O>>>>> Witaj Basiu
Ciebie jeszcze tu nie widziałam
Miło ze zajzałas
70 656 2016-07-30 07:31:33
Podobne tematy
70 657 2016-07-30 07:55:54
Jestem jestem Eluś tu zawsze kiedy jestem w czterdziestkach jestem i tutaj,lubię poczytać o życiu Waszym,
70 658 2016-07-30 07:56:30
MAM jeszcze dosypia to powspominam obrazkami






70 659 2016-07-30 08:01:26
ja pamietam dom mej babci kryty strzecha ale tez z tyh starych bel budowany .
ten dom stoi do dzis mieszka w nim ciocia tylko jest juz pokryty blacha i obite bele deskami
alew srodku sa jeszcze bele
70 660 2016-07-30 08:07:50
cd .




no dobra koniec starych chałup ... ![]()
70 661 2016-07-30 08:16:24
Bacha dziękuję za klimat...wspaniały...
70 662 2016-07-30 08:21:31
U nas we Wdzydzach Kiszewskich jest taki klimat .
Warto zoboczyc to na własne oczy
70 663 2016-07-30 08:57:05
Dzień dobry Łączko:-)
i do widzenia na czas bliżej nieokreślony..
Za chwilę ruszamy na drugi koniec Polski, a to za sprawą pasierbicy, która postanowiła urozmaicić wszystkim życie pakując się w nieliche tarapaty.
Ponieważ nie wiem, kiedy będę miała głowę wolną od trosk i problemów, jak również czas na inne sprawy, na wszelki wypadek dla wszystkich przyszłych stokrotkowych Jubilatek i Solenizantek zostawiam ten skromny bukiecik z życzeniami szczęścia, radości i zdrowia...

Wszystkiego dobrego Łączko!
70 664 2016-07-30 09:00:11
Magcyl
Wszystkiego dobrego .
wracaj do nas jak poukladaja sie Wasze sprawy .
Trzymam kciuki
70 665 2016-07-30 10:04:23 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-07-30 10:06:51)

