Wifa ślicznotka ta twoja wnunia ,jaka juz duża ,smutna jakaś ,dzieci tez maja swoje kłopoty hi hi
68 251 2016-06-28 09:09:25
Podobne tematy
68 252 2016-06-28 09:10:43
Morawko to się ustroj i idz z Bobaskiem a pptem na lody.
68 253 2016-06-28 10:52:29
Leje i leje. Pogoda brydzowa hi hi.
A tu trza zapie..'c.
A wlasnie- Selenko,niebieskooka slicznotko o czym myslisz?
Babeczki! Chce Was przeprosic za pomylke,bo malusich Klemesiatek jest 2szt.Dzis kochana mamusia cos duzego nam na sniadanko przytachala, pychotka- maluszki- duzachne juz, tak doniosly mi hi hi. Foto zapodam.
W Home&you swietne wyprzedaze.
Druga rzecz za 10zeta, czyli jak obie sztuki sa po 50zl kazda, to zaplacisz 60zl.
Mam imieniny Haliny w piatek, czyli Mamy. No i odwieczny problem z prezentem. Ale w H i Y, to dla Mam nic nie kupie, foch.
Kurka, bo mus pilnie nad morze jechac, a tu znow czasowy obsuw. Dzis wtorek, a ja myslami przy "piatnicy". Ladnie, co.
Viele Kusse und Grusse- calusow, pozdrowien.
68 254 2016-06-28 11:11:29
ja dziś cichutko powiem Dzień Dobry ...
cichutko bo już swoje rano wykrzyczałam aż ech poszło po dzielnicy....
kto grzebał w moich majtkach ????????????? !!!!!!!!!!!!
Jacek zgłupiał i pyta - kiedy ?
wtedy nie wyrobiłam i się roześmiałam na cały głos
a było to tak ....
rano wzięłam prysznic i poszłam do mojej szafki po nowe ciuszki
i gdy chciałam ubrać gatki - w rękę wbiła mi się igła !!!!
skąd ta igła pojęcia nie mam bo tam nic nowego w tej szafce nie ma, wszystkie przybory do szycia są w zupełnie innym miejscu a w ogóle to ja na igły jestem bardzo wyczulona
więc sprawa jest bardzo dziwna i śledztwo będzie przeprowadzone kto chciał zrobić na mnie zamach !!!!
no bo wyobraźcie sobie co by było gdyby ta igła nie wbiła mi się w rękę tylko gdybym na niej usiadła ....
68 255 2016-06-28 13:24:13
hey ...kukam po południowo
Morawko pisanie z nami to też jest jakaś terapia ![]()
Niebieska z tą igłą to zagadka
pozdrawiam WSZYSTKIE co do joty ...
u mnie pogoda niezdecydowana ... białe niebo teraz słońce się przebija ....
moją MAM dzisiaj nosi
wiecznie wyłącza aparat słuchowy ... i mówi : mów do mnie ... nic nie słyszę ... ![]()
68 256 2016-06-28 13:38:26 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-06-28 13:45:45)
Hej dziewczyny
Dzisiaj ja miałam sprzątanie, a pikny kosił trawę,
ale rano przed prządkami pojechaliśmy na przejażdżkę.
Nigdy nie sądziłam, że tak pokocham te wypady na rowerze,
ale to dlatego, że mam o wiele mniejszy problem z oddychaniem.
Selenka
ma gęste włosy, a co najważniejsze jeszcze jej wyrastają malutkie włosy z każdej strony głowy.
Morawko
Selena patrzyła na bajkę, więc niezamyślona, a zapatrzona.
Kropek
to zamach na Twoje życie. ![]()
Letę na miotle robić obiad, później wpadnę na dłużej.
Miłego dnia.
68 257 2016-06-28 13:48:27
Morawko pisanie z nami to też jest jakaś terapia
..
Basiu....to prawda co napisalas ....i nie tylko dla Morawy ....dla mnie moze nie terapia ale przyjemnosc i czas zajety ....nie mam zadnych obowiazkow oprocz pracy ...a dom ..ach to juz luzik ....jest nas tylko dwoje ,wiec tak sie nie brudzi ,a sprzatam na biezaco ..no i obiad ugotuje ,a ze jestem jak "pedziwiatr " to wszystko szybko jest zrobione
Magi ,ja tez mieszkam w MIssissauga ( tak pisze bo nazwy miast tu sie nie odmienia),to miasto jest najwiekszym skupiskiem Polakow ,ponad 100 tys. ...i lubie to miasto ,jest bardziej nowoczesne ,aczkolwiek sa takie uliczki zabytkowe gdzie czlowiek co jakis czas tam jedzie pochodzic oko nacieszyc.
Ach czas dp pracy moje drogie ....wszystkim zycze udanego dnia .....
68 258 2016-06-28 13:51:02
CZY JEST NA SALI LEKARZ !!!!
Jestem tak wściekła, że chyba mnie rozsadzi!!!.gif)
Możliwe, że z hukiem wylecę z roboty, możliwe że trafi mnie szlag monstre więc jakbym się do jutra nie pokazała, to znaczy, że poszłam w piz......dziec i moge nie wrócić!!!!
68 259 2016-06-28 13:55:07
a było to tak ....
rano wzięłam prysznic i poszłam do mojej szafki po nowe ciuszki
i gdy chciałam ubrać gatki - w rękę wbiła mi się igła !!!!
skąd ta igła pojęcia nie mam bo tam nic nowego w tej szafce nie ma, wszystkie przybory do szycia są w zupełnie innym miejscu a w ogóle to ja na igły jestem bardzo wyczulonawięc sprawa jest bardzo dziwna i śledztwo będzie przeprowadzone kto chciał zrobić na mnie zamach !!!!
no bo wyobraźcie sobie co by było gdyby ta igła nie wbiła mi się w rękę tylko gdybym na niej usiadła ....
KROPEK ....mnie tez czasami zdarza sie polozyc cos ...gdzie powinno byc gdzie indziej .....i szukam ,szukam ....a jak znajde to zastanawiam sie dlaczego to jest tu a nie tam gdzie powinno byc ......ale w tym wieku to chyba normalne .....wiem ze duzo mlodsze osoby maja takie same problemu ......wiec glowa do gory ..zamachu nie bylo !!!
68 260 2016-06-28 14:24:41
KROPEK- Ty se przypomnij kochana, czy oby na pewno cerowania dziurki nie bylo kiedys tam, bo tylko tym mi pachnie.
