witam
I ja ze swoją kawą się dosiadam.
Dzisiaj przywitał nas przymrozek.
Na trawie jest biało.

a teraz mam pytanie co do prądu ....
mam z Taurona ...
teraz miałam znowu nadpłatę i nie płacę do grudnia
oni piszą tak nie jasno ,że zadzwoniłam czy aby na pewno ??? mam nadpłatę ...
gadu gadu gadka - i babka mi się pyta,czy nie przejdę na płacenie gazu u nich ???
powiedziałam ble ...ble namyślę się i zadzwonię ....
w tv - jest reklama Tauronu .... chodzi o ten RABACIOR
macie połączone takie płacenie ?????????
widziałam też reklamę na odwyrtkę : płacenie w gazowym za prąd ??? o co tu chodzi ????
Baśku jak to dobrze, że udało ci się ten piecyk oddać.
A to ci naciągacze.
Człowiek uczy się na błędach.
Zrobi córka te zdjęcia rudzielca i poduszek, ale...
wczoraj nic nie spała, bo Adelka trochę chora.
Może dzisiaj ją poproszę i będę przy tym jak będzie je wstawiała.
Może sama się nauczę.
O) kurcze...
To ten prąd jest z różnych firm ?
Ja jestem w tym temacie zielona.
Przyszło i do nas rozliczenie i mamy dużo niedopłaty.
I to we wszystkich trzech licznikach.
Mamy dwa liczniki w starym domu i jeden tutaj gdzie mieszkamy.
Część urządzeń pobiera prąd z drewnianego domu np dojarka, chłodziarka, młynek do zboża.
Pozostałe urządzenia pobierają prąd z tego domu, w którym mieszkamy.
I tak co miesiąc, płacę aż trzy rachunki.
Dodaje ogloszenie.
Poszukuje mamy ![]()
Albo osoby, ktora w Basiowym wieku nie robi z siebie niedoleznej staruszki.
Matka od rana mnie atakuje czemu do niej nie przyjde bo ma brudno i mogłabym jej chociaż odkurzyc. Tlumaczy ze ona jest chora i sama itp.
W jej sprawie tez mam miec wizyte z mopsu bo zgłosiła się o pomoc i mops chce sprawdzic moja sytuacje finansowa czy moglabym ja wesprzeć
hiiii Sandra ja Ci dam w Basiowym wieku

jest nas tu więcej
to normalne ,że z opieki sprawdzą Twoją sytuacje finansową
tj. tylko formalność ...bo żadnego obowiązku nie masz ...
opieka szuka naiwnych ... i są od tego by pomagać ...
no chyba nie pojedziesz odkurzać ???? tyle może zrobić ...bez jaj ...
zmykam ...
Dzien chłodny!
Tylko 3stop., tego jeszcze nie bylo.
Sniadanie, kawka- jest. Dziękuję, skorzystam- Baba, Bacha- niezawodne.
W bagazniku juz spakowane torby, jadą nad morze. Cóż- mimo tej zimnicy jechac trzeba. Trzymajcie się cieplusio. Zmykam do gmachu, zarobic trochę kasiorki. Buźka.
Sandro a dlaczego twoja mama, w tak młodym jeszcze wieku zwróciła się o pomoc do mopsu ?
Czytko...bo mamie skonczyl.sie zasiłek rehabilitacyjny, taki sam jak ja mam na kregoslup, tylko ona po zawale.
I mama chciala isc na rente i odmówili jej.
Ale oprocz tego serca mama ma stan.kregoslupa po zlamaniu i coś z kolanem (wysycha rzepka) oraz cukrzyce i nadcisnieniealw lekarze na komisji nie biora pid uwage innych chorob tylko serce.
A mama nie moze chodzić. Tzn chodzi ale na zasadzie jak Morawka...dopóki nie boli...a tak to kustyka.
