netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 236 061 wyświetleńzałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 1 113 1 114 1 115 1 116 1 117 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 72 411 do 72 475 z 102 606 ]

72 411

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Dopiero wróciłam od dzieciaków z grilla.
W połowie zaczęło padać i trzeba się było przenieść z jedzeniem do domu.
Uwielbiam zwłaszcza karkówkę z grilla.
Jak się odchudzam,ale taka wysmażona ,nie ma już dużo tłuszczu.
Niestety nie jadłam placka.

W tym roku zaprawiłam tylko paprykę i to kupioną.
Lubię paprykę ugotowaną z mięsem lub w leczo,ale nie może mieć skórki,dlatego zaprawiam do słoików,bo po ich otwarciu ,skórka z papryki sama schodzi.
Pomidory rano dałam sąsiadce,bo przyniosła mi 3 słoiki soku z jagód.
Jej teściowa robi w nadmiarze .

Powinnam jutro jechać do miasta,ale że ma padać,to pewnie pojadę we wtorek.

Ładne te okolice gdzie mieszka Nowa ,ale też sama Kargowa ma swój styl.

Mieszkam w mieście,ale u mnie w w weekend spotkać człowieka ,to ciężko.Chyba ,że w lesie na spacerze.
W tygodniu,to widać dzieci i młodzież,jak idą do lub ze szkoły.
A tak cisza ,jak na zapadłej wsi.
Nawet listonosz nie chodzi,tylko jeździ autem.

72 412

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam STOKROTKI w nowym tygodniu

                  caffa lub herbata ?? czeka

                                        Obrazek dodany przez użytkowniczkę

          jak ma padać tylko dzisiaj to oki lol

                                               Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Grażka to od teraz baton LION będzie mi się kojarzył z Tobą smile smile
czy robią tam tylko ten baton czy inne  też ???

pozdrawiam WSZYSTKIE ...

72 413

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam po przerwie smile
Na poczatek
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Smacznego smile

72 414

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nowa fajne to Twoje miasteczko.
Nanusia jaka dieta ?
W Warszawie wczoraj przeszło tornado.Tak mówi moja córka.
Dziś ponuro,nie chce się wychodzić .
Na razie...

72 415

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej dziewczyny.
U mnie codziennie pada, ale ciepło.
Grazko fajne zdjęcia miejscowosci i okolic.
Ale dla mnie cisza nie zawsze byla taka dobra. Wzmagala mi sie depresja. Pojechalam do miasta i czulam sie lepiej.

Musze spadac...bo sobie co nieco poplanowalam...a ze podminowana chodze przez weekend to zmykam z domu...zeby nie bylo zgrzytów.

72 416

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:


Grażka  to od teraz baton LION będzie mi się kojarzył z Tobą smile smile
czy robią tam tylko ten baton czy inne  też ???


BACHA

Słodycze firmy Nestlé cenione są przez konsumentów za ich najwyższą jakość i wyjątkowe smaki idealnie wpisujące się w polskie gusta. W portfolio firmy znajdują się: wafle PRINCESSA oraz batony KIT KAT i LION, które od lat należą do grona liderów na polskim rynku. Pyszna czekolada bąbelkowa AERO szybko znalazła swoich zwolenników. Najmłodszym konsumentom Nestlé oferuje żelki i pianki JOJO.  Wyśmienite czekoladki AFTER EIGHT z wyjątkowym, miętowym nadzieniem znajdą uznanie najbardziej wymagających koneserów.

72 417

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hi hi tak myślałam z zapomniałam sks
Dzięki Wifa
Baba pozdrawiam
O widzę sniadanie  królewskie ,soczku moze sie napije
Dzien dobry dziewczyny
Umnie tez przyszła pogoda deszczowa

72 418

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nowa narobiłas mi ochoty na cos słodkiego hi hi ale nie mam nic w domu
Pozdrawiam

72 419

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu przyjdzie upał pod koniec tygodnia nawet 30 stopni hi hi
Pozdrawiam

72 420

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie dziewczyny


Dzień dosyć miło się zapowiada.
Od rana coś robię to psa zaprowadziłam do zagródki dałam jeść.Gotuje pomidorową przecier robię ze swoich pomidorów.Mąż wszystko rano nastawił i rozpalił w piecu więc muszę skończyć.Potem jeszcze ugotować  dla psa kaszę i narwać królikowi.

Odnośnie ciszy... .Mieszkam koło drogi ...przechodzą ludzie ,jadą auta, ciągniki hałasują, psy szczekają ,ludzie rozmawiają ,na głos słuchają muzyki.... zwłaszcza pod koniec tygodnia jest głośno....Dzieci krzyczą ,piszczą.....hi hi w mieście tam gdzie mieszkałam ,miałam dużo ciszej...Jak w niedzielę wychodziłam z domu to żywego ducha nie było, nawet auta nie jechały.Tu wciąż coś się dzieje..a ja w moim ogrodowym azylu patrzę na ten koronkowy świat uszyty z każdego kawałeczka ludzkiego istnienia i czuję że wypełnia mnie szczęście...od koniuszka palców aż po szczyt głowy..

72 421

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry się z Wami

Sandra, Nowa, Baba, Morawa, BaCha -- online i oczywiście te, które jeszcze w łóżeczkach smile

BaCha --- tak, na Górnym Śląsku mieszkam

Nanusia--- ja mieszkam teraz w ścisłym centrum sporego miasta, a w weekend spotkać tu człowieka, to cud...no może rankiem czy wieczorem spacerujących z psami, ale w ciągu dnia, to zapomnij...

Nowa --- takie święto czekolady fajna rzecz .

Czytko --- soczewicę jadłam tylko w tradycyjnej niemieckiej zupie, smakuje mi ta zupa.

