netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 236 424 wyświetleniazałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 1 133 1 134 1 135 1 136 1 137 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 73 711 do 73 775 z 102 606 ]

73 711

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

On vhyba nawet nie kuma ze cos jest nie tak.

I zapewne już nie zakuma sad

sandra.sandra napisał/a:

Dziekuje za wsparcie.

Nie ma za co smile
Na łązce zawsze dostaniesz wsparcie.

73 712 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-10-04 12:37:59)

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Wifo...a ja nie pamietam dokladnie tej rady Blanki.
Czy to chodzilo o to by pronto psikac na mojra szmatke?

Sandro
       tak na mokrą szmatkę.
Pikny kupił MrMagiic, zobaczymy co to za cudo.
Pronto nie było.

sandra.sandra napisał/a:


Raz zrobi wyrzuty a za chwile gada.normalnie. Moze to jakas choroba?

To nie choroba, to charakter.
Sandra
     mając trzy tysiące zł poszukałabym mieszkania i gada samego tu zostawiła.
Chciał duże mieszkanie to niech mieszka.
Duże mieszkanie to większe koszty nie tylko czynszu, ale i też ogrzewania.
Sandro
       dzieci patrzą, jak on się zachowuje i  że Ciebie nie szanuje.
Za chwilkę nie daj bosze będą powielać to zachowanie.

73 713

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć Wifciu.

wifa napisał/a:

To nie choroba, to charakter.
       dzieci patrzą, jak on się zachowuje i  że Ciebie nie szanuje.
Za chwilkę nie daj bosze będą powielać to zachowanie.

Sandro - Wifa ma rację. Dzieci biorą przykład z dorosłych.

73 714

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Pogoda według zasług,czyli u nas piekne słońce big_smile
A że nie mam ich za dużo ,to od jutra ma się zepsuć.

Sandro
Wspominałas ,że Twój men leczył sie też neurologicznie .
Moze teraz faktycznie ma jakis nawrót choroby,że nawet nie chce wstać do pracy.
Ludzie różnie się zachowują w tym czasie.
Moze ta chwiejność emocjonalna z tego wynika.
Przy tych 3 tys dasz sobie radę i nie czuj się w żadnym stopniu zależna od niego.
Przypuszczam,że to co on daje,bo też płaci alimenty,to starcza na część mieszkania i jego utrzymanie.
Nie wiem,czy tak dobrze by żył,gdyby sam musiał sobie coś wynająć i sam się utrzymać.

Basiu
Twoje dzieciaki wyziębiły się i zmokły a moje rozkoszują się piękną pogodą w Neapolu
Jutro jadą na Capri na cały dzien.
Wnuczka wcześniej zaczęła wojaże niż mój syn.
Co za czasy.

Czytuniu
Chciałas deszczy,ale czy to nie za dużo ma u Was padać ?
Takiej mokrej ziemi,chyba też nie można orac  ?
A może właśnie można ?

Luc
Wspominałas ,że syn ma dziewczynę,ale chyba nie pisałaś ,czy córka ma kogoś na stałe ,czy jeszcze nikogo konkretnego nie wybrała sobie  ?
Nie chcę być zbyt wścibska,więc nie wymagam odpowiedzi.

Wifa
To jak masz teraz gładź w korytarzu,to już nie masz tego tynku strukturalnego ?

Babo
Moi sąsiedzi wcale nie mają telewizora,ale też jeszcze wszyscy pracują.
Jak się jest na emeryturze,to nieraz jest to jedyna rozrywka.

Mysti
Nic nie pisałaś ,jak Ci wczorajsze święto minęło ?
Niemcy dalej tak się cieszą ze zjednoczenia ?

73 715 Ostatnio edytowany przez luc (2016-10-04 14:02:01)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Pogoda według zasług,czyli u nas piekne słońce big_smile

Złośliwa Pyrka lol

Nanusia napisał/a:

Luc
Wspominałas ,że syn ma dziewczynę,ale chyba nie pisałaś ,czy córka ma kogoś na stałe ,czy jeszcze nikogo konkretnego nie wybrała sobie  ?
Nie chcę być zbyt wścibska,więc nie wymagam odpowiedzi.

Nikogo na stałe nie ma, ale ciągle się jacyś absztyfikanci przewijają wink
Córka jest śliczna (moim obiektywnym zdaniem lol), bo nie podobna do mnie, ale podobnie jak ja, dość wybredna jeśli chodzi o płeć przeciwną.

Nanusia napisał/a:

Telewizor (...)
Jak się jest na emeryturze,to nieraz jest to jedyna rozrywka.

Dla niektórych rzeczywiście, ale to w sumie przykre. Mój Tato na emeryturze, ogląda w tv tylko wiadomości.

73 716 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-10-04 15:01:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko
      mam dwie siostry super pedantki, nie zazdroszczę.
Upierdliwe, jak  jasna..... lol

Lucynko
ja też wiadomości, więc telewizor mnie nie bawi.
Raczej podk.....wia. tongue

Nanusia napisał/a:

Przy tych 3 tys dasz sobie radę i nie czuj się w żadnym stopniu zależna od niego.
Przypuszczam,że to co on daje,bo też płaci alimenty,to starcza na część mieszkania i jego utrzymanie.
Nie wiem,czy tak dobrze by żył,gdyby sam musiał sobie coś wynająć i sam się utrzymać.

Nanusiu
     to samo pomyślałam.

