Idę szykować się, bo pikny zaprosił mnie na obiad,
Jakby kto pytał to zrobiłam z piknym przebieżkę rano koło jeziora.
To masz super dzień: przejażdżka wokół jeziora, a potem serwowany obiad.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 1 024 1 025 1 026 1 027 1 028 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Idę szykować się, bo pikny zaprosił mnie na obiad,
Jakby kto pytał to zrobiłam z piknym przebieżkę rano koło jeziora.
To masz super dzień: przejażdżka wokół jeziora, a potem serwowany obiad.
Podobne tematy
podwojne kwiatki to pelne kwiatki .
a pojedyncz kwiatki to kwiatki o pojedynczych platkach .
a obfitosc kwitnienia to nie ma z tym nic wspolnego
Coś wisi w pogodzie albo mam magnes w kanapie, bo nijak nie mogę zebrać się za jakieś konkretne działania...tylko bym tak leżała i leżała........i leżała...
Dobrze, że obiad gotowy i tylko podać na stół:-)
Dzien dobry Anusiu
Ja nadal cwicze bez jakichkolwiek efektow. To tylko dwa pelne tygodnie.
JUŻ dwa tygodnie i idziesz, jak burza..![]()
Jeszcze trochę, a waga ruszy:-)
MAGI- czy ja dobrze czytalam o cieciu na jeza u Cb. O nie, nie rob mi tego. Daleko masz do morza? Stąd 200m - w weekendy bywam?, a ze Szczec.mam 110.
Dobrze czytasz, w przyszłym tygodniu planuję zmienić fryz z gładkiego "niewiadomoco" na konkretnego jeża..
Ach! jaka to wygoda!
Smarkul też się dopomina, że dawno żadnej awangardy na głowie nie miałam,hi,hi
Do morza mam ze dwa szpagaty, czyli ok.40 km, ale do Szczecina to już ze 300 będzie..
LucPiękny jaśmin! miło byłoby posiedzieć w jego towarzystwie:-)
Marysiu sympatycznego grillowania, oby pogoda dopisała!
Elu! u nas też kłopot z ludźmi do zbierania truskawek, młodzi niezbyt chętni do tego, a starsi - wiadomo, nie każdy daje radę, bo praca przecież ciężka, a i często w dojazdem kłopot..
Klaudynko! szybkiego pokonania skutków upierdliwej gładzi..
U mnie ciemne chmury wychodzą zza lasa...czyżby padać miało?
Pewnie dlatego głowa tak boli...
tak to prawda , dla starszych to ciezka praca .
a mlodzi to nie zwyczajni ciezkej pracy i tez nie ida bo wysiadaja szybciej niz ci starzy .
co nam rosnie za pokolenie
Madziu
wklejki fajne, ale gdzie słowo pisane, hę? ![]()
WIFCIU
Poprawię się hiiiiiiiiiiiiiiiii;) a teraz końvzę swojego ........kryminała.....oj, będzie się działo;)
pozdrawiam wszystkie STOKROTKI
Wróciłam najedzona, zaliczyłam drzemkę
i jestem gotowa do działania,
ale zimnisko zrobiło sie na dworze, więc poczytam
Elu
praca przy tych truskawkach ciężka.
Jak możesz to napisz ile zarabiają na godzinę?
Madziu
czytam z doskoku,
ale jak zaskoczę to wtedy nawet laptusia nie widzę.
Magi
pokażesz szaloną fryzurkę?
Lucynko
najlepszy obiad w knajpce jest gorszy od najgorszego w domu.
Pikny chciał jechać, bo po drodze wszedł do CCC i kupił buty.
Lucynko
najlepszy obiad w knajpce jest gorszy od najgorszego w domu.
Ja mam odmienne zdanie ![]()
Oczywiście nie wszędzie.
Goooooooooooooooooooooooool!
![]()
Witam serdecznie
Poczytałam o czym pisałyście.
Wiele ciekawych spraw zostało poruszonych.
Mam juz puste pokoje.
Jutro od rana wstawiają okna.
Także jutro będzie pan od remontów.
Jutro również będą ocieplać strych i zalewać cementem.
Ale to już kolejna ekipa.
Dzisiaj pierwszy dzień spania na nowym miejscu.
Najgorszy jest Bąbelek.
On nie chce siedzieć w tym drugim domu.
Na siłę chce do naszego domu.
Kładzie się na mojej bluzie dresowej i śpi.
Ale samego go w nocy nie zostawię.
Zaniosłam mu miseczkę z piciem i jedzeniem do drewnianego domu.
Będę tam również ja i mąż.
Bąbelek nie wie co się dzieje.
Naprawdę szkoda mi go.
U nas też nie najcieplej.
Truskawki są po 4 zł.
Baśku o tej łyżeczce cukru ja też będę pamiętać.
Martusia jak ty kochana musisz się męczyć.
Bardzo ci współczuję.
Ela pewnie masz płacone od kobiałki zebranej ?
Chciałam do każdej się zwrócić, ale coś mi się rozłącza.
Tylko cieplutko was pozdrowię.
Życzę wytrwałości , słońca, spokoju, minimum kłopotów.