MAGI- co najwyzej ziolka uspokajajace moge zaserwowac. Ty sie tak slodko wku..asz, ze az wesolutko mi sie robi. Przepraszam Cie.
WIFA- pomnoz pyrki w garnku, bo zwalam sie do Cb. na obiad- 16,15 zdazysz?
68 261 2016-06-28 14:54:23
Hi hi niebieskikropek ale sie uśmiałam z tej igły ,to rzeczywiście trzeba zrobic dochodzenie
Wróciłam od dermatolog ,obejrzała wszystkie moje krostki ,znamiona ,noi to na nosie z boku mam taka ona to nazywa krosta hi hi wiec wszystko dobrze ,to na nosie moze mi usunąć ,jak mi przeszkadza ,a ja mowię boje sie zeby pózniej kawałek nosa nie odpadło zaczęła sie śmiać hi hi
Za 2 tygodnie idę do niej na pobranie z broszki i paznokci u nóg zbada dlaczego robia mi sie te rany i paznokieć żółknie ,dzisiaj nie mogła bo artystka pomalowałam sobie paznokcie u nóg ,muszę zmyć i odczekać 2 tygodnie
Basiu wiem tyle lat pisze na kafejkach ,wraz głupia jestem ,pisze jak Marta zaznaczyła jak z automatu ,moze powinnam miec więcej powściągliwości i układać co pisze ,ale jak zacznę myślec ,to będę kolorować ,ja jestem bardzo szczera ,moze dlatego nie mam problemu z myśleniem,ze moze tam napisałam to a tu to ,Basiu wiesz ze to moja terapia kafejka
Magic a co narozrabiałas ,chciałaś napewno zrobic cos po swojemu ,znaczy pomoc komuś
Unas wody nie ma awaria i nie wiedza co sie stało przed 20 minut temu ludzie małż poleciał po wode kupił 2 po 5 litrów ,och mowię nie dźwigaj przetłumaczysz
68 262 2016-06-28 15:23:37 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-06-28 15:28:26)
Morawko cafejka jest dobra na wszystko ...
hi hi Ty i ta Twoja broszka .... ale wygoiła się po tej korze ??? tak ????
już od 3 dni miałam napisać moje spostrzeżenie modowe
najlepiej prezentują tą modę w tv prezenterki pogody
spodnie szerokie na kantke długość nad kostką
do tego szpile
dżises jakie mają poskracane nogi
,że takie coś im się podoba
beznadziejnie wyglądają ![]()
Magi Stokrotki są terapeutami .... nie wiedziałaś ?????
więc co nie co napisz ...
Blanka chyba każdej zdarza się szukać czegoś
aby uniknąć szukania staram się odkładać wszystko na swoje miejsce ![]()
Gocha zapodaj tą fotkę Klemenciątek ![]()
Wifi zawsze sprzątasz w poniedziałek
co wczoraj robiłaś ??
na to wygląda,że rower to najlepszy Twój zakup ..
Klaudynka kiedy ma zamiar skończyć przedpokój ten Twój fachman ???
Czytka ile już trwa ten remont u Ciebie ???
pozdrówa dla ...reszty MYCH .... biorę się za książkę
68 263 2016-06-28 16:08:57 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-06-28 22:09:16)
Jestem tak wściekła, że chyba mnie rozsadzi!!!
Magi
co się żabko stało? Pobili Cię?
Basiu
w poniedziałek sprzątamy w domu zimowym, a tutaj, jak jest potrzeba.
Wchodzimy z dworu do ogrodu zimowego,
a i często do kuchni, a piach się śmieje. ![]()
Perszing to mój zakup życiowy. Nawet najfajniejszy ciuch tak mnie nie cieszył.
Gochnia
16,30 to u nas sjesta.
Blanko
nie wiem , ale zdarza mi się być w łazience, stanę i myślę po co przyszłam.
Okazuje się, że chciałam banana, ale on jest w szafie w przedpokoju. ![]()
Morawko
miejmy nadzieję, ze wyleczy broszkę i paznokcie.
Rano było ciepło i słonecznie, a teraz leje jak wiaderkiem.
Edytowałam o 17,30 świeci słońce.
68 264 2016-06-28 18:20:31
hej hej
czy ta igła to był zamach na moje życie czy pewna część ciała - oto jest pytanie !!!
albowiem nie w moim guście jest szycie czy cerowanie !!!!
heh,no zabawna sytuacja bo faktycznie ja niczego nie ceruję a szycie to tylko jak guzik komuś odpadnie
od koszuli na przykład bo nie mam żadnych majtasów z guzikami ![]()
no i rozmiar igły nie "mój" - ta co się na mnie zamachnęła była malutka i cieniutka a ja takich nie lubię
dziś dzień jakoś jak woda przez palce przeleciał
rano pozałatwialiśmy kilka Jackowych spraw i tyle
pogoda dość ładna jest teraz, bo w południe upał był okropny - teraz jest przyjemnie chłodno
pozdrawiam Was serdecznie ![]()
68 265 2016-06-28 18:25:52
Porobiłam co miałam zrobić zaglądam na chwileczkę.Pogoda jakaś zwariowana raz słońce to deszcz to grzmi.Pozdrawiam i buziaka stawiam ...
68 266 2016-06-28 18:29:40
Hi hi niebieskikropek ale sie uśmiałam z tej igły ,to rzeczywiście trzeba zrobic dochodzenie
Wróciłam od dermatolog ,obejrzała wszystkie moje krostki ,znamiona ,noi to na nosie z boku mam taka ona to nazywa krosta hi hi wiec wszystko dobrze ,to na nosie moze mi usunąć ,jak mi przeszkadza ,a ja mowię boje sie zeby pózniej kawałek nosa nie odpadło zaczęła sie śmiać hi hi
Za 2 tygodnie idę do niej na pobranie z broszki i paznokci u nóg zbada dlaczego robia mi sie te rany i paznokieć żółknie ,dzisiaj nie mogła bo artystka pomalowałam sobie paznokcie u nóg ,muszę zmyć i odczekać 2 tygodnie
Basiu wiem tyle lat pisze na kafejkach ,wraz głupia jestem ,pisze jak Marta zaznaczyła jak z automatu ,moze powinnam miec więcej powściągliwości i układać co pisze ,ale jak zacznę myślec ,to będę kolorować ,ja jestem bardzo szczera ,moze dlatego nie mam problemu z myśleniem,ze moze tam napisałam to a tu to ,Basiu wiesz ze to moja terapia kafejka
wiesz Morawko każdy ma swój styl pisania
ja piszę czasem bardzo kwieciście no a zawsze bardzo rozwlekle ![]()
jak ktoś mi kiedyś powiedział że jak z Bydgoszczy do Poznania ale przez Kraków i Zakopane ![]()
wiesz jak zaczęłam Ciebie czytać to na początku trochę się gubiłam ale z czasem wszystko pięknie zrozumiałam więc ....
jak dla mnie - nic nie zmieniaj Morawko
a o co chodzi z tą broszką ??????????
