netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 235 020 wyświetleńzałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 1 038 1 039 1 040 1 041 1 042 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 67 536 do 67 600 z 102 606 ]

67 536 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-06-21 09:46:06)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

           Dzień dobry ''kwiatuszki''    lol
U mnie pochmurno ale ciepło,duszno.
Pierwsze co robię jak wstaję to otwieram wszystkie okna, drzwi  i to świeże powietrze.
    Swoją sesję  zdjęciową ....         jestem w stanie powtórzyć hihihihi 
Tylko ze tak naprawdę to nie mam żadnych zdjęć w laptopie korzystam z nowego laptopa.
  Ale mam za to kilka w telefonie .
  Zdjęcia zostały w poprzednim trzeba je tylko  ponownie zgrać...

       Miłego dnia wam życzę...

67 537 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-06-21 09:40:58)

Odp: STOKROTKA-CAFE

   Morawko pies który we śnie gryzie,szczeka ,atakuje Cię... no-uważaj  na wroga za plecami   tongue

67 538

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej

Morawko ja akurat pompek nie zrobie...
Nie jestem w stanie JESZCZE wyprostowac calego ciala do pompek...a jak juz mi sie uda to zrobilam ledwo dwie i to byle jakie.
Nie wszystkie cwiczenua wykonuje idealnie. Tzn pompki robie "damskie", a do tego duzo mniej i wolniej.
Niektorych cwiczen nie wykonuje wcale...gdy czuje ze za bardzo obciazaja mi kregislup.
Nie moge tez robic cwiczen na prostych kolanach.
Jesli Mel B robi na prostych...to ja na ugietych...
Na pompki mam za slabe rece...

Grazko zdjecia fajne...oby bylo tak kolorowo zawsze...bo zycie die liczy.
Synow masz dorodnych...oj broili Ci chyba...
Czyzby kazdy inny?

Basiu...sprobuj zrobic z Mel B posladki...
Nie tyle chodzi o posladki.co o ruch...a te cwiczenia nie sa meczace...a poczujesz miesnie i to jest przyjemne.

Ja skonczylam Mel.B a teraz chwile zrobie Tiffany na boczki...i brazylijskie posladki.
Ona ma taki kojacy glos...
Ide poćwiczyć. Zobacz Basiu

67 539 Ostatnio edytowany przez magicyl (2016-06-21 09:45:13)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Grażynko!
aż wierzyć się nie chce, że taka drobinka takich drągali urodziła:-)
Morawko! też nie lubię szlajać się po lekarzach, ale muszę!
Jak tylko chwilę dłużej mnie nie widzą od razu w panikę wpadają, że nie daj Boże umarłam bez ich wiedzy..Obrazek dodany przez użytkowniczkę
A co jeden, to lepszy!

dzień dobry Marysiu:-)
Sandro endorfiny cię uzależniły..Obrazek dodany przez użytkowniczkę

67 540

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czas na wycieczkę Maleńka ...tylko czemu Ty nie pedałujesz ?    big_smile    big_smile

67 541

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magi...zaczelam po 8. I zrobilam raz Mel B...potem odpoczynek i Tiffany raz a za chwile drugi. Pot ze mnie cieknie. A ta Tiffany to ruszamie bioderkami, jakby taniec...a wyciska siodme poty.
Idę  jeszcze pobalowac...

Jak Grazynka miala ich nie rodzić? Toz pewnie wazyli ze 3 kg.
Ja mam obiad od wczoraj miesko...
Wiec dorobie surowke i finito...

67 542 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-06-21 10:29:17)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magi hi hi nie taka drobinka to chłopcy wyrośli...

Sandra...czy broili ? no nie ujęłabym tego w ten sposób ale z każdym miałam jakieś przeboje to fakt...I to prawda każdy ma inny indywidualny  charakter...ale wszyscy od jednego ojca...

67 543

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandruś jeśli chodzi o wagę  to najstarszy i drugi syn ważyli podobnie około 3.. 500...a trzeci syn najmniej 3...100....za to najmłodszy syn za wszystkich dał popalić i ważył 4...800.Dodam że moja waga  po urodzeniu i tu ukłon do mamy która rodziła mnie pod tlenem...5....800....Ja rodziłam naturalnie przy najmłodszym bardzo popękałam najlżejszy poród to był z pierwszym i trzecim synem ...z drugim męczyłam się prawie dwa dni...wody nie odchodziły...bóle były ...cesarki nie chcieli zrobić bo po przebiciu pęcherza wody nie były zielone ale czyste... No i z najmłodszym ciężki poród bo był wielki świat mi się kręcił jak na karuzeli ....w pierwszej dobie miał obniżoną żywotność i okręcony był pępowiną dwukrotnie wokół szyi ja jak wspominałam popękałam bardzo.. Prawie wszyscy synowie urodzili się z pękniętym obojczykiem ...

