![]()
BACHA to dla Ciebie za... całokształt....
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 1 078 1 079 1 080 1 081 1 082 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
![]()
BACHA to dla Ciebie za... całokształt....
Podobne tematy
a w sadzie nie mowili przy wydawaniu wyroku w czyjej egzystencji nalezy zalatwienie mieszkania socjalnego .
czy U,G. czy MOPS czy własciciel mieszkania z korego jest sie eksmitowanym .
bo takie cos powinno byc tez w wyroku bo wtedy urzad poczuwac sie bedzie do załatwienia .
bo jesli samemu to trza bedzie chodzic drzwiami i oknami .
Acha.....tego to nie wiem....ale byłoby jasne.
Dziękuję

15-sto tysięcznik Basi
Basiu miła za klikanie
daję tort jak malowanie
ze stokrotek jest tworzony
z wrażliwością ułożony.
Wszystkie tutaj Cię kochamy
na klikanie wciąż czekamy
humor Twój jest oczywisty
a obrazek zajebisty ![]()
Czekam zawsze na Twe wpisy
na obrazki , uśmiech szczery
na poważne też rozmowy
oraz na fajne bajery.
Klikaj Basiu swym paluszkiem
nie przestawaj też żartować
podrap się gdy chcesz za uszkiem
nie zaniechaj też pomstować.
Bo my taką Cię lubimy
naturalną , do schrupania
nawet gdy też wczesnym rankiem
jesteś ślicznie rozczochrana . ![]()
Cześć dziewczynki najpierw Basi życzenia musiałam złożyć a teraz po kolei odpisać.
Grażynko bardzo cieszę się gdy czytam Twoje wierszyki, dla wnusi podoba mi się bardzo , zdolna z Ciebie dziewczynka a pamiętamy jak zaczynałaś więc mogę Ci tylko przyklasnąć i życzyć ażebyś pisała , pisała, pisała.... będą mieli wnuki piękną pamiątkę w postaci Babci wierszy , gratuluję Grażynko.
Blanka , również zgadzam się z Tobą że mamy młodzież teraz wychowana bezstresowo i konsumpcyjnie a życie wcale nie jest lekkie i trzeba mieć wrażliwość i hart ducha ażeby pokonywać przeszkody zyciowe ale jak to maja robic młodzi jak pyłki spod nóżek maja usuwane?
gochnia upałów u mnie ciężkich nie ma ale jest fajnie ciepło, słoneczko troszkę zachmurane hi, hi ale to dobrze bo w cieniu jest przyjemny wiaterek.
Wszystkim pozostałym dziewczynom życzę miłego i cieplutkiego dnia , jakbym czasami zanikła i dłużej mnie nie było to znaczy że duży laptop zupełnie mi się rozkruszył a z małym mam problem z włącznikiem, nikt nie chce mi naprawić a w T-mobille wczoraj proponowali mi nowy hi, hi szukają głupich, mój mały prawie nie był używany bo od początku miał włącznik felerny co chwilkę sam się wyłącza a do tego w nim niewiele widzę bo oczka już nie są jak za młodu.
Acha Blanka ta książka "Ja Fronczewski" mnie się podoba , ale nie jest napisana jakoś specjalnie interesująco ale uczciwie i może dlatego chętnie czytam. Można się miejscami uśmiać , dużo jest interesujących wiadomości o innych aktorach i mnie wciągnęła.
hey Mychy
Klaudynka
za wierszyk
wszystkim STOKROTOM za cwietki


nieskromnie dodam,że dzisiaj mam podwójne święto
15-stka w postach no i urodzinki NETKOWE już tu piszę 7 lat ... łłłłO matulu