Nanusia napisał/a:

To jak masz teraz gładź w korytarzu,to już nie masz tego tynku strukturalnego

Nanusiu
       nie, jest normalnie pomalowane, nie umieją malarze tego kłaść.

73 717

Odp: STOKROTKA-CAFE

Takie na razie moje małe próby sił w literackim kunszcie...


Krótkie opowiadanie
Przez dziurkę od klucza

Wieczór zaglądał z ciekawością w okna,przedzierał się pomiędzy szczelinami nie zasłoniętych firan.Zachodzące pomarańczowo jaskrawe słońce,oparło się o fragment budynku.Okazała stara kamienica ,wyniośle wypinała swoje kształty.Bernadetta wstawiła czajnik na kuchenkę gazową,zapałki nie chciały się palić,po kolejnej próbie włączyła gaz.Ogień rozbłysnął płomieniem,
po chwili podeszła do szuflady,przez chwilę jakby zastanawiała się nad czymś.Jednak się przemogła i ją otworzyła,na samym wierzchu leżał album,pod nim pamiątki rodzinne i luzem położone pożółkłe fotografie.Wspomnienia minionych lat,pomału przerzucała kartki  ze zdjęciami,wzrok jej to uśmiechał się to markotniał.Spojrzała sentymentalnie na buzię Benedykta wróciły wspomnienia,oparła lekko głowę na dłoni w zamyśleniu.To było tak dawno minęło aż 40 lat od kiedy widzieli się po raz ostatni,mieszkali wtedy tu w tym samym budynku,Benedykt na pierwszym piętrze ze swoją matką która samotnie go wychowywała, bo ojca nie znał słyszał tylko jak matka sycząc z nienawiści krzyczała :"Jesteś taki sam jak twój ojciec".Bernadetta  była w lepszej sytuacji żyła w poczuciu bezpieczeństwa i komfortu ,miała kochającą rodzinę i młodszą siostrę,zajmowali przytulne trzypokojowe mieszkanie na parterze.Niestety Beniek mógł tylko o tym pomarzyć ,wszyscy lokatorzy słyszeli odgłosy bicia widzieli sińce u chłopca nikt nie reagował,zimne mury zatrzymywały tajemnicę i skargi.Razem bawili się i rozmawiali o tym kim będą jak dorosną,oddawali się wspólnym planom i marzeniom. Przyległe ogródki działkowe to była dla nich atrakcja,zerwane porzeczki,agrest,jabłka wyśmienicie smakowały,na polanie za domem rósł szczaw,dzieci z pobliskich osiedli przybiegały i rwały go garściami.Wspólnie bawili się w chowanego w ogromnej  piwnicy lub w berka,niedaleko podwórka w równym szeregu stały zbudowane z cegły chlewiki i komórki,słychać było chrumkanie. Podbiegali też do klatek z królikami które śmiesznie ruszały noskami i zjadały łapczywie zerwaną im trawę.Bernadettę z zamyślenia wyrwał odgłos gwiżdżącego czajnika,zaparzyła herbatę,po łyku poczuła przyjemne ciepło.Często myślała o Benku w którym się podkochiwała o rezolutnym wtedy chłopcu z rudą czupryną i zadartym nosie.Jego matka tęga Truda każdą frustrację wyładowywała krzywdząc nie winne dziecko,karała go bijąc pogrzebaczem z całych sił dopóki zmęczenie ją nie powaliło z nóg.Chłopak tylko Bernadecie zwierzał się ,wiedziała o nim więcej niż inni,trzymała wszystko w sekrecie. Pamięta doskonale ten decydujący dzień o ich rozstaniu,wracała z lekcji gry na skrzypcach często chodziła na skróty obok wysokiego krzyża.Nagle znieruchomiała w oddali zamajaczyła jakaś postać,patrzyła szeroko otwartymi oczami ze zdumienia. Wyszeptała Beniu to ty?usłyszała tylko oddech,nachyliła się nad pobitym i przywiązanym chłopcem szarym sznurem do krzyża,płakała uwalniając go z grubych węzłów,pocierała szkłem z całej siły aż puściły potem go przytuliła.Tego samego dnia zdecydowała się i opowiedziała o wszystkim swoim rodzicom.Następny dzień nie zapowiadał zmian pojawił się stary Kowalewicz siedząc przy swoim urządzeniu nawoływał głośno: "ostrzę noże ,nożyce ,przynoście do mnie"ustawiła się w kolejce wsłuchana w odgłos przesuwanego kamienia uruchomianego przez pedały pod stopami staruszka.W międzyczasie zobaczyła jak pijaczek kulawy Henio zataczając się stara się dotrzeć do domu a za nim biegnie zgraja dzieciaków,wzrok jej zatrzymał się na eleganckich paniach które wysiadły z auta i zapytały ją o adres matki Benia, wskazała kierunek z przejęcia machając ręką .Zobaczyła jak z bramy biegnie Beniek podając jej mały kwiatek;" to na pożegnanie "wybąkał rumieniąc się i cmoknął ją w policzek,kiedy odjeżdżał oglądał się tak długo aż nie zniknął za zakrętem Bernadetta stała w kurzu zapłakana.Domyśliła się że teraz będzie mieszkał w Domu Małego Dziecka.Zobaczyła go potem jeszcze pewnego zimowego poranka,uciekł z bidula żeby święta Bożego Narodzenia spędzić z matką ta jednak zbyt była zajęta swoim kochankiem i nie wpuściła syna do domu.Wygoniony na mróz Beniek skulony leżał w śniegu wyglądał żałośnie niczym skrzywdzony szczeniak.Bernadetta zaniosła mu zawinięte w chustę jedzenie,świąteczne ciasto ,chleb i wędlinę : masz, trzymaj ! powiedziała i wepchnęła do zmarzniętej dłoni 70 zł tyle do tej pory uzbierała i wyjęła ze skarbonki :wracaj do bidula -powiedziała  ,tam będziesz miał lepiej ".Potem szybko pobiegła do domu żeby nie widział jej łez .Podniosła na chwilę wzrok ach...pomyślała sama byłam wtedy dzieckiem ale do dzisiaj meczą mnie wyrzuty sumienia,może mogłam mu pomóc?wtedy nie znała na to pytanie odpowiedzi.Dzwonek u drzwi sprawił że wróciła do rzeczywistości nie mogła opanować wzruszenia i drżenia rąk przekręcając klucz w zamku,kiedy otworzyła zobaczyła że stoi przed nią przystojny wysoki mężczyzna z bukietem kwiatów poznała go po uśmiechu to był Benedykt.Rzucili się sobie w ramiona,wiedziała teraz jedno że nie wyobraża sobie żeby teraz mogli się kiedyś znowu rozstać.

