Witam dziewczyny
Bardzo dziękuję za pyszną kawę i dawkę humoru.
Jestem jakaś senna i leniwa.
Opierdzielam się
Milutkiej soboty Wam życzę
....
![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 1 112 1 113 1 114 1 115 1 116 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Witam dziewczyny
Bardzo dziękuję za pyszną kawę i dawkę humoru.
Jestem jakaś senna i leniwa.
Opierdzielam się
Milutkiej soboty Wam życzę
....
![]()
Podobne tematy
jestem ... przeżyłam ... nigdy więcej ... tego cyrku ...
co innego mówiła wcześniej
co innego dzisiaj .... zaraz jak Syn jej powiedział ,że dzisiaj bierze do siebie
a co innego jak zaczeliśmy kryształy wyciągać ..... wrrr
już ma fajnie wszystko poukładane ... i jest spokój ... uffff
pokój jest przytulniejszy ... za 2 dni nie będzie pamiętać ...
fotkę paprotki pyknę potem ... na razie oswaja się z pokojem ....
nie wchodzę ... by jej nie drażnić ... ![]()
ten kredens był daaawno temu przytargany
jak Brat Ojca wyprowadzał się do Krakowa
gdyby tak nie zniszczyła ... to by nadal stał .... a tak politura była do góry ... z tej wilgoci ....
do potem...
Witam Stokrotki
Dalej lato.
Dzisiaj 3 dzień mojego odchudzania.Organizm nie moze sie przyzwyczaić do innego wyżywienia.Teoretycznie od jutra ma być lepiej.
Basiu
Gratuluję sukcesu w sprzedaży kredensu.
Może dzieciaki powinny załatwiać z nią wszystkie sporne sprawy,żebyś Ty nie musiała tracić nerwów.
jeszcze wracając do kuchni.
Wifa,lakierowane szafki mogą być nie wymiarowe bez dopłaty,bo nie są z gotowych frontów.
Czytuniu,jeszcze miesiąc i zupełnie nie bedzie wyjścia z tą kuchnia.
Chociaż oni nie muszą się przeprowadzać.
Tyle,że synowa jak wróci do pracy,to tamta babcia będzie się zajmowała małą.
Wróciłam z wojaży hi hi
Pojechaliśmy na grób teściów ,bo były imieniny teścia ,tak ciasno pomniki ,jeden koło drugiego nie mozna przejść
Pogoda duszno i gorąco
Basiu jak obejrzałam ten kredens to teraz modne te stare meble ,ale jeśli robi sie mieszkanie nowocześnie ,to myśle ze trzeba i meble nowoczesne
Ja mam kryształy ,kiedys cześć posprzedawałam ,ktoś mi mówił jak zobaczył u mnie kryształy ,ze teraz juz nie pokazuje sie kryształów ,ludzie a dlaczego ,u celebrytów zagranica widziałam ,hi hi
Ludzie w wieku Basiu twojej mamy juz nie zmienisz ,co ja mowię moj ma to samo ,dla niego wymiana mebli kanap dywanów na nowe to jest przeciwny mogłoby wszystko zostać to co było 40 lat temu hi hi dlatego mam taka nerwice ludzie ,jedyne zeby miał samochod hi hi
Nanusia senks
... wyczyn nie lada z naszej strony ...
już ma humor .. i chce więcej obrazków nad stołem ...
jutro Syncio jej przyniesie ... i zawiesi ... a niech ma ...
Morawko pytałaś o paprotkę ...
tu robione zdjęcie wczesną wiosną

tych kwiatków co stoją na brzegu kredensu ich już dawno nie ma ... wypłynęły :)z tej ziemi bagiennej ![]()
a tu dzisiejsza fota paprotki

Hej
Basiu
faktycznie mama doprowadziła stokrotkę do opłakanego stanu.
Morawko
wszystkie przydasie typu wazoniki i innych pierdołki włożyłam do kartonu.
Nikt z rodziny nie chce, więc czekają na Selenkę, jak dorośnie.
Przystosowałam dom do tego, aby jak najmniej było rzeczy na których może się osiadać kurz.
Nanusiu
moi mają lakierowane, ale ostatnio synowa mówiła,
że gdyby jeszcze raz wybierała kuchnie to takiej nie kupiłaby.