Witam piękniutko dziewczynki ![]()
Magi kochana życzę Ci ażebyście wyszli obronną ręką z kłopotów , a jak już będziesz miała spokojną głowę to pamiętaj ze Twoje miejsce czeka tu na Ciebie, buziaczki dla Ciebie.
Witaj Basiu na łączce , fajnie że nas podczytywałaś i złapałaś ochotę z nami pisać , czuj się z nami dobrze i baw wesolutko.
Morawko , w stanie wojennym sama też pracowałam w jednostce wojskowej i jakoś nas nie rozpieszczali możliwością zakupów , gdy zmieniłam pracę to ja mogłam pomóc koleżankom z jednostki w zaopatrzeniu.
Wszystkie Was dziewczynki serdecznie pozdrawiam i lecę na zakupy , pogoda zachęcająca
70 666 2016-07-30 12:30:10
Hej dziewczyny
To smutne z tymi bocianami.
Magi rozumiem, ze jedziesz z odsieczą. Szerokiej drogi.
I rozwiazania problemow jak najszybciej...
Ja tez pamietam kartki...
I tez stalam w kolejkach hihi...
Tez jadlam chleb z cukrem.
Dla mnie to byl rarytas...
I moja babcia moim dzieciom tez takie kanapki robila...pytali...babciuuuuu a zrobisz nam dzisiaj taki chlebek z cukrem??
Nie pamiętam co bylo na obiady wtedy, ale glodna nie chodzilam.
Nie wiem czy to bylo wtedy...ale hak sie ladnie chodzilo do kościoła to ksiadz dzieciom dawal knopersy i pomarancze.
Po 1 szt.... takiego batona dzielilam na kilka kawalkow i na dluuuuugoooo mi wystarczal.
Moj wujek plywal...to czasami coś fajnego przywiozl...super owoce....a ja dostalam chinskie skarpetki w kwiatuszki...nikt takich nie mial...
70 667 2016-07-30 13:23:40
Witam
Pamiętam trochę takie domy , jakie Baśku pokazałaś.
My swój dom mieliśmy kryty blachą, ale sąsiedzi mieli strzechą.
Pamiętam także te kolejki długie, bardzo długie.
Często stało się w takim ogonie nie wiedząc co tam dają.
Jeszcze częściej zdarzało się, że kilka osób przede mną i zabrakło towaru.
Magi niech wszelkie kłopoty nie będą dużymi.
Ogarnijcie to wszystko i wracaj na łączkę.
Nowa a dlaczego twój mąż poszedł po worek węgla ?
Dlaczego ty nie gotujesz rosołu tylko on ?
Przecież twój mąż pracuje.
70 668 2016-07-30 13:32:06 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2016-07-30 13:34:54)
Basia w naszym gnieżdzie też był wyrzucony mały bocian.
A ten o którym pisałam wypadł przez przypadek.
Jest już duży tylko jeszcze nie umie latać.
Nie masz pojęcia jak one się cieszyły, kiedy byli całą czwórką na powrót w komplecie.
Ten radosny klekot i takie bocianie gadanie.
Fajnie było posłuchać.
Piszesz, że najlepiej z chorym dzikim zwierzęciem do jakiejś ochronki.
W internecie mnóstwo adresów, telefonów.
Tylko, że ja po kolei do wszystkich dzwoniłam.
Albo taki numer nie istnieje, albo odzywa się już jakaś inna firma, albo ten ktoś odsyła do kogoś innego.
Zadzwoniłam na policję, do elektrowni, do lekarza weterynarii, który niby ma pod opieką dzikie zwierzęta i ptaki.
I do wielu innych instytucji, azylów, ochronek.
Nic z tego nie wynikło.
Bocian jest ptakiem chronionym.
Ale doprosić się o pomoc dla takiego bociana graniczy z cudem.
Dlatego tak chciałam bardzo podziękować tym przemiłym strażakom.
Miała zadzwonić pani redaktor i nie uczyniła tego.
A mówiła, że temat ją szalenie interesuje.
W poniedziałek odezwę się chyba do innej gazety.
Odchyliłam głowę i patrzę na gniazdo.
Dwa bociany stoją tam sobie i czekają na jedzenie od rodziców.
70 669 2016-07-30 13:49:25
Tez jadlam chleb z cukrem.
Dla mnie to byl rarytas...
I moja babcia moim dzieciom tez takie kanapki robila...pytali...babciuuuuu a zrobisz nam dzisiaj taki chlebek z cukrem??Moj wujek plywal...to czasami coś fajnego przywiozl...super owoce.... a ja dostalam chinskie skarpetki w kwiatuszki...nikt takich nie mial.. .
hii Sandra jak to był rarytas ... jako przekąska
ale jak tylko to .... to w sumie też smakowało .....
pewnie te skarpetki nosiłaś aż zdarłaś

u mnie wiatr i chmury takie burzowe ...
na internecie - nie ma burz
w tv ... zapowiadali słonecznie
a w radiu słyszałam ulewy na Śląsku i w Małopolsce zobaczę co się sprawdzi
u Anusi leje jak z cebra ...
pozdrawiam WSZYSTKIE i zmykam ...
70 670 2016-07-30 13:50:13
Ja tez robie sobie chleb z cukrem ,smażę na patelni czerstwy ,robiłam schabowe z mortadeli,stałam o 3 rano w kolejce po mięso na kartki
Klaudynko napewno było lepiej mundurowym ,wszystko mozna było dostac ,mieszkanie ,dopłaty do stancji ,oprocz tego co roku mieszkaniowki z gamu ,jakoś tak to sie nazywało ,leki za darmo duzo było ulg ,no alecoz za cos ,męża w domu mało było ,poligony ,wyjazdy itd to było tak dawno ze juz zapomniałam ,ja nie narzekałam 33 lata jest cywilem ,ale wspominamy ,teraz chłopaki tego nie maja ,ale napewno maja lepiej jak w cywilu ,bo słyszę jak garna sie do służby
70 671 2016-07-30 13:51:28
Nowa a dlaczego twój mąż poszedł po worek węgla ?
Dlaczego ty nie gotujesz rosołu tylko on ?
Przecież twój mąż pracuje.Worek węgla załatwił w gratisie od kogoś...
A dzisiaj miał wolne i wstał wcześnie rano bo lubi robić mi niespodziankę i ugotować coś od czasu do czasu ...zawsze ja gotuję ale nie sprzeciwiam się jeśli on ma ochotę coś upitrasić.
Jutro wiem że na pewno ja będę gotować a on odpoczywać.Teraz śpi i odpoczywa bo się narobił przy cięciu drzewa a gorączka dokucza.. ...Kocham go bardzo ...mam fajnego chłopa...
70 672 2016-07-30 13:54:35
![]()
70 673 2016-07-30 13:57:23
Nowa a jeśli on chciał ci zrobić niespodziankę to spoko ![]()
70 674 2016-07-30 13:57:39
![]()
70 675 2016-07-30 13:59:48
![]()
70 676 2016-07-30 14:01:50
Basiu powspominać dobra rzecz ,bo niedługo nikt nie bedzie pamiętał
A nasze dzieci ,jak to dzieci jak sa małe cieszy ich wszystko ,to rodzice sie martwią ,ja miałam chore dziecko ,krwotok wewnętrzny ,zapalenie opon mózgowych ,grasica powiększona rożne choroby starszego atakowały ,sanatoria szpitale i tak wkołko ,wyrósł na zdrowego mężczyznę ,a młodszy juz tak nie chorował przeziebienia ,ale jest duzy od małego ,bo ponad 5 kg ważył wiec były kłopoty ,teraz jest bardzo wysoki 196 ,kręgosłup ,serce ,a ze koszykarz to tez serce powiększone
Kazda cos ma ,ale jak mówią trzeba przejść wszystko i dobre i złe
Basiu u Anusi to więcej deszczu jak ciepła
70 677 2016-07-30 14:05:21
Ja tez tak mam jak nowa ,cos chce ugotować moj bobasek ,to ja sie nie wtrącam ,cieszę sie ze taki dobry hi hi
Kochajmy swoich panów i władców
70 678 2016-07-30 15:48:56