Grażyna Przybylska

73 718 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-10-04 14:48:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Grażynko
         wielkie brawa
smile
Kwiatki podobne do Ciebie.Obrazek dodany przez użytkowniczkę

73 719

Odp: STOKROTKA-CAFE

Grażynko wzruszające opowiadanie.

wifa napisał/a:

Lucynko
      mam dwie siostry super pedantki, nie zazdroszczę.
Upierdliwe, jak  jasna..... lol

Nie ma tak źle smile Nie jest fanatykiem czystości. "Tylko" pedant, ale bez przesady. Nie w słownikowym znaczeniu.
Wiesz ile odpada mi prac porządkowych, bo on wszystko robi? smile

73 720

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey po południowo ... 

Sandra - Mychy już napisały co do Twojego mena ....  to ja nic nie napiszę  smile

po obiedzie byłam opłacić grób Ojca na następne 20 lat

zimno powiadacie ... no troszkę
mżyło ,padało teraz przestało... to MAM wybiera się na przechadzkę ...
nic nie poradzę na jej głupotę ... niech idzie .... bo ją wodzi od samego rana ...
jak to w taką pogodę ...

moi z tego Zakopca przyjechali wczoraj wieczorkiem  ...  nigdzie nie wyjść bo pada i wiatrzysko ... to bez sensu ...

73 721

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Niemcy dalej tak się cieszą ze zjednoczenia ?

Cieszą się chyba ci na wschodzie, na zachodzie większość narzeka na to.

Nie lubię tu świąt. Dla mnie - nudne dni.
Dziś śmignęłam na miasto, między ludzi, drobniutkie zakupy i od razu lepiej smile

wifa napisał/a:

       dzieci patrzą, jak on się zachowuje i  że Ciebie nie szanuje.
Za chwilkę nie daj bosze będą powielać to zachowanie.

Masz rację. Widzę to np. u mojego syna...Też ma problemy w związkach.

sandra.sandra napisał/a:

Na dzien dzisiejszy wyleczylam sie z koniecznosci życia w zwiazku...

Ja niby też, ale jak widzisz...brak tego męskiego ramienia czasem.

Idealnie dla mnie (po moich przeżyciach) byłoby mieć kogoś na stałe, ale mieszkać oddzielnie.
Usłyszałam ostatnio, że mam problemy z "bliskością"- nie umiem się przytulać np. mówić o uczuciach...
Muszę nad tym popracować.

Buziaki dla WSZYSTKICH Laleczek wink

73 722

Odp: STOKROTKA-CAFE

U nas raz mzy raz leje i jest mocny wiatr.
Ja kiedys wyliczylam...dzielac koszty dosłownie na pol. Juz nie bede tu wyliczać co i jak ale powiem tak...se ja z dziećmi sie najem za 1000-1300 zl...
Ale nie każdy je tak.malo...i ten tysiac to moze ledwo styknac...a co jesli by zostalo 200??? Bo i tak sie zdazylo.

Dziewczyny...czy ja pracujac (gdybym dostałainna umowe niz o prace) moge sobie oplacic ubezpieczenie, takie na ktorym moglabym miec placone w czasie zwolnienia lekarskiego?
Pytam profilaktycznie.

A tu mam wiadomość bo chyba Wifa pytala...mam komisje 11 pazdziernika.
Do 10 jestem na zasiłku a od 11 bede wiedziala co dalej...
Na 24 szpital...o ile znow nie odwołaja.

Dziewczyny dajcie jakis przepis na muffinki ale bez czekolady czy tez kakao no nie chce dodatkowo kupowac. Wole z orzeszkami lub np rodzynkami...

Ide czytac opowiadanie Grazki

73 723

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mysti...piszesz o braku meskiego ramienia...
Ja wszystko robie sama...nie zauwazylam jakiegos odciążenia...serio mowie...
O uczuciowym wsparciu nie pisze bo chyba przestałam wierzyc w takie przypadki i nawet juz nie oczekuje.
Nie przekonasz juz mnie smile

73 724 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-10-04 16:16:50)

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Grażynko
         wielkie brawa
smile
Kwiatki podobne do Ciebie.Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dziękuję jesteś kochana

73 725

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Grażynko wzruszające opowiadanie


Takie było zamierzenie....