no dobra postawię po jednym drineczku

i po ciachu

Grażka pewnie w tym mieszkaniu było jeszcze sakramencko zimno ???
jak to w starych kamienicach ...
u mnie jest fajnie ... na polku ...:lol:
chmurki są idę się przejść na spacer .... do potem...
Basiu ...no pewnie że było zimno piece jadły i nic nie dawały wszystko uciekało ,bo ogrzać tak wysokie mieszkanie było wprost nie możliwe.Okna też stare nieszczelne......dobrze że mam to za sobą.
Hej.
Nie odzywam sie, bo ciagle gdzies latam.
Do poludnia nie ma mnie w domu. Porem jestem tylko tyle co robię obiad,, potem znow wybywam. Potem wracam, cwicze i tobie kolacje. W międzyczasie cos sprzątam i koniec dnia.
Zagladalam na forum, ale ledwo zdazylam poczytać kawalek postu. ..to juz mi cos przerwalo....
Nawet nie zlapalam wątku...bo nigdy nie doczytałam do konca ani jednego postu...i sie zgubilam.
Teraz mam chwile, ale tez nie zdazylam wszystkiego przeczytać.
Jest mu dziwnie ciężko...doczytalam tez wiadomosc Misty o smierci mlodej dziewczyny.
Nie mam sily juz myśleć...bo smierc ostatnio jest ciagle w mojej glowie.
Nie wiem, czy dobrze zrobilam jadac do wujka pozegnac sie. Na pewno zle to wplynelo na moje zdrowie.
Basiu ide czytac o tym Twoim odchudzaniu...
Basiu,
aby Twoje klikanie trwało wieczność..... Dziękuję.

Babo
tylko rano super śniadanko podajesz, a potem brak Ciebie na łączce.
Basiu
gratulując nie robiłam tego prześmiewczo.
Wiesz na czym polega zbicie wagi na zmianie jakości i ilości jedzenia.
Wtedy wiadomo, że waga nie wróci.
Blanko
co do dzieci masz rację, ale nieraz ciężko rodziców edukować.
Czytuniu
jak byłam młodsza latałam po całym pokoju z meblami,
a teraz mam problem, jakbym miała spać na lewej stronie ciała.
Jeszcze niedawno w nocy robiłam przeprowadzkę na stare miejsce.
Rozumiem męża, że ma problemy, ale może zamienicie sie miejscami.
Gochnia
to już wszystko wiesz. Dobrze, ze Blanka trzymała rękę na pulsie.
Elu
w domu przy dzieciach jest zawsze praca.
Grażka
nie zazdroszczę takiego mieszkania, kocham ciepło
i u mnie od jesieni kalafior na korytarzu jest otwarty na okrągło.
Klaudynko
Basia doczekała się cudo wierszyka.
Morawko
cholesterolu mam 274.
Cukier też powyżej normy, ale olewam to wszystko,
bo resztę życia spędzę w przychodni.
Marysiu
chorerka nie wiem czy dzisiaj pisałaś?
Sandro
ciężko chyba pisać przez telefon, bo nie widzisz pytań.
Magi
jak zdrówko, bo myślę.
Masty
wiem, ze po 15 października nie robią eksmisji tzn. zimą.
Poszukaj w Goglach.
U mnie ciepło, ale nie upalnie bo jest wiaterek,
siedzę sobie pod śliwą na dowolnie dobranym boku.....
Potem obiad i drzemka, laptuś, przebieżka.
Gdzie mi będzie lepiej?
Wifka senks
i wracamy do normalnego pisania .... dość cwietków na dziś
ja to wiem - i staram się mniejsze posiłki jeść - 5 razy dnia ...
gimnastykować mi się nie chce .... a prowadzę raczej siedzący tryb życia
na ulicy pewnie,że zerknę na kobitki szczuplutkie i opalone ... sama radość ...
ale teraz jak gorąco - to kobitki się rozbierają i nie zawsze to apetycznie wygląda ... ![]()
dzisiaj to mnie zszokowała taka grubsza ode mnie ...
krótkie spodnie .... podkoszulka na ramiączkach tak w siatę ciemniejszy kolor - pod spodem miała biały luźny stanik ...
i tak to cielsko jej się telepało ..... masakra jak ona wyglądała ....
zauważam więcej grubasów i to sporych gabarytów ...
te grupy pielgrzymów to jest ich pełno ... kolorowo na ulicy ,że heyy
każda grupa ma np. białe kapelusze lub chusteczki kolorowe ... normalnie jak na koloniach za dawnych czasów ![]()
do wieczorka
jakie motory - medyczne się pojawiają .... napatrzy się człowiek ![]()
Basiu
jadąc samochodem widzę, że bardzo dużo młodych dziewczyn jest przy kości.
Tego nie było za moich młodych czasów. W klasie była 1 grubsza na 30 dziewczyn.