Świat fantazji
świat radości
facet w kuchni
często gości.
Tu spróbuje mielonego
stwierdzi że jest do niczego
on by lepiej przecież zrobił
na kucharza się sposobił.
Żona pierze pranie ręczne
on zapyta jej się grzecznie
po co wodę tę marnuje
straty robi, lamentuje.
On pan , władca tego domu
nie daruje też nikomu
wszędzie węszy spisek wietrzy
i po kątach łazi, pieprzy.
Więc jak kochać pana, władcę
trza wygarnąć jego matce
że łachudrę wychowała
albo innego cymbała. ![]()
Morawko ten wierszyk jest w odpowiedzi na Twoją odezwę ażeby kochać swoich panów i władców
hi, hi ![]()
70 679 2016-07-30 16:12:48
No i Klaudynka powiedziala cos o tym panu i wladcy.
I to tylko o jedzeniu.
A gdzie narzekanie na seks i zle wychowanie dzieci z winy matki?
Fajny wierszyk Klaudynko...
Ale jak chlopy chca to niech gotuj. Sa niewdzoeczni wciaz krytykując kobiety.
Nie mowie, ze kazdy...ale spora czesc.
70 680 2016-07-30 16:56:19 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-07-30 17:37:05)
Hejka dziewczyny
Selenka pojechała z mamą do domu, mam popodrywane boki od śmiechu,
a ja do kompa.
Sandro
jak sobie wychowasz tak masz.
Mój na nic nie narzeka, garnek ugotował, więc je,
a resztę posiłków robi sobie sam.
Klaudynko
świetny wiersz o panach i władcach
Mój chop, więc nie pozwalam się panoszyć.
Morawko
mój syn miał w migdałach gronkowca złocistego,
więc do czwartego roku życia wiecznie chory.
Wycięli migdały, kłopoty się skończyły.
Grazko
Krzysiaczek chyba też bardzo...bardzo Cię kocha.
Basiu
dzięki za przypomnienie chat, teraz mamy inne dachy.
Basiu II
zapraszamy do pisania.
Czytko
teraz na tapecie w prasie i telewizji ŚDM.
Pewnie pani redaktorka odezwie się w poniedziałek.
Magi
pomyślności, czekamy na Twój powrót.
Elu
u nas też raz leje, a raz pada i tak na zmianę.
Pozdrowienia
dla Baby, Blanki, Gochni, Lucynki,Marysi, Magdy, Nanusi, Anusi, Strzałki. Mastki, Kropka i wszystkich dziewczyn czytających i piszących.
70 681 2016-07-30 17:03:06
Dzień dobry się popołudniowo z Wami
U mnie pogoda fajowa. Taka, jak lubię...niewiele powyżej 20 stopni, słoneczko....ale niedługo...zapowiadają deszcze ![]()
Będę miała dłuższą chwilę, to poszukam i wrzucę zdjęcia "mojego" zaprzyjaźnionego domu w Koniakowie....
Podobno to najstarszy dom we wsi.
Kupił go wujek mojego exa ze swoją żoną. Odremontowali, wyposażyli w środku w techniczne dobra zachowując jednak starogóralski styl.
Uwielbiam tam jeździć....hmmmmm...dawno nie byłam...trzeba by się przypomnieć ![]()
Zaraz wracam....
70 682 2016-07-30 17:56:49
Wifo no masz racje jak sobie wychowam tak mam.
Ale na nic moj ostry jezyk, ze ma przestac narzekac. Bo on jedno slowo, a ja w odwecie dziesiec. Juz chodzi i kreci glowa i mowi do mnie ze ja zawsze musze miec ostatnie zdanie.
Przy kolejnej okazji znow narzeka...
W lodówce nie ma luksusow, bo kupujemy tyle, by nie wyrzucać. Mimo, ze przy ladzie z wedlinami ja sie nie odzywam, zeby nie bylo na mnie, (a zjem wszystko wiec mi obojetnie), to znow poszedl tekst..."nie ma co jesc".
Postanowilam udac ze nie slysze.
I jest cisza. ![]()
Mysti...ja mieszkalam w takim ponad stu letnim domku...beke byly wewnatrz...ale ze to dom komunalny nalezacy do miastaa jednoczesnie zabytek...to nic nie mozba bylo w nim robic za wiele...
Co z Kropka? Pisalam i cisza.... ![]()
70 683 2016-07-30 18:11:48 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-07-30 18:12:55)
Myska
poszła i nie wróciła.
Sandro
najlepiej przemilczeć takie uwagi, bo po co jakieś zawieruchy w domu.
Poza tym pikny jest miszczem
robienia jedzenia z niczego. ![]()
Mam jeden zwyczaj , zawsze w zamrażalniku są półprodukty,
które po podgrzaniu można zjeść.
Np. ostatnio kupił 1 kg mielonego mięsa, zrobiłam chyba z 20 mielonych
i leżą czekają na czas kiedy będą potrzebne.
U mnie pikny robi zakupy, więc nie ma co narzekać,
bo to byłaby jego wina.
Najwyżej ja stwierdzam, ze lodówka wzywa kupującego.
70 684 2016-07-30 18:18:53 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-07-30 18:19:29)
Misty w wolnym czasie wstaw koniecznie te fotki domu ...
Klaudynka wierszyk superaśny
Wifka wizyta Selenki zawsze mile widziana a najbardziej uzdrawiający śmiech
dzisiaj nie byłam na klachaniu ... sąsiedzi wyjechali dzisiaj ...
wybrałam się na spacer ... słońcem ... by mnie troszkę "przydymiło"
ludzie tacy ładnie opaleni morską opalenizną poprzyjeżdżali ... piękny kolor opalenizny ...
przy takich czuje się jak "blada twarz " ...
temperatura w cieniu 26 ... ale w słońcu to można skonać
