netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

1 538 odpowiedzi119 735 wyświetleńzałożony przez Sadie, 06.05.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Strony Poprzednia 1 … 9 10 11 12 13 … 24 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 651 do 715 z 1 539 ]

651 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-10-04 19:53:31)

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Catwoman napisał/a:

Ale pewnie za Twoich czasów było coś takiego jak "prace społeczne" ku chwale ojczyzny big_smile big_smile ....więc człowiek był jednak bardziej przyzwyczajony do pracy ca free big_smile
...Od razu nasuwa mi się odwieczne pytanie:  BYĆ czy MIEĆ?;)

Za moich czasow to bylo "czy sie stoi czy sie lezy" ... wink
A czasem mozna i byc i miec wink

A cyctat  jest chyba ponad czasowy ..... jesli podobnie mysli sie i teraz wink

652

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Catwoman napisał/a:

I zgadzam się, że rodziców spokojnie by było stać na to!! ....patrząc ile obecnie wydają pieniędzy na studiujące dziecko! Mówi się ze Polacy biedni. Nieprawda! Jak dziecię studiuje to potrafią miesięcznie wydawac krocie- nawet jesli to socjologia big_smile

Nie kazdego rodzica stac na to zeby dorosly dzieciak siedzial u niego na garnuszku przez rok i sobie bimbal. U mnie by to na przyklad ulgowo nie przeszlo.

W UK ludzie robia rozne rzeczy...pracuja w wolontariacie, dostaja sie na apprentice (taki program sponsorowany przez rzad ktory umozliwia firmie zatrudnienie pracownika za okreslona niska stawke, wyslac go na czesto drogie szkolenie czy kurs ale dostac refund tego kosztu od rzadu. Firma zyskuje pracownika a pracownik wyksztalcenie i doswiadczenie) albo jezdza po swiecie. Zalezy od rozmiaru portfela rodzicow smile
Tylko ze w UK juz 16latkom wolno pracowac...
Co w Polsce moze robic 16 czy 18latek jesli nie chce sie uczyc?

653 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-10-04 21:33:20)

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Sadie  a  dlaczego  bibmbac? moja corka pracuje i to duzo - nie jest  nigdzie zatrudniona na stale ale pracuje ... w roznych miejscach  nie  siedzi na moim  garnuszku i  teraz w listopadzie sie  wyprowadzi a  jeszcze nie skoczyla 19  lat  - chodz nie musi bo ja jej nie wypedzam... synu juz nie mieszka rok ze mna  a ma 20 lat .... nie  studiowac nie znaczy bimbac i nie  znaczy  ze  ktos  jest  leniem , czy  pol-inteligentny wink a i u nas mlodzierz pracuje dorywczo ,jezdzi na wlasny koszt po swiecie zreszta  sa tak nauczni - trzeba nauczyc sie zarabiac i zyc na swoj koszt ... rodzice pomagaja ale  w moim otoczeniu nie mam dzieci krwiopoijcow- jak dziecie jest pracowite a mu brakuje, to mamusia  da ..jak dziecie bimba to nie dostenie ... takie wychowanie wink

A w PL  co moze robic 18nastolatek? a  co  robi  mlodzierz po  zawodowkach ?  po liceum  tez mozesz szukac pracy np  w markietach ...placa tak sobie i pewnie  czas pracy  nie za specjalnie dobry,  i moze nie na stale  tylko dorywczo... wiesz ja  mysle ze  polska mlodzierz umie sie tylko uczyc ...a zycie nie zawsze wylacznie na nauce sie opiera, bo kiedys i  studia sie pokoncza trzeba i trzeba isc do pracy .... ...

654

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Ja jednak widzę coś innego, zresztą kręci się to wokół tematu ,który poruszyliśmy: młodzi ludzie podejmują niewłaściwe decyzje dla siebie, odnośnie studiów, bo wydaje się im, że pójdą gdziekolwiek, a potem JAKOŚ TO BĘDZIE, przecież nie może być tak strasznie, że pracy nie znajdą! Więc zasilają te marketingi&zarządzanie, socjologię (płakać mi sie chce jak widzę setki ludzi na tych 5-letnich, dziennych kierunkach...) ,filozofię no a potem cóż.... usiąśc i płakać, bo nagle rodzice traktują dziecko jako osobę dorosłą i zaradną..

