netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

1 538 odpowiedzi119 727 wyświetleńzałożony przez Sadie, 06.05.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Strony Poprzednia 1 … 22 23 24

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 496 do 1 539 z 1 539 ]

1 496

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

21:54 środek nocy? big_smile Nono......

1 497

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

...oj tam,oj tam!
Zołzy drogie-czy u Was też słoneczko późno wstało-hi,hi,hi!
Że też obiad nie chce się sam zrobić.
Ale za to ciasto czekoladowe upiekę z przyjemnością i ...degustacja przy książeczce.Renaty Kosin-"Bluszcz prowincjonalny"
Pogodnej/dosłownie i w przenośni/niedzieli:)=)

1 498

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

A jak Wam te  walentynki minęły w koncu? Ja nie zdobyłam się na żaden prezent kupny: ułożyłam dla męża wiersz, dałam mu oryginalną zakładkę do książki (jako temu molowi książkowemu) oraz co go bardzo wzruszyło: przeszłam mu w tajemnicy trudny etap Candy crush, z którym męczył się od wielu dni big_smile

1 499

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Hej, Zołzy, jedna z drugą smile

Catwoman napisał/a:

oraz co go bardzo wzruszyło: przeszłam mu w tajemnicy trudny etap Candy crush, z którym męczył się od wielu dni big_smile

Dobra zona z Ciebie smile

Mnie minęly walentynki bez jakichs wielkich ekscesow czy tez sekscesow wink - sobie rano dalismy z mezem po buziaczku, a potem dziewczynki wparowaly do naszej sypialni i wyciagnely spod naszych poduszek laurki-serca (dzieki temu sie dowiedzialam, czemu mi sie tak niewygodnie spalo - pudelko po butach, w ktorych byly laurki gniotło mnie w glowe podczas snu - ale czego nie robi sie dla milosci wink).


Zuza, Tobie tez milej niedzieli smile - u nas sloneczka zwyklego ani dudu, a przenosne zostalo troche zwarzone przez telefon mojej kuzynki - jej corka w sierpniu brala slub, bylismy na weselu z wieeeelka pompą - dzis juz sa w toku sprawy rozwodowej. Ech...co tu duzo mowic.. szkoda.

1 500

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Mam pytanie do Zołzin smile Sięgnijcie w zamierzchłą przeszłość big_smile (apel do mężatek) .... czy potrafiłyście/potrafiłybyście poderwać faceta? Czy jak kto tam nazywa to: zdobyć?
I czy uważacie, że jakieś kanony być powinny, typu: to facet ma zrobić pierwszy krok?

1 501

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Kanony muszą być i basta-hi,hi,hi.
Oczywiście to ja zainicjowałam podryw,lecz zrobione to było z pełną finezją.
Małżon do dziś przekonany jest,że mnie zdobył! -"...oj naiwny,naiwny,..."-jakoś tak śpiewał Kaczmarek.
Pogoń za króliczkiem-to jest to.
Nawet jak miałby gonić całe życie.
Tylko żebyśmy zbyt szybko nie zwiewały tongue

1 502

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Starość nie radość big_smile A może jednak?
Pomysł na kolejne "zapytanie" wpadł mi do głowy w sumie przez przypadkowy komentarz jednej z moich znajomych, której dziecię niedawno ukończyło 18. rok życia. Zwracając się do mnie, powiedziała:
- A pamiętasz jaki on niedawno był mały? Jak się urodził? Przez te jego urodziny odczuwam uciekający czas! Właśnie sobie uświadomiłam jaka jestem stara!

A ja nie! Bo ja wychodzę z założenia: Sorry Gregory, to ON się postarzał, a nie ja big_smile

Ja nigdy nie odczuwam "biegnącego czasu". Dla mnie jestem tą samą osobą, mam tak samo młodą duszę jaką miałam mając lat 18. Nie czuję oddechu kostuchy na plecach, ani cienia skalpela chirurga plastycznego.
A Wy?

1 503

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Że dzieciary sie starzeją-to oczywista oczywistość/jak mawiał klasyk/.
Mnie tam też młodo w duszy gra!!!
Kurcze,tylko to lustro...
Ale i tak nie zamieniłabym się ze swoim 18 letnim synem na wiek.
Przysiegam!

1 504

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Ja nie zamieniłabym się na wiek z żadnym 18-latkiem. Cieszę się tym, co jest teraz, co osiągnęłam, co mam za sobą, cieszę się niezależnością życiową i mniej-więcej emocjonalnym ustabilizowaniem big_smile

1 505

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Catwoman napisał/a:

Ja nie zamieniłabym się na wiek z żadnym 18-latkiem.

