Dziękuję za powitanie,uwierzcie,że jak się rozkręcę to będziecie mnie miały dość.
Markadia,ja Ci chętnie oddam jakieś 10 kg i to gratis!
31 071 2014-06-26 14:53:49
Podobne tematy
31 072 2014-06-26 15:08:25
1O to może nie ,ale tak z 5-6 to by mi się przydało ![]()
31 073 2014-06-26 20:50:10
witaj Zimejka, ja jutro wakacje zaczynam, z tym tarasem to naprawdę zamierzam na nim przesiedzieć z kawą, czy herbatą pokrzywową, właśnie zrobiłąm wojnę młodemu, bo nic tylko by na kompie siedział, praktycznie wykłócam się z nim o to codziennie i nic!!! pomooooooooooooooooooocy
31 074 2014-06-26 21:46:29
A ile on ma lat? Moi synowie też wiecznie wpatrzeni w monitor.Cieszę się,że wakacje się rozpoczynają może więcej czasu spędzą na świeżym powietrzu. Taką wlaśnie mamy młodzież wirtualną. We wszystkim jednak należy zachować zdrowy rozsądek.
31 075 2014-06-27 06:52:42
To pokolenie chyba już tak ma i o rozsądku nie ma mowy....ponoć przychodzi z wiekiem....moja córa ma 19 lat i każdą wolną chwilę spędza przed komputerem a przecież w tym wieku powinna być już rozsądniejsza.
31 076 2014-06-27 11:55:36
Zimejka rozkręcaj sie Kochana.Tutaj to potrzeba takich nakręconych,to będzie weselej.
Markadia weź proszę ode mnie te 6 kg.Tak akurat tyle przed weselem chciałabym zgubić.
Co do tego komputera,to córka 19 lat tylko używa jak musi,czyli wtedy gdy potrzebuje wiadomości do szkoły lub coś sprawdzić.Synowie zaś tak jak Wasze dzieci.Ja już odpuściłam.Powiedziałam tylko,że jak od września zobaczę nędzne oceny,to odetnę internet.
Kochane moje muszę podzielić się z Wami radościami.Moja 19-letnia zdała maturę.Huraaaaaaa!
6-letnia zaś chodzi po domu już bez naszej pomocy.Huraaaaa.....!Oczywiście w łuskach gipsowych,ale chodzi.
31 077 2014-06-27 16:25:37
Hejka piątkowo
)
Bulinko gratulacje maturzystki
ja przezywałam w tamtym roku
o 2 w nocy dowiedziałam sie o wyniku matury, syn w necie sprawdził
tez oczywiscie na plus ![]()
Bardzo sie cieszę, ze Majeczka dochodzi do zdrowia super
))
zimejka witaski i rozkrecaj się
))
Markadia to chucherko z Ciebie a ja myslałam ze ja taka chuda bo mam 162 i 55 kg
i tez bym chciała troszkę przytyć tak z 2 kg tu i ówdzie
)) włoski pomalowane na szampański blond i nawet nawet mi sie podoba ![]()
Megi ja dzisiaj sprobuje ten Twoj przepis i jutro rano przy kawce bo jak rano pije kawe to właczam kompa i czytam Netki to naklikam swoje odczucia po peeligu ![]()
Robiłam pare razy taki domowy z fusow od kawy i dodawałam oliwę z oliwek, tez fajny tylko pozniej ogarnać wannę masakraaaaaaa!!!!
Mortisha z tego co czytam to Twoja corka to wulkan energii
a co trenuje??? bo jakos nie doczytałam.
A Asia nadal milczy ????
Zmykam miłego popołudnia zyczę narka
)
31 078 2014-06-27 17:06:09 Ostatnio edytowany przez megi 50 (2014-06-27 17:10:23)
Bulinko no widzisz nadszedl ten czas upragniony dla Ciebie ze widzisz corke juz samodzielnie chodzaca, radosna nowina. Pewnie kazda z nas w duchu byla o tym przekonana ze to tak szybko nastapi , tylko dla Ciebie jako matki ten czas tak sie wydluzal. Zaraz zobaczysz ze bedzie w pelni zdrowa i tego jej Wszystkie tu zyczymy.
Maturzystce gratuluje i zycze dalszych sukcesow , niech siega po wyzej.
Witaj Zimejka dobrze trafilas bo my to som takie fajne Dziewczyny ,,,,hehe, jedna fajna gdzies na przepadla ale mam nadzieje ze zaraz sie zjawi.