655

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Catwoman napisał/a:

Ja jednak widzę coś innego, zresztą kręci się to wokół tematu ,który poruszyliśmy: młodzi ludzie podejmują niewłaściwe decyzje dla siebie, odnośnie studiów, bo wydaje się im, że pójdą gdziekolwiek, a potem JAKOŚ TO BĘDZIE, przecież nie może być tak strasznie, że pracy nie znajdą! Więc zasilają te marketingi&zarządzanie, socjologię (płakać mi sie chce jak widzę setki ludzi na tych 5-letnich, dziennych kierunkach...) ,filozofię no a potem cóż.... usiąśc i płakać, bo nagle rodzice traktują dziecko jako osobę dorosłą i zaradną..

.....a ta osoba  niestety nie jest taka zaradna ...jedyne  co ma spotegowane  to uczucie niesprawieliwosci ze   tyle lat studiow a  tu  gowno nie prace ma .... i zaczyna pracowac w markiecie ( miesza sie z  tymi  z zawodowki wink ) bo innej pracy nie ma wink big_smile  - to pol zartem, pol serio napislam wink big_smile

Cat  podsumowalas to co ja chcialam napisac smile

656

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
maugosha napisał/a:
Teo napisał/a:

Tia, jeszcze tak tongue

no patrz a taka jakas nie polska mentalnosc  u Ciebie wink big_smile

Bo ja światowa dziewczyna jestem big_smile

657

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Teo napisał/a:

Bo ja światowa dziewczyna jestem big_smile

A to ja teraz  rozmiem big_smile

658

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
maugosha napisał/a:

Sadie  a  dlaczego  bibmbac? moja corka pracuje i to duzo - nie jest  nigdzie zatrudniona na stale ale pracuje ... w roznych miejscach  nie  siedzi na moim  garnuszku i  teraz w listopadzie sie  wyprowadzi a  jeszcze nie skoczyla 19  lat  - chodz nie musi bo ja jej nie wypedzam... synu juz nie mieszka rok ze mna  a ma 20 lat .... nie  studiowac nie znaczy bimbac i nie  znaczy  ze  ktos  jest  leniem , czy  pol-inteligentny wink a i u nas mlodzierz pracuje dorywczo ,jezdzi na wlasny koszt po swiecie zreszta  sa tak nauczni - trzeba nauczyc sie zarabiac i zyc na swoj koszt ... rodzice pomagaja ale  w moim otoczeniu nie mam dzieci krwiopoijcow- jak dziecie jest pracowite a mu brakuje, to mamusia  da ..jak dziecie bimba to nie dostenie ... takie wychowanie wink

A w PL  co moze robic 18nastolatek? a  co  robi  mlodzierz po  zawodowkach ?  po liceum  tez mozesz szukac pracy np  w markietach ...placa tak sobie i pewnie  czas pracy  nie za specjalnie dobry,  i moze nie na stale  tylko dorywczo... wiesz ja  mysle ze  polska mlodzierz umie sie tylko uczyc ...a zycie nie zawsze wylacznie na nauce sie opiera, bo kiedys i  studia sie pokoncza trzeba i trzeba isc do pracy .... ...

maugosha no ale ja i ty nie mieszkamy w pl smile (dobrze pamietam ze ty mieszkasz gdzie indziej?)

W krajach takich jak UK, Niemcy czy inne to jest mnostwo do roboty dla osob ktore z jakichs przyczyn chca zrobic sobie przerwe w nauce. Sa chetnie zatrudniani i sa respektowani. Zastanawiam sie czy w Pl zmienilo sie cos na tyle zeby pomoc takim mlodym ludziom jakos wypelnic ten czas (to znaczy mam tu na mysli kreowanie nowych mozliwosci dla takich osob, cos wiecej niz tylko market, sprzatanie i ewentualnie promocje)

659 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-10-07 22:20:10)

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Sadie ja ne znam  warunkow w Pl, to prawda .... ale jesli jest  tak jak piszesz, to  nic dziwnego ze   ksztalci sie w Pl, tak naprawde, ludzi nie zaradnch, nie umiejacych zyc na wlasny rakunek i  obrazonych na swiat ze  pracy  nie maja a studia pokonczyli...
I jakos tak wyglada ze PL wcale nie idzie za innymi krajami Europy, znaczy  umozliwic mlodzierzy dorywcze prace   a zamisat  tego rodzice zapracowywuja sie na smierc,  zeby zaplacic za wyksztalcenie dzieci  ktore moze im nic nie dac  w przyszlosci ,mimo wielkich nadziej  w tym wyksztalceniu pokladanych...