Do następnego usłyszenia.
Jakie kolory farb macie w swoich pokojach ?
Zamierzamy kupić tylko i wyłącznie jasne kolory, bo pokoje nie są duże.
hey wieczorkiem
Czytka trudno powiedzieć jaki mam kolor - w 2 pokojach jednakowy
jak patrzę na ścianę za lapkiem tj . jaśniutki popiel
jak patrzę w drugą stronę to wygląda na beż jasny
miałam dorabiany kolor pigmentem czyli jasno popielaty beż hiiiiiiiiiiii
zerkłam do pokoju MAM - jednak bardziej wygląda na beż
Gośka ja nie musiałam meczu oglądać
gola wbitego było słychać ....
a w drugiej połowie było słychać przekleństwa
Ela naładowałas akumulatorki na ciężki tydzień
Sandra tak ćwiczysz i ćwiczysz ... ,że Ci się chce ![]()
ja za to dziś się poruszałam tańcem .... w rytm disco-polo
ważyłam się... chyba mi drgnęła waga w dół .... nie zapeszam
pozdrawiam resztę Mych ...

dla super ![]()
CZytelniczka napisała
Jakie kolory farb macie w swoich pokojach ?
Zamierzamy kupić tylko i wyłącznie jasne kolory, bo pokoje nie są duże.
Ja mam w jednym pokoju kolor żonkilowy-podoba mi się;)
Czytuniu ja wszędzie mam jasne kolory, nawet w dużym pokoju obecnie salonie jak na nasze warunki jest jasna morela albo jasna brzoskwinia w każdym razie bardzo delikatny i jak pada słońce to w różnych miejscach są różne odcienie , fajnie to wygląda, w małym mam jasna zieleń ale nie seledyn a na przedpokój też jutro kupię jasną farbę ale jeszcze nie wiem jaką . lubię kolory pastelowe i będę kupowała z farb Magnat bo można z nich zmywać i nie łapią brudu.
!!!!
Czytuniu
życzę, aby remont szedł jak po maśle.
Kolor w salunie i kuchni mamy biały,
w sklepie dorabiali farbę Caparol na jaśniutki beż,
ale po przyjściu do domu okazał się jasno kanarkowy.
Pikny nie chciał jechać i reklamować, a ja odpuściłam.
Kupił Decoral lateksowy biały i mamy tak, jak mamy.
U mnie jest kanarek, ale jest to kolor delikatny i pastelowy.
Biedny Bąbelek, Czarek też nie lubi takich zawirowań.
Magda
nie ogladałam, ale słyszałam z dołu.
Brawo nasi.
Klaudynko
gdybym była w domu, jak malowali pewnie byłoby inaczej.
Czytuniu
u nas dzisiaj widziałam po 7 zł.
Lucynko
ja trochę patrzę na moje kłopoty żołądkowe,
ale pikny najedzony i zadowolony.

Dobranoc dziewczyny.
dobry wieczór:-)
Mecz wygrany, sąsiedzi ucichli i można pomału zmierzać w kierunku łóżeczka..
Wifo! oczywiście, że jeża pokażę..![]()
Czytko! w salonie mam ściany w kolorze limonkowego banana, a w pozostałych pokojach słoneczną cytrynę:-)
Elu! dużo siły na nachodzący tydzień życzę!
Marto! tobie też!
A wszystkim pięknej i spokojnej nocy!
No to śpicie smacznie.Niestety, mam przed sobą kolejną nieprzespaną noc.Nawet nie przebieram się,bo nigdy nie wiadomo,co się wydarzy.A może już nic się nie wydarzy i jakoś dociągnę do rana.Siedzę i ciągle zwilżam mamie wargi,bo przecież nie przyjmuje żadnych płynów i trudno jej się oddycha.Zdrzemnę się w ciągu dnia.
Słodkich snów.
Magicyl dzięki.
Pozostałym Stokrotkom również dziękuję

Dla dziewczyn bedacych na diecie
Dzien dobry !
To moje czeste widoki na codzien ..
Marto ,podziwiam ...jestes naprawde wspaniala corka !!! zycze duzo sily i wytrwania ....
Dziewczyny przeczytalam tylko ostanie wpisy ......mecz ogladalam ,a krzyki tez byly ...
Czytko , my mamy caly dom pomalowany jednym kolorem ...piasek pustyni ....nawet w bardzo pochmurne dni pokoje sa jasne ..ale tez wazne jest oswietlenie w poszczegolnym pomieszczeniu .
Anusia ,dobrze ze mialas wspanialy czas z rodzinka .