67 544

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandruś   smacznego obiadku ...ja od wczoraj rosół i mięsko...

67 545

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nowa ja tez urodziłam młodszego skory ważył ponad 5 kilo bez cesarki i tez miał obojczyk pęknięty
Starszy ważył 3200 lekko urodziłam i zemdlałam dawali mi krew
Takie to nasze wspomnienia
Magic napewno ,żadna przyjemność ,ja mam tez taki lęk bo pracowałam w zawodzie mało płatnym hi hi
Wszystkie mamy jakieś problemy ,trudno zeby po 50 byc zdrowym ,bo wtedy mozna sie martwic hi hi

67 546

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandra pomalutku dasz radę
Basiu ty tez sie odchudzasz hi hi
Nowa to radość miec tylu synów
Ja mam dwóch
Mówią ze kobieta jak rodzi synów to królowa hi hi

67 547 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-06-21 11:03:59)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hejka dziewczyny.

Grażynko
       ślicznie wyglądasz z swoimi chłopakami, aż się nie chce wierzyć,
tyle ich urodziłaś. smile
Fajna rodzinka.

U mnie dzisiaj naleśniki z brzoskwiniami i finito.
Pikny je 3, a ja 2, więc piekę pięcioraczki.

Morawko
        ja znam dziewczyny po 60 i zdrowe, jak rydz.

Sandro
        ćwicz, bo widzę same pozytywy z tych wygibasów.

Magi
       ja chodzę do mojej ca 2 razy w roku.
Za każdym razem mam opiernicz, ze ciężko chora,
a nie pokazuję się.
Mam ochotę jej powiedzieć, a co pani doktor  mnie uzdrowi?
Mam lekarstwa i chyba więcej wiem o tych chorobach, niż ona.

Marysiu
     jak jadę z piknym na przejażdżkę to muszę jechać za nim,
bo nie może mnie dogonić.

Marysiu
      też dużo zdjęć mam w drugim laptopie. którego nie używam.

Babo, Basiu i Magi
      śniadania i kawka po królewsku podana.

Niebieska
     nauka, kiedy tylko chcesz.

Gochnia
      czy pisała, bo już sie zgubiłam.

Marto
      to zrozumiałe, że organizm sie regeneruje.

     Ciągle mży, albo pada, jasne z modrym z taką pogodą.
Pikny pojechał z Czarkiem do fryzjera,
a ja ogarnęłam trochę chatkę.
Czekam na pogodę,aby powiesić rzeczy z wodą,
a tu deeeepa blada.
Kręcę się i szukam wczorajszego dnia.

Miłego dnia Stokrotki.

67 548

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifuniu ...dziękuję za ciepłe słowa...

67 549

Odp: STOKROTKA-CAFE

To ja znowu.
Ja swoich porodow juz nie wspominam. Byl zly i dobry. Każdy inny.
Ale dziecko powyzej 4 kg? A juz 5800?
I co? I drobinka zostala hihi...

Rozmawialam z koleznaka. Jest po dwich operacjach w ciagu kilku dni...kregoslupa...
To skomplikowane wiec nie będę tlumaczyc czemu dwie...
Ale...pytalam ja o lekarzy...a ona na to...no co ty...ich tu nigdy nie ma. Wciąż operują.
Ponoc nawet w weekendy. Po godz. 21 wyszedl.z operacyjne w niedziele lekarz z czerwonymi oczyma... a ba drugi dzien dalsze operacje.
Bardzo trudny zawod...
Az ona mi mowi...a musisz isc???

67 550

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro
         z iloma lekarzami skonsultowałaś swoją operację , czy jest konieczna?

67 551

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifo...leczyla mnie ogolny a potem neurolog wiele miesiecy. Potem mialam rehabilitacje. I moje rwy kulszowe jak pracuje powtarzaja sie co kilka tygodni. Ostatnia trwala kilka miesiecy.

Wiec doktor nie widzac poprawy dala skierowanie do neurochirurga. Bylam u jednego... nie mam opcji wyboru lekarza jak zapisuje sie do neurochirurga. Robia to tasmowo.
No chyba ze prywatnie.
Obejrzal wyniki, moje plecy i historie choroby. Od 2006 roku trwaja moje rwy.
Wiec nie szukam gdzies indziej. Tym bardziej, że nadal cierpna mi.nogi i ręce.

Teraz mam zasilek rehabilitacyjny...przrdluzany ze wzgledu na oczekiwanie na operacje...

