Witam przy porannej kawie
Wczorajszego meczu nie obejrzałam bo...zasnęłam...
Magi....lektura godna polecenia....
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 1 062 1 063 1 064 1 065 1 066 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Witam przy porannej kawie
Wczorajszego meczu nie obejrzałam bo...zasnęłam...
Magi....lektura godna polecenia....
Podobne tematy
a na razie pozdrawiam
Anusię,Ba-Chę,Blankę,Czytę,Elę,Gochnię,Klaudynę,Kropkę,Lucynkę,Martę,Marysię,Morawkę,Magi,Magdę,Nanusię,Nową,Sandrę,Strzałkę,Tunię,Wifę,
Ufff.mam nadzieję,że żadnej Stokrotki nie pominęłam .
Witajcie Baba i Grażka
tylko gdzie się pochwały wymienione Stokrotki ???? ... połowa prawie Nie pisze buuu
Babo .... o śniadanku przypomniałaś ... senks
Grażka ale mecz musiał być interesujący
skoro zasnęłaś hiii
Dzień chmurny bardzo...
Poranek niemrawo wspina się na pierwsze stopnie szarej codzienności, z żalem zerkając na ciepłą jeszcze wyspę miękkiego łóżeczka...
Za oknem niebo sine z bezsilności lipcowe deszcze obiecuje..
Siorbnę kawy, skubnę małe "conieco" i pójdę sprawdzić, jakież to niespodzianki chowa poniedziałek w zanadrzu..

Odpalam miotłę i lecę pozamiatać co trzeba...
Witam w poniedziałek
Już gorąco, bardzo gorąco.
Dzięki dziewczyny za śniadanie i kawę.
Swoją też już piję.
Zaraz powieszę dwie pralki prania na dworze.
Dzisiaj ciąg dalszy układania w szafkach.
Miłego poniedziałku
Dzien dobry
Mecz wczoraj obejrzałam oj stresowy i Francja przegrała szkoda
Basiu marzą sie podróże ,ja tez bym gdzieś pojechała hi hi
Blanka zgadzam sie z tobą ,zawsze byłam mało mówiąca o chorobach ,pomagałam innym zapomnieć ,rozweselić itd
Przyszedł rok 2006 nagle zaczęłam gadać ,dzien w którym znalazłam sie jako pacjentka ze stanem przedzawałowym
Albo kobieto wybierasz gadanie albo duszenie w sobie od tego zalezy twoje zycie ,jakby cos we mnie wstąpiło ,gadam gadam ,czy sie użalam nie ,nie wiem skad to mi sie wzięło,,ale teraz wiem ,patrząc na moja mamę ona ma to samo ,ale tez nigdy nie leżała w szpitalu tylko jak rodziła ,moj tata nigdy sie nie skarżył ,moj małż nigdy sie nie skarży ,moi teściowie nic nigdy nie słyszałam ,moze to nadmiar tych dolegliwości ,moze ta depresja od 2003 roku
Tak czytając niektóre kafejki ,nawet tych młodszych osob ,to czytałam ze narzekają na swoje mamy ,ze tylko o chorobach gadają ,mężczyźni myślą tylko o jednym wiec niec na ten temat nie doczytałam hi hi
Blanka moj małż jest taki sam ,a to złe kwiaty podlalam chyba za duzo ,w kuchni tez ,a to złe to tamto ,a to za długie spodnie ,a to złe buty ,a to za chuda a to za gruba a to po co to kupiłaś ,a czego nie kupiłaś bo głupia jestes to tak masz ,za krótka spódniczka ,za długa ,za wąskie spodnie bo ty chcesz miec tyłek ładny ,a to włosy za długie a to za krótkie itd od 45 lat ,wszystko złe ile mozna no ale jak sie jest całe zycie na baczność to juz człowiek ma dosyć i myśli sobie spocznij hi hi
Jak to mówią samej złe i we dwoje złe ludzie ,nic mi nie brakuje wszystko mam nie narzekam pod tym względem
Ale moja teściowa tez wszystko miała a teścio zawsze kobieto do garów ,nie wtrącaj sie ,i tak gryzła sie w środku ,aż wrzodow żołądka dostala ,nadciśnienia okropne ,nie każdy chce sie zmienić faceci zawsze chca byc góra ,milczą ,ale jak tylko malutka kłótnia wszystko powiedzą hi hi
Hej .....
Dołanczam sie do porannej kawusi .. I do wspanialego sniadanka ....
Ja z rana wybieram sie do miasteczka do osrodka z mlodym do zdjecia szwow a potem zachacze fryzjera bo obciac sie musze .