Gochnia--- Twój pan jest Niemcem? Oni nie lubią naszych "gumowatych" klusek wink  Kiedyś zrobiłam tym moim przyjaciołom, to widziałam jak im to rosło w buzi wink
Natomiast o bigos zawsze zagadują. Kiedyś robiłam tam bigos z 5 kg kapusty, zeszło się pół ulicy na "degustację" wink

Wifko--- "Twój" deszcz dotarł i do mnie...Ale była burza wczoraj wieczorem! Teraz też co jakiś czas kropi.


Dla wszystkich


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 422

Odp: STOKROTKA-CAFE

Przedtem mieszkałam w samym centrum miasta .Od mojej strony było widać śmietniki meliniarzy i slamsy rynek który z góry wyglądał fatalnie.Domofon był niszczony złazili się narkomani i pijacy.A sąsiad upierdliwy nasłuchiwał kiedy wychodzę na korytarz do kibla i trąbił albo miał z sąsiadką pretensje że moje dzieci drzwiami trzaskają hałasują lub drzwi skrzypią.Na przeciwko otworzyli puby i dyskotekę masa pijanych dzieciaków Przyłaziły do mnie pielgrzymki ludzi bo mieszkałam w dogodnym miejscu było bliziutko do dworca i przystanków.A więc  zamiast czekać na przystanku woleli przyjść do mnie do ciepełka na kawę lub ciacho albo obiad.A ja głupia cieszyłam się że mnie tak lubią...były to pseudo koleżanki które dupę mi obrabiały rodzinka ex męża ..i koledzy i koleżanki moich dzieci.
Teraz mam spokojnie swoje podwórko sąsiedzi grzecznie z uśmiechem powiedzą dzień dobry zagadają i tyle czasem ciotka przyjdzie na kawę...

72 423 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-09-05 09:59:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE

W tej dzielnicy Zielonej Góry mieszkałam niestety nie znalazłam zdjęcia ryneczku .Miałam okna na drugą stronę właśnie na slamsy

Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

72 424

Odp: STOKROTKA-CAFE

Szukałam i znalazłam fragment tego ryneczku widzianego z mojego okna

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 425

Odp: STOKROTKA-CAFE

I jeszcze zdjęcia dzielnicy czyli centrum Zielonej Góry,nie tęsknie za tym miastem...są atrakcje jak winobranie deptak palmiarnia ot tak turystycznie ale mieszkać szkoda słów...od urodzenia tam mieszkałam wystarczy ...chyba że sytuacja życiowa mnie zmusiłaby...teraz mam raj..

Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

72 426

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nowa znam mieszkania w kamienicach ,bo my rodzicami tez mieszkaliśmy ,jeszcze wychodząc z bramy był bar z wódka ,piwem poprostu pijacka melina ,w jednym pokoju z kuchnia 16 m pokój i kuchnia 8m bez wc ,wanny ,prsznica ,cieplej wody ,bez pralki żadnej nie było ,telewizora ,kuchnia na węgiel i w pokoju piec na węgiel 4 osoby tak mieszkały hi hi znam biedę
Ciesz sie to co masz ,i zabezpiecz sie ,zeby sie nie powtórzyło trzymaj sie cieplutko

72 427

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mysts hej bigos to wszędzie nasz lubią ,ja robie tylko z kiszonej kapusty ,ile kapusty tyle mięsa ,tylko ze teraz nas dwoje chłopaki na swoim ,gości nie ma ,mało robie ,bo nie bardzo moge na żołądek
Sandra ludzie ,teraz wszyscy maja jakieś zgrzyty w związkach ,przeciez niedawno sie poznaliście ,to chyba kasa tak ludzi skłóca co za zycie
Tak sie zastanawiam dlaczego ludzie nie naprawiają swoich związków ,tylko zmieniają i co tez kłótnie rzeczywistość i tyle hi hi

72 428

Odp: STOKROTKA-CAFE

Po prostu szara prawda ludzie rano pędzą autami do pracy ulice są wtedy puste potem pędzą do domów i znowu ulice pustoszeją.Jedynie dla turysty są piękne sklepy jak Fokus ,zabytki i deptak oraz różne wydarzenia jak winobranie.Dla dzieci ogród botaniczny Bajkolandia

Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

72 429

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej dziewczyny. Napisze na predce bo mam pytanie finansowe.
W 2014 roku mialam zadłużenie ponizej stu zlotych. Sama rozbilam to na raty - chyba na dwie. Gdy wszystko splacilam to dostalam pismo od komornika, ktory scuagna moj dlug w calosci. Z tego powstala nadpłata. 82 zl. Od 2014 r. te pieniadze leza u nich. Dzwonilam kilkakrotnie i oni kazali mi wyslac maila z prosba o zwrot. Tak tez uczynilam. Jednak te pieniadze do dzis nie wrocily.
Dzisiaj.tam.zadzwonilam i wzielam.dane tej osoby, z ktora rozmawiałam. Tamten mail do nich nie doszedl smile
Kazala mi.napisac.prosbe o.zwrot tym razem odrecznie.
Ja sie.jej pytalam dlaczego ja.mam ponosic koszty chocby listu poleconego...skoro.oni przetrzymuja dwa lata moje pieniadze.
Stwierdziła, ze oni nie mieli jak mo zwrocic tych pieniedzy, bo nie znaja mojego nr konta.
Ale jak zabrac pieniadze to.wiedzieli gdzie???
Na poczatku kazdego roku po bilansie wysyla.sie.przeciez potwierdzenia sald...wiec.mogli napisac pismo informujace o tym, ze mam sie skontaktowac, bo nie wiedza na jakie.konto  oddac.piwniadze, prawda?