68 267 2016-06-28 18:33:42 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-06-28 18:34:38)
a o co chodzi z tą broszką ??????????
Kropek
broszka
hihihi to największy skarb Morawki. ![]()
Grażynko
u nas tak samo, ale wyczaiłam chwilkę słońca i wyruszyłam w plener.
68 268 2016-06-28 18:50:20

Witajcie dziewczyny kochane!
Dzisiaj miałam dość bieganiny za dnia więc dopiero otworzyć mogłam lapka. Byłam z Lakusiem u fryzjerki, wygląda wystrzałowo, jadę taxi ładny kawałek chociaż na moim osiedlu mam 3 saloniki psie ale jak widzę schody na plecach piesków tam strzyżonych to wolę poświęcić czas i kasę i niech mój pupil wygląda jak należy.
Przeszłam się też po targu na tym osiedlu i zauważyłam że ceny maja o wiele niższe niż u nas, u nas targ na wymarciu więc jak jest czynne 3 x w tygodniu kilka stoisk to ceny z kosmosu, tam na osiedlu piękne truskawki kupiłam po 8 zł/kg a u nas są po 13 zł, podobnie pomidory i inne artykuły.
Wifciu , gratki dla Ciebie za uroczą wnuczkę , sama radość. ![]()
Kropko, mój mąż jak coś schowa i położy nie na miejscu to mówi że ktoś łazi po mieszkaniu jak nas nie ma i przestawia, sprawdz czy u Was to się nie sprawdza ![]()
Basiu , z tym remontem przedpokoju kiedy się skończy to musiałabym iść do wróżki i jej się zapytać bo mój fachman tego nie wie a ja już sił i cierpliwości nie mam.
Morawko może broszkę przyozdobisz jakimś seksownym tatuażem? teraz jest na to moda ![]()
Magi nie nerwujsia dziewczyno, pracę i szefa należy od czasu do czasu zmienić chociażby dla zdrowia i adrenaliny , napisz co ciebie tak wpieniło.
Nowiusia a u mnie pogoda niezła, dopołudnia był upał a teraz rześkie i chłodne powietrze nawet przespałam się odrobinkę .
68 269 2016-06-28 19:22:58
Witajcie dziewczyny kochane!
Kropko, mój mąż jak coś schowa i położy nie na miejscu to mówi że ktoś łazi po mieszkaniu jak nas nie ma i przestawia, sprawdz czy u Was to się nie sprawdza
no nie kojarzę Klaudynko żeby Twój mąż u mnie był ![]()
a jeśli chodzi o jacka to podejrzewam że on nie wie gdzie są przybory do szycia ...
prawdę mówiąc to ja sama kiedyś nie mogłam sobie przypomnieć ![]()
68 270 2016-06-28 20:42:02
hey wieczorkiem
Wifka u Ciebie działa fotozrzut ???? u mnie od paru dni jest : błąd ...
Niebieska tak sobie myślę jak wytłumaczyć tą igłe w gaciach ...???
niekoniecznie musiała się znaleźć w bębnie w tym akuratnie praniu co bieliznę prałaś
mogła tam być od jakiegoś czasu w tych otworkach bębna ... bo skoro mała i cieniutka
kupujesz czasami coś w Peweksie ( ciuchu ) .... może tam ktoś wbił do czegoś ??
Klaudynka a co konkretnie masz jeszcze do skończenia na tym przedpokoju ???
wkurzające jest to bardzo ... iiii tam przeżyjesz ... i tak wyjścia nie masz ![]()
u mnie całe popołudnie było słońce i fajna temperatura
tak Morawko nie zmieniaj się w pisaniu - bo to nie byłabyś TY hi hi
pozdrawiam WSZYSTKIE .... i spadam

68 271 2016-06-28 21:14:23
Wpadłam na chwilkę ,zobaczyć co naskrobałyście ![]()
Kropek u mnie też sie znajduje igły i szpilki w różnych dziwnych miejscach .Ale zawsze jest na mnie,bo ja szyję ![]()
Magi lecieć na ratunek ? Jedno słowo i się skrzykniemy.W kupie siła !!
Wifa Dni Ci się pomyliły czy jak ? Przecie dziś wtorek-to nie dzień sprzątania
Morawko Pisz jak dotąd,nawet ja już umie Cię czytać
.Czym leczyłaś broszkę ? bo chyba tyż muszę ![]()
Ba-Cha Chodzisz spać z kurami jak nie przymierzając mój Kiepski.
Klaudynko a nie mogłaś i mnie wziąć razem z Lakusiem ? Zapuszczam włosy i mam teraz taką długość gó......ną,że już mnie wkurza.I nie wiem czy dotrwam do dłuższych .
Nowa co tak krótko piszesz ?
A reszta Stokrotek to zaraz.
68 272 2016-06-28 21:16:43
Nigdy nie sądziłam, że tak pokocham te wypady na rowerze,
No i zobaczcie ...jak duzo nie jest potrzebne do szczescia !!!! a i zdrowie przy tym coraz lepsze ...
68 273 2016-06-28 21:20:23
Sandra ćwiczysz ? Jutro Ci napiszę mejla.
Czytko jak boćki? . Pewnie masz dużo roboty,i w polu i z remontem...
Gochnia dała Ci Wifa obiadek ?
Anusia coś zacichła.Dobrze,że Ba-Cha ma stały z Tobą kontakt.
Blanka widzę,że jesteś ![]()
68 274 2016-06-28 21:23:04
Blanko
nie wiem , ale zdarza mi się być w łazience, stanę i myślę po co przyszłam.
Okazuje się, że chciałam banana, ale on jest w szafie w przedpokoju.
Haha !!! Wifa ..a Ty myslisz ,ze ja tak nie mam .....czasami wracam do miejsca gdzie mysl byla ,o co mi chodzilo ....i wtedy pamiec zaskakuje ...co mialam wziac lub zrobic ...czyzby to poczatki ..tego niemiaszka ????.
68 275 2016-06-28 21:25:28
Babo wlasnie niedawno wrocilam z pracy ....i pije kawe ,bo jakas padnieta jestem ...u nas zmiana pogody ..pewnie dlatego cisnienie mi poszlo w dol ....oj przydalo by sie cos na podwyzszenie ...ale nie takie jak miala MAGI...no ,no !!!
68 276 2016-06-28 21:27:53
Zaraz biore sie za obiad ...mielone +kapustka swieza z koperkiem i ziemniaczki ...a ja juz sie zapchalam ciastem i kawa ..ale cos tam skubne ...aaa i jeszcze wczesniej pojadlam czeresni ...misz-masz .....
68 277 2016-06-28 21:29:59
wifa napisał/a:Blanko
nie wiem , ale zdarza mi się być w łazience, stanę i myślę po co przyszłam.
Okazuje się, że chciałam banana, ale on jest w szafie w przedpokoju.Haha !!! Wifa ..a Ty myslisz ,ze ja tak nie mam .....czasami wracam do miejsca gdzie mysl byla ,o co mi chodzilo ....i wtedy pamiec zaskakuje ...co mialam wziac lub zrobic ...czyzby to poczatki ..tego niemiaszka ????.
To chyba ja też załapałam
wiele razy wchodzę na górę,schodzę,wchodze i dalej nie wiem po co szłam do sypialni. A jak już zrezygnuje i usiądę ,to mi sie przypomina ![]()
68 278 2016-06-28 21:36:37
no ja często kupuję w ciuchach ale nie bieliznę
a na tych dwóch półkach mam tylko bieliznę
a jeśli nawet coś kupię czy np Jacek przytarga głownie z Anglii jakieś ciuchy bo dzieciaki to zawsze go tam ubiorą - to ja wszystkie igły i szpilki wymacam i wyrzucam
bo mówię - mam lekkiego fijoła na tym punkcie - w mojej rodzinie ktoś miał przykry wypadek z wbitą igłą i skończyło się zabiegiem a później długim gojeniem
ale Ba-Cha możesz mieć rację - coś mogłam przeoczyć i w tej pralce się ona objawiła .... ![]()
no ale i tak najlepsze była mina Jacka gdy wywrzeszczałam - kto mi w majtkach grzebie .... ![]()
68 279 2016-06-28 21:37:58
Zaraz biore sie za obiad ...mielone +kapustka swieza z koperkiem i ziemniaczki ...a ja juz sie zapchalam ciastem i kawa ..ale cos tam skubne ...aaa i jeszcze wczesniej pojadlam czeresni ...misz-masz .....
o rany, zgłodniałam !!!
właśnie sobie uświadomiłam że dziś jeszcze nic nie jadłam !!!
idę zwiedzić lodówkę ![]()
68 280 2016-06-28 22:04:21 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-06-28 22:15:03)
Basiu działa

Dziewczyny
dzisiaj są obchody 60 rocznicy wypadków poznańskich,
więc jestem ciekawa jak jest.
Kto lubi jazdę i rower to polecam kupienie takiego, jak perszing.
Dzisiaj miałam spaghetti, sos boloński.
Mało pracy, a człek najedzony.
Dobranoc moje miłe.
68 281 2016-06-28 22:32:52
Dzień dobry wieczorkiem...
Jakoś poskładałam się do kupy chociaż pikawa dokucza...
Nic, to! Jutro będzie lepiej, a jak nie jutro to pojutrze..
W końcu na spokojnie poczytam, co tam dzisiaj na Łączce działo się ciekawego i od razu będzie mi lepiej..
A co do dzisiejszego dnia...żeby było "po porządku" trzeba zacząć od początku...
W zeszłym tygodniu zawitała do nas kontrola. Z województwa zresztą. Kontrola, jak kontrola, nie pierwsza i nie ostatnia, więc nikt się tym specjalnie nie przejął, bo i tak bieżącej roboty każdy ma wyżej beretu i na nudę nie narzeka. Co prawda na chwilę dopadło mnie śladowe zdziwienie, jak jedna kontrola ma do imentu przetrzepać wszystko, ale nie mój cyrk, nie moje małpy, więc co mnie to obchodzi? Wojewódzka kontrola w czterech osobach płci mieszanej już pierwszego dnia niczym tajfun przeleciała po wszystkich pokojach zaglądając bez mała pod każde biurko i do każdej szafki, tej w kibelku nie wyłączając. Następnie 1/4 kontroli ulokowała się w naszym pokoju i zapałem godnym lepszej sprawy zaczęła patrzeć nam na ręce oraz wtrącać się do wszystkiego domagając się szczegółowych wyjaśnień odnośnie tego, co robimy, a przede wszystkim - mówimy. Od pierwszego kopa było widać, że pani kontrolna o naszej robocie nie ma bladego pojęcia i moje zdziwienie podskoczyło o kilka oczek w górę, ale nie zmartwiłam się tym specjalnie ponieważ zdziwienie dobrze robi na urodę, bo zmarszczki się prostują, więc czysta korzyść z tego wyjść może. Pytania zadawane przez kontrolną madame nijak się miały do zawodowej merytoryki i istoty dofinansowań oraz ewidentnie zmierzały w kierunku donosu i tak zwanego ekskrementowania we własne gniazdo ze wskazaniem na rodzone szefostwo. Już w czwartek zaczął mnie trafiać drobny szlag, a właściwie szlaczek taki jedwabisty, ale jeszcze oba z Młodym obracaliśmy wszystko w żart próbując głupie pytania i prowokujące teksty sprowadzać do parteru, ale pomału zaczynałam dostawać zakwasów od przewracania oczami. W piątek zostałam wezwana na rozmowę, której tematem przewodnim okazała się atmosfera w pracy. Na pierwsze idiotyczne pytania odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że atmosferę mamy cudną, bo klimatyzacja chodzi, jak ogiery w Wielkiej Pardubickiej, napojów zimnych ci u nas dostatek i ogólnie cud, miód i fistaszki. Potem było mniej zabawnie, żeby nie powiedzieć obrzydliwie. Im dłużej trwała ta rozmowa, tym bardziej całą sobą eksponowałam propozycję żeby szanowna kontrola pocałowała mnie w doopę! I to soczyście z głośnym cmokiem! Jakim cudem nie zbluzgałam ich wtedy solennie, doprawdy sama nie wiem. W poniedziałek znowu siedzieli nam na głowie i to niemalże dosłownie, no a dzisiaj zaś zawezwano mnie na dywanik. I skończyły się pieszczoty, a zaczęły szczypanki. Pieprzonej kontroli ewidentnie chodziło o znalezienie haków na nasze szefostwo, starosty nie wyłączając i za wszelką cenę próbowali dopiąć swego. W największym skrócie wyglądało to tak, że najpierw próbowano mnie (i nie tylko mnie!) przekupić, potem zastraszyć, a na koniec grożono nie do końca zrozumiałymi konsekwencjami. Facet, który ze mną rozmawiał, bo tym razem rozmowa odbywała się w cztery oczy sprawiał wrażenie zakamieniałego ubeka, mocnego w budowie, odpornego na wiedze i trudnego do zapier…. Wpatrywałam się w niego, jak gekon w muchę miotając się między furią, a zawałem.
Furia zwyciężyła.
I mój jęzor niewyparzony, niestety też.
Wygarnęłam, co myślę i w słowach raczej nie przebierałam, dodając na koniec (wrednie i złośliwie), że całą rozmowę mam nagraną i zaraz udam się z tym do mediów. Po czym wyszłam i z godnością jebnęłam drzwiami. Z całych sił, a nawet bardziej!Nie mam pojęcia, co będzie jutro i czy nie wylecę z hukiem, ale żaden gnój nie będzie mną poniewierał i donosiciela ze mnie robił! Oczywiście niczego nie nagrałam, nawet nie wiem czy mam dyktafon w telefonie, ale podobno inni ponagrywali to i owo. Zdaje się, że jutro będzie niezła gemela i cholera wie czym się skończy…
Przepraszam, że piszę trochę chaotycznie, ale na samo wspomnienie jeszcze mnie telepie!!!
68 282 2016-06-28 22:49:15 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-06-28 22:51:52)
Magicyl no to miałaś słuszne prawo wygarnąć spod siebie prosto w ich wredne gęby. Niestety , merytorycznie nie byli przygotowani do tematu ale jak widać mieli inne cele , to są rozgrywki polityczne i sama jestem ciekawa co z tego wyniknie. Za czasów kiedy ja pracowałam to mieliśmy w każdej firmie tzw. gumowe ucho i wszędzie węszył i donosił , był po prostu na dobrze płatnym etacie, czasy się zmieniły ale stare sztuczki nadal funkcjonują a ja jak kiedyś nie wytrzymałam to sklęłam go ale jak nikt nie słyszał , usłyszał co powinien .
Też pracowałam w kontroli ale dobrze znałam swoją pracę i tego się trzymałam, czasy się zmieniają ale metody pozostały , trzymaj się i nie daj się , łatwo nie jest sikać pod wiatr ale przynajmniej w lustrze zobaczyć można uczciwą własną gębę.
Pożegnam się już bo głowa wali mnie jak stado koliberków w jedno miejsce , dobranoc ![]()
68 283 2016-06-28 23:01:18
Carpe diem, by był ciekawy.
Wykrakałaś..
Magi to te kg chyba przeszly z Ciebie na mnie...
Oj, tam zaraz kilogramy..
raptem kilo z ogonkiem..
Ale ćwicz, ćwicz!
bo jesteś moją motywacją:-)
Kazda z nas ma swojego mola
To prawda, że każdy ma swojego gryzia, co go moli i mnie właśnie jeszcze jeden doszedł do kolekcji...
Zdrówka Morawko, bo to najważniejsze!
kto grzebał w moich majtkach ????????????? !!!!!!!!!!!!
Ja, nie!!!!
Igły też nie podrzuciłam:-)
Tym niemniej ciekawam bardzo rozwiązania tej zagadki..
Magi
co się żabko stało? Pobili Cię?
Dużo nie brakowało żebym ja kogoś pobiła...wrrrr....
żeby tak na stare lata na siłę prawego sierpowego wyhamowywać!
Magi lecieć na ratunek ? Jedno słowo i się skrzykniemy.W kupie siła !!
Dzięki ci Wielki Manitou za cudną Łączkę..
Klaudynko! a jak Lakuś? Wydobrzał?
buziakuję was wszystkie ogniście i idę emocje końskim zgrzebłem uczesać żeby jakoś środę przeżyć...
68 284 2016-06-28 23:21:44 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-06-28 23:24:29)
Ufff.. zguba znaleziona. Toś miala zawirowania, o raaany!
Juz wierszyk ukladalam, Magi.
"Cala Łączka posmutniala
poszla w pi...dziec- powiedziala
nasza nowa Smarkulowa
moze boli dzis ją glowa."
Obiecalam bociusie lecz tylko mamunię na strazy
ujrzalam i Klemensikow nie sfotografowalam.

Spijcie maluszki, jutro was uchwycę.
Wifa- cos Ty taka malo goscinna?
68 285 2016-06-28 23:26:07
Anka Jopek! Otwieraj się, kurna! Co jest?
68 286 2016-06-29 06:02:43
....doberek raniutko
na kawulkę zapraszam 
Magi ciekawa jestem jak będzie dzisiaj u Ciebie w pracy ???
nadal wszędzie są układy polityczne ... nie zmieniło się i NIE zmieni ....

68 287 2016-06-29 06:02:45
Uwaga ! Środek tygodnia !

Zapowiada sie piękny dzień,szkoda że trzeba go spędzić w pracy ![]()
Magi no to miałaś przejścia. Co za wredota. Ale coś tu jest na rzeczy. Komuś bardzo zależy żeby się zmieniły władze Twojej placówki.Raz się spotkałam z takim działaniem-niestety skutecznym.Z resztą daleko nie muszę szukać.
Zebrałam w ogródku pierwsze cukinie,bedą na obiad takie
Do potem ![]()
68 288 2016-06-29 06:15:03 Ostatnio edytowany przez magicyl (2016-06-29 06:16:19)
DZIEŃ DOBRY BARDZO!!
Za oknem chmur ciężkie warkocze środa niemrawo czesze...
Słońce wzięło urlop i nawet jednym promyczkiem nie przyszło się przywitać...
Trudno...
Jakoś poradzę sobie bez słonecznego wsparcia:-)
Teraz kawa, małe śniadanko, kilka głębokich oddechów i w drogę!
Trzeba stawić czoła nielubianej środzie i wszystkiemu, co ze sobą przyniesie..
Na wszelki wypadek arsenał mam gotowy!
Uśmiech to taka krzywa, która wszystko prostuje..
Gochasiu, Babastasiu, Bachasiu
Niech dzień będzie dla was łaskawy!
POZDRAWIAM WSZYSTKIE STOKROTKI I SPOKOJNEGO DNIA ŻYCZĘ!!
68 289 2016-06-29 06:24:45 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-06-29 06:29:14)
hey witajcie Baba i Magi ...
Baba - tym śniadaniem wirtualnym przypominasz mi o moim ...
senks
muzyka jest dobra na wszystko ![]()
Wifka to tylko SKS hiiii 
oczywiście pytałam o IMGUP ??? czy działa ???? bo u mnie NIE
68 290 2016-06-29 06:49:25
Witam stokrotki
Jak popatrzę na sniadanie podane przez baba i magi juz nie muszę w domu nic robic hi hi
A jeszcze posłucham muzyki Basi raj na ziemi hi hi
Pozdrawiam
68 291 2016-06-29 07:09:52
Poczytałam posty
Magi wiesz ze bedą likwidacje ,a kontrole sa wszędzie w każdej firmie,w kościołach ,ZUS ,policji ,w wojsku itd
Moj to załatwia kontrole perfekcyjnie lubią do niego przyjeżdzać ma ich tez ostatnio firma strategiczna wiec wiadomo
Lepiej ugryźć sie w język ,ale byc stanowczym w swoich racjach
IBaba leczę korą dębu i olej kokosowy ,pani doktor powiedziała bardzo dobrze ,ale muszę wkładać co raz słoik oleju do lodówki bo jest gorąco i sie rozpuszcza i używam tylko mydło szare ,żadnych płynów ,uwaga korą dębu maluje bieliznę ,ja nie wycieram ręcznikiem tylko ręcznik biały papierowy ,kupuje za 7 z groszami duży papierowy ręcznik w biedronce
Klaudynko lakus teraz piękny chłopak
68 292 2016-06-29 07:21:47
Ponuro, deszczowo. Czesc.
Takie sniadanie lubie, Baba- czytasz w mych myslach. Dzieki.
Na cukinie jeszcze czekam, palce lizac faszerowane.
Magi- melduj, czy juz uspokoilo sie, oby!
Wieczorem pozaduszalam mszyce na beniaminie odstana gnojowka z pokrzyw, raczej pomoglo. Obserwuje. A jaki aromat, zapraszam!!!
Leccie do swych zajec, ewentualnie do lozek.
Gnam za pieniadzem, bo coz mi pozostalo. Pzdr.
68 293 2016-06-29 07:29:46
Magi ja sukienki kupuje w ciuchu super sa i nie drogie
Wczoraj wracaliśmy od dermatologa moj wyczuł ze myśle o tym zeby pobuszować w ciuchu noi potwierdziłam ,po 1 zł było wszystko ,kupiłam 3 pary spodni i sweterek dwie pary jawnych i 1 czarne ,mam zakaz noszenia czarnych ,bo doktor powiedziała ze sa malowane ,i uczulają
Jakie wykończenie spodni kolanowki itd
Wifa moj gotuje tez sam ,on wszystko potrafi łaski mu nie robię hi hi to jest facet do tańca i różańca ,z tym ostatnim gorzej hi hi
Basiu to fryz masz super godzinę u fryzjerki hi hi
Z tym prądem to nie unas w Polsce kupujemy w lottoczy żabce
Nowa czy chociaz masz jakieś profity z tych książek
Nanusia ty masz charakter dobry masz wszystko gdzieś ,nie rozczulasz sie nad rozlanym mlekiem ,a ja więcej o innych myśle niż o sobie
Marta ja netkach byłam lata ja rozkręcałam ,kafejke dlatego lubię niektóre dziewczyny
Sandra jak twoje diety ,ćwiczenia jest efekt
Niebieskikropek jak z ta igła wyjaśniło sie hi hi
Strzała co z tym samochodem ,znaleźli przyczynę
Gochnia ty mieszkasz po za granicami polski
Magda co u ciebie pisz
Pozdrawiam
68 294 2016-06-29 08:24:08
Hej dziewczyny.
Magi to masz stres. A co ma byc to bedzie, ale przynajmniej masz honor. Bo w pracy o jonor dzis trudno. Ludzie lubia w tylek wchodzic a potem biora awanse.
Morawko...cwicze dwa razy dziennie. Jutro bedzie miesiac. Ale chyba nic nie dziala...
Nie wazylam sie bk nie mam wagi. Kiedys wazylam sie w aptece...w ubraniu....to bylam ciezsza o kilo...
Teraz sie boje zwazyc...to jest waga elektroniczna taka co mierzy tez wzrost...i jak mialam 170...to na tej wadze mialam na poczatku cwiczen 168, a potem 167...i kilogram.wiecej wiec zglupialam...
Bo zeby przytyc...to mozliwe ale zeby zmieniać co dwa tygodnie wzrost???
Jestem zla ze nic efektów nie widzę bo sie staram, katuje. Pilnuje godzin, nie jem smazonego, nie jem słodkiego, pije wodę. ..
No i co jam mam zrobic? Nie stac mnie na dietetyka...
68 295 2016-06-29 08:42:37
Sandra daj sobie na luz co ma wzrost do twoich diet ,ćwiczeń ,rob co masz robic ,a ważyć trzeba sie raz na tydzień rano na czczo bez ubrania ,stres nie pomaga ,najlepiej nie zwracać uwagi
Mozna robic tak jak Wifa odrazu schudniesz ,zobacz co ona je ,i trzyma sie tego hi hi
Zrobiłam zurek na białej kiełbasie ,usmazylam schabowe ,zeby nie były takie szkodliwe ,daje ich do warzyw z patelni ,poddusza sie hi hi
Wiesz Sandra ,moze nasi faceci maja racje za duzo myślimy ,za duzo robimy sobie filmy ,za bardzo wszystko chcemy juz teraz ,ja tez mam z tym problem całe zycie ,ale co tam ważne ze ruszam ręka ,noga ,to jest na dalszym planie ,ja przytyłam przez te choroby ,hormony skaczące ,tabl 20 kg i co mam zrobic hi hi
68 296 2016-06-29 08:45:11
Sandra tobie potrzebna praca ,koniecznie ,bo siedząc w domu jak emerytka to perspektyw nie masz
Weź sie za siebie zostaw to wszystko w p.......i do dzieła
68 297 2016-06-29 08:48:38
Moj syn posiedział w domu na zwolnieniu tydzień ,bo miał wysoka gorączkę ,jak wyszedł na kawe po 4 dniach ,to mowi mama wariowalem ,ja muszę pracowac ,wychodzić do ludzi ,nie dziwie sie tobie ze tyle lat siedzisz w domu i jestes nerwowa ,ja od 2001 roku nie pracuje hi hi dobrze ze jeszcze mózg moj funkcjnuje hi hi
68 298 2016-06-29 08:51:46
Z tym zapominaniem u mnie jest to samo ,bobasek otworzy szafkę zostawia otwarta ,cos położy nie tam gdzie było ,pózniej gdzie to jest ,a gdzie położyłeś ,a co ty p.........to ty przełożyłam hi hi
Ja napewno położyłem na miejsce to jest tego mnóstwo hi hi nieraz jest śmieszne ,ale nieraz wk.......
68 299 2016-06-29 09:33:26
Hihi Morswko. Jakbym jadla tyle vo Wifcia to bym chyba umarla z głodu.
Ja wiem, ze musze isc do pracy, ale poki nie uzdrowieje to nie pojde.
Doktor nie daje mi zgody ani na prace w sklepie ani siedzaca...hihi to moze lezaca?
Tez nie ...bo cierpnie mi wszystko...mam jednak ucisk na nerw. W lipcu ide na rehabilitację na 10 zabiegow.
Staram sie Morawko nie denerwowac tym, ze waga nie spada. Po prostu do operacji bede cwiczyc...i tyle...
Jednak wolalabum byc "nagrodzona".
Nie mam jak sie zwazyc rano nago ![]()
Wolalabym jednak niec nad wszystkim kntrole, bo wtedy pol kilo czy tez kilogram roznicy i juz wiem jak mam dzialac...
Ide zaraz cwiczyc. W środy mamnnajcuezsze treningi...bo sa w polprzysiadzie...
Zrobilam sie wybredna...woda mi nie smakuje hihi... kiedys bylo mi to obojetne a teraz jak pije to bleee...jeszcze nie znalazlam faworyta...
68 300 2016-06-29 09:34:48
Hej Stokrotki
Mam nadzieję że teraz zdążę wysłać post.
Pisałam jakiś czas temu a tu nagle trach! i prąd ktoś się nie bał i za...ał
Ryzyk fizyk ...melduję rano poleciałam z konewką ,pozbierałam spady...
Teraz leje deszcz i żyłam w epoce kamienia bez prądu...
Morawa ...oczywiście że mam profity ...jeśli ktoś jest zainteresowany to zapraszam ...książka kosztuje 35 zł można ją zamówić u mnie ...
Powiem że wciąga bardzo ...a jeśli ktoś lubi ...oprócz wierszy krótkie opowiadania poczytać, bo są i takie ...to warto..Pisarze i poeci nawet z zagranicy Szkocja,Kanada,Niemcy ok 600 stron..różnorodność form treści jaką posługują się autorzy książki może zadowolić czytelników o różnych gustach i wrażliwości.
Mąż rano gotował rosół jak przyjdzie z pracy będzie robił galanta na jutro a ja mam jutro zrobić sałatkę kartoflaną
To są przygotowania na jutrzejszy mecz...
68 301 2016-06-29 14:44:40
Ale się uśmiałam polecam obejrzeć...
68 302 2016-06-29 15:22:37 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-06-29 15:25:47)
Hej dziewczyny
Zaczynam od końca.
Grażynko
odkąd się przeprowadziłam nie kupuje książek, wypożyczam.
Nie mamy miejsca na nowe.
Tyle pozycji musieliśmy sie pozbyć, ale cóż siła wyższa.
Sandra
nie umarłabyś z głodu, bo ja jem wszystkie owoce, ale mało.
Nie jem chleba, na wieczór jak nie mam brzoskwiń itd. to zjadam jedną bułkę.
Nigdy nie była obżartusem,
jem mniej, niż więcej nawet wtedy, gdy stół się ugina,
pilnuję, aby nie przekroczyć 60 kg.
Morawko
masz rację, że człowiek dziczeje bez pracy i wychodzenia.
Morawko robią kontrolę w kościele? Kto?
Gochnia
jestem gościnna, ale u mnie kuchnia czynna do 14,30,
a potem każdy robi co chce.
Basiu
IMGUP od ca tygodnia ma problemy.
Magi
pracowałam przeszło 20 lat w UW,
więc wiem jak przychodzi nowa ekipa i chce wysiudać starych.
To nie jest nic miłego.
Babo
Twoje śniadania są królewskie, najem sie przez szybkę, to potem tylko banan zostaje.
Wczoraj po deszczu wybrałam sie przejażdżkę,
opierniczyłam siebie, rower itd.
Dzisiaj miałam robotę, bo perszing musiał przejść gruntowne mycie.
Noooooo i gdzie ta głupia baba ma rozum, ano w deeepie. ![]()
Dziewczyny farbowałam włosy Garnierem,
zrobiły się szorstkie nieprzyjemnie,
fryzura za cholerę nie chce się ułożyć.
Wyglądam tak, jakby piorun strzelił w szczypiorek.
W piątek umówiłam sie do fryzjera, chyba zetnę na glacę.
68 303 2016-06-29 16:22:25
Sandra .... spoko ... spoko po miesiącu chciałabyś mieć sylwetkę laseczki
i tak Cię podziwiam,że masz tyle samozaparcia do ćwiczeń ...
Ty zaczęłaś gimnastykę 1 czerwca ![]()
ja zaczęłam jeść regularnie 5 posiłków .... od 2 czerwca
wczoraj ubrałam bluzkę .... i zauważyłam,że nie jest już tak obcisła jak w tamtym roku
idzie powolutku .... ale idzie ....
jestem leniwa i od paru dni nie zarzuciłam tyłkiem ... jakoś tak ...
a TY ćwiczysz codziennie .... więc w końcu ruszy .... ![]()
Grażka oglądnęłam ten filmik ...
ale ta młoda pani miała piękną tą suknie i włosy upięte pięknie tymi kwiatami
jest dzisiaj piękniutko na polu
po obiedzie spałyśmy jak zabite
pozdrawiam WSZYSTKIE ..... i do potem....
68 304 2016-06-29 16:37:12
Wifo...Garmier ponoc taki dobry hihi...
A nie ma u Was w P. sklepu z farbami profesjonalnymi? Pewnie sa...
Kupujesz farbe plus utleniacz np 6%, 9...
Tam tam babki doradzaja...
Piwrwszy raz farbowalam z polowy tubki, a potem wyszlo mi np 1/3 tubki...