73 726 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-10-04 16:27:52)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Grazko ciekawe i wzruszajace.
A dlaczego Bernadetta? Dobrze zapamiętałam?
Czemu nie np Ewa wink ?

Malo literackie nam imie???

73 727 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-10-04 17:45:17)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro
       Ewa też ślicznie imię.
Poproś to Grażynka na pewno w następnym opowiadaniu umieści to imię.

Sandro
       co do ubezpieczenia to nic nie powiem , bo noga w tej materii jestem.
My nawet nie płacimy PZU ubezpieczenie na życie.
Obliczyliśmy ile dostaliśmy, a ile zapłaciliśmy.
Nie mówię o samochodowym.
Sandra
      nie możesz liczyć na pół ile zjedzą dzieci i Ty, a ile pracujący fizycznie facet.
11.10 będę trzymać kciuki.

Mystko
      też nie cierpię świąt, mam tak samo, jak Ty,
chociaż z domu wychodzę dość rzadko.
Pikny robi wszystkie sprawunki, więc ja tylko, jak mnie coś potrzeba.

Mystko
      ja też mam problemy z przytulaniem,
ale chyba u mnie spowodowane jest tym,
że od urodzenia nie miałam matki,
a ojciec dobry człowiek był  raczej oschły i krótki.
Byłyśmy wychowywane po wojskowemu.
Wydawał hihihihi komendy.

Basiu
      chyba raz w święta zimowe byłam na wywczasach
i powiedziałam już nigdy.

Lucynko
      jak to Tobie nie przeszkadza to dobrze.
Ja z moją siostrą nie chciałabym mieszkać za chiny.
U niej, jak wchodzisz do domu to tak jakby nikt nie mieszkał.
Nawet papierosy ma schowane w szufladce brrrrrrrrrrr tongue

Nanusiu
      Twoi pojechali na długo? Zapomniałam zapytać.

73 728 Ostatnio edytowany przez morawa (2016-10-04 17:22:42)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry dziewczynki
Jakie zycie byłoby nudne jakby wszystko było usłane różami ,bez kłótni
Sandra ,moze trzeba ustąpić ,pogadać ,zapytać ,bo faceci tak lubią
Masz faceta ale nie mozesz postępować jakby go nie było ,druga sprawa to inny facet jak twoj eks ,wiec postępowanie inne
Zauważyłam ze ty trzymasz sie zasad i koniec ,rob cos kobieta potrafi
Ja nie znam facetow mam jednego ,tez sie kłócimy całe zycie ,ale mamy wszystko razem ,nie ma to twoje to moje razem współwłasności
Pieniądzei pieniądze one psują nasze uczucia,bo pieniądz ważniejszy ,ale nie zupy mozna ugotować i jesc z chlebkiem wazne zeby było uczucie

73 729 Ostatnio edytowany przez morawa (2016-10-04 17:36:18)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Juz po badaniu ,wszystko dobrze u małż za pol roku na badanie ,powiększona prostata zrobi PSA zobaczymy od 8 do 13 czekania ,jak wstałam po godzinie to noga nie mogłam isc tak mi usztywniła sie ludzie hi hi
Obiad zjedliśmy zupę w zupie pomidorowa z moja ryżowa wymieszałam ,na drugie udko i makaron hi hi pomidory ,moj sałatę
Wiatr wieje ale na wieczor słoneczko hi hi
Ja mam w domu hydraulika ,zmywarkę na dwóch nogach ,myje okna raz na pol roku ,spodnie na kanty sam sobie prasuje ,buty mi czyści na błysk ,umie ugotować itd wady oj kłoci sie zemna ,lubi kobiety oj lubi ludzie hi hi
Ale kochamy sie ,za rączkę sie trzymamy hi hi trzeba sobie pomagać jak sie w głowie zakręci hi hi
Pozdrawiam

73 730

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Mysti...piszesz o braku meskiego ramienia...
Ja wszystko robie sama...nie zauwazylam jakiegos odciążenia...serio mowie...
O uczuciowym wsparciu nie pisze bo chyba przestałam wierzyc w takie przypadki i nawet juz nie oczekuje.
Nie przekonasz juz mnie smile

Ja też cały czas zdana na własne siły. Małżon był od parady (tak się to mówi?)
Dlatego marzę wink o silnym męskim ramieniu, co by mnie na stare lata porozpieszczał, odciążył.

Trzymam też kciuki 11.10.

Tylko mi przypomnijcie wink

73 731

Odp: STOKROTKA-CAFE

Myts  młoda jestes ,znajdziesz faceta nic na sile
Idę robic kolacje hi hi

73 732

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko a co mialas na.mysli ze trzymam sie zasad?
No i co mam robic? Jesli chodzi o seks to to tak nie dziala u mnie. Zreszta zadma to przyjemnosc byc uzywana...bo nie wuem jak inni faceci ale nie trafilam w zyciu na takiego co by w łóżku naraz i wszystkim zapomniał i potem mi przytakiwal. Czulabym sie uzyta i wykorzystana.

Dzis bylam z synem u lekarza 28 zl za dwa leki...o matko...nie wiedzialam ze to majatek...
Dla mnie to ni duzo ni malo...ale jak trzeba to trzeba...po cholere gadac i biadolic...

Córka robi w koncu muffinki z budyniem i czekolada.  Przepis z netu

73 733

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Dzis bylam z synem u lekarza 28 zl za dwa leki...o matko...nie wiedzialam ze to majatek...
Dla mnie to ni duzo ni malo...ale jak trzeba to trzeba...po cholere gadac i biadolic...

