Dzisiaj mam dosyć laptusia.
Babo
"zielona noc" ma swoje prawa.
Powtarzam za Klaudynką poszalej.
Dobranoc wszysciutkim.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 1 023 1 024 1 025 1 026 1 027 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Dzisiaj mam dosyć laptusia.
Babo
"zielona noc" ma swoje prawa.
Powtarzam za Klaudynką poszalej.
Dobranoc wszysciutkim.
Podobne tematy
a ja oglądałam to tsunami co było kiedyś takie wielkie ...
filmiki turystów i ich komentarze .... masakra co tam się działo ... na innych wyspach ...
Magda to ja już nie będę się mądrzyć ...
literka "h" daje tą większą trzcionkę i automatycznie wychodzi ten nieszczęsny kolor ![]()
a jak wstawisz i zamkniesz między nimi color - to wychodzi jaki chcesz ...
Magi hiii ..... widzę brąz z domieszką ochry złamany lekko karmelem ........
nic dodać nic ująć
Klaudynka to tylko "ślepafffka "
spadam ...
Witam stokrotki
Ale ulewa była unas zmokłam okropnie ,pózniej cała sie telepalam ,spałam do tej pory
Teraz mecz oglądamy
Jeśli chodzi o pisanie to najlepiej piszmy jednym kolorem inaczej mozna myślec ze alarm na kafejce
Nie mam nic przeciwko facetom ,ale kafejka jest dla nas dziewczyn ,a faceci maja swoje hi hi
Pózniej bedzie ze dziewczyny bedą sie krępowały pisać ,jak było na innych kafejkach pamiętacie
Magdaleno, Morawko miłego oglądania meczu..![]()
na szczęście ze Smarkula taki kibic, jak koziego zadka fortepian, więc TV moje..:-)
ale na wszelki wypadek obstawiam wygraną Rumunii...
Bachasiu taki hamaczek marzy mi się i palemka.........i wód krystalicznych przestwór bezdenny..
ech.....
Nie moglam dostac sie do netek. Wiec napisze krotko.
Basiu. Piszesz na czerwono a nie brązowo : D
DZdzo niech pisze. Nic zlego nie powiedzial.
Jest grzeczny przecie.
Babo milej nocki.
Magi...nazwe kapusty szmurowanej znam.
Dla mnie to to samo co swieza na krotko ![]()
Inna kapusta...
Dobranoc
Klaudynko spokojnego remontu
Mecz swoje, a ja swoje. Ale jak gol to gapię się.
KLAUDIA-zgadza się, musi.
BACHA- dziękuję, sliczne kwiatki. W styczniu teź zamawiam.
MAGI- ze Szwajcarią nie mam nic wspolnego, ale z Wybrzeźem Pln.- Zach. owszem.


MAGI- oto moja wariacja nt. koralu sprzed 2lat . Jeszcze jest gora biel + apaszka koral. Bez problemu skomponowalam.
Stokrotki ! wszystkie pozdrawiam ...odezwe sie napewno ..wtorek mialam okropny ..zgubilam wszystkie pieniadze jakie mialam na zaplacenia rachunkow ....i teraz musze zapinkalac !!!
co do DZDZO... doesn't matter ...
MILEGO WEEKENDU WSZYSTKIM !!
Mlodzieź wykonczyla mnie. Juz spokojnie, tego mi potrzeba.
Przybieram wiec pozycję leźąco- zaczytającą i rzeknę: " Wyspanej nocy Neteczki/ek."
Gochnia ...zobaczylam Twoj post ....piekna ta Twoja wariacja i na czasie ,ten kolor jest teraz bardzo modny ..z bialym tez ladnie sie komponuje, bluzka z dzinsami tez pasuje ! masz gust dziwewczyno !
No coś podobnego, BLANKA, jakim sposobem?
Gochnia zestawy super:-)
Do swoich porcięt oprócz nowej bluzki mam jeszcze białą, a nieoczekiwanie okazało się, że żółto-kanarkowo-limonkowa tez pasuje jak ulał...![]()
Blanko współczuję straty i trzymam kciuki za szybkie wyrównanie domowego budżetu..
Dobrej nocy...
Idę z książką zalegać:-)
A ja juz na koral nie stawiam, bo on juz był i znuźył mnie. Teraz coś lubię ze szlachetnych barw, czyli gold- silver.
