Klaudia- u mnie leczo dzis rowniez, wczorajsze, "lusblus", he.
Mysti- cos Ty, my tu obok to wieksza wies, odpowiednik naszych" Pup wielkich".Familly, C&A, a NKD zlikwidowali, żal- bo mein liebliches byl. Ale ja tez te budowlano- techniczno- ogrodnicze lubie- Hammer D.
70 526 2016-07-28 14:19:18
Podobne tematy
70 527 2016-07-28 14:35:12
Grazko.jaka macie pogode dzs? Siedzisz duzo w ogrodzie?
Dzisiaj pogoda wymarzona do pracy w ogrodzie.Ale lenistwo przeważyło więc wolałam opierdzielać się w domu.Owszem rano wstałam zrobiłam mężowi śniadanie do pracy karmiłam psa i królika zrobiłam obiad pozbierałam spady...... a zielsko zrywam po drodze gdy kolnie w oczy nie do końca...ale coś tam ...fakt jest dużo do plewienia...
70 528 2016-07-28 14:57:51
bo co rosnie to zielsko w tym roku wali sie wszedziw ogromnie
70 529 2016-07-28 15:03:03 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-07-28 15:06:29)
Yarisy na topie, najekonomiczniejsze auta na świecie. A te dwukolorowe, to jakos nie przemawiaja do mnie.
Gochnia
już kupiony, w przyszły piątek odbiór.
Kolor metalik błękitny.
Jak znajdę to wkleję.
![]()
70 530 2016-07-28 15:04:44
Klaudia- u mnie leczo dzis rowniez, wczorajsze, "lusblus", he.
Mysti- cos Ty, my tu obok to wieksza wies, odpowiednik naszych" Pup wielkich".Familly, C&A, a NKD zlikwidowali, żal- bo mein liebliches byl. Ale ja tez te budowlano- techniczno- ogrodnicze lubie- Hammer D.
W NKD byłam jakieś 2 tygodnie temu, bo były przeceny. Na zdjęciach ciuchy fajne, w rzeczywistości nic nie kupiłam.
Ernstings Family u mnie biedniutki...W Bielefeld to był super....Nie było dnia,żebym tam czegoś nie kupiła. W końcu chodziłam inną stroną ulicy, bo bym całą kasę przehulała ![]()
70 531 2016-07-28 15:12:13
Ela
dlaczego nie mówiłaś, że taka wyżerka, nie robiłabym obiadu.
Na kolacje zjem.
Myska
przestałam kupować z wyprzedaży, bo okazało się , że niekoniecznie to potrzebuję co mają do zaoferowania.
Grazko
byłam lepsza, wyplewiłam cały szpaler winogron.
Lubię plewić po deszczu.
70 532 2016-07-28 15:24:50
ach wy o wyprzedazach ja wczoraj z sasiadka byłam w galeri byly wyprzedaze w TAKO kupiłam se spodnie dresowe za 18 zł i to wszystko chciałam sukienke na lato widziala mi sie czarna z koronki ale nie moj rozmiar bo s no i w pepko a tam to juz nic nie bylo
70 533 2016-07-28 15:38:10
kupiłam se spodnie dresowe za 18 zł i
Elu
ja spodnie dresowe kupuje za grosze w necie.
Biorę hurtem i na rok, albo więcej wystarcza.
Nara, przyjechała Selena.
70 534 2016-07-28 15:45:16
ja w necie to nie jestem oeznanaaz tak
70 535 2016-07-28 16:14:54
Basiu....nie pezestalam cwiczyc w domu, choc jak przeczytałam swojego posta, to tak moznaby zrozumiec.
Zmniejszylam ilosc cwiczen do 5 tygodniowo, gdyz zaczelam miec coraz mniej sily.
Wyliczylam sobie, sr jadlamza malo kalorii by miec sily na cwiczenia, a z kolei nie umialam skomponowac jedzenia tak, by tych kalorii bylo sporo.
Ściągnęłam sibie taka aplikacje, gdzie w ramach testu mozna bylo zapisać co sie cwiczy i co sie je. Byl tam.podzial tak.dokładny, ze byly tez firmy np. Serek Bakoma naturalny 125 g.
Tak samo bylo z cwiczeniami...
I wyszlo mi, ze jak zjadlam wszystkie posilki to mialam no 700 kalorii zjedzonych...a przy 50 minutach cwiczen program wyliczył mi, ze powinnam zjesc np 1480...
Nie bylsm w stanie zjesc tyle, bo diety nie sa niestety tanie, jesli maja byc urozmaicone, a ja nie mialam czym uzupelnic tych kalorii, chyba ze np dast foodem, co jest zabronione...
Wiec zmniejszylam wysilek...
A teraz jak chodzilam na cwiczenia do przychodni to nie cwiczylam w domu, chyba ze mi sie nudzilo.
Ale wczoraj wrocilam do cwiczen w domu...bo czuje, ze cos robie...
Wofo...ja bym nie umiala kupic spidni z netu...bo mi.rzadko ktory fason pasuje, gdyz jestem szeroka w biodrach a mam szczuple lydki...