Sandra
  po cholerę mu mówisz wszystko, jak on wszystko krytykuje i czepia się.

73 734 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-10-04 18:32:19)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie dziewczyny!


Grażynko, z przyjemnością przeczytałam Twoje opowiadania , nie znam się na budowie opowiadań i tych szczegółach ale uważam że piszesz tak interesująco i obrazowo że czytając te opowiadania widzi się to wszystko co chciałaś przekazać, gratuluję.


Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Dzisiaj byłam na zakupach botków na jesień i zimę i kupiłam dwie pary bardzo wygodnych firmy RIEKER a przy okazji kupiłam też gumiaczki bo zapowiadają deszcze a mnie buty przeważnie przeciekały, te gumiaczki są krótkie ocieplane koloru granatowego pod śliwkę podchodzę bardzo fajne. To tyle odnośnie zakupów.     Obrazek dodany przez użytkowniczkę  MC.ARTHUR





Sandra dziewczyny dobrze piszą, nie zazdroszczę Ci tej sytuacji ale myślę ze spokój w domu jest najważniejszy, jest szansa że pan i władca zacznie myśleć i odkryje że samemu jest ciężej żyć niż razem ale jednak może mieć depresję bo jego zachowanie na to wskazuje a na to nie ma rady tylko systematyczne leczenie i sam musi tego chcieć.

Póżniej popiszę bo teraz mam telefon.... do potem.

73 735 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-10-04 19:24:07)

Odp: STOKROTKA-CAFE
morawa napisał/a:

Pieniądzei pieniądze one psują nasze uczucia,bo pieniądz ważniejszy ,ale nie zupy mozna ugotować i jesc z chlebkiem wazne zeby było uczucie

Morawko
        brak kasy jeszcze bardziej niszczy związek.
Ile tygodni możesz jeść zupę, a inne wydatki np. na leki, chemia itd.
Nie zgadzam się z Twoimi teoriami.

Klaudynko
     pochwal się zakupami, hę.

73 736

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu , nie pochwalę się zakupami bo nie mogę tutaj znaleźć identycznych butów tej firmy ale jak znajdę to zamieszczę.  Masz rację że brak pieniędzy niszczy wiele w związku , ale ich nadmiar również więc równowaga w tym temacie też jest potrzebna.

73 737

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifo on pojechal z nami i byl w aptece...nie wiem czy kontroluje co mowi....bo sam nowil idz z nim do lekarza...

No mniejsza juz o to.

Klaudynko a ja nigdy w zyciu nie miałam gumiaczkow

73 738

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wifciu jedne znalazłam a drugie są do kostki czarne z bordowym dodatkiem - ich tutaj nie ma, mam też taką kurtkę zimowa.

73 739 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-10-04 19:22:38)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko
            no, ale z Ciebie będzie modnisia.
Ładne, popatrzyłam te buty nie są tanie.

Klaudynko
           wiadomo żabko, ze musi być równowaga,
aby sodówka nie uderzyła do głowy.

Sandro
          wiesz jaka jest mentalność facetów, że mają pretensję o coś innego,
a z innego robią halooooooo.
Nie potrafią iść prostą drogą.

73 740 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2016-10-04 20:01:34)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko

Gratuluję zakupów.
Buty Rieker mają bardzo dobrą opinię.Jak byłam grubsza kilka lat temu,to je miałam zamiar kupić,bo były takie wygodne.
Jeszcze dużo jeżdżę autem,to nie stawiam aż tak na wygodę.
Chyba Czytunia też ma buty tej firmy.

Wifa
Pojechali na 2 tygodnie ,ale indywidualnie samolotem.
Siostra synowej była w tym roku na wczasach na Sycylii i powiedziała,że tak jak kocha Włochy ,to wiecej tam nie pojedzie.
Nie cierpią tam obcokrajowców i  bardzo źle się o nich wyrażają.
Akurat ona zna włoski i to rozumiała.

Sandro
Są takie typy,co wszystko im drogo.
Choć ,jak pisałas,to on na siebie nie żałuje pieniędzy.
Może nie wypada mi pytać,ale ile on Ci daje na mieszkanie i życie ?
Bo coś mi się zdaje,że to ledwo na niego starcza.

Mam znajomych,gdzie on krytykuje wszystkie zakupy żony,że on by to taniej kupił.
On nie rozumie ,że tbuty z marketu ,czy jakaś kurtka,to jednak nie jest to samo,co kupione w lepszym sklepie i że mieso kupione w prywatnym sklepie też poza ceną różni się jakością.
Ona już na te jego uwagi nie reaguje,ale co on się nagada ,to się nagada.
Tylko zgroza tego słuchać.

Basiu
Jakie ciasto pieczesz na czwartek ?

Mysti
Co pokupowałas /

73 741 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-10-04 21:54:58)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu..oddaje wszystko co zarobi...ale jak juz pisałam gdyby to.podzielic na pol to zostanie albo tysiac albo i dwieście.  Zalezy od miesiaca.

73 742

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór

Przyszłam tylko się z wami przywitać i życzyć dobrej nocy.
Byłam dzisiaj u dwóch lekarzy.
Jednym z nich był dentysta.
Zęba już będę miała w czwartek.

Pozdrawiam cieplutko, bo noc będzie bardzo zimna.

73 743

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro przecież wydajesz swoje pieniądze.