Oby nie padało .
Mieszkam w okolicy Chojnic
Pozdrawiam trzymajcie sie w ten upalny dzien
Basiu jak rosnie skrzydłokwiat ,Umnie kwitnie i kwitnie ,paprotka ogromna ,2 w sypialni tez rosną a były malutkie ,zmieniłam im miejsce i sa piękne ,a ta najwieksza w salonie od strony okna ,widocznie nie każde miejsce jest dobre dla kwiatów hi hi
Tak Morawo nie kazde miejsce sprzyja kwiatom .
kwiaty tez lubia miłosc to odwdzieczaja sie pieknym rosnieciem .
Buziak!
Odezwe sie, bo nie wyrobilam sie. Z trasy prosto do pracy, juz haruje hi.
Pozdriwionka.


smacznego!

Pozdrawiam wszyściutkie............
Serwujecie taaaaaakie sniadanka , ze sie nie uwleczemy ![]()
Marysiu jakie pyszne sniadanie ,jakby zaprosić wszystkie dziewczyny ,byśmy dopiero poplotkowały hi hi
Baba ogóreczki bym zjadła ,chociaz ja patrzę i patrzę na kiełbasę hi hi kieliszek wódeczki by sie przydał ,ludzie ze 20 lat w ustach nie miałam alkocholu oj napiłabym sie napiła zakaz hi hi
Basiu na Krecie w tym miejscu jest pięknie ,posiedziałabym sobie hi hi cichutko napewno ,mozna sie relaksować
Dzien dobry.
Nie mam glowy by sie odnieść do kogokolwiek.
Pogoda nijaka bez slonca.
Morawko kieliszek alkoholu przy każdym leku można wypić, ale nie więcej.
Napisałaś tak :
Jak to mówią samej złe i we dwoje złe ludzie ,nic mi nie brakuje wszystko mam nie narzekam pod tym względem
A mnie jest dobrze we dwoje.
I chcę tak zawsze, do końca świata i o jeden dzień dłużej.
Sandro zapraszam do mnie.
Jest upalnie od samego rana.
Ela wlasnie wypróbowałam z kwiatami ,stała malutka paprotka jakaś mikra ,przyszła koleżanka i mówiła ,u ciebie jakaś ta paprotka brzydka wyrzuć ja ,a ja wstawiłam do sypialni ,myśle to wyrzucę ,jak nie bedzie rosła ,miesiąc czasu a ona piękna ,rosnie ślicznie ,dałam jej towarzystwo ,ktore małż kupił druga Paprotke teraz im raźniej i sobie rosną hi hi
Elu co się stało synowi ?
Już nie pracujesz na polu ?
U nas u sąsiadów widzę, że kapustę gracują.
Mają również jakąś póżną odmianę truskawek, więc też zbierają.
Morawko to prawda, paprotka nie będzie rosła w każdym miejscu.
Kilka lat temu miałam ich mnóstwo.
Ale co kilka tygodni każdą trzeba było oczyścić.
Dużo pracy przy nich miałam.
Teraz mam 4 kwiaty.
Wyrzuciłam nawet kwietnik żeby było lużniej w domu.
No nie mogę, uciekł mi pół postu. I nie wszystkie Stokrotki widnieją. No chyba ze to w moim telefonie.
Witam poniedziałkowo. Plaże na topie ,proszę bardzo .Jedna z plaż o wdzięcznej nazwie Praisa de Falesia w południowej Portugalii w prowincji Algarve.Tam odpoczywałam ,wrażenia - raj na ziemi.
free photo upload (postimage.org)
image upload no compression (postimage.org)
image hosting 30 mb (postimage.org)
free upload pictures (postimage.org)
Witam Wszystkie Stokrotki
Martuniu jak twoj kręgosłup ,robiłaś tomografie komputerowa
Morawko robiłam rezonans i w opisie mam stwierdzone m.in:wielopoziomowe zmiany dyskopatyczne i zwyrodnieniowe odcinka lędźwiowo-krzyżowego.........to samo w odcinku piersiowym i szyjnym,a więc jestem cała pokrzywiona.Jednak jestem zaniepokojona tym dziwnym ,promieniującym bólem i muszę się upewnić na 100% ,że jest to ból od kręgosłupa ,a nie jakieś dodatkowe cho****stwo,dlatego to usg jamy brzusznej w czwartek.
Wróciłam do domu cała mokra,tak gorąco.Wcześnie rano podlałam na działce kwiatki i dopiero pójdę posiedzieć pod wieczór,gdy nie będzie takiego upału.