Stracilam niejedna prace ze wzgledu na moje rwy i zwolnienia lekarskie.
Nie widze juz innego wyjścia.
Siatki z dwoma napojami nie uniose no mnie boli.
Jak nic nie dzwigam.jest ok.
Teraz mam.jeszcze klopoty z kregoslupem gdzirs wyżej. ..nie wiem czy to na wysokosci piersi czy karku. ..

Co moge jeszcze zrobic by uniknac operacji?

67 552 Ostatnio edytowany przez magdalena1941 (2016-06-21 12:38:16)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę<hr>

WIFCIU...Twój pojazd elektryczny zrobił furrorę na forum.....czyż nie?

67 553

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Magi
       ja chodzę do mojej ca 2 razy w roku.

też bym tak chciała:-)
Ale za dużo mam tych specjalistycznych konowałów do odwiedzania, niestety..Obrazek dodany przez użytkowniczkę
całe szczęście, że mój rodzinny jest do biustu przyłóż i większość spraw mogę z nim załatwić..Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Sandro współczuję bólu, bo wiem co to znaczy..
Mój kręgosłup zerżnęli mi dwa razy, ale dzięki temu, raz lepiej, raz gorzej, jednakowoż samodzielnie chodzę..
Popatrzyłam sobie na te ćwiczenia Tiffany, ale to fajne jest!! dupcia chodzi, jak ruski wentylator...Obrazek dodany przez użytkowniczkę
chyba się to dla mnie bardzo podoba!

67 554

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magi. Te ceiczenia sa fajne. Ja wcale nie jestem tak zwinna jak na filmiku. Robie wmiare moich możliwości. Zadnych gwaltownych ruchow.
W prawo latwiej w lewo trudniej.

Mnie obecnie kręgosłup boli w granicach przyzwoitości. Ale jakbym poszla do pracy to pewnie skonczyloby sie zwolnieniem. Ostatnio na 9 miesiecy pracy trzy razy zwolnienie lekarskie z czego ostatnie to 4 miesiace.

Ide suszyc glowe sobie...

67 555

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć dziewczynki !

Magi , do Ciebie pierwszej się zwracam ze względu na powitalny wierszyk wtorkowy a teraz każdego dnia będę zaglądała czy jest nowy ! big_smile Wierszyki fajne i hecowne, pisz jak najczęściej bo fajnie Ci to wychodzi big_smile

Sandruś rwa kulszowa to wredota ogromna więc myśl pozytywnie i wybierz się na tę operację, lekarze faktycznie pracują taśmowo i zawsze masz wtedy szansę na lepszą jakość życia póki jesteś młoda  to organizm lepiej się regeneruje i jeszcze będziesz mogła pracować i z optymizmem patrzeć w przyszłość. Do odważnych świat należy...

Grażynko , ciesz się i odcinaj teraz kupony od życia z dorosłymi synami a wnuki masz teraz tylko do rozpieszczania i cieszenia się nimi.

Uciekam do prac różnych , wszystkie dziewczyny pozdrawiam i słoneczka życzę bo u mnie coś z nieba kapie sad

67 556

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandra a moze byś schudła ,nie pracowała cieżko w sklepach ,tylko lekką prace
Ja mam od lat rwę kulszowa ,dyskopatię ale nigdy nie myślałam o operacji ,bo wiem ze człowiek sie sypie po operacjach ,chyba ze to konieczne ratujące zycie ,ale to moje zdanie
Zrobiłam zupę dziadowska ,ziemniaki ,włoszczyzna ,zacierki i wędlinę podsmazylam ,koperek hi hi

67 557

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Do rodzinnej chodzę raz na pół roku,a jak mi sie nieraz uda ,to raz na rok,bo inaczej recepty na hashimoto nie wypisze.

Dobrze,że Morawka zmieniła temat na żarełko
Mój ulubiony  hi hi.

dzisiaj poł dnia sie tym zajmuje.Najpierw poszłam do warzywniaka ,a teraz gotuję.

nabrałam sie na bób.Myslałam,że kosztuje 10 zł kg ,a to była cena za pół kilograma.
Mój bedzie miał drogie kibicowanie wieczorem.

jeszcze wiśni nie ma ,to kupiłam maliny na zupę,w/g Basi ,na kompot owocowy.
Zaraz ugotuje do tego kompotu makaron.
A zupy mam wielki gar,tylko dla siebie.

Zrobiłam też ogórki zielone z solą,pieprzem,cukrem ,octem i koperkiem.
Całe 1,5 kg.

Morawko
Pisałaś ,że Bobasek szuka dobrej maszynki do miesa.
Ja mam Zelmera i jestem bardzo zadowolona.
Mam do niego przystawkę do warzyw,która trze grubiej i cieniej i szatkuje.
Nieraz sprzedają w komplecie,to jest taniej.