Co do mojej zguby ....zawsze jest kiedys ten pierwszy raz ...i mysle ,ze ostatni ,bo ja sie na bledach ucze i bardzo je pamietam ...a pieniadze stracilam przez wlasna glupote i wygode ..nie chcialo mi sie brac torebki ( nosze moje zapiski zeszytowe,rachunki ,kalendarze i rozne dup...le) i wlozylam do kieszeni spodni ,w banku zorientowalam sie ,ze kieszen pusta ,wyszlam szukac ,ale w tym dniu byl taki wiatr ,ze pewnie gdzies powialo ..no i kogos uszczesliwilo !!! za duzo chcialam tego dnia zalatwic spraw i pospiech jak widac byl nie wskazany ....ale tak mam czasami w pracy ...tutaj sprzedajac dom ,zostawia sie wszystkie zaslony ,lampy wiszace ,AGD ,pralki i suszarki ....a moja klientka na poczatku powiedziala ze zabiera jedna lampe wiszaca ...wiec musialam jechac i poszukac jakiejs niedrogiej a pasujacej do wystroju ...no i czekal elektryk ....ach, nie ma co juz plakac nad rozlanym mlekiem ....ludzie nie takie rzeczy traca .
U mnie super pogoda ,w sobote bylo 30 C ..a i dzisiaj bylo pieknie ..korzystam z kazdej wolnej chwili ...bo znow przyjdzie dluga i sniezna



...ja mam tez trudne nazwisko ,w Polsce mialam klopoty , a tutaj dopiero ...zawsze musze spellowac
hey Mychy .... 
witaj Blanka ... najlepsza wklejka z tymi nazwiskami
i prezydentami
ojjjj każdego zgubionego grosza szkoda ...
jak czytam kolor żółty dominuje - jest tych odcieni i bardzo ciepły kolor
obecnie mam na przedpokoju .... ![]()
powklejam kolory ze starego mieszkania
w moim pokoju miałam dwa kolory - fotki robione moją komórką - wyszły ciemniej

tutaj pierwszy pokój młodych

tutaj kawałek kuchni i logga ... tj. jeden kolor ... wszystko zależy od światła


i powiem,że ta "brzoskwinka " w kuchni to był najładniejszy kolor
idę na badania TSH - czy idziecie na badania tak naprawdę na czczo ????
walnełam kawkę
... ale zaczym ja tam dotrę to będzie prawie 3 godziny ....
Marta dużo siły .... podziwiam Cię ....
podrawiam WSZYSTKIE ....
Dzień dobry bardzo!
I poniedziałek, i trzynasty, i chmurzyska za oknem...
W dodatku zaspałam lekko, po nocy pełnej niechcianych atrakcji....
Smacznego dnia wszystkim życzę!

Odpalam miotłę i lecę powalczyć z poniedziałkiem:-)
Deszczowy ranek- hej!
Nie pamiętam kiedy był deszcz, jedynie ulewa.
Najchlodniej bedzie u nas, bo tylko 15, kurteczkę wdzieję.
BACHA- zawsze idę na czczo, jedynie łyk wody, bo suszy.
Ciekawe masz kwiatki, te to by przezyly jak mnie niet doma dłuzej. Ile juź padło..zmarzło.
Juź widzę te komentarze po meczu- cieszy wynik, w pracy będą przeźywać, jest co.
BLANKA- oby Cię juz nic podobnego nie spotkało.
Mam rozmowę w Strazy Gminnej dotyczącą nieprzyjęcia mandatu- sprawa do sądu- 500zl +5pkt. Bedę walczyć, wiem jak trudno. Juz latwiej z policją.
Na razie muszę tel., by umowić się, bo pracują do 15, a nie wyrwę się. Czy ma ktoraś znajomosci, b. potrzebuję- odwdzięczę się!
A mogliby tylko pouczyć, dranie. Ktoś zawiadomił, migiem przyjechali, niczym nindźa.Skur...
Pozdrawiam, milego poniedzialku.
Dzien dobry
A my z bobaskiem niespodziewanie po 15 znaliśmy sie na izbie przyjęć .wezwalam taksówkę i na sor ,miał zawroty głowy i wymioty cisnienie bylismy do 21 ,mecz leciał na sorze na korytarzu jak ryknęło dwóch facetów to sie przestraszyłam hi hi bo w takim miejscu
Facet taki rozmawiał z zemna opowiedział całe zycie o sobie i o zmarłej zonie ze on był dobry tylko jego zona zła ,ze tez sa tacy co wierzą w takie bzdury ludzie mowię do niego ze o zmarłych nie mowi sie złe
Dziewczyny stało się.
Marysiu ale tylko nówkę kupuje
Klaudynko współczuje ludzie mnie to przeraża malarze ,remonty
Anusia jak pisałyśmy ,moj zaczął chodzić po mieszkaniu pytam co ci jest cos głowa nie tak
Sandra oj długa droga z tym odchudzaniem trzymaj sie tych wszystkich diet
Wifa my tez stosujemy te drzemki ,tylko nieraz jak zaśniemy to juz 3 godziny ludzie
Martuniu co mozna ci życzyć cierpliwości ,i jak piszesz w dzien moze troszke sie zdrzemniesz
Gochnia no to narozrabiałas ,takich rzeczy sie nie robi ,przyjmuje mandat ,bo z nimi nie wygrasz
Blanka uczciwy znalazca by oddał zgubę
Babo ty juz po urlopie
Ela aby nie przesadzić z robota ,bo pózniej nie odrobi strat zdrowotnych
Basiu fajny stol masz hi hi
Nanusia pozdrawiam odpoczywaj relaksuj sie hi hi
Strzała Niki ,Magda ,Mariola wszystkie pozdrawiam
Martuniu wyrazy współczucia
Martusiu ... przytulam...