Długo przekonywalam rodzicow kumpeli mojej latorosli, by zgodzili się wypuscic ją do nas nad morze na niewiadomoile. Tata był za, a mama w ogóle, niby zastanowi się, ale widzę w jej oczach strach i niepewnosc. No zobaczymy!
Uwielbiam te barwy, teź orange-Maggi Winiary.
A jak porcięta zestawisz z mlekiem + akcent bizuteryjny w koralu= widzę to.
Upajam się soczystoscią, ozywia, rozwesela.
Skonczmy te przyziemnosci, bo udaję się w inne klimaty. Papatki.
hey Mychy raniutko
caffe zapodaje


ależ mi głupioooooo .... nie mogłyście tego wcześniej napisać
Blanka każdego grosza szkoda ..
no to spadam ![]()
Słoneczne dzień dobry:-)
Noc krótka i poszatkowana, ale klopsik zrobione, kurczak w piekarniku nabiera oszałamiającego smaku i aromatu, a ja podrzucam wam odrobinę "kalorycznego wsparcia" z rana

SMACZNEGO!!!![]()
W sobotnich planach mam robienie WIELKIEGO NIC i słowa twardo zamierzam dotrzymać..![]()
(...)
Pięknej soboty!
Dzien dobry.
Ja nie ogladalam meczu, ale byl wlaczony bo Men oglada. To jedyny facet, ktory to lubi...z tych co znałam.
Ja wole żużel. Szybciej widac efekty.
Jednak przez TV nie oglądam. Na zywo to na zywo....mozna odplynac slyszac rozgrzewajace sie maszyny....a ten zapach.mmmmmm....
Dziewczyny...czy mozarella to niskotluszczowy ser czy raczej nam na niego szlaban?
Bo kiedys w czasie diety kupowalam raz na jakiś czas sery niskotluszczowe...
Magi...fajny kwiatek...
A te ubranka mi sie tez podibaja. Jednak ja bym nie zestawiala gory i dołu w tym samym kolorze...
Podoba mi sie to u innych, ale u mnie...by chyba nie pasowalo.
Bylam wczoraj u fryzjerki...zupelnue nowej....
Mowilysmy o odcieniach blondu....i tu jestem ciekawa....czy DZdzo pogada na ten temat...bo faceci mają w tej kwestii z reguly inne postrzeganie....blon to blond...
A cieply, a zimny? Bardziej perłowy, a moze popielaty lub rozowy blond???? Hihi....
No wlasnie Dzdzo... jestes blondynem??
No i wracajac do rozmowy z fryzjerka....co uslyszalam i sobie. ..ze mam farbowac sie na chłodne idcienie blondu...i ubierac w ciuchy pastelowe...
No i to samo uslyszalam jak bylam w lumpie...pani mi doradzala i mowi, ze mi lepiej w pastelach.
Ale nie kupilam nic, bo mij biust...nie miescil sie...wszystko opiete...
Ale brakuje niewiele...wiec schudnę i bedzie w sam raz...
Widze, ze moja postawa sie zmieniła idkad cwicze...brzuch poszedl w tyl a piers na swoje miejsce...
Dzien dobry
Sandra jak lubisz zuzel to dzisiaj grand prix dani 18,30 my tez lubimy Sandra wszystko raz na jakiś czas mozna jesc ,ja tez kupuje mozarella do sałatki albo do cykori nakładam plastry i do piekarnika
Unas pogoda pochmurna
Jedziemy dzisiaj do dużego sklepu tania odzież na peryferiach miasta naszego
Facet który wszedł na kafejkę nasza nikt nie ma do niego pretensji ,zreszta nikt go nie zna i nic nie mozna powiedzieć
Czy złe czy dobrze
Ale moim zdaniem trzymajmy sie zasad tak samo pisanie na kolorowo ,bo bedzie bałagan na kafejce hi hi
Blanka trzeba dzisiaj miec oczy wszędzie z tylu z przodu szkoda kasy ,napewno nie była to mała suma
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny
Blanko nie zazdroszcze sytuacji, ze zgubilas pieniadze. Masz mozliwosc zapracowac na nie? Chodzi mi o wiecej pracy niz zwykle...
