netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 235 258 wyświetleńzałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 1 063 1 064 1 065 1 066 1 067 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 69 161 do 69 225 z 102 606 ]

69 161

Odp: STOKROTKA-CAFE

Strzałko twoja matka nie wie jaki ma skarb.
Nie potrafi cię docenić.
Ale ty bądż z siebie dumna.
I ze swoich bliskich.
Razem stanowicie cudowną rodzinę.

69 162

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wreszcie, masz Basiu szczęście smile
Dzięki smile

69 163 Ostatnio edytowany przez strzała (2016-07-11 21:18:49)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytko, dzięki smile
Moja mama jest inna, dlatego coraz próbuję uczyc ją patrzec inaczej na świat, ale to ciężka praca, czasem bez efektów.
Ale ja ogólnie jestem szczęsliwa, bo mam jeszcze drugą Mamę, taką prawdziwą od serca smile Ale nie będę o tym pisac smile

69 164 Ostatnio edytowany przez Babastacha (2016-07-11 21:31:09)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hurra !! zdążyłam obejrzeć !!
Strzałko Podziwiam Cie bardzo,bo ja nad Morskie Oko w życiu bym się nie dowlekła smile Na skocznię wjechałam,ale myślałam ,że zawału dostane z wrażenia.
Masz piękną rodzinę,córkę już widziałam wcześniej,a teraz mogłam podziwiać dwóch przystojniaków .
I tak ,jak Czytka pisała-możesz być dumna z siebie i swoich bliskich.

Tunia bardzo dziękuję za fotki - raczej się do Portugalii nie wybiorę,więc mam jakieś pojęcie jak tam jest dzięki Tobie.

69 165

Odp: STOKROTKA-CAFE

No to
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 166 Ostatnio edytowany przez magicyl (2016-07-11 23:17:31)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Smuteczki z kątów powychodziły i oblazły mnie jak Pchły-Szachrajki każdy szepcząc o swoim zmartwieniu. Próbuję je ugłaskać i obłaskawić żeby rozchmurzyły zmartwione pyszczki, tłumaczę jak komu dobremu, że nawet smuteczki mogą się uśmiechać i wcale nie szkodzi, że przez łzy.
Smutny uśmiech też może być piękny...
Ech... smuteczki, moje smuteczki, bardzo was lubię, kiedy towarzyszycie mi w wędrówce przez noc, ale dzisiaj chcę być sama. Wolna od was, gorzkich myśli i tego ciężaru, który zaległ  na sercu...
Idźcie spać moje smuteczki, noc jeszcze długa przed nami, a jutro wstanie nowy, lepszy dzień i nawet śmiech przez łzy będzie miał kolor tęczy...


spokojnej nocy i pięknych snów...

69 167

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magi ......


Małe smuteczki

Buzia w podkówkę
ręce w małdrzyk
perły toczą się z oczu
co ci się stało?
powiedz śliczna
czy ktoś cię zauroczył?
siadaj tu przy mnie
a ja zaraz
przegonię te demony
jeszcze gorącą
podam ci
szarlotkę z cynamonem


.....

69 168

Odp: STOKROTKA-CAFE

no jak fajnie !!!!
wczoraj skończyłam a dziś zaczynam big_smile

a chciałam taką historyjkę napisać - to autentyk i zdarzyło się u nas lata temu

w mieście zdarzył się wypadek w którym ucierpiała pewna pani
pogotowie zawiozło ją do szpitala i tam ktoś - lekarz ? pyta -
- co pani jest ?
- jestem walnięta kołem ...

a szczegóły wypadku były takie - ulicą przejeżdżała ciężarówka i urwało się koło i tak się potoczyło że tą panią przygniotło do muru ....

i wśród moich znajomych to powiedzonko przeszło do codzienności - jak ktoś źle się czuł to mówił - dziś jestem walnięta kołem ...

69 169

Odp: STOKROTKA-CAFE

hej kobitki ......
Smacznej porannej kawusi .....
Moja mama jakby mogła to by utopiła w łyzce wody .
Kazdego z mojego rodzenstwa , Nie nalezy do osob ktore by łaczyly .
Obcych wynosi na pierestal a swoich to by zgnoila do samego dna

69 170 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-07-12 05:49:15)

Odp: STOKROTKA-CAFE

........ doberek STOKROTY wtorkowo 

                 kawulca zapodaje ...
                 paniEEEE się dosiadają i delektują  lol
 
                                              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

u mnie nie było burzy buuuu
dzień będzie nadal upalny ... to widać i czuć

zostawiam dla ochłody widok piękniutki wodospadów w Brazylii

                                   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                                                        echhhhhh chciałoby się zobaczyć i usłyszeć ten huk wody na żywca   smile

miłego dnia .... pozdrawiam WSZYSTKIE ....

