Hej
Marto
Morawka na pewno nie miała nic złego na myśli.
Też zauważyłam błąd, ale wiadomo o co chodzi,
jak odpisujesz na 20 wpisów.
Babo
wyrób się i wracaj, bo brakuje mi Twoich postów.
Elu
masz mądre spostrzeżenia, takie życiowe. 
Czytuniu
to znowu sie robota szykuje.... 
Gochnia
odpoczęłaś, hihihi to teraz zasuwaj. 
Grażko
fajnie, ze sie układa, aby tak dalej.
Klaudynka
była, bo nie kojarzę.
Marysiu
rób zdjęcia i pisz pamiętnik, aby potem nie mylić faktów. 
Magi
ło matko to z Ciebie aktorka pełna gębą.
Basiu
wklejki powalają na ziemię.
Myska
eeeeeee przejdzie wk.....nie i znowu będzie maj.
Kropek
pisał, bo nie pamiętam.
Dzisiaj jeszcze nie byłam na sraczyku,
ale tez wczoraj zjadłam jedną bułkę.
Jest już chyba dobrze, ale pikny kupił lek Nifuroksazyd.
Biorę profilaktycznie.
Dzisiaj zjadłam na obiad trochę ryżu, zobaczymy na reakcje. 
Byłam na przejażdżce, bo duchota straszna.
Pikny znowu cosik zaczął przebąkiwać o wyjeździe,
Kuba mu się marzy, a ja truchleję,
ale przypomniałam, jak go ścięło z nóg od pręta.
Zaraz sie wycofał hihihihi mam na niego haczyk.

Co jakiś czas ma przebłyski.
Wszystkim miłego popołudnia życzę.