Martuniu jestem z Tobą....
Wczorajszy dzień spędziłam z mężusiem na grillowaniu szaszłyki i kaszanka smakowały! mecz też się udał...wypiłam lampkę winka...i sielanka...
Pozdrawiam wszystkie Stokrotki ciepluteńko...
Teraz jest czas dla Marty...
Morawko to masz nieszczęście z tymi zawrotami. Dobrze, ze Bobasek z Toba jezdzi.
Ciezko jest na diecie utzymac te posilki co 3 godz.
Jak sobie radza dziewczyny w pracy? Przeciez w pracy na 8-12 godzin pracy przypada przerwa 15 minutowa. I nie mozna podjadac czegos w trakcie...u mnie nawet zabraniali miec przy sobie cokolwiek do picia...Mozna bylo sie zglosic do kierownika i isc na zaplecze wziac lyka pod warunkiem ze nie bylo klientow....a ze byli to niestety...
Potem sie zbuntowalam i spytalam czy moge nosic przy sobie mala butelke...nie pozwolil.
Wiec postawilam na jedna karte i tak czy siak nosilam...
Potem inni kierownicy zaczeli ulegac i pozwalali trzymac pod kasa....w zamknietej butelce. Ale ci co nie pizwalali zaslaniali sie ...ze zalejemy sprzet i bedziemy za wszystko placic dziesiątki tys.zl.
Basiu...czy mi sie chce?
Jak nie widze efektow, a wrazenie mam ze "puchne" to mam mieszane uczucia.
Ale jak inaczej zgubic tluszcz jak nie przez wysilek fizyczny?
Cwicze nadal...choc malo sie poce.
Nie poce sie wcale na brzuchu, gdzie znajoma robila te same cwiczenia i miala mokry brzuch. Ja mam mokre tylko na klatce piersiowej i pod wlosami...
I to mnie denerwuje.
Bardziej martwie sie, ze nie bede mogla cwiczyc po operacji...dlatego co moge robie teraz...
Choc nie ubylo mi ani grama a wrecz przybylo.
Jednak mysle, ze to miesnie...
Nie wiem ![]()
Zaraz spadam do CPS bo w zeszlym tygodniu mialam niezapowiedziany wywiad w domu.
Ponoc Urzad (ten od mieszkania) zlecil im zrobic u mnie wywiad... (ciekawe po co?, czy ktos szuka haka by mnie wykreślić z listy?).
Ale dogadakam sie z pania z CPS ze mam dobiesc orzeczenie o niepelnosprawnosci...bo to może mi pomoc...w mieszkaniach...
Zobaczymy...
Klaudynko oblecialam całe mieszkanie i wszedzie jest zolty...tzn pewnie jakis kanarkowy itp...wszedzie jest inny odcień. Jedynie w pooju dyna jest ostra zielen jasna i popielaty.
Ja kiedys mualam pokoj w jasnym fiolecie..i to mi sie podobalo. Ale najlepiej lubie te co na Basia....takie beze...
Sandro tym razem nie ja tylko bobasek miał zawroty ja jego prowadziłam
Witajcie dziewczyny...


Zapraszam na kawę.
A teraz poczytam od tyłu ![]()
Miłego słonecznego dnia.
Uwaga !! dzisiaj mamy 13 ty......
Marto cóż mogę jeszcze dodać...trzymaj się dziewczyno
Marysiu sympatycznego grillowania, oby pogoda dopisała!
Dzięki kochana... pogoda dopisała................
Sandra przestań robic sobie filmy ,bo przeciez do niczego nie dojdziesz ,musisz miec swój cel i podążać
Za tym co postanowiłaś
Każdy człowiek jest inny ,a dlaczego ja mam bielactwo nabyte ,a czego mam depresje ,a czego mam chore serce ,a czego mam zawroty głowy ,a czego jestem taka ponętna i pulchna hi hi od 40 roku życia zaczęłam chorować ,wylałam tyle łez ,a w tym wszystkim liczymy sie tylko my i to co zrobimy ze sobą ,oczywiście na co mamy wpływ
Ciesz sie ze masz faceta ,dzieci i masz tyle lat ,bo pózniej juz tylko choroby ,przekwit itp
Po operacji musisz miec pomoc bo sama nic nie zrobisz
Głowa do gory
MARTO,,,,,,,jestem z Tobą
Marto ,,bardzo Ci wspolczuje ,,
ciezko Ci bedzie przyzwyczaic sie ze jej nie ma
mimo to ze bedzie Ci teraz lzej a i Twoja matka nie bedzie sie juz meczyc ,,
ale zawsze to jest matka i zostaje ten bol.