Basiu. ..a czemu ja mam jezdzic do nie i jej sprzatac? Przecież nie jest niedolezna...a ze ona ma wszedzie niepoukladane itp to jej problem. Nie raz bylam i mowie sama jestes w domu a wyglada jakby z 5 osob tu mieszkało.
W kuchni inwentaryzacja
.wszystkie gary brudne na zewnątrz. W pokoju jednym i drugim podobnie. A ona na to do mnie mowi to moj burdel i moja sprawa.
Jak ja 2 lata temu nie chodzilam to tez mi nikt nie pomogl. Ja nie mam serca do matki. Niestety. Nie byla przy mnie nigdy nie czuje tej wiezi.
Musialam z synem do szkoly jechac rano o 7 a mama ma pretensje i sama sobie teorie wymyslila ze jak ona mnie potrzebuje to ja.mam ja w d... no i nie pisala mi wcześniej ze mam jej cos pomoc. Jak sie dowiedziała ze nie przyjade to zaczęły się wymowki ze pewnie celowo nie przyjadę a ona chciala zebym jej odkurzyla i obrus położyła ![]()
I nie obchodzi ja ze jestem w skole.
Ale na biezaco sprzątać to nie!!!
No i napisalam jej ze jak wroce ze szkoly i jak bede jechac do mopsu to do niej zajade. Ale ina na to ze ma mnie gdzieś i mam jechac obcym pomagac.
Hej słoneczka
Wczoraj siedziałam jeszcze na necie do 12.00 kurcze zmarzłam bo tylko w szlafroczku z gołymi nogami.Nie mogłam usnąć nim się ogrzałam pod kołdrą.Mąż jeszcze w domku do pracy ma na 10.00 .Zrobiłam jemu śniadanko do pracy a on wstawił sałatki w słoikach ostatnie partie się gotują oczywiście Krzysiaczek sam je zrobił i wekował...teraz coś stuka i działa na dworze ..Zaraz się muszę posilić bo odczuwam głód...przypomniało mi się jak mojej siostry synek był mały rano wstawał z pretensją do całego świata że jest bardzo głodny bo całą noc nie jadł hi hi
Obiadek dzisiaj robię tylko dla Krzysiaczka sobie coś wymyślę...jemu kotlety mielone ,sos pieczeniowy i kartofle...

Pozdrawiam wszystkie już piszące i te które zaczną pisać .....
Morawciu kiedy wyjeżdża synuś ????
Ja się będę cieszyć swoim w święta B N.
Miłego dnia .....
Chciałam jeszcze dodać że wczoraj o północy widziałam na swoje oczy stado dzików.
Dosłownie wyszły na ulicę z młodymi przy czym bardzo te młode kwiczały chyba się gryzy.
Widok był niesamowity akurat było to pod latarnią duża widoczność.
Chciało by się zrobić zdjęcie hihihihi ale w nocy ?
To już nie pierwszy raz pojawiają się na ulicach.
Podczas strzyżenia Kowalski zauważa w rogu psa, który z uwagą śledzi każdy ruch fryzjera.
- To pański pies? - pyta.
- Nie.
- To dlaczego on tak na pana patrzy?
- Bo jak wczoraj odciąłem klientowi ucho, to on je potem zjadł.
Sandra - chcesz mnie za mamusię ? Rocznik ten sam
. Tylko ze mną byś musiała latać na tańce i takie tam różne inne zajęcia
Pasi ?
WITAJCIE ...
miłego wekendu Wam zycze
Mnie zawsze musi się coś przydarzyć, jak męża nie ma w domu.
Usłyszałam, że psy ujadają, a wraz z tymi na podwórku i Bąbel w domu.
Wyszłam, a tam pan z dalszej miejscowości.
Szuka mego męża. Nie wiem po co, bo bliskich kontaktów nie utrzymujemy.
Mocno pijany, jeden z największych gospodarzy w naszej gminie.
Skąd się u nas znalazł ? Nie mam pojęcia.
Kto go przywiózł ? Nie wiem
Może skądś szedł ? Nie wiem.