Czy ja moge od nich domagac sie odsetek, albo chociaz zwrotu za list polecony?
Wiecie moze jak to ujac w pismie?
Wiem, ze to niewielka kwota,  ale za ich blad ja musze zaplacic dodatkowe koszty.
Gdybym nie byla lojalna, to bym wtedy nic nie wplacila, a oni zabraliby co im sie należy i ja bym nie poniosla kosztow.
A tak za uczciwosc mam kare smile

72 430

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ta szara prawda jest w mieszkaniach ludzi ,w tym jak sobie zycie ułożą ,bo my jako dzieci nie decydowaliśmy
Kiedys było tak wyjsć musi dziewczyna zamaż ,moze chłopa weźmie z mieszkaniem ,wazne zeby dobrze wyszła zamaż hi hi
Pewne rzeczy mamy w genach ,biedote ,slamsy ,jeśli nie będziemy brac zycia garściami ,a przede wszystkim edukacja jeszcze raz edukacja ,albo co miałam robic pijak ,tak to co wybieramy od nas zalezy
Teraz kobiety dbają o swoją edukacje ,karierę maja swoje mieszkanie ,a pózniej reszta ,a nie najpierw chłop i uzależnienie od niego ,bo brak kasy hi hi

72 431

Odp: STOKROTKA-CAFE

Oj Morawko ile racji masz.
Ale jeszcze kobiety nie sa wyzwolone...

Grazko ladne te miejsca.
Mnie kiedys ludzie jadacy w pociagu zapraszali do Zielonej Gory...zeby kiedys zobaczyć bo jest ladna...

Mysti...to rob kapuche i sprzedawaj hihi.
A robilas im paszteciki z kapusta?

72 432

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandra wszędzie w takich sytuacjach trzeba samemu jechać i załatwiać
Mieliśmy taka sytuacje ,bo syn miał starszy problem ,wiec komornik miał zwrócić pieniądze ,jak ja sie wk......pojechaliśmy do administracji ,pózniej do komornika i pieniądze oddali to była spora suma ,tak przesłali na konto ,ja jestem nerwowa wiec takie sprawy załatwiam osobiście

72 433

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Czy ja moge od nich domagac sie odsetek, albo chociaz zwrotu za list polecony?
Wiecie moze jak to ujac w pismie?
Wiem, ze to niewielka kwota,  ale za ich blad ja musze zaplacic dodatkowe koszty.
Gdybym nie byla lojalna, to bym wtedy nic nie wplacila, a oni zabraliby co im sie należy i ja bym nie poniosla kosztow.
A tak za uczciwosc mam kare smile

Ekspertem nie jestem, więc nie wiem jak to prawnie wygląda.
Jeśli chodzi o jakieś odsetki za przetrzymanie pieniędzy, musiałabyś poszukać w internecie, czy są ustawowo ustalone takowe i na tej podstawie domagać się zwrotu.

Co do zwrotu za polecone itp, to myślę, że w piśmie o zwrot tych pieniędzy możesz napisać, że żądasz zwrotu poniesionych przez Ciebie kosztów korespondencji, które wynoszą tyle i tyle- dołączyć ksero potwierdzenia nadania poleconego i już.

72 434

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko...ale ta firma jest w Koszalinie..

Mysti no tak ale pewnie to oleja. Jednak denerwuje mnie to bardzo. Tym bardziej, ze splacilam i to się rozminelo z Komornikiem.
Wplacilam na podstawie pisma upominawczego. Wg numeru konta itp. A teraz mi tlumacza, ze nie na to konto wplacilam, mimo, ze bylo w tym pismie. Bo konto bylo do innych oplat, np za upomnienie a nie za naleznosc glowna.
Oj gdybym ja sie spoznila dwa lata??? To juz bym miala pewnie z 500 zl kary dla komornika.

Ale hakie odsetki to jeszcze moge sprawdzic, tylko czy mi sie nalezy, jesli sie nie prosilam o zwrot?

72 435

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Morawko...ale ta firma jest w Koszalinie..

Mysti no tak ale pewnie to oleja. Jednak denerwuje mnie to bardzo. Tym bardziej, ze splacilam i to się rozminelo z Komornikiem.
Wplacilam na podstawie pisma upominawczego. Wg numeru konta itp. A teraz mi tlumacza, ze nie na to konto wplacilam, mimo, ze bylo w tym pismie. Bo konto bylo do innych oplat, np za upomnienie a nie za naleznosc glowna.
Oj gdybym ja sie spoznila dwa lata??? To juz bym miala pewnie z 500 zl kary dla komornika.

Ale hakie odsetki to jeszcze moge sprawdzic, tylko czy mi sie nalezy, jesli sie nie prosilam o zwrot?

Spróbuj napisać, że w wyniku niedoinformowania wpłaciłaś na inne konto, ale było to w terminie. Dołącz potwierdzenia wpłaty, gdzie widać datę.
Sprawdź, napisz...co Ci szkodzi? Najwyżej oleją, ale spróbowałaś. Dla samej satysfakcji.

Ja kiedyś kupiłam bilety na pociąg, który się spóźnił, a że musiałam się potem przesiadać, był to problem i pojechałam innym pociągiem. Pech chciał,że był to inny przewoźnik i musiałam kupić u konduktora nowy bilet, w dodatku droższy o koszt wystawienia go w pociągu.
No i potem pisałam do Kolei o zwrot kasy za tamten niewykorzystany bilet i te dodatkowe koszty wystawienia biletu.
I zwrócili...trochę się naczekałam, też nie było tego dużo, bo bilet coś około 25 zł + 5 zł za wypisanie w pociągu.
Ale z jakiej racji im darować?
Tak, jak napisałaś, jak my się z czymś spóźnimy, to zaraz bach! odsetki, monity itp

72 436

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziękuję Mysti. Cos tam napisze.
Ja juz im potwierdzenia wplat wszystkie kiedyś wysłałam. Na nic sie zdalo bo twierdza ze nie maja. A wtedy sie nastaralam, bo bralam wyciagi z konta i skany dokumentow robilam.

A z drugiej beczki.
Mam biala posciel...bawelniana...od uzytkowania stala sie miejscami zolta.
Lubie miec biale rzeczy...jesli sa białe...i teraz mysle czy uzyc Ace, czy Vanisha czy mozna wybielacz kupic np Biedronkowy?
Bo powiem, ze kiedts zawsze uzywalam Vanish. Raz do kolorow raz do bialego.  Ale to bylo tak dawno, ze nie pamietam jak dziala. Czy wybieli czy tylko odplami?