Dziewczyny ja  chcialm sie zapytac  czy w Pl nie bierze sie kogos na zastepsta jak ktos jest /wolny/ ma urlop?
u nas np latem jest pracy  sporo  bo  wszyscy na urlopy ida  i  zawsze  szukamy  ludzi ...i zawsze mamy za malo wink

660

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Bry smile
Np:mlodziezy sie chyba pisze  przez z z kropka? jak sie piesz  bez  polskich liter to jakos to wszytko tak dziwnie wyglada jakby to nie napisal - czasem cos mi  przeblysie ale tak to  raczej marnie sad ....ja wiem ze te wszystkie blendy to moja winna ale licze i tak na wyrozumialosc wspolforumowiczek...

661

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
maugosha napisał/a:

Sadie ja ne znam  warunkow w Pl, to prawda .... ale jesli jest  tak jak piszesz, to  nic dziwnego ze   ksztalci sie w Pl, tak naprawde, ludzi nie zaradnch, nie umiejacych zyc na wlasny rakunek i  obrazonych na swiat ze  pracy  nie maja a studia pokonczyli...
I jakos tak wyglada ze PL wcale nie idzie za innymi krajami Europy, znaczy  umozliwic mlodzierzy dorywcze prace   a zamisat  tego rodzice zapracowywuja sie na smierc,  zeby zaplacic za wyksztalcenie dzieci  ktore moze im nic nie dac  w przyszlosci ,mimo wielkich nadziej  w tym wyksztalceniu pokladanych...

Dziewczyny ja  chcialm sie zapytac  czy w Pl nie bierze sie kogos na zastepsta jak ktos jest /wolny/ ma urlop?
u nas np latem jest pracy  sporo  bo  wszyscy na urlopy ida  i  zawsze  szukamy  ludzi ...i zawsze mamy za malo wink

Widzisz ja tez robilam mature i szlam na studia juz kawal czasu temu. Jezu bedzie ponad 10 lat juz!!! big_smile
Wiec pamietam jak bylo wtedy. Pamietam, ze studentow chetnie zatrudniano, bo nie trzeba bylo za nich placic wszystkich skladek defo student byl pracownikiem tanszym niz normalny niepracujacy czlek, za ktorego trzeba gro pieniedzy Zusowi i innym zlodziejom zaplacic big_smile Pamietam, ze wtedy nie bylo jakos za specjalnie rozowo...
No ale to bylo 10 lat temu smile
Ja czesciowo od dziewczyn mieszkajacych w PL chce sie doweidziec jak to obecnie wyglada.
Bo tyle sie czyta roznych artykulow o mlodych pracujacych na umowe zlecenie (fakt juz wieki temu bylo to o wiele tansze zatrudnienie z punktu widzenia pracodawcy) i horrorach na rozmowach o prace i innych klodach rzucanych pod nogi ze ja sie zastanawiam "jak bardzo sie pogorszylo?"

Watki nawet tu na forum o depresji spowodowanej brakiem pracy rozwijaja sie i kwitna w najlepsze smile Dziewczyny wiedza smile
W UK wyglada to zupelnie inaczej.
Czlowiek moze zaczac prace majac 16 lat. I sa takie osoby chetnie przyjmowane na programy dosztalcajace (apprenticeships) czy inne projekty, ktore nie wymagaja jakiegos wielkiego doswiadczenia. Pelno jest wolontariatu....mozna sie zaczepic. Mozna isc do woja. Mozna wsio.
W Polsce jeszcze wieki temu nie pamietam zeby idea wolontariatu dla mlodziezy (no moze poza WOSP) byla rozpowszechniona. A jesli byla to pracodawcy napewno nie brali tego powaznie. W Polsce nie slyszalam o apprenticeships. Chyba ze cos sie przez ostatnie 10 lat zmienilo.
I dlatego tak sobie mysle...w swietle tego co w roznych miejscach czytam..."co moze robic w Pl osoba ktorej z jakichs powodow nie chce sie isc na studia?" Faceci moga isc do wojska jesli chca. A dziewczyny? Co maja do roboty?
JEsli ktoras Zolza wie jak to w Pl wyglada to chetnie sie dowiem.

maugosha jak myslisz dlaczego ja jestem na polskim forum? smile Bo wlasnie zauwazylam ze piszac po polsku zaczynam robic bledy w podstawowych slowach big_smile Po tylu latach nieuzywania polskiej pisowni robi sie trudniej i trudniej.
Wiec z mojej strony masz ulge bom sama pewnie nie lepsza a i ty pewnie za gramanica siedzis zjeszcze dluzej ode mnie. big_smile

662

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Co mogą robić dziewczyny...w sumie chłopcy też bo teraz wojsko jest nieobowiązkowe i już faceci nie muszą ucieikać na studia by uciec od wojska smile

Otóż można iść do studium. Np studium fotograficzne, kosmetyczne, bankowości, rachunkowości itd.
Studium trwa 2 lata i jest po maturze.
Można iść do szkoły zawodowej, która jest zaraz po gimnazjum i daje konkretny zawód.