Nie kojarzysz jak to sie stalo? Wypad Ci portfel na przyklad?
Czasami czlowiek ze zmęczenia jest tak roztargniony, ze gdzies polozy, albo nawet ze sklepu zapomni, albo z kieszeni sie wysunie np podczas wysiadania z auta... ja tak zgubilam kiedys telefon....ale sie skapnelam i pare metrow sie wrocilam. Lezal.przy aucie ale juz nie dzialal...
Morawko ciekawy pomysl z cykoria i mozarella...
Lubie zuzel ale zapewne nie bedzie mnie w domu bo staramy sie spedzac czas inaczej niz na kanapie jak jest pogoda. Chociaż dzis czuje na balkonie chlodny mocny wiatr.
Moj narzeka, ze obcielam włosy. Mam do żuchwy. Łamią mi sie od farbowania dlatego blond przeplote brazem w moim naturalnym kolorze, ale za jakis czas i wtedy będę dopelniac jasne pasemka gdzie niegdzie i wtedy wyjdzie rzadziej farbowanie.
Nie moge zapuścić...bo siano na kocowkach zawsze obcinam, a moj kreci nosem....
A co ja poradze....nie dosc ze sie niszcza i łamią to do tego powoli rosną.

Hej
Blanko
przykra wiadomość, ale jesteś dziewczyna pracująca to odrobisz straty.
Magdo
wkleiłaś zdjęcie potem, aby coś napisać pod zdjęciem musisz zrobić EDYTUJ
i jeszcze raz wysłać.
Sandro
duzo mężczyzn lubi długie włosy, mój chyba jest wyjątkiem.
Morawko
szalonych zakupów.
Magi
łobrazkiem zachęcasz do śniadania.
Basia
ten kotek pilnuje kawy, hę?
Przyjechała Selenka, wiec koniec z laptusiem.
Miłego dnia.

Witam serdecznie... pozdrawiam
Witam sobotnio.
W miarę ciepło (choć bez przesady), ale pochmurnie. Wczoraj przyszła krótka, ale bardzo obfita zlewa. Nie powiem - ucieszyła mnie, bo już ziemia była sucha jak pieprz. Straszyli burzami, ale na razie obyło się bez nich.
Co do Dżdżownicka - to temat uznać trzeba za zamknięty. Spodziewałam się, że może być opór ze strony niektórych (akurat Wify się nie spodziewałam
), ale miałam nadzieję, że może jakoś się to uładzi. Skoro jednak nie wszystkie miałyby się czuć komfortowo, to chyba sprawa jasna. Głosowania nie ma co urządzać, bo nie o to chodzi aby przegłosować i w ten sposób wprowadzić inne porządki na łączkę. Zresztą myślę, że i Dżdżo nie czułby się z tym dobrze.
Dżdżo - pozdrawiam i zapewne spotkamy się w innych wątkach na forum.
Na żużel zabierał mnie i mojego brata Tato w dzieciństwie. Do dziś pamiętam ten ryk silników i emocje na wirażach.
Sportu w telewizji nie oglądam (nie oglądałam też kiedy jeszcze miałam telewizję
) Sport uprawiam, ewentualnie oglądanie na żywo. W telewizji jakoś traci to dla mnie urok.
Blanko - ale pech z portfelem ![]()
Rozumiem, że próbowałaś go znaleźć. Teraz już szkoda się roztkliwiać. Zacisnąć zęby i do przodu.
Ja mam taką receptę na wszelakie niepowodzenia.
Sandro - jeżeli łamią Ci się końcówki, to niestety musisz podcinać. A menowi postaraj się to w ten sposób wytłumaczyć, że to dla zdrowotności włosa ![]()
Mój nie znosi krótkich włosów ani prostych. W każdym razie u mnie ![]()
Jak wrócę od fryzjera z wyprostowanymi włosami, to ma lekkiego focha i mi dokucza jak fatalnie wyglądam
Ale to wszystko żartobliwie, więc oboje nie przywiązujemy do tego większej wagi.
...ale obciąć włosów na krótko się nie odważę
Morawko znów zakupy ciuchowe? ![]()
Masz jeszcze miejsce w szafie? ![]()
Ja wczoraj pojechałam do palarni kupić kawę, a wróciłam z dwiema spódnicami hi, hi. Jedwabnymi, jedna do ziemi kolor - pastelowy niebieski, a druga do pół łydki - maziane kolory. Dobrze, że kawę też kupiłam ![]()
Wifciu - cierpliwości dla Selenki.