Dziewczyny,tam gdzie jest zimno i pochmurno,podrzucam Wam trochę słońca,łapcie,bo u mnie w nadmiarze.
Miłego dnia życzę
Siemka Stokrotki ![]()
Na początek witam nową Stokrotkę Tunbergię ![]()
Ja już wróciłam z wakacji w sobotę po południu.
Ale zagladam tutaj dopiero dzisiaj, gdyż w domu mieliśmy troszkę zatrzęsienia.
A to dlatego, że już w niedzielę córka wyjeżdżała na Mazury.
Trzeba było wszystko prac i od nowa szykowac.
Na dodatek córka tym razem wzięła dwa razy cięższą walizkę niż do Zakopanego.
Twierdziła, że na Mazurach to musi przebierac się ze trzy razy dziennie ![]()
Pojechali wczoraj o 15.
Jeszcze godzinę przed jej wyjazdem chodziła u nas pralka.
Dzięki wszystkim za życzenia udanych wakacji i dobrej pogody.
Pogoda jak najbardziej dopisała. Tylko dwa razy budziliśmy się w deszczu i burzy, ale zaraz potem wypogadzało się.
Upałów nie było, raczej trochę wietrzyku i słońca.
Wyjazd bardzo udany, wszyscy zadowoleni.
Dla mnie kilka niespodzianek, ze udaje mi się pokonac różne ''strachliwe'' rzeczy.
Po pierwsze to i pierwszy raz autem w górach i wolałam nie patrzec chwilami na widoki za szybą z boku.
To wtedy gdy było najbardziej wysoko.
A na Zakopiance też tylko świst, na autostradzie dławiło mnie w gardle i brakowało powietrza.
Ale jest ok, dałam radę, znaczy, ze chyba nie ma rzeczy niemożliwych.
Przejechaliśmy 900km, ja sama za kółkiem non stop.
Góry oczywiście piękne.
W sumie to chyba nie ma piękniejszych miejsc, niż te górskie krajobrazy.
Moim zdaniem morze nie oddaje takiego uroku.
Pokoje mieliśmy oddzielne z dziecmi, także każdy czuł się dobrze.
Zganiałam towarzystwo codziennie z łóżek, bo szkoda czasu było na spanie.
Gdyby nie ten wyjazd córki na Mazury, to najpewniej przedłużylibyśmy pobyt chociaż o te parę dni.
Ale wspominac będziemy jak najlepiej i w góry i tak na pewno jeszcze kiedyś wrócimy.
Wspólnie weszliśmy pieszo na Gubałówkę, dosyc stromo było, ale tutaj nawet dzieci mniejsze wchodziły.
Widoki z góry fantastyczne.
Na szczycie pojezdziliśmy na zjeżdzalniach grawitacyjnych.
Zabawa przednia, powariowaliśmy jak dzieci ![]()
Widok z drogi na Gubałówkę
jpg images (postimage.org)
Moje towarzystwo jednak dosyc się zmęczyło i na dół wracaliśmy już kolejką elektryczną.
windows print screen (postimage.org)
upload (postimage.org)
adult photo sharing (postimage.org)
photo uploading (postimage.org)
Plaże w Portugalii są bardzo zróżnicowane: od ciągnących się kilometrami, piaszczystych przez niezwykle malownicze, otoczone klifami, po niewielkie, ukryte w zatoczkach.Moja plaża słynie z najpiękniejszych czerwonych klifów . Woda w Oceanie Atlantyckim w maju była ciepła i bardzo bardzo słona.Ocean bywa piękny i zarazem bardzo niebezpieczny .Fale bywają tak silne ,że potrafią przewrócić nawet stojących na brzegu. Doświadczyliśmy tego zbierając w piekny ,upalny dzień muszle .Jedna chwila nieuwagi i silna fala przewróciła nas na piaszczystą plażę .Nie było to przyjemne.
Dla Pań gotowych przemierzyć wspomnianą plażę proponuję następujące rozwiązanie,należy kliknąć w podany link ,nastepnie w lewym dolny rogu kliknąć w ludzika i nagle wszystko stanie się piękniejsze o spacer moją plażą.Nie potrafię dodać tutaj swojego filmu dlatego posłużyłam się takim rozwiązaniem.
https://www.google.pl/maps/@37.086613,- … 56!6m1!1e1
nie wiem czy ten link u Pań zadziała proszę spróbować
Wielka Krokiew.
free picture hosting (postimage.org)
Doszliśmy pieszo z Zakopanego.