wiatr nadal wieje ... dość porządnie ...
tak włączyłam teraz Papieża ....
dżises tyle luda na to czuwanie .... nie chciałabym być tam w środku .... podziwiam
do wieczorka 
70 685 2016-07-30 18:31:29
Pospalam troszke
Umnie żarcia nie brakuje ,bo moj lubi jesc
Wczoraj ugotowałam kasze jęczmienna ,kotlety indycze usmazylam na cały tydzień ,zeby tez na kanapki było ,bobasek przyniósł file z indyka i udziec skręciłam ,drugi raz juz robie kotlety hi hi moj musi cos miec w lodowce ,jak jedliśmy kanapki któregoś dnia i warzywa ,to chodził i mówił to mamy obiad i tak przy każdej kanapce hi hi jeszcze ugotowałam zupę z ryżem ,troszke makaronu dodałam ,zawsze cos jest ,warzywa na patelnie ,wrazie awarii hi hi
Sandra facet musi miec jedzenie ,zeby cos zrobic nie trzeba miec duzo kasy
Wifa jak czytam ze była u ciebie wnunia to sie uśmiecham
Basiu unas tez upał ,oglądałam lagiewniki msze z Papieżem ,teraz czuwanie bedzie
70 686 2016-07-30 18:34:00
Grazko
Krzysiaczek chyba też bardzo...bardzo Cię kocha.Wifciu ...tak to prawda i okazuje mi za każdym razem.Bo nie ważne są słowa a czyny...
70 687 2016-07-30 18:37:12 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-07-30 18:48:31)
Wifa jak czytam ze była u ciebie wnunia to sie uśmiecham
Morawko
ona zagadałaby mnie na śmierć, na moje jedno zdanie ma 10 odpowiedzi. Pyskula.
Wifciu ...tak to prawda i okazuje mi za każdym razem.Bo nie ważne są słowa a czyny...
Grażko
to prawda, słowa nic nie kosztują, a czyny.........
Wifka wizyta Selenki zawsze mile widziana a najbardziej uzdrawiający śmiech
Basiu
musiałbym zapisywać jej powiedzonka, ryczę ze śmiechu. ![]()
70 688 2016-07-30 18:38:33
Klaudynko wierszyk prawdziwa prawda hi hi
Ktoś skonstruował faceta tak nie inaczej ,a w nas odzywa sie opiekuńczość ,moj syn starszy mowi ze jestem siostra miłosierdzia
70 689 2016-07-30 18:44:24
Wiersz KLAUDYNKO wspaniały! marnujesz się kobieto masz talent .Twoje wiersze są lekkie wesołe z nutką satyry.Pisz pisz pisz
Nareszcie zrobiłam sobie kolor i jestem zadowolona jednak bardzo dobrze się czuję w popielatym blondzie zawsze ładnie i równomiernie wychodzi.Bałam się bo miałam odrosty czarne pomieszane z siwymi na pół głowy...i są po koloryzacji śliczne...
U nas też Krzysiaczek robi zakupy i zawsze jest co jeść .Też wkładam do zamrażarki nawet zupy.Dzisiaj rosół już tam poszedł...mąż pojadł do syta a reszta na kiedyś...Jak był syn męża Grześ to wyjęłam z zamrażarki podgrzałam był smaczny jakby dopiero ugotowany..Też kotlety jak smażę większą ilość to mrożę..
70 690 2016-07-30 18:51:43
Troszkę dodam nutki romantyzmu...
70 691 2016-07-30 18:52:44 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-07-30 18:54:51)
Wiersz KLAUDYNKO wspaniały! marnujesz się kobieto masz talent .Twoje wiersze są lekkie wesołe z nutką satyry.Pisz pisz pisz
ty jak smażę większą ilość to mrożę..
Grażka
co do wierszy Klaudynki mam takie same zdanie.
Bardzo lubię czytać wiersze dziewczyn, które znam.
Jeżeli chodzi o mrożenie robię tak samo nawet, jak został talerz zupy.
Nie wyrzucam jedzenia, kiedyś..... mój tata widząc,
że wyrzucam kromkę chleba powiedział "abyś go nie szukała w śmietniku".
Wzięłam sobie te słowa do serca.
Bałam się bo miałam odrosty czarne pomieszane z siwymi na pół głowy...i są po koloryzacji śliczne...
Grażka
też mam trzy kolory na głowie, w środę idę do fryzjerki ściąć to zobaczę,
jak wyglądam.
70 692 2016-07-30 18:58:11
Wifcia kolorek będziesz robiła? Czy tylko ścinasz?
70 693 2016-07-30 18:59:34
![]()
70 694 2016-07-30 19:05:47 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-07-30 19:32:58)
Wifcia kolorek będziesz robiła? Czy tylko ścinasz?
Grazko
kolor zrobię sama w domu, nie jestem frajerką,
aby płacić za farbę, jak dzisiaj są różne dostępne.
70 695 2016-07-30 19:29:24 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-07-30 21:49:30)
Witajcie Stokrotki !!
Długo do was nie pisałam,może w końcu mi się uda.
Napiszę krotko ,jestem wykończona ,chcę do domu !!Ale jeszcze kilka dni i uciekam stąd .
Wifciu dziękuję za pozdrowienia..........
Wszystkie was bardzo serdecznie i gorąco pozdrawiam ........
żeby cokolwiek napisać w tym grajdołku trzeba zjeść beczkę śledzi ...
........
Wszystkiego dobrego wam życzę...bawcie się dobrze.................
70 696 2016-07-30 19:34:39 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-07-30 19:44:45)
Marysiu
tajemnicza dziewczyna na wielbłądzie.
Wracaj cała i zdrowa z nowymi siłami do pisania.
Pozdrawiają Cię Stokrotki.......