I czesto mi wisza spodnie w tym miejscu gdzoe panowie nosza swoje klejnoty.
70 536 2016-07-28 16:20:25
Ela wyżerka doskonała, wprost uczta więc nie będę sobie żałowała i skubała ale poczęstuję się serdecznie i zdrowiutko ![]()
Na temat wyprzedaży nie mogę głosu zabierać bo nawet nie chodzę po sklepach, teraz lato więc wiosną kupowałam ciuchy i teraz noszę a te z poprzednich lat upłynniam do kontenera. stwierdziłam ze chodzę niemal w tych samych ciuchach a półki zalegają niepotrzebne.
Spodni mam sporo bo nie chodzę w spódnicach ani w sukienkach hi, hi bo tak mi wygodnie i tak jak Wifcia hurtem biorę.
Mysti , ja leczo bardzo lubię ale niestety już nie mogę go jeść, muszę zadowolić się wspomnieniem jakie dobre gotowałam i kiedyś zjadałam.
70 537 2016-07-28 18:20:18
Wifa też lubię plewić po deszczu ,u nas na zachodzie tego jak na lekarstwo i ziemia wciąż sucha.
Od rana zajęta byłam a to obieraniem fasolki na obiad i kartofli ...potem już nic mi się nie chciało.
Zobaczymy może jutro trochę po plewię w warzywach,sukcesywnie codziennie chociaż troszkę...
70 538 2016-07-28 18:35:10
70 539 2016-07-28 18:40:20
Grażko
najlepiej małymi partiami, bo jak dużo to się zniechęcam.
Sandra
kupuję w bonprixie rzeczy i spodnie, ale najpierw czytam opinie,
a dresówki to wiadomo, że nie muszę być tak dopasowane.
Klaudynko
też nie chodzę, bo najpierw muszę wynosić co kupiłam.
Noooooo chyba , że jakaś specjalna imprezka.
70 540 2016-07-28 18:45:56
a ja dopiero dzisiaj pierwsze ogorki zerwaam do kiszenia .
w tym roku bede tylko kiszone z ogorkow zadnych sałatek
70 541 2016-07-28 19:27:04

Wifcia, gratuluję Ci autka
70 542 2016-07-28 19:40:48
Klaudynko
ja jestem pasażerem, wiec wsio rawno.
Wklajam Grażynki /Nowa/ wiersz o kapeluszu.
Liliowy kapelusz.
Na przekór złym oczom niemrawej pogodzie,
założę liliowy kapelusz zostanę w ogrodzie.
Paradować będę ścieżką między rabatami,
tam romantyczna altanka opleciona pędami.
Wystrojona jak wielka pani ozdobiona kwiatami,
witam się w tłoku z barwnymi kształtnymi roślinami .
Harmonia kolorystyczna gdzie zioła i warzywa,
parząca patrzy zdziwiona wtargnięciem pokrzywa.
Czerpię fascynację oddycham pięknym światem,
nakrycie głowy pełnego wprost animuszu dodało.
A może tylko się wydawało gdy tak paradowałam,
dworskie ukłony zdziwionym sąsiadom rozdawałam.
Grażyna
70 543 2016-07-28 20:38:47
Ela
kwiatki dla Ciebie za to pisanie ![]()

Rozumiem,że jutro znowu bez śniadania-Wifa mówi ,że utyła,Sandra liczy kalorie,no chyba ,że reszta Stokrotek głodna ![]()
70 544 2016-07-28 20:48:44
Klaudynka jak zawsze stanęła na wysokości zadania i machnęła wierszyk superowy.
Wpadłam dziś na chwilkę do pewnej Pani,która prowadzi "Pewex"
i nabyłam droga kupna parę rzeczy za całe 20 zeta. Najbardziej jestem zadowolona z kurtki dżinsowej
. A na wyprzedaże nie chodzę ,bo nigdy nie zdążam ![]()
Jeszcze parę dni i odsapnę. A na razie życzę spokojnej nocy ![]()
70 545 2016-07-28 21:03:29
hey Dobranockowo ....
Wifka co nowe autko to nowe .... dla pasażerki też ważne
a mnie dzisiaj rąbło i całe po południe oglądałam dokumenty o Auschwitz
najlepszy dokument udostępniłam na FB ... z 2006 roku ...
przed chwilką dowiedziałam się ,że te drzewa topole co są między blokami ( jutro w tv na pewno pokażą bo tam na pewno przejdzie Papież
)
to jak je posadzili w roku 1941 to nigdy nie miały liści - jak na wiosnę pączkowały to więźniowie je zjadali z głodu
jestem pełna podziwu ,że ludzie przetrwali tam w tych warunkach ... niektórzy 5 lat !! ..... dobra nie przynudzam ![]()
pozdrawiam WSZYSTKE i zmykam ....

70 546 2016-07-28 21:16:56

Nowa - Grażynko, gratuluję Ci wiersza
70 547 2016-07-28 21:19:25

Fiołkowe schody
do marzeń wprost wiodą
one w snach również
nigdy nie zawiodą.
Stąpasz po kwiatach
wolniutko , dostojnie
wspinasz się po nich
lekko i spokojnie.