Idąc ciągle w górę przez Krupówki, potem przez ulicę Piłsudskiego.
Z jednej strony chciałam wjechac na wyciągu krzesełkowym na samą górę, a z drugiej jak popatrzyłam, jak wysoko to idzie, to napawało mnie strachem.
Jednak i dzieci i mąż chcieli wjechac na górę. Wtedy już niestety nie miałam za bardzo wyjścia.
Ja wjeżdżałam z córką, a mąż z synem.
Siedziałam i bałam się poruszyc, a moja córka w tym czasie najspokojniej w świecie nagrywała wjazd na moim telefonie ![]()
Ale się udało, przeżyłam ![]()
Mogę już chyba latac pod niebem ![]()
upload pictures online (postimage.org)
Morskie Oko.
Do Palenicy Białczańskiej dojechaliśmy busem.
Potem już była droga do Morskiego Oka, ale bez żadnych aut, tylko bryczki kursowały.
Postanowiliśmy iśc pieszo 9 km.
Brałam pod uwagę bryczkę jeśli zacznie bolec kręgosłup.
Po drodze widoki nieziemskie ![]()
Myślałam, że skały z góry na nas pospadają, albo trafimy na niedzwiedzia ![]()
Widok z drogi na Morskie Oko.
image hosting over 10mb (postimage.org)
Wodogrzmoty Mickiewicza, czyli wielki wodospad po drodze na Morskie Oko.
Szum wodospadu słychac już z oddali.
how do you print screen (postimage.org)
I cel trasy - Morskie OKo ![]()
screen capture windows (postimage.org)
W drogę powrotną również wybraliśmy się pieszo.
Chyba nie jest ze mną tak zle, bo dałam radę ![]()
Przeszliśmy prawie 20 km pieszo i ja byłam najmniej zmęczona ![]()
Tylko raz wysiadły mi nogi w biodrach, w dniu w którym wchodziliśmy na Gubałówkę.
Bardziej jeszcze po tym jak poszłam z synem na boisko pograc w nogę ![]()
Ale mąż mi zrobił mocny masaż i przeszło ![]()
Muszę spadac, lecę do miasta.
Potem coś dodam.
Pozdrawiam wszystkie i życzę miłego dnia ![]()
Strzalko, a jak ja tam bylam...to szlam kolo 8 godzin na Rysy....i w pewnym momencie na pewnej wysokosci przestalam odczuwać bol nóg...i nie dyszalam wchodzac coraz wyzej. Ti chyba zasluga tamtego klimatu.
Czulas cos takiego?
Tez balam sie, ze spotkamy niedźwiedzia.
Tuniu...a jak tam byla temperatura na plaży?
Niestety moje posty piszę kawałkami ,ponieważ wyrzuca mi internet .Wracam do plaż .Plaże Portugalii są bardzo czyste .Nie spotkałam na nich śmieci przemierzając różne plaże w rejonie Algarve . Nie ma spacerujących właścicieli z pupilami ,obowiązuje zakaz.
image hosting 30 mb (postimage.org)
Plaża de Falesia jest piękną szeroka plażą ciągnąca się od Olhos de Agua do miejscowości Vilamoura. Pokrywa ją żółty piasek miejscami spotkać można kamieniste zatoczki zalewane przez przypływ .Można zażywać odpoczynku rozkładając własny kocyk lub ręcznik lub schronić się pod parasolem ustawionym na plaży .Z tych parasoli korzystamy za darmo. Inne parasole i leżaki należy wypożyczyć i tu już obowiązuje opłata.
img host (postimage.org)
how to take screenshots (postimage.org)
screen shot on windows (postimage.org)
image hosting over 5mb (postimage.org)
screen shots (postimage.org)
upload images free (postimage.org)
ocean jest piękny ale bywa i niebezpieczny
Strzalko, a jak ja tam bylam...to szlam kolo 8 godzin na Rysy....i w pewnym momencie na pewnej wysokosci przestalam odczuwać bol nóg...i nie dyszalam wchodzac coraz wyzej. Ti chyba zasluga tamtego klimatu.
Czulas cos takiego?Tez balam sie, ze spotkamy niedźwiedzia.
Tuniu...a jak tam byla temperatura na plaży?
W czasie kiedy byłam - maj 2016 upał ,ponad 30 stopni ,chociaż tydzień wcześniej podczas objazdu po Portugalii i Galicji bywało różnie. Jeszcze jedno im bliżej równika tym "słońce " bardziej niebezpieczne dla skóry, trzeba bardzo uważać. Filtr 50 + wskazany
Witam Stokrotki
Pewnie tak ,jak i reszta dziewczyn ,cieszę sie ,że Strzałka
wróciła z wakacji wypoczeta i szczęśliwa,a zwłaszcza ,że zdrowie jej dopisało.