Strzałka - Ela .... skąd się biorą takie MATKI ????? hmm hmm

moja też jest taka całe życie ..... obcy ludzie są wychwalani a swoi negowani hmm

69 171

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie ,Kochane we wtorek.
Na dobry początek :
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Częstujcie się i smacznego smile Ja tylko popatrzę,bo dziś oddaję honorowo krew na badania sad i nie mogę.

69 172

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wiesz Basiu niewiem z kad .
Ale moja tez za młodu wpedziła mnie w poczucie bez wartosciowego człowieka .
A teraz ostatnio to wraca  .
Takze dopadł mnie dolek

69 173

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babo witaj z tym śniadaniem... lol
na pierwszym obrazku ???? to są naleśniki ???? czy co ??? smile

69 174

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Elu
Wyciągam do Ciebie rękę ,łap i wychodź z dołka.
Jesteś bardzo wartościową osoba i niech nikt nie śmie twierdzić inaczej.

69 175

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Babo witaj z tym śniadaniem... lol
na pierwszym obrazku ???? to są naleśniki ???? czy co ??? smile

Naleśniki z serem,jedz smile

69 176

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziekuje Babo ...
Wiem , ze musze sie dzwignac , wczoraj przez to caly dzien zbumelowałam nic mi nieszło
Ale dzisiaj do zajec

69 177

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czasami trzeba sobie zrobić wolne. A Tobie jak najbardziej się należy,bo ciężko pracujesz.

69 178 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-07-12 06:07:24)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hejka!
Ela-kazda z nas ma wzloty i upadki. Jutro bedzie lepiej!
Tez toczę nieustanna walkę z moją Mam, przegrywam.
W piatek dzwoni, jak ja w trasie i kaze mi natychmiast podac przepis
na nalewkę z wisni. No to mowię, ze jedną ręką kieruje, a ona- to stań:
"no peeewnie". Jade dalej dosc szybko i mowię pisz, dyktuję, a Ty nie komentuj,
napisala do polowy i gadulec z komentarzem. To się wkurzylam i wyłączyłam.
Ciche dni trwają...
Baba- chcesz, bym do drzwi kafejki nie zmiescila się hi, hi. Szykuję sie do "arbajtu", nie przeszkadzać!
Macham do Was. Papatki.

69 179

Odp: STOKROTKA-CAFE

wiem Gochniu , ze sa wzlotki i upadki .
nieraz zazdroszcze tym ktore maj kochane matki ktore moga porozmawiac i cieszyc sie .
a ja stale jestem dolowana , wraca to co kuedys gdzie powtarzała mi stale , ze do niczego sie nie nadaje

69 180

Odp: STOKROTKA-CAFE

Gocha startuj do pracy  lol   ktoś musi pracować lol lol

Babo naleśniki z serem..... strzelę na obiad np. w piątek lol
też tak macie ????? ,że w piątek gotujecie  obiady bezmięsne ????  hii


spadam na śniadano ... smile

69 181

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja nie nie przestrzegam piatku .
Nieraz w tygodniu mam bezmiesny obiad

69 182

Odp: STOKROTKA-CAFE
elzbieta47 napisał/a:

wiem Gochniu , ze sa wzlotki i upadki .
nieraz zazdroszcze tym ktore maj kochane matki ktore moga porozmawiac i cieszyc sie .
a ja stale jestem dolowana , wraca to co kuedys gdzie powtarzała mi stale , ze do niczego sie nie nadaje


Ela zauważ,że na cafejce mało która STOKROTA ma dobre relacje ze swoją MAM ...
echhhhh życie .... hmm

69 183

Odp: STOKROTKA-CAFE
elzbieta47 napisał/a:

wiem Gochniu , ze sa wzlotki i upadki .
nieraz zazdroszcze tym ktore maj kochane matki ktore moga porozmawiac i cieszyc sie .
a ja stale jestem dolowana , wraca to co kuedys gdzie powtarzała mi stale , ze do niczego sie nie nadaje

Elu przecież wiesz doskonale ,że to nieprawda. Radzisz sobie sama pracując,wychowując chłopców-to już jest wielki sukces. Słaba osoba nie dała by rady.
A Ty możesz dumnie patrzeć w lustro i mówić :jestem bardzo dobrym człowiekiem.

69 184

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzieki Wam , ze jestescie Kochane kobitki .
Zawsze na wasze wsparcie mozna liczyc .
Dzisiaj spac nie moglam , siedze i od piatej ogladam wiadomosci i popijam kawke

69 185

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Babo naleśniki z serem..... strzelę na obiad np. w piątek lol
też tak macie ????? ,że w piątek gotujecie  obiady bezmięsne ????  hii

Zależy ,co mi zostanie ,jak przypadkiem muszę w środę coś ugotować smile Bo z zasady to w piątki nic nie gotuję,tylko robię kolację z resztek w lodówce . I oczywiście śledzie w jakiejś tam postaci.