72 437

Odp: STOKROTKA-CAFE

Grażka   Zielona Góra ma piękną STARÓWKĘ  .... ( byłam laaaaata temu smile)
teraz na pewno jest jeszcze piękniej... bo miasta ładnieją smile

takie zakamarki i podwórka na które strach wejść ...
to pewnie są w każdym mieście
u mnie na takim mniejszym Starym Rynku ... to sama nie miałabym odwagi tam wejść ...jak bramy są otwarte to widać zmasakrowane schody
i klatki ... cuchnie tam okropecnie smile

Sandra jednym słowem mają u komornika pierdel smile

Misty a to tak jest w naszym pięknym kraju ...
,że jak MY jesteśmy coś winni ... to trzeba szybcikiem wpłacać ... bo będą karne odsetki
a na odwyrtkę to już nie działa ...

Morawko pewnie to mieszkanie w kamienicy - co mieszkałaś  ?? jeszcze istnieje ...

u mnie pogoda taka całkiem nawet ... zachmurane ... ale nie pada

72 438

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Mam biala posciel...bawelniana...od uzytkowania stala sie miejscami zolta.
Lubie miec biale rzeczy...jesli sa białe...i teraz mysle czy uzyc Ace, czy Vanisha czy mozna wybielacz kupic np Biedronkowy?
Bo powiem, ze kiedts zawsze uzywalam Vanish. Raz do kolorow raz do bialego.  Ale to bylo tak dawno, ze nie pamietam jak dziala. Czy wybieli czy tylko odplami?

Ace to nie, na chlorze-za silne.

Kiedyś czytałam o wybielaniu aspiryną takich miejscowych zażółceń, ale nie próbowałam.

Ba-Cha --- pogoda u mnie oczywiście taka sama wink

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Namieszane mam w głowie.....
Zadzwonił przed chwilą ten "kolega" od egzotycznych wakacji...
Pisałam Wam,że mamy kontakt? Ale już taki luźny, koleżeński, raczej pisany niż mówiony...
I on mi dziś dzwoni i "wyjeżdża", że tęskni...pyta, czy mam kogoś itp
Rozum mówi mi, żeby go olać, a serce zadrżało.....

72 439

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ahoj

Mystko
        nie wierzyłabym gadowi, ale spróbować nie zaszkodzi.

Sandro
       jeżeli chodzi o komorników to jest mafia.
Napisz, aby zwrócili z odsetkami dadzą to dobrze, a jak nie to nie.

Sandro
       wlej do prania szklankę ACE, ale jak już będzie namoczone.
Powinno wybielić.

Morawko
      mieszkałam jako dziecko w blokach podobnych do Basi /4 rodziny/,
ale mieliśmy 4 pokoje.
Biedy nie zaznałam, ale brak serca tak.
Macocha to nie zawsze dobra kobieta, moja była z piekła rodem.

Cdn. lecę wstawić obiad.

72 440 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-09-05 14:00:04)

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://nestle.media.pl/pr/325367/wszyst … z-kargowej

znalazłam taki artykuł

kurcze unikam stresowych sytuacji ...ale nie wytrzymałam teraz cała się trzęsę aż gotuje się we mnie

zadarłam z kobietą od kotów...rozumiem że jest starsza.Wiem o sytuacji w jakiej się znalazła .Jej córka wyszła za mąż oboje zdecydowali że w domu nie będzie kotów.Ona ma kota od małego więc go dokarmia.Wszystko mogę zrozumieć.Ale to dokarmianie jej wszystkich okolicznych kotów zmienianie miejsc karmienia na czyiś posesjach.Przymykałam oczy już jak z jednej strony karmiła przy drodze w sumie też właziły mi do ogródka przez żywopłot.Ale dzisiaj nie wytrzymałam jak po raz kolejny z drugiej strony na wejściu na  podjeździe wysypała karmę i jedzenie które wygląda jak rzygowiny. Staram się żeby ładnie wyglądało przy tej drodze jezdni przechodniej.A ona na kostce brukowej którą mąż własnoręcznie układał.Uprzedziłam ją jak zobaczyłam że niesie jedzenie dla kotów ...że zamiatać tam będę i jedzenie wymiotę w krzaki udała że nie słyszy i na głos mówi po co ona tu lezie.Więc złapałam za miotłę i ... wymiatam ona jak pani może na jedzenie kotków śmiecić.Mówię czemu pani u siebie kotów nie karmi tylko na mojej posesji uprzedzałam że zmiotę to w krzaki.Ja na to nie moje koty a ona ale moje..Na to moja Nela na widok kotów zaczęła piszczeć a ona że pies z głodu piszczy ja mówię mam ją puścić żeby poleciała za kotami piszczy bo widzi koty a tyle co ona je to pani by się zdziwiła a ze względu na pani wiek nie  chcę dyskutować a ona no właśnie ze względu na wiek byś się nie odzywała i przestań mi tu pierdolić.Ja no to pięknie pani się do mnie odzywa.Czemu Pani tu sąsiadom nie sypie też mają zrobione podjazdy bo ma pani dla nich szacunek a dla mnie nie.Baba poszła ja z nerwów zamiotłam wokoło.Lęki i nerwica tak we mnie się skumulowały że gdyby ktoś podszedł to bym mu przyłożyła.Zawsze na płacz mi się zbiera ale tym razem wstąpiła we mnie agresja...o rany..Mam wypieki i w okolicach żołądka się spociłam ręce latają...ale mi słabo i serce boli kurcze...słucham muzyki na głos muszę się uspokoić

72 441

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mysti...latwo sie mowi...ale pokus go troche...
Mnie kiedys pewien chop pytal i co??? Umowimy sie jeszcze? A ja sie uśmiechałam i nie mowilam nic...a jak potwm pytal i co???  To mówiłam, ze trudno mi teraz odpowiedziec, bo mam duzo spraw ciurkiem do pozalatwiania...i potem pytal i jak???namyslilas sie? A ja mowilam...cieeeeerrrrpliwoooossssciiiiii smile
Nie wiem czy to na każdego dziala...
Moze dziewczyny cos podpowiedza....