A gdy ostatni stopień
już zdobędziesz
trosk i kłopotów
wielu się pozbędziesz.
Spojrzysz wnet z góry
na najniższy schodek
uśmiechem zwalczysz
jego niewygodę.
70 548 2016-07-28 21:29:59
Wróciłam z akcji ratunkowej.
O tym, że młode bociany już latają to była pomyłka z mojej strony.
A dzisiaj młody bocian wypadł z gniazda.
Cały dzień chodził po naszym podwórku i wokół gniazda.
Przed wieczorem złapaliśmy go z mężem.
Mąż podrzucił go w górę, że zerwie się do lotu i wróci do gniazda.
Ale ten bocian jeszcze nie umie latać, jest na to za wcześnie.
Wsadziłam go do klatki.
Przyszłam do domu i za telefon.
Zadzwoniłyśmy z córką wszędzie, gdzie to było możliwe.
Każdy odsyła od siebie i poleca inne instytucje.
Aż zrobiłam telefon do straży pożarnej.
Tam miły pan po rozmowie ze mną stwierdził, żebym czekała, bo za 15 minut przyjedzie ekipa samochodem z wysięgnikiem.
Gniazdo jest na słupie elektrycznym, więc trzeba było wyłączyć prąd.
Główna siedziba jest w Wyszkowie.
Trochę trwało zanim elektrycy przyjechali.
Było już ciemno, deszcz lał, ja z bocianem pod pachą, strażacy razem ze mną stoimy w deszczu.
Nareszcie pojawił się samochód z elektrowni.
Światło wyłączone, wysięgnik poszedł w górę.
Bocian znalazł się w swoim domku.
Radość wielka moja i bociana.
Akcja została zakończona.
Strażacy blokowali jezdnię, więc zrobiło się zbiegowisko.
Hura...jestem szczęśliwa.
Jest niby na naszą gminę lekarz weterynarii, który powinien za mnie tą sprawę załatwić.
Oczywiście, że dzwoniłam do niego.
Znam się nawet z nim.
Jego słowa :Pani zadzwoni jutro rano do mnie i przypomni mi , żebym zadzwonił do gminy.
Może ktoś z gminy coś zaradzi.
Brak mi słów na niego.
Odłożyłam słuchawkę, bo gotowa byłam go zbesztać.
Chyba jutro zadzwonię do redakcji lokalnej gazety i opowiem im o
przemiłym strażaku przyjmującym zgłoszenie i tych , którzy przeprowadzali całą akcję.
Do domu wróciłam przemoknięta do majtek.
Ale szczęśliwa, że wykonałam dobry czyn, bocian szczęśliwy i ma się dobrze.
Jutro córka wstawi zdjęcia z akcji ratunkowej.
70 549 2016-07-28 21:41:37 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-07-28 21:43:17)
Czytuniu jesteś WIELKA, dziękujemy

70 550 2016-07-28 21:44:40
Klaudynko
szkoda, ze prędzej nie dałaś superowego wiersza,
bo wkleiłabym razem z Grażynki poezją. ![]()
70 551 2016-07-28 21:45:56 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-07-28 21:48:05)
Czytuniu gratuluję Ci akcji ratunkowej, jakie to szczęście że sa jeszcze ludzie z sercem i sumieniem bo gdyby nie Ty to nawet nie chce myśleć co z boćkiem by się stało.
Ale jutro zadzwoń do redakcji z tym tematem bo chodzi o uwrażliwienie ludzi na los zwierząt a Ci którzy powinni pomóc po prostu olali i odwalili od siebie, przykre to. A weterynarz to postąpił jak wielu ludzkich lekarzy , po prostu olał jak olewają lekarze pacjentów, więc buziak dla Ciebie Czytuniu . ![]()
Wifciu ja ten wierszyk napisałam dzisiaj dla babeczki która prowadzi Klub Fiołkowy i nieraz pisuję dla niej wierszyki.
70 552 2016-07-28 21:48:03
dzięki kochana Wifciu i Klaudynko.
Wifciu gratuluję pięknego nowego samochodu.
70 553 2016-07-28 21:56:44
dzięki kochana Wifciu i Klaudynko.
Wifciu gratuluję pięknego nowego samochodu.
Czytuniu
to raczej marzonko mojego piknego, ja nie przywiązuje wagi.
Ważne, aby jechał.
Wielki buziak za boćka.
70 554 2016-07-28 22:00:22
Oj Wifciu nie grzesz!
bo ważne jest jakim samochodem się jedzie , a najważniejsze ażeby był niezawodny i bezpieczny. ![]()
70 555 2016-07-28 22:07:28

hi, hi dobranoc dziewczyny , do ranka jak zmartwychwstanę ![]()
70 556 2016-07-28 22:44:56
ważne jest jakim samochodem się jedzie , a najważniejsze ażeby był niezawodny i bezpieczny.
Klaudynko
to jest taki sam, jak mamy tylko młodszy rocznik ![]()
Dobranoc dziewczyny
70 557 2016-07-28 23:37:56 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-07-28 23:39:14)
Zmeczony wieczor!