Ja też spadam,bo tyż musze do roboty. Dziś siedzę "na kasie",to będę miała jazdę smile
Miłego wtoreczku życzę Wam wszystkim ,pa.

69 186

Odp: STOKROTKA-CAFE

Miłej pracy tym co pracuja ....
Milego dzionka

69 187

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam razem z poranną kawą parującą w kubeczku.
No cóż w nocy nie padało ziemia dyszy oblizując spierzchnięte wargi szorstkim językiem spragniona chociaż jednej kropelki.
Duszno i ponuro ale to dziwne wrażenie rozmywa się jak mgła unosząca na podpartych łokciach z podziwem patrząca na artystyczne dzieło stwórcy.Jest pięknie motylki odpoczywają po nocnych igraszkach i siedzą z wdziękiem na kwiatkach przytulone do płatków.Ptaki śpiewają najnowsze kawałki a ja rozmyślam o wszystkim i tak naprawdę niczym bo po co lepiej chłonąć piękną ciszę.

69 188

Odp: STOKROTKA-CAFE

Miłego dnia moje drogie

Dziękuję za śniadanie i kawę.

Baśku ten wodospad mnie urzekł.

Magi dopadły cię smuteczki ?
Pewnie przed dzisiejszą wizytą u onkologa.
Więc ja będę trzymać kciuki za pomyślny przebieg wizyty.
A ty potem napisz co i jak.

Elu nie bierz słów matki do siebie.
Jesteś silna, dzielna i pracowita.
Sama wychowujesz wspaniałych synów i radzisz sobie doskonale jako
samotna matka i kobieta.
Ja ciebie podziwiam.
A kto powie inaczej, biada temu.

Baśku u mnie też nie było burzy, tylko mocno się na nią zapowiadało.
Dzisiaj już od rana bardzo gorąco.

Babo siedzisz na kasie ?
Czyli pobierasz opłaty za płatne badania ?
Miłego dnia ci życzę.

Niebieska fajna historia z tym walniętą kołem hihi

Gochnia dobra ta twoja mama.
W czasie jazdy ona chce przepis.
I jeszcze oprócz przepisu porusza szereg innych spraw.
Dobre rozwiązanie- rozłączyć się.

69 189

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Nowa
Tak poetycko rozpoczynasz dzisiejszy dzień.
Brawo ty !!!

69 190

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam stokrotki
Baba herbata pyszna
Strzała młoda z ciebie osoba ,fajna para z was ,i to trzeba pielęgnować
Ela wiem ze słowa człowieka dobijają ,ale ty musisz o siebie dbać ,ja to robię tak jak gochnia ,i mam spokój ,nie mam teraz żadnego odzewu ,widocznie nikomu nie jestem potrzebna ,za to mniej stresu ,a opieka jest bo syn i synowa sie opiekują ,mieszkanie na syna przypisała dają radę hi hi
Basiu co zrobisz takie zycie ,my za bardzo sie stresujemy ,tylko jak to zrobic jak człowiek sam chory ,i bardziej drażliwy

69 191

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifcia gdzie jesteś ?
Smutno mi bez ciebie.
Odezwij się smile

Klaudynka słoneczko moje .
Bez ciebie także mi smutno.
Skrobnij coś smile

Nanusia chcę, żebyś coś napisała.
Łączka bez ciebie to jak nie łączka.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 192

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej Morawko

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 193

Odp: STOKROTKA-CAFE

no słonko sie wychyla moze i pogoda dzis bedzie .
niemam pomysla na obiad .,

69 194

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wczoraj burze okropne ,wieczorem ,w nocy na równe nogi sie zerkałam tak waliły pioruny
Strzała piękne widoki ,nigdy nie byłam w Zakopanem
Gory mi nie służą ,mam niskie cisnienie ,byłam w ladku zdroju a przeciez byłam młoda i mdlałam ,tak spadało mi cisnienie i do tego stres
Nanusia Francja to kraj gdzie trudno przeżyć porażkę ,ale trzeba ,wczoraj jadłam pierogi z wiśniami ,odrazu pomyslałam o tobie

69 195

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytaniu jak czuja sie krówki ,ludzie to one często maja zapalenia wymion ,moze to od dojenia
Basiu jabym siedziała nad wodospadem i sie chłodziła ,uwielbiam wode
Niebieskikropek ja tez tak czuje sie jak walnięta kołem ,nie lubię upałów ,jeszcze do tego jak wezmę leki to podwójnie mi gorąco
Marta jak wyniki juz robiłaś czy w ten czwartek
Nowa ty masz dobrze z tym swoim panem ogóreczki ,sałatki ,galantynki hi hi
Magic trzymaj sie ,bedzie dobrze
Marysia takie wiatry to wszystko łamie po drodze ,moja parasolka do wyrzucenia tez sie połamała
Strzała piękne to sanktuarium matki boskiej fatimskiej ,jaka architektura zakopiańska
Klaudynko złe sie czujesz czy małż
Wifa zawiało cie

69 196

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Witaj Nowa
Tak poetycko rozpoczynasz dzisiejszy dzień.
Brawo ty !!!