Zbytnio rozmowy z nim nie było.
Myślę sobie : co mam zrobić ?
Przecież nie zostawię go na podwórku.
Wyjdzie na drogę, przewróci się i jeszcze ktoś go przejedzie.
Wyprowadziłam samochód z garażu, pomogłam mu wsiąść i zawiozłam go do jego domu.
Tam problem z jego wyjściem z auta.
Pomogłam mu i udało się.
Wyszła jego żona, podziękowała serdecznie.
On mnie po rękach wycałował w podzięce.
Nie dopytywałam, ani nie tłumaczyłam tej żonie niczego.
Zrobiłam co do mnie należało.
Tylko zastanawia mnie skąd on się u nas znalazł.
Nigdy pieszo nie chodzi.Zawsze jeżdzi super nowoczesnym autem, bądż traktorem.
Niczego w pobliżu nie było, więc sam nie jechał.
Do domu miał za daleko, żeby pieszo dojść.
To niemiłosiernie bogaci ludzie.
Na podwórku jak go zawiozłam stało ze 20 super traktorów.
A sprzętu towarzyszącego to nawet się w głowie nie mieści.
To wszystko ich.
Dobrze, że wiedziałam gdzie mieszka.
Zaznaczę tylko, że to było rano.
Czytuniu-bo każdy w potrzebie do Ciebie jak w dym leci ![]()
Czytko--pewnie gdzieś zaimprezował i się zgubił.
Dzień dobry Laleczki
Ja jak zawsze przed południem wpadam na chwilę.
Do potem.
Babo mozesz byc
Babo mozesz byc
Babo mozesz byc
Witam Stokrotki
U wnuczki byłam do 1 w nocy,bo syn o 24 wrócił.
Tak ją wymeczyłam zabawami przed snem,że spała ,jak zabita.
Czytuniu
Zaraz Ci wytłumaczę,dlaczego ten gospodarz zajechał do Ciebie.
Pewnie noc spędził w Agencji towarzyskiej ,wziął taksówkę i powiedział,żeby go zawiózł do najlepszego gospodarstwa w okolicy.
No i taksówkarz zawiózł go do Ciebie
,
Luc
Wiem,że jest taka aplikacja ,ale ja mam aparat z tych wiekszych,a nie zawsze mam dużą kieszeń ,jeżeli już jakąkolwiek posiadam w ubraniu.
Mam zawsze problemy,gdzie włozyć chusteczkę.
Młodzi teraz wszytko mają zainstalowane w telefonie.
Jestem pokoleniem ,ze wszystko to moge mieć tylko w komputerze.
coś mi myszka nawala,albo znowu komputer.
Nie mam czasu to sprawdzić
Ale czas na napisanie tu chociaz kilku słów to mam hi hi
Hej dziewczyny
Co do prądu mam głównego dostawcę i nie chcę żadnych pośredników.
Płacę cały rok kwotę akonto, a w marcu rozliczenie.
Czytuniu
mam taki sam pogląd , jak Mystka....
"Czytko--pewnie gdzieś poimprezował i się zgubił."
Sandra
wybierz Babę, bo przynajmniej załapiesz się na imprezki.
Marysiu
koło mojej działki są dziki, sarny i inne zwierzaki,
ale wokół jest las więc zrozumiałe.
Grażka
u mnie też dzisiaj mielone, ale bez grzybów.
Sandro
nic nie podpowiem w sprawie Twojej mamy.
Macie kiepskie relacje, więc nie dziwię się,
że chęć pomocy z Twojej strony jest słaba.
Gochnia
pooddychasz swieżym powietrzem i mężusia zobaczysz.
Basiu
jestem pewna, ale chyba jest obowiązek alimentacji rodziców,
jakby Sandra miała dobre dochody.
http://www.infor.pl/prawo/alimenty/inne … awsze.html
Pikny mnie rano wkurzył, bo wszedł do mnie o 9,30 i zamyka okno,
a ja jeszcze dogorywałam.