Wifa
Do Ciebie na naleśniki ,to nie mam co przychodzić ,bo po pierwsze ,to zjadam minimum 10 szt,a po drugie do tego cały słoik konfitury wisniowej,którą to robię specjalnie dla siebie do naleśników.

I to by było tyle w temacie gastronomicznym  big_smile

67 558 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-06-21 13:49:37)

Odp: STOKROTKA-CAFE
magdalena1941 napisał/a:

WIFCIU...Twój pojazd elektryczny zrobił furrorę na forum.....czyż nie?

Madziu
          oj zrobił, właśnie wróciłam z przejażdżki 10 km.

Sandro
         zgódź się, bo ja cierpię na kręgosłup od 26 roki życia.
Teraz przeszło na odcinek lędźwiowy, ale noszę kosmo. i jest oki.

Nanusiu
         zależy jakie duże te naleśniki, bo moje na patelnię.
Zakisiłam już drugi raz ogórki na małosolne.
Mam taki ceramiczny kociołek w niego wchodzi 1,2 kg
Pychota.

Magi
         tez mam lekarkę do wszystkiego super, zapisuje leki
tak, że nie mam potrzeby chodzić do specjalisty/ ale musi mieć podkładkę,
bo to leki refundowane/.

67 559

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey kukam i ja

Grażka ...patrz lol a ja byłam przekonana ,że masz dwóch Synów a dwaj to Krzysiaczka
jaaacie .... to miałas roboty jak byli mali lol

Sandra a niech mnie ... trzaśnie przekonałaś mnie lol
zaraz zaczynam ćwiczyć te boczki Tiffany ....  lol

Morawko przeciEEE od stycznia nie piekę ciast co niedzielę hi hi
jak jest jakaś imprezka zrobię torcik brzoskwiniowy czy truskawkowy jak była Anusia
nie kupuje słodyczy .... i sama sobie się dziwię,że to tak łatwo mi idzie ...
wyrzekanie się słodyczy nic mi nie dało
dlatego teraz jem 5 posiłków ... mniejszych i regularnie ...
te ćwiczenia Tiffany ... to muszę zacząć robić .... bo brzuch mi sterczy jakbym w ciaży była ... wrrrr

Wifka napisz tylko co robisz z brzoskwiniami ( tymi z puszki ??? tak ) kroisz je ???  + jakiś dodatek ???

pozdrawiam Wszystkie ...   lol

67 560 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-06-21 13:48:34)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Wifka napisz tylko co robisz z brzoskwiniami ( tymi z puszki ??? tak ) kroisz je ???  + jakiś dodatek ???

Basiu
       każdy sam wyciąga brzoskwinie i owija naleśnikiem.
Żadnych dodatków, myślisz pewnie o śmietanie.
U nas nie je jogurtów, kefirów i śmietan.
Pikny jedynie dolewa do kawy mleko.
Ja na nabiał mam uczulenie.

67 561

Odp: STOKROTKA-CAFE

Poczytałam w przerwie smile

Sandra myślę,że  Morawka ma rację -przede wszystkim trzeba schudnąć. To i kręgosłup będzie odciążony ,i biust nie bedzie ciągnął w dół i latwiej się wtedy ruszać.
No i zauważyłam, że Polyanna to z Ciebie nie jest. Wybacz.

Zupa owocowa ? brrr . Tylko rozłożona na czynniki pierwsze.

Na razie....

67 562 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-06-21 14:07:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babo co to znaczy Polyanna?

Nie rozumiem do czego pijesz?

A musze byc? Jestem po prostu sobą  big_smile

67 563 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-06-21 14:12:34)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko maszynkę do miesa tez mialam Zelmera. Jest Super.

Nanusiu... ile Ty zjesz tych nalesnikow?
Oj to ja mam na cala rodzine... hihi


Morawko a dlaczego uwazasz ze komfort zycia sie sypie po operacjach?
Ja mialam wycinany woreczek...i cierpialam, jak go mialam. Tzn gdy mialam tam kamienie.
Teraz jest inny komfort zycia.


Basiu a cwicz, ale uprzedzam, ze wcale nie jest leciutko smile jednak potrzeba czasu na to, by dojsc do kondycji.

Gdzieś mi.uciekl post musialam pisac od nowa.
Pierw byl teraz wchodze i go nie widze.