663 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-10-08 20:15:42)

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

a u nas nikt specjalnie nie ulatwia mlodziezy  szukania pracy, ale jak napislam latem sie mogla zalapac na letnie zastepstwo, tam   gdzie oczywiscie  nie potrzeba  jakiejs specyficznej kompetencji smile  na polach  jest  pracy pod dostatkiem... niektorzy jada jako aupair  i pracuja za grosze  ( nie narzekaja)  albo jada za granice  jako wolentariusze zeby zobaczyc  swiat  a nie zeby sie dorobiac - i polska mlodziez by tez tak mogla (zwlaszcza ze granice otwarte)ale widzisz np dziecko pana doktora i pani nauczycielki  ktore zbiera truskawki albo  nie studiuje tylko  pracuje na stacji benzynowej? bo ja nie ... u nas problemu nie ma

Jest cos w polskim mysleniu co powoduje ze  ludzie mysla ze  "trzeba" isc na studia zaraz po liceum. Im bardziej  wyksztalceni rodzice  tym wiekszy dyshonor jak dziecie nie  studiuje wink
Jest  teraz tez wiele szkol platnych,  gdzie ja sama znam nieukow ktorzy palaca i zdaja - tytuly zdobywaja, a z praca  maja pozniej duze problemy i pretensje do garbatego ....

W PL nie ma "kultury" czy tradycji pracujacej mlodziezy ( tej mlodszej studenci  to troche inna sprawa),  ze tak napisze .... nie czesto mlodziez w liceum "dorabia" sobie na wlasne  wydatki poniewaz nie sadze zeby zminili tak prawo ze nie mozna wlasnie pracowac od 16 roku zycia ( za komuny mozna bylo) - latwiej zyc na rodzicach a zreszta sami  rodzice mowia "nic nie wymagam  tylko sie ucz bedziesz miec studia to i praca sie znajdzie"  no i sie ucza, byle co  byle by bylo smile
i mysle ze  tego sie nie zmieni... taka "mentalnosc" i  tak juz jest wink a pogadac mozemy smile ...

Zaznaczam ze to co pisze to bardziej "gdybanie" bo mam maly kontakt z Pl i w wiekszosci wyrabia sobie zdanie na  mojej  rodzinie i znajomym.... a i ilosci nie wielka i odleglosc tez  ciut znieksztalca ...

Catwomen  mnie chodzi o to by robic  cos innego niz nauka po to by odpoczac  od szkoly wink ..


Sadie  dzieki za wyrozumialosc  co do bledow smile mieszkam  dluzej za granica niz mieszkalam w PL czytam i pisze  ogolnie w innym jezyku  raczej bezblednie wink smile   í wiem ze  to moje zaniedbanie ze nie mam tv  czy ksiazek w jezyku polskim  ...ale wtedy gdy  bardzo  to chcialm miec  to nie bylo mozliwosci - dzis mi nie zalezy  i nie chce mi sie  juz w to wkladac  pracy .... stara i leniwa sie robie smile

664 Ostatnio edytowany przez aurinko (2012-10-08 21:41:40)

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Luc takie czasy niestety, studia sa nic nie warte i nie oszukujmy się czyja to wina. Zresztą cala edukacja powoli to jeden wielki pic. hmm Od samej podstawówki uczą głupoty. Przeraża mnie to co czeka moje przyszłe dzieci.
Sadie witaj. smile
Widzę wakacyjne, wypoczynkowo u Was.
Maugosha nie spotkałam się jeszcze z zastepstwami na czas urlopu. W trakcie urlopu praca przechodzi na innych - przecież to tylko 2-3 tygodnie. wink Ja bardzo chciałabym pracować gdzie w hr, ale nawet o stazu mogłam sobie pomarzyć. Nie ma szans. Na wolontariat mnie "nie stać, bo utrzymać się muszę. W trakcie studiów, przynajmniej w hr, ciężko było o praktyki (wolontariat), bo chcieli min 3 dni w tygodniu po 8 godzin (pn-pt), a zajęcia na to nie pozwalają. Zrobiłam ponad miesiąc w okresie ferii i wcześniej skończonej sesji zimowej. Niestety póki co na nic mi jakieś tam doświadczenie, bo oczekują przynajmniej roku. Także chyba z zawodem mogę sobie dać spokój. wink Jestem zła, zła że studia to sama teoria plus utrudnianie zdobycia doświadczenia, bo nawet planu nie ułożą tak, żeby było można np. chodzić na praktyki.