Marto - dajesz radę?
Ela - bardzo zmęczona?
Miłej soboty wszystkim.
No to mnie Lucynko pocieszylas.
Jesli Twoj Men strzela focha, to znaczy oni tak maja.
Moj tez mi nie dokucza na serio, ale mowi eeeeee, znowu scielas?
Tylko u mnie wiecej sie niszcza niz dorosną...
U nas naprawę zimno. Rezygnuje z sandałów.
hey - po południowo Stokroty
Sandra byłam raz na tym żużlu tam u Ciebie
jeszcze Golop był szczawikiem początkującym
dla mnie jest tam a duży ryk tych motorów ... no i kurz ... to nie dla mnie
na szczęście nie jestem zmuszona do oglądania meczy
u mnie się kisi i kisi .... pewnie co popada ...
Wifi kotyszek zapraszał na kawcie ....
Basiu...a dla mnie wlasnie zuzel jest super i ten ryk motorow to jest to co przyprawia mnie o dreszcze i gesia skorke...
Hihi...moja mama jako malolata tez poszła i usuadla sobie na wirazu...i wrocila cala okurzona...i tez juz wiecej nie poszła...
No ale tam sie nie idzie w garsonce ![]()
U nas slonko...ale nic poza tym...bo wieje
Jestem padnieta hi hi
Bylismy w tym ciuchu moj kupił spodnie ,ja spodnie ,bluzeczkę i torebkę 50 zł wydaliśmy hi hi
Bylismy kaflandzie ale nie podoba mi sie tem market nic nie kupiłam hi hi
Byłam w ciuchu po drodze kupiłam sandały i klapki super
Pojechaliśmy nad zalew ,pospacerowalismy ,wypili kawe i herbate ja zapaliłam zdjecia porobilam pokazać synowi hi hi w domu obiad i oglądamy mecz hi hi
Zmywać będziemy przed kolacja hi hi
Oj tłoku to dzisiaj na łączce nie ma.
Witam jeszcze raz.
Wnuczka pojechała, a babcia poszła w kimono.
Jestem jakaś niedorobiona, nic mnie nie boli,
ale mam ogólne zniechęcenie.
Morawko
udane zakupy to trzeba oblać. ![]()
Sandro
raz jako młoda dziewczyna byłam w Lesznie na wyścigach.
Nie dla mnie ten sport z powodu hałasu i brudu.
Lucynko
Selenka zmieniła front i oblega dziadka,
a mnie traktuje jako przystawkę. ![]()
Czasy się zmieniają.
Marysiu
chcesz mieć nakopane, wklejka i cisza,hę?
Elu, Marto
co tam u was słychać?
Dzień dobry przed zmierzchem..
Sobota mija spokojnie i trochę leniwie, co zważywszy na kaprysy pogody ma nawet swój urok.
Co prawda musiałam na dwie godziny wpaść do pracy i chwilę potyrać służbowo, ale na szczęście dość szybko poszło.
Listy napisane, książki opanowane, Smarkul bez pyskowania ogarnął chałupkę i odwalił zaległe prasowanie, więc z czystym sumieniem mogę udać się w słodkie "nicnierobienie":-)
A ponieważ pan małżonek ma dzisiaj wychodne i czort wie kiedy wróci , wieczór zapowiada się nad wyraz uroczo:-)
POZDRAWIAM WSZYSTKIE STOKROTKI!!
A MARTĘ I ELĘ SZCZEGÓLNIE!
Spokojnego wieczoru:-)

..........
hey ...no i po sobocie ...
u mnie sie kisiło a potem wypogodziło ale za ciepło to nie jest ![]()
dziś mam ucztę dla ucha - kabareton
Klaudynka ??? jak tam żyjesz ???? jak prace ???
Morawko - jak idę do Rossmana i Biedronki to mam obok Kaufland - też go nie lubię ...
a tam największe tłumy ...