Wifo...ja nie wiem czy widze wszystko przez telefon. Wiem, ze nie widzę awatarkow....
Ale czy pytań?
Nie wiem...
Strzelanina w Monachium szok
Strzelanina w Monachium szok
Oglądam, ludzie powariowali.
No i mam już drzwi na swoim miejscu.
Bałaganu co niemiara.
Wnosili wynosili, przycinali znów wynosili , i tak w kółko.
A piach się wnosił na butach.
Ogarnęłam już to wszystko.
Szafa zamówiona.
Będzie miała 4 drzwi, 2 lustra, w kolorze paneli.
W środku będą półki, 4 szuflady i wieszaki na dłuższe i krótsze ubrania.
Termin - 1 tydzień sierpnia.
Szafa nie będzie na tej ścianie co planowaliśmy.
Strzelanina w Monachium szok
Też oglądałam wiadomości.
Tym bardziej się przejęłam,że znam to centrum handlowe, bywałam tam na zakupach. W zeszłym roku mieszkałam jakiś 1-1,5 km od tego CH.
Masakra....

Basiu , gratuluję Ci tych 7-miu wspaniałych lat , życzę Ci jeszcze wielu latek z nami.
Cześć dziewczyny
Juz nie bedzie spokoju w Europie
Sandra dziewczyno po co sie dołujesz,jak ma sie depresje a ona jest do końca zycia ,to nie mozna chodzić na pogrzeby ,to dobrze ze karetka cie stamtąd nie zabrała ,masz dzieci musisz żyć dla nich
Ech staram sie nie dolowac. Musi mi przejść. Ale jak niepotrzebnie nie powinnan chodzic ale powinnam nauczyć sie z tym zyc.
Wifo a czemu nie widze pytan? Nie rozumiem
Sandra organizmu sie nie oszuka ,ja juz byłam taka odważna ,nie dawałam sie ,jak moj tata zmarł ,dostałam arytmi serca
,teściowe zmarli w odstępie dziewieciu dni dostałam bielactwa nabytego ,zmarł brat mamy ,juz nie byłam na pogrzebie ,zmarł moj brat nie mogłam pojechać ,za kilka dni znalazłam sie na kroplowce ,dostałabym udaru ,sa pewne choroby ,na ktore nie ma mocnych
Sandra ty jestes młoda ,co ja będę ci tłumaczyć ,wiesz lepiej co masz robic ,moge tylko nadmienić pewne sytuacje i reakcje po tych zdarzeniach
Basiu ucztujesz hihi
Nanusia a ty to jestes na wywczasach hi hi
Robisz pierogi z wiśni ,moj mówił ze dzisiaj wiśnie po 4 zł
Klaudynka senks Mycho
Morawko a co mam świętować ... tak się plątałam po necie ![]()
ojjj nie będzie spokoju .... aż mam stracha ... związanego z tymi ŚDM ....

to MY STOKROTKI za parę lat jak dożyjemy ...
spadam ... ![]()
Termin - 1 tydzień sierpnia.
Szafa nie będzie na tej ścianie co planowaliśmy.
Czytko
to jeszcze troszeczkę i będzie po burzy. ![]()
Wifo a czemu nie widze pytan? Nie rozumiem
Pytałam jak długo rehabilitacja?
Posłuchaj Morawki i staraj sie unikać takich sytuacji.
Dzieci najważniejsze, chcą mamy uśmiechniętej.
Basia
ja hihihi będę babcią z klasą.