Strzałko
Fajnie ,że przezwyciężyłas swój strach zwłaszcza przed wysokością.
Widzisz,nie zawsze diabeł taki straszny ,jak go malują.
Pięknie nam tu opisujesz swoje wrażenia.
Tak ,jak nie przepadam za górami,tak nawet miło mi się czyta i patrzy.
Tuniu
Czy Ty byłaś jeszcze w innych tzw. ciepłych krajach ?
Jeżeli chodzi o psy na plaży w Portugalii ,to chyba Ty trafiłaś na taką z zakazem.
Jest to bardzo przyjazny kraj dla piesków,przy plaży są nawet specjalne toalety dla nich.
Czy na tą plaże ,którą pokazałaś była też winda,czy trzeba było kilka razy dziennie chodzić po tych schodach ?
Sandro
I spotkałaś tego niedźwiedzia ? hi hi
Morawko
U syna żałoba narodowa ? Czy jednak radość z vice mistrzostwa ?
Czytuniu
To jak tyle wszystkiego wyrzuciłaś ,to masz teraz pusto w mieszkaniu.
Ale jak miło ,prawda ? ![]()
Nanusiu...nie spotkalam niedzwiedzia. Chyba zamienilabyn sie w kamien ze strachu
Piekne widoczki az by sie chciało po nich podreptac
Tuniu
Czy Ty byłaś jeszcze w innych tzw. ciepłych krajach ?
Jeżeli chodzi o psy na plaży w Portugalii ,to chyba Ty trafiłaś na taką z zakazem.
Jest to bardzo przyjazny kraj dla piesków,przy plaży są nawet specjalne toalety dla nich.
Czy na tą plaże ,którą pokazałaś była też winda,czy trzeba było kilka razy dziennie chodzić po tych schodach ?
Objeździłam prawie całą Europę .Nie mam planów na wyjazdy poza nią .Moim wybranym krajem jest Portugalia i do niej będę wracać.
Jeśli chodzi o plaże ,byłam na kilku nigdzie nie widziałam ludzi spacerującymi z psami może to przypadek?
nie spotkałam też w Nazare ani na Przylądku Św .Wincentego w Lagos ani w Sargos ani w innych miejscach podobnych znaków zakazu.Zatem trudno mi powiedzieć czy to wyjątkowe miejsce z zakazem .Plaża ,o której napisałam miała kilka zejść to było "najważniejsze " niestety windy tam nie było. Może w miejscu gdzie nie schodziłam winda była - nie potrafię powiedzieć.
hey po południowo
Morawko wyciepałam ten skrzydłokwiat ....
bo tak
Tunia dlaczego te skały są dwukolorowe ???? faaaaajnie tam
Nanusia tym pytaniem o windę .... to mnie rozbawiłaś
wygodna PYRKO Ti ![]()
Strzałka Zakopiec jest fajny i urokliwy przez cały rok ...
tylko teraz bardziej zapchany turystami ...
w 2 strony na Morskie Oko ???? - podziwiam
ja po tym asfalcie wyszłam w jedną stronę a w drugą zjechaliśmy .... to dopiero głupota ... no ale tak było...
zdjęcia z podejścia na Gubałówkę .... to tak jakby się czas cofnął ...
podrawiam resztę STOKROT .
Basiu
ja nie jestem wygodna ,tylko stara.
A takie plaże w cywilizowanych krajach mają windy.
może nie dla wygodnictwa ,tylko dla ludzi niepełnosprawnych,o których wszędzie się
bardzo dba. U nas powoli też.
Tuniu
Widzę ,że jesteś zakochana w Portugalii i jak piszesz ,bedziesz do niej wracać.
A w czym ona jest lepsza od Hiszpanii,Grecji ,Włoch ,czy nawet Francji ?
Wracając do piesków,to pewnie jeszcze nie był sezon turystyczny.
Będąc kiedyś na lotnisku w Berlinie ,zauważyłam pokaźny zwierzyniec ,oczekujący ze swoimi włascicielami na samolot.
Okazało się wszystkie zwierzątka leciały do Faro.I wtedy dowiedziałam sie o dobrych warunkach tam dla nich stworzonych.