Marto przytulam Cie mocno,
witam Dziewczyny
Morawko a to mialas niedziele,
najgorsze to sa te zawroty glowyale mysle ze jest juz lepiej ,
co do mnie to gosci mialam od wtorku do piatku
ale lubie ich bardzo wiec nie robilo mi to problemu ,Siostra mena pomagala mi we wszystkim ,razem robilismy sniadania obiady kolacje ,robila wszystko nawet za podlogi sie wziela az ja pogonilam,,
szwagier wesoly ale konkretny stanowczy ,
jedynie do mojej Perelki nie mogl byc stanowczy ,
kurcze -robil wszystko co Karolka chciala ,i bylo duuuzo smiechu
wczoraj cos mnie wzielo na spanko po poludniu ,polozylam sie i obudzilam sie pozno wieczor ,myslalam ze nie zasne ale szybko usnelam z powrotem
Kot nie wrocil na noc do domu ,czekalismy na niego do 24 tej
w koncu mowie przyjdzie rano .i rzyszedl o 8mej .juz czekal pod dzrwiami ,a tak przenikliwie mialczal ,,moje biedactwo ..byl glodny jadl tak jakby tydzien nie mial nic w misce
pozdrawiam dziewczyny wszystkie ,milego dnia
Marto ,,bardzo Ci wspolczuje ,,
ciezko Ci bedzie przyzwyczaic sie ze jej nie ma
mimo to ze bedzie Ci teraz lzej a i Twoja matka nie bedzie sie juz meczyc ,,
echhh życie ...
![]()
Martusiu, serdecznie Ci współczuję i przytulam
Życie to tylko krótka droga i wszyscy musimy kiedyś dojść do jej końca .
Sandra tylko się NIE zniechęcaj do ćwiczeń ....
z tym poceniem na brzuchu - to chyba jakaś ściema ???
ktoś Ci chiiiba kit wciska
ja rozumiem pod cycami pod pachami z tyłu na karku i pod włosami
Morawko .... a czego jestem taka ponętna i pulchna hi hi ......... nic dodac nic ująć
u mnie ...przynajmniej na razie zapowiada się letni dzionek ze słońcem ....
pozdrawiam WSZYSTKIE ...
Morawko a to rak na zmiane z Bobaskiem...tak to jest nie masz prawka...musialas wziac taksowke...
Marta teraz na glowe zajęta wszystkim co tezeba zrobić. ...
Przyjdzie czas na pustke, ale odpocznie... bo jak pisze Anusia...to i mama sie nie bedzie meczyc i Marta przejdzie w kolejny etap zycia.
Ausiu...to Twoja Zuza taki nocny marek?
Basiu....nie zniechecam sie....tylko mysle co zle robie....
Zaraz ide cwiczyc...
U nas bez słonka szaro...i pokropilo ale moze z minute...

Witam was dziewczyny kochane
Morawko , Bobasek póki nie zrobi porządku z aortą brzuszną to będzie miał takie niespodzianki, jednym słowem nielekka była ta niedziela.
Blanko przypomniałaś mi jak wiele lat temu w parku wieczorem w deszczu i wietrze a byłam z pieskiem na spacerku to znalazłam czyjąś całą wypłatę na tamte czasy a wokół żywego ducha nie było.
Anusiu goście których się lubi i nie są uciążliwi to balsam dla duszy i ciała, fajnie że ich miałaś a i dla Karolci to była fajna odmiana.
Basia , tak mało piszesz że martwię się co z Tobą i nie wiem czy mam Ciebie wesprzeć na duszy , czy przykładnie ukarać za zaniedbywanie nas.
Marysiu jak zawsze fajne obrazki dajesz ale lubię też czytać Twoje słowa pisane.
Sandruś a nie zapominasz stosować odpowiednia dietę i 5 posiłków dziennie? to niemożliwe żebyś przy takim trybie życia przytyła . Nie wiem jaki kolor wybrać ale natchnęłaś mnie myślą że jakby podobny a różniący się tylko odcieniami to automatycznie to powiększa mieszkanie. Lubię przestronne pomieszczenia a nie lubię klitek.
Wszystkie pozostałe dziewczyny słonecznie pozdrawiam i życzę pogodnego dnia.
Kiedys byłam przeciwniczko białego ,teraz tylko biały kolor jaśniutkie mieszkanie i zawsze świeże ,i mozna dobrać rożne poduchy ,kanapy fotele
Do mnie kto by nie przyszedł nawet pogotowie przyjeżdża to chłopaki oglądają jakie fajne mieszkanie jak u młodych tak jak ksiądz chodził po kolędzie macie tak ładnie młodzieżowo urządzone mieszkanie hi hi
Moj jest taki oszczędny ,a G,,,,,z tego ma ,je potrawy wczorajsze ,przedwczorajsze ,i wczoraj mówiłam nie jedz jest świeży obiad ,to kłócił sie zemna co wyrzucę hi hi a pózniej zawroty wymioty tragedia ,juz drugi raz w lutym tez tak było oj faceci
Sandra my mamy rzut beret szpital ,ale moj był jak pijany nie doszedłby ,noi dobrze ze wezwałam taksówkę ,mam prawo jazdy ,ale od 30 lat nie siadłam za kierownice ,teraz jest to nie mozliwe bo biorę leki ,i sama chodzę jak pijana
Kiedys tak było cos sie załatwiło ,ale nie wykorzystało ,miec dokumenty czy świadectwa a nie miec pojęcia hi hi
Mam kierowcę który wozi mnie juz 39 lat jak mamy samochody rożne hi hi
Wcale nad tym nie ubolewam hi hi
Zauważyłam ze nie czytacie dokładnie postów ,tak jak ja nieraz po łepkach
Moj miał zawroty nie ja
W ciucholandach kupuje tylko nowe rzeczy ,a jest ich mnóstwo
Dzisiaj pranie po takich wizytach na sorze wszystko piorę ,moj juz tylko wszedł do domu wszystko zdjął z siebie i do prania
Martusiu wyrazy współczucia. Ciężko Ci będzie się pogodzić ze stratą, zawszeć to Mama ,ale tak będzie lepiej - i dla Niej i dla Ciebie. Przytulam Cię mocno .