Musze spytać dlaczego?
Grażynko
weź się w garść kumpelka.
Marysiu
pewnie tęskno za synkiem?
Czytuniu
wysokie dzieci nie wiadomo ,czy takie będą jako starsze.
Moja siostra była malutka, jak dojrzała to jest najwyższa z naszej trójki.
Mystko
przyzwyczajenie to druga natura człeka.
Jutro wracają młodzi, poprosili o obiad i zabiorą Odi.
Z jednej strony cieszę się,
bo odpowiedzialność za nie swojego psa jest duża.
Z drugiej pokochałam tego małego szkraba.
Wszystkich pozdrawiam.
Wifcia jestem cała w garści hi hi...mam pozytywne nastawienie......
słoneczko świeci i dobrze ...
![]()
Drzemka po obiedzie hi hi robie Wifa tak jak ty odpoczywam ,mnie zostały kilka kryształów ,reszta poszła ,nic nie składam ,moja wnuczka i synowa to wszystko dla nich badziewie ,bo maja dobrobyt hi hi
Juz składałam teraz przeszło mi po wyprowadźcie ze starego mieszkania hi hi
Basiu to rzeczywiście zmarniała oj zycie ,fajnie juz masz z głowy kredens hi hi
Dziewczyny piszcie co robicie
Klaudynko a ty co robisz
Kropka jak leci
Nanusia gdyby nie mój pozorny spokój i opanowanie
to Syncio 10 minut przed ich przyjazdem chciał odwołać tych facetów ... powiedziałam NIE !
jest mniej odporny na jej wyzwiska ... echhhh
dobra - już jest ok ... widzę,że jej się podoba
a ja zamiast iść na darmowy koncert Krawczyka ... siedzę w domu ... dla spokojności
wrrr
to nie tylko jest zmarnowana paprotka
z wszystkich kwiatów jedzie stęchlizną .... i nie przetłumaczy się : nie podlewaj tyle ...
no ! ale na to nie ma rady ...
Marysiu...ale okropna wiadomość jak umiera mloda osoba.
A Ty nie masz na pewno 30 lat? Hihi
Mogła sobie jeszcze pożyć ale cóż? widocznie tak miało być.
przykre okropnie patrzeć jak matka na pochówku żegna własne dziecko.
Sandruś 30 na jeden boczek ![]()
Marysiu
pewnie tęskno za synkiem?
Wifciu syn wylatuje we czwartek ![]()
Mamy jeszcze sporo czasu.
Basiu faktycznie paproć się przerzedziła ale nadal jest w formie ![]()
Marysiu bardzo młoda osoba zmarła.
Boże kochany co to się dzieje.
Czytuniu patrząc na nagrobki sami młodzi ludzie odchodzą.
Cieszmy się każdym dniem każdą chwilą.
No dobra bo zrobiło się trochę smutno ![]()
No właśnie....zostaję sama dzisiaj na noc,nawet się cieszę ![]()
Towarzystwo wybywa z domu a pan mąż też na urodzinach u kolesia.
Lubię pobyć sama
niech się bawią .
no dobra
nie ma nic w tv - to oglądnę komisarza Alexa
do jutra ![]()
Marysiu
to jeszcze się nacieszysz.
Basiu
nie możesz zmniejszyć Mam ilość kwiotków?
Hej!
Piszę znad morza, ktorego dawno nie widzialam hi.
Moze jutro się uda.
Co robię?
Morawa- wzięlam prysznic, wyciągnęlam nogi, oglądam
"Mam talent."
Dziś zerwalam wszystkie dojrzale pomidory, bosze po co tyle?
Czy są tu jakieś chętne, bo jeśli nie, to w poniedz. po pracy zabieram
i częstuję, po za tym dynie, cukienie, jeźyny- na koktajl, paprykę ostrą.
Duzo czasu zabralo mi robienie soków pomid., chyba będziemy je często pili,
bo na zupę i do sosow to za duzo.
Robilam teź paprykę nadziewaną mielonym z ryzem, mniam, mniam.
Czytka- okulistka prosila zarejestrowac się na luty. Wzrok nie pogorszyl się
od ost. razu, stabilizacja.Ale ogolnie, to ja slepotka jestem.
