netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 227 195 wyświetleńzałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 101 102 103 104 105 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 631 do 6 695 z 102 606 ]

6 631

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

  Witajcie Stokrotki  kochane, troszkę przemarznięte ale to odporne kwiatuszki. Jeszcze nie zdążyłam poczytac co napisałyście bo mam dziś bardzo pracowity dzien a boląca  stopa mi tylko utrudnia poruszanie się. Babciu cieszę się że już Cię troche spod tego pylu i zakurzenia widać, wspaniała matka to i dzieci to doceniają i są równie wspaniałe, Babulka, gratuluję Ci tak wychowanych dzieci, nieważna jest kasa i inne dobroci tego swiata, najważniejsze są dzieci. Tak często zwlaszcza w ostatnich pokoleniach rodzice dzieciom dają wszystko co możliwe materialnie a dzieci i tak idą w używki a rodziców mają za starych zgredów. Rodzice zapominają ze dzieciom najbardziej potrzebny jest ich  czas i zainteresowanie a tego już nie mają.

  na razie tyle i do wieczora chyba , bo dzisiaj tę piekna pogodę wykorzystuje na odmrażanie lodówki i gotowanie obiadów na 3 dni. Wszystkie rozgrzane słoneczkiem Stokrotki pozdrawiam.

6 632

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja pamiętam jak mojego męża uporczywie zapraszano do USA do robienia doktoratu na uniwersytecie stanowym w Tucson. Bylismy jeszcze młodzi, bez dzieci, domu, więc teoretycznie nic nas nie trzymało. Ale mąż się zaparł, że jak wszyscy wyjadą (większość jego kolegów ze studiów rozjechała się po świecie) to kto tu będzie pracował, tworzył naukę etc. Zawsze był idealistą. No i była jeszcze kwestia rodziny. Oboje jesteśmy bardzo "rodzinni" więc ciężko było sobie wyobrazić życie bez kontaktu z rodzicami, rodzeństwem. Więc zostaliśmy. Czasem tylko tak teoretyzujemy jak by to było gdybyśmy wyjechali. W sumie nie żałujemy. Mąż pewnie więcej by zrobił w stanach, bo u nas nie ma nakładów na nauki ścisłe, ale ja pewno nie pracowałabym w swoim zawodzie.
Historia zatoczyła koło i jak już pisałam, teraz synuś chce wyjechać na studia do USA.
Szkoda młodych ludzi. Z jednej strony dobrze, że mają większe możliwości wyjazdów, ale szkoda, że nie mają takich możliwości w Polsce.

6 633

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko, widać miałaś nas poznać, więc zostałaś, długo czekałaś na łączkę, tylko, czy było warto?
Może w Stanach miała byś całą prerię do dyspozycji, a tu tylko masz Stokrotki i sąsiadki za ścianą,hi,hi,hi.

6 634

Odp: STOKROTKA-CAFE

Jeszcze dopiszę bo doczytałam całość.  Dziękuję Babciu za dobre słowo od Ciebie i za ten pięknie wypasiony koszyk, kwiatuszkami udekoruję pokój z kominkiem a tę buteleczkę to obalimy przy pierwszej okazji.  Miłego dnia Stokrotki  smile

6 635

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko, czy robisz jakieś okłady na bolącą nogę, bo to jakoś długo trzyma ten ból.
Idę do jakiejś roboty, bo tyłek zrobi mi sie płaski jak patelnia do naleśników, od tej adoracji mojego Hipolita.

6 636

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

  hi, hi, hi - otworzyłam trzecią z kolei stronę, na sucho mi nie przejdzie więc dziewczynki polewam szampana dla kazdej stokrotki big_smile

6 637

Odp: STOKROTKA-CAFE

No i jak ja mam pracować, jak tu takie napitki serwują?
Klaudynko!
Gratuluję częstego otwierania stronek.
Jak tak dalej pójdzie ,to odźwiernym zostaniesz:):):)

6 638

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu - wolę naszą łączkę od amerykańskich prerii!

Klaudyna - naleję sobie trochę tego szampana, ale wypiję później - trochę pracy mnie czeka, więc po wypiciu marne byłyby efekty. Ale na pewno zabawne. Zdrówko!