Basia to u Was az tak zle, ze samochody masakruja?

72 442

Odp: STOKROTKA-CAFE

Grazko...
Tak czytam i mysle, ze jakby nie ma wyjscia z tej sytuacji.
Bo Ty kotow przeciez nie wytrujesz.
Jesli juz babsko musi to robic to czemu nie wleje tego kedzenia w pojemniki hakies chocby po lodach.?

Masakra....
A Ty zwierzęta lubisz.
Mysle,ze moze Czytka cos podpowie bo ona tez na wsi mieszka...

72 443 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-09-05 14:08:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

lubię zwierzęta jestem za dokarmianiem ale nie na cudzej posesji jak kładzie pojemniki z mlekiem naokoło też milczę ale ile można.Moja Nela piszczy jak durna bo poleciałaby za kotami ...a jak uda jej się gdy zamykam do domu luzem polecieć to żżera to co koty zostawią a potem żyga..mam naprawdę dość ...ona robi to złośliwie bo tak mści się za zięcia i córkę na zdrowiu innych ..zięć za nią lata po wsi i wyzywa od kurew teraz się popłakałam ....litości proszę.To taka przykra sytuacja ale ta pani nie chce w jednym miejscu karmić gdzieś z boku pod drzewem tylko włazi na podwórka ...tak żeby ludziom koty właziły i robi też kotkom krzywdę bo są wyganiane przez psy i ludzi

72 444

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ludzie nowa bardzo dobrze zrobiłaś ,niech sie naucza ,to jest jakaś plaga z tymi kotami
Lubię zwierzęta ,ale nie ponad ,człowiek sie liczy ,moj by odrazu załatwił ,ja tez bym sie trzęsła ,ale swoje zrobiła
Ale po co ona przychodzi ,ma swoją posesje ,ludzie wariują naprawdę plaga

72 445

Odp: STOKROTKA-CAFE

Bezczelność nie zna granic ,oj bedzie musieli zrobic ogrodzenie ,albo z betonu ,i pózniej siatkę ,tuje posadzić zakryć drogę ,bo kazda k.........bedzie przylazic

72 446

Odp: STOKROTKA-CAFE
morawa napisał/a:

Ludzie nowa bardzo dobrze zrobiłaś ,niech sie naucza ,to jest jakaś plaga z tymi kotami
Lubię zwierzęta ,ale nie ponad ,człowiek sie liczy ,moj by odrazu załatwił ,ja tez bym sie trzęsła ,ale swoje zrobiła
Ale po co ona przychodzi ,ma swoją posesje ,ludzie wariują naprawdę plaga



U siebie nie może bo córka i zięć jej nie pozwalają .Więc się mści i celowo tak robi żeby u innych koty łaziły.Mnie mają za spokojną bardzo osobę tak od dziecka każdy mnie taką widział.Inne dzieci biegły zobaczyć coś do okna ja siedziałam nieruchomo.Nikt nie wie że to lęk i panika paraliżuje i strach i nerwica która wtedy się potęguje.I muszę unikać sytuacji stresowych bo dostaję na łeb ..Dla tego zawsze jak mi ktoś właził na głowę potem był zdumiony że po raz setny moja reakcja była ostra...bo eksploduję...

72 447

Odp: STOKROTKA-CAFE
morawa napisał/a:

Bezczelność nie zna granic ,oj bedzie musieli zrobic ogrodzenie ,albo z betonu ,i pózniej siatkę ,tuje posadzić zakryć drogę ,bo kazda k.........bedzie przylazic




no tak ogrodzenie i bluszcz będzie takie plany są na przyszłość..[finanse]...ale ona to jedzenie nakłada jakby przed bramą więc jak bramę będziemy mieć i otwierać to będziemy włazić na żarcie dla kotów bo tam jest wjazd...

72 448

Odp: STOKROTKA-CAFE

Grażynko rozumiem Twoją wściekłość.
Pani ta jest co najmniej bezczelna.
Nie wiem, co Ci poradzić...
W większym mieście można byłoby zgłosić np do straży miejskiej, żeby zrobili z nią "porządek", ale w małej mieścinie, gdzie wszyscy się znają, domyślam się, że to trudne z tego właśnie względu.

72 449

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu stoi kamienica tam sa hotele
Nowa to naprawdę stresujące ,w mieście tez z tymi kotami jest problem ,domki stawiają ,w piwnicach dokarmiają ,koty sie plegna  jak szczury ,tak jest z gołębiami mamy takie dobre duszki ,dadzą jesc i sobie pójdą ,a dalej niech sie martwią hi hi

72 450

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Basia to u Was az tak zle, ze samochody masakruja?

Sandra o co kaman ??? nic nie wiem ... smile

Grażka wyślij Ty Krzysiaczka do babulca ... niech jej przegada smile  i zastrzeże ...z dokarmianiem spadówa od Twojego domku smile
nie denerwuj się i tyle smile   
Ty wyglądasz na bardzo skromniutką Mychę  smile i dlatego ludzie sobie tak pozwalają ...

pozdrawiam ...

72 451

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Grażka wyślij Ty Krzysiaczka do babulca ... niech jej przegada smile  i zastrzeże ...z dokarmianiem spadówa od Twojego domku smile

Grażynko
        posłuchaj Basi to dobry pomysł, pomyślałam także o nim,
ale Basia pierwsza napisała.

Dzisiaj zrobiłam wypad do miasta, bo w tym lesie zdziczeję.
Pojechaliśmy do Tesco, są tam także sklepy.
Kupiłam suszarkę z kolcami.
Wydaje się, że będzie dobra w użytkowaniu.
Szukałam adidasków, ale w tym jestem wybredna.
Mam dwie pary i patrzę, bo chodzić w tym się, jak dla mni nie da.