70 697 2016-07-30 20:31:37
Marusiu. Fajna fotka
Od gory cala okutana w rozne materiały, a na dole sandałki ![]()
Nie bylo Ci goraco?
U nas co chwile pada...
70 698 2016-07-30 21:13:14
Marysiu
tajemnicza dziewczyna na wielbłądzie.
Wracaj cała i zdrowa z nowymi siłami do pisania.
Pozdrawiają Cię Stokrotki.......
pozdrawiam też pozdrawiam i czekamy na CiEEE z fotkami
Grażynka tą piosenkę w polskim wykonaniu wysłuchałam .... a jakżeby inaczej ... ![]()
echhhhh stary Drupi i jego bombiaste piosenki .... byłam na jego koncercie
ekstra ...
spadam .... oglądam te "swoje" dokumenty .... tak mnie wzieło
pozdrawiam WSZYSTKIE .... dobrej nocki życzę
70 699 2016-07-30 21:23:05
No, jestem ![]()
Miałam przyjść zaraz, a tak zeszło....
Zdjęć szukałam...miałam je w telefonie i w telefonie je widziałam.
Po podłączeniu do kompa- nie ma ich w żadnym folderze....
Szukam...szukam...
Były w folderze w folderze w folderze....
Jeszcze w międzyczasie zadzwonił ten mój "kolega od Korfu"- mamy wciąż kontakt, nie taki jak wcześniej, ale jest...naprawdę go lubię...
Obiecane zdjęcia:
Front