Jeśli tak mają wyglądać babcie z klasą Wifciu to mogę nią również być
, babcia pod pachą ma jakiegoś kałacha do obrony hi, hi ![]()
Wifciu przepraszam.
Widziałam to pytanie, ale nie odpowiedzialam, bo zabraklo mi chyba pamięci i wylecialo mi z głowy jak odpisywalam
W sumie 10 dni. Jeden tydzien.minal. teraz będzie kolejny.
Dzis nie damam rady zrobić wszystkiego. Przerwalam pole...potem panie mi nie daly prądów...bo się bały.... malam duszności. Musialam wziąć hydroksyzyne.
Morawka ma rację...
Honor nie jest tak ważny jak dzieci..
Morawka ma rację...
Honor nie jest tak ważny jak dzieci..
Sandro
przyznałaś Morawce rację i słusznie.
Dobranoc do jutra.
Witam wszytkie dziewczyny !
BASIU ,gratulacje za wytrwalosc !! nie badz taka skromna ....jestes the best !!!
Dziewczyny u mnie dzisiaj bylo 45 C ..w sloncu nie wiem ile ..chyba jajka sie scinaly ...te kurze mam na mysli !!
Milego weekendu i do poniedzialku ..jutro rano wyjezdzam... byczyc sie na plazy ...juz nie opalac sie ..bo jestem jak czekoladka i wystarczy !!
Caluski dla wszystkich !!
.
Basiu ..co ty tu pinkolisz ...sama w to nie wierzysz ..ze tak bedziesz wygladac ...a ja dopiero NIe nawet jak bym dozyla 120lat tak nie bede wygladac !!! haha !!
Witam w sobotni poranek 
Dzień dobry,już sobota.
Śniadanko tradycyjnie



Smacznego ![]()
Znikam na razie ,bo obowiązki czekają ![]()
Witaj babo
dziekuje za sniadanko .
SMACZNEGO

Witajcie Dziewczyny
Piszę z samego rana,bo znów może tak się zdarzyć,że przez cały dzień nie będę miała dostępu do komputera.
A więc któraś się pytała ,czy opiekuję się kuzynką.
Tak,opiekuję się,ale jest to raczej relaks .Kuzynka wszystko sobie zrobi,moim zadaniem jest podanie lekarstw,ewentualne zakupy i przede wszystkim dotrzymanie towarzystwa.Kuzynka jest sama,nie wychodzi z domu,bo ma kłopoty z chodzeniem i ze wzrokiem.Tak więc same widzicie ,że nie przemęczam się.Dla mnie jest to pewna dyscyplina dnia,bo muszę się ubrać, umalować i wyjść z domu.Nie mam czasu,żeby skapcanieć.
Teraz dochodzi mi działka ,na której siedzę czasem do wieczora,dlatego nie mam już siły na pisanie.
Życzę wszystkim miłego dnia ![]()
opiekujesz sie tu u nas w kraju czy za granica ??
no jak jest zajecie to wiadomo , ze niema sie czasu .
pogoda u nas dzis pochmurna .
na obiadek gołabeczki beda
Dzień dobry się z Wami

dobre Misti ....
witaj
opiekujesz sie tu u nas w kraju czy za granica ??
Elu w kraju,w bloku obok.
Bo myslałam , że wyjeżdzasz do pracy .
No to jestes w domu , to niema tej tesknoty
hey .... doberek
witam ... witam .... MYCHY

Blanka senks ..
jeszcze pokolenie mojej MAM jak były po 50-tce to chodziły w chustach na głowie .... łłłojj
NASZE POKOLENIE jest już inne ....
dziś dbamy o make-up

hiiii
Sandra faktycznie masz przerąbane
to te lęki tak Ci dają w tyłek ??? tak ???
pozdrawiam WSZYSTKIE .... milutkiej soboty ...