Spieszę do was, bo lecę spac wczesniej hi.
Czytka-jestem z Ciebie dumna. Brawo Ty! Zyczylabym sobie, by kazdy tak postepował.
Wifa- winszuję. Zawsze to jakis krok do przodu. Klasa, dobry gust. Ale uspokuj mnie, czy oby to nie 1.0, a raczej 1,33.
70 558 2016-07-28 23:58:58
Baba- tez jakby napecznialam z lekka, wiec albo zupa mleczna"nic", albo cos po czym zrzucę kg-y, okey?
Czytka- jak uslyszalam, ze bocki juz ku niebiosom szybują to :"nieprawdopodobne"- pomyslalam.
Magi- ale dziś fiolkowo na Lączce. Podpisuję się pod "siątką"nr 5.
A`propos wyprzedazy, to oglądnijcie Neo Nowkę pt." Góral na zakupach" hi, hi, hi, hi....z Koszalinwood-u.
Poetki- cudownie tworzycie, Klaudia, Grazka.
70 559 2016-07-29 00:03:21 Ostatnio edytowany przez blanka56 (2016-07-29 00:35:55)
Hej dziewczyny !!
Czytka ,no to mials akcje ....tak,tak niektorzy sa bardzo nieczuli i nieelastyczni w swoich dzialaniach ...co tam to tylko jakis glupi bociek ....nie miejcie mi za zle .ze tak chwale Kanade ...ale jakby to sie stalo wlasnie u mnie ...to zaraz by byla natychmiastowa reakcja i dzialanie .....kiedys kaczka przymarzla w jeziorze ...i strazacy ryzykowali swoim zyciem aby uratowc ja ...przykladow jest mnostwo !!!
ELU ,gratulacje !!
GOCHNIA ,co Ty piszesz ?? LEXUS recznie robiony ??....to klasa powyzej Hondy i Toyoty ...chyba na mysli mials Rolls-Royce..bo to sa recznie produkowane auta .....widzialam u nas cabrioleta ROlls-Royce ...i powiem Wam ,ze wcale mi sie nie podoba...jest taki wedlug mnie ...strasznie toporny !!!pewnie jezdzi sie fajnie ..bo plynie ..jak to mowia !!!
Jak juz o autach ....WIFCIU gratuluje nowego nabytku ....wcale nie masz racji ,ze to taki sam samochod ....bedzie napewno inny dla kierowcy i dla Ciebie jako laika "autowego"!!! bardziej nowoczesny .
SANDRO ,Ty nie patrz na to, ze slychac jak dziala kierunkowskaz ...tylko czy auto w eksploatacji nie obciaza zbytnio kieszen wlasciciela ...to jest najwazniejsze ,auto ma byc do jezdzenia a nie do pokazywania sie w nim....
70 560 2016-07-29 00:07:06
Nie wiem jak u was, ale u mnie ciepla noc. Przykrywam was przescieradelkiem, "cobyscie" nie zgrzaly się,
cichuteńko szepnę kazdej do ucha: Spij kochanie, spij. Do "zobaczenia"rankiem.
70 561 2016-07-29 00:22:17
Nie mialam na mysli calosci, a niektore elementy wnetrza, tapicerka, drewno, itd. Takie tam dopieszczenie.. Blanka.
70 562 2016-07-29 00:33:32
Ach ,pisze na raty ...bo pojdzie w sina dal ....
Piszecie o wyprzedazach ...u mnie prawie koniec ...pokazuja sie juz kolekcje na jesien...dziewczyny troche sie okupily..ale jeszcze umowilam sie z nimi w niedziele do takiego najwiekszego centrum handlowego w Ontario, gdzie sa wszystkie sklepy i jest duzy wybor towaru .......w podziekowaniu zostalam zaproszona na obiad do takiej modnej restauracji w Toronto.....moi znajomi to ludzie juz na emeryturze..on po bajpasach i nie ma mowy o bieganiu po sklepach ...ja do nich jezdze w lecie ,bo mieszkaja w najpopularniejszej miejscowosci wypoczynkowej Wasaga Beach, a w zimie zawsze sa na Kostaryce ,tam maja swoje mieszkanie....wiec to taki rewanz z mojej strony .
Ja nic sobie nie kupilam ...bo nie mam takiej potrzeby ...szafy zawalone ...tak jak WIFA pisze ...musze znosic to co mam ....jak sie spreze to przegladne ..co tam mam na "wydanie " ,bo to jedno dziewcze takie szczuple jak ja ...a mam czesc rzeczy troche mlodziezowych ...w ktorych praktycznie nie chodzilam .
KLAUDI ,takie piekne wiersze piszesz ...dlaczego nie "pojdziesz tropem "....Grazki ....ja nie lubie wierszy ...ale Twoje rymowanki i takie z humorem to uwielbiam !!!
MORAWO ,nie pochwalam palenia papierosow ...choc sama palilam jak smok!!! ale zycze abys ciagle miala ich brak ...bo w koncu zdobedziesz sie na wyjscie z domu ....wiesz najlepiej jakby to byl inny pretekst" wychodnego "..ale jak palisz nie duzo ...dober i to !!! ale musze Cie pochwalic ..jest duza poprawa !!!!