Witaj Czytuniu zainspirowała mnie Magi...i odkryłam że to moja bratnia dusza...


Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

Pościele Wam pod stopy dywan łąkowych kwiatów.Razem z kropelkami rosy i błyszczącym słońcem.Pozytywnymi wibracjami rozpływającymi się w powietrzu przesyłam ciepłe pocałunki przewiązane kolorową tęczą.Miłego dnia kochane kobietki.

69 197

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej dziewczyny.
Mam tyle spraw na swojej glowie, ze nawet jak czytam Was to niekoniecznie wiem o czym piszecie. Jestem tak umeczona roznorodna tematyka, z jaka sie stykam w sensie problemow, ze jedyne o czym chce teraz myslec, to o tym, czy ja Ela i Magi bedziemy mialy taka sama pogode.
Musze zresetowac umysl, bo za duzo przezywam problemow, ktore dotycza mnie tylko przy okazji...
Wiec musze odegnac te mysli...i nawet o tym nie rozmawiac w realu ani tutaj.

Wiec koncze i trzymam kciuki za Magi.

69 198

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandra pisz to moze odlecą te myśli ,problemy ,one sa wszędzie w głowie najbardziej ,a i tak nie mamy na to wpływu
To co minęło ,a to co bedzie to daj spokój ,rob swoje

69 199 Ostatnio edytowany przez morawa (2016-07-12 08:11:26)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifa  odezwij sie ,czy wszystko w porządku po tych nawałnicach ,czy zdrowa jestes ,moze przeciazylas organizm tym rowerkiem ,co za duzo to niezdrowo
Klaudynko napisz kilka słów co sie dzieje
Patrzę na wydarzenia po tych nawałnicach serce ściska
Anusia a u ciebie wszystko w porządku
Ja siedzę w domu w upały ,bo słabo mi sie robi
Miałam robic naleśniki ale taki upał ,nie będę stała przy garach

69 200

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry

Uffff....,wreszcie deszcz,a właściwie delikatna burza.Już wczoraj wieczorem zapowiadało się na ogromną burzę,ale wszystko rozeszło się po kościach.Gdy stałam na balkonie widziałam,jak  gdzieś daleko niebo jaśnieje od błyskawic,a u mnie była cisza.Teraz grzmi i solidnie pada.
Magi trzymam kciuki,wszystko będzie ok.
Morawko usg mam dopiero w czwartek.
Dziewczyny,zdjęcia z Zakopca i Portugalii obejrzałam.Wiadomo,że do jednego i drugiego miejsca w najbliższym czasie się nie wybiorę,dlatego miło było popatrzeć.
Wszystkim życzę miłego dnia.

69 201 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-07-12 09:16:22)

Odp: STOKROTKA-CAFE

U nas nie ma upałów. Tzn jest cieplo, ale slonce za mgla.
Morawko nie moge pisac bo to nie moje problemy, ale maja wplyw na moje zycie. Ale jestem miedzy mlotem a kowadlem.

69 202

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja zabieram sie za ogarnieci balaganu miesiecznego niebycia w domu

69 203

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki smile

u nas po wczorajszej burzy i ulewie znacznie się ochłodziło ale w sumie dobrze bo wczorajszy upał z nóg mnie zwalił

często widzę że piszecie o problemach ze swoimi Matkami ...
pozwólcie ze i ja słówko dopisze