tylko z tym MAJEM się zgadzam
Dzien dobry.
Rodzinka spi to moge popisac.
Zjadlam chlebek z serkiem grani i czuje sie nadal.glodna. Chcialam zjesc jakies warzywo chocby pomidora, ale Men w nocy jak juz spałam cos chyba gotowal, bo wszystko jest wymiecione i cosik w garnku plywa...nie wiem co, ale eiem ze nie musze gotowac obiadu....
Weszlo mi cos pod lopatki teraz rano jak wstalam, rwie...chyba mięśnie, bo delikatnie moge sie poruszyc.
Córka nasmarowala mi ketonalem...oby nie bylo gorzej. Na razie nie wzięłam nic p.bolowego, bo mam.same leki po rwie...i paracetamol...
Wifo...no widzisz...tak chcialam sie z wujkiem zobaczyc...ale to nie dla mnie...szkoda, bo widac jaka jestem slaba psychicznie na przeciwnosci losu.
Siada mi.wszystko....mam zakaz od Mena rozmawiania o smierci, pogrzebach i chorobach.
A ja osobiscie poprosze doktor o ten citabax...bo chyba wtedy bylo mi lepiej...bo men mowil...z czego sie tak cieszysz hihi....
U nas nie ma slonka...Blanka.opalona...a u nas w czwartek po poludniu bylo slonko to.posiedzialam godzine na balkonie i nic nie widac, zebym sie opalila.
Ja na buzi od razu lece na brazowo...a w zasadzie na zolto. Ale nie cytrynkowo...nie wiem jak opisac...ale mam.inny odcien skory....wiec ta zolc to tylko tak smaga....i niewiele widac...
Co roku sobie obiecuje, ze bede korzystac ze slonca, bo to dobry antydepresant i co roku mi nie wychodzi.
Men mowi...czemu ty sie nie opalasz, ugotuj obiad na dwa dni...i idz na slonce skoro nie pracujesz....
A mi.jakosctak wychodzi, ze jak kuz zrobie ten obiad i mam wolny czas to potem slonko idzie za chmury.
Morawko....nawet nie wiedzialam, ze przezycia z pogrzebu moga miec taki wplyw na chorobe jak bielactwo...myslalam, ze nerwica moze wywolac tylko choroby zwiazane z nerwami...
Basiu...a wez przestań z tymi chustkami. Widzialam w górach te babcie...
Babcia exa tez w tym chodzi...i nawet jak przyjechala do Gdanska to do kosciloa obowiazkowo taka chustke zaklada. I.moje dzieci mowia...mama ty nie mozesz zapuścić wlosow, a nasza prababcia ma warkoczyka hihi.
Sandrus trzymaj sie ...
Tak my tez powinnismy przebywac na słonku bo przesto czerpiemy witamine D trzy ktora jest tez nam potrzebna tak jak i malym dzieciom .
A z drugiej strony słonko to endorfina szczescia bo czujemy sie szczesliwsi i radosniejsi
Sandrus
Tule Cie
Dziendoberek!
BASIU- samych wspanialosci, duzo buziakow za Twe jestestwo. Badz taka dalej: dowcipna, obecna, czesta, pilnujaca ladu, najlepsza baristka stawiajaca nas co rano na nogi.
Wczoraj na trasie nadmorskiej zaliczylam objazd przez wsie i kocielby, bo jakis wypadek byl.
Zeberka juz dogorywaja, dziewczyny spia, bo po nocy rozrabialy. A my dzis na plazy bedziemy skwierczec. A ja spiesze z obowiazkami, by zapiac wszystko na ost. guzik.
A wczoraj Szeryfa urodziny swietowalismy, ale pozno bo musial robote skonczyc. A kwiatki z ogrodka byly, kazda swoj bukiet przygotowala hi.
Gochnia...a Ty masz slonko????
Elu...no powinniśmy lapac te D3 ale u mnie nie ma...a z kolei taka temp jak u Blanki...to za duzo...
A kolezanka cory wegetarianka i wez tu kurde dla kazdego co innego szykuj. Szlag ..
Sandrus- jestem z Toba. Trzymaj sie. A men ma racje, zrob cos wiecej dla siebie, wychodz na slonko, poki jest, a z obiadem sprez sie z rana. Tu nad morzem to robilam tak: obiad dla Szeryfa obowiazkowo, o 12ej juz czekal w kuchni, a my na plazy jemy, albo idziemy na kebap, pizza, czy bulki ze soba. Oby nie piep..sie za dlugo. Chodzi o wygode, bo kiedy wypoczac. Ide dopiero 2gi raz na plaze, bo pogoda psikusy sprawia w tym roku. W tyg. niekiedy byla, a jak wolne to lalo. Caluski Wam przesylam.
Wiem Sandrus bo ja tez az takiej temperatury jak u Blanki to nie lubie wtedy wiesz w takich temperwturach szukam w cieniu a najlepiej piwnica .
u nas tez pogoda deszczowa w sumie , bo od rana jest pochmurno .
Sandrus, Elus- u nas teraz jest 21, slonko+chmury, ale bedzie upal. A nad morzem to mi wystarczy wiaterek i nie musi wcale tak grzac, a od wiatru nadmorsk. to w mig brazowieje, a i woda polewam sie. Bosko...
my tez powinnismy przebywac na słonku bo przesto czerpiemy witamine D trzy ktora jest tez nam potrzebna tak jak i malym dzieciom .
A z drugiej strony słonko to endorfina szczescia bo czujemy sie szczesliwsi i radosniejsi
Tak...tak...święte słowa.
Zresztą widzę to po sobie. Jak jest słoneczny poranek, lepiej się wstaje, ochota do pracy nawet jest. Więcej zrobię, jak jest ładna pogoda.
Słońce to taki motor.
Też tak macie?
A to w temacie starości:


