netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 235 090 wyświetleńzałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 1 046 1 047 1 048 1 049 1 050 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 68 056 do 68 120 z 102 606 ]

68 056

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magi...moj oglada i tez coś krzyczy. Jest Gol smile

Morawko....poki co to ja bym wziwla wilgotną  scierke i polizyla na karku...to zawsze schłodzi.
A nie myslalas, zeby zapisac sie do domu kultury albo do domu starców.
Bez urazy oczywiscie.
Moja ciohia zostala wdowa kolo 70-tki.
Tez ma lęki od lat...byli z wujkiem tak zzyci..ale wujek zmarl po operacji nie obudzili go....bo byl jeden rak nic wiecej...
Bylismy pewni, ze ciocia ni da rady...
Oni do smierci wujka chodzili na potancowki...czasami i raz w tygodniu...szli na plażę na deski potanczyc....brali udzial w konkursach...
Wujek byl tez chory ...ciocia z tymi depresjami....
Ale dala sie namówić i zapisala sie na obiady...w domu starcow...tam zaczela uczestniczyc w czym sie da...
Śpiewa,  tanczy, wyszywa....spotyka sie ze znajomymi. Ma zajecia codziennie id 8 do 15. Wjezdza autokatem na wystepy...bo spiewa w chorze.
Nie jest uzdolniona...ale co nie przyjde...gdxie ciocia???
A u klezanki, a na tancach....jej nigdy nie na w domu.

Basiu...masz racje ze faceci lubia cycki...

A co do tego..ze czy mlody czy stary lubi mlode...
Nie zgadzam sie...popatrzec moze i tak...
Glupi lubi mlode a madry dojrzałe.

Magi...chlodzi sie napój ogórkowy. ..poki co stednio mi smakowal....ale musi nasiaknac ta mieta...ale za duzo go nie zrobiłam bo dolalam rody tyle, se jest w pojemniku takim podluznym...tej tubie od blendra....

Blanko...to wrócisz opalona...

Wifo...ja tez mysle, ze taka przejazdzka to przyjemność.

Nawet jak sie czlowiek spoci i umeczy to jaka jest satysfakcja...

Strzałko ...musi sie udać. Jest jeszcze parę dni...

68 057

Odp: STOKROTKA-CAFE

Zapomnialam pochwalić Gochni wieszyk...a to o Morawce????

Klaudynko...chyba mnie pominelas....
Sle Strzalka chyba nie kipi nowego.

Strzalko...ja mam oprl astra 1,7 tdi ale duzo starszy. Juz dawno jest pelnoletni...dziala ok...

68 058

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro
        faceci popatrzą..., a jedzą w domu.
Taka ich natura.
Sandro
       nie do domy starców tylko seniora, albo emeryta.

Klaudynko
      wielkie buźki, a mój perszing to dla mnie, jak mercedes. lol

Magdalenko
      my Morawce możemy podpowiadać, ale sama musi chcieć.

Magi
       u nas chyba idzie nawałnica, zachmurzyło się.
Na 17,00 jestem zaproszona na kawkę, ale zobaczymy co z pogodą.

68 059

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifo...tak madz racje. Dom Seniora.hihi
Zabraklo mi tego slowa.
U nas słońce zniknelo...w pokoju 30 stopni

68 060

Odp: STOKROTKA-CAFE


Czekanie sprawia ból...
Zapomnienie sprawia ból....
Lecz nie móc podjąc zadnej decyzji....
jest najdotkliwszym cierpieniem.....
sad

68 061

Odp: STOKROTKA-CAFE

dziewczynki, dopisuję wierszyk jak któraś mi się przypomni więc możecie czytać od nowa big_smile big_smile big_smile

68 062

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko
         zrób ściągę.

Sandra
        tez tak mam ,że gdzieś słowo uleci, ale wtedy mówię alfabet.

Marta
"Lecz nie móc podjąc zadnej decyzji....
jest najdotkliwszym cierpieniem."

To prawda.

68 063 Ostatnio edytowany przez magicyl (2016-06-25 16:59:22)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ta burza, to jakaś histeryczka!
Odchodzi, wraca i sama nie wie czego chce!
A jak było duszno, tak i jest!!