Zwróciłam uwagę, że ma czekać, aż nie wyłonię z pokoju.
Ło matulu on chciał zobaczył czy żyję.
Tysz tłumaczenie. ![]()
Odpowiedziałam, ze jak nie wyjdę do obiadu to znaczy ,że jestem zimna. ![]()
Hihihihi przyjął do wiadomości.

Dziń bry dziewczyny! ![]()
No i dzisiaj słonecznie i zimno, tak może już być bo ubrać się na cebulkę zawsze można.
Czytuniu ja też płaciłam 3 rachunki ale od jednego mieszkania za elektrykę a więc za to co było na liczniku, za przesyłanie a więc dystrybucję tego prądu drugi rachunek i za ubezpieczenie od głupoty to trzeci rachunek. Ty to przynajmniej wiesz za co płacisz bo dużo urządzeń masz na elektryczność.
Sandra napisz ile lat ma mama? O alimenty nie tylko ona może Ciebie podać ale też Ty ją , matek niestety się nie wybiera ale nie można dać się im gnębić.
Kropeczko tak jak Basia napisała, nie ma sprawy .
Wifciu , rano to ja robię mężowi pobudkę, drę się z drugiego pokoju ze trzeba wstawać a sama troszkę jeszcze doleżę i ściągam swój zewłok z wyrka, ciężkie mam wstawanie .
Nanusiu do 1.00 w nocy to i mnie byś wymęczyła ze padłabym na deski
Miłego i słonecznego dnia dziewczyny ! ![]()
Witam

Babo dzięki za życzenia z okazji DEN
Byłam wczoraj na spotkaniu w szkole .Wróciłam bardzo szybko i z pewnym niesmakiem.
Jedynym plusem tego było to,że kupiłam sobie nowy ciuch i spotkałam się z koleżankami emerytkami.Jak się okazało, nie tylko ja odniosłam takie nieprzychylne wrażenie,ale pozostałe koleżanki również szybko za mną opuściły mury szkoły.
No cóż ,zaginęła gdzieś tradycja wspólnego świętowania DN,a ja nie lubię podziału na emerytów i czynnych pracowników.Jedni nie są gorsi od drugich.
W związku z DEN poszłam na cmentarz odwiedzić groby zmarłych pracowników szkoły.Z każdym rokiem tych grobów przybywa,większość w wieku 50+
.
Miłego dnia życzę ![]()
Wifciu , rano to ja robię mężowi pobudkę, drę się z drugiego pokoju ze trzeba wstawać a sama troszkę jeszcze doleżę i ściągam swój zewłok z wyrka, ciężkie mam wstawanie .
Klaudynko
jak darłabyś się u mnie to jesteś, jak nic pogryziona. ![]()
Rano cisza ma być, bo medytacja wtedy zakłócona.
Marto
z okazji Twojego święta dużo zdrówka i pogody ducha.

Marto
super wklejka
Czytus- mialas okazję poznać jak spedzają czas Twoi włodarze.
Ale wstyd! A Twoja postawa wzorowa. Brawo, brawissimo!
Moja cora juz po lekcjach. Dzis sporo młodzieży tuła się po mieście, bo albo lekcki brak, albo skrócone.
Bo:
Takie kartki dostawala dyrekcja szkoly od klasy córki.
Gochnia
córka jedzie z Tobą nad morze?
Kartki fajne.
Dziewczyny częstujcie się na ten Dzień Nauczyciela

Wifcia- pewnie, ze jedzie. Nigdy nie zostaje sama, choc moglaby u babci, kolezanki. Ale ją ciągnie do tatusia, psów, kotów.
Marta- wszystkiego co najlepsze! Zdrowia, spokoju, radosci ducha.
A ja dodam, że:
Dobry nauczyciel to ten, ktory uczy, wychowuje, ale tez zaraża swoją pasją.
Mojej corze udalo się z tą pasją, zacząl tata, nauczyciel dokonczyl.