Ja jeszcze daję radę ![]()
no .... u nas jest 20 , ale pochmurny dzien .
tez tak by moglo byc bo słonko to nie tylko aby nie padalo
Macie Monnari? Upolowalam taki" dekiel" na plaze. Ale wyprzedaze..!
Dzis bede sie nosic tak:
no no ...... fajny kapelusik
Dzien dobry.
Sniadanie pyszne ,dzisiaj moj podał sniadanie
Baba bułeczki pyszne
Sandra musimy sobie radzić bo osoby wrażliwe tak maja
Tak sa takie choroby ,wlasnie tez bielactwo silnego przeżycia ,arytmie serca ,udary organizmu nie oszukasz ,także słuchajmy facetow
Idziemy na spacer ,i odrazu kupie kapustę gołąbki będę robic hi hi
Pozdrawiam wszystkie stokrotki
Ja myślałam Marta ze pisząc na kafejkach to relaks
no ja tez robie golabki dzisiaj .....
Witam koleżanki...
Porobiłam od rana co miałam zrobić czyli pozbierałam ,spady, podlałam pomidory, pomyłam gary .Ugotowałam fasolkę na obiad i obrałam kartofelki ,potem do tego usmażę jajeczko.Krzysiaczek w pracy rano zerwał mi fasolę .
Dzwonił że kupił wołowinę na jutro na gulasz...
![]()
to czas no odpoczynek przed obiadkiem ![]()
hey ... u mnie palma
nie ma ani jednej chmurki