Silicianka Twoj syn jak pozna dziewczyne to z pewnoscia go w domu nie bedziesz mogla utrzymac,,,,,,,
Dozylismy takich czasow ze komp to podstawa, to nie kiedys ze sie siedzialo po chatkach i bajdy opowiadalo. Zobacz, nawet staruszkow namawiaja by sie zaprzyjaznili z komputerem i z komorka.Ja jednak stane w jego obronie ," bom" taka sama i kompa bardzo lubie hehe.
Alika to Ty tez chudzielec,,,, same patyczki czy co, tu na forum ? ja tam moge na zamowienie przytyc , dzis zamawiasz jutro masz, tak jak u mnie w pracy na dotcomie,,,hehe. Peeling sobie zrob starannie co bys do tych Niemcow ladna zajechala ,,,, niech zobacza jakie to Polskie Dziewczyny zadbane sa
, a nie ze nas tak marnie w brukowcach swoich opisuja.
Trzymajcie sie ![]()
31 079 2014-06-27 18:19:10
Boże ale mnie wszystko wnerwia, nie potrafię się opanować, i zaczynam kląć na czym świat stoi,co to jest.
Młody dostał pełno nagród za konkursy i nawet jestem z niego dumna, świadectwo dobre, to wiem, ze jest zdolny, wasze wsparcie jest nieocenione
31 080 2014-06-27 19:20:35
Cześć kochanienkie ![]()
No i teraz obie moje córcie mają wakacje ![]()
Silicianka a co Cie tak strasznie wnerwia,meliski sie napij to ci ulży.
Bulinko cieszę się razem z Wami z postępów córci w chodzeniu i gratuluję starszej córci zdania matury.
Alika a Tobie gratuluje syna maturzysty.
Z komputerami nie walczę bo sama sporo przesiaduję na necie,a córka jest technik informatyk,więc nie mogłam jej odganiac od komputera bo toż przecież jej narzędzie pracy.
Na uczelnię chodzi z laptopem a nie tonami zeszytów i ksiażek jak to kiedyś było,takie czasy.
A co do mojej wagi to nie jestem jakaś koścista tylko mam poprostu delikatną budowe ciała,więc nie mam co narzekać ![]()
31 081 2014-06-28 07:00:17
Witajcie w ten piękny słoneczny poranek!
W końcu weekend i trochę więcej czasu. Macie jakieś ciekawe plany na dzisiejszy dzionek?
Pozdrawiam.
31 082 2014-06-28 08:57:45
Hejka ![]()
Zrobiłam peeling, fajna sprawa ;)ale tak co tydzien to raczej za leniwa jestem ![]()
Megi a co pisza o nas w niemieckich brukowcach???
Markadia ja juz mam dwoch synow po maturach, taka ze mnie juz starowinka ![]()
Silicianka to wnerwienie ma jakis konkretny powod czy to tylko zły dzien ???
Agnes jakos nie mam planow, spedzę ten weekend z synem na pogaduchach
)) bo zawitał do domu ![]()
Zmykam miłego dnia życzę na razie paaaaa
Wpadne wieczorkiem
31 083 2014-06-28 11:18:40
Witajcie Dziewczyny.Moge do Was zagladac? Co prawda nienajlepszy ze mnie teraz kompan,przezywam ciezkie chwile-miesiac temu zmarl moj ukochany maz.Ale moze choc poczytam,czasem cos skrobne....Mam 47 lat,prawie 11-letnia corke.Pozdrawiam serdecznie.
31 084 2014-06-28 13:35:58
Witam dziewczynki ![]()
Alika Ty niby starowinka,a ja to co młódka?
Moja córka skończyła teraz drugi rok studiów,więc matura to zamierzchłe czasy he he.
Lato669 Serdecznie witamy na forum,pisz co Ci w sercu gra,jak coś to wesprzemy w smutkach.
Bardzo Ci współczuję śmierci męża,tak młodo owdowiałaś,to naprawdę przykre.
Sobota piękna,więc chyba wybiorę się do rodziców na działkę,co będę w murach siedzieć.
Miłego dzionka życzę ![]()
31 085 2014-06-28 22:59:44
Witam: Markadia cały online i offline Przykro m i łączę się bólem z Lato669. Forum bez reszty mnie wchłonęło, cały czas tutaj zaglądam, choć za często się nie udzielam. Przepraszam że tak z buciorami się wpierwiastkowałem tutaj jak jakiś szrek, i nie zburzyłem waszego spokoju. pozdrawiam ciepło wszystkich. życzę pięknego i spokojnego wieczora.
31 086 2014-06-28 23:29:10
Dobrze,ze jestescie....