Morawko
Nie umiem położyć się w ciągu dnia,chyba ,że muszę wstać w środku nocy ok 6 lub 7.
Ale to raz ,albo góra dwa razy w miesiącu.
Normalnie wstaję,jak się wyśpię między 9 a 10.
Nie umiem leżeć po obudzeniu się,więc zaraz wstaję.
Gochnia
Ile krzaków posadziłaś ,że masz taki nadmiar pomidorów..
Mi na kilku ,co nie były pod samą ścianą domu,weszła zaraza,bo nawet popryskać mi się nie chciało,choć opryski były kupione.
Paprykę ostrą miałam w ubiegłym rfoku w 2 doniczkach.
Zebrałam chyba 20 szt i ususzyłam.
Po zblendowaniu mam zapas na 2 lata.
W tym roku posadziłam kilka krzaczków Ramiro.
Wiszą biedne już aż za czerwone i czekają na leczo.
Paprykę faszerowaną też lubię,a najbardziej samą z tą wodą pomidorową.
Mam masę malin.Jutro zerwę ,bo jadę do dzieciaków na grilla,to im zabiorę.
hey witam raniutko
caffke zapodaje

Wifka w porównaniu do cwietków .które miała to ma śladowe ilości
na fotce wczesno wiosennej .... widać ... to już połowy nie ma ...
sama wykańcza ... kwiatki gniją ...
pozdrawiam ... wszystkie Mychy ...
Witam
Dzięki Baśku za kawę.
Swoją też już wypiłam.Co ta twoja mam zrobiła z tą paprotką.
Szkoda kwiatka.
Wskoczyła bym na powrót pod kołdrę, ale muszę córce zrobić warkocza kłosa.
Jadą na imprezę- chrzciny. Zabierają ze sobą Adelkę, więc pozostaje mi leżenie i czytanie.
A ja lubię w łóżku czytać.
Gochnia ja chcę pomidorów.
Nanusia nic dziwnego, że nie śpisz w dzień skoro wstajesz o 10.
Toż ty właśnie śpisz w dzień hihi
Marysiu ja też lubię pobyć w domu sama ze sobą.
Spokój, cisza, właśnie tego mi potrzeba.
Wifciu Odi pójdzie do swojej pani.
Oj pewnie na widok synowej się ucieszył.
A ja mam pięknego rudego kotka.
Chodzi za mną krok w krok.
Wczoraj poszłam na spacer z Bąbelkiem.
Patrzę, maszeruje za nami rudasek.
Wychodzę po chleb, a on za mną i stoi przy samochodzie, zanim ja kupię.
Boję się, że coś go przejedzie.
A jest prześliczny.
Morawko a ja bardzo lubię kryształy.
Mam ich trochę , po remoncie jeszcze wszystkich nie przyniosłam z garażu.
Ten facet od szafy mnie wykończy.
Znów obiecuje przyjść w tygodniu.
Ale ileż można czekać i mieć rozgardiasz w domu.
Część rzeczy w garażu, część leży w pokoju na podłodze.
No bo gdzie mam to wszystko ułożyć.
Dzien dobry
Unas dzisiaj upał ponad 30 stopni
Basiu to tylko kwiaty ,co zrobic choroby ludzi ,nerwowe zycie ,problemy rożne ,na starość zmieniają kobiety ,bo faceci zawsze gotowi na jedno hi hi
Czytuniu uwas zawsze cos sie dzieje ,wiec masz wesoło oby tak zawsze ,bo pustka jest okropna
Nanusia ja wstaje 5 ,6 nie lubię i nie moge spac do 10 ,rano muszę wsiąść leki ,zjeść sniadanie ,przygotować obiad ,bo lubię rano robic ,zawsze tak miałam ,każdy ma inny zegar biologiczny ,jeden rano ma niskie cisnienie i musi sie rozruszać ,drugi ma wysokie
Nanusia przy twojej chorobie hashimoto to normalne ,ale myśle ze trzeba nie dawac sie ,Kinga Rusin ma ta chorobę ,
Wskazane więcej ruchu hi hi
Marysiu to mozesz zrobic cos przy sobie jak nie ma nikogo hi hi
Pozdrawiam dziewczyny
Wifa to szybko zleciało juz młodzi przyjeżdzają
Hi hi
http://zdrowie.jastrzabpost.pl/zdrowie/ … 00027.html
Dzień dobry ranne ptaszki
Mnie dziś udało się do 7 pospać.