Burza idzie do mnie ,już ją słyszę,choć słońce świeci
Witam Poniedziałkowo ![]()
upał leje się z nieba i z nóg mnie zwala zresztą Was pewno też ...
a za oknem ciemne chmury i nawet trochę popadało
a wiatr taki że kwiatki mi z parapetu zdmuchnęło ....
nie wiem czy dziś ostatnia kroplówka ale chyba napewno będzie miał zdjęty kołnierz i cewnik
to siedzenie przy nim jak kroplówka leci jest najgorsze bo tam jest kilka pokoików i nie można drzwi na całość otworzyć bo zablokują inne drzwi
a tam jest tak duszno ....
Strzalko, a jak ja tam bylam...to szlam kolo 8 godzin na Rysy....i w pewnym momencie na pewnej wysokosci przestalam odczuwać bol nóg...i nie dyszalam wchodzac coraz wyzej. Ti chyba zasluga tamtego klimatu.
Czulas cos takiego?
Klimat podobno w górach jest bardzo sprzyjający dla zdrowia.
Sandro tutaj to nie chodziło o ból nóg jako taki, tylko wszystko co może bolec od kręgosłupa.
Nawet te bóle nóg od bioder to też z tym związane.
Ja się bałam tylko o kręgosłup. Bo w tamtym roku jak odprowadzałam pielgrzymkę zaledwie ok 8 km to właśnie wysiadły mi obie nogi, że ledwo doszłam do domu i ten ból czułam jeszcze przez kilka dni.
A teraz po masażu na drugi dzień przeszło ![]()
Pewnie tak ,jak i reszta dziewczyn ,cieszę sie ,że Strzałka
wróciła z wakacji wypoczeta i szczęśliwa,a zwłaszcza ,że zdrowie jej dopisało.
Dzięki Nanusiu za troskę ![]()
Strzałko
Fajnie ,że przezwyciężyłas swój strach zwłaszcza przed wysokością.
Widzisz,nie zawsze diabeł taki straszny ,jak go malują.
Pięknie nam tu opisujesz swoje wrażenia.
Tak ,jak nie przepadam za górami,tak nawet miło mi się czyta i patrzy.
Cieszy mnie to, że komuś podoba się jak piszę ![]()
A w ogóle kiedyś to ja mogłam nieraz góry przenosic.
Przecież to ja jako nastolatka wchodziłam kiedyś po rusztowaniach na kościół ![]()
Albo wspólnie z dzieciakami zrobiliśmy sobie bazę na dachu plebanii ![]()
Drzewa wszystkie też zawsze zaliczyłam, żeby na nie wejśc.
A ile razy wisiałam na płocie zaczepiona na jakiejś sukience, aż mnie ktoś z niego ściągnął ![]()
Jak miałam 1.5 roku to nawet siedziałam na dymniku nowo budowanego domu.
Jeszcze chwila i mogłam tam wpaśc i wtedy nie wiem co by było ![]()
A potem nagle nie wiem co się stało, że muszę wszystkiego uczyc się od nowa.
Potrafię bac się nawet własnego cienia, nie mówiąc już o wrażeniu, że się duszę , albo dławię.
Ale uczę się życ między ludzmi ![]()
Strzałka Zakopiec jest fajny i urokliwy przez cały rok ...
![]()
tylko teraz bardziej zapchany turystami ...w 2 strony na Morskie Oko ???? - podziwiam
![]()
ja po tym asfalcie wyszłam w jedną stronę a w drugą zjechaliśmy .... to dopiero głupota ... no ale tak było...
Basiu, mój brat był w tamtym roku w Zakopanem.
W jedną stronę nad Morskie Oko wybrali się pieszo, ale z powrotem postanowili jechac bryczką.
I jadą sobie tą bryczką, a tu grupa dzieci z opiekunką wracają pieszo.
Dzieci zobaczyły bryczkę i jadących ludzi.
Zaczęli pytac opiekunki, dlaczego one muszą iśc, a nie jechac bryczką.
A pani im na to, ze bryczką to tylko lenie jeżdżą, a my idziemy pieszo ![]()
Brat mówi, że szczęka mu opadła ![]()
Kropku, u mnie pogoda ok, tylko dosyc duszno, może jakąś burzę przywoła.
Witaj Strzałko
Cudne fotki...opis wrażeń także .
Dobrze że już jesteś ![]()
Córcia to już pannica,ale Ciebie na fot.brak buuu pokaż no się ![]()
.
Dobrze że już jesteś
Dzięki ![]()
Marysiu, mogę się pokazac, ale o umówionej godzinie.
Np dzisiaj o 20.30 ![]()
Marysia 1981 napisał/a:.
