![]()
To poczatek ulicy na ktorej jest pelno kafejek i roznych sklepikow .
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 1 020 1 021 1 022 1 023 1 024 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
![]()
To poczatek ulicy na ktorej jest pelno kafejek i roznych sklepikow .
Podobne tematy
![]()
To moja ulica ,widok zparku
![]()
Czesc parku
![]()
![]()
Ten park nie jest duzy i to jest park rododendronow ,zalozony i ufundowany przez kanadyjczyka ,jest nawet tablica z jego nazwiskiem ,lawki tez sa fundowane przez poszczegolne osoby ,tabicza z nazwiskiem na kazdej lawce.
Jest..... rzec mozna..raczej ubogi w kwiaty .. ale sa parki gdzie czlowiek czuje sie jak w ogrodzie botanicznym.
Moze ktoras z Was byla w parku chorzowskim ...tam sa piekne kompozycje kwiatowe , piekny ogrod rozany ...
![]()
Troche te zdjecia nieudolne ,ale fotograf ze mnie marny !!
Dzień dobry słonecznie:-)
Dopijam kawę i zbieram siły na dzisiaj.
Dzień zapchany po dziurki w nosie, ale mam nadzieję, że niemiłych niespodzianek nie będzie:-)
A póki co, pożywne śniadanko na dobry początek dnia:-)

Uśmiechniętej środy życzę!
Blanko! Ontario jest piękne!
Czolem!
BLANKA- Gochnia nie wpadła, bo padła.
Dopiero Was czytam.
STRZALA- kleszcze to ja juz widzialam w kazdym stadium- od chodzącego po olbrzymiego- obźartego. One szybciutko spijają z ofiary krew, no i rosną. Jesli nie urosł- to nie on, bo ten to zawsze głodny.
MAGI- slinka cieknie, ale poczekam trochę.Dziekować.
Straszą burzą- czy wierzyć?
Powodzonka na dziś!
Dzien dobry
Sniadanie pięknie wyglada ,mozna jesc hi hi
Pozdrawiam
hey Mychy ...
to i ja dosiadam się caffą

wszamałam śniadano - by rozpocząć cykl 3- godzinny ...
u mnie żeby brzuch się splaszczył to będzie okey ...
mam wymienioną garderobę na bluzki czy podkoszulki szersze w pasie
wiecie ??? jak trudno kupić cokolwiek ????
bo nic na mnie nie leży ... przez ten brzuch ...
NIE - ubieram NIC obcisłego ... nie będę eksponować sylwetki wieloryba
tak jak to robią zwłaszcza młode dziewczyny czy kobitki
im grubsza tym bardziej obcisłe ciuchy
lustra NIE mają ???? chiiiba NIE
Blanka foty nigdy nie oddadzą piękna roślin ....
wczoraj jak szłam bardziej w centrum osiedla
ależ miasto jest pięknie ukwiecone ....
u mnie są same ronda - i na każdym są inne kwiaty
wieczorami czy rankami ... podlewają to wszystko ...
od paru lat - są piękne rabaty ... cudo
LUCynka i jak po spotkaniu "maturalnym" ????? he ???
ludzie się fest zmienili ????

>>>>
Dzień dobry ![]()
Tu mnie jeszcze nie było a przybyłem tropem Ba-Chy...
Uśmiech i życzenia miłego dnia zostawiam ![]()
wiecie ??? jak trudno kupić cokolwiek ????
bo nic na mnie nie leży ... przez ten brzuch ...
ale to przecież dlatego, że stoisz. Połóż się to zobaczysz, że wszystko również na Tobie...
leży ![]()
http://www.temysli.pl/upload/images/med … 647318.jpg
Dzień dobry
Tu mnie jeszcze nie było a przybyłem tropem Ba-Chy...
Uśmiech i życzenia miłego dnia zostawiamBa-Cha napisał/a:wiecie ??? jak trudno kupić cokolwiek ????
bo nic na mnie nie leży ... przez ten brzuch ...ale to przecież dlatego, że stoisz. Połóż się to zobaczysz, że wszystko również na Tobie...
leży
hiii dżdżo dowciapny jesteś z samego rana

zaglądaj częściej
witam jeszcze Morawkę i Magdę ...