Marto dziękuję. ![]()
Gochnia
masz rację dobry nauczyciel jest na wagę złota.
Marto

Pamiętacie historię mojej córki z niewypłaconymi pieniędzmi z bankomatu?
Otóż- musiałam dziewczę przeprosić. Pieniądze są z powrotem na koncie tytułem "odwołanie wypłaty z bankomatu".
Faktycznie musiała coś powciskać, uczciwy bankomat
zwrócił kasę.
Mam jeszcze jedno pytanie do Was...nieco bardziej doświadczonych kobiałek.
Zawsze regularnie miesiączkowałam (28-30 dni). Od kilku miesięcy mam krótsze cykle, kilka razy okres dostałam już po 3 tygodniach.
Czy to może być objaw nadchodzącej menopauzy?
Miała któraś z Was może takie coś?
Od kilku miesięcy mam krótsze cykle, kilka razy okres dostałam już po 3 tygodniach.
Czy to może być objaw nadchodzącej menopauzy?
Miała któraś z Was może takie coś?
Miała, będziesz najpierw miała nieregularny,
potem co parę miesięcy, a na końcu cisza.
Ja straciłam okres mając 42 lat.
Mystko
zobacz, jak łatwo kogoś skrzywdzić.
Wycieczka kiedy jest? Może sie załapie?
Marto
dzisiaj Twoje święto więc jako zacnemu pedagogowi składam najlepsze życzenia
jem dopiero obiad trochę byłam zajęta dopiero teraz usiadłam ,a to psu zaniosłam jeść a to obiad gotowałam a to marchewkę przebierałam i obierałam teraz zrobiłam buraczki z cebulką dla siebie usmażyłam jajka z kiełbasą i cebulką i zajadam...
Pojadłam i mam ogromnego lenia
moja wnusia Hania sama wybrała dla pań w przedszkolu kwiaty i zapłaciła a rano wręczyła ,właśnie pisałam z synową na czacie..
hey ....
Marta - .... wszystkiego dobrego
cwietki i coś do napitki

zdradzisz ??? jaką miałaś ksywkę ???
Mysti
To kamien spadł Ci z serca,ze córka nie kreciła.
Takie niedomówienia potem rzutują na stosunki w rodzinie.
Klaudynko
Wnuczka poszła spać o 20 ,tylko ja siedziałam do 1 ,w razie jakby się obudziła.
Przynajmniej obejrzałam wszystkie seriale ,jakie leciały ,bo ona spała w innym pokoju.
Marto
Nie raz emerytów traktują po macoszemu.
Choć tylko o tym czytam,bo nigdzie jeszcze z emerytami nie chodzę.
Wifa
Mój też w jeden dzien zajrzał do mnie ,jak spałam do 11 i też powiedział,że przyszedł zobaczyć ,czy żyję hi hi.
Nowa
Lubisz,jak masz więcej zajęć w domu ,czy wolisz sobie posiedzieć ,podumać i pisać ?
Hej dziewczyny
Co do prądu mam głównego dostawcę i nie chcę żadnych pośredników.
Płacę cały rok kwotę akonto, a w marcu rozliczenPikny mnie rano wkurzył, bo wszedł do mnie o 9,30 i zamyka okno,
a ja jeszcze dogorywałam.
Zwróciłam uwagę, że ma czekać, aż nie wyłonię z pokoju.
Ło matulu on chciał zobaczył czy żyję.
Tysz tłumaczenie.
Odpowiedziałam, ze jak nie wyjdę do obiadu to znaczy ,że jestem zimna.
Hihihihi przyjął do wiadomości.
Wifi no właśnie tyczy tego .....,że w prądowym płacisz gaz ...
mam 2 razy do roku rozliczenie prądu .... ajkiego masz dostawcę ???
pikny niech sprawdza godzinkę później i będzie oki ![]()
Grażka wnusia fajowa
i jak ma ładnie dobrane botki i leginsy
Gocha w tygodniu mieszkasz w Szczecinie ... bo praca i szkoła córki ...ok ![]()
nad morze jedziesz do małża na każdy weekend , on ma tam swoją pracę ???
to gdzie stoi ten wielki dom tu czy tu ???