Ja lubie zupy owocowe z kluskami smile

67 564

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czesc dziewczyny !!!
Buuuuu !!! zdjecia mnie ominely ......tak bardzo bym chciala zobaczyc Marysie i LUc .....czy moja wyobraznia sie zgadza z rzeczywistoscia ...no i jak zgodnie wszystkie stwierdzily fajnie  sie wtedy pisze jak sie znamy..
Ja to musze miec zapiski ...ale na ktorej ostatnio stronie bylam ...bo tak duzo piszecie

BASIA ,jestes nie do podrobienia z Twoim poczuciem humoru !!!
MARYSIA ,dzieki za wklejki ! sa jak zwykle super.
NOWA ,masz bardzo przystojnych synow i fajnie ,ze macie dobre relacje ...to jest bardzo wazne !!
LUC ,dzieki za pozostawiona swieczke ...niestety nie odwiedzilam laczki ....poszlam spac o 9pm i przespalam 11h ,tak czasami mam ,ze musze zresetowac swoj organizm poprzez takie dlugie spanko .....teraz mamy piekna pogode to korzystamy z kazdej wolnej chwili aby byc na lonie natury ...

Dziewczyny ,mysle ,ze lepiej trzymac sie jakiejs diety ,nie jesc slodyczy anizeli korzystac z jakis specyfikow odchudzajacych ...toz to na bank ma jakis uboczne skutki....dziwicie sie ze takie mlode osoby maja raka ...
Pozdrawiam wszystkie ....no ktos musi isc do pracy ....

67 565

Odp: STOKROTKA-CAFE

Blanko milej.i szybkiej pracy.

Ja tez uważam,  zeby nie jeść specyfików.
Chociaż nie zawsze sie ma to do raka, niestety. Ale to smutny temat, nie ma co drazyc.

U mnie rodzina w wiekszosci jedt miesozerna i obiad w formie na słodko moze byc, ale za chwile wolaja jesc!!

67 566

Odp: STOKROTKA-CAFE

NOWA........
Fajną masz rodzinkę........
SANDRA...
Oj .nacierpisz się dziewczyno.........współczuję Ci bardzo
Alle cwiczysz zawzięcie-podziwiam.;)

67 567 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-06-21 14:44:10)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magda ja juz nie cierpie no najgorsze minelo.
Duzo gorsze sa inne choroby,  ale ja ich nie mam...

Babo....jak napisałaś, ze powinnam schudnac...poczulam sie jak chodzace monstrum...
A tak nie jest. No te co mnie nie widzialy jeszcze pomyska, ze sie tocze zamiast chodzic.
Morawka mnie widziala hihi...

Jednak zrzucenie z wagi nie zlikwiduje mi narosli na kregoslupie. Moze go jedynie odciazyc...
Rozmiar stanika J, K  a nawet M jest duzy i zrzucenie z wagi nawet 10 kg nie zniweluje problemu az tak bardzo. Juz przez to przechodzilam wiec wiem...

67 568

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczynki poczytałam Was bardzo dziękuję za tyle ciepłych słów.

U mnie nie pada ale bardzo niebo jest zachmurzone i atmosfera wisi w powietrzu  burzowa...

Buziaki dla Was cmokk

67 569 Ostatnio edytowany przez magdalena1941 (2016-06-21 14:48:34)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkęhttps://encrypted-tbn3.
gstat
ic.com/im … 9Dx83O3iin
C

CWICz SANDRO CWCZ..........

67 570

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandra nie jest łatwo zaskoczyć ... by robić  razem z tymi babeczkami
poćwiczyłam półtora filmiku z tą Tiffany.... i siadłam .... zakurzyć ... hii
w sumie te ich gimnastyki polegają na ruszaniu biodrami w rytm muzyki ... dochodzą wymachy rękami ....

po pierwsze,żeby ćwiczyć muszę sobie kupić w Pewexie taki stanik do ćwiczeń ...
bo będąc normalnie ubraną ...człowiek się poprawia ...  smile

oglądałam jeszcze tą babeczkę
                                                     

to może jak usłyszę rytmiczną piosenkę w radiu ... to pogibam się tymi biodrami lol lol 
tak robiłam od czasu do czasu ....   wszystko zależy  od humorku lol

Blanka pewnie rozbawiła Cię "moja" poranna fota lol lol       

   do potem...

67 571 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-06-21 14:59:11)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu. Ja nie mam takiego stanika. Cwocze w starym plazowym.

Generalnie z tego co zauwazylam cwiczenia na brzuch sa ciezkie...ale grunt to zlapac kondycje.
A sproboj przy okazji Mel B na posladki.
Sa spokojne.
Bedziesz miala uniesione posladki. A poza tym poczujesz, ze masz miesnie o ktorych nie wiedzialas.

Obejrzalam ten filmik. Tez fajnie prowadzi. Tez moze skorzystam. Zawsze yo jakies urozmaicenie.

Co do Chodakowskiej...dla mnie za trudne...moglabym sie zniechęcić.