Dobrze że już jesteśDzięki
Marysiu, mogę się pokazac, ale o umówionej godzinie.
Np dzisiaj o 20.30
No super,w takim razie czekammmmm ![]()
Kto chce niech ogląda ![]()
Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej.
Znajduje się w Zakopanem na Krzeptówkach.
Tutaj z domu z ul Kościeliskiej mieliśmy zaledwie 800 metrów.
Sanktuarium powstało jako wotum dziękczynne za uratowanie życia Ojca Świętego Jana Pawła II po zamachu na Jego osobę 13 maja 1981 roku.
Ja mam takiego bzika, ze zawsze gromadzę obrazki i pocztówki z różnych kościołów.
Niektóre zdjęcia może kiepskie, ale aparat trochę już mam wysłużony.
screenshot tool (postimage.org)
Wnętrze Sanktuarium.
free jpeg images (postimage.org)
Ołtarz papieski w parku fatimskim z przodu.
how to screenshot on windows (postimage.org)
I z tyłu.
image hosting free no registration (postimage.org)
Ufff jaka duchota, burza poszła sobie bokiem...
I znów zerwał się silny wiatr i narobił szkód buuuu.
Tym razem wypadkowi uległ mój parasol i szklany stół .
Jestem złaa jestem wściekła sama na siebie buuu same straty !!
Grunt to sie nie przejmować hihihi
Podczas nieobecności żony facet postanawia zrobić
jej niespodziankę i pomalować deskę w toalecie.
Po malowaniu udaje się do kuchni, żeby
przygotować sobie zasłużony posiłek.
Żona wraca wcześniej niż planowała i - rzecz jasna -
najpierw pędzi do kibelka.
Siada... no i deska jej się przykleja.
Nijak nie daje się oderwać.
Żona wściekła i w panice,
facetowi udaje się ją wreszcie jakoś zapakować do samochodu
i jadą do lekarza.
W gabinecie demonstrują problem lekarzowi.
Facet pyta:
- Widział pan kiedykolwiek coś takiego?
Na to lekarz:
- Owszem. Ale jeszcze nigdy w ramce. ![]()
Dwóch kumpli siedzi przy barze i narzekają
jakie to ich żony są przerażające.
Pierwszy mówi:
- Moja jest tak straszna, że jak ją postawiłem na polu
zamiast stracha na wróble,
to ptaki oddały zeszłoroczne czereśnie…
Drugi na to:
- A moja ma wymiary 90/80/70.
- To całkiem nieźle.
- Taak... Druga noga tak samo...
u nas burza przeszła i popadalo
A u nas nadal jest straszna duchoooota.
Strzalko zastanawiam sie ktore miejsce maz Ci masowal, ze pomogło ![]()
Ciekawe i kolorowe zdjecia.
Marysiu...u nas byla szybka ulewa.
A u nas szła burza i chyba się zawróciła ![]()
Zakopane ul Aleje 3 Maja.
Dom do góry nogami.
Poszliśmy ja z mężem bardzie z ciekawości, bo wcześniej nie byliśmy w takim.
Trzeba się trzymac wszystkiego, bo inaczej się leci.
Czuje się tam, prawie chyba jak na jakimś haju ![]()
how to do a screenshot on a pc (postimage.org)
Willa Koliba, czyli pierwsza willa wzniesiona według projektu Stanisława Witkiewicza w stylu zakopiańskim z 1892 r.
Znajdowała się na naszej ulicy.
image hosting 5mb (postimage.org)
gifs upload (postimage.org)
image hosting free (postimage.org)
Strzalko zastanawiam sie ktore miejsce maz Ci masowal, ze pomogło
Sandro, hmm.. no przecież tam gdzie bolało ![]()
Czyli wysoko, tam gdzie są jeszcze obie nogi ![]()
Grunt, ze pomogło ![]()
Dzieci jeszcze namówiły nas do aquaparku w Zakopanem.
Także trochę jeszcze pomoczyliśmy się, pozjeżdżaliśmy na zjeżdżalniach.
Fajne to było ![]()
to zdjęcia z netu


![]()
Kto mieszka po tej prawie stronie?oj tam będzie się działo
U mnie parno przed burzowo i jeszcze nie pada.
Przydałby się deszcz na ogród.
Mąż robi słoiki sałatkę z ogórków i ogórki w occie..
Mamy już własne warzywa w tym ogórki...mąż myje słoiki ...głośno mu to idzie.....
Strzałka powklejaj później jakieś szlaki jak masz ???
Klaudynka ??????? co z Tobą ???? od soboty Cię nie było ????