665

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

z tym zastępstwem to faktycznie- jak ktoś idzie np. na macierzyński lub na wakacje jedzie, to prac tej osoby przydziela się DODATKOWO innemu pracownikowi smile

666 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-10-08 21:54:31)

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Chcialam napisac ze ten wolentariat o ktorym ja pisze  to praca za granicami gdzies  np w afryce  tam gdzie  bieda  cos jak np   SOS-wioski dzieci  , sprawdzilam na  polskiej stronie nie ma nic o volentoriacie roll ..

Catwoman napisał/a:

z tym zastępstwem to faktycznie- jak ktoś idzie np. na macierzyński lub na wakacje jedzie, to prac tej osoby przydziela się DODATKOWO innemu pracownikowi smile

to znaczy ze  faktycznie nie ma sie  gdzie zalapac do pracy nawet  na czas okreslony czy dorywczo ... ja sobie nie wyobrazam ze w czasie urlopu mam za kogos  pracowac ... i tak mam pracy po pachy  bo czesto nasi zastepcy to ludzie "prosto z ulicy" i moja w tym glowa zeby zrobic to co on nie moze natomiast musze oddelegowac delikwentowi to co on moze zrobic wink ale to tylko cztery tygodnie  wiec daje jakos rade wink big_smile

667

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Na ten wolontariat w Afryce to trzeba mieć kupę kasy-wiem, bo chciałam pojechać, miałam nawet papiery wypisane!! ...gdy doczytałam, że musze mieć 20 tys na  te "wczasy" big_smile
ten zagraniczny wolontariat to NIE JEST takie pojęcie wolontariatu jak w Polsce. Bez dużej kasy ani rusz.

668

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Zasadniczo ( tak mysle ) te volentariaty tez  kosztuja ....ale  u nas,   popracuje  mlokos troche, to sobie zarobi.... chyba  wymiekam z tematu  bo zaczynam moze cus rozumiec wink big_smile nie ma co porownywac ...

669

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

No9 nie ma :d Polski młokos 20 tys nie zarobi raczej big_smile:D chyba że zarobi na bilet a potem pozostaje gdzieś w Indiach tylko wolontariat organizowany na własną rękę big_smile

670 Ostatnio edytowany przez aurinko (2012-10-10 17:38:41)

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Ciekawe kiedy ten polski młokos pojedzie na ten wolontariat przy zarobkach załóżmy już całkiem nieźle 1300-1400 na rękę. wink

671

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

W Polsce raczej nie ma chęci na wolontariat bo tu jest walka o przetrwanie.

672

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Mnie moja robota już wkurza i szukam nowej i co, dupa. No nic nie ma, a jak jest to się nie odzywają. W obecnej pracy ani szans rozwoju, ani awansu, ani lepszego wynagrodzenia, bo kryzys jest...

Zwykła praca to jak wolontariat. Wystarczy akurat na opłaty i jedzenie. wink

673

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
aurinko napisał/a:

Zwykła praca to jak wolontariat. Wystarczy akurat na opłaty i jedzenie. wink

To samo zawsze mówię big_smile

674 Ostatnio edytowany przez aurinko (2012-10-10 17:44:11)

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Ja za swoją super wypłatę nie utrzymałabym się i nie wynajęła kawalerki np. neutral

675

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Myślę, ze większosc Polaków miałaby problem z tym by (1 osoba) wynająć mieszkanie i utrzymywać się.

676

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Posprzątałam mieszkanie i umyłam okno w kuchni, w końcu. wink Zamierzam w weekend nic nie robić.

677

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

A ja poki co w weekendy bardzo zajeta jestem smile

Nie moge sie doczekac kiedy rzuce ta druga prace w diably big_smile
Juz po pogrzebie...

Nawet bylo milo.
Ale i tak ja ni elubie ani pogrzebow ani cmentarzy...
Czy wy tez tak macie ze na cmentarz was wolami nie zaciagna czy lubicie towarzystwo kamieni? tongue

678

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

ja uwielbiam cmentarze big_smile pogrzebów nie bo są nudne, takie same i nie mogę słuchac pierniczenia w kościele, ale cmentarze uwielbiam big_smile

679

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Nie lubię pogrzebów, nie znoszę styp.

Lubię odwiedzać stare cmentarze: Rakowicki w Krakowie, Pere-Lachaise w Paryżu etc.
Nawet zupełnie nieznane cmentarze, w nowychokolicach bo w nich też znajduję ślady przeszłości, historii.
Z tych samych przyczyn zwiedzam kościoły i czytam ich historię.