73 744

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro
Nie za bardzo zrozumiałam Twoje rozliczenie.
Jeżeli on Ci daje conajmniej 2-2,5 tys,to po pierwsze nie powinno Wam brakować pieniędzy
a po drugie .jezeli on tak duzo je to i tak daje tyle ,co na siebie,więc nich nie trzeszczy.

73 745 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-10-04 20:34:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Nie cierpią tam obcokrajowców i  bardzo źle się o nich wyrażają.
Akurat ona zna włoski i to rozumiała.

Nanusiu
    dziwne, bo na turystyce tyle zarabiają.

Sandra
        tez nie zrozumiałam Twojego wyliczenia.
Masz 3000+ ca 2500 = 5.500 zł
Powiedzmy, że na opłaty idzie 2000 zł to jeszcze zostaje 3500 zł.
Za taką kwotę to w bogatym P. wyżyjecie.

73 746 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-10-04 21:53:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu...on daje 3 i ja 3.
Ja mam zawsze tyle samo a on ma czasami wiecej czasami mniej.

Po vzym dodal ze nadinterpretuje to co powiedzial o lekach

73 747

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey wieczorkiem lol

jestem jakaś zdefektowana ... nic mi się nie chce

                         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Sandra gumiaczki były modne ... laaaata temu ... jako nastolatka miałam
pamiętam czerwone w jakieś drobne znaczki
podeszwa była przezroczysta i obcas ....  były odlotowe smile
podobają mi się takie wysokie ... i co skarpeta niby wychodzi smile
ale to pasują bardziej do spódniczki ...:) mam taką  układankę od lat w szkocką kratkę  ... przez brzuch nie chodzę w niej smile wrrr

Klaudynka nie lubię czarnych butów ....  ale kupiłaś oki smile

Nanusia rzuciłam hasło,że zrobię torcika brzoskwiniowego .... znudził mu się ...  lol
może wymyślę jakieś z jabłkami ...  a to moje imieniny ??? smile

ojj Sandra źle się dzieje w Twoim związku ...   

pozdrawiam ... proszu o wybaczenie,że nie do wszystkich Mych się odezwałam ...  tak jakoś smile   spadam ..

73 748 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-10-04 20:42:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Moje koszty utrzymania czyli oplaty to okolo 1700.

Dlaczego Ty płacisz  za opłaty, a on mieszka za darmo?
Dla mnie to jest masło maślane.
On ma na ząb 400 zł skąd, jak oddaje wszystkie pieniądze?

Czytuniu
       fajnie, że będziesz miała ząb, bo widać, że źle sie czujesz.

73 749 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2016-10-04 20:41:55)

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Nanusiu...on daje 3 i ja 3.
Ja mam zawsze tyle samo a on ma czasami wiecej czasami mniej.
Koszty jego utrzymania czyli wszystkie oplaty wlavznie ze zobowiazaniami czyli bez jedzenia to okolo 2400. To co zostaje musi starczyc na rozrywki i jedzenie.

Moje koszty utrzymania czyli oplaty to okolo 1700. Wiec mi zostaje kolo 1300.

Albo na skróty on daje tyle samo co ja z tym ze on jest sam a nas trojka.
I znow usłyszałam ze nie zamierza utrzymywac moich dzieci. A jak wspomnialam ze wypomnial leki syna to powiedzial ze nic nie wypominal tylko podkresli ze jest drogo ale nie zamierza utrzymywac moich dzieci.
Po vzym dodal ze nadinterpretuje to co powiedzial o lekach


Przepraszam,że tak wścibsko drążymy ten temat?

Co to znaczy- JEGO opłaty i zobowiązania i TWOJE opłaty?

Mnie sie wydaje, że wszelkie opłaty sumujemy do kupy i dzielimy na pół- i jest ok.
Ale, o ile dobrze kumam, to pewnie i prąd i wodę i gaz i nie wiem, co jeszcze- on płaci tylko 1/4 , a Ty za siebie i dzieci, czyli 3/4 (sorry---masz dwoje dzieci?)

73 750 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-10-04 21:52:09)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mysti...gdybysmy mieli placic na pol. Do tego wchodza jego zobowiązania

Poki co pieniadze mamy w jednej kupce i oplacamy jak leci bez podzialu na moje i twoje.

73 751

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Mysti...gdybysmy mieli placic na pol. Do tego wchodza jego zobowiązania

Sandro
        powinniście zsumować wasze dochody razem,
zapłacić opłaty, jego zobowiązania i wtedy kwota, która została jest na życie.

73 752 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2016-10-04 20:50:03)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Usunęłam, bo mnie poniosło

73 753

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro
Albo ja już nic nie rozumiem,albo Ty coś źle liczysz.
Też pytam ,jak Wifa ?
Dlaczego Ty płacisz za mieszkanie całość ?
On z tych ok 3tys ,to zabiera na swoje zobowiązania? To by oznaczałao ,ze nie daje tych pieniedzy.
I co zostaje mu tyle co Tobie ,czyli 1300 ?
Ile on płaci z tego na swoje dzieci ?
Napisz ile masz pieniedzy na miesiąc od niego na czysto do reki ?

Wifa
Tam na Sycylii pierszeńswo we wszystkim mają Włosi.
lepsze pokoje w hotelu,rezerwacje stolików,choć nie przychodzą ,lepsze miejsca na plazy itp.
Może to dla mafii  hi hi  ?

Basiu
Smaki się zmieniają pod gusta żony.