znaczy się pogadałam obrazkowo
pozdrawiam wszystkie .... miłego po południa Wszystkim ...
Ale pusto ...wszystkie stokrotki zerwały się z łączki.Pojadłam sobie no i czekam na mężusia,."Przyszła" siekiera którą zamówił,będzie miał czym drzewko rąbać.To sobie zrobił prezent już na imieniny które ma w poniedziałek...hihi
ściągnięte z net:
Skrócona historia świata- bajka dla dorosłych
Na początku było ogromne BUM- czort karty rozdawał i wyszło mu to, co zwykle- zepsuł. rozleciało się wszystko w kosmosie, w różne strony, zrobił się totalny śmietnik.Pan Bóg spojrzał na ten bajzel i mówi- posprzątać trzeba. pozlepiał kawałki i tak powstały planety, między innymi Ziemia.Znalazła się tam, gdzie trzeba- nie za zimno, nie za gorąco.bóg przysiadł na naszej planecie żeby odpocząć po harówce i spodobało się Mu to miejsce, ale coś za szaro, pusto.Chuchnął, dmuchnął i stworzył florę i faunę .ładnie wyszło, ale kto to będzie podziwiał? Z nikim pogadać się nie da, bo i z kim? Małpy, lwy , tygrysy mowy nie kumają
Siedzi Pan Bóg nad Nilem, gliną się bawi- ugniata, urabia, aż ulepił człowieczka. Nie powiem, ładne i zgrabne toto wyszło. Tchnął Pan w to coś Zycie i co? A no nic się prawie nie zmieniło.Jak nie leży pod drzewkiem w Raju, to ziewa, po łbie się drapie.Ani za jakąś robotę się nie bierze, ani żarcia sobie nie skombinuje, chociaż pod nosem mu lata.
Zapłakał Pan nad taką lebiegą i mówi- zginiesz marnie. Dawaj żebro, dam ci żonę, żeby jakoś do życia cię pobudziła i o wszystkim decydowała, bo inaczej ludzkość na tobie żywot zakończy
Stworzył Pan bóg Ewę z Adamowego żebra, ale wiedząc, jakie błędy popełnił stwarzając ludzkiego prototypa, kobietę upiększył, dał jej więcej klepek w mózgu, żeby jakoś tym ofermą kierowała.
Zobaczył Adam, że Ewa ma cokolwiek inną budowę i pyta Stwórcę, dlaczego? odpowiedział mu pan- wszystko do siebie idealnie pasuje i z was dwojga jedna całość jest. Leniwy jesteś, ale mózg ci dałem, więc kombinuj. Wymyślisz, pomogę . Raj zaludnić macie, bo pustką tu wieje. Z jednej jabłonki owoców mi nie rwać, bo albo ziemia słaba, albo nasiona nieudałe i tylko jedna jest
Po kilku dniach ciężkiego myślenia, wykombinował Adasiek, jak to z tą całością jest i spodobało się , pieronowi. Nawet synów dwóch ma- Kaina i Abla
Ewa jadło pod nos podtyka, roboty żadnej Raj nie wymaga, a Adasiek dalej się wałkoni , pod rajskimi drzewkami wyleguje i tylko od jednego do drugiego przepełza, jak mu słoneczko za bardzo gębę opala.
Pewnego dnia trafił Adaś w pobliże zakazanej jabłonki. jabłuszka dojrzały, pachną słodko i jedno spadło. Adamowi, jak zwykle, tyłka ruszyć się nie chce i zerka i oblizuje się lebiega- i chcę i nie chcę, fuj.Ewkę szlag jasny trafił, że to takie leniwe i ze złością owoc podniosła i Adamowi podała. Nawet nie pomyślała, że to ten zakazany- po drzewkach się przecież nie gapiła, bo robotę miała.
pan zobaczył Adasia opychającego się jabłuszkiem, wpadł w złość i solidarnie z raju wszystkich wykopał. Nie pomogło tłumaczenie Ewy, że nie wiedziała. Razem iść musicie, bo to ciele bez ciebie z głodu umrze albo jego zwierzęta zjedzą.
Opuszczali raj z wielkim płaczem, tak, jak stali, z listkami figowymi to tu, to tam. Jak Ewie udało się ogryzek nieszczęsnego jabłka ukryć? Nikt na to nie odpowie. I dlaczego tak zrobiła? Może kawałek Raju chciała w ten sposób zachować, a może swoją naiwność i grzech ukryć- kto wie.