Z 18-latkiem też bym się nie zamieniła. Ale chętnie zatrzymałabym się na wieku 35-40 lat smile
Co nie znaczy, że upływ czasu mnie jakoś bardzo martwi. Przyjmuję go do wiadomości (nie mam innego wyjścia) i cieszę się tym co mam.
Zmarszczek nie liczę i ich nie zauważam.

1 506

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Czesc.

Mam nadzieje, ze temat starosci sie nie zdezaktualizowal smile - ja osobiscie mam wrazenie, ze tak naprawde pełnią zycia zaczelam zyc zblizajac sie do 40 - ale to raczej zasluga przewartosciowania pewnych idei i zaczerpniecia zyciowego tchu, a nie wieku samego w sobie. Moglabym zamienic sie z 18 latkiem, ale z obecną zawartoscią glowy smile Bo wlasną rzeczoną mlodosc wspominam jako pasmo mniejszych lub wiekszych glupot, jakie robilam - mysle sobie, ze byloby naprawde fajnie, jakby moje latarosle byly madrzejsze ;D

Teraz wiele rzeczy zrobilabym inaczej. A Wy?

1 507

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Benito, powtórzyłaś dokładnie to, co ja tak często mówię wink. Chętnie cofnęłabym się o jakieś 15, może 20 lat, ale za nic nie chciałabym oddać obecnego doświadczenia i rozumku. Czy zrobiłabym coś inaczej? Sądzę, że tak. Posiadając dzisiejszą wiedzę chyba jednak inaczej pokierowałabym swoim życiem, nawet szkołę wybrałabym zupełnie inną wink. Nie ukrywajmy też, ale doświadczenie potrafi oszczędzić nam wielu rozczarowań, popełnionych błędów czy choćby zwykłych konfliktów.

1 508

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Catwoman napisał/a:

Starość nie radość big_smile A może jednak?
Pomysł na kolejne "zapytanie" wpadł mi do głowy w sumie przez przypadkowy komentarz jednej z moich znajomych, której dziecię niedawno ukończyło 18. rok życia. Zwracając się do mnie, powiedziała:
- A pamiętasz jaki on niedawno był mały? Jak się urodził? Przez te jego urodziny odczuwam uciekający czas! Właśnie sobie uświadomiłam jaka jestem stara!

A ja nie! Bo ja wychodzę z założenia: Sorry Gregory, to ON się postarzał, a nie ja big_smile

Ja nigdy nie odczuwam "biegnącego czasu". Dla mnie jestem tą samą osobą, mam tak samo młodą duszę jaką miałam mając lat 18. Nie czuję oddechu kostuchy na plecach, ani cienia skalpela chirurga plastycznego.
A Wy?

Ha! Nie dalej jak dwa dni temu rozmawialam na podobny temat z kolezanka.

Przyznam się, ze ja niedawno zauwazylam u siebie pewne zmiany - nie zmarszczki, bo akurat te mi jeszcze dlugo nie groza (dobre geny mi się traffily big_smile ) ale jakies takie oklapniecie twarzy - i jest to kwestia ostatnich 2-3 lat. Nie widac tego na co dzien, ale na przyklad wystarczy nie przespana noc i wszystko wylazi w calej okazalosci.

Nie, żeby to byl problem, ale jednak mnie to troszke smuci.

Co do tego, jak się czuje w srodku, to już zupelnie inna kwestia tongue

Jednak... Samopoczucie, nawet najlepsze, nie daje gwarancji od ucieczki przed "oddechem kostuchy". Czasem ludzie umieraja znienacka.

A na dodatek jeszcze owa moja kolezanka przezywa, bo jej siostra ma menopauze. A jest raptem kilka lat starsza od niej.

A ona ode mnie!

Zycie ucieka.
W sumie nie boje się zmarszczek. Bardziej obawiam się tego, ze mi się te zmarszczki nie zdaza porobic! tongue

1 509

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Ja też nie obawiam się zmarszczek, ani niczego, co jest znamionami czasu smile Cerę mam lepszą niż gdy byłam młodsza- bo teraz styl życia zależy ode mnie, ale.... nie zależy mi by wyglądać jak 20-latka.

1 510

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

A ja sobie dzisiaj popatrzyłam na foto z rozdania Oskarów.
Zobaczyłam zdjecie Goldi Hown czy jakoś tak.
Oniemiałam!
Jeśli tylko dopadnie mnie myśl o "poprawkach",to sama sobie wsadzę nóż w plecy.
I to 7 razy-hi,hi,hi!

1 511

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Benita72 napisał/a:

Teraz wiele rzeczy zrobilabym inaczej. A Wy?

Zasadniczych rzeczy bym nie zmieniła. Tzn. wyboru wykształcenia, zawodu, posiadania dzieci, wyboru męża smile
Ale rzecz jasna, z dzisiejszym doświadczeniem pewnych rzeczy bym nie zrobiła, a niektóre zrobiłabym inaczej.
To dotyczy raczej relacji interpersonalnych.