MAGI....ponieważ lubię kryminały ,więc skorzystam z Twojej podpowiedzi i poszukam książek A. Mayniny;)
![]()
WSZYSTKIM STOKROTKOM ŻYCZĘ PIĘKNEGO, SŁONECZNEGO DNIA
![]()
WSZYSTKIM STOKROTKOM ŻYCZĘ PIĘKNEGO, SŁONECZNEGO DNIA
![]()
![]()
Magda nie pisz na czerwono ani na niebiesko
te kolory są zarezerwowane dla moderatorek
wpisz sobie do wujka Dżi - kolory po angielsku
i pobaw się innymi kolorami
dżises spadam z Netu - bo znowu się nie wyrobię po truskawki na czas ![]()
Dzięki Basiu-nie wiedziałam :-)
Wpadłam się przywitać.
Witajcie ,życzę udanego dnia ![]()
Ja juz po cwiczeniach.i dwoch posilkach. Tzn rano galatetka z gotowanych klopsikow juz o 6!
A teraz pomidor i kawalek chleba. Banan na droge...bo nie wiem kiedy wroce.
Wyszla mi.przerwa 3,5 godz.
Basiu...z tym brzuchem to masz problem....ale to jest taka opinka tylko na wysokosci pepka?
Blanko...ladnie tam...momentami pomyslalam, ze to na wsi ![]()
Spadam pod prysznic. Udalo mi sie dostac stanik za 15 zl w lumpie. Bezowy.
U nas spadl kapusniaczek
Witam ciepło
Podlałam na ogrodzie ....jest gorąco ....byłam czerwona jak burak...dostałam od sąsiadki kwiaty do posadzenia ....astry i turki.....Uciekłam do domu jak skończyłam ......coś dzisiaj marnie się czuję .....słabości mam na słońcu w domu o niebo lepiej.Pozdrawiam.
hey zrobiłam sobie przerwe i koniec roboty na dziś w domu ...
jeszcze tylko zmyje gary po obiedzie ....
Sandra to nie oponka pępkowa tylko brzuch ciążowy
normalnie ...
wyszły te ciasta pieczone na każdą niedzielę ...
leki - wiek ... robią też swoje ...
niby też jadłam 3 posiłki - kolacje między 17-18 .... po kolacji nigdy nie podjadałam ...
ale w dzień tak ... dorzuciłam do rusztu hii zwłaszcza słodkiego ...
Grażka Ty uważaj na robotę w słońcu ...
turki ????? a jakie to cwietki ????
do potem....
Hej Stokrotki
Witam się środowo
Spacer zaliczony,bankomat nam zeżarł 100000 tysięcy forintow,Kiepski stwierdził, ze już sika winem,więc będzie pił tylko szikvíz,pogoda jak drut,zaraz termy,bo jesteśmy zaproszeni na halászlé przez zaprzyjaźnionego właściciela baru. I tyle w skrócie ![]()
Grażka co to są za kwiatki-turki ?

Pięknego wieczoru Wam życzę STOKROTECZKI.Nie uumiem umieszczac obrazka i tekstu w jednym poście,pomóżcie DZIEWCZYNY..
Hejka dziewczyny.
U nas piękna pogoda, zrobiłam sama przebieżkę,
a potem odwiedziłam siostrę.
Przyszła jej koleżanka z naprzeciwka gadu..gadu
i zrobił się czas na obiad.
Po obiedzie, jak zwykle drzemka, ale jakaś byle jaka była.
Wstałam i porobiłam wszystkie przelewy.
Magdo
wklejasz link pod wpisem, to proste.
Baba
wracaj dosyć szaleństw.
Turki tak wyglądają, są bardzo wdzięczne kwitną do późnej jesieni.

Blanko
dzięki za fotki i objaśnienia.
U nas zaczął padać grad.
Dzięki Wifciu ale nie wiem czy będę umiała wkleić linka.jestem ciemna jak "tabaka w rogu" hiiiiiii;)
![]()
Dzięki Wifciu ale nie wiem czy będę umiała wkleić linka.jestem ciemna jak "tabaka w rogu" hiiiiiii;)
![]()
Magda masz Skype?
Madziu a u Ciebie już wieczór że dajesz obrazek na dobranoc?
przed chwilką przeszła lekka burza a teraz jest duszno i słonecznie.
A w ogóle to witam Was wszystkie cieplutko bo dzisiaj nie miałam jeszcze okazji Was powitać, robię przygotowanie do remontu przedpokoju , pojutrze zaczynają a jutro robimy zakupy do tego, oj jak nie znoszę remontów.
WIfciu nie mam skype.Klaudynko ja chodzę spac ''z kurami''-tak mam....;)ale mam też noce bezsenne,wtenczas biorę się za czytanie albo łażę jak...........nocny marek hiiiiiiii;) Starośc nie radośc ![]()
Witam zmeczona!
Trochę odpocznę poobiednie.
Mam kupę sprzątania, bo w piątek bedzie w chacie impreza, nie moja, a córy, ok 10osob, cześć zostanie na noc.
Ona juz dziś ogarnia chalupę, ale byle jak. Wiecie zresztą jak to wygląda u małolatow.
Nie pomogę, bo zaraz wychodzę. Jak wrocę, to na pewno juź nic nie tknę.
MADZIA- mialabym kłopot z zasnięciem.
BABA- aksamitki zwą inaczej turkami. Jaki to przelicznik na nasze?
STRZAŁA- jak kleszcz? Czy wsio ok?
WIFCIA- jaka woda w jeziorze, ciepła?
BLANKA- ładne Twe tereny. Beton pod laweczką w parku to u nas rzadkość.
SANDRA- czy waga juz poszla w dół?
Lecę szykować się.
Pa.
Dzień dobry przed zmierzchem:-)
Pogoda mnie wykończyła!
Wszystko dzisiaj było, wszystko!
I upał, i wiatr, i deszcz, i znowu upał, a ciśnienie na poziomie piwnicy.
W pracy ryłam nosem w klawiaturę i około pierwszej stwierdziłam, że chromolę takie na ramie broń i idę do domu!
I poszłam sobie..
Nawet zdrzemnęłam się odrobinę, ale w głowie ciągle czarci młyńskimi kamieniami w kręgle grają...
NIE - ubieram NIC obcisłego ... nie będę eksponować sylwetki wieloryba
LUBIĘ CIĘ!![]()
Mam dokładnie tak samo!![]()
Dzień dobry
Tu mnie jeszcze nie było a przybyłem tropem Ba-Chy...
Dobrze, że jesteś..![]()
MAGI....ponieważ lubię kryminały ,więc skorzystam z Twojej podpowiedzi i poszukam książek A. Mayniny;)
![]()
Mam nadzieję, że będę ci się podobać:-)
A z polskich kryminałów ostatnio nabyłam "Cynamonowe dziewczyny":-)
...bankomat nam zeżarł 100000 tysięcy forintow..
A to dużo??
W zasadzie ile by nie było i tak przykro, że ukradł, kradziej jeden!
Marto! myślałam dzisiaj o tobie...:-)
Strzałko i co z tym kleszczem? wyjaśniło się czy to on dokucza progeniturze?
Smarkul pojechał z truskawkami do teściów i ślad po nim zaginął..
A ja taka nie wymasowana....
Witam wieczorowo.
Pogoda dalej piękna.
Wino tak samo dobre.
100000 tysięcy forintow to ok.1600 zł. Drogo,bo jak się wypłaca w obcym kraju to jest podwójne przewalutowanie. Ale będziemy występować do banku o zwrot.
Tylko niektóre kleszcze zarażają.Więc się na zapas nie ma co martwić. Strzała to pewnie nie kleszcz bo już wczoraj byłby wielki.
Ja tez mysle ze to nie kleszcz. Ale poczekajmy co powie Strzalka.
Babo...toz ja bym dostala nerwicy. ..1600??? A Ty pelen luzik... no prosze!!!
Gochnia....nie ważę sie. Nie mam wagi, ale powiem szczerze ze balabym sie.
Nie czuje sie nic a nic lzejsza....jedyne co czuje to bol miesni no i jestem wciaz pelna...bo pije wciaz wode.
Dzis zjadlam co ca 3,5 godzinki...
Oj boje sie zebym nie przytyla....
Nie jem niby dużo ale przez te 5 posilkow nie zdazam porzadnie zglodniec.
Mam zagwostke....
A cwicze dopiero 1,5 tygodnia to chyba za szybko na schudnuecie...????
Bry wieczór.
Widzę, że nie tylko ja się dziś niespecjalnie czuję. Jeszcze na dodatek ciężki dzień zawodowo. Po powrocie padłam i już się do końca dziś będę smędzić.
.
100000 tysięcy forintow
To już trochę milionów ![]()
Dobry wieczór
Byłam dzisiaj u dentysty.
Oj niedobrze- górna jedynka zaczyna mi się ruszać.
Albo mi pękł, ale tego pęknięcia nie widać, albo cały się rusza.
Może być również zbyt duże obciążenie zęba .
Lekarka mi dała zastrzyk, żeby nie zrobił się przypadkiem stan zapalny.
Muszę poobserwować, ale czuję że ząb trzeba będzie usunąć.
Ale jak ja się pokażę ludziom na oczy, zanim mi się wygoi.
Już się boję i martwię.
A my dzisiaj z jednego pokoju niemal wszystkie meble i ich zawartość wynieśliśmy.
W poniedziałek będą montować okna.
Przychodzi także majster.
Przeniesiemy się z mężem do drewnianego domu, tam gdzie mieszka mama.
Tam połowa domu jest nie zamieszkana.
Najgorzej będzie z Bąblem i Zosią.
Bąbel nie akceptuje innych pomieszczeń oprócz naszych pokoi.
Zosia również.
Oj będzie się działo.
Cześć Czytko.
Widzę, że następna Stokrotka będzie mieć domowe zawirowania remontowe.
To masz nieszczęście z zębem ![]()
Ale jak ja się pokażę ludziom na oczy, zanim mi się wygoi.
Powinnaś dostać "zastępczy" i nic nie będzie widać.
Co potem chcesz robić? Implant?
Zauważyłam, że tylko ja Strzałka, Lucynka i Klaudynka nazywamy swoje drugie połówki mężami.
A tak jest Smarkul Kiepski Bobasek ....
Mój mąż gotów byłby się obrazić na takie cosik.
A w domu jak ich nazywacie ? Używacie imion ?
Turki tak wyglądają, są bardzo wdzięczne kwitną do późnej jesieni.
U nas zaczął padać grad.

Wifka ze mnie ogrodnik ,że ho ho
ale te cwietki wyglądają mi na 'śmierdziuszki " przynajmniej tak u mnie się tak potocznie nazywają ![]()
dżises Czytka ratuj tą jedynkę .... podpowiadam Ci - a sama nie byłam u zębologa już dawno ...
Magda zacytuj sobie posta z obrazkiem
( którejś Mychy
) i się przypatrz łatwizna
po prostu wklejasz tam gdzie kończysz lub zaczynasz zdanie ...
..nie ważę sie. Nie mam wagi, ale powiem szczerze ze balabym sie.
A cwicze dopiero 1,5 tygodnia to chyba za szybko na schudnuecie...????
I nie waż się. Zrób to dopiero za jakiś czas.
1,5 tygodnia to zdecydowanie zbyt krótko żeby były zauważalne efekty na wadze, ale to wszystko jest indywidualne.
Na razie najważniejsze, że zaczęłaś się gimnastykować i że zmieniłaś nawyki jedzeniowe. Na razie tego się trzymaj. Na efekty trzeba troszkę poczekać. Cierpliwości.
Lucynka boję się implantu.
Jakby nie daj Boże nie tak mi się goiło to moje nerwy by nie wytrzymały.
Mam chyba zaniżony próg odporności na ból.
Mam tam częściową protezkę.
Ale , jeśli usunę ten ząb, protezkę muszę zrobić nową.
Albo ten implant....Ale czy ja wytrzymam ....
Baśku fajnie przewraca oczami ten cudak ![]()
Klaudynko napisz jak twoje sztuczne ząbki ?
Teraz już dobrze? Nic nie przeszkadza ?
Jak sprawdza się ta nowa protezka ?
Lucynko....nie jem smazonego juz jakis czas....a z posilkami to wciaz modyfikuje....jak np.do wczoraj 4 posilki a dzis juz piec...
Czytko...no ratuj jedynke...
Ja nie mam meza ![]()
W domu mowie po imieniu...ale nie zdrobniale...ani tez nie "dokumentowo", tylko potocznie...
Czytuniu
przecież tutaj piszemy żartobliwe. ![]()
Swojego na łączce nazywam pikny,
pewnie nie obraziłby sie na przydomek.
Najczęściej zwracam sie do niego po imieniu, ale też skrótem nazwiska.
Co tutaj jest do obrażania.
Klaudynka na swojego mówi Stefanek.
Czytuniu
ratuj ząb, co do implanta wiem, że nie każdy może mieć założony.
Od jutra mam malowanie mojej górki.
Czytko - nie ma się co martwić na zapas. Może ząb da się uratować.
A ta Twoja dentystka, to jest dobra? Bo niektórzy idą na łatwiznę - usuwają.
Lucynka boję się implantu.
Mam tam częściową protezkę.
Implantu nie ma się co bać ![]()
Mniejszy kłopot niż z protezą.
Siemka Stokrotki ![]()
Dzięki za troskę, ale na szczęście ''kleszcz'' okazał się nie byc kleszczem ![]()
Po widnemu wygląda to jak delikatny strupek, może podszedł trochę piachem i zrobił się czarny.
Także odetchnęłam, bo już się zdążyłam wystraszyc.
Dzisiaj mały stęka, ze boli go noga. Dopiero wrócił z treningu.
Ale ostatnio narzekał na prawą nogę, a dzisiaj na lewą, wczoraj jeszcze na rękę.
Mówię, że do wesela się zagoi. Nie polecę na pogotowie przecież ![]()
Głowa coś mi dzisiaj pęka, zaczęła na wieczór.
Już biorę tabletkę.
Wzięłam się dzisiaj za generalne porządki.
Umyłam częśc okien.
Umyłam żyrandol na drabinie.
On w pewnym momencie spadł z haczyka i zawisł na kablach, ale wszystko gra ![]()
Wcale nie spadłam ![]()
Planuję coś tam może jeszcze malowac.
Jutro częśc dalsza mycia okien, bo żeby umyc okno od łazienki to trzeba wejśc po drabinie od podwórka.
Mąż do południa w domu, to mi przystawi.
Chciałam dzisiaj, ale wolałam nie ryzykowac niosąc tę drabinę.
Bo siłę to ja mam, ale nie wiem co na to mój kręgosłup by powiedział.
Córka dzwoniła z gór.
Bardzo zadowolona z wyjazdu.
Wczoraj zwiedzali Morskie Oko, a dzisiaj Kasprowy Wierch.
W sobotę u mojego męża w pracy impreza, tzn grill dla wszystkich pracowników.
Kto chce idzie z osobą towarzyszącą. Chyba może pójdę.
Basiu, ja też mam brzuch po cesarce, też mi odstaje.
Ale mój mąż ciągle gada, że i tak powinnam przytyc.
Nie wiem, czy on tego nie widzi, ja bym chciała byc szczuplejsza.
(tak w ogóle właśnie zjadłam objad
)
Dla niego zawsze dobrze wyglądam.
Nie wiem czemu, ale ja się ważę ostatnio codziennie.
Może dlatego, ze u teściowej stoi waga.
Jak nikt nie widzi, to idę się ważyc ![]()
Czytko, będzie dobrze, nie martw się na zapas.
Pozdrawiam wszystkie ![]()
U mnie aktualnie leje i głowa szaleje!
Smarkul wrócił z jajkami i koszykiem czereśni.
Jeżeli ktoś ma ochotę, to zapraszam..![]()
100000 tysięcy forintow to ok.1600 zł.
O, bajko! toż to kawał sporego pieniądza!
Mam nadzieję, że szybko uwzględnią waszą reklamację.
Nie czuje sie nic a nic lzejsza....
A cwicze dopiero 1,5 tygodnia to chyba za szybko na schudnuecie...????
Ale niedługo będziesz widziała efekty!
Głęboko w to wierzę!
Byłam dzisiaj u dentysty.
Oj niedobrze- górna jedynka zaczyna mi się ruszać.
Muszę poobserwować, ale czuję że ząb trzeba będzie usunąć.
Ale jak ja się pokażę ludziom na oczy, zanim mi się wygoi.
Trzymam kciuki za niesforną jedynkę!
A ząb powinnaś dostać taki "tymczasowy"
Powodzenia z remontem!![]()
Czytko! przecież Smarkul jest określeniem bardzo pieszczotliwym, a w dodatku jak najbardziej prawdziwym..![]()
Mam jeszcze kilka na podorędziu:-)
A jak odezwę się do niego imieniem z chrztu świętego, to patrzy przestraszony czym podpadł u żony..
Lucy polepszenia samopoczucia:-)
Wifo! teraz już wiem, że "śmierdzielki" to turki..![]()
Wytrwale szukam pomysłu na jutrzejszy obiad i uparcie gołąbki fruwają mi nad obolałą głową...
Lucynka moja dentystka ratuje ząb do ostatniego jego tchnienia.
Jest bardzo dobrą lekarką.
Leczy co tylko się da- usuwa ząb w ostateczności.
Gdyby nie ona , nie miałabym już ani jednego zęba.
Za każdym razem lakieruje mi wszystkie zęby, aby tylko dłużej służyły.
Usuwa kamień, czyści, poleruje, dolepia i robi co tylko może.
Chodzę do niej już bardzo, bardzo długo.
Przeciętnie tak raz na póltora- dwa miesiące.
Mimo, że zapisała mnie na lipiec, zaznaczyła, że jeśli coś się będzie działo to mam przyjść.
A ona mnie przyjmie.
Magi daj czereśni, proszę bardzo ![]()
U nas w mieście nie ma jeszcze czereśni.
A nasza , która rośnie przy domu ma owoce zielone.
Jejku jak mi się marzą czereśnie.
Ok!!!! przyznaję, że te przydomki waszych mężów są takie miłe.
Ale ja osobiście wolę nazywać po imieniu.
Poczytałam i odpowiem ![]()
Implanty -ja nie będę mogła mieć, bo mam zanik kości. I nic tu nie pomoże. Dobrze,że na razie prawie wszystkie zęby nam swoje. Ale do czasu.
Kiepski to Kiepski tutaj -w domu raczej Mały albo zdrobnienie imienia. Chyba że mnie akurat wkurzy, to jest Safanduła albo Niedojda -to ściągnięte z monologu Hanki Bielickiej.Ale Kiepski się nie obraża, wie że to z miłości ![]()
Sandra 5 posiłków co 3 godziny i żadnych kartofelków i makaronów na początku. A jogurty tylko naturalne.Chleb razowy, a najlepiej pumpernikiel. Cienka zupa i na drugie danie na pewno nie klopsiki !!
SMACZNEGO!

Implanty -ja nie będę mogła mieć, bo mam zanik kości. I nic tu nie pomoże. Dobrze,że na razie prawie wszystkie zęby nam swoje. Ale do czasu.
To nie musi być przeszkoda. Można "podsypać" sztuczną kością.
Sandra 5 posiłków co 3 godziny i żadnych kartofelków i makaronów na początku. A jogurty tylko naturalne.Chleb razowy, a najlepiej pumpernikiel. Cienka zupa i na drugie danie na pewno nie klopsiki !!
Zgadzam się. Już to Sandrze pisałam.
Ale niech powolutku zmienia przyzwyczajenia żeby zbytniego szoku organizm nie przeżył ![]()
A jak odezwę się do niego imieniem z chrztu świętego, to patrzy przestraszony czym podpadł u żony..
I nas jest odwrotnie-jak Kiepski zwraca się do mnie po imieniu,to już wiem ,że jest w stanie dużego spożycia
Bo na co dzień to jestem Mała, Mamula,Mamciś ,Kicia albo Baba ![]()
Czereśnie u nas już są czerwone.
Znaczy u sąsiada ![]()
Jak idę do sklepu, to trochę sobie urwę i zjem.
Sąsiedzi mnie nie pogonią.
Jak sąsiad na podwórku, to zawsze ze mną postoi i pogada.
I mówi na mnie, że jestem jego ''narzeczoną'' ![]()
Sąsiad ma już 70 lat.
Magi a te czereśnie są bez "miąska" ???
to po proszę ... ![]()
o to - to miałam napisać
moja kumpela jak musiała rwać zęby - to miała takie protezki tymczasowe ....
lepiej już nie piszę o zębologu - bo mnie jeszcze zębole rozbolą
a jest oki

do jutra ....
A wiecie, że ja mało piję jakiejś wody. Nie idzie mi ona.
Ja po prostu w dzień piję tego Waszego czystka, doliczyc jeszcze herbatę i kawę rano.
Śpij dobrze Basiu.
Luc mój organizm odrzuca sztuczną kość, dlatego mam pod górkę.
Ja za tydzień też się wybieram do dentysty.
A w lipcu córka będzie miała podcinane wędzidełko.
Czereśnie uwielbiam. Mam w ogródku. Ale zanim wrócimy, to szpaki nam pewnie wszystkie opierniczą
Ale tu przy domku mamy czereśnię,to zajadamy ile się da ![]()
Strzaładorzuć jeszcze jakiś kefir i zupę na obiad i płynów wystarczy ![]()
Luc mój organizm odrzuca sztuczną kość, dlatego mam pod górkę.
Czyli miałaś już wstawianą?
Może coś dla relaksu duszy i ciała ...
https://www.youtube.com/watch?v=wuLKvcn-c7A
Babo, kefirów to ja nie lubię.
A zupa to czasem się trafi jakaś.
Babastacha napisał/a:Luc mój organizm odrzuca sztuczną kość, dlatego mam pod górkę.
Czyli miałaś już wstawianą?
Tak,i nic z tego. Tylko się nacierpiałam a efekty żadne. Niestety nie zawsze kasa załatwi wszystko ![]()
Strony Poprzednia 1 … 1 020 1 021 1 022 1 023 1 024 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026