72 452 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2016-09-05 18:20:16)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

U nas w miastach,też są takie kocie mamy,co na osiedlach dokarmiają koty.
Też rozkładają miseczki i pojemniczki.
Straż miejska chociaż dba,że zgłasza większe siedliska kotów do weterynarii i przyjeżdża ekipa,która to towarzystwo zgarnia i sterylizuje,żeby chociaż się za bardzo nie rozmnażały.
Są okolice np Starego Zoo,gdzie koty są bardzo wskazane.

Z tego co napisałyście wynika,że rzadziej mozna spotkać ludzi w duzych miastach ,jak w małych miasteczkach.

Babo
Pytasz ,jaką dietę stosuję ?
Własną.
Jem tak jak jadłam,tylko nie jem żadnych słodyczy a zamiast tłustego i tłustych sosów ,jem ryby pieczone w piekarniku z papryką i pomidorami.
Ryby,to może za dużo powiedziane,bo filety z dorsza atlantyckiego.
jak na razie smakuje mi to.
I do tego chodzę na 30 minutowy spacer z psem

Wifa
Jak chcesz dobre "adidaski ",to jedź do Factory ,tam jest sklep "Sizeer " ,gdzie jest duży wybór wszystkich dobrych marek.
Ja mam lakierowaną kuchnię już kupę lat i jestem zadowolona.
Nasza Basia też ma o ile pamiętam lakierowaną ,tą nową.

Nowa
Ta galeria w Zielonej Górze Focus,to nie jest dla turystów.
To jest typowa galeria ,jakich są setki w całej Polsce.
W okresie wyprzedaży jest tam taniej niż w małych sklepikach.

72 453

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu...no o co kaman??? Hihi sama nie wiem. Chyba zamiast "schodow" przeczytałam "samochody", ze u was demoluja tongue

72 454

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Wifa
Jak chcesz dobre "adidaski ",to jedź do Factory ,tam jest sklep "Sizeer "

Nanusiu
        gdzie jest ten sklep?

72 455

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór

Dzisiaj kosiliśmy kukurydzę na pryzmę.
Kosiła nam firma, która przywozi na miejsce i wysypuje.
My tylko ujeżdżaliśmy, bo kukurydza musi być dobrze ugnieciona.
Trzeba było kopiec wyrównać, dużo roboty.
Pojechałam w międzyczasie po folię, żeby kopce przykryć.
Zawsze tak robimy, że mierzymy ile taka pryzma ma długości i szerokości i taki
wymiar folii kupujemy.
A potem trzeba było obrzucić to ziemią.

72 456

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mysti nawet jak serce się rwie potrzymaj go na dystans.
Musisz być ostrożna.
Może jakaś pani go rzuciła i on na powrót chce wrócić do ciebie.
Ostrożności nigdy za wiele.

Nanusiu to ja mam lakierowane szafki górne w kuchni.
Basia z tego co pamiętam ma mat.

Wifciu ja też ci radzę : kup jedne, ale dobrej marki adidasy.
Będzie noga dobrze leżała i ty będziesz zadowolona.

Nowa jest problem z tą panią.
Tylko, że gdybyś podeszła do niej i powiedziała, że znajdziesz razem z nią dobre miejsce do karmienia,
być może wszystko dobrze by się skończyło.
Ja bym tak zrobiła.
Kiedy ona wykłada karmę, podeszła bym z miseczkami po lodach i tymi słowami do tej pani :
Ach jak te kotki panią lubią.
Przyniosłam miseczki.Ale wie pani co ? Tutaj to jest złe miejsce do karmienia, bo kotki się płoszą
ujadaniem psa, przejeżdżającymi samochodami.
Proponuję miejsce pod tym drzewem ( pewnie jest jakieś drzewo w pobliżu )?
Myślę, że ta pani chętnie by się zgodziła.
Jeszcze dała bym jej torbę karmy dla kotów

72 457

Odp: STOKROTKA-CAFE

e no Czytka musiałaś to napisać ... hiiii

ja mam matową kuchnie smile dobrze pamiętasz  ....  Nanusia    mam tak wypucowaną   
                                                                                                       Obrazek dodany przez użytkowniczkę
                                                                                                              oczywiście żartuję lol

u mnie leje  jak z wiadra ...   jakby ktoś kran odkręcił ... grzmi /

jakby co to DOBRANOC ....  wyłączam kompika smile

72 458

Odp: STOKROTKA-CAFE

Do nas również przychodzą obce koty.
Wiedzą kiedy doimy krowy i wystawiam przed oborę miskę z ciepłym mlekiem.
Nigdy żadnego nie przepędzam.
Zawsze rano miska jest pusta.
Tak przygarnęłam mrożną zimą psa, którego mamy do dzisiaj.
Może nie jest zbyt uważnym stróżem, ale jest u nas szczęśliwy.
On przyszedł do nas w 30 stopniowy mróz.
Był głodny i bardzo bał się ludzi.
Prawdopodobnie był przez kogoś bity, bo jak zobaczył widły w moich, czy męża rękach to aż się trząsł.
Musiał bardzo cierpieć i być wygłodzony, bo schował się pod zadaszeniem przy oborze w sianie.
Obie z córką go dokarmiałyśmy, aż nam zaufał.
Jest już z nami 4 lata i jest nasz.

Dlaczego o tym piszę ?
Ano dlatego, że podziwiam osoby dokarmiające.
I chociaż taka osoba jest czasami dokuczliwa dla otoczenia, zwierzęta ją kochają.
A zwierzę jest naszym przyjacielem.
Chyba znacie mnie na tyle, że zauważyłyście, że nie przejdę obojętnie obok krzywdzonego, czy głodnego zwierzęcia.
Dlatego też pełen szacunek z mojej strony dla takich osób, które choć może nieudolnie i
nie estetycznie, ale dokarmiają.

Zaznaczam, że to jest tylko i wyłącznie moje zdanie na ten temat.