1 512

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Mnie ostatnio znow naszlo, ze się nie zdaże zyciem nacieszyć - bo faktycznie czas leci bardzo szybko. Dzieci rosna bez opamiatania, urlopy upływają, znajomi zostają dziadkami, albo dopadają ich chorobska - tylko my ciagle młodzi wink

Wiec mam chyba podobnie jak Iceni, bardziej boje się przedwczesnego zejścia niż cielesnych oznak starości.

1 513

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Zuza33 napisał/a:

A ja sobie dzisiaj popatrzyłam na foto z rozdania Oskarów.
Zobaczyłam zdjecie Goldi Hown czy jakoś tak.
Oniemiałam!
Jeśli tylko dopadnie mnie myśl o "poprawkach",to sama sobie wsadzę nóż w plecy.
I to 7 razy-hi,hi,hi!

A gdybys miala wygladac jak Jane Fonda?
;D

1 514

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Hehe wink.

Z tymi poprawkami to faktycznie jest trochę tak, ze poprawiac się można tylko do pewnego czasu (i wieku) - czasem efekt jest daleki i od oczekiwan, i doskonalosci.

Ja na starość chyba będę wolala (mam nadzieje wink) swoje zdrowe, naturalne zmarszczki niż sztucznie ponaciaganą twarz.

1 515

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Mam koleżankę ,która dwukrotnie robiła twarz.
Brwi ma prawie w pionie!
Powiem krótko-jest to stara,naciągnieta skóra/palaczka,lubiaca kąpiele słoneczne/.
Nie wspomnę o dłoniach,które są prawdziwą metryką kobiety.
Jednym słowem-jeśli kobieta chce coś "zrobić"to jej prawo.Tylko efekt jest nie zawsze najlepszy-niekiedy po liftingu strach zamnąć oczy coby zwieracz odbytu nie puścił!
No dobra-czas płynie w jedną strone i trochę mi żal tongue

1 516

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

a mnie tam nie żal smile

1 517

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Zuza33 napisał/a:

Mam koleżankę ,która dwukrotnie robiła twarz.
Brwi ma prawie w pionie!
Powiem krótko-jest to stara,naciągnieta skóra/palaczka,lubiaca kąpiele słoneczne/.
Nie wspomnę o dłoniach,które są prawdziwą metryką kobiety.
Jednym słowem-jeśli kobieta chce coś "zrobić"to jej prawo.Tylko efekt jest nie zawsze najlepszy-niekiedy po liftingu strach zamnąć oczy coby zwieracz odbytu nie puścił!
No dobra-czas płynie w jedną strone i trochę mi żal tongue

Bo inna rzecz, ze w oczy nam się rzucaja glownie efekty zabiegow nieudanych. Albo kiedy ktos chcial za duzo.
A tych udanych, kiedy chirurg zrobil dobra robote po prostu nie zauwazamy smile


Sama pod noz bym nie poszla, ale tylko dlatego, ze po prostu panicznie się boje wszelkich zabiegow big_smile

1 518

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

W/g mnie nawet najlepszy chirurg "artysta" nie zrobi z "silnie dorosłej" kobity nastolatki czy dwudziestki.
W myśl powiedzenia:"nie pomoże puder,róż-kiedy gęba stara już".
Przez lata zajmowałam się pracą z ciałem /teraz mi się nie chce już-mogę sobie pozwolić na taki luksus/.
Uważam,że w każdym wieku jesteśmy piękni.Najważniejszy jest blask w oku zadowolonego z życia człowieka.I ciepło jakim emanuje.Wtedy skalpel nie jest potrzebny.
Iceni-wiadomo,że jak się rączka chirurgowi omsknie to widoczne jest najbardziej-vide-Ewa Minge/brrrr/
No ale zołzy zawsze są piękne wink

1 519

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Haha, Zuza, no otoz big_smile A tak poważnie, to wiadomo, ze walki z czasem się nie wygra, wiec proby jego oszukania (zwłaszcza tak radykalne, jak skalpel) sa takie, bo ja wiem.., rozpaczliwe. A co to znaczy, ze pracowalas z cialem? Bylas kosmetyczką lub masazystką?

1 520

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Witam skoro świt wszystkie zołzy:)=)
Benita już Ci odpowiadam-to drugie .Jest także moim drugim zawodem i pasją.Nie musiałam się z tej pasji utrzymywać-na szczęście.Jednak nadszedł czas/po17 latach/pomyśleć o swoim kręgosłupie.Chadzam na akupunkturę.
Miłego dnia!