73 754 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2016-10-04 20:55:53)

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:
sandra.sandra napisał/a:

Mysti...gdybysmy mieli placic na pol. Do tego wchodza jego zobowiązania

Sandro
        powinniście zsumować wasze dochody razem,
zapłacić opłaty, jego zobowiązania i wtedy kwota, która została jest na życie.

A z jakiej racji Sandra ma płacić jego alimenty na pół?
Ona swoich nie odkłada tylko dla siebie.
Oj,chyba ktos tu kogoś mocno kantuje i jeszcze pyskuje.

73 755 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-10-04 21:30:14)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Od nowa.
Pieniadze nas obojga wszystkie ida na moje konto. W sklad wchodza dwie kwoty, czesto rowne. Robie oplaty a za resztę zakupy.
Ja mam stale dochody, on ma zalezne od godzin.

73 756

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

A z jakiej racji Sandra ma płacić jego alimenty na pół?
Ona swoich nie odkłada tylko dla siebie.
Oj,chyba ktos tu kogoś mocno kantuje i jeszcze pyskuje.

Nanusiu
       Sandra z dziećmi to trzy osoby, a on jest sam.

73 757

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czołem!
Jeszcze się nie wyrobiłam. Wróciłam pózno do domciu.
Gotuję obiad i piekę ciacho.
Mysti- śliwy dokupione, gruszki pokrojone, lecę  dalej.
Kurna, kiedy wyjdę z tej kuchni. Zajrzę później. Do miłego!

73 758 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-10-04 21:10:28)

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Policzylam jak bysmy na tym wyszli gdybysmy koszty utrzymania mieszkania policzyli na pol...te koszty to okolo 1700 zl.na osobę

Sandro
        ło matko to opłat miesięcznie macie 3400 zł.
Co się składa na taka kwotę.

sandra.sandra napisał/a:

Z tym ze on ma tez swoje prywatne zobowiazania i musialby odlozyc na oplaty nie 1700 a okolo 2300-2400...

Wtedy na życie daje 600 zł.

Gochnia
       ciśnij ciachem w moja stronę, nie pogardzę.

73 759

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczyny ...tak szybko ..prosze o podanie nazwy leku o ktory niedawno pisala ktoras ...na bolace ramie ....help !!!

73 760

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hi, hi , jutro deszcz z wichurą a ja mam gumiaczki big_smile chodzę z Lakusiem bez względu na pogodę więc już nóżki mi nie przemokną. Basia ja od 30 lat noszę spodnie i kurtki a więc i buty wybieram do spodni . Faktycznie zapłaciłam za wszystko powyżej 600 zł ale nie lubię zakupów i miałam tyle czasu aby kasza gryczana mi się ugotowała hi, hi  big_smile  bo wyskoczyłam na chwilkę, ja przeważnie robię zakupy w biegu i albo od razu mi się coś spodoba albo mam coś uplanowane i czyham na to w sklepach.

Sandruś , przemyśl to wasze życie bo ono ma też wpływ na dzieci.

Wifciu , na Ciebie zawsze można liczyć że pochwalisz zakup , ja jestem nie tyle modnisia co wygodnisia, kopytka mnie bolą więc butki muszę dobrać wygodne a one są super wygodne. No i pochwalę się że od 4 dni nie jadam słodyczy, nic nie kupuję z daleka omijam cukiernie i stoiska ze słodyczami , jeszcze tak długo nigdy mi się nie udawało big_smile , mam nadzieję że będzie tak jak z papierosami które paliłam w dzień i w nocy .
Wokół mojego bloku tworzą się ogromne kałuże więc jutro gumiaczki na kopytka i spacerek z Lakusiem będzie na sucho big_smile
   
Basiu ja nie nosiłam za młodych lat gumiaczków ale moja siostra nosiła takie długie i malowała je w różne duże wzory , były czarne więc malowała je białą chyba wilbrą i powodowała zgorszenie wśród sąsiadów big_smile

Mysti podoba mi się Twoja opcja oddzielnego nie tylko gospodarstwa ale i mieszkania , myślę że Sandra zmieni coś w swoim i dzieci  życiu po operacji , będzie lepiej się czuła i będzie silniejsza.

73 761

Odp: STOKROTKA-CAFE

siusiu i do wyrka, na jutro zapowiadają załamkę w pogodzie, duży  skok ciśnienia więc wszystkie  chorutkie dziewczyny uważajcie bo samopoczucie będzie do doopy.


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

73 762 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-10-04 21:28:48)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczyny...co niektore info musze usunac...bo to sa moje finanse

Wifo jak dodałam wszystko to wyszlo tyle ile wyliczylas. Ale w to wchodza jego zobowiązania oraz paliwo.

Ja nie mam głowy powiedzial ze wyolbrzymiam, ale on daje za duzo sam na siebie.
Tylko nie liczy ze zjada bardzo duzo i w weekendy wydaje duzo.

73 763 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-10-04 21:30:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE
blanka56 napisał/a:

Dziewczyny ...tak szybko ..prosze o podanie nazwy leku o ktory niedawno pisala ktoras ...na bolace ramie ....help !!!

Blanko
      to chyba Morawka pisała, a co boli Ciebie?

sandra.sandra napisał/a:

Wifo jak dodałam wszystko to wyszlo tyle ile wyliczylas. Ale w to wchodza jego zobowiązania

Sandro
       wychodzi, że jeszcze Ty jemu pomagasz.

Klaudyna59 napisał/a:

zapowiadają załamkę w pogodzie, duży  skok ciśnienia więc wszystkie  chorutkie dziewczyny uważajcie bo samopoczucie będzie do doopy.