pozdrawiam WSZYSTKIE ... i spadam ... ![]()
Dobry wieczór
Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za pamięć.Czytam Was na bieżąco,ale nie mam siły pisać.U mnie ciężko a nawet bardzo ciężko.Dzisiaj musiałam wzywać pomoc medyczną,ponieważ przestały pracować nerki,Przyjechali,dali zastrzyk,założyli cewnik i kazali monitorować ilość przyjmowanych i wydalanych płynów.Nie wygląda to różowo.W tej chwili mamie cały czas podaję kroplówki,ponieważ sama już nic nie przyjmuje.Jak mi się uda to wciskam w nią przez strzykawkę trochę płynów i na tym koniec.Mam nadzieję,że noc będzie spokojna.Same widzicie,że nie jest mi wesoło,ale znoszę to wszystko z pokorą i się trzymam.
Marto przytulam..
wiem przez co przechodzisz...
Martuś i ja Cię przytulam mocno i serdecznie.
Basiu prace się posuwają do przodu w całym mieszkaniu zapylenie najwyższego stopnia ledwie Lakusia widać ale w poniedziałek gładz ma być położona, 3 dni odczekam i położy mi kolor, jeszcze nie wiem jaki ale chcę Magnata bo można z niego zmywać.
Wszystkim Wam dziewczyny życzę przyjemnych snów ![]()
Marto
współczuję.
Magi
po wyjeździe wnuczki też dzień miałam leniwy.
Klaudynko
jeszcze parę dni i będzie po bólu.
Wszystkim życzę miłej nocy
Wifciu , dziękuję Ci dobra Kobieto za miłe słowa ale czeka mnie jeszcze remont całej łazienki, ubikacji i kuchni , jak się uda z nimi dogadać to ciągiem i sznureczkiem nie wiem tylko ile mąż wytrzyma bo coś marniutko się spisuje. ![]()
Dodam wierszyk od siebie może coś w nim prawdy jest.
![]()
Ktoś życie w kolorach nam pomalował
na drzewach i kwiatach się może wzorował
na barwę kamieni ciężkich i szarych
malował świat ludzi samotnych i starych.
Nie dajmy kolorom czarnym się przytłaczać
starajmy się każdy szary dzień przeinaczać
od ptaków pożyczmy wigor jak i lekkość lotu
nie czepiajmy się chwastów i cudzego płotu.
Bo siła i chęć do życia w kolorach jest ciepłych
czerwonych, różowych , żółtych oraz złotych
zapomnij na chwilkę o kłopotach wszelkich
o tych malutkich i o tych za wielkich
nie licz lat swoich czyś młody czyś stary
i z nowa energią weź się z życiem za bary.
Miłych snów wszystkim życzę, dobranoc.
Klaudynko
Klaudynko dzięki za optymistyczny wiersz:-)
I szybkiego zakończenia remontu!
mam nadzieję, że BabaStacha bez żadnych przygód i szczęśliwie zmierza w kierunku domu:-)
DOBREJ NOCY...
Marto - przytulam wirtualnie.
w całym mieszkaniu zapylenie najwyższego stopnia ledwie Lakusia widać ale w poniedziałek gładz ma być położona,
A po jasną cholerę robisz gładź??? I to w przedpokoju?
W życiu już nie zrobię gładzi w miejscu gdzie mieszkam. Raz robiłam. Wystarczy
Można gdy się nie mieszka.
Ale nie będę się przecież mieszać do Twojego remontu. Zwłaszcza, że już i tak po ptokach w tej kwestii ![]()
Poza tym chyba nie jest tak źle skoro takie kolorowe wierszyki piszesz ![]()
hey raniutko 
na caffe zapraszam ....
Marta - podziwiam Cię i współczuje
ależ ta TWOJA MAM ma wole życia ....
Klaudynka wiersz z tych trudnych
.... od ptaków pożyczmy wigor ....
u mnie te france białe ... mają jakąś wojnę miedzy sobą i drą się okropecnie
czyszczenie gładzi
tj. dopiero zapylenie hiii
jak będziesz zmuszona
troszkę pomóc w sprzątaniu jej
to nie odkurzaczem ani zmiotką .... tylko powoli szpachlą
nie patrz na Stefanka - tylko jak masz już wszystko rozwalone .... to zaczynaj następne pomieszczenia
choćbyś miała w między czasie miesiąc przerwy ..... bez sensu jest pucowanie .... przeżyjesz hiii
acha - moja dobra podpowiedź - jak myjesz po takim syfie
do miski wody dodaj łyżeczkę cukru
powaga ... lepiej zbiera ten kurz ![]()
pozdrawiam ... WSZYSTKIE ....
doklejam wesolutką piosenkę hiiii
Witajcie Kochane
Cały tydzien mnie tu nie było , bo nie mialam czasu .