1 521

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

hejka smile I jak tam Święto Kobiet? big_smile
Ja jako feministka walczyłam z tym. Naprawdę, uznawałam, że nie trzeba mi dawać kwiatów tylko dlatego, że jestem kobietą, a nie mężczyzną. Jednak przestałam. Skoro mąż mnie z tej okazji zabiera do włoskiej knajpy, mogę pobyć kobietą przez całe 24h big_smile

1 522

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

A ja tam lubię poczuć się kobietą wink. Kwiaty dostaję także na co dzień, więc tych z okazji Dnia Kobiet nie odbieram jak wymuszonych. Udawać, że coś nie jest fajne, kiedy jest? Nieee... wink

1 523

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Też dostaję kwiaty bez okazji, choć zawsze psioczę- żal mi tych ciętych.....

1 524

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

I jak Dzień Kobiet minął? smile

1 525

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

netkafejka umarła.

1 526

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

A wcale nie!=)
Ostatnio mam trochę urwanie gwizdka w robocie,to i brak czasu na klikanie.
Zresztą ,generalnie Zołzy nie dają sobie w tzw.kaszę napluć,to i nie ma o czym "donosić".
I tego się trzymajmy!
                               Jutro astronomiczna wiosna!
                                                                          I wiosny w sercach Nam życzę!

1 527

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Święta smile Wiecie po czym to poznałam? Dziś, gdy byliśmy z mężem w centrum handlowym, 90% ludzi była płci męskiej big_smile Kobiety można zliczyć na placach jednej ręki. A faceci....błąkali się krokiem spacerowym od sklepu do sklepu, gdzie kafejka tam co najmniej 2 grupki roześmianych panów big_smile ........ czego to znak? big_smile

1 528

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

No, czego, czego? wink

Cat, jak Ci mijaja swieta?

1 529

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Witam wszystkie pozytywne zolzy....ja tu w roli " adwokata diabla", chcialabym sie przylaczyc do kobiet myslacych asertywnie, tylko bez damskiego szowinizmu...mezczyzni to wspanialy gatunek jakos wytrzymujacy fochy i histerie kobiet, tych kobiet, ktore nie potrafia jasno i konkretnie wyrazac swoich potrzeb.ktore sa hipokrytkami, same nie wiedza czego chca....
Krotko: mezczyzni kochaja zolzy...:-)

1 530

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
oldorando napisał/a:

Witam wszystkie pozytywne zolzy....ja tu w roli " adwokata diabla", chcialabym sie przylaczyc do kobiet myslacych asertywnie, tylko bez damskiego szowinizmu...mezczyzni to wspanialy gatunek jakos wytrzymujacy fochy i histerie kobiet, tych kobiet, ktore nie potrafia jasno i konkretnie wyrazac swoich potrzeb.ktore sa hipokrytkami, same nie wiedza czego chca....
Krotko: mezczyzni kochaja zolzy...:-)

Zgoda- ale nie wszyscy mężczyźni smile Tak jak nie wszystkie kobiety są hipokrytkami wink

Benita Hmm...no mijają smile Staramy się aktywnie spędzać czas, na bieżąco paląc pożarte kalorie smile

1 531

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

U Was tez taka piekna pogoda? - zyc się chce smile

oldorando, czesc smile A co ogolnie porabiasz w zyciu?

1 532

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Witam....zbieram zlom kolorowy, dorabiam teorie do mydla i przewracam w glowach:-) :-) :-) :-) :-) :-)

1 533

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Bardzo oryginalnie big_smile

1 534

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
oldorando napisał/a:

dorabiam teorie do mydla

Tworzysz opery mydlane? wink

1 535

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

R.I.P. Netkafejka Świadomych Zołz

1 536 Ostatnio edytowany przez Pyskata (2014-05-02 19:31:13)

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Catwoman napisał/a:

R.I.P. Netkafejka Świadomych Zołz

Jeszcze paręnaście postów wcześniej wyśmiewałaś się z babek, które "pieją" z zachwytu nad swoim pierścionkiem zaręczynowym i inne słodko - pierdzące bla bla bla.

Teraz te rozmowy zamieniły się w inne pierdu pierdu, co zołza nie jest w stanie strawić.
Mdłości biorą.

That's why is dead.

Yhh, nie wiem już co mam wpisać w tym forum, żeby bana dostać, bo obrażać nie bardzo mam ochotę, a w tym chłamie nie chce być już częścią...

1 537

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Pyskata, doprawdy nie wiem o co Ci chodzi smile

1 538

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

A ja byłam zołza dla meza.....no on tak twierdzi i w jego mysleniu nic sie oczywiscie nie zmieniło....haha

Posty [ 1 496 do 1 539 z 1 539 ]

Strony Poprzednia 1 … 22 23 24

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026