67 572

Odp: STOKROTKA-CAFE

''Ruch jest w stanie
zastąpic prawie każdy lek,ale wszystkie leki razem wzięte nie zastapią ruchu''

67 573

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mowisz Magdo, ze tak powiadają?
Hihi...

67 574

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Babo co to znaczy Polyanna?

Nie rozumiem do czego pijesz?

A musze byc? Jestem po prostu sobą  big_smile

Sandra-bez urazy,ale masz bardzo pesymistyczne podejście do wielu rzeczy i to akurat mi się rzuciło w Twoich wpisach.
Polyanna to postać z książki .

67 575 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-06-21 15:29:23)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mam takie podejscie Babo. Az tak Ci to przeszkadza?
Po to jestesmy na forum, by przekazywac sobie rozne spostrzeżenia. Sa dziewczyny pozytywnie nastawione ale i takie jak ja.
Sa tez ku temu przyczyny, wiesz zapewne.
Ty jestes smieszkiem i ok.
Mi tez nie jest fajnie z tym pesymizmem...ale nie potrafie tego chwasta wyrwac...
Wiem, ze Polyanna to postac z ksiazki ale nigdy nie czytalam, choc mnie namawiano.

Cwiczenia mnie motywuja...chociaz tyle.

Mialam do Ciebie pytanie z racji Twojego zawodu. Ale nie zapytam na forum...
A teraz to mam watpliwosc, czy mialabys ochotę odpowiedzieć.
Zreszta i tak nie ma jak.
Powialo chlodem i tyle.

67 576 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-06-21 15:29:31)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babo, lubiłam tę książkę Pollyanna, czytałam jako nastolatka a mój nick jest również z książki . smile

67 577

Odp: STOKROTKA-CAFE

Przepis na życie


Z przebojem , odważnie
z uśmiechem na twarzy
bierz składniki na życie
coś z tego wysmażysz.


Weż szczyptę nadziei

okruchy radości

użyj doświadczenia

gracji i lekkości.




Garść tolerancji

przemieszaj z grzecznością

zalej te składniki
ogromną miłością.


Wyrabiaj je długo

dokładnie i pracowicie
w obszernym czystym garnku
który zwie się życie.


dam Wam wierszyk na poprawę nastroju smile

67 578

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ladny wierszyk Klaudynko.
Tak niewiele rzeczy mnie cieszy, a taki wierszyk jak afirmacja prawie.

U nas niestety z tolerancja nie za bardzo.
Duzo tez osób jest z kims w przyjazni, dopoki tamczymy jak nam.zagrają.
Tak tez gdy zaczynamy miec wkasne "JA" - przyjaciele wypinaja sie...
Na szczęście ja tego nie doswiadczylam.
Wbrew pozorom mam wlasne zdanie i od wiek wieków nie mialam problemu mowic co mysle. Ale robilam to rzadko, bo kazdy ma wlasna wole i wie jak chce zyc.

Nie przeszkadzaja mi grubi ni chudzi...
Jedynie czego nie lubię to zwiazkow Polek z obcokrajowcami. Potem czesto cierpia ze względu na roznice kulturowe.
Ale nikogo nie krytykuje...bo to ich sprawa.
Stad podejrzenia u mnie o rasizm hihi.
Co tez jest bledne..

Dzis zaonteresowal mnie temat aseksualnosci smile

67 579

Odp: STOKROTKA-CAFE

iiiii tam Sandra -  byłaś wielką pesymistką na początku netkowania ...
ja widzę wieeeeelką zmianę ... oczywiście na optymistkę ....   lol

za tę ćwiczenia to Cię najnormalniej podziwiam .... i tak trzymaj
                                                                                       Obrazek dodany przez użytkowniczkę

dobrze,że każda z NAS jest inna i ma różne podejście smile  smile do życiowych spraw ...
a życie to nie JE bajka  smile


Klaudynka wierszyk ekstra lol

67 580 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-06-21 16:58:25)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro
       Baba nie myślała nic złego.

Dziewczyny
         uważajmy co klikamy, bo słowo pisane inaczej się odbiera,
niż mówione

Klaudyno superowy wiersz....
Pamiętajmy
             Garść tolerancji
             przemieszaj z grzecznością
             zalej te składniki
             ogromną miłością.