680

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

nie lubie cmentarzy , a co do stypy to  na jednej tylko bylam i nie bylo zle  wink .... chodz jedne cmentarz lubie ...ale z drugiej strony to troche jakby nie cmentarz bardziej park -ale stary jest  to prawda  mimo to tak ogolnie jakos malo mi cmentarze podchodza smile

681

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Pogrzeb, to generalnie żadna przyjemność. wink Za to nie mam nic do cmentarzy, lubię czasami zajść i pooglądać takie stare. big_smile

682

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Mam pytanie:
Czy bezkarnie wypuszczacie swoich mężczyzn z domów na wypady w dowolnej ilości i o dowolnym czasie zarówno wypadu jak i powrotu?

683

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Catwoman - nie bardzo rozumiem tego: "bezkarnie"?

Ja mam swoje grono znajomych/przyjaciół i tak samo mój mąż. Mamy też grono wspólne.
Co oznacza, że każde z nas czasem spotyka się ze swoimi znajomymi bez tego drugiego.

Nadto ja nie wszystkich kumpli mojego męża lubię. Więc spotyka się z nimi poza domem.
Zresztą nawet z tymi, których lubię też spotyka się na piwie poza domem.

Wzajemnie nie ograniczamy się co do ilości i czasu "wypadów". I tak każde z nas zna granice.

684

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Catwoman podejrzewam, że chodzi o zbyt częste wypady, które się przeciągają mimo wcześniejszego ustalenia albo odbywają się wtedy kiedy akurat bylo zaplanowane coś innego?

U mnie póki co nie ma tego problemu, bo w sumie rzadko mamy czas, żeby gdzieś wychodzić. Choć to nie znaczy, że wszędzie chodzimy razem. Ja spotykam się z koleżankami, czasem po pracy idziemy ze współpracownikami na jakieś spotkanie, a grono pracowników to w sumie sami faceci. Mój mężczyzna spotyka się z kolegami jeśli ma na to ochotę. Czasami zaprasza ich też do domu, ale nie ma problemu, bo to się zdarza rzadko i ja lubię tych kolegów. wink Jeśli o czestotliwość to naprawdę różnie bywa, bo czasem wypadnie mi kilka takich spotkać w miesiącu, a czasem żadne. To samo tyczy się mojego partnera. W sumie to on nie ma tu na miejscu aż tylu kumpli, bo kilku się rozjechało po świecie, a też wiek już taki, że każdy praca, dom i inne obowiązki. wink Częściej jednak spotykamy się wspólnie. Jak napisałam - ja lubię jego kolegów i nawet jak któryś jest sam to nie ma problemu, bo nie przeszkadza mi męskie towarzystwo. Natomiast idąc do moich znajomych, ja mam damskie towarzystwo, on męskie i jest dobrze. Na szczęście nie ma sytuacji, że ktoś kogoś nie lubi.

Jak już dochodzi to samodzielnych wyjść, to informujemy się o której mniej więcej wrócimy, jeśli się przedłuża, to jest informacja, ale to z czystego bezpieczeństwa, żeby było wiadomo co się dzieje. Lubię jak on czasem gdzieś wyjdzie, a ja mam wieczór w domu dla siebie. smile Choć gdyby to było nagminne to wiem, że nie byłabym zachwycona, tym bardziej gdyby to były wyjścia dezorganizujące codzienność.

685

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Catwoman napisał/a:

Mam pytanie:
Czy bezkarnie wypuszczacie swoich mężczyzn z domów na wypady w dowolnej ilości i o dowolnym czasie zarówno wypadu jak i powrotu?

Zebysmy my dysponowali czasem w dowolnej ilosci to pewnie byloby lepiej big_smile
Ale poniewaz dysponujemy bardzo ograniczona iloscia wolnego czasu wiec ja jego "wypuszczam" kiedy chce i ja wychodze kiedy chce.
Czasem wychodzimy razem.
Moj maz zazwyczaj uprzedza mnie kiedy i na jak dlugo wychodzi.
I w tygodniu sie to raczej nie zdarza bo oboje pracujemy dlugo i intensywnie.
A w weekendy ja z kolei robie nocki wiec on sobie moze wychodzic i wracac kiedy chce. Pod warunkiem ze o 8 rano mnie odbierze z pracy smile
Wiec jesli chce pic czy sie gdzies szlajac dlugo to musi pamietac ze nastepnego dnia rano zaplaci z nawiazka wszelkie szalenstwo big_smile

686

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Ach to tak......jest dawać mężczyźnie wolność...... ja bym uważała! Ten gatunek jest zły już z gruntu! A jeszcze go wypuszczać bez dozoru? Nooo nie wiem......!

687

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Catwoman napisał/a:

Ach to tak......jest dawać mężczyźnie wolność...... ja bym uważała! Ten gatunek jest zły już z gruntu! A jeszcze go wypuszczać bez dozoru? Nooo nie wiem......!

To jakis cytat od siedmiu bolesci czy co? big_smile

688

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

"Dawać mężczyźnie wolność"?

Ani ja mu jej nie daję, ani on mnie.
Po prostu nie narzucamy sobie więzów. Każde z nas i tak zna granice.

Catwoman - jakieś złe doświadczenia?

689

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
luc napisał/a:

"Dawać mężczyźnie wolność"?

Ani ja mu jej nie daję, ani on mnie.
Po prostu nie narzucamy sobie więzów. Każde z nas i tak zna granice.

Catwoman - jakieś złe doświadczenia?

Mysle ze Cat przeczytala jakis durny post jakiejs innej uzytkowniczki i ja nagla krew zalala big_smile
Tyle sie mowi o partnerstwie, kobity grzmia o rownych prawach itd...a jak przyjdzie co do czego to najlepiej by facetowi tag na noge zalozyly big_smile

690

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Też mam wrażenie (nadzieję), że post Catwoman był ironiczny.
Mnie także czasem krew zalewa na postawę niektórych kobiet. Zarówno tych, które stają się podnóżkiem faceta, jak i tych, które faceta ubezwłasnowolniają.
Ale fakt faktem, trzeba się pogodzić, że jesteśmy różni/różne i zawsze będą wszystkie postawy życiowe reprezentowane.

691 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2012-10-15 17:31:38)

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

chciałam jakoś podjudzić publikę big_smile
otóż rozmawiam sobie ostatnio z kobietami lat 20-21,  które planują ślub w niedługim czasie. ŚLUB. o małżeństwie też czasem myślą, ale razej w kategoriach: "Jak to bedzie już fajnie, jak będzie można uprawiać seks nie kryjąc się" smile Mają też dosc ciekawe plany co do  życia towarzyskiego swoich przyszłych mężów- które to życie ...NATURALNIE.... no będzie musiało być mocno ograniczone.
Więc życie zostaje podzielone na PRZED i PO ślubie, z tym że to PO wydaje się raczej kolonią karną, a nie życiem we dwoje big_smile

692

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Cat rozmawiasz z inteligentnymi Zolzami a nie z malutkimi kotkami ktore mozna podjudzic rzucajac im klebek welny przed nos big_smile

A swoja droga to masz racje...wiele dziewczyn zdaje sie myslec ze do slubu to jest zycie a po nim to juz jakas kara...
Kilka moich znajomych strasznie sie zmienilo po zamazpojciu. Nagle nie dalo sie pozartowac, nie dalo sie powyglupiac i nie dalo sie szczescia zobaczyc...
Zupelnie jakby malzenstwo zobowiazywalo do ciaglej powagi i nieustannego...wyrazu cierpienia na twarzy. Dziwne to jakies....

693

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Matko, to zycie po ślubie jest takie beznadziejne?! hmm Do bani.

Wczoraj przypałętała się do nas mała kotka/kotek(?). No i wygląda na to, że zostanie, bo nikt się po nią nie zgłosił. wink

694

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

No jest to dziwne. Mój mąż stwierdził, że nic się po ślubie nie zmienilam, moi znajomi również tak uważają-ale to już chyba tak trzeba mieć -z natury smile
To znaczy....  w przypadku tych młodych kobitek, to sądzę, że im się bycie żoną kojarzy z narzucaniem pewnych zasad, a samo małżeństwo- z czyms poważnym = tak dorosłym, że aż smutnym big_smile

695

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Tym mlodym to przede wszystkim się kojarzy z sielanką i ciągłym byciem razem. big_smile

696

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
aurinko napisał/a:

Tym mlodym to przede wszystkim się kojarzy z sielanką i ciągłym byciem razem. big_smile

.....a żeby być razem to nie wolno małżonkowi zbyt dużo swobody zostawiac big_smile i koło się zamyka!

697

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

No jak, przecież jako małżeństwo to już tylko razem - wszędzie. wink

Dziś mnie męczy głowa, idę spać. hmm

698

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
aurinko napisał/a:

No jak, przecież jako małżeństwo to już tylko razem - wszędzie. wink

Dziś mnie męczy głowa, idę spać. hmm

Ja mam nadzieje ze to uszczypliwe poczucie humoru ;P
Jakbym miala wszedzie z mezem lazic to bym tecza rzygla big_smile

On sobie wychodzi sam jak ma ochote a ja w tym czasie mam chwilke zeby sie w skupieniu obejrzec w lustrze, stwierdzic co mi z garderoby brakuje, usiasc z ksiazka czy wlaczyc muzyke na cale osiedle smile za przeproszeniem podlubac w zebach w samotnosci smile
Na silownie tez chodze sama, czasem na glupi spacer ide sama...kurcze...myslicie ze powinnam na czas mojego wyjscia meza zlotym lancuchem do kaloryfera przykuwac? big_smile

699

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

No prosze....niby Zołza a taka wyrozumiała big_smile
A czy kiedyś czegoś swojemu facetowi zabroniłyście?