Też nie lubię długo spać, ale wczorajsza 5 rano to przesada ![]()
Morawko, podobnie jak Ty lubię wszystko rano robić...jak dłużej pośpię, to mi się dzień strasznie krótki wydaje.
Córka wybyła na cały dzień, pogoda ładna...zastanawiam się, co dziś robić, bo siedzenie w domu mnie dołuje.
Obejrzałam wczoraj "Twoja twarz brzmi znajomo"- lubię ten program bardzo.

Hejka kochane
Apetycznie jak zwykle w stokrotkach...pojadłam popiłam...
Jestem faktycznie po śniadaniu.Buszuję na necie...
Teraz dam odpocząć komp wyłączam i idę na kanapę przed telewizorkiem..
Może jakiś filmik zapodadzą
Pozdrawiam ciepło udanej niedzieli życzę..
Witajcie stokrotki.



Zapowiada się słonecznie no i bardzo dobrze ![]()
Mamy w planie rozpalić grilla ,będzie trochę ludzi ale jakoś to zniosę ![]()
Małolaty mieli wrócić 2/3 nad ranem,nie spalam czuwałam bo nie mieli kluczy.
Dotarli 6 rano
jakież zdziwienie zobaczyłam w ich oczach hehe kiedy zobaczyli mnie stojącą w drzwiach .
Pierwsze co usłyszałam to... już nie śpisz? hihihihihi
Mąż dosyć wcześnie bo o 11 wieczorem.
Tak zdążyłam zrobić sobie paznokcie i odkurzyłam mieszkania.
Ogarnęłam garderobę bo wiadomo co się dzieje przed wyjściem hihi i miałam błogi spokój i czas dla siebie.
Mysti jak ja lubię naleśniki hi hi
Marysiu ale uczta
Nowa ja podziwiam ciebie ,mnie sie wydaje ze na wsi nie mogłabym mieszkać ,przy swoim temperamencie ,chorobie
Małe środowisko
Wifa i nanusia uwas był ruch ,jak ludzie mogą sie zmobilizować ,wystarczyło tylko dziecko ,ktore powiedziało ze mama chora ,i bedzie sprzedawała swoje zabawki itd ale tez sa ludzie zawistni ,zawiadomili urząd skarbowy oj zycie
Pozdrawiam
Mysti dziękuję za naleśniczki.
Jakie pyszne ![]()
U mnie naleśniki są bardzo często,wszyscy lubimy.
Morawciu a co będziemy sobie odmawiać.........:)
Nam bogatym wszystko wolno hihihi ![]()

W końcu po to mamy niedzielę aby odpocząć od codziennych obowiązków.
To są moje klimaty ![]()
Witam was niedzielnie!
Porzadnie lalo od rana. Przestalo.
Mysti- tez lubie nalesniki, dzieki. Ale nie moga byc zbyt tluste.
Wlasnie nie mam pradu. Szeryf zaraz agregat wlaczy, bo pracuje. A ja piekarnik potrzebuje, bo obiad wstawilam.
Nanus- bedzie tego ze 25krzakow, bo 15kupil szef, a 10dostalam free.
Czytka- juz spiesze z dostawa, bo przerwa techniczna przeszkodzila mi.
Wystarczy Ci, jak nie, to melduj?
Już po obiedzie ,ale upał hi hi
Pomidorki uwielbiam malinowe
W tym roku jemy duzo pomidorów moj tez sałaty hi hi
Marysiu masz racje hi hi
Gochnia to ty robisz tak duzo pomidorów na zimę hi hi
Ja już też po obiedzie...
Zaszalałam dziś
Pieczeń z karczku, malutkie kluski śląskie i buraczki.
Nie chce mi się nigdzie dziś ruszyć, a przydałoby się pogodę jeszcze wykorzystać.
Żałuję, że nie mam roweru ![]()
Gochnia dzięki.
Oj wystarczy tych pomidorów dla mnie z mężem i dla córek z rodzinami hihi
Dziewczyny zapomniałam wam pokazać moją pralkę.

Obie córki mają tej firmy, tylko u nich koniec prania pralka komunikuje pikaniem.
I to pikanie trzeba pójść i wyłączyć.
To jest denerwujące.
Moja już tego pikania nie ma.
Jak kupowałam pytałam o to sprzedawcy.
Nastawię na noc pranie i co ? Będzie mi pikać na cały dom jak skończy prać ?
Nie, nie dziękuję bardzo.
Szukałam takiej pralki żeby wszystko mi odpowiadało.
Kupiłam z marszu, ale kilka wieczorów wertowałam wszystko na temat pralek.
Miałam wszystko zakodowane w głowie.
Pralka sprawuje się świetnie.
Ma wyświetlacz (bardzo ważny dla mnie), programy takie jakich potrzebuję, cicho pierze i wiruje.
Nawet nie tęskni mi się do starej.
Mysti zostało ci trochę tego obiadu ?
Bo ja bardzo chętna na te kluski.
Wczoraj robiłam pierogi z mięsem i soczewicą.
Farsz udał mi się bardzo smaczny.
Witam popołudniowo

Pogoda jak na razie dopisuje ale zaczeło strasznie wiać.
A u was też tak wieje?
Gochnia ale z Ciebie pracuś hihihi.
Robię przecier pomidorowy na zimę i absolutnie nic więcej.
Naprawdę ,u mnie nie ma komu by to wyjadać.
Robiłam swego czasu różne przetwory ,kompoty.
Od jakiegoś czasu dałam spokój szkoda mojej pracy.
Jak kupię 2 słoiki ogórków konserwowych + papryki i to wszystko .
Ja również już po obiedzie ... i nic więcej mi się nie chce.
Marysiu dzięki za klimacik...
Morawko każdy jest inny....
Jestem tu szczęśliwa....
Żyje tak jak zawsze pragnęłam...
Trochę migawek z mojej malowniczej miejscowości
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Czytko mam pralkę która komunikuje zakończenie prania.
Pralka Bosch.Widzę taką sama zakupiłaś ![]()
Ale wiesz co? u mnie nie wiem jak długo to trwa,
Ale kiedy nie wyłączę sygnału sama przestaje pikać.
Mnie to akurat prawdę mówiąc nie przeszkadza bo mam pralki na dole.
W podpiwniczeniu mam pralnie.
Grażkofaktycznie malowniczo, jest gdzie pospacerować.
Rowerem pojeździć.
Mysti zostało ci trochę tego obiadu ?
Bo ja bardzo chętna na te kluski.Wczoraj robiłam pierogi z mięsem i soczewicą.
Farsz udał mi się bardzo smaczny.
Mam...mam...zapraszam ![]()
Klusek zawsze tyle narobię,że i na poniedziałek zostają ![]()
Za to za pierogi się nie biorę, jakoś specjalnie mi nie wychodzą. Czasem w sezonie jagodowym zrobię, ale to też rzadko.
Mistrzem pierogów jest mój syn. Praktyki miał w restauracji, która słynie z dobrych pierogów i tam się wyszkolił ![]()
Nowa---> Urokliwa mieścina.
Czytko---> grunt, że zadowolona jesteś z zakupu.
Marysiu---> ja też nie "przetwócza" dziewczyna ![]()
Kiedyś robiłam jakieś owoce, sałatki, słynną "nutellę" ze śliwek, ale stało to potem...czasem źle zapasteryzowałam i wieka puściły.
![]()
ale leje i zimno brr
HEY witam przed wieczornie
Grażka przyjemna ta Twoja mieścinka ... a ile jest tam mieszkańców ... ??
pytanko moje : po Twoim występie na dożynkach ... ![]()
więcej ludzi Ci mówi DD ???
Misty też lubię ten program " twoja twarz brzmi znajomo "
dziś mnie nie było jak była powtórka ... załapałam się tylko na ostatnią piosenkę ...
te metamorfozy są tam odjazdowe ![]()
gdzie nie gdzie pada ??? jak czytam - u mnie było błękitne niebo .... teraz pojawiają się chmurki...
Marysiu u mnie są silne podmuchy wiatru... tak jakby halny
a to wiadomo zwiastuje zmianę pogody
jutro ma padać i się ma ochłodzić ....
laseczka na leżaczku b. przyjemna ....
to jestem 3 -cia co nie robi zapraw ....
Czytka tak jak pisze Morawka to tylko kwiOtki ...
do wieczorka ![]()
gdzie nie gdzie pada ??? jak czytam - u mnie było błękitne niebo .... teraz pojawiają się chmurki...
u mnie są silne podmuchy wiatru... tak jakby halny
a to wiadomo zwiastuje zmianę pogodyjutro ma padać i się ma ochłodzić ....
Wnioskuję, że jesteśmy niedaleko siebie, bo u mnie podobna pogoda i tylko to wiatrzysko....
Hej!
Wrocilam z miasteczka, bo nasze trzcinowiska są ok. 2 km od centrum.
Córka szukala na kiermaszu taniej ksiązki- lektur+opracowań, m.in. Antygonę-brak.
Ludziska zamiast na plazy, to łazą po kafejkach, sklepikach, budkach, nie wiedzą
sami co ze sobą zrobić jak deszczowo jest.
Morawa- robię, bo robię, by Szeryf nie marudził, no i bo "zmarnuje się". Trochę
rozdaję jak zawsze. Mam teź cukinie i dynie ozdobne dla chętnych.
Czytka- kurcze nawet nie wiem jakiej firmy mam pralkę, muszę spr.
Ale ta Twoja podoba mi się. Mnie tez pikanie nie przeszkadzaloby, bo za daleko, by uslyszeć.
Nowa- ladne miasteczko, spokojnie tu. A jakie duze miasto masz w poblizu?
Mysti- b. rzadko jadam kluski śląskie. Sama nie robilam nigdy. Mój pan nie lubi, ale pierogi
najczęściej z kapustą i grzybami, to juź owszem.
Hej
Basiu
jestem czwarta co tez nie robi zapraw.
Nadmiar owoców wydaję i po krzyku.
U nas popołudniu zaczęło padać, jest zaraz chłodno.
Moi przyjechali z wakacji, zjedli obiad, wzięli Obiego
i pojechali do domu.
Będzie mi brak małego psotnika.:D
Nastała cisza, a Czarek jakby tęsknił.:(
Czytuniu
moja pika, jak Marysia, ale chwilkę.
Musisz opić, bo się zepsuje. ![]()
Lubię tak, jak Ty ciszę w domu.
Pewnie przez te lata co jestem tylko sama z piknym się przyzwyczaiłam.
Gochnia
lubię pomidory, ale szkodzą tak samo, jak papryka i wiele innych rzeczy.
Przeszłam na jedzenie gotowane i oponka na przeponie znikała. ![]()
Grażynko
w ładnej miejscowości mieszkasz.
Morawko
ja śpię tak długo, jak mi się chce, a do pracy mam cały dzień.
Wstaję różnie, ale i o 10,00 się zdarza.
Marysiu
to w nocy robiłaś za klucznika hihihi ![]()
Myska
kiedyś pierogi z mięsem to była moja potrawa popisowa.
Przestałam sie popisywać i robić.
Mysko
ogladam zazwyczaj programy polityczne,
więc nie mogę ocenić programu.
Za to nasz PAD ma duży talent.
Codziennie inna twarz i emocje od złości do płaczu.
.
Ludziska zamiast na plazy, to łazą po kafejkach, sklepikach, budkach, nie wiedzą
sami co ze sobą zrobić jak deszczowo jest.
Gochnia
syn powiedział jakby wczasy były jeszcze trzy dni to on sam jechałby do domu.
Jest takim samym typem jak ja, najlepiej w domu.
Wifa- moja oponka, a nawet dwie - mają się dobrze hi, hi.
Gochnia
muszę z moimi walczyć, jak chce sie dobrze czuć.
Czytuniu stawiam w Twoim imieniu.

Nowa dzięki za przybliżenie wiedzy na temat twojej miejscowości ,napewno na żywo jest piękniej ,ale tu nie chodziło mi oto ,tylko o ta ciszę co mówią nie dla wszystkich wskazana ,wazne co ty kochasz
Czytuniu jak ty robisz ten farsz na pierogi ,nigdy nie robiłam soczewicy .......pralka super
Wifa oczywiście spij sobie hi hi
Ludzie jakie ja mam oponki hi hi
Kluski śląskie lubię nawet bardzo ,ale sama nie robie kupie mrożone hi hi
Wieprzowiny nie jadamy ,chyba ze schab ale teraz bardzo rzadko
Pozdrawiam stokrotki sprawdzam swoją pamięć po drzemce hi hi
Wifa ,Basia,nanusia,nowa,Sandra,Marysia,blanka,klaudynka,czytunia,gochnia ,Anusia,luc ,kropek ,Marta ,mysti
Strzała,ela
Ciekawe o ktorej zapomniałam
Wifciu dzięki dobra duszyczko za postawienie co nieco.
Morawko kupiłam łopatkę (przekręcili mi w sklepie)
Potem ją doprawiłam solą , pieprzem i majerankiem i smażyłam na patelni.
Osobno zarumieniłam cebulkę posiekaną w kostkę.
Soczewicę (zielona i czerwona) ugotowałam.
Potem soczewicę i mięso przekręciłam przez maszynkę.
Dodałam cebulę i jeszcze przypraw.
Gotowe
Pewna żywność zewzgledu małż musimy odstawiać
Marchew tylko surowa bo i tak ma cukier
Buraki ,owoce słodkie hi hi
Mięso wieprzowe szkodzi na pęcherz i prostatę
Jak patrzę na moje dwa dywany takie brudne muszę dać do prania juz dawno psa nie ma ,teraz nie pózniej nie ludzie
Kupiłabym nowy bo mnie denerwuje jak syn mowi lubisz arabskie taki kupiliśmy 3 lata temu ,zeby nie było widać tak wlosow z psa
Nowa piękna twoja miejscowość.
Pytam za Basią- ilu ma mieszkańców.?
Morawko na wsi cichutko, spokojnie.
A jak potrzeba mi gwaru, siadam do auta i w drogę do miasta.
Raptem 15 minut i mam aż za dużo hałasu.
Morawko jak to dobrze, że mój Bąbelek nic po sobie nie zostawia.
Czytaniu dziekuje ,ale inne mięso tez moge dać hi hi
Ta soczewica zobaczę jak sie gotuje
Idę na balkon juz po lekach leje sie zemnie
Czytuniu
nie ma za co, cała przyjemność...... ![]()
Morawko
zapomniałaś chyba o Babie, Magi...... itd.
Niektóre jeszcze pamiętam, ale nie piszą.
![]()
Nowa piękna twoja miejscowość.
Pytam za Basią- ilu ma mieszkańców.?Dziękuję ....500 mieszkańców
Morawko to zależy tylko od ciebie jakie mięso dodasz do tego farszu.
Misty Ty gdzieś bliziutko mieszkasz ??? chiiiba na Śląsku ??? nie pamiętam czy podawałaś czy pomyliłam Cię z którąś Mychą ![]()
Morawko u mnie też wieczorek upalny ... na razie
no i PINDY milczą ....
Wifka Czarek tęskni za ODIm ... koniec świata ... normalnie ...
Czytka soczewicy jeszcze nie jadłam .... ponoć zdrowa ...
szykuje się na kabaret na Polsacie
w przerwach pooglądam inne stacje

a ja się cieszę ....tylko nie z zapowiadanego deszczu ....
do jutra ![]()
Basiu
u nas pada to i do was dojdzie.
Hej!
Nowa- ladne miasteczko, spokojnie tu. A jakie duze miasto masz w poblizu?
To jest wieś obok mam 6 km do miasteczka też ślicznego.Zmarły aktor Maciej Kozubski właśnie pochodził z tego miasteczka .Oraz mieści się sławna fabryka słodyczy Nestle. Co roku obchodzone jest święto czekolady i w tym dniu można zwiedzić fabrykę i za darmo dostać słodycze.Najbliżej do dużego miasta mam do Sulechowa 45 km i do Zielonej Góry 50 km
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Miasteczko Kargowa mam 6 km
Grażynko
fajne poznać miasteczka, które nie znamy.
Strony Poprzednia 1 … 1 112 1 113 1 114 1 115 1 116 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026