Basiu
        po tej gimnastyce,
po dziesięciu minutach miałabyś koleżankę ledwo ciepłą. lol

67 581 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-06-21 16:09:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

dziś już lato przyszło
słoneczkiem zajrzało
zza chmurki i deszczu
promieniem spojrzało

zieleń się panoszy
soczysta , bogata
po podwórku chodzi
kokoszka pstrokata

niedługo już żniwa
zapach ich z daleka
zacznie je Czytunia
nawet nie narzeka

na maszynę wskoczy
raźno ruszy w pole
zbierze plon z radością
bo taką ma dolę

krówki i cielaczki
w oborze czekają
za naszą Czytunią
tęsknie wyglądają

ona remontuje
i lata nie czuje
z roziskrzonym wzrokiem
łypie jednym okiem big_smile

67 582 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-06-21 16:25:21)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko
          ale od Czytuni dostaniesz buziaków. lol

          Drzemałam i zadzwonił facet z Play,
dostało mu sie za wszystkie grzechy wszystkich Telefonii Komórkowych.
Przy zawieraniu umowy prosiłam o przesyłanie rachunków na adres e-mailowy,
a przychodzą do skrzynki.
Dwa tygodnie zajęło im załatwienie sprawy i jeszcze obciążyli mnie opłatą telefoniczną.
NOoooooooo zwyczajni złodzieje.

67 583

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu nawet nie wiem czy otworzy lapka bo trzyma go gdzieś schowanego a z innego nie lubi pisać, ale pewno że czekam na jej buziaki, hi, hi najlepiej o niej mi się pisze bo widzę oczami jak ona zasuwa w domu i w polu , babka do tańca i do różańca.

67 584 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-06-21 16:14:50)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

oczami jak ona zasuwa w domu i w polu , babka do tańca i do różańca.

Nuuuuuu tak  hihihi, jak ja. tongue tongue tongue

67 585

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusia moj wczoraj kupił maliny 2 pojemniczki ,czereśnie ,truskawki
Naleśniki juz zjedliśmy ja jem z jogurtem i cukrem hi hi
Teraz zjedliśmy zupę dziadowska ,ziemniaki kotlet z indyka ,wczoraj smażyłam i pomidory
Bobasek kupił 2 kg pomidorów hi hi
Moj jak robi zakupy to duzo kupuje hi hi jakby wojna miała byc
Sandra  trzeba schudnąć i dopiero zobaczyć jak bedzie kręgosłup funkcjonował ,operacje zawsze mozna zrobic
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ,z takiej operacji ,woreczek to inna operacja
Co będę ci tłumaczyć od tego sa lekarze ,jakby nie doradził ,każdy musi podjąć sam decyzje
Sa na kafejce dziewczyny co miały operacje kręgosłupa
Basiu wiem wiem hi hi
Klaudynko twoje wierszyki sa piękne
Magic jak u ciebie ,co sie dowiedziałaś od lekarzy
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny

67 586

Odp: STOKROTKA-CAFE

Baba ma racje ,ale to nie znaczy ze trzeba sie gniewać
Ja tez jestem pesymistka któraś napisała ,ja myśle to dobrze, ze ktoś cos napisze o nas ,bo wtedy możemy sie zastanowić czy ten ktoś ma racje ,a moze  trzeba cos poprawić u siebie hi hi

67 587

Odp: STOKROTKA-CAFE

Trzeba cos przygotować na mecz ,bobaskowi zrobię kawe ,moze mu plecy podrapie hi hi
Polska Polska

67 588 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-06-21 16:39:59)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


dziewczyny, czy uwierzycie ?
jednośladem Wifcia zasuwa przez życie
perszing ją niesie wprost nad jezioro
za kierownicą jest już królową

kółka ją same niosą leciutko
ona nóżkami rusza wolniutko
tlen jej wypełnia płucka o rety
przyroda budzi w niej seks podniety

dla zdrowia, sportu Wifcia cwałuje
przejażdżka z piknym ją wciąż rajcuje
jeździ po dróżkach wąskich , odludnych
widoków stale spragniona cudnych

a że to pyrka, liczy w skarbonce
drobne pieniążki i podśpiewuje
że na paliwo grosza nie wyda
bo jej bateria fest się sprawuje. big_smile

67 589

Odp: STOKROTKA-CAFE
Brawo,brawo superasny wierszyk dla Wifci

big_smile big_smile big_smile

67 590

Odp: STOKROTKA-CAFE

Jeszcze wszystkiego nie doczytałam, ale chcę
przeprosić Magi, ze wczoraj nie byłam.
Nie mogłam, bardzo mi przykro.
Przepraszam cię.

Dziewczyny Zosi lecą kroplówki na izbie przyjęć.
Dostała silnych wymiotów i biegunki.
Córka nie chciała jej zostawić w szpitalu.

Bocianów młodych jest dwa.
Są już duże, machają skrzydełkami, wyciągają swoje główki.
Rodzice bardzo się o nich troszczą.
Ojciec cały czas w biegu po żarcie i miękkie posłanie do gniazda.

Nanusia dobrze napisała, że ja jestem na fb.
Jeśli tylko któraś chce to prześlę moje dane.