Misty ... to mogą być objawy meno
bardziej skąpe i nieregularne okresy ... u mnie był koniec jak miałam 53 lata ... nie ma reguły ..
Nanusia pierdyknij fotkę Oliwki ... ![]()
Klaudynka jak sama leniuchujesz rano ... to czego Stefankowi nie dasz się polenić ???
he ???
Stokrotki kochane wejdżcie na kafejkę 50+
Tam są wszystkie zdjęcia.
Córkę z tej kafejki coś wyrzucało i nie mogła tych zdjęć wstawić.
Przepraszam bardzo, że zdjęcia są, ale nie tutaj.
Eeeee,nie mogę najpierw czytać a potem odpowiadać,bo zapominam która co.
.................................................................................................................................
I jeszcze żeby Wifa podpowiedziała,jak robić kilka cytatów w jednym poście,to by było superancko.
Sandro jak trzy razy napisałaś,że moge być
, to niniejszym mianuję Cię moją trzecią "córcią"
Martuś cała przyjemność po mojej stronie. Darzę nauczycieli dużym szacunkiem.Miałam różnych,i takich co walili liniałem po łapach ,i takich których interesowało co się dzieje z uczniem.Ale ogólnie każdy miał swój dobry wkład w kształtowanie przyszłego człowieka (czyli mnie
) i wszystkich wspominam bardzo ciepło.
Grażynko---fajna "mała", jaki ma uśmiech zawadiacki ![]()
Nanusia-- tak, nawet głupio mi się zrobiło,że ją podejrzewałam, ale dwa razy pod rząd zaprzepaścić kasę.... Cieszę się, że się wyjaśniło. Atmosfera od razu lepsza.
Wifko-- "F" mi nie wchodzi czasem i piszę do Ciebie "Wiko" wtedy
Wycieczka była do opłacenia do zeszłego wtorku.
BaChaAleś mnie "pocieszyła" z tą "meno"
Boję się tego...tzn nie samego faktu, ale tych wszystkich niepożądanych objawów..
Czyli w grudniu koniecznie ginekolog...
I jeszcze żeby Wifa podpowiedziała,jak robić kilka cytatów w jednym poście,to by było superancko.
Nie wiem, jak Wifka to robi,ale ja tak:
Cytuję jedną, odpowiadam (NIE WYSYŁAJĄC jeszcze odpowiedzi).
Potem całość tego zaznaczam myszką klikam "Wytnij" i cofam się do poprzedniej strony.
Cytuję wtedy kolejną osobę, odpowiadam.
Pod tym "Wklej" to, co miałam zacytowane i odpowiedziane do tej pierwszej.
Całość (już dwie cytowane osoby) znów zaznaczam myszką, "Wytnij", znów się cofam .
Mogę zacytować trzecią i "dokleić" cytaty z odpowiedziami dwóch pozostałych
itd...itd...
Mysti może to być objaw zbliżającej się menopauzy. Zaburza się wtedy cały cykl.Albo cykl sie skraca albo wydłuża znacznie,wszystko u każdej inaczej przebiega. Mnie jeden z konowałów pracowych leczył na ciążę
z tego powodu.
Grażka fajna ta Twoja Hania. ( daj kawałek tej kiełbasy
)
Nanusia mnie kiedyś Kiepski obudził w nocy szarpaniem,bo mu się zdawało,że nie oddycham . I mówi: myślałem ,że nie żyjesz
. A niedoczekanie Twoje,myślę sobie. Nie licz na to ,że Cię zostawię na tym padole samego i będziesz robił co dusza zapragnie ![]()
Strony Poprzednia 1 … 1 145 1 146 1 147 1 148 1 149 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026