Oj, tak Magdalenko!
Tak, tak...
Niezdecydowanie, taka bezsensowna niemoc, to okropne uczucia... i destrukcyjne...
Klaudynko! jak zwykle centralnie w punkt!Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Morawko, tak na dobrą sprawę też nie powinnam pracować...
Pomijając kręgosłup, udary, przewlekłą białaczkę i co tam jeszcze mam na stanie, to ostatnie zawirowania z tętniakiem również dołożyły mi do pieca.
Ale nie umiałbym żyć bez pracy, ona mnie mobilizuje i zmusza do codziennego zwierania pośladów żeby w miarę normalnie funkcjonować.
Kiedyś dłuższy czas byłam wyłączona z zawodowego życia, to wymyśliłam sobie decoupage, nauczyłam się go i wsiąkłam bez reszty. Do tego stopnia, że nawet zaczęłam mieć z tego pieniądze:-)
Czasami z bólu łzy same ciekły ciurkiem, ale twardo robiłam kolejne pudełeczko czy stojak na wino. Klęłam i robiłam...
Zaczęłam też chodzić  do Domu Kultury, spotykać się z ludźmi, trochę podziałałam społecznie i jakoś przetrwałam ciężki czas.
Zresztą, co rusz coś wymyślam żeby się działo..Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Jak nie studia podyplomowe, to kursy, a teraz w ramach rehabilitacji drętwych paluchów naukę pisania 10-cioma palcami bez patrzenia na klawiaturę:-)
Siedzenie w czterech ścianach zdrowiu nie służy, do ludzi trzeba Morawko! Do ludzi!
Jakieś hobby mieć, zainteresowania żeby fajnie czas spędzać i móc się realizować..Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Ściskam cię mocno i życzę żeby dobry nastrój szybko do ciebie powrócił...Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 064 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-06-25 17:06:46)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu nie chce mi się ściągi robić bo trzeba ją pilnować a mnie dzisiaj już nic się nie chce hi, hi...


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 065

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

dziewczynki, dopisuję wierszyk jak któraś mi się przypomni więc możecie czytać od nowa big_smile big_smile big_smile

Klaudynko, brawo za wierszyk.
Zapomniałaś jeszcze o Lucynce

68 066

Odp: STOKROTKA-CAFE

broń Fabianku broń!<imgsrc=Obrazek dodany przez użytkowniczkę><br/>

68 067

Odp: STOKROTKA-CAFE

Blanco, ja już to wszystko wiem, że zależy od koloru dymu.
Wcześniej był bardziej czarny.
Ale teraz po wyczyszczeniu baku już jest o wiele jaśniejszy, chwilami biały.
Ale tego nie ma dużo i pojawia się w tedy, gdy auto stoi na biegu jałowym i daje mu się w pedał.
Wiem, że się tak nie da przez telefon, bo to trzeba jeszcze w razie czego posprawdzac parametry.

Póki co....bak wyczyszczony.
Do domu przyjechałam, potem pojechałam do sklepu i z niego ledwo odpaliłam.
Czyli dalej to samo.
W pon znowu warsztat z rana.
Prawdopodobnie mechanik ustawi znowu kąt wtrysku w takim położeniu jak był na początku.
Wtedy palił, ale nie miał mocy.
Teraz nie pali dobrze, ale ma moc.
Jeśli nawet to czyszczenie baku by coś dało to po przestawieniu kąta auto powinno odpalac i miec moc.
Jeśli tak nie będzie to błędne koło się zamyka i zostaje już tylko chyba pompa.

Jeśli już Was tym zanudziłam, piszcie śmiało.

wifa napisał/a:

Strzałko
      to czym pojedziecie na wywczasy?

Pytanie, czy w ogóle.

Magi, dzięki, przydadzą się bardzo smile

Sandro, przestaje prorokowac.

68 068

Odp: STOKROTKA-CAFE


Wielkie brawaaaaaaaaaaaaa,
wielki podziw...........i
WIELKI SZACUN dla CIEBIE MAGIC...
big_smile

68 069

Odp: STOKROTKA-CAFE

Strzałko nie prorokuj...
Co ma byc to bedzie...
Strzalko zabierzcie sie pociagiem...na przekor wszystkiemu....

68 070

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkęhttp://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQ … f_orig.gif

68 071 Ostatnio edytowany przez magicyl (2016-06-25 17:52:58)

Odp: STOKROTKA-CAFE

MAMY ĆWIERĆFINAŁ...Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę



Magdalenko! za co???!!!

68 072

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 073

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 074

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 075

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magdalenko! za co???!!!

MAGI...........
Ty..pytasz za co?.
Za wszystko:za Twoją odwage,dzielnośc za determinację
ja na pewno załamalabym się, nie znalazłabym w sobie tyle
siły co Ty aby walczyc...

NAPRAWDĘ....JESTEŚ GODNA PODZIWU
....MOŻESZ BYC PRZYKŁADEM DLA INNYCH...

68 076

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko
wierszyk superaśny-oj masz zdolności...masz=D=D big_smile 
Wifciu
to jesteśmy dwie-ja
również uwielbiam przejażdzki rowerowe...=D big_smile big_smile
Strzało
myślę,że poradzisz sobie z Twoim autkiem...=D big_smile big_smile
POZDRAWIAM WSZYSTKIE DZIEWCZYNY I ŻYCZĘ
WIECZORU MIŁEGO I
SNU SPOKOJNEGO.
[....=D big_smile big_smile

DOBRANOC

68 077 Ostatnio edytowany przez morawa (2016-06-25 19:46:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Juz po meczu hi hi
Magda taka prawda cóż nieraz tak bywa
Magic podziwiam ,nie mam pracy bo sie wypaliłam
Mam emeryturę

68 078

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko a probowalas kiedys brac leki przez dluzszy okres?  Nie mowie tu o miesiacu czy dwoch....
Ja kiedys wyszlam z nerwocy i depresji. Zajelo mi 2 lata. Ale  juz po miesiacu widziałam ze jest ciut latwiej. Dla nnie i dla rodziny.bo rodzina chyba meczy sie podobnie.
A z dqojga złego skoro juz piszesz ze leki Ci nie pomoga tylko przymula...wolalabym byc przymulona zamiast siebie meczyc

68 079

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magdalenko! dziękuję ci bardzo,ale nie przesadzajmy! Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Są dzielniejsi ode mnie, sama znam kilku takich:-) po prostu, taka moja uroda, że wszelka frustracja, złość, niemoc szybko przeradza się w działanie, bo żadne choróbsko nie będzie mną rządzić i dyktować mi, jak mam żyć! Nie, i już!Obrazek dodany przez użytkowniczkę
ponoć od urodzenia taka przekora byłam:-)

Morawko! a próbowałaś psychologa?
Prochy, to jedno, a terapia to drugie...
Od przedostatniej, nieudanej operacji tętniaka chadzam do psychologa.
Na NFZ, za darmo.
W każdej przychodni jest przynajmniej jeden psycholog, może warto spróbować?
Zrezygnować zawsze możesz...

A poza tym Kocham Kubę!
oraz Fabiańskiego!
że o całej reprezentacji nie wspomnę..Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 080

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczyny!
MAGI- ale wykrakalaś, bo po 1-ej polowie pradu zabraklo.
Ale to moja wina, bo dawno stanu licznikow nie sprawdzalam.
W te pedy polecialam do punktu lotto kupic prąd. No i wrocilam
na rzuty karne. Szlag...
KLAUDIA- pomyslowa poezja, dziekuję, gratuluję.
Z tym znalezieniem sobie zajecia, to calkowita racja.
Podobnie jak MAGI, wymyslam, wypelniam czas, by zycie
bylo ciekawsze, choc jest mi o tyle trudniej niz Wam, ze mam
do obrobienia 2 domy i 2 spore podworka. A w weekend tez bym
chciala zrelaxowac sie, a nie np. sprzatać. Przy rolniku jest to
niemozliwe, bo robota caly czas, a nie polozysz się, bo wzrok Szeryfa
pokazuje mi, ze zaraz wyciagnie bron i ...

68 081 Ostatnio edytowany przez morawa (2016-06-25 19:55:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magic byłam mam leczyc dusze ,jedna sprawa ,ale tez dawno nie byłam ,dał mi neurolog skierowanie ale odkładałam i teraz jak byłam u lekarza zapomniałam poprosić
Sandro od 2003 roku do 2006 leczyłam sie i leki brałam ,pózniej po stanie przedzawałowym dali mi coaxil i brałam do 2013 ,i chodziłam cały czas prywatnie do lekarza ,pan doktor zmarł ,wydałam tez sporo kasy ,a efekt był taki ze teraz mam tak jak mam,całego życia nie da sie wyleczyc lekami

68 082

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko pięknie to ujęłaś dzięki
Gochnia to co ja robię w swoim mieszkaniu ,to nawet pola mi nie potrzeba inaczej w wariatkowie bym sie znalazła
Ja nie jestem leniwa ,jestem aż za bardzo wydajna hi hi a mam oszczędzający tryb nie moge cieżko pracowac

68 083 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-06-25 20:02:49)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko
       zraziłaś się, ale to nie znaczy,ze nie masz spróbować jeszcze raz.

Gochnia
     "Przy rolniku jest to
niemozliwe, bo robota caly czas, a nie polozysz się, bo wzrok Szeryfa
pokazuje mi, ze zaraz wyciagnie bron i ..."

Dziękuję losowi, że nie jestem żoną rolnika. tongue

68 084

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Cześć dziewczyny



Obrazek dodany przez użytkowniczkę







Wentylatorkiem się schładzam
obiadek już wcięłam
ale jestem śpiąca
i okrutnie ziewam.

Chmury się zbierają
wiatr rześki powiewa
może przyjdzie burza
więc ja już nie ziewam.

Napiszę wierszykiem
o miłych Stokrotkach
żeby ich rozbawić
jak na dachu kotka big_smile.

Morawkę ja pierwszą
wyklikam , pobudzę
nerwy jej spiłuję
i gorycz wystudzę.

Wifci podziękuję
za zdjęcie gdzieś w lesie
niech perszing torpeda
przez dróżki cię niesie.

Blanka radzi Strzałce
jak auto naprawić
a ja ci Strzałeczko
radzę nowy sprawić.

Basia mądrze prawi
Morawkę prostuje
może jej się uda
Bobaskiem poszczuje big_smile

Gochnia wierszem kwiczy
lody konsumuje
na ciężkie upały
narzeka, pomstuje. big_smile

Marta kwiatki plewi
szaleje w ogrodzie
nawet przy upalnej
ciężkiej tej pogodzie.

Anusia z Karolcią
siódme poty leją
a wiatry w ich górach
wokół domu wieją.

Blanka już plażuje
opala swe wdzięki
a potem wieczorem
usłyszymy jęki.

Kropek ten niebieski
gdzieś się zagubiła
czyżby jej pogoda
psikusa sprawiła?

Nanusi słoneczko
dupeńkę dogrzało
oby jeszcze dłużej
w cieple ją trzymało.

Magicyl pracuje
upału nie czuje
nad wodę wyskoczy
i nóżki pomoczy big_smile

Magdalenko miła
na nic twa porada
Morawka nie słucha
ona się wygada.
I zrobi jak zawsze
Bobaska przytuli
jeden jego uśmiech
serce jej rozczuli  big_smile

Czytunia serdeńko
przy remoncie drepcze
z wnusiami się bawi
a z mężulkiem nie chce big_smile

Sandra , młode dziewczę
Dom Starców wspomniała
teraz dom radości
uciecha niemała big_smile

Nowiusia Grażynka
upał ledwo znosi
myśli się zagrzały
wena ją ponosi.

Marysia gdzieś znikła
może w chłodzie siedzi
jak przetrwać upały
jej główka się biedzi.


No i sobie siedzę
i głośno rozważam
ile jest Stokrotek
czy wszystkie zauważam?

Gdy którąś minęłam
i z tekstu wyjęłam
buziakiem nagrodzę
i wszystkie pogodzę. big_smile

Klaudynka wierszyk udany i superaśny...  lol
nie dam żadnego uśmiechu bo coś hosting sie zawiesił  lol


u mnie była po południu burza na sucho ....  wrrr
teraz się wypogodziło  ...
mam okna otwarte na przestrzął .... pocę się masakrycznie .... jak Morawka hi hi
żeby mi tłuszcz wytopiło ... to by było fajnie smile
zapowiadają burze w nocy .... może się ochłodzi ....

Magi no nie gadaj ... tyle chorób w jednej osobie i do tego Twój nie ustający humor ... podziwiam też lol

meczu nie oglądam ale było słychać przekleństwa i wielką radość ....
na ulicy były pustki podczas niego smile

68 085

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Magi no nie gadaj ... tyle chorób w jednej osobie i do tego Twój nie ustający humor ... podziwiam też lol

Basiu
      faktycznie Magi nie zazdroszczę chorób, chociaż sama nie jestem zdrowa.

68 086

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandra teraźniejsze leki nie otumaniają  ....

Morawciu  -   przecież są inni lekarze - weź przestań czytać skutki uboczne ....
tylko się wybierz do lekarza ... i ulżyj sobie .... po co się tak męczysz ??? 
posłuchaj nas w końcu ... lol

68 087

Odp: STOKROTKA-CAFE

MAGIC

Jak Ty wstawiasz te ruchome serduszka?......
nie dośc,że dzielna to jeszcze i.....zdolna.........hiiiiiiiiiiiiiiiii=D big_smile=D

68 088

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mam chorobę z literką "P na recepcie, tez jest mi nieraz cięzko,
bo skutki uboczne nie dają normalnie funkcjonować, ale wiecie
co, przestalam się uzalać, twarda jestem, moze i stęknę nieraz,
ale i tak nikt tego nie zrozumie, co czuje chory, traktują Cię, jak
zdrowego, bo nie widac z zewnatrz. To co jest w srodku, tylko wiem
ja sama. Kiedyś uslyszalam:" zyj tak, aby nikt przez ciebie nie cierpial".
Ale jestem asertywna, nie daję się wykorzystywać, chocby mial się
ktos obrazić. Musi mnie tez zrozumieć. Przyjedz, podwieź, zawieź-
slyszę czesto, ale niestety to musi isc w drugą str. teź. Chocby dziekuję,
mile slowo- jak rzadko te magiczne slowa slyszę!
Na, gut! Samochod wypucowalam, pora zrobić coś kolo siebie, by
nie straszyć jutrzejszego dnia. Moze mnie z Wami nie być, chyba, ze
raniutko.

68 089 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-06-25 23:41:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Zwinę się z tym,ok.

68 090

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynka przeczytałam jeszcze raz wierszyk lol
jak już któraś wspomniała zapominiałaś o LUCynce  i jeszcze o  Babie i Eli
Ela - co tak milczysz  ??? he ???  no i SIEBIE nie ujęłaś   jak WSZYSTKIE to wszystkie lol

Gocha nie mam pojęcia co tam orzesz .... pewnie Czytka odpowie smile

spadam      do jutra smile

68 091

Odp: STOKROTKA-CAFE
gochnia napisał/a:

choc jest mi o tyle trudniej niz Wam, ze mam
do obrobienia 2 domy i 2 spore podworka.

HA! a nie mówiłam, że są dzielniejsze ode mnie!
W domu praktycznie nic nie robię, bo Smarkul nie pozwala. Ugotowanie obiadu, starcie kurzy, czy wstawienie prania, to (umówmy się!) żadna praca.
Brudzić nam nie ma kto, poza tym Smarkul, jak czegoś nie robi, to cały nerwowy, a jak całkiem nic już do zrobienia nic nie ma, to na "rękach mnie nosi" oraz dogadza i rozpieszcza....czasami przesadnie..Obrazek dodany przez użytkowniczkę
A ja muszę COŚ robić!!!
Poza tym każde z nas ma swój "teren prywatny", na który drugie się nie zapuszcza.
Bywa, że powiem Smarkulowi:
- uprzejmie proszę, won stąd, bo dzisiaj suczy bal i dziewczyny przychodzą:-)
Albo radośnie informuję, że właśnie umówiłam się z Młodym* na piwo i bardzo proszę przyjechać po mnie tu i tu, o tej i o tej..Obrazek dodany przez użytkowniczkę
A Smarkul ma swoje strzelby,zawody, szachy i integracyjne wypady ze dziewczynami z pracy i ja się w to nie wtrącam..
I żeby nie było! mnóstwo czasu spędzamy razem, bo zwyczajnie, po ludzku lubimy ze sobą być..Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Magdalenko! napisz do mnie na: magicyl@wp.pl, a podeślę ci gotową ściągę i tylko będziesz robić kopiuj-wklejObrazek dodany przez użytkowniczkę

Morawko do psychologa nie potrzeba skierowania.
rejestrujesz się i już!


*Młody - osoba płci niewątpliwie męskiej, z którą pracuję i czasami kłócę się na noże:-)

68 092 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-06-25 21:47:10)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magi
       Twoja ściąga się nie otwiera pokazuje, że jest błąd.

Gochnia
       moim skromnym zdaniem jest to plantacja trzciny.
Mało wiemy o takich uprawach.

68 093

Odp: STOKROTKA-CAFE

dzięki Klaudynko że pamiętałaś o mnie smile

a ja znów mam gorszy  dzień i właściwie nie chciałam nic pisać ale ten cudny wiersz Klaudynki ....

cuś mi dolega,sama nie wiem co, leżę godzinami i prawie cały czas śpię pod grubym kocem i bardzo się pocę

no widzicie jak ze mną źle !!!  nawet choruję do rymu !!!!

big_smile

a jak wstanę to z nosa mi cieknie i z oczów tyż ...
niby mi gorąco a mam dreszcze

a jeszcze zachciało mi się konsultacji mojego wyniku MRI głowy. i chyba nie jest za fajnie bo mam zaproszenie do jakiegoś Pana Profesora do Wieliszewa
za nic nie mam płacić tylko zadzwonić i umówić się na konsultacje i przyjechać ....
i jeśli się uda to zrobić badanie anglio
ech ... sad

u nas w Bydgoszczy przeszła potężna burza z ulewą
przeszła i wraca
niby zrobiło się chłodniej ale nie jest przyjemnie, w powietrzu taka wilgoć oklejająca całe ciało bleee nie lubię tak


jedyny dziś pozytyw to chyba ten mecz ale .... ja go przespałam ....


ale pięknie się błyska ....
lubię burzę .....  smile

68 094

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam wieczorkiem.
Miałam bardzo zajęty dzień.Przyjechały obie córki,wnuk i zięć.("Niby-zięć" aktualnie pływa po Bałtyku.)
Byliśmy wszyscy u mojej Teściowej na kawie i ciastku-akurat tak sobie wymyśliła,nie biorąc pod uwagę,że jest mecz . No trudno. Pierwsza połowa przeszła bokiem. Dopiero resztę obejrzeliśmy porządnie. a po meczu grill. Szczerze mówiąc ,to już mam dosyć grillowania-zawsze dużo zostaje i nie wiadomo co z tym zrobić.
Teraz już zostaliśmy sami i odpoczywam.
napełniliśmy basen-było się gdzie schłodzić,bo gorąc okrutny.

68 095

Odp: STOKROTKA-CAFE

Niebieska nie martw się na zapas.To może być rzeczywiście tylko konsultacja,bo jesteś np.ciekawym przypadkiem.

U mnie szykowało się na burzę,ale przeszło bokiem. I dalej jest duszno.
I też lubię patrzeć na burzę.

68 096

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Kropek
      ja mam trzy okna i wszystkie są nasłonecznione.
Puściłam wentylator i idzie żyć.
Nie cierpię za to zimna.


ja kocham zimę .... wszak "zimowa" jestem,w styczniu urodzona ... smile

kocham zimę i lato kocham ale organizm odkąd przeszłam zawał niestety się buntuje przeciwko silnym mrozom i silnym upałom

68 097

Odp: STOKROTKA-CAFE

''Prawdziwą siłe człowieka
poznaje się po sposobie
w jaki się zmaga z cierpieniem''

68 098

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:

Niebieska nie martw się na zapas.To może być rzeczywiście tylko konsultacja,bo jesteś np.ciekawym przypadkiem.


że ja jestem ciekawy przypadek to ja wiem !!! big_smile

kiedyś dwóch lekarzy w zupełnie różnych sytuacjach i niezależnie od siebie powiedziało mi że jestem "chodzący paradoks" big_smile

68 099

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basia dla tych co nie umieściłam w wierszyku to buziaki zostawiłam a ponieważ sama jestem w tej chwili do niczego i men również to znikam, Kropeczko nie martw się na zapas, zawsze jeszcze zdążysz.

trzymajcie się dziewczynki cieplutko, w nocy burze i nawałnice będą wyłączcie komputery i telewizory, u nas co chwilkę leje i błyska, dobranoc smile

68 100

Odp: STOKROTKA-CAFE
magdalena1941 napisał/a:

''Prawdziwą siłe człowieka
poznaje się po sposobie
w jaki się zmaga z cierpieniem''

A jak sił już nie starcza na zmaganie się z cierpieniem swoim i męża to w kosmos mam się wystrzelić?? Magdalenko wybacz mi ale te slogany o doopę bym potłukła, zmagamy się z wielkimi siłami i nieszczęściami a ci co piszą takie slogany to nie wiedzą wiele o sile i cierpieniu.

68 101

Odp: STOKROTKA-CAFE
morawa napisał/a:

Magic byłam mam leczyc dusze ,jedna sprawa ,ale tez dawno nie byłam ,dał mi neurolog skierowanie ale odkładałam i teraz jak byłam u lekarza zapomniałam poprosić
Sandro od 2003 roku do 2006 leczyłam sie i leki brałam ,pózniej po stanie przedzawałowym dali mi coaxil i brałam do 2013 ,i chodziłam cały czas prywatnie do lekarza ,pan doktor zmarł ,wydałam tez sporo kasy ,a efekt był taki ze teraz mam tak jak mam,całego życia nie da sie wyleczyc lekami

znam coaxil, dość długo go brałam i mi pomagał ale później już nie i lekarz zmienił mi leki

Morawko jakbyś chciała popisać ze mną to zapraszam na meila

ja na początku bardzo długo szukałam odpowiedniego lekarza psychiatry
odpowiedniego w moim przypadku to takiego który już od wejścia spodobał mi się
bo bywało i tak że na dzień dobry słyszałam - "ja już pani dużo pomóc nie mogę...."
a ja byłam uparta i szukałam dalej
teraz mam fajnego lekarza, zmienia mi leki jak tego trzeba bo ja jemu wywalam wszystko jak jest
czasem mam wrażenie że on zna mnie lepiej niż ja samą siebie ...
no i w tej przychodni są terapie dzienne
praktycznie raz w roku chodzę na taką 3 miesięczną terapię i po niej czuję się o wiele lepiej !!!
przede wszystkim dlatego że jestem między ludźmi
bo ja Morawko mam z tym bardzo duży problem
potrafię tygodniami z domu nie wychodzić ...

więc bardzo Ciebie proszę - walcz bo warto !!!!

podpowiem Ci jeszcze że zanim znalazłam fajnego lekarza szukałam pomocy w necie
wiem ze i tu na forum jest taki dział o depresji
ale ja wtedy znalazłam inny i to bardzo mi pomogło
spróbuj i Ty ....  smile

68 102

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Magi
       Twoja ściąga się nie otwiera pokazuje, że jest błąd.

Wifciu! wyślę jeszcze raz!
ale powinna, bo to plik tekstowy...
Kropku! na zamartwianie się zawsze będzie czas!
A póki, co to tylko konsultacja...:-)
Polepszenia życzę!
Z każdej strony i pod każdym względem!
Klaudynko!Obrazek dodany przez użytkowniczkę
i niech będzie lepiej!

68 103 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-06-25 22:30:24)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Megi
       dziękuję.