31 087 2014-06-29 09:34:48 Ostatnio edytowany przez ivoryvette (2014-06-29 09:42:45)
ivoryvette- widze ,ze tez nudno nie masz. Z ta zmianą pracy to faktycznie trzeba przemyslec. Fizycznie wiadomo ,ze lżejsza, niż teraz co masz,ale jak sama piszesz, masz talent do zanizania swoich umiejetnsci a to bla) jeżeli zaoferowali tobie tamta prace ,to moz jednak nie jest tak az strasznie źle jak sobie wmawiasz z jezykiem? ktoś z tobą jeszcze pracowałby? na początku pomagał?
A z tymi kamieniami to jak? przecież trzeba je usunąć z organizmu, przyjmujesz specjalne na to leki ,aby one zmiękły i wyszły z ciebie , czy co?
cześć dziewczyny
miałam częściej bywać ale... przerosło mnie życie ![]()
we wtorek przyszli ludzie z agencji z której wynajmujemy dom i przekazali nam pismo... właścicielka zdecydowała się sprzedać dom, więc mamy 2 miesiące na znalezienie nowego
najgorszy czas, bo i my spłukani bo częstych wyjazdach do Polski, i pora niedobra, mało domów teraz do wynajęcia
no ale cóż, trzeba coś znaleźć i się przeprowadzić
szkoda mi będzie tego domku, ogrodu, cichej uliczki, sąsiadów - starszych sympatycznych Anglików, z którymi się troszkę zaprzyjaźniliśmy, no i naszej-nie-naszej kotki, która chyba czuje, ze niedługo juz nie będziemy jej dopieszczać, bo siedzi u nas ciągle, a na dodatek zrobiła się z niej jeszcze większa pieszczocha niż zawsze, po prostu włazi pod ręce, ćwierka i mruczy cały czas...
codziennie sprawdzam oferty, szukam, może trafię na coś fajnego, a jak nie to weźmiemy co będzie, a potem będziemy się martwić co dalej
kamienie pójdą albo pod nóż, albo lekami będę je traktować, jutro idę na badania krwi, a 22 lipca mam USG, potem zobaczymy co będzie
Ivi - ja tez podjełam bardzo trudna decyzje w stosunku do pracy, postawiłam wszystko na jedna karte, a co wyjdzie to sie okaze ??
musiałam cos zrobić bo zaczynałam sie juz dusić i miałam sama do siebie pretensje ze nic nie robie zeby cos zmienic
ja się troszkę spóźniłam ze zmianą pracy niestety, wiec na razie zostaje to, co jest
wyjazd do Polski, woreczek i inne sprawy spowolniły moją decyzję i wyszło jak wyszło
ale dalej nie powiedziałam ostatniego słowa
31 088 2014-06-29 09:58:25 Ostatnio edytowany przez lato669 (2014-06-29 09:58:50)
Spokojnej niedzieli Dziewczyny....I zeby sie wszystko poukladalo...W koncu ta gora na ktora sie wspinamy ma jakis szczyt,no nie?Pozdrawiam
31 089 2014-06-29 10:13:54
Hejka ![]()
Ivi rozumiem Cie doskonale,zawsze jest cos za coś i trudno podjac jakąs decyzje,przyzwyczajamy sie do miejsc, ludzi, lub po prostu boimy się zmian to normalne, ale dobrze ze jeszcze nie dałas odpowiedzi.
Trudno jest decydować o zmianach jak ma sie inne problemy.Będzie dobrze trzymam kciuki ![]()
Lato669 wiem co znaczy stracić bliską osobę, ale zycie toczy sie dalej, masz corkę i dla niej żyj, uśmiechaj się, wychodz do ludzi, pisz na Netkach, po prostu zyj
)
Taki taki nie masz za co przepraszać, pisz co Cie gryzie
Szreka bardzo lubię
Markadia hahaha ja wcale nie czuję sie na swoje lata,zycie zaczyna się po 40 ![]()
Milej niedzieli zyczę zajrze wieczorkiem raczej późnym wieczorkiem
)
O Asi nadal nic nie słychować ?????:(
31 090 2014-06-29 11:21:23
Ivi rozumiem Cie doskonale,zawsze jest cos za coś i trudno podjac jakąs decyzje,przyzwyczajamy sie do miejsc, ludzi, lub po prostu boimy się zmian to normalne, ale dobrze ze jeszcze nie dałas odpowiedzi.
Trudno jest decydować o zmianach jak ma sie inne problemy.Będzie dobrze trzymam kciuki
nie dałam za wygraną, ale już trochę późno na zmiany, bo już mają wystarczająco ludzi... ale liczę, że może ktoś zrezygnuje, albo trafię na inną ofertę
31 091 2014-06-29 14:43:35
Wczoraj byłam na działeczce u rodziców objadłysmy się truskawkami ale potem luneło i musielