Witam Stokrotki
Jak już przeczytałam zaległe ,to okazało sie ,że jeszcze jest dużo bieżących postów.
Składam spóźnione ,ale najserdeczniejsze życzenia imieninowe Marysi i urodzinowe Nysti.
Także Klaudynce gratulacje za jej tyle tysięcy pięknych postów.
Odniosę się teraz do poruszanych tematów
Czy ktoś jest oszczędny,czy rozrzutny,to jego osobista sprawa i nie należy się temu dziwić.
Jeden gotuje kompot ze spadów ,a drugi wyrzuca jedzenie wczoraj kupione.
Jeden wyda na ciuchy,a drugi przepije.
Każdy ma wybór.
Samochody.
Kiedyś kupowałam tylko nowe.
Teraz ,na ogół trzy letnie.Cena o 30-40 % niższa,a i tak jeździ jeszcze bezawaryjnie przez kilka lat ,a i jego cena już nieznacznie spada.
Morawka i jej mąż mają rację,że można kupić w salonie nowe auto,poniżej 30 tys zł.
Jest ich co prawda tylko kilka,ale ,jak na poczatku roku zaczyna się wyprzedaż aut,to już ilość ich wzrasta nawet do kilkunastu.
Żeby było śmieszniej,to wcale sprzedaż tych aut ,nie jest największa
Oczywiście Yarisy są droższe.
Sandro
czy Ty oprócz tych 1400 zł ,płacisz coś jeszcze ?
Domyślam się ,że prąd i ewentualnie gaz.
A czynsz,wodę,śmieci,fundusz remontowy ,oświetlenie klatki schodowej itp też ?
Dlaczego się pytam.
Znam ludzi,którzy mają mieszkanie komunalne.Małe -2 pokoje ,czterdzieści parę metrów i samego czynszu płacą teraz przeszło 800 zł,plus prąd i gaz.
Więc nie wiem,czy nawet jak przejdziesz na takie mieszkanie,to zostanie Ci te 1400 zł.
Oczywiście,że to zawsze mniej,ale teraz wynajmujesz 3 pokoje,a możesz dostać maksimum dwa pokoje.
O chorobach się nie wypowiadam,z małym wyjątkiem hi hi.
Basiu
Idź z Mam do lekarza,może jakieś leki złagodzą jej objawy.Może to jeszcze coś oprócz demencji.
Blanko
Tak w Polsce ,jak i w Kanadzie,ludzie mają rożne zdanie na temat warunków do życia.
Tak w jednym ,jak i drugim kraju ,są ludzie,którzy sobie dobrze radzą,jak i źle.
To ,że ktoś jeździ do wnuków ,obojętnie ,czy do Kanady ,czy do innego państwa,to nie zawsze wynika z nieudolności matki tych dzieci.
Może cała rodzina się cieszy,że są choć te kilka miesięcy w roku razem.
Babcia widzi naocznie ,jak jej wnuki dorastają i to na pewno daje jej dużo radości.
Moja koleżanka też jeździ do USA,choć jej córce bardzo dobrze się powodzi.
Jest szczęśliwa ,że dzieli swoje życie między córką tam i synem w Polsce.
Przypuszczam,o czym zresztą pisałaś,że Twoja tęsknota za rodziną jest też duża.
OO
Jeszcze muszę przeczytać,co Luc napisała.
Chyba jeszcze mi na to czasu starczy 
Luc
Nigdy nie miałam ulubionej marki osobówki hi hi,bo duże to tylko MAN,ale zawsze chciałam mieć granatowy samochód.
Czyli wszystko przede mną. 
Idę poudawać,że pracuję.