moja Mama w ciagu jednego miesiąca straciła matkę i męża,miała wtedy 39 lat
i widocznie nie mogła tego udźwignąć bo zaczęła pić i wpadła w alkoholizm
przez prawie 20 lat przechodziłam piekło nie da się tego opisać
brakowało pieniędzy na jedzenie, były straszne długi, ja już pracowałam więc starałam się to wszystko ogarnąć
aż przyszedł taki moment że jej zdrowie się zbuntowało,dostała udar mózgu i przestała pić ...
i wtedy zobaczyłam zupełnie inną Matkę ...
ale we mnie było tyle złości za to co mi zrobiła ze nie potrafiłam tego zapomnieć ani wybaczyć
rozmawiałyśmy praktycznie "służbowo" a bywały dni gdy nie odzywałam się do niej wcale
z czasem doszły różne choroby,szpitale i zaczęłam patrzeć na Matkę inaczej
widziałam że cierpi z mojego powodu - raz że ja zaczęłam chorować a dwa - moja depresja na początku była naprawdę paskudna - miałam ataki agresji furii i autoagresji
ale zaczęłam się leczyć, no różnie bywało ta agresja cały czas we mnie siedzi i głównie jest skierowana we mnie
cięłam się,miałam próby samobójcze ...
i zaczęłam zauważać ze mama po cichu popłakuje tak żebym tego nie widziała, wiedziałam że płacze z mojego powodu
trochę zaczęło się między nami zmieniać choć nadal mało z nią rozmawiałam
ale ja już tak mam nie lubię duzo gadać nawet z Jackiem
wolę pisać ......
sytuacja się zmieniła diametralnie gdy mama zaczęła ciężko chorować
to nie trwało długo - niecałe 3 miesiące
i dopiero wtedy zaczęłam inaczej na to wszystko patrzeć
gdy odeszła zrozumiałam jak bardzo ja kochałam mimo tego co mi zrobiła
i zrozumiałam że i ja nie byłam tak całkiem w porządku wobec niej
dziś jestem mądrzejsza ale boli że nie zdążyłam jej powiedzieć tylu rzeczy że i ja zawiodłam i że nie zrobiłam wszystkiego co było można zrobić ....

69 204

Odp: STOKROTKA-CAFE

Niebieskikropek , wspołczuje Ci .
kazdy ma jakis prezycia z dziecinstwa . i sa to niemile

69 205 Ostatnio edytowany przez luc (2016-07-12 15:58:28)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry.
Kurna chata, zaspałam po wczorajszym przepracowanym dniu. Jakby było mało pracy zawodowej, to małżonkowi ubrdało się przycinać krzaki, a ja jak ta gupia się zgodziłam lol Inną rzeczą, że ostatnio troszkę zapuścilismy ogród, więc kiedyś to robić trzeba.
No to obudziłam się dziś po ósmej. Nic to, pojadę popołudniu i popracuję w spokoju.

Strzałko - zdjęcia fantastyczne, a najważniejsze, że wyjazd rodzinny się udał, a podróż była szczęśliwa.

Magi - przykro czytać, ża dopadają Cię smuteczki sad
Przytulam i mocno zaciskam kciuki za pomyślne wieści.

Elu - nigdy, przenigdy tak o sobie nie myśl.
Samotnie wychowujesz dwóch synów, radzisz sobie. To naprawdę dużo.
Basia ma rację - dużo dziewczyn ma/miało niedobre mamy. Nie pojmę jak może tak być, ale przyjmuję do wiadomości, że tak jest.
Ja miałam szczęście (choć zawsze wydawało mi się, że to naturalne) mieć kochającą Mamę. Bardzo mi jej brakuje. Mam nadzieję, że tak samo myślą moje dzieci (dwójka własnych i jedno przyszywane wink).

Kropeczko - smutno mi się zrobiło po Twojej opowieści.
Domyślam się, że to już zawsze będzie w Tobie tkwiło, ale nie rozpamiętuj tego. Jeśli pod koniec życia mamy było między Wami dobrze, to myślę, że mama wiedziała. Mamy mają szósty zmysł.

Sandro - tak jak sama piszesz: zresetuj umysł. Nie bierz do głowy zbyt dużo.
Jak dopadają Cię jakieś złe (dołujące) myśli, to natychmiast się czymś zajmij. A myśli można odgonić. Ja tak sobie radzę.

Klaudynko kochana, gdzie jesteś? co z Tobą?

Morawko - w taki upał to najlepsze ziemniaki z kefirem. Może być na dodatek fasolka szparagowa albo kalafior. Albo jedno i drugie.
Ja to dziś robię na obiad. Pycha.

Basiu - a Ty naleśników składanych w trójkąt nie widziałaś hi, hi? tongue

Przyjemnego dnia wszystkim Stokrotkom.

69 206 Ostatnio edytowany przez Tunbergia (2016-07-12 10:14:21)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Odpowiedź dla Nanusi

Widzę ,że jesteś zakochana w Portugalii i jak piszesz ,bedziesz do niej wracać.
A w czym ona jest lepsza od Hiszpanii,Grecji ,Włoch ,czy nawet Francji ?

Bom dia!  - Dzień dobry (rano)  Wszystkim Paniom tak witają się w Portugalii przed południem. Nanusiu  pytasz  czym ona jest lepsza ? - odpowiem  pytaniem  ,dlaczego wolimy zielony  nie czerwony  kolor np. ?  .Parafrazując z Portugalią jest mi do twarzy.
Moja miłość  zaczęła się do fado. Termin ten oznacza los ,przeznaczenie.To rodzaj melancholijnej pieśni wykonywanej przez  jednego wokalistę przy akompaniamencie dwóch gitar .Centrum  fado jest Lizbona .Można  słuchać go w profesjonalnych wykonaniach  jak i  bez światowego patosu i nazwisk w małych lokalach Alfamy /stara dzielnica Lizbony /. Słucham fado od zawsze .Kiedy wybrałam się do Portugalii pokochałam ją miłością bezwarunkową. Odpowiada mi klimat ,ludzie i otoczenie .Ponieważ zawsze byłam "bliżej " plaży niż gór ,ocean mnie urzekł  swoim kolorytem ,zapachem .Widziałam go w kilku odsłonach i już wiem ,że bywa równie piękny jak i niebezpieczny.