6 639

Odp: STOKROTKA-CAFE

Luc, to masz tak jak ja.
Też nie lubię tego, czego nie znam.
Dodatkowym hamulcem jest nieznajomość języków zachodnich.
Rosyjski pojmuję, ale z płynną mową, stoję już na bakier, sks do kwadratu....

6 640

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Luc, to masz tak jak ja.
Też nie lubię tego, czego nie znam.
Dodatkowym hamulcem jest nieznajomość języków zachodnich.
Rosyjski pojmuję, ale z płynną mową, stoję już na bakier, sks do kwadratu....

To niezupełnie tak, że nie lubię tego czego nie znam. Wręcz przeciwnie, bardzo lubię nieznane.
Ale to co polskie ( no, może nie wszystko) ma dla mnie zawsze większą wartość. Chętnie podróżuję, ale mieszkać chcę tylko w Polsce.
Kocham mój Kraków, lubię polskie góry, jeziora, a nawet zimne polskie morze.

6 641

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam stokrotki
pogoda sloneczna
lecimy na spacerek
nogi mnie bola niesamowcie ,chyba bedzie padalo hi hi
buziaczki

6 642

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko, witaj, spacer z synkiem, to jest to, czego mi brakuje.
Nogi mnie bolą zawsze, więc już nie zwracam na nie uwagi.
Gdy zbyt mocno dają mi się we znaki, zażywam Olfen, ale sporadycznie, aby  nie uzależnić się od leku.
MIłego spaceru:):):)

6 643

Odp: STOKROTKA-CAFE

Macie rację Dziewczyny,ze żal, iż mlodzi nie zarabiają i nie płaca podatków u nas w kraju.
Tylko,ze tak to juz jest,że wiekszość z nich nie wyjechałaby , gdyby tu mieli jakąkolwiek godna pracę /godna, czyli taka , która daje utrzymanie a nie glodową/.Równiez mój syn jest w takiej sytuacji.Rozłąka z rodziną jest jeszcze gorsza od samotności, której tam doswiadcza.Anglicy olewaja pracę, którą on tam wykonuje /i wcale nie zmywa garów i nie mieszka w jednym pokoju z 5-cioma innymi Polakami/.Po dwóch latach takiej tułaczki i ciągłych przelotów tu i tam, zdecydowali,ze wraca za parę m-cy.
Ma nadzieję ,że znajdzie pracę u nas, na miejscu.
Ja jestem pełna obaw i nie wiem, czy za jakis czas znowu nie wróci w to samo miejsce skad teraz wraca.
Gdyby był sam, nie miał rodziny, to pewnie by został już parę lat temu w  Irlandii.

Luc - masz rację, nigdy nie wiemy, jak potoczyloby sie nasze zycie, gdybysmy np.wyjechali  z kraju, kiedy była po temu sposobność.

Ja tez miałam kiedys taka mozliwość.Dzieci były malutkie, a mój ówczesny men dostał bardzo kuszącą propozycję pracy w duzym koncernie, na stanowisku, jakie miał w Polsce.Ode mnie zalezała decyzja.
I powiedziałam nie, bo to były Niemcy a nie Irlandia czy G.B.
Za parę tydodni wprowadzono stan wojenny a po dwóch latach rozwiedlismy się.
I co bym zrobiła sama z dwójka malutkich dzieci w obcym kraju bez znajomości języka?

A tak poradziłam sobie, jakos przetrwałam najgorsze lata, niektorzy ludzie mi wtedy pomogli /ale niestety nie najbliżsi/ i wyszłam na prostą, poznałam mojego obecnego mena i jakos odbiłam sobie chude lata.

Morawko - korzystaj z tego ,ze syn wyciaga Cie na spacerki.To na pewno pomoże Twoim nogom.

Ide odpoczywać, bo jestesmy juz po obiedzie.Dziś obiadek wegetariański, ale bardzo smakowity:a mianowicie1)kluseczki z białego sera
                 2)ryż zapiekany z jablkami
Do tego czerwone wino.

Trzymajcie się , do wieczorka.