70 563 2016-07-29 00:53:19 Ostatnio edytowany przez blanka56 (2016-07-29 01:40:00)
Ach wale posty ..moze i ja doczekam sie takich kwiatow i gratulacji ...ha,ha !!!!
U mnie nadal goraco jak chol.....a .....ale mnie to wcale nie przeszkadza ....codziennie siedze na sloneczku pol godzinki ...oczywiscie w porze dozwolonej ....czyli po 15 i grzeje swoje kosci ....aby nabyc naturalnej wit.D ...nawet nie zdajecie sobie sprawy jakie to wazne ......na tych wyspach w tropikach ludzie wcale nie choruja ....a pewnie to zasluga miedzyinnymi wlasnie dobroczynnego slonca .
Codziennie robie taki napoj ....tez dobry na zbicie cukru i cholesterolu...moze dlatego nie mam tego swinstwa ( bylam u lekarza zabaczyc swoje wyniki i sa jak zwykle dobre)
Na 1 litr wody .
2 galazki miety ..potluc lodygi drewniana lyzka
3 plasterki cytryny ...moze byc wiecej ...ja wciskam jeszcze troche cytryny
2...3...cm swiezego imbiru ...zetrzec na tarce
2 kawalki laski cynamonu, mozna pol plaskiej lyzeczki mielonego .......wymieszac i odstawic na 1h do lodowki ...mozna zwiekszyc skladniki ...wszystko jak kto chce ,jaki chce uzyskac smak... cynamon jest na zbicie cukru i cholesterolu...imbir bakteriobojczo i odkazajaco organizm ...ten przepis mam od arabki ....
Dziewczyny miejcie sie dobrze w piateczek ...buzka dla wszystkich w policzek !!!
70 564 2016-07-29 01:05:41 Ostatnio edytowany przez blanka56 (2016-07-29 01:06:57)
A gdy ostatni stopień
już zdobędziesz
trosk i kłopotów
wielu się pozbędziesz.
MORAWO .ten cytat z wiersza Klaudi ...dedykuje TOBIE ...abys codziennie zdobyla sie na odwage....nie tylko wychodzac jak Ci fajek zabraknie .....a moze tak na sloneczko kosci strudzone wygrzac w samotnosci i spojrzec na swiat jaki jest piekny !!!!!
70 565 2016-07-29 04:02:57
Blanko...moje stare auto pali 6,5 l/100
Nie dziwie sie, ze chwalisz Kanade. Przynajmniej wiemy, ze mozna byc innym.
Przedwczoraj na zabiegach podslyszalam rozmowe pan rehabilitantek...widzialam na lawce człowieka...podeszlam i nie wiem czy zaslabl czy co...bo tak dziwnie siedział....a moze to pijak...ale byl czysto ubrany...to moze zle sie poczul...nie wiem...
I strach pomyslec co sie stanie gdy zaslabnie ktos bliski na ulicy...ludzie pojda dalej...
Ptzepis na napoj sciagne sobie....
A tak z ciekawosci Blanko...u Was tez sa takie drogie cytryny? U nas kosztuje od 14,99 do 16,99.
Tyle mniej wiecej obecnie kosztuje kg piersi z kurczaka.
Babo...Ty kupilas ciuszki za 20 zl..
Ja wczoraj poszłam do lumpa, bo chcialam kupic sobie bluzke na ramiaczkach takich szerszych...
Wszystko bylo malawe w biuscie...jedna bluzka byla...ale w drobne paski a raczej zyg-zaki i wygladala na babcina...kosztowala 10 zl...
Inna kosztowala 8 zl...byla przynajmniej ozdobiona taka kobieca...ale zerknelam na metke a tam tylko 35proc. bawelny...
Nie wzielam. Poszłam do innego...ladna bluzka, w sumie bardziej elegancka...28 zl.
No szok.
Nie kupilam bo za drogo...
Klaudynko wierszyki przefajne...az niemozliwe, ze tak latwo to Ci wychodzi.
Od razu skojarzylam ten wierszyk.z wierszykiem Grazki.
Basiu...przerazajace...o tych drzewach...
Ludzie ludziom...
Ostatnio czytalam książkę o Zydach...i tam byl pamietnik...takie przyziemne sprawy...kobieta miala miesiaczke w obozie...
Inni w ciagu jednego dnia postanowili oddac swoja kilkumiesieczna córeczkę polskiej rodzinie. Podrzucili ja w nocy. Byla szczesliwym dzieckiem....dla rodzicow informacja, ze wziela ja dobra rodzina...nie poznali nawet nazwiska...byla wystarczajaca...
Ojciec zginal w obozie...matka wyemigrowala...wrocila po 45 latach...odnalazla corke...