Szukając miejsca do życia, w strefę umiarkowaną trafili- lato upał, zimą mróz i śnieg. Adam miał zapewnić rodzinie żywność i opał, ale swoim zwyczajem , ociągał się. Ewkę szlag jaśnisty trafił i ogryzkiem w Adama rzuciła, bo nic innego pod ręką nie miała. Od tamtej pory, kobiety w złości talerzami rzucają- cóż, postęp , rozwój technologiczny. Ewa tego nie miała.
Z ogryzka wysypały się pestki, w ziemię upadły a potem wykiełkowały i z nich są jabłonie i jabłka.
Adam, zmuszany wiecznie do aprowizacji i ciężkiej pracy, coraz częściej żałował, że tylko jedną Ewę Pan mu dał. Wymacał, że tych żeber ma więcej, więc dlaczego tylko jedno zużyte?
Jak go Ewa z jaskini i wyra na polowanie wywalała, zaczął rozglądać się za jakimś erzacem, bo potrzebę seksualną miał już baardzo dobrze rozwiniętą.Zwrócił uwagę na zwierzęta bardzo podobne do ludzi, tylko mocno owłosione. Z tej nieoczekiwanej linii potomków, inna rasa człowiekowatych wyrosła. Dlatego Darwin, badając pochodzenie człowieka, doszedł do, słusznego , wniosku, że człowiek i małpa mają wspólnego przodka.
Pamiętajcie panowie, że wasze skoki w bok mogą mieć nieoczekiwane efekty dla ludzkości. Co jeszcze wymyślicie potomkowie Adama?
autorka Janina Próchniewska
Wróciliśmy ze spaceru ,poprostu mokra cała byłam ,tak slonce pali ,a jak chmury najda chłodniej
Poszliśmy na stare śmiecie ,pogadalismy ,sąsiadami ,ci co od nas kupili mieszkanie młodzi ludzie juz sa po rozwodzie
Dzisiaj szybko sie młodzi rozwodzą hi hi
Kapustę kupiliśmy głowa duża za 2,80
Wędlinę na kanapki ja lubię baleron wiec kupiliśmy i polędwice sopocka
Muszę trochę odpocząć jestem padnieta byłyśmy ze 3 godziny hi hi
Pozdrawiam
Witam wszystkich sobotnio!
Grażynko, fajna ta przypowieść o Ewie i Adamie
![]()
Morawko a kapustę możesz jeść i nie szkodzi Ci ?
Niebieskakropka ma problemy z komputerem więc może być nieobecna a usprawiedliwiona ![]()
Na dworze u nas jest cieplutko ale bez słoneczka i wiaterku, lepiej żeby jutro nie lał deszcz bo tej pogody w kratkę mam już dość a za 3 dni Hanki - zimne noce i ranki a tutaj jeszcze ciepłych nie było i daje się zauważyć już krótsze dni , niedobrze.... ![]()
Basia też lubię powiedzonka Marii Czubaszek a po przeczytaniu książki " Ja Fronczewski" można popaść w depresję bo on też mówi że życie jest do doopy tak w skrócie. Teraz będę szukała jakiejś optymistycznej biografii.
Ale sie wyspałam,teraz robimy hi hi gołąbki
Klaudynko mnie nic nie mozna hi hi tylko ryzanke hi hi
Basiu a ty dzisiaj robiłaś na obiad hi hi
no golabki super wyszły ...
a kapusty sie najadlam
watroba da znac o sobie
Hej dziewczyny
U nas pochmurnie, ale nie zimno.
Dzisiaj dzień Selenki,
więc wnuczka okupywała babcię i dziadka.
Pogadałam z synową. Miło spędziłam czas,
chociaz dzisiaj to nie mój dobry dzień.
Pojechali to się położyłam i dopiero wstałam.
Elu
przeczytałam Bum z ciekawością.
Klaudynko
Czubaszek to też moja idolka. Lubiłam jej szczere rozmowy.
Morawko
jestem na głodówce, zjadłam tylko banana i bułkę.
Mam od paru dni rozstrój żołądka.
Pikny pojechał i kupił Stoperan, zobaczymy, jak zadziała.
Gochnia
mam podobny kapelusz.
Masti
biorę witaminę D3 + magnez.
Wszyściutkich pozdrawiam.
Strony Poprzednia 1 … 1 078 1 079 1 080 1 081 1 082 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026