6 644

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lusilko, czego nie przeżyłyśmy, tego nie wiemy.
Może dzisiaj była byś tam w obcym kraju, bardzo bogatą i szanowaną frau?
Może, nie wyszła byś za mąż za obecnego męża, ale jeszcze lepszego, tylko mówiącego w obcym języku?
Tych pytań bez odpowiedzi można zadawać bez liku, bo nie znamy tej odpowiedzi.
Coś może nam się tylko wydawać, bo pewności nie możemy mieć, gdy do czegoś nie doszło.
A tego czerwonego winka do obiadu,to Wam troszeczkę zazdroszczę...

6 645

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu , nie zazdrośc im winka bo szampan z winkiem jako mieszanka powoduje pawia, wiem coś o tym . Co prawda moje wspomnienia pawia są juz przyprószone kurzem czasu bo dawno to było, ale pamiętam tego pawia bo z dwóch pięter fruwał big_smile

babciu, masz racje co do losów i zdarzeń których nie przeszłysmy, ale nie ma czego żałowac bo musimy zostawić sobie troche nieprzeżytych zdarzeń na następne życie (wcielenie).

Lusilka jako czcigodna i obrzydliwie bogata "Frau"  nie pisalaby tutaj z nami bo kreciłaby dużą kasę ze swoim Franzem czy innym Niemcem. I pomyśleć , że nie tylko Wanda nie chciała Niemca big_smile

6 646

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam i ja ... kawciowo ....Stokrotki lol
do południa polatałam ze szmatką i odkurzaczem ...
nadal robię porządki - w środku - tzn . wypierdzielam rzeczy ... dziś powyrzucałam buty .... i takie duperele ....

dobrze,że moi sa na miejscu - to że mają pracę - tylko syn musi zmienić - ale to po Nowym Roku ...

ja miałam możliwość - wyjechać na stałe do Szwecji - mając jakieś 14 lat - siostra Ojca chciała mnie wziąć do siebie ...ale moja MAMi mnie nie puściła tongue ....

coraz więcej ludzi zjeżdża już na stałe
przynajmniej u mnie - wielu powróciło...

u mnie dużo Kobitek w moim wieku jest we Włoszech  ( opieka ,sprzątanie)
jedna moja sąsiadka - była teraz na dłuższym urlopie - ponad 2 miesiące - i już TU tongue u Nas wariowała ...
nie mogła się doczekać - kiedy wyjedzie .... ( tu zostawia męża ?! )
tj. taka ucieczka tylko przed czym ????? .... 

pogoda u mnie piękna - tylko nie za ciepło tongue
idę w siną dal ..... lol ........ do potem......

6 647

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu, a może ,ta sąsiadka nie ucieka przed czymś, a do kogoś tęskni?
Może jakiś Paolo tam na nią czeka, bo nie wierzę, że ktoś rwie się do sprzątania, chyba, że tu ma piekło w domu i dlatego cieszy się na wyjazd.
Bywa też tak, że ludzie, którzy pracują za granicą, tutaj u nas, traktowani są jak maszynki do zarabiania pieniędzy....wręcz czekają najbliżsi, aby już wyjechali do pracy.
Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma, ale też, wszędzie dobrze, a w domu, najlepiej...., a prawda leży po środku.

6 648

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Basiu,
Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma, ale też, wszędzie dobrze, a w domu, najlepiej...., a prawda leży po środku.

Tak, w domu najlepiej jesli to jest normalny dom.
Nigdy tego o cudzych domach nie wiemy. Na zewnątrz wygląda na sielankę, a w środku bywa masakra.

6 649 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-21 15:19:53)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko, znam takie domy, gdzie wszystko "błyszczy" na pokaz.
W obecności osób trzecich, jedzą sobie z dzióbków, a w domu, piorą się po dziobach...
A mówią, że życie, to nie teatr.
I mówią, że życie, to nie bajka.
Ale każda z nas, ma jakąś rolę do "odegrania".

6 650

Odp: STOKROTKA-CAFE

juz jestem,dotlenilam sie,oczy nacieszylam kolorami jesieni
zakupy w jednym miejscu zrobilam,troche zmarzlam
a potem obiad pomagalam robic
juz sprzatniete,herbatka wypita czarna z sokiem z aronii
i teraz moge pobuszowac
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

6 651

Odp: STOKROTKA-CAFE

popoludniowa kawke wam niose dziewczeta  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
kupilam kawe z cykoria i nawet mi smakuje,w smaku jak mokatte capuccino z pianka po dodaniu mleka

6 652 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-21 16:01:11)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lenko, coś po tym spacerku, urósł Ci brzuszek.
A może, to po tej cykorii?
Nigdy nie piłam takiej kawy, teraz ograniczam się z kawusią.
Najlepiej smakuje mi ta wirtualna, podana przez Was.