69 207

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 208

Odp: STOKROTKA-CAFE

Afama
Obrazek dodany przez użytkowniczkęimage hosting over 5mb (postimage.org)
Obrazek dodany przez użytkowniczkępost images (postimage.org)
Obrazek dodany przez użytkowniczkęfree photo upload (postimage.org)
Obrazek dodany przez użytkowniczkęupload png (postimage.org)

69 209 Ostatnio edytowany przez Tunbergia (2016-07-12 10:13:12)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkęupload gif from url (postimage.org)
Obrazek dodany przez użytkowniczkęfree adult image hosting (postimage.org)
Obrazek dodany przez użytkowniczkęphoto uploading (postimage.org)
pamiąteczki

Obrazek dodany przez użytkowniczkęscreen shots (postimage.org)

69 210 Ostatnio edytowany przez Tunbergia (2016-07-12 17:19:07)

Odp: STOKROTKA-CAFE
niebieskikropek napisał/a:

Witam Stokrotki smile

u nas po wczorajszej burzy i ulewie znacznie się ochłodziło ale w sumie dobrze bo wczorajszy upał z nóg mnie zwalił

często widzę że piszecie o problemach ze swoimi Matkami ...
pozwólcie ze i ja słówko dopisze

moja Mama w ciagu jednego miesiąca straciła matkę i męża,miała wtedy 39 lat
i widocznie nie mogła tego udźwignąć bo zaczęła pić i wpadła w alkoholizm
przez prawie 20 lat przechodziłam piekło nie da się tego opisać
brakowało pieniędzy na jedzenie, były straszne długi, ja już pracowałam więc starałam się to wszystko ogarnąć
aż przyszedł taki moment że jej zdrowie się zbuntowało,dostała udar mózgu i przestała pić ...
i wtedy zobaczyłam zupełnie inną Matkę ...
ale we mnie było tyle złości za to co mi zrobiła ze nie potrafiłam tego zapomnieć ani wybaczyć
rozmawiałyśmy praktycznie "służbowo" a bywały dni gdy nie odzywałam się do niej wcale
z czasem doszły różne choroby,szpitale i zaczęłam patrzeć na Matkę inaczej
widziałam że cierpi z mojego powodu - raz że ja zaczęłam chorować a dwa - moja depresja na początku była naprawdę paskudna - miałam ataki agresji furii i autoagresji
ale zaczęłam się leczyć, no różnie bywało ta agresja cały czas we mnie siedzi i głównie jest skierowana we mnie
cięłam się,miałam próby samobójcze ...
i zaczęłam zauważać ze mama po cichu popłakuje tak żebym tego nie widziała, wiedziałam że płacze z mojego powodu
trochę zaczęło się między nami zmieniać choć nadal mało z nią rozmawiałam
ale ja już tak mam nie lubię duzo gadać nawet z Jackiem
wolę pisać ......
sytuacja się zmieniła diametralnie gdy mama zaczęła ciężko chorować
to nie trwało długo - niecałe 3 miesiące
i dopiero wtedy zaczęłam inaczej na to wszystko patrzeć
gdy odeszła zrozumiałam jak bardzo ja kochałam mimo tego co mi zrobiła
i zrozumiałam że i ja nie byłam tak całkiem w porządku wobec niej
dziś jestem mądrzejsza ale boli że nie zdążyłam jej powiedzieć tylu rzeczy że i ja zawiodłam i że nie zrobiłam wszystkiego co było można zrobić ....

Miałam wspaniałych Rodziców .Oboje pochowałam ,dzisiaj myślę ,że opiekuńczy  parasol  trzymają nade mną z wysoka. Jestem dojrzałą kobietą ale jak wszyscy potrzebuję  ciepła ,miłości. Dostałam ją od moich Rodziców i starałam się oddać im wszystko co miałam. Teraz  gdy ich nie  ma wciąż mam niedosyt ,że czego jeszcze im nie powiedziałam ,że mogłam zrobić więcej .Pewnie  każda z nas przeżywa takie chwile .Głowa do góry Stokrotko.