Tył
Moja poranna kawa
Marysiu, bardzo kolebie na tym wielbłądzie? ![]()
70 700 2016-07-30 21:37:16 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2016-07-30 21:38:09)
Tu jeszcze kawałek kuchni i sieni z tylnym wyjsciem, w podłodze zejscie do piwnicy, a po prawej drzwi do pokoju/izby ![]()


70 701 2016-07-30 22:21:15
Myska
świetna chata, dzisiaj pewnie niespotykana.
Oglądam szkiełko i się wkurzam, żal mi powstańców.
Dobranoc dziewczyny
70 702 2016-07-31 06:11:17 Ostatnio edytowany przez strzała (2016-07-31 06:12:36)
Siemka ![]()
Wstawac śpiochy ![]()
Szkoda dnia ![]()
Podaję coffee ![]()

Ja dzisiaj dziwnie pierwsza wstałam.
Ale musiałam wstac przed 5 już bo jezdziłam po córkę i jej koleżankę.
Wczoraj poszły obie na pielgrzymkę, tj tak u nas z jednej miejskiej parafii.
Co miesiąc w każdą ostatnią sobotę miesiąca jest tak pielgrzymkę do obrazu Matki Boskiej w innej miejscowości.
Zaczyna się o 21 apelem, potem wyruszają i idą w nocy, przechodzą 17 km.
Tam jest Msza i inne nabożeństwo.
Następnie autobusem wracają wszyscy do miasta.
A ja z miasta je odebrałam.
Planuje też się wybrac którejś soboty.
To wstawajcie, bo ja idę jeszcze się położyc ![]()
Miłego dnia wszystkim Stokrotkom ![]()
70 703 2016-07-31 06:12:30 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-07-31 06:14:05)
hey raniutko Mychy
jak to bywa u mnie w niedzielę .... wybudziłam się wczas ... i po spaniu ....
coffi zapodaje

zapraszam....
MIsty - no ta chatka ma klimat
kredens w kuchni .. stary dobry mebel ....
tam przy kawce
nauczyłaś się robić stringi na szydełku ????