6 653

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu - ja też lubię tę naszą wirtualną kawę, ale nic nie zastąpi kawy z ekspresu, zwłaszcza jak mi ją zrobi małżonek.

6 654

Odp: STOKROTKA-CAFE

No to klapa, bo nie mam już małżonka, a ekspresu jeszcze nie mam.
To drugie jest do nadrobienia, ale pod warunkiem, że sama sobie będę parzyła i podawała kawę.

6 655

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
to zapewne po owocach i warzywach troche urosl babciu

6 656

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór

                      Przeczytałam  Wasze dzisiejsze posty.
Nigdy nie mogłabym wyjechać, bo przeprowadzka na inne osiedle,
w tym samym mieście doprowadza mnie do dołków.

6 657 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-09-21 20:00:50)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Basiu, a może ,ta sąsiadka nie ucieka przed czymś, a do kogoś tęskni?
Może jakiś Paolo tam na nią czeka, bo nie wierzę, że ktoś rwie się do sprzątania, chyba, że tu ma piekło w domu i dlatego cieszy się na wyjazd.

Bywa też tak, że ludzie, którzy pracują za granicą, tutaj u nas, traktowani są jak maszynki do zarabiania pieniędzy....wręcz czekają najbliżsi, aby już wyjechali do pracy.
Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma, ale też, wszędzie dobrze, a w domu, najlepiej...., a prawda leży po środku.

hiii Babciu też tak myślę .... może jaki Joseppe  tam rozpala zmysły .... hiiiiii

a mnie najlepiej w domu - w moim pokoiku - laptopek - radyjko - i fajeczki ... to jest to .... tongue
teraz mam popołudnia wolne - dziś było ładnie - poszłam do Matki mojej psiapsióły - zakupić sobie tytoń ...
myślałam,że u niej poklacham sobie -ale ona prawie - wychodziła do młodszej córki ...
z przyjemnością się z nią przespacerowałam ...
wlazłam potem do sklepu obuwniczego - zakupiłam buty z wyprzedaży - za 19 zeta ..
takie jakby z zamszu - beżowe - na płaskiej koturnie - idealne na jesień tongue ...
potem posiedziałam sama na ławce - pogrzałam się w słonku - i sru ...do domu ....
jeszcze zaliczyłam sasiadkę - zestresowaną tongue - bo za 2 tygodnie - syn bierze ślub ...
niby mają małe przyjęcie - bo na 40 parę osób- w restauracji
a na drugi dzień poprawiny w domu - na jakieś 25 osób !! no i po co to ?? jest zła - przerażona - gdzie ich posadzi .. hii
miało być 10 osób - a tyle się uzbierało .... współczuję jej tongue

6 658 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-21 20:12:21)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basia
                 zazdroszczę Tobie chęci do tych wypadów,
mnie się nie chce wychodzić z mojego ogródka.
Dobrze, ze mam prawie codziennie jakiegoś gościa,
bo tak nauczyłabym Czarusia rozmawiać, albo siebie szczekać.Obrazek dodany przez użytkowniczkę

6 659

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifa dziś na polu w słoneczku - było przyjemniej niż w mieszkaniu tongue
na jutro zapowiadają - deszcze - to tylko do sklepiku wyskoczę - i siedzę w domu - nic mnie ruszy ! tongue

6 660 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-21 20:55:27)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu
                   u nas świeciło słońce i było ciepło.
Psiaki uganiały się za piłka jak szalone.
U was mówi się pole, a u nas dwór. smile

**************************************************

Dobranoc Stokrotki,Obrazek dodany przez użytkowniczkę

jak ktoś wleci to się odezwie, bo cały czas przerabiam kominki.