69 211 Ostatnio edytowany przez niebieskikropek (2016-07-12 10:49:29)

Odp: STOKROTKA-CAFE

bardzo Wam dziękuję za miłe słowa ...
powiem szczerze że trudno mi było o tym napisać i zbierałam się do tego długo....

w sumie mogę powiedzieć że dzieciństwo miałam cudowne dopóki żył mój Ojciec, niestety zmarł gdy miałam 10 lat - tydzień przed moją I komunią ........
później przeprowadziłyśmy sie z mamą z Torunia do Bydgoszczy bo tu mieszkała moja Ciotka i matka chrzestna zarazem
cudowna kobieta - to ona mnie wychowywała i wykształciła, ona uczyła mnie wszystkiego
i to nawet nie z powodu że moja mama piła tylko dlatego że pracowała na 3 zmiany i jeszcze sobie później dorabiała jak przeszła na rentę

ale Matka to jest Matka i każda krzywda od Matki bardzo boli ... a człowiek - a może tylko ja - ma to do siebie że lepiej pamięta to co było złe,przykre,bolesne
ale teraz tego nie rozpamiętuje jedynie może to ze w czasie Jej choroby nie zrobiłam wszystkiego co można było zrobić i to juz chyba we mnie zostanie ...
w tej chwili bardzo mi Jej brakuje, od Jej odejścia minęło dwa i pół roku więc to dla mnie świeża sprawa jeszcze
no i ja całe moje życie mieszkałam razem z Mamą, gdy odeszła poczułam ogromną pustkę i zrozumiałam że zostałam całkiem sama - ja nie mam dzieci niestety ani rodzeństwa
mieszkanie po Jej odejściu zrobiło się zimne i to nie w przenośni ale dosłownie

dziś często z Nią rozmawiam, czasem jej się wypłakuję i zawsze to pomaga i wiem że Ona czuwa nade mną
ilekroć moja depresja sie pogłębia i dopadają mnie te "złe" myśli to wtedy mówię sobie - jak moja Mama by na to zareagowała i przypominam sobie że robiąc krzywdę sobie jeszcze wiekszą krzywdę robiłam jej

mam na półce Jej zdjęcie na którym jest uśmiechnięta i gdy na nie patrzę to zaraz lżej na duszy mi się robi .....

69 212

Odp: STOKROTKA-CAFE

dzień dobry zdyszane bardzo...
Wtorek od rana na pełnych obrotach nie pozwala złapać oddechu i ciągle batogiem obowiązku nerwowo pogania:.."prędzej i prędzej..".
A figę! nie dam się zaprząc w bezsensowny galop szalonych godzin i nie mniej wariackich minut! O, nie!
Zdążyłam już zrobić jedno usg, odebrać skierowanie, umówić się na spotkanie z reumatologiem, a w pracy naprostować wszystko, co najbardziej pogięte:-)
Teraz chwila przerwy, bo i tak czekam żeby dokumenty zeszły mi z góry, a reszta może poczekać..Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Poczytałam o waszych problemach z Mami... ileż bym dała żeby moja marudziła mi nad uchem...
Odeszła dawno temu mając ledwo 48 lat, a ja cięgle za Nią tęsknię...
To Mama nauczyła mnie,że warto być, a nie mieć, że nie ma rzeczy niemożliwych...
Niemożliwe wymaga po prostu trochę więcej czasu:-)
Ale przede wszystkim skutecznie wmówiła mi, że jestem jedyna i niepowtarzalna, że nie ma takiej drugiej osoby na świecie i świat bardzo dużo by stracił, gdyby mnie na nim nie było!!!
I wy, Strzałko, Elu i wszystkie Stokrotki takie właśnie jesteście!!!

JEDYNE I NIEPOWTARZALNE!!!

a kto tego nie widzi, to jego strata!!!

i tego się trzymamy, jak pijany płota, tak?Obrazek dodany przez użytkowniczkę
bardzo wam dziękuje  za wsparcie, Obrazek dodany przez użytkowniczkę
jesteście tak Kochane, jak moje smuteczki uparte, ale dzięki wam połowa już poszła sobie precz!
Po południu spotkanie z onkologiem, zobaczymy co powie....

Wifo, Klaudynko gdzieście się schowały?????

Koniec przerwy, obowiązek wzywa...
do potem, pa!

69 213 Ostatnio edytowany przez Tunbergia (2016-07-12 12:31:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE
magicyl napisał/a:

dzień dobry zdyszane bardzo...
Wtorek od rana na pełnych obrotach nie pozwala złapać oddechu i ciągle batogiem obowiązku nerwowo pogania:.."prędzej i prędzej..".
A figę! nie dam się zaprząc w bezsensowny galop szalonych godzin i nie mniej wariackich minut! O, nie!
Zdążyłam już zrobić jedno usg, odebrać skierowanie, umówić się na spotkanie z reumatologiem, a w pracy naprostować wszystko, co najbardziej pogięte:-)
Teraz chwila przerwy, bo i tak czekam żeby dokumenty zeszły mi z góry, a reszta może poczekać..Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Poczytałam o waszych problemach z Mami... ileż bym dała żeby moja marudziła mi nad uchem...
Odeszła dawno temu mając ledwo 48 lat, a ja cięgle za Nią tęsknię...
To Mama nauczyła mnie,że warto być, a nie mieć, że nie ma rzeczy niemożliwych...
Niemożliwe wymaga po prostu trochę więcej czasu:-)
Ale przede wszystkim skutecznie wmówiła mi, że jestem jedyna i niepowtarzalna, że nie ma takiej drugiej osoby na świecie i świat bardzo dużo by stracił, gdyby mnie na nim nie było!!!
I wy, Strzałko, Elu i wszystkie Stokrotki takie właśnie jesteście!!!