Wifki dzisiaj NIET .... co jest ????
bo WY OBIE zgłaszacie się codziennie
oglądam fajny turystyczny program na TTV
dzisiaj " normalni ludzie " testują Tajlandie ...
potem też dobry program także znikam
jeszcze kuknę na Strzałkę jak wklei foty .... w przerwie programu ![]()
Grażka u mnie dziś po południu było piekiełko na polu ... duchota
teraz wiatr się uspokoił ale czekam na burze z utęsknieniem ![]()
Dawaj,dawaj Strzałko !! idzie następna burza z piorunami ![]()
Oby tylko prądu nie wyłączyli ![]()
Może zdążę, bo u mnie też burza się zbliża.
Basiu, mam tylko tam, gdzie chodziliśmy ![]()
dzień dobry przed nocą...
Pół dnia chmurzydła "kociły" się złowieszczo i w końcu grzmotnęło zdrowo i burzowo!
Moje ciśnienie oczywiście natychmiast pokazało na co je stać i w związku z tym, samo tak zwane poczucie można określić krótko i treściwie: urwał jej nać!
Po uroczym rendez vous z rodzinnym panem konowałem jutro spotkanie z onkologiem i to na cito...
nie pozostaje mi nic innego, jak zastosować sprawdzona metodę Scarlett O'Hary i pomyśleć o tym jutro...
Teraz wolę skupić się na przyjeździe przyjaciółki, która wreszcie raczyła była ruszyć żyć i zawitać w moje piękne strony..
Tuniu! ponieważ prawie na pewno nie dane mi będzie zobaczyć Portugalii na własne piękne oczy, tym chętniej powędruję szlakiem twoich wypraw:-)
Plaże przepiękne! I te skały!
A klify wysokie?
Strzałko! cieszę się, że urlop był udany:-)
Zdjęcia rewelacyjne, ale góry to nie dla mnie...
Nigdy w Tatrach nie byłam i raczej nie będę, jak dla mnie są zbyt przytłaczające i.......................ciasne..
Raz byłam w Karkonoszach i cały pobyt odchorowałam, nie! zdecydowanie wolę morze, plaże i otwarte przestrzenie:-)
A w domku stojącym na głowie błędnik mocno wariował??
Mamy taki w Szymbarku i miny wychodzących z niego turystów - bezcenne..
Marto! nie martw się na zapas:-) zrobisz badania i będzie OK, to tylko kręgosłup dokucza ci wrednie, niektóre juz tak mają..
Czytko! boćki w formie? Małe rosną?
a jakie wieści z obory?
Morawko! "świat nie jest taki zły.."
Poczołgam się w kierunku kuchni, jakieś żarełko trzeba dla gości zacząć szykować i Smarkul czeka na dyspozycje..
Oj Magi...
Strzałko zdążyłam,obejrzalam ![]()
Jesteś ! no no...i ten przystojniak obok :lol;
Dziękuję....spadam bo burzowo się zrobiło.Ale leje.
Magi, dzięki.
U mnie aż tak bardzo błędnik nie zwariował, ale moja córka stała w miejscu i było jej słabo ![]()
Nad morzem jeszcze nie byłam, ale będę ![]()
Marysiu, cieszę się , że zdążyłaś ![]()
Basiu, szybko, bo zaraz kasuję ![]()
Strzałko obejrzałam wszystkie zdjęcia.
Ciebie i twoją rodzinkę również.
Syn piękny chłopak o jasnej czuprynie.
Córa piękna panienka.
Mąż przystojny.
A ty fajna, swoja, wesoła , zgrabna dziewczyna.
Dzięki, że mogłam cię poznać.
U mnie grzmi, parno i duszno.
Byłam w mieście na zakupach.
W marketach dobrze się chodzi, bo chłodno.
Nowa po tej prawej stronie ja mieszkam.
Tunia bardzo ciekawe twoje zdjęcia.
Podobają mi się te kamienie wypłukane i wyżłobione przez wodę.
Plaża , woda, parasole coś pięknego.
Na jednym zdjęciu mąż jeszcze zapuchnięty od zęba.
Dzięki Czytko ![]()
A ty fajna, swoja, wesoła , zgrabna dziewczyna.
Moja mama inaczej mówi:
mała, garbata, koślawa i... już nie skończę ...
Basiu, liczę do 100 i znikam ![]()
Strzałeczko oglądnęłam .....
piękniutką rodzinkę tworzycie
![]()
Strony Poprzednia 1 … 1 062 1 063 1 064 1 065 1 066 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026