Ide dalej spac
70 566 2016-07-29 04:45:16 Ostatnio edytowany przez blanka56 (2016-07-29 06:08:16)
SANDRA..Ty chyba spania nie masz dziewczyno .....to bardzo drogie sa u Was cytryny .....u mnie siatka cytryn ..nie wiem ile wazy ..ale jest z 10szt -3.99 ale to zalezy tez w jakim sklepie sie kupuje ...w tym drozszym o 1 -1.5 $ drozej ....najnizsza placa 12 $/h ...spotkalam znajoma ktora ma biznes sprzatajacy i pytala czy znam kogos ...bo do pracy potrzebuje .....i nawet nie wiedzialam ,ze teraz placa 15$/h a jak sie jezdzi swoim samochodem to 17$ i 18 $ , zalezy od pracodawcy.
Ja jak przyjechalam 11lat temu to tez pracowalam pol roku na domkach za 8$ /h , a potem znalazlam sobie sprzatanie w biurach na wieczory za 10$ ,rano chodzilam do szkoly a wieczorem do pracy i tak minelo 2 lata ....i wiele razy jeszcze zmienialam prace ,ale coraz to...lepsza i bardziej platna ...tak wyglada poczatek emigracji ,jak nie przyjezdza sie do meza ktory juz przygotuje rodzinie zaplecze ..tak to jest ...jak sie nie znalo niczego a pieniazki topnialy .przyjechalam tylko z walizka... a tu nic za darmo nie ma ,nawet u siostry....za pokoj musialam placic....ale znam tutaj takie osoby ,ktore sa 20lat ,angielski komunikatywny i pracuja w serwisach ...ale mysle ze to lenistwo albo malo zaradne osoby...czy zaluje ?? Pierwszy rok byl najgorszy,bo zostawilam syna ktory byl na 4 roku Politechniki ...balam sie ze nie skonczy studiow,no i bardzo za nim tesknilam ,bo mielismy i mamy dobry kontakt...ale ciesze sie ze trafilam wlasnie do Kanady,bo to jest bardzo tolerancyjny i przyjazny kraj ....troche podrozowalam po Europie i mam porownianie ,dlatego to sobie cenie !!!
Mnie jeszcze wzielo na sprzatanie domu i gotowanie spagetti dla siebie ..taka ladna pogoda to napewno gdzies pojedziemyw sobote ..tak na jeden dzien ,tym bardziej ze w poniedzialek jest swieto i jest wolne.....tez chyba sie wybierzemy nad jezioro.
Ide spac jest po 12 ...a rano trza wstac ,nie ma zlituj sie !!!
70 567 2016-07-29 05:56:27
Witam liliowo i koralowo to skojarzenie z przepięknym wierszem Klaudynki. Kochana dziękuję pięknie za Twoją Twórczość.
Pogoda na razie pochmurna i jest chłodno.
![]()
70 568 2016-07-29 05:58:47
![]()
70 569 2016-07-29 06:08:56

Dzień dobry.
Dziś lekkie śniadanko,żeby nie było,że się uchylam ![]()


Smacznego ![]()
70 570 2016-07-29 06:21:02 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-07-29 06:22:56)
hey raniutko
witaj Grażka to,że chłodniutko o poranku to nie się co dziwić .... bo jesteśmy po Hance
zapraszam na caffke

Klaudynka wierszyk uroczy .... do obrazka
Blanka - Sandra pisze o cytrynach za 17 zeta !
toż mało kto z ludzi normalnie pracujących ma tyle na godzinę tj. rozbój ... i chore

Czytka o tym weterynarzu ... to powinnaś wspomnieć w tej gazecie lokalnej ... wrr
czekam na foty z akcji
Sandra dzisiaj jak Papież będzie w obozie .... milczeniem ma uczcić pamięć
wczoraj na jednym dokumencie ... o 20-sto godzinnym apelu ...
jak dowiedziałam się jakie SZWABY
wredne wymyślali upokorzenia ... to do dzisiaj mi siedzi w głowie
echhhhh
pewnie kojarzycie tą gre szukania pokemonów .. ???.
zdarzało się na początku , że w Muzeum też szukali ....
brak słów ....

>>>> ![]()
witaj Babo taaadaaam
pozdrawiam WSZYSTKIE STOKROTY ...
70 571 2016-07-29 06:25:50
witajcie kobitki ....
dosiadam sie do kawusi i sniadanka .
u nas mglisto wiec pewnie pozniej jak zejdzie mgla to pokaze sie piekne slonko .
milego wekendu
70 572 2016-07-29 06:31:04
witaj Ela wczoraj był chłodnawy i deszczowy dzień ....
a dziś wg. prognoz bardziej upalnie ....

zakupy zawsze poprawiają humor >>> ![]()
70 573 2016-07-29 06:32:59
U nas wczoraj było pochmurnie ale nie padało no i było cieplo .
70 574 2016-07-29 06:33:32
Ba-Cha napisała :
"pewnie kojarzycie tą gre szukania pokemonów .. ???.
zdarzało się na początku , że w Muzeum też szukali .... hmm hmm brak słów ...."
Głupota ludzka nie ma granic. Poza tym nikt teraz młodzieży nie uczy poszanowania dla historii,męczeństwa,ludzi...
U mnie na razie też bez słoneczka ale temperatura odpowiednia - 20 st.C .
Cytryny są drogie,bo to nie sezon.A sprowadzanie kosztuje,niestety.U nas nie rosną.