na fotce sieni - widać wplecioną nowoczesność .... ( sufit-okno-drzwi
)
moja szwagierka ma chałupkę całą taką z bali jak widać ścianę przy wejściu do izby .....
Wifka Ty i to Twoje "szkiełko "
no i po co się denerwujesz ???
no ale lubisz to oglądać ....
to tak jak ja te "swoje" dokumenty ...
w lecie u mnie chodzi się nad rzekę na " willahessa " tak się mówi ...bo tam szeroka plaża i głęboko ....
no i wczoraj oglądałam dokument o tej wilii komendanta obozu Hessa
ten dom jest na skraju obozu ...
przyjechał na odwiedziny wnuczek jego - dorosły facet ... ciekawostki w tym dokumencie były ...
interesujące tylko mnie

>>>>
pozdrawiam ... Wszystkie STOKROTY .... spokojnej niedzieli .....
witaj Strzałka jak na Ciebie to dziwna pora ... ![]()
70 704 2016-07-31 06:13:58
Basiu, dzisiaj byłam pierwsza ![]()
To smacznego i pozdrówka ![]()
70 705 2016-07-31 06:28:03
witajcie kobitki ,,,,
dosiadam sie do kawusi ... smacznej porannej kawy .
miłej niedzieli
70 706 2016-07-31 06:29:39 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2016-07-31 06:30:47)
Witam serdecznie
Zapraszam na moją kawę, bo Strzałki i Basi może już wystygła ?

70 707 2016-07-31 06:36:35
Strzałko fakt, byłaś pierwsza.
Gdybym zaraz po wstaniu z łóżka , wchodziła do kafejki ja była bym zawsze pierwsza.
Ale ja jeszcze na wpół śpiąca idę do obory.
Baśku ty w niedzielę wstajesz wcześniej, niż w pozostałe dni tygodnia.
Chyba Mam cię wybudziła ? Może już się pakuje do szpitala ?
Misty piękna chata.
Zauważyłam teraz, że w naszych stronach drewniane domy tak właśnie obijają.
Nie wiem, czy to są takie pół bale ?
Ale pięknie to wygląda.
70 708 2016-07-31 06:43:21
Dzien dobry
Mysti fajowa ta chatka.
Strzałko a ta msza to byla w nocy?
Basiu dalej oglądasz?
70 709 2016-07-31 07:38:55
Dzięki za kawkę jeszcze była gorąca.Aż szkoda nie skorzystać .
Dobrego dnia życzę Wam kochane stokrotki.
![]()
70 710 2016-07-31 08:28:01
Dzien dobry
Miłego dnia zycze
Unas ponad 30 stopni
Wifa ja juz nic nie pisze tez mnie to denerwuje ,poprostu zniszczyć wszystko
Basiu twoje miasto ładne ,ale tragiczne tak jak moje tam gdzie były obozy ,to tez sa szczątki po całym mieście ,unas coraz cos znajda ,ale wyobraźmy sobie Warszawę tragiczna historia polski ,ale to było 72 lata temu a teraz mamy tez wojny i nie możemy żyć tylko historia ,młodzi ludzie musza patrzeć w przyszłość ,inaczej nie bedą mieli swojej histori
Pozdrawiam wszystkie stokrotki
70 711 2016-07-31 11:01:31 Ostatnio edytowany przez ANUSIA50+ (2016-07-31 11:02:35)
Wpadlam na kawusie i sniadanko
Piekna chałupa z bali ,
moj rodzinny dom jest podobny tylko pietrowy .
ja nie spalam do 3,30 ,cholerne skurcze,a pozniej kot mnie budzil ,
puscilam go na pole przed 5 rano ,i wstalam o 7,nie moglam spac ,i dalej jestem do niczego
zjadlam 2 kawalki ciasta do kawy i jestem pojedzona,
men poszedl do kosciola ,wiec mam spokuj--cos dzis milczacy-nie wiem czemu.
zaraz wezme sie za obiadek ,ale tylko jedno danie ,
upal nie do zniesienia ,pewnie znowu bedzie burza ,
u mnie nie bylo jednego dnia bez deszczu w tym tygodniu ,,
zreszta to nie byl deszcz tylko ulewy,mam dosc ,,chyba wyniose sie do Afryki ,zeby wreszcie poczuc co to piekne lato ,
spadam ,,pozdrawiam Wszystkie Stokrotki bez wiyliczanki ,bo pewnie bym ominela ktorąs ,,znajac siebie
70 712 2016-07-31 13:11:59
Hejka Stokrotki
Basiu
lubię wiedzieć co w trawie piszczy, a co się po wkurzam to moje.......
Jestem niektórymi sprawami, zachowaniami tak zbulwersowana, że szkoda gadać.
Anusiu
pogodę macie nieciekawą, ale to w całej Polsce.
Na skurcze biorę magnez i witaminę D3, przestało w nocy skręcać.
Morawko
za wszystko będą płacić nasze dzieci i wnuki.
Historia nas niczego nie nauczyła.
Grażka
piękny obraz maków.
Strzałko
robisz za kierowcę hihihi......
Czytuniu
wiadomo, że zwierzęta nie mogą czekać, aż pani się wyśpi.
Mam obiad od wczoraj, więc medytuję...... pod śliwą. ![]()
Zawsze ktoś zawita na kawę i się pogada, powspomina
i tak dzień za dniem przelatuje.
Jutro z piknym jadę na zakupy, może coś sobie kupię,
bo w sobotę idę do Selenki na imieniny.
Wszystkich pozdrawiam piszących i czytających.
70 713 2016-07-31 15:43:05 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-07-31 15:45:57)
co się dzieje ? STRAJK?
70 714 2016-07-31 16:02:52
Hejka stokrotki!!