Wracałam do domu bardzo pozno .
A niekiedy juz było po 10 siatej .
Sezon truskawkowy otwarty .
Dzisiaj odpoczywam , nabieram sil ,a tez bede zaprawiac truskawki
bo sobie kupiłam i bede robic .
zobaczymy jaka dzis pogoda bedzie , bo ostatnio rano bardzo zimno .
zapewne zajze dzisiaj tu do Was
Pozdrawiam Wszystkie Stokrotki niedzielnie.
Wróciliśmy cało i zdrowo.
Dziś napięty dzień, bo mam występy.
Reszta potem ![]()
dzień dobry:-)
Ranek słoneczny ale bardzo chłodny...brrr.
Nawet kaloryfery w nocy włączyły swój tryb awaryjny, więc na prawdę musiało być chłodno...
Bachasiu porywam kawę, bo nie chce mi się zadka z fotela ruszyć..
Elu relaksującego odpoczynku i skutecznego naładowania baterii na przyszły tydzień..
BaboStacho witaj w domu!

DOBREJ NIEDZIELI WSZYSTKIM ŻYCZĘ!
Dzieki .... Magicyl
Przyda sie ....
u nas tez chłodno , chociaz słonko sie przebija ale jest chłodno
http://www.bez-cenzury24.pl/upload/imag … -46-33.jpg
http://scouteu.s3.amazonaws.com/cards/i … iele_0.jpg

Hej, hej dziewczynki , witam Was niedzielnie i jak na razie dzielnie.
Lucynko długo walczyłam z tym żeby mi gładzi nie robili i żaden się nie zgodził, gładz widocznie bardziej im się opłaca. Trudno przeżyję.
Basiu dziękuję za podpowiedz , wiem że masz praktykę więc chętnie skorzystam z Twoich rad.
Wszystkie pozostałe Stokrotki serdecznie pozdrawiam i słoneczko zostawiam ![]()
Cześć
wczoraj miałam problem z kompem bo sfiksował.Dzisiaj po interwencji męża jest ok.Cieplutkiego dzionka życzę.Dzisiaj meczyk i grillowanie! szaszłyki i kaszanka czekają...mniam ślinka mi kapie na klawiaturę...
Dzien dobry.
U nas slonko. Ale nie wiem czy wieje czy nie.
Ja nadal cwicze bez jakichkolwiek efektow. To tylko dwa pelne tygodnie.
Szkoda, ze nie mizna tego przyspieszyć...
Bo na początku to nawet niektorzy przyboeraha na wadze.
Grazko mykne do Ciebie na ogrod...tego mi brakuje...
Milej niedzieli
Pogoda sie zmienia chmury nachodza .
Wiecie ja pod koniec tygodnia to juz niewiem jak sie nazywam ze zmeczenia .
Nawet jeden dzien tygodnia zgubilam .
Wiecie , ze jest ciezko dostac ludzi do pracy , plantator mowi , ze nie moze dostac ludzi .
wczoraj poprosil o pomoc z Ukrainy aby przyszli , bo pracuja w pobliskim miescie a soboty maja wolne .
i z checia przyszli
Czesc Stokrotki
Nie poczytalam Was jeszcze ale teraz dopiero kompa odpalilam
mialam gosci kilka dni ,,bylo bardzo fajnie ,--siostra mena z mezem --
byli gdzies na weselu kolo Lublina i postanowili przy okazji odwiedzic cala rodzinke na Poludniu Polski,lubie ich bardzo wiec az zal bylo jak wyjezdzali.
Karolka plakala jak odjezdzali ale mowila ze nie placze tylko ma katar,,
no niech tam ,,uznalismy ze to katar,,
szwagier meza ja uwielbia a ona jego ,wiec tak go wycwiczyla ,grali w kosza w pilke nozna w siatkowke,i nawet na hulajnodze jezdzili,
chyba sobie odetchnal z ulga jak wyjezdzali ,
napisze pozniej wiecej ale musze wczesniej poczytac bo nic nie wiem co u Was na kafejce ,
milego dnia Wszystkim ZYCZE
Chłodnawy dzień!