6 661

Odp: STOKROTKA-CAFE

hiiiiiiiii z tym polem tongue - to jesteśmy : Anusia,Niunia,Malwina i LUC - to jest nas ! 5!!! przewaga nad Pyrkami lol

zmykam - wietrzę u siebie - zaraz zmykam do wyrka tongue
poogladać cosik z pozycji horyzontalnej ....   Obrazek dodany przez użytkowniczkę  do jutra ....

6 662

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć, wieczorkiem, Wifo, właśnie wleciałam przez jakiś kominek.
Byłam się odstresować u znajomej.
Pogadałyśmy o naszych, starych czasach, o tym, że kiedyś kiełbasa była na pewno z mięsa, a teraz jest z dodatków, ale pewnie bez mięsa.
Dawniej w co drugiej śliwce i jabłku, mieszkał lokator, a teraz tylko my jemy te owoce, bo robaki nie lubią chemii, więc się z nich wyprowadziły.
Ciekawe, co teraz obgryzają, bo przecież nie paznokcie.
Wifo, jeszcze trochę poprzeglądasz te kominki i będziesz mogła zostać ekspertem.

6 663

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hi, hi, ale śpiący książę trafił do nas i Stokrotki uśpił, dobranoc : Babciu, Wifciu, Basiu smile

6 664

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ciekawe, jak ten książę wygląda, u mnie go nie było na pewno.
Malwinko, kto śpi ten śpi, bo ja dopiero zasnę ok.północy lub już jutro.

6 665 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-21 21:20:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
                    już prawie jestem ekspertem , ale do tego trzeba jeszcze być zdunem sad
To już wyższa szkoła jazdy.

Co te dziewczyny tak szybko się ewakuują?

6 666

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie wieczorem, zajrzałam a tu żywego ducha nie było, fajnie że nie śpicie smile

6 667 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-21 21:26:03)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko
                         szkoda byłoby naszych nocnych rozmów.

Fajne sobie poklikać z osobami z rożnych stron świata. lol

6 668

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu,  Basia zamieściła księciunia, spodobałby Ci sie , jest w Twoim typie big_smile

6 669

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu, nie ma to jak długie nocne, polaków rozmowy , ciekawa jestem jaki kominek wybierzesz ?

6 670 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-21 21:32:04)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dawno nie było Magnolii,
a szkoda, zawsze powiew świeżego powietrza z zagranicy. smile

Klaudynko
                         chodzi o taki, aby trzymał ciepło, więc musi być wyłożony szamotem,
poza tym ważny jest tez czas spalania, abym w nocy nie musiała wstawać i dokładać drewna.
Wiem  jaki jest kominek  mercedesem wśród kominków,
ale bardzo drogi, taki nie jest mi potrzebny na moją powierzchnię mieszkalną.

6 671

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

daje Wam Stokrotki kominiarczyka na szczęście, Wifcia - kominiarza już masz więc staraj sie o kominek big_smile

6 672

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko
                          jutro zadzwonię do zduna, czy w końcu poda mi ofertę.
Boje się tylko, abym nie musiała szukać nowego.

6 673

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wyłożenie szamotem to nie problem ale dobrego fachowca to staraj się znalezc, bo byłoby licho gdybyś po nocach musiała biegac i podkładać brrrr

6 674

Odp: STOKROTKA-CAFE

E tam, Wifo, aby być ekspertem, nie musisz być zdunem.
Wystarczy, że zatrudnisz zduna, ale nie dasz się oszukać, bo będziesz znała się na budowie kominka, teoretycznie lepiej od niego.
A ja wierzę w Twoje zdolności manualne, więc i kominek byś postawiła, jak byś musiała.

6 675

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pożegnam Was jeszcze raz Stokrotki, gadajcie sobie milutko big_smile

6 676

Odp: STOKROTKA-CAFE

A TY Klaudynko, pomykasz do swojego Księcia?
Bo na Morfeusza to jeszcze za wcześnie:):):)

6 677 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-21 21:43:26)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu, Klaudynko
                                    wkład kominkowy ma być fabrycznie wyłożony szamotem,
nie chce żadnego badziewia.
Ma mi służyć do ostatniej drogi do kwatery tongue:

Klaudynkę
                         pikny znowu za nóżki ciągnie, albo na nóżki, do ogrzania

6 678

Odp: STOKROTKA-CAFE

A co Ty Wifciu, w ostatnią drogę wybierasz się przez własny kominek,hi,hi,hi.