Kropek
        zawsze warto wierzyć, że jutro będzie lepiej.

Klaudyna59 napisał/a:

zmagamy się z wielkimi siłami i nieszczęściami a ci co piszą takie slogany to nie wiedzą wiele o sile i cierpieniu.

Zgadzam się Klaudynko.
To puste słowa, trzeba przejść, aby wiedzieć co znaczy choroba bliskiej osoby.

68 104 Ostatnio edytowany przez magicyl (2016-06-25 23:01:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

W niebiesiech ciągle mielą młyńskie kamienie i od czasu do czasu  Anioły fajerwerkami błyskają...
"Szkiełko" finiszowało, to i ja w kierunku sypialni nieśpiesznym krokiem podążę..Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kto pamięta Joe , ręka w górę:-)


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 105

Odp: STOKROTKA-CAFE

.............Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 106 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-06-25 23:37:19)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Spicie juź?
Rozlozyłam swe gnaty wreszcie wygodnie.
Manicure, pedicure, fryzure mam.Tak zakanczam
tę sobotnią pozną porę.
A znacie bajkę o manicurzystce?
"Felek zrobił Manicórę".
A jak inaczej manicurzystka, hę?
"Skurwycinanka".
WIFA- za duzo tego do opowiadania, a babeczki pewnie nie-
zainteresowane. Moze kiedyś tam najdzie mnie.
Ale jesteś???
Reka w górze, juz scierpla, mogę opuscić-Magi?
Extra,  mozna go sluchać na okrągło, powracają
milusie wspomnienia.

68 107

Odp: STOKROTKA-CAFE

Spijcie dobrze.
Do następnego razu.
Dobrej nocy.

68 108 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-06-26 05:59:29)

Odp: STOKROTKA-CAFE

.... bry Stokroty lol
                                     Obrazek dodany przez użytkowniczkę
w nocy jacyś IMBECYLE kibice darli morde  .... lol normalnie wziąć wiatrówkę i wystrzelać smile

     czas na kawcie

                       Obrazek dodany przez użytkowniczkę

   jak takie są upały - to ja nieruchomieje ... i czytam książki ....
nie było żadnej burzy i jak na razie zapowiada się słoneczny dzień

                                                             Obrazek dodany przez użytkowniczkę
                                                                                      słodkiego byczenia życzę   ... lol

68 109

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej nie śpię już, ale nie chce mi się wstać.
Śniadanko mogę podać wirtualne.Co sobie życzycie ?
Ba-Cha jakby co,to wiatrowkę mam.Pożyczyć? Też miałam ochotę zrobić z niej użytek smile
Może dziś nie będzie tak gorąco. U mojej córki w mieszkaniu było w piątek w nocy 30 stopni .
Dziś mam w planie nicnierobienie smile
I moczenie się w basenie.
Na razie.....

68 110 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-06-26 07:37:12)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czesc!
Tez juz slipia otworzylam, ale wyrka nie opuscilam.
Poproszę ciemne pieczywo, nabial, warzywa, a moze dawno nie pite kakao-skromna jestem. A jak nie- to wiatrowkę lub miotacz gazu odpalę hi hi.
A u mnie noca ciisza jak makiem zasial.
Pozdrawiam 2niezawodne ranne ptaszki i calą resztę.

68 111

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie

U nas nie padało.
Wczoraj wzięliśmy część siana.
Dzisiaj, jeśli nie będzie burzy też będziemy belować.
Buu....żadna nie wspomniała, że ja tam w tym upale jestem na polu!!!

Komunikat w sprawie bocianów.
Jeden z bocianów, tych dorosłych jest mocno kulawy.
Jak ograbiałam siano nie był nawet na łące.
Widać, że bardzo cierpi.
A małe bociany chcą jeść.
Ten kulejący jeść im nie przyniesie.
Wczoraj jak na nie patrzyłam to łzy z oczu mi ciekły.

68 112 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-06-26 07:48:03)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry
U nas po poludniu bylo burzowo...
A teraz widze slonce, ale ja scjiwalam sie na balkonie po stronie poludniowo zachodniej i jest chłodek.
Gdyby nie ten halas od obwodnicy....to byloby super.... czekam na to kiedy sie przyzwyczaje...

Pije kawe zjadlam skromne sniadanko kanapke z wedlina jakas z kurczaka i pomidorem.

