
Cześć dziewczynki !
Pogoda piękna, cieplutko a ja z domu rankiem wyszłam ubrana w długie spodnie, ciepłą bluzkę i kurtkę, oczywiści jesienne pełne buciki, jakie było moje zdziwienie że na dworze tak cieplutko a sąsiedzi porozbierani do rosołu niemal, hi, hi najfajniejsze jest to że nikt się nie dziwił , wczoraj wieczorem było u nas 17 stopni to rankiem mogłam spodziewać się zimna hi, hi...
Basia , jak kiedyś weźmie mnie głupawka to napiszę dla Ciebie wierszyk o ptaszku hi, hi ale muszę mieć odpowiedni nastrój a teraz nadal jestem w trakcie remontu więc mój nastrój pozostawia wiele do życzenia , dzisiaj pod wieczór będą u mnie wiercenia, już współczuję sąsiadom a dlatego wieczorem bo fachman przychodzi po pracy.
Czytuniu Ty tak pięknie umiesz podziękować za wierszyk że sam on się pisze a do tego jesteś kolorową postacią przynajmniej dla mnie , jesteś niesamowitą kobietą . Mimo wielu przeciwieństw jesteś silna i przesz do przodu a rezultaty tego widać gołym okiem, buziaka dla Ciebie zostawiam.
No a na mnie już pora wyskoczyć na rodzinny spacer, teraz mam nadzieję że odpowiednio do pogody ubiorę się, miłego dnia dziewczyny...


