6 679

Odp: STOKROTKA-CAFE

Za wczesnie Babciu, ale mam forumowe zobowiazania i muszę Was pieknie pożegnać, Babciu nie robiłam zadnych kompresów na nogę bo nie byla napuchnieta ale boli mnie i wykręca się przy kustykaniu do wewnątrz, w poniedzialek jak się nie polepszy to pójdę do ortopedy, bo będzie to już 10 dni od upadku. Jestem widocznie upadła kobieta z niewielkim cycem. buziaczki dla Was.

6 680 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-21 21:48:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
                    jak nie będzie mnie stać na ich ceny, to pójdę przez własny,
a co zapłaciłam za niego. tongue:

Szkoda, że na tak krótko nas odwiedziłaś Klaudynko sad

Zrobiłam smalec pół na pół  słonina + boczek wędzony.
Lece na dół po kromkę chleba.

6 681

Odp: STOKROTKA-CAFE

No tak, jeszcze żyjesz, a już zaczynasz kalkulować, jak zaoszczędzić na pochówku.
Dbaj o siebie i ciepełko wokół, to pożyjesz jeszcze sporo latek, jesieni i zim, bo wiosenkę naszego życia, to my już mamy dawno za sobą.

6 682

Odp: STOKROTKA-CAFE

Smacznego Wifciu smile ale nie obzeraj się tak na noc bo brzuszek bedzie bolał, wpadnę dziewczynki do Was jak nie będziecie spały przed północą smile

6 683

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
                  ja teraz mam parę, jakbym miała wiosenkę życia.
Zobaczymy jak długo tongue:

6 684

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

jak nie będziecie spały przed północą smile

Klaudynko
                uważaj na nóżkę, jak będziesz wpadać, oki? tongue:

6 685

Odp: STOKROTKA-CAFE

No i jaka tu sprawiedliwość?
Wifa je chlebek ze smaluszkiem, a mnie już brzuch boli, a nawet nie zobaczyłam tej kromki...ech, życie.
Zaraz wracam...

6 686

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
                   Ciebie pewnie brzuch boli z nerwów i tęsknoty za synkiem.

6 687

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nie ma sprawiedliwości na tym świecie Babciu, a na tamtym to ostatnich gryzą psy big_smile

6 688

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wszystko na raz, do tego jeszcze zjadłam tego torcika, bo szkoda, aby się zmarnował.
Syn dojechał szczęśliwie do domu i z tej radości, że widzi swego pupila, "wyprał go", bo był umorusany.
Wysłał mi fotkę, to się uśmiałam, bo z takiego puchatego i wielkiego kocura, został wymoczek.

6 689 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-21 22:10:00)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko
                          wróciłaś dziewczę hoże. Co na tamtym to nikt nie wie, zobaczymy?

Ostatnio, ciągle ktoś chce mi wepchnąć kociaka,
ja mam alergie więc bronie się jak dziewica tongue:

6 690 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-09-21 22:13:00)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko, jak by tak miało być, że ostatnich gryzą psy, to wszyscy hurtem pchali by się bez kolejki, aby tylko nie zostać pogryzionym.

Wifciu, jak by Ci się kicio spodobał, to byś zapomniała o alergii.

6 691

Odp: STOKROTKA-CAFE

babciu, ostatnich gryzą psy ale jakby nie patrzec to doopa będzie zawsze z tyłu big_smile a więc spoko , na tamtym swiecie też może być wesoło big_smile

6 692 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-09-21 22:17:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
          masz rację, to wszyscy chcieliby być pierwszymi, hihihihi , tongue:P:P:P:P:P
eeeeeeeeeeee Klaudynka zalała nam wodę

Klaudynko
               zależy z kim się tam będziesz kolegować. lol

6 693

Odp: STOKROTKA-CAFE

No to na tym drugim etapie naszego "żywota", tylko "płaskorzeźby" będą bezpieczne.

6 694

Odp: STOKROTKA-CAFE

big_smile  big_smile  big_smile  big_smile

6 695

Odp: STOKROTKA-CAFE

To trza wink dbać, aby na siedzisko za bardzo nie urosło. tongue:P:P:P

Posty [ 6 631 do 6 695 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 101 102 103 104 105 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026