Rozpisalam się i nie mam uprawnien....szlag!
ELU- odpoczywaj proszę Cię, min. pracy dom. Ta sama sytuacja u nas, tez brak ludzi, bo musieliby na sezon z noclegiem, ale jak pada to bez pracy są. Ryzyko jest.
SANDRA- nie lubię zuzlu, ale krotkie wlosy tak. Nie dbam o to, co Szeryf na to!
BABA- jak wrazenia, melduj po imprezie- zyczę udanej!
MARTA- trzymaj się kochana!
LUC- odpoczywaj, spacerkuj z męźulkiem, ewentualnie karty- tu tez relax.
MAGI- czy ja dobrze czytalam o cieciu na jeza u Cb. O nie, nie rob mi tego. Daleko masz do morza? Stąd 200m - w weekendy bywam?, a ze Szczec.mam 110.
Dzień dobry niedzielnie.
Upał jakby zelżał
Kto to widział żeby w środku czerwca były takie temperatury. Powinno być dużo cieplej.
Ale nie jest najgorzej - słońce świeci.
Dziś dzień byczenia się na tarasie i w ogrodzie. Zapraszam wszystkie.
Jaśminowiec kwitnie i pachnie...
screen capture software (postimage.org)
Elu solidnie wypocznij.
Żeby to się tak dało wypocząć na przyszłość...prawda?
Lucynko długo walczyłam z tym żeby mi gładzi nie robili i żaden się nie zgodził, gładz widocznie bardziej im się opłaca. Trudno przeżyję.
Klaudynko - teraz rozumiem dlaczego robisz gładź.
Natomiast nie rozumiem dlaczego nie można znaleźć wykonawców do "zwykłego" malowania. Na pewno bardziej im się to opłaca, ale żeby nie znaleźć tylko do malowania? Chyba się im w głowach poprzewracało.
Babo - zaaklimatyzowana po powrocie?
Co za występy masz?
Sandra - 2 tygodnie ćwiczeń, to naprawdę niewiele. Bądź cierpliwa i konsekwentna. Na efekty trochę poczekasz. Niektórzy chudną szybciej, inni wolniej. To indywidualna sprawa.
Pozdrawiam wszystkie.
ANUSIA- no to miło spedziliscie czas, Karolka wyhasala się, zawsze to jakies zabarwienie codziennego zycia.
Malo się znamy- jestem teraz nad morzem, ale wieczorem wracam. Dzis mecz, wiec pomyslę nad powrotem, by nie kolidował z : Polska gola! Oby nie bylo: "nic się nie stalo" !!!
Jackob zwichnąl sobie lapkę, lize. A gdzie łaził tego nikt nie wie? Poprzytulalam go.
Bylam w szklarni po cokolwiek: przynioslam 4ogorki, koper, nową rzodkiewkę, salatę, mlody bob- lubimy, co roku sadzimy.
Paznokcie czoorne, a cytryny brak! Cholira! A do sklepu za daleko. Reczne pranko nie pomoze.
KLAUDYNKO- nigdy nie powiedzialam, ze Twa poezja mi się nie spodobala. Tak i teraz- oklaski biję!
Dziękuję za zaproszenie, jestem pierwsza hi.
Wzięlam butelkę wina, poproszę o jakis pled- kocyk, bo zmarzluch jestem.
Aź miło popatrzeć. Bycz się do oporu- LUC.
Czy to drzewo po prawej str. chcieliscie wyciąć?
Dzień dobry...

U mnie też się zapowiada małe grillowanie,zapowiedzieli się sąsiedzi przez płot.
Szkoda ze to musi odbywać się zazwyczaj u mnie
przeżyję !!
Wifeczko a nawet przydał by mi się
W takim razie nie pozostaje mi nić innego jak czekać na Cięę ![]()
Klaudi Wierszyczek ...prima !!! 
Należy się
Ela ale truskawki chyba już ku końcowi ?
Basia dzięki za kawę... pychotka ![]()
Morawko kupujesz buciki w ciucholandzie ?
Babo witaj w domku...
Pozdrawiam resztę tu obecnych jak i nie obecnych.................pozdrowionka !