72 459

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytuniu

Przepraszam,że zapomniałam,że też masz lakierowane.
I jaką masz opinie z uzytkowania ?
Na mat też można lakierować

Wifa
Factory jest w Luboniu.Tam jest dużo sklepów zwłaszcza po  obniżonych cenach.
Ten Sizeer ma też sklep internetowy,to możesz sobie obejrzeć co mają i o ile taniej.

72 460

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nawet dzisiaj pomogłam w pewnej sprawie dotyczącej chorego ptaka.
Dzwoniła do mnie pani z urzędu i pytała jak załatwiłam miejsce w tym azylu dla bociana.
Więc wszystko jej powiedziałam, dałam numer telefonu i powiedziałam co i jak.

72 461

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu są dobre w użytkowaniu.
Łatwo się je wyciera z wszelkich plam i zacieków.
Jestem zadowolona.
Ale sprawdzają się również dolne, matowe szafki.
No i super są te hamulce w zamykaniu szafek i szuflad.
Nie żałuję, że drogo za nie zapłaciłam.

72 462 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-09-05 21:58:17)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytuniu
       też kocham zwierzęta.
Widzę, że nikt nie chce zabrać głosu.
Pomyśl, jakby na Twoje podwórko wchodziła obca osoba
i rozsypywała jedzenie.
Nie byłabyś zadowolona......
Co do dokarmiania kotów....
U nas na działkach dają jedzenie, a jak przychodzi jesień działkowcy wracają do swoich domów, a koty zostają na działce i nie umieją polować, aby przeżyć.
Wszystko ma swoje dwie strony.
Ty mieszkając na wsi możesz dokarmiać, bo koty u ciebie to pożytek,
tak samo z psiakami.
Mieszkam w mieście, jestem uczulona na koty,
więc nie ma opcji, abym wzięła do domu.
Tak samo z psami, mamy Czarusia i powiedzieliśmy, że to nasz ostatni pies,
mamy swoje lata i nie chciałabym,
aby następny był zmuszony  zmienić właścicieli i miejsce zamieszkania.
Trzeba zrozumieć Grażynkę, ona pilnuje porządku,
a ktoś jej robi bałagan przy wejściu do domu i do tego jest ordynarny.

Nanusia
       dzięki za namiary.

72 463

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Czytuniu
       też kocham zwierzęta.
Widzę, że nikt nie chce zabrać głosu.

Nie zabrałam, bo mnie chwilę nie było, ale podzielam Twoje zdanie i rozumiem Grażynkę.

Pomagać można (należy) w taki sposób, by nikomu nie przeszkadzac, nie robić szkody.
Przecież ta pani może dokarmiać koty z dala od czyjejś posesji.
Mnie też trafiałby szlag, gdyby mi ktoś brudził na podwórku.

I to nie świadczy o tym,że nie mam serca do zwierząt.

72 464

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry wszystkim !!
I znow kolejny goracy weekend szybko minal ,dzisiaj u nas dzieci i studenci rozpoczynaja nauke .,beda wszedzie korki i  dzisiaj musze wyjsc z domu 15 min.wczesniej .

A to masz Grazynka klopot ..ja mysle ,ze ta osoba niczego nie zrozumie nawet jak pojdzie na rozmowe Twoj maz .. ..nie chcialabym byc zlosliwa ...ale czasami tak niestety z sasiadami  trzeba postapic ..idz do apteki kup buteleczke waleriany i wylej to przy jej wjezdzie na posesje ,a tak najlepiej przed drzwiami  ,...tam niech karmi wszystkie koty .....zobaczy co to znaczy na swojej posesji ...a bedzie ich mnostwo ....czy ta pani mieszka sama czy z dziecmi juz doroslymi ? moze to ja przekona do innego postepowania .
Przepraszam za to co napisalam ,ale czasami trzeba uzyc podstepu aby kogos przekonac do swoich racji .

Milego poniedzialku !!

72 465

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry,Stokrotki. Chyba trochę zaspałam.Ale dorwałam się wczoraj do nowego wzoru na chustę szydełkową i mi się zeszło z robótką do północka.
Ale już podaję śniadanie
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Dietetycznie,żeby Nanusia mogła zjeść smile

72 466

Odp: STOKROTKA-CAFE

Blanka chyba Ci się dni pomyliły hi hi

72 467

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Czytuniu
       też kocham zwierzęta.
Widzę, że nikt nie chce zabrać głosu.
Pomyśl, jakby na Twoje podwórko wchodziła obca osoba
i rozsypywała jedzenie.
Nie byłabyś zadowolona......

Co do dokarmiania kotów....
U nas na działkach dają jedzenie, a jak przychodzi jesień działkowcy wracają do swoich domów, a koty zostają na działce i nie umieją polować, aby przeżyć.
Wszystko ma swoje dwie strony.
Ty mieszkając na wsi możesz dokarmiać, bo koty u ciebie to pożytek,
tak samo z psiakami.
Mieszkam w mieście, jestem uczulona na koty,
więc nie ma opcji, abym wzięła do domu.

Trzeba zrozumieć Grażynkę, ona pilnuje porządku,

a ktoś jej robi bałagan przy wejściu do domu i do tego jest ordynarny.

Wifka wyraziłam swoje zdanie ... smile Grażynka po co ma się stresować babulcem ...
pisała jasno,że ona u siebie nie może bo dzieci jej zabraniają wrrr
dlatego najlepszym rozwiązaniem będzie  Krzyś lol  jak do nich się przejdzie ...

Czytka u Ciebie jest co innego .... bo masz duże gospodarstwo smile smile

iiii to co piszemy ... to nie ma nic do obrażania się ...    smile

72 468

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czolem!
Baba- nic nie szkodzi, dla mnie jeszcze nie pora. Dopisze i Wifa, by zjadla. Dzieki za smakowitosci.
Blanka- to ile studenci maja wakacji? Ja od 01.09 tez smigam po ulicach wolniej i wczesniej wybywam.
Mysti- no cos Ty! Polak z krwi i kosci. A kiedys byl tez Polak, lecz z Niemiec- skapy i w ogole, w ogole..
Kuzwa!! Moj tablet padl, a kabel popsul sie. Kto by tam po nocach na stacjonarnym siedzial!! O tej porze, to tylko na pollezaco moge pisac z wami.
Milego dzionka, idzie ciepelko.

72 469 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-09-06 07:01:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE

witajcie wtorkowo

                kawencje podaje

                                                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

          częstuję gruszeczką lol

                           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Nanusia - Czytka - wracając do lakierowanych mebli ...
mam matowe ... i tak samo trzeba je pucować 
chociaż mam jedne drzwiczki w łazience  pod umywalką lakierowane ... i jakoś normalnie się "brudzą " smile
spotkałam się ze zdaniem użytkowniczek ,że lakierowane są bardziej pracochłonne ... bardziej znać  kurz

moja MAM jak je śniadanie to łapkami takimi z pomidora czy ze soli
wszystkie uchwyty i szafki dotyka ... tego się nie wytępi ...  smile

witaj Babo śniadano podane ...  senks za przypomnienie smile   
idę coś zakąsić  lol

72 470

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć

Nie pada, jest chłodniej.

Baśku ja mieszkam na wsi i dlatego tak to widzę, jak napisałam.
Wiem, że Grażynka się denerwuje.
Tylko , że może po dobroci do tej kobiety podejść.
Może szybciej by zrozumiała.
Niechby to było jakieś ustronne miejsce, gdzie nikt nikomu by nie wadził.

Gochnia dobrze, że trafił ci się teraz mąż, zupełne przeciwieństwo poprzedniego.

Na obiad planuję rosół.

72 471

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babo szybko zauważyłaś, że dzisiaj już jest wtorek.
Czytając post Blanki sama uwierzyłam, że to poniedziałek.
Tak szybko mijają dni, że można się pogubić.

Oj teraz u nas się zachmurzyło.
Chyba będzie padać.

72 472

Odp: STOKROTKA-CAFE

hii Czytka przeciEEE inaczej jest na gospodarce dużej smile

starszej pani nie da się przetłumaczyć .... ani po dobroci ani nakazem
ona wie swoje .. lol

jeszcze z tym błyskiem na meblach
dam przykład na płytach podłogowych

na starym mieszkaniu miałam matowe w kolorze cegły .. i tam wystarczyło umyć raz na dzień ...

teraz mam jasne beżowe
jednakowe w kuchni - łazience i na przedpokoju ....
jak ktoś wchodzi do mieszkania - to ma odruch ściągnięcia butów na klatce hiiii..  smile

moja MAM - ma taki zwyczaj ,że korzystając z wody w zlewie ...
rąk nigdy nie strzepnie ... czasami wytrze w ręcznik papierowy ... czasami ..
odwraca się ... i tak jej kapie ... potem to rozdeptuje ....
robią się kropy .... musiałabym myć po każdym posiłku ...
jak wychodzi na ławkę ... to przeważnie myję ...
zamiatam najmniej 3 razy dziennie ....    bo każdy włos czy pyłek widać  ....
podsumowując = płyty z połyskiem są ładniejsze ale więcej z nimi roboty smile

72 473

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry
Pogoda jesienna dobrze ze chłodno ,wracają upały
Pozdrawiam

72 474

Odp: STOKROTKA-CAFE

Co do dokarmiania-każdy ma swoje racje. Ja ,dzięki dokarmianiu mam psa smile A kota tylko dlatego,że jakaś menda uwiązała ciężarną kotkę do drzewa w lesie i znalazł ją kolega naszej córki.Przygarnął a potem szukał chętnych na kotki. No to ja pierwsza.
Ale nie chciała bym żeby mi ktoś dokarmiał koty na moim podwórku. Zawsze można znaleźć jakieś miejsce oddalone od posesji.

Szafki w kuchni mam matowe ale i tak wszystko cholerstwo znać.

72 475 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-09-06 08:11:01)

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Nowa jest problem z tą panią.
Tylko, że gdybyś podeszła do niej i powiedziała, że znajdziesz razem z nią dobre miejsce do karmienia,
być może wszystko dobrze by się skończyło.
Ja bym tak zrobiła.
Kiedy ona wykłada karmę, podeszła bym z miseczkami po lodach i tymi słowami do tej pani :
Ach jak te kotki panią lubią.
Przyniosłam miseczki.Ale wie pani co ? Tutaj to jest złe miejsce do karmienia, bo kotki się płoszą
ujadaniem psa, przejeżdżającymi samochodami.
Proponuję miejsce pod tym drzewem ( pewnie jest jakieś drzewo w pobliżu )?
Myślę, że ta pani chętnie by się zgodziła.
Jeszcze dała bym jej torbę karmy dla kotów



Już nie raz mówiłam i grzecznie tłumaczyłam zresztą nie tylko ja ....bo u sąsiadów to samo robi...Po prostu do niej nie dociera więc zrobiłam drastycznie na jej oczach w krzaki usunęłam karmę.Na kilka dni będzie cisza a potem wiem z doświadczenia że będzie znowu to robić.Jest tak dużo miejsca ale ona zmienia i po całej wsi dokarmia gdzie popadnie...a najlepiej to ludziom wchodzi na podwórko.Mogłaby obok na trawę położyć...zresztą nie chcę już na ten temat rozmawiać bo moim zdaniem jest chora.Szkoda mojego zdrowia.Ale ja też jestem chora i po prostu nie wytrzymałam staram się być opanowana .A co do nich .Zięć tej pani chodził po ludziach i zbierał petycję przeciwko niej i skarżył ją na policji I  tak to nic nie dało.Szkoda tematu.Bo gdyby zięć i córka pozwolili jej trzymać albo karmić koty byłoby inaczej Z nimi też nie można się dogadać...bo już to przerabialiśmy..

Posty [ 72 411 do 72 475 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 113 1 114 1 115 1 116 1 117 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026