Morawko...toz tak myślałam. ..po co Ci taksowka skoro Bobasek moze Cie zawiesc...
Hihi...a tu się okazuje ze byle jak przeczytalam...
A co mu dali? Mowili czy wymioty sa od tego jedzenia czy moze cisnienie czy co?
Klaudynko...stosuje diete...
Jem jeden kawalek chleba przenno zytni...obiad na malym talerzu. Wiekszosc to surówki. Na jogurtach bialych jade zamiast na śmietanie. Ziemniaki jesli jem to w mundurkach. Praktycznie nic nie sole... Pije wode niegazowana...
Mleko niskotluszczowe. Sery odrzucialam....twaróg chudy. Wędliny prawie wcale a jesli juz to drobiowe. Nie uzywam zadnych sosow... jesli mam za sucho...polewam jogurtem. Cwicze dwa razy dziennie...na stojaco, cardio...brzuszki,abs, na posladki na nogi...
Robie razem z Mel B. Nie odstaje z tempem...
A spodnie zapinam na te sama dziurke...nic a nic luzu...
Teraz cwiczylam 70 minut...az kręciło mi eie w glowie...
Morawkomasz racje z tym bialym. To zawsze estetycznie....
Ale jak Klaudynka chce jasne kolory.... ja bym poszla w idcienie capuucino..albo jeszcze jasniej....lubie tez coemne akcenty tltakie "metaliczne" ale matowe...np jedna ścianę ciemna a teszte jasna...
Moze podpowie Blanka...przeciez ona sie na tym zna...i bedziesz miala po Amerykansku ![]()
Hej
Marto
bardzo współczuję, ale cóż takie życie.
Morawko
czytam dokładnie, ale Ty kochanie piszesz trochę chaotycznie.
Faktycznie napisałaś miał.
Basiu
podoba mi sie kolor w łazience.
Blanko
masz rację to tylko pieniądze, najważniejsze jest zdrowie,
chociaż bez kasy ciężko.
Czytunia
dzisiaj biedulka walczy z oknami.
Gochnia
nie znam nikogo z tego towarzystwa.
Ela
pewnie zbiera w deszczu. ![]()
Grażynko
buuuuuuu nie odpisałaś na moje pytanie.
Klaudynko
do korytarza to chyba jasne, bo bez okien.
Blanka
ma rację dużo zależy od oświetlenia.
Morawko
to co zatruł się Bobasek?
Wyrzucaj, aby nie widział i tyle.
Magdo
skończyłaś ksiązkę, he?
Sandro
wszystko masz w mózgu,
jak tak rozpaczliwie będziesz chciała schudnąć to waga będzie stała.
Za dużo nie ćwicz, bo tkana tłuszczowa przekształci się w mięśnie
i potem waga pójdzie do góry.
Nanusia
pewnie wróciła, ale siedzi cicho.
Strzała
wpada w nocy i taka z nią rozmowa.
Megi
z takim śniadaniem to możesz walczyć nie tylko w pracy.
U nas pada sobie równo......, ale aby było ciepełko pikny napalił w kominku.
Na obiad ryż z jabłkami, więc mało roboty.
Chyba wezmę sie za czytanie, bo z praniem poczekam, aż wyjdzie słońce.
Miłego dnia dla wszystkich.
Oj Wifa pisze jak pisze ,wszystko da sie przeczytać troszke wyobraźni hi hi
Zatruł sie ,ale na zawroty dali cavinton w kroplowce ,tabl na wymioty
Do tego cisnienia nie mogli zbić dostawał 3 razy pod język i jedna do łyknięcia wypuścił doktor o 21 bo miał 165 to juz moze byc ,ale za godzinę w domu zmierzyliśmy juz miał 129 to ok
Sandra od jedzenia zatruł sie ,bo został makaron z mięsem i sosem z trzech dni ,nie wyrzucałam bo sie kłoci ze mną ze jestem bogata i wyrzucam hi hi
To mamy skutki
Codziennie trzeba jesc świeży obiad ,bo nie jesteśmy młodzi i żołądek juz nie taki hi hi
Ugotowałam ryzanke ,a od rana jest na sucharkach
Ale wczoraj było ludzi na sorze ,wypadki ,karetki coraz przywoziły chorych ,helikopter przyleciał ,ludzie mieli nogi popuchnięte ,znowu najedli sie grzybów ,to wszystko pryskanie sałaty ,truskawki ,pomidory pędzone ,lekarze rozkładają ręce ,przeciez pszczoły trują ,działki blisko gdzie jeżdżą samochody ,azotany ,spaliny ,ołów pełno wszystkiego
W restauracjach stare mrożone jedzenia ,świat oszalał grille itp
Witam Stokrotki
Wróciłam w nocy.
Trochę Was czytałam,bo tak jak przewidywałam,wi-fi było przeciążone.
teraz muszę nadrobić zaległości w pracy.
Bank ma awarię i czekam aż serwer im zacznie działać.
Jestem z wyjazdu zadowolona ,choć sceptycznie do niego podchodziłam.
Moze właśnie dlatego rozczarowania nie były takie duże ,choć były.
Jak się wyrobię to wpadnę.
Pozdrawiam Wszyściutkie.
Buziaki.
Oj Wifa pisze jak pisze ,wszystko da sie przeczytać troszke wyobraźni hi hi
Moraweczko
następnym razem uruchomię wyobraźnię hihihihi obiecuję. ![]()
Morawko
w lodówce makaron z resztą przez trzy dni się nie zepsuł.
Ja nigdy nie gotuję na jeden dzień.
Chyba, że tak, jak dzisiaj ryż z jabłkami.
Musiał zjeść coś innego, a może zjadł lody?
Witaj Nanusiu w domu
Basia , tak mało piszesz że martwię się co z Tobą i nie wiem czy mam Ciebie wesprzeć na duszy , czy przykładnie ukarać za zaniedbywanie nas.
Klaudynka zauważyłaś ,że troszkę się zmieniłam i bardzo dobrze ... o to kaman ...
tj.celowe
u mnie wszystko okey
tak pierdzieliłam 3 po 3 ....
wychylałam się z podpowiedziami .... obrazki już mnie tak nie cieszą
Wifi bardzo siEEE cieszEEEE,że podoba Ci się kolor w łazience ? hiiiii
Morawko mało kiedy mam obiad na 2 dni
dzisiaj miałam wczorajszy rosołek - tak chlipnąć
na drugie zrobiłam omleta na pikantno
moja MAM jest wszystkożerna ...więc nie ma problemu ....
Sandra jesz jak ptaszek za dużo ćwiczysz pół godzinki to chiiiba wystarczy ...
ja mam puszczone radio - jak leci fajna piosenka - to potańczę w jej rytm i tyle mojej gimnastyki ...
Nanusia opaliłaś się ....
pozdrawiam WSZYSTKIE ...
Marto , przyjmij moje kondolencje .
Wifunia lubię łączkę masz rację spoważniałam...nie obiecuję poprawy...hi
Ale zaglądam udzielam się jak mogę ....
Pozdrawiam wszystkie mordeczki hi hi a Ciebie kochana mocno całuję....bo bardzo Ciebie lubię cmok...
Dzien dobry !
I juz nastepny poniedzialek ,nie ma co ukrywac ten czas leci jak szalony !!
Morawo , jak to dobrze ze mozecie sie nawzajem wspierac w roznych sytuacjach ...
Basiu taki kolor w kuchni ..to sprzyja apetytowi ...dobry dla niejadkow...kolory maja swoje znaczenia i role ...a dlaczego sale w szpitalach sa zielone ...bo to jest uspakajajacy kolor...u nas lekarze i pielegniarki maja tylko zielone kitle.
Nanusia ,ciekawa jestem jakie masz zastrzerzenia ..po urlopie.
Rozmawialam zmoim synem i pytalam gdzie jada na wakacje ...pani w biurze podrozy poleciala im Grecje (on byl jak mial 7 lat ,wiec niewiele pamieta) a Bulgarie nie polecala ,bo powiedziala ,ze ludzie narzekaja ,ze jest brudno ...i to ich zrazilo .
Ja bylam w latach 80-tych pare razy i bylam bardzo zadowolona ....ale moglo sie wszystko zmienic !
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny.
Siemka.
Marto, moje wyrazy współczucia.
Strzała
wpada w nocy i taka z nią rozmowa.
Wifciu, jestem, jestem, tylko teraz to muszę się zaraz położyc.
Chyba mnie przewiało, boli mnie gardło, zaczyna mnie łamac i coś mnie trzęsie.
Piję herbatę z cytryną i zaraz wezmę jakieś leki i pod kołdrę.
Muszę się postawic na nogi, bo na 18 wiozę córkę na korepetycję.
Morawko, dzięki i wzajemnie ![]()
Sandro, 70 min cwiczeń? Chyba by mnie zostało pół.
To moim zdaniem za długo.
Spadam do łóżka.
Miłego dnia wszystkim.
Hej Strzalko.
Jak piszesz o cytrynie...po ile jest u Was cytryna?
U nas chyba po 15 za kg.
A corka bierze korepetycje czy udziela?
Blanko...a to ciekawe z kolorami. ..
Ja bym potrzebowala uspokajającego ake nam nie wolno malować.
Bacha...a co mam jesc?
Potrzebowalabym przyklad...lle jesc i co...bo rzadko kiedy jestem najedzona...
Wkurza mnie jak.pisza zjesc tyle a tyle weglowadanow....