Tymczasem, obora wzywa.

67 591

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudynka to zdolniacha

big_smile big_smile big_smile

67 592 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-06-21 17:22:01)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

dziewczyny, czy uwierzycie ?
jednośladem Wifcia zasuwa przez życie

Klaudynko
          dziękuję....Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Sandro
       moja koleżanka tez miała narośl, leczyła sie latami prywatnie,
w końcu powiedział, że bez operacji sie nie obędzie.
Teraz nie wie, że ma pręt, biega.
Na drugi dzień  po operacji kazali jej chodzić.
Idź, bo jesteś za młoda na wieczny ból.
Gdyby mi ktoś  zaproponował wtedy,
gdy byłam młoda nie namyślałbym się ani chwili.
Zresztą dzisiaj też, ale ja mam po prosu zwyrodnienia.
Nic się nie da naprawić.

Magdo
       masz rację szkoda, że nie zapisywałam wierszy o sobie.

67 593 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-06-21 17:43:05)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko wierszyki superowe. U mnie wlasnie wyszlo slonko, ale nie pojde tak jak Czytka pracowac.

Morawko...zalozmy, ze odloze operacje....a choruje od 2006 roku... i co? Czekałam na nia rok...bo od roku mam niewyleczona do konca rwe...pojde do pracy...i dtanie sie tak jak w trzech poprzednich...i kto mi da po raz drugi swiadczenie rehabilitacyjne?
I znow bede czekala rok z tym ze tym razem bez pieniedzy...
Lekarz nie leczyla mnie pok roku. Rwe jak mialam pierwszy raz to bylo 10 lat temu i w miedzyczasie wazylam 64 kg i pracowalam w biurze i mimo to mialam rwe...wiec to nie jest decyzja pochopna.

Co do pesymizmu...nie skomentuje w kolko Macieju to samo...

Tyle czasu pisze ten post ze masakra a zaraz faktycznie mecz


Edit....

Basiu kto jak kto ale Ty masz racje i to duzo dzieki Wam...

Wifo no tosz ile mozna tak z tym kregoslupem od prawa na lewo...

Bardziej obawiam sie tego odcinka gornego. Nie wiem czy szyjny czy jak go zwal.
W nocy nie czuje rąk. A to jest bardzo niefajne uczucie.
A jak.siedze to nogi dretwieja.
No coz...trzeba do przodu. Ale nie bede biernie patrzec az mi pret calkiem wypali sie.
Do tego jakies zmiazdzenia i inne duperele.
Juz nie chce mi sie o tym gadac.

67 594

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkęhttp://www.mysli.com.pl/uploads/cites/text/90/896.jpg

67 595

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magdo...a ja nie do konca sie z tym.zgodzę.
Moze byc.ktos uczciwy sle zostal przez.kogos wykiwany i nie moze zaufac innym juz tak bezgranicznie...

A co porabiasz?

67 596 Ostatnio edytowany przez Babastacha (2016-06-21 17:52:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro przepraszam Cię bardzo,nie myślałam,że tak to odbierzesz.Ani nie myślę ,że  jesteś jakieś monstrum-tylko wiem po sobie że każdy kilogram mniej sprawia,że lżej mi się chodzi i biust tak nie przeszkadza.

Ale więcej nic nie będę komentować,bo nie jest to dobrze odebrane.
Pozdrawiam...

Adres e-mail mam widoczny.

67 597

Odp: STOKROTKA-CAFE

No Babo...
Jak to ja Koziorozec...musze powiedziec swoje. No i powiedzialam. Nie ma sensu walkowac tego tematu. 
Nie jestem zla!!!! Tylko mam inne zdanie hihi.
A ze jestem pesymistka to kazdy wie smile
Zycie so za nas pisze...to jest zalezne id wielu czynnikow. Przecież dobrze wiesz...

Nie wiem czy lubisz czytac dlugie maile...
Ale sprobuje zapytac...

67 598

Odp: STOKROTKA-CAFE

Polska Polska...jak obstawiacie? ja 1:1.....

67 599

Odp: STOKROTKA-CAFE

Grażynko
         no co Ty nie wierzysz w biało-czerwonych ja 3:0, ale nie oglądam. lol

67 600 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-06-21 18:25:35)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja nie obstawiam hihi

A swoja droga to ciekawe co robi Basia????
Cwiczy czy mecz oglada?

A Strzalka pewnie walczy z mechanikiem.

Jestem nerwowa bo leci mecz...a mi zaklocil moj rytm dnia.


Ide na kawe!!!

Babo...ja wyslalam wiadomosc, ale czy dojdzie? Cholera wie

Posty [ 67 536 do 67 600 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 038 1 039 1 040 1 041 1 042 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026