OOOOO Wifciu jesteś wkurzona ? powiedz kto to taki hihihi pogadam z nim/nią ręcznie ![]()
Tez tak mam ,wszystko mnie ostatnio bulwersuje!!!!
Mysti faktycznie ta chata ma swój urok, jak dla mnie przepiękny urok,cos pięknego ![]()
Chciało by się posiedzieć tam powspominać.
Mam wiele wspomnień takich chałup gdzie przy takich chałupkach były tzw.ganeczki , ehh .
Te ganeczki służyły do randek
hihihi jako 10 latka podkochiwałam się w siostry chlopaku ![]()
70 715 2016-07-31 16:11:09 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-07-31 16:16:26)
Nie zauwazyłam Basia wkleiła....GANECZEK ![]()

Własnie o taki mi chodziło ![]()
W święta wielkanocne chodzilismy po dyngusie a pózniej w takim ganku był podział kasy ![]()
Bardzo dziękuję za pozdrowienia ... oczywiście że z wzajemnością.... bardzo,bardzo !!


70 716 2016-07-31 17:22:51 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-07-31 17:24:09)
Mija małymi kroczkami niedziela
Zrobiłam pyszny obiad ,kotlety z piersi kurczaka ,kartofelki tłuczone z koperkiem i mizerie sałatę ze śmietana ........a już tu kolacja się odzywa i woła wygłodniałe oczy,,,i tak się kręci,leniwa niedziela,,
Mąż przez chwilę oglądał w telewizorku transmisje na żywo z Krakowa z Ojcem Świętym...ŚDM
![]()
70 717 2016-07-31 17:34:54
Witam niedzielnie
No popatrz nowa ja to samo miałam dzisiaj tylko jeszcze buraczki gotowałam,pyszny obiadek,no i obowiązkowo rosół skur-wielu hi
Leże bo mnie łamie w kościach grypa chyba,noo dawno nie chorowałam,a na września muszę być zdrowuśka żadnego kataru kaszlu ,nie wiem jak ja to zrobię ale muszę,
Miłego leniuchowania Stokrotusie
70 718 2016-07-31 18:08:34 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-07-31 19:46:26)
Grażko
ja miałam krupnik hihihi
od wczoraj, ale nam smakował.
Basiu II
zaziębiłaś się, grypa leć do lekarza, bo latem trudno się wyleczyć.
Marysiu
kiedy wracasz?
Sandro poczytaj jakie ćwiczenia na rwę.
http://krokdozdrowia.pl/rwa-kulszowa-wy … h-cwiczen/
70 719 2016-07-31 19:56:09
hey kukam wieczornie ....STOKROTY ...
dzisiaj zrobiłam sobie po obiedzie ...wolne od kompa
a potem jak się zaniosło chmurami burzowymi ... to szok ...
grzmiało i grzmiało ... potem lunęło ... ponad godzinę padało ....

70 720 2016-07-31 20:11:28
Unas burza ,grzmoty pozamykalam okna
Cały dzien upał
Papież odleciał do Rzymu
Moj ogłada sport ,nareszcie mowi moge cos obejrzeć hi hi
Pozdrawiam