700

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Catwoman napisał/a:

No prosze....niby Zołza a taka wyrozumiała big_smile
A czy kiedyś czegoś swojemu facetowi zabroniłyście?

Tak. W zeszlym tygodniu zabronilam mezowi byc taksowka dla jego starszego brata.
Stanelam murem i juz.

701

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Zabroniłam raz na zawsze przyprowadzania do naszego domu, przyjaciela mojego męża z czasów studenckich, którego nie lubię.
Bardzo nie lubię.
Spotykają się na piwie w pubie.

702

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Czy uwazacie ze gruba kobieta (i mam tu na mysli naprawde gruba a nie marne dwa kilo nadwagi) moze byc seksi?

703

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Może może. Dla mnie nie.

704

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Dla mnie tez nie...

705

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Sadie napisał/a:
aurinko napisał/a:

No jak, przecież jako małżeństwo to już tylko razem - wszędzie. wink

Dziś mnie męczy głowa, idę spać. hmm

Ja mam nadzieje ze to uszczypliwe poczucie humoru ;P
Jakbym miala wszedzie z mezem lazic to bym tecza rzygla big_smile

No a jak myślisz? tongue

Ja jutro chyba idę po pracy z kolegami i może koleżankami na jedzenie i picie - piwa. tongue

Sadie napisał/a:

Czy uwazacie ze gruba kobieta (i mam tu na mysli naprawde gruba a nie marne dwa kilo nadwagi) moze byc seksi?

Dla mnie nie, ale różne rzeczy ludzie lubią.

Czy zabroniłam czegoś mojemu? Hmmm, nie pamiętam, ale zrzędzę mu nad uchem, że czegoś nie zrobił, albo żeby zrobil w końcu. tongue

Mamy kota od niedzieli. big_smile Bestia jedna, jakaś 3-miesięczna. Ciągle je i w ogóle nie śpi. Znalazlam ją w mojej klatce, piętro niżej jak bieglam na zajęcia. Nikt się nie zglosił i została.

706

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Koty są cudowne!!!:)

707

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Catwoman napisał/a:

Koty są cudowne!!!:)

O tak, tego nam brakowało tu w mieszkanku. smile Slodka jest. Własnie włazi w leżące spodnie mojego. big_smile

708

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Dziewczyny co tam u was?
Wiecie ze do konca roku juz tylko 67 dni?
A do Swiat tylko 2 mce?
Przygotowujecie sie juz jakos czy jeszcze nie?

709

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Nooo, ja się codziennie przygotowuję - a nuż widelec mój koniec świata nastąpi wcześniej? big_smile

710

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet
Catwoman napisał/a:

Nooo, ja się codziennie przygotowuję - a nuż widelec mój koniec świata nastąpi wcześniej? big_smile

Nie zalapalam dowcipu smile

711

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

To nie dowcip, tylko jedna z tych oczywistych oczywistości, kiedy to nie znasz dnia ani godziny smile..

712

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Ja mam kupione już prezenty, a tak poza tym. Przyjdą święta, będzie wolne. tongue

713

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Auriko - kurcze, już masz kupione prezenty?
Ja jeszcze w tym zakresie jestem w lesie. Muszę zrobić solidną listę i wywiady bo lubię kupować prezenty, które cieszą obdarowanych, a to nie jest proste. Z reguły kupuję wcześniej, jak mi cos wpadnie w oko, ale w tym roku jeszcze nic nie mam.
Przyjdą święta - będzie wolne. Tylko w tym roku święta u mnie (urządzamy na przemian z moim bratem) - jakieś 15 osób, więc troche roboty przede mną.

714

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Tak, w tym roku w końcu udalo nam się zaopatrzyć w prezenty dużo wcześniej, bo już we wrzesniu. Zawsze mieliśmy takie plany i nic nie wychodziło. smile

715

Odp: Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Jak spędzacie zimowe święta? Zawsze w gronie rodziny? I zawsze macie na to ochotę?

Posty [ 651 do 715 z 1 539 ]

Strony Poprzednia 1 … 9 10 11 12 13 … 24 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka Świadomych Zołz- tylko dla kobiet

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026