Babo....jak sie porzadnie wymoczysz to sie pomarszczysz hihi

Kropek....Kropku...dobrze opisalas twoja walke...
U nas jest tez oddzial dzienny, ale mieści sie w szpitalu w Akademii.
Kiedys chcial mnie lekarz tam skierowac, ale pracowalam..woec poszlam na terapie DDD bo byla po poludniu...ale tam chodzily fajne osoby....
Byl tam tez oddzial dla alkoholikow i ich rodzin...
Ja wiem, czy to mi coś dalo?  Chyba ten kontakt z dziewczynami....
Terapeute isobistego mialam bylego alkoholika. Umial przekazac wiedze.
Tylko prosze mnie nie mylis zDDA slbo z AA...jeszcze tam nie trafilam.
Wiem,ze nie jedt latwo....tak jak piszesz...samo wyjscie do ludzi hihi....
Ja na koniec leczenia....po kilku latach polaczonych z terapia indywidualba i grupową bylam wdzieczna mojemu doktorkowi.
Wystatczylo ze na mnue spojrzal juz bylam "ozdrowiala".
Dla mnie jest mega...choc trudno sie do niego dostac...
Ponoc kocha sie w nim prawie kazda pielegniarka na oddziale szpitalnym....a on ma swoja jedyna od wielu lat i wciąż te sama....on tez jest "Smarkulem" smile

Na puerwsza wizyte przyszedl w spodniach do kolan i wlosami nastroszonymi....jak Kuba Wojewodzki...jedna babka zwiala....hihi ja nie....i nie zaluje.
Owzem...sa powroty choroby ale juz wiem od ktorej strony do niej podejść.

Klaudynko...zgadzam.sie z Toba...masz cierpienie w pakiecie...przytulam...

Ide posluchac tej piosenki wyzej....

Posłucham...znam, ale nie pamietam big_smile

68 113

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu a ja dziękuję Bogu, że jestem żoną rolnika.

Strzałeczko nie widziałam cię na zdjęciach.
Ale jak się ogarnę, to pokażesz mi się ok ?

Morawko to chyba normalne, że w takie upały każdy się poci.
Idż pod prysznic, ale puszczaj chłodną wodę.

Klaudynka śliczny wierszyk.

Martusia super, że działka jest uporządkowana.

Babo trzymam kciuki, aby się goiło.

I nie wiem już co której napisać.

68 114

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wogóle nie mogłam spać w nocy.
Okropnie piły krew moją komary, które wlazły przez otwarte okna.
Budziłam się co chwilę.
Rano, kiedy budzik zadzwonił zastałam na swoim łóżku taki widok :
Kołdra na ziemi, ja na łóżku, na mnie leży Bąbelek.

68 115

Odp: STOKROTKA-CAFE

MAGIC
Wielkie dzięki za ściągę-ale itak niewiem jak sie nia posługiwac:(gdy np będę chciała umiescic emotke w srodku zdania to muszę przejśc do sciągi?wtenczas zniknie mi tekst w okienku buuuuuuuuuu
ale jestem ciemna,aż wstyd pytac o takie rzeczy hiiiii
jak mozna zatrzymac tekst w okienku?

68 116

Odp: STOKROTKA-CAFE

Remont zbliża się ku końcowi.
Jeszcze dzień lub dwa i koniec.
Ale trzeba będzie jeszcze zamówić pana do obsadzania drzwi.
Trzeba będzie je przycinać, bo są za długie.
Ponadto zawiasy nie będą pasować.
Kiedy ja ogarnę ten bałagan, nie mam pojęcia.
Ale teraz bardzo ważne jest, aby zabrać suche siano.
Bo to pasza na całą zimę dla zwierząt.

68 117

Odp: STOKROTKA-CAFE


WITAJCIE DZIEWCZYNKI O PORANKU.

68 118

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej kobitki ...
dlugo mnie nie bylo .....
juz za Wami tesknilam 
miłej niedzieli Wam zycze i smacznej porannnej kawusi .
truskawecki sie koncza wiec niebawem wroce do domu

68 119 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-06-26 08:25:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytko no to macie pracy sporo...w ten gorac....
Ale bym poszła chociaz sprobowac popracowac. Nie wiedzuaoabym od czego zaczac...i pewnie bym przeszkadzała.

Masz racje Czytko chlodny prysznic...to jest to...ale pisalam tez o szmatce wilgotnej na ramiona....
Wczoraj założyłam wilgotba bluzke. Byla wilgitna tylko na ramiaczkach...wiec szybko wyschla a mi bylo przyjemnie....

To nie macie moskitiery?



witaj Magdo smile

Ja na tych obrazkach sie teraz nie znam. Musialabym sprobowac...

I dotarła jeszcze Ela. Czesc Elu. Dzis pracujesz? Opalona jestes? Jak te truskawki dobre sa? Sa pryskane pewnie...tak jak czytalysmy w necie...co ludzie sie potruli

68 120

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry
Ja mam balkon południowy
Oj dziewczyny wszystko robię hi hi
Niebieskikropek napisałam emeila
Siedzę narazie na balkonie
Pozdrawiam

Posty [ 68 056 do 68 120 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 046 1 047 1 048 1 049 1 050 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026