Zaplacilam.np 35 zl...ale jak to rozbijesz na 2 farbowania lub 3 to wychodzi tanio...
Te farby ladnie schodza ze skory, nie masz obawy, ze sie posmarujesz nie tam gdzie trzeba...
Kropku....ja kiedys mialam inna przygode z igła ![]()
Bylam u kogos na wczasach...i siedzialam na łóżku. W dzien...nagle zaczelo mnie swedziec ramie w "zawiasie". Drapie,drapie...i spogladam...i cos mi stoi na ramieniu..Stoi pionowo. Ma długość 1 cm. Probuje to zgarnac...wyglafa jak drzazga. Nie schodzi...dale stoi...mysle co jest...i chwycilam to i wyciagam, wyciagam...kurna....patrze a to byla igla. Mniejsza od cerowy...ale jednak.
3/4 tej igly mialam wbite w ramie i nic nie czulam...
Co by.bylo gdyby wlazla tam cala?
68 305 2016-06-29 16:40:51
Basiu...to moze szybciej spadniesz z wagi niz ja hihi...
Ale ja wierzę w to, ze cos sie w koncu ruszy.
U mnue tez bluzki sa jakby sflaczale...na brzuchu...
Ale ten brzuch jest taki sam...i rozny w zależności od pory dnia.
Kupilam ostatnio w Tesco bluzke i rozmiar 44 byl.za duzy...wzielam 42. Bluzka koszulowa..
To byloby fajnie...gdyby wierzyć w te rozmiary...ale nigdy nie kupowalam nic z Tesco..
A stanik pod biustem dalej uwiera...
No nic... czekamy ![]()
68 306 2016-06-29 16:56:42 Ostatnio edytowany przez magdalena1941 (2016-06-29 17:01:36)
wm[https://mail.google.com/mail/#inbox/155893b84616c85d?projector=1ita]
68 307 2016-06-29 17:08:10 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-06-29 17:14:15)

Witam cieplutko
Grażynko , gratuluję Ci sprzedaży książek, ja niestety już nie kupuję bo jak Wifcia , musiałam pozbyć się ich masę, aż głupio było wyrzucać a biblioteka odmówiła przyjęcia, teraz biblioteka musi mi wystarczyć i biblioteczki moich koleżanek.
Magi , na szczęście z Lakusiem jest wszystko już dobrze, pilnuję i krzyczę na nich obu a więc jeszcze męża muszę opierniczac jak podaje mu z talerza kąski.
Wifciu z tymi fryzurami to istny zawrót głowy, ja już sama nie farbuję , wolę jak fryzjerka to zrobi bo wolę na nią się wściekać niż na siebie
Przez pół roku obcinała mi włosy bo uważala że mam za ciemny kolor a to był średni brąz, wymyśliła że ma to być jasny brąz i w końcu jak osiagnęłyśmy już sukces to 2 razy zrobiła mi jasne a potem zapomniała i machnęła mi średni brąz, hi, hi stwierdziła że tak jest lepiej ![]()
Sandra ćwicz bo dla kręgosłupa to lepiej, nawet jak nie schudniesz to kręgosłup będzie bardziej elastyczny i nie przejmuj się ze z wagi nie lecisz , będziesz po operacji to i tak waga pójdzie w dół. Ja piję czerwoną herbatę i czystek i pojem sobie na co mam chęć i ile i te herbaty trzymają wagę w miejscu, po tych herbatkach czuję się lekko.
Basia Ty podsypiasz a mnie dzisiaj wzięło na pranie, nie tylko 3 wsady do pralki ale też w ręku moje delikatne bluzki i kilka koszul męża , w końcu nie co dzień mam taki łaskawy dzień ![]()
Morawka a co Ty robisz jak nie grzebiesz w szafie? faktycznie przydałoby Ci się jakieś fajne zajęcie.
Dziewczyny, pozdrowienia zostawiam i cieplutkie powietrze ![]()
68 308 2016-06-29 17:09:58 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-06-29 17:10:59)
Madziu wstaw na początku linka [img]i na końcu linka[/img]
68 309 2016-06-29 18:14:49
Klaudynko
kolor mam opanowany, ale zawsze farbowałam Syoss,
a teraz nie chciało mi sie szukać i kupiłam pierwsze z brzegu.
Eeeee nie ma zmartwienia zetnę raz i drugi i włosy wrócą do normy.
Sandro
sklep z farbami dla fryzjerów mam daleko
i pikny nie zawsze chce jechać, bo buuuuuu korki.
Sandro ćwicz, bo sprawia Tobie przyjemność,
a schudniesz i nie będziesz wiedzieć kiedy.
Basiu
drzemka popołudniowa wskazana.
68 310 2016-06-29 18:24:37
Klaudynko napisz mi tu albo na FB jaka czerwona herbate pijesz. No jest tego w ciul, a ja zawwze popatrze i ide dalej, bo nie eiem ile jest herbaty w herbacie.
Na czystek nie eiem czy sie zdecyduje. Moze jesienią...bo jak jest za goraco to mi wszedzie zle, często slabo sie czuje, a czytalam, ze po czystku mozna sie czuc inaczej niz zwykle...
Co do kręgosłupa tez tak.mysle...
Jakby nie patrzec, to zawsze jest to korzysc...moznaby wymieniac.
Morawka mowi rzuc to!!! Oooopo nieeeeee....bo dla mnie to satysfakcja...choc wkurza mnie codzienne dwukrtone czasami mycie włosów...
Wifo...masz takie podejscie do włosów jak ja...to sie obetnie...
Tylo ze mi wolno rosna.
Spadam do moich cwiczen.
68 311 2016-06-29 18:56:18
Wifo...masz takie podejscie do włosów jak ja...to sie obetnie...
Tylo ze mi wolno rosna.
Sandro
dla takich spraw szkoda rozdzierać szaty.
68 312 2016-06-29 19:15:53
wybaczcie Dziewczyny, podłapałam jakiegoś doła muszę jakoś się z niego wygrzebać
68 313 2016-06-29 19:26:05
wybaczcie Dziewczyny, podłapałam jakiegoś doła muszę jakoś się z niego wygrzebać
Kropek
na łączce leczymy. Zapraszamy.
68 314 2016-06-29 19:42:32
No wlasnie Kropku...
Ja juz po 2 edycji cwiczen...
Moze Kropkowi do jutra przejdzie...
68 315 2016-06-29 19:53:21
Moze Kropkowi do jutra przejdzie...
Sandro
dobrze by było, w grupie raźniej.