Do deeeepy mam bez załamki. :lo:
Leci mi z nosa ciurkiem.

73 764 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-10-04 22:14:31)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam wieczorem.
Czytam ze u was również wieje i ziąb.
Robota jak na razie od dwóch dni stoi a ja mieszkam  w tym bałaganie !
  Majster /fachman chleje . Jutro ma przyjść jakiś nowy.
Też mam cholernego doła,niby przesiadujemy na górze ale wiadomo kurz,pył jest wszędzie.
Sandro!  kurcze, musisz rozważyć najlepiej własnymi przemyśleniami tę całą sytuacje.
     Słabo to widzę... ale życzę wytrwałości ze może dojdziecie do jakiegoś konsensusu .
   A już na pewno posłuchała bym rad dziewczyn ,dobrze dziewczyny  Tobie  podpowiadają.
                                     Ehhhhh życie !

73 765 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-10-04 21:39:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Marysiu
        u mnie kurz i pył znika powolutku.

Marysiu
      masz rację życie płata nam różne fikusy.

73 766

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Grazko ciekawe i wzruszajace.
A dlaczego Bernadetta? Dobrze zapamiętałam?
Czemu nie np Ewa wink ?

Malo literackie nam imie???

W następnym opowiadaniu bohaterka będzie miała na imię Ewa.Obiecuję!Twoje imię jest piękne zaś Bernadetta to stare imię i pasowało do osobowości tej postaci.

73 767

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

siusiu i do wyrka, na jutro zapowiadają załamkę w pogodzie, duży  skok ciśnienia więc wszystkie  chorutkie dziewczyny uważajcie bo samopoczucie będzie do doopy.

Cholewka, mam nadzieję, że u mnie obejdzie się bez załamki, nie tylko w pogodzie .

Gochnia--mam nadzieję, że ciasto będzie smakować.

Sandra-- ja już nic nie powiem, chyba że nie wytrzymam wink  Ale po tym, co piszesz (o finansach) masz prawo gadać z Menem jak równy z równym, nawet pięścią w stół uderzyć.

73 768

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nic mnie nie boli ..ale ten znajomy jest jeszcze w Polsce i wlasnie dostalam od niego maila ze skrocil swoj pobyt i w czwartek wraca do Kanady ...czy jeszcze cos potrzebuje z Polski ..no i potrzebuja ten lek ale nie dla mnie .

73 769 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-10-04 21:42:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Mystique71 napisał/a:

  Ale po tym, co piszesz (o finansach) masz prawo gadać z Menem jak równy z równym, nawet pięścią w stół uderzyć.

Mystko
        masz rację, ja walczyłabym, jak lwica.

Blanko
      napisz tłustym drukiem, jutro dziewczyny odpowiedzą.

73 770

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Witajcie dziewczyny!


Grażynko, z przyjemnością przeczytałam Twoje opowiadania , nie znam się na budowie opowiadań i tych szczegółach ale uważam że piszesz tak interesująco i obrazowo że czytając te opowiadania widzi się to wszystko co chciałaś przekazać, gratuluję.



Zdaję sobie sprawę że dopiero raczkuję i są niedociągnięcia oraz jakieś stylistyczne błędy.Nie mam wprawy w pisaniu opowiadań.Bardziej oszlifowałam technicznie pisanie wierszy.Sądzę że po dłuższym czasie nabiorę wprawy,teraz to tylko takie przymiarki prawdziwe wyzwanie przede mną...Zachęcona zostałam przez Was...do odważnych świat należy...

73 771

Odp: STOKROTKA-CAFE
blanka56 napisał/a:

Nic mnie nie boli ..ale ten znajomy jest jeszcze w Polsce i wlasnie dostalam od niego maila ze skrocil swoj pobyt i w czwartek wraca do Kanady ...czy jeszcze cos potrzebuje z Polski ..no i potrzebuja ten lek ale nie dla mnie .


Wykopałam, nie wiem, czy o ten chodzi.
To BaCha pisała do Morawki:

o jaki lek Co chodzi .... ten co miałam na bark ???
to : structum 500 mg ....

73 772 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-10-04 21:53:27)

Odp: STOKROTKA-CAFE
nowa18 napisał/a:

teraz to tylko takie przymiarki prawdziwe wyzwanie przede mną...Zachęcona zostałam przez Was...do odważnych świat należy...

Grazynko
       pisz, bo moim skromnym zdaniem masz potencjał.
Piszesz bardzo ciekawie.

Mystko
        jak podopieczna się zachowuje?

73 773 Ostatnio edytowany przez blanka56 (2016-10-04 21:54:41)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Tak ,to ten ...Mysti  buziole dla Ciebie ,jestes kochana !!!!

Pozniej sie odezwe ...doSandry tez

73 774

Odp: STOKROTKA-CAFE
Mysti napisał/a:

równym, nawet pięścią w stół uderzyć.

            Kocham Cię za to !!!!!!!    lol

73 775

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Mystko
        jak podopieczna się zachowuje?

Nie chcę zapeszyć, ale jak na razie wzorowo. Miła do porzygania wink




blanka56 napisał/a:

.Mysti  buziole dla Ciebie ,jestes kochana !!!!

Marysia 1981 napisał/a:

            Kocham Cię za to !!!!!!!    lol

Noooo....takiego wieczoru, to ja dawno nie miałam:
Dwa wyznania miłości.
Wow!

Też Was kocham smile

Posty [ 73 711 do 73 775 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 133 1 134 1 135 1 136 1 137 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026