70 575 2016-07-29 06:39:56

i pięknego dnia życzę!
Odpalam miotłę i lecę do roboty żeby resztę weekendu spędzić w błogim przeświadczeniu dobrze spełnionych obowiązków hi,hi
70 576 2016-07-29 06:40:53
ja w mieszkaniu mam 26 stopni , na dworze jest chlodniej .
Tak cytryny o tej porze sa u nas drogie , ze na nasza kieszen zbyt drogie .
Wiecie ja dokladnie niewiem co to sa pokemony , wiem ze kiedys cos tam było z pokemonami ale moje dzieci nie ogladaly a dzisiaj chyba nie graja .
A mnie gry niestety nie kreca i nie gram w wirtualne gry wole te planszowe
70 577 2016-07-29 06:43:13 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-07-29 06:43:53)
Ranne ptaszki witajcie! Reszta niech jeszcze spi.
Czytka- absolutnie opisz problem, niech to bedzie przestrogą, by nastepnych oschlych uczulic, uwrazliwic społeczeństwo.
Baba- dietetycznie, zaplusowalas, dzięki
Ale Bacha- wyskoczyla z kaloriami, --- .
Deszczowo, dzis slonka nie zobaczymy.
Do milego.
70 578 2016-07-29 07:48:28
W nicy jak pisalam to zapomnialam pogratulowac Czytce...
Koniecznie to pokaz swiatu...
Bo chodzi o to, ze to ich obowiazek...
Ja kiedys mialam podobny problem z tym, jak kolo szkoly z linii wysokiego napiecia zwisal kabel. .. balam sie o bezpieczenstwo dzieci. ..
Dzwonilam na 112 by mnie przekierowali gdzie trzeba...juz nie pamietam gdzie jeszcze dzwonilam chyba do Energii.ale latwo nie bylo...
Pan zadawal pytamia...a z jakiej wysokosci, a jaki to kabel,a dokad on biegnie, a czy do tego słupa sa podpiente inne i jakie, a slup z czego zrobiony?
A skad ja mam wiedziec jaki slup i jakie kable. ..a pan mi na to ze zalezy jak to opisze to beda wiedzieli czy to do nich nalezy czy nie.
Stalam pod tym słupem ze 20 minut...i powiedzieli ze moze ktos w ciagu dnia podjedzie. Spytalam wtedy co z bezpieczenstwem dzieci...a pan mi na to ze trzeba dzieci pilnować...
70 579 2016-07-29 07:53:42
Dzien dobry
Sniadanie lekkie i przyjemne
Basiu tak tak musiałam wyjsć ,ale miałam fajki ,tylko chciałam sama spróbować wyjsć
Sandra oj zycie ,trudno ci zrozumiec bo nie palisz
Wifa faceci lubią takie gadżety ,moj ma juz 39 lat jakieś autko
Weterynarze ,lekarze itd to wszystko zalezy od człowieka
Blanka jak masz klime w mieszkaniu ,to rzeczywiście upał ci nie przeszkadza
Nanusia z facetami to tak ze robia co chca ,nawet o tym nie wiemy aniołków nie ma ,wystarczy pojechać do sanatorium hi hi moj to mowi jak dają to faceci biora hi hi
Nowa twoje wiersze ,nostalgia ,miłość ,radość samo zycie
Myt mnie to sie wydaje ze facet decyduje o tym czy chce byc z kobieta ,najpierw sprawdza hi hi rady porady nic nie pomogą ,jeśli seks mu nie leży ,to zeby stawać na głowie kobieta nic nie zrobi ,chyba ze jest w takim wieku i stanie ,ze ma kobietę tylko po to zeby mu usługiwała ,i zadowoli ja kasa ,wazne zeby portki wisiały ,faceci nie lubią kobiet narzucających ,zalicza i odchodzą ,my kobiety inaczej myślimy głowa a d.....na końcu
70 580 2016-07-29 08:03:24
Oj te kalorie ,ja mam nadwagi 20 kg moze troszke więcej ,wazę ponad 90 kg dobra świnka a wzrostu 169 hi hi to sie upasła hi hi jestem grubej kości
Unas wszystkie kobiety przy kości babcia ,mama i co mam zrobic jak młodsza byłam to dawałam czadu gimnastyka ,aerobik ,duzo seksu to jest wazne ,ale przychodza choroby ,wiek trudniej schudnąć ,ale czym starsze jesteśmy wszystko sie kurczy i żołądek tez ,mniej jemy hihi
70 581 2016-07-29 08:10:59
Witam
Leje deszcz całą noc i teraz też.
Byłam już w mieście, bo musiałam.
Bardzo wolno jechałam, bo wycieraczki nie nadążyły przerabiać tak pada.
Bociany są na swoim miejscu.
Dziewczyny dziękuję wam za miłe słowa.
To bardzo krzepi i podnosi na duchu.
Wczoraj kiedy po wielu telefonach nic nie załatwiłyśmy, córka pojechała do miasta po wątróbkę dla tego boćka.
Jak wróciła z żarełkiem dla bociana ja już załatwiłam akcję ratunkową.
Jak już była straż i samochód z elektrowni to nawet sąsiedzi powychodzili na drogę popatrzeć na całą akcję.
Ale jak bocian chodził nikt z nich nie zareagował.
U nas we wsi tak jest, że nawet jak światła nie ma to wszyscy czekają kiedy Baśka zadzwoni do elektrowni.
70 582 2016-07-29 08:15:40
Papież Franciszek przyjechał ,młodzież sie raduje ,ale po wyjezdzie wszystko wróci ,bo nic nas nie nauczyły nauki Jana Pawła ,tak nie nauczy żaden Papież wraz jesteśmy kłótliwi ,poważni ,robimy wszystko postaw sie i zastaw a jutro suchy chleb
Oceniamy ludzi ,ich kolor skory ,pochodzenie ,orientacje ,religie
Kobietę tez oceniamy ,bo jak nie gotuje to zła gospodyni ,jak nie służy facetowi to znajdzie sie taka ze bedzie skakać koło niego
Facet tez oceniany ,bo jak rano idzie po bułki ,czy pomaga kobiecie ,to znajdzie sie taka Zosią samosia ze ona wszystko sama noi co mamy dać jej medal hi hi
To tylko takie przykłady ,do kościoła tez ludzie chodzą dla sąsiadów ,a przeciez mozna sie pomodlic w pustym kościele
To jest tak jak z ta miłością musisz czuć ze kochasz żarliwie i ty i on jeśli tylko jedna osoba w związku zabiega to wegetacja hi hi
70 583 2016-07-29 08:18:39
Morawko..a moj tez palil i jak zaczal chorowac to rzucil z dnia na dzien. Kawy tez nie pije.
A co Ty z tym seksem. Ilez mozna sie gzdzic?
Ja raz mialam ogiera. Do obrzygania. Jeszcze oprocz tylka to mam swoja godnosc. Nie pozwole sie uzywac. Owszem w granicach normy...bynajmnie tak ja mam. Musi byc uczucie....bez milosci seks jest oblesny...
Morawko wspominalam dzis w myslach jak tanio kupujesz w lumpeksach. Mi się nie udaje. U nas idziesz po koszulke polo meska to bez plam...30-35 zl.
Bez kołnierzyka 28.
No chyba, ze ma wygladac wyplowiala, poplamiona i obobkowana itp...
Ale takich rzeczy to ja nie chce nosic. Chce dobrze wygladac. Chyba pojade do Ciebie na zakupy.
70 584 2016-07-29 08:18:45
Nanusia z facetami to tak ze robia co chca ,nawet o tym nie wiemy aniołków nie ma ,wystarczy pojechać do sanatorium hi hi moj to mowi jak dają to faceci biora hi hi
Z przekazów koleżanek (bo nigdy jeszcze nie byłam w sanatorium) wiem ,że jest takie sanatotyjne hasło " tydzień mija a ja niczyja" . Toż nie faceci to wymyślili.
70 585 2016-07-29 08:18:48
Pozdrawiam wszystkie stokrotki
Unas pogoda deszczowa zero słońca
70 586 2016-07-29 08:24:08
Baba czyja to wina
Sandra unas jest bardzo duzo sklepów z tania odzieżą ,wybieram rzeczy nowe ,stare to mam w domu hi hi
Mówisz o seksie duzo ,a wiesz ze to pomaga kobiecie w urodzie w zdrowiu ,ja nie pisze ze masz śmietnik robic ,wszystko zalezy od dwóch osob ,najważniejsza jest przyjaźń ,bo seks tez sie kończy jest tylko raz na pol roku hi hi
70 587 2016-07-29 08:28:37
Piszecie o jednostronnej miłości i o seksie.
Ani z jednym ani z drugim nie mam problemów-oboje z Kiepskim nadajemy na tych samych falach i jedno wynika z drugiego.
U mnie świeci słońce ale już się robi duszno.
Sandra to bardzo drogi ten lumpeks-za 35 zł to można kupić w sklepie nówkę sztukę.Ja za swoje rzeczy płaciłam po 3-5 zł. A bluzę koszulową dostałam w gratisie.
Pozdrawiam wszystkie-praca czeka,niestety.
70 588 2016-07-29 08:36:40
Baba czyja to wina
Myślę,że za bardzo się stawia na konsumpcję a nie na rozwój duchowy.Program szkolny okrojony z historii (po co sie uczyć,jak z tego kasy nie będzie). Rodzice chronią dzieci przed stresem,więc nie chcą żeby zwiedzały np.Oświęcim,bo po co mają mieć traumę (autentyczne,z zebrania w szkole) itd.itd.Jak czasami posłucham jak rozmawiają nastolatkowie,to mi się wierzyć nie chce .Zastanawiam się ,czy rodzice sobie zdają sprawę jak (nie)wychowali swoje dzieci.
70 589 2016-07-29 08:38:18
Na razie ![]()
70 590 2016-07-29 10:24:16
Witajcie Stokrotki ![]()
trochę mnie nie będzie, robię sobie mały urlop od wszystkiego
ale będę tu zaglądać i postaram się czasami coś napisać ![]()
dzięki że miałam tą przyjemność Was poznać ![]()