Luk ten jasminowiec to o podwojnych kwiatkach ??
Ja tez mam jasmin ale pojedynczy , mialam dwa jednego syn wyciol bo sasiadowi przeszkadzał .
moj tez kwitnie .
Och wypoczywam tyle ile sie da , tak na zapas nie da sie niestety .
Tam gdzie ja jestem na plantacji to tez pierwsze juz skonczyły owocowac teraz zrywamy drugie ale sa jeszcze pozniejsze , plantator przewiduje tak koniec na pierwszy tydzien lipca .
chociaz w tych stronach gdzie ja jezdze jest kilku plantatorow truskawek i oni maja kiepski zbior .
jeszcze te nasze sa piekne , to co ogladamu na straganach .
ta to prawda najgorzej jest z noclegami , mi samej by sie taki nocleg przydał aby nie dojezdzac ,
Hej dziewczyny
Marysiu
Ty to masz, jak ja kiedyś, wszystko zawsze odbywało sie u mnie.
Goście poszli, a ja brałam sie za sprzątanie.
Teraz goście się zestarzeli i nie maja ochoty opuszczać swoich domostw.
Spotykamy sie dwoma parami ludźmi niewiele starszymi od naszego syna,
ale są to spotkania raz na miesiąc i ciągle u innej pary.
Gochnia
usztywnij łapkę kotka.
Bezkolizyjnej życzę drogi do domu tygodniowego.
Lucynko
mieliśmy jaśminowiec, a nie jaśmin mało, że nie pachniał to kochały go mszyce.
Poszedł pod topór.
Twój jest bardzo ładny.
Magdo
jesteśmy w klubie ludzi którym najlepiej w domu. :P
Anusia
długo byli?
Karolinka przynajmniej miała radochę.
Elu
jeszcze zaprawiasz, ja chyba nie mogłabym patrzeć na truskawki.
Nie ma ludzi do pracy z wiadomego względu.
Sandra
tyjesz szybko, a chudniesz wolno. Bądź cierpliwa.
Grażynko
chciałam zapytać, nie lubisz naszej łączki?
U Pawła pisałaś bardzo dużo i często śmiałam się z Twoich wklejek i kawałów.
Popraw się dziewczę. :lol:
Klaudynko
u mnie też szpachlowali i gładzili ścianę na korytarzu.
Ło matulu kurz był w zamkniętej szafie.
Połóż koło drzwi pokojów wilgotne szmaty.
Madziu
wklejki fajne, ale gdzie słowo pisane, hę? :P
Magi
u nas też chłodno w nocy przykrywałam się jeszcze kocem.
Basiu
cenne podpowiedzi dajesz remontującym.
Babo
witaj w domu i dzisiaj śpiewaj po wypoczynku gromkim głosem.
Idę szykować się, bo pikny zaprosił mnie na obiad,
więc dzisiaj z garami nie mam kontaktu.
Jakby kto pytał to zrobiłam z piknym przebieżkę rano koło jeziora.
Miłego dnia.
Witaj Anusiu dawno niewidziana.
Dziękuję za zaproszenie, jestem pierwsza hi.
Wzięlam butelkę wina, poproszę o jakis pled- kocyk, bo zmarzluch jestem.
Już doniosłam kocyk ![]()
Czy to drzewo po prawej str. chcieliscie wyciąć?
Nie, to jest dąb. Ma około 100 lat więc raczej nie pozwolonoby wyciąć. Zresztą jest bardzo piękny. Przycinamy go trochę żeby nie właził do naszego domu i do sąsiada ![]()
Niestety rośnie dość blisko domu i być może kiedyś powstanie potrzeba wycięcia.
Ale sądzę, że to już nie będzie nasz problem ![]()
Chcemy wyciąć dwa świerki rosnące od frontu.
Ela - nie wiem co to znaczy o podwójnych kwiatkach?
Mój ma na jednej łodydze mnóstwo kwiatów, a czy one są podwójne? Przypatrzyłam się, ale nie wiem ![]()
Ja uwielbiam truskawki ,
i nie moge sie im oprzec .
ja myslalam , ze wiecej ludzi ,
ale pewnie tak jest Wifciu dostali to teraz nie musza pracowac bo po co .
Strony Poprzednia 1 … 1 023 1 024 1 025 1 026 1 027 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026