A nie moxna jakos po ludzku?
Ci to znaczy 5 porcji owoców albo 2 porcje białka.
Bo chyba jest roznica zjesc jogurt 200 gramowy albo 400.
Lub nekrarynke lub banana...
Musialabym chyba to warzyc.
Ale gdybym zhadla 400 g. Jogurt to nie zmiesci mi sie w zoladku....
Strzalko zdrowiej...
Basiu a co Ci przeszkadzało Twoje udzielanie sie? Bo mi nie ![]()
Sandra dla mnie jesz mało
też staram się zmniejszać porcje ....
zostały mi dzisiaj jeszcze dwa posiłki - coraz mniejsze
u mnie się chmurzy ....
"barometr " MAM spała przed obiadem i po ..... to będzie padać ![]()
to prawda cytryny drogie ....
a to masz racje - tymi podpowiedziami nawet tutaj na Netkach
jak czytam o "węglach " itp. to też pod nosem mruczę ...a nie można jaśniej co konkretnie ...
Blanka tej "brzoskwinki" już nie ma - bo to było na starym mieszkaniu - następcy zmienili .... całkowicie ...
z tej loggy robili pralnio -suszarnię i wejście mają od łazienki ....
Morawko zapomniałam Ci się uśmiechnąć za stół ...
teraz mam go wciśniętego do kąta - bo mniejszy pokój ....
ale już mamy pomysł na mały remoncik ale to kiedyś w przyszłosci
pykłam fotkę mojego kąciku beżowo-popielatego
widać czym się zajmuje - ciacham spodnie do podwinięcia zakupione w zimie

pozdrawiam Strzałkę- Grażkę ...
witam ponownie
Wszystkie Stokrotki
bylam dzis w Bielsku w powrotnej drodze ,lalo jak z cebra ,wycieraczki nie nadazaly wycierac szyb,ale tu u mnie nie pada tylko ,,rosi ,jest bardzo mocno zachmurzone wiec chyba lunie deszczem,
Sandra -mysle ze Zuzie ktos przymknal w szopie ,bo ona wszedzie wlezie ,ale dluga chwile przychodzila do mnie mialkla i znow szla jesc i tak w kolko
zawsze sie zastanawiam co chce mi powiedziec jak tak chodzi za mna i mialknie i za chwilke znow ,
ale dosc o kocie ,Klaudynko ,goscie super ,Karolka szczesliwa ,wiec wszystko gra
Dziewczyny -ja Karoli zaczelam dawac 5 razy dziennie jesc i brzuch jej spadl ,wazyla 3 kg,mniej ,,ale teraz przy gosciach ,zarelku i grilu ,chyba przytyla znowu ,
szczescie ze ja nie lubie grilowanego ,zjem ale tylko zeby sie nazywalo ze jadlam.
Strzalko -kuruj sie ,
Nanusia wypoczeta ,i znow w swoim zywiole ale nabrala nowej energii ,wiec wszystko ok,
Morawko ,,,to nie tylko Twoj taki ,moj tez nie pozwoli mi nic wyrzucic ale ja i tak wyrzuce jak nie widzi bo wiem ze tego nie zje a w lodowce bedzie lezec az sie zasmierdzi,
oczywiscie ze jak gotuje na dwa dni to ja wiem ze moge to zuzyc na drugi dzien
Wifa -ja dzis mialam makaron z serem bialy ,,tzw,twarogiem,,i tez pojedlismy ,zostalo mi troche ale dalam sobie na talerz i wieczorem sobie odgrzeje w mikrofalowce.
Basiu masz piekne kolory wszedzie ,podoba mi sie ,,
Blanka
Nowa
Babastacha pozdrawiam
zreszta wszystkim usciski posylam ,
mysle o Marcie ,ma ciezki dzien,,coz kazdy musi to przejsc
sciskam Was
Anusia przeciEEEE byłaś już u mnie na tym mieszkaniu ....
mam nadzieję,że dzisiaj poklachamy o stałej porze .... jak nie będzie burzy
spadam ....
Pozdrawiam wszystkie mordeczki hi hi a Ciebie kochana mocno całuję....bo bardzo Ciebie lubię cmok...
Grażynko
ja Ciebie też, ale brakuje mi Nowiutkiej.
Potrzebowalabym przyklad...lle jesc i co...bo rzadko kiedy jestem najedzona...
Sandro
masz rozciągnięty żołądek i jesteś głodna.
Za chwilkę sie skurczy i nie będziesz potrzebowała tyle jeść.
Basiu
też mi brakuje dawnej BA-CHY. ![]()
Śliczny kącik, a gdzie beżowy?
Strzałko
Ty w ekspresowym tempie zdrowiejesz.
Anusiu
ważne, abyście z Karolcią były zdrowe.
Mój pikny , jak coś podpadające nie ruszy.
pierwszy wyrzuca do śmieci,
mówiąc za parę złotych nie warto chorować.
Dziewczyny,
nie zmieniajcie się, bo jestem za stara ,
aby się przyzwyczajać do nowych Stokrotek, proszę...
Strony Poprzednia 1 … 1 024 1 025 1 026 1 027 1 028 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026