JEDYNE I NIEPOWTARZALNE!!!

a kto tego nie widzi, to jego strata!!!

i tego się trzymamy, jak pijany płota, tak?Obrazek dodany przez użytkowniczkę
bardzo wam dziękuje  za wsparcie, Obrazek dodany przez użytkowniczkę
jesteście tak Kochane, jak moje smuteczki uparte, ale dzięki wam połowa już poszła sobie precz!
Po południu spotkanie z onkologiem, zobaczymy co powie....

Wifo, Klaudynko gdzieście się schowały?????

Koniec przerwy, obowiązek wzywa...
do potem, pa!

Dobrego dnia Magi

69 214

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mag ....przytulam do serducha i dziękuję że jesteś....Miałaś wspaniałą mamę i to wspomnienie dodaje Ci skrzydeł i tak trzymaj! Przytulam Twoje troski do serducha ,...tryskasz optymizmem pomimo własnych problemów ze zdrowiem...
No cóż moi rodzice oboje żyją ,i kochają mnie na swój sposób a ja ich...[50 km nas dzieli]
Niestety nie wyniosłam takich wartości z domu a szkoda...sama je dopiero mozolnie buduję ....
Moje życie to dobry nauczyciel ...który ma mistrzostwo w sporcie ..."uwierający zespół kładzenia na łopatki"
Ale walka dodaje mi sił i ludzie tacy jak Ty Mag...

69 215

Odp: STOKROTKA-CAFE

69 216 Ostatnio edytowany przez luc (2016-07-12 15:04:16)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magi - wypatruję Cię dziś niecierpliwie.

Nowa - budujesz mozolnie, ale budujesz wink

Tunbergio - kolejne urokliwe zaułki.
Byłaś tam z większą grupą? Z wycieczką czy indywidualnie?
Długo byłaś?

69 217 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-07-12 15:42:57)

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Nowa - budujesz mozolnie


Witaj Luc staram się...hi hi

Jak mija dzień? Ja czekam z obiadkiem na mężusia...

69 218

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nowa - a co na obiad przyszykowałaś?
My właśnie zjedliśmy ziemniaki z fasolką szparagową i kefirem i zaraz wybywam do pracy.

69 219

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Tak by zakończyła i moja Nela...he he dobrze że Krzysiaczek nie zabiera jej na ryby...

69 220

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Nowa - a co na obiad przyszykowałaś?
My właśnie zjedliśmy ziemniaki z fasolką szparagową i kefirem i zaraz wybywam do pracy.

Kartofelki gulasz i mizeria z ogórków.Miłej pracy,żeby szybko zleciało...

69 221 Ostatnio edytowany przez luc (2016-07-12 15:56:09)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obiad brzmi smakowicie smile

nowa18 napisał/a:

Tak by zakończyła i moja Nela...he he dobrze że Krzysiaczek nie zabiera jej na ryby...

A o Krzysiaczka się nie martwisz? hi, hi

69 222

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Obiad brzmi smakowitcie smile

nowa18 napisał/a:

Tak by zakończyła i moja Nela...he he dobrze że Krzysiaczek nie zabiera jej na ryby...

A o Krzysiaczka się nie martwisz? hi, hi

Nic a nic.... rozmawialiśmy przez telefon już dwa ....razy hi hi służbowo.... wiem że lada moment będzie w domu...

69 223

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Obiad brzmi smakowitcie smile

nowa18 napisał/a:

Tak by zakończyła i moja Nela...he he dobrze że Krzysiaczek nie zabiera jej na ryby...

A o Krzysiaczka się nie martwisz? hi, hi

aaaa nie zajarzyłam żarówka miała zwarcie he he
eee tam już za stara jestem na zamartwianie się ...co ma być to będzie ...

69 224

Odp: STOKROTKA-CAFE
nowa18 napisał/a:

eee tam już za stara jestem na zamartwianie się ...co ma być to będzie ...

Czyli na cigarety i piwko ma pozwolenie wink

69 225

Odp: STOKROTKA-CAFE

Posty [ 69 161 do 69 225 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 063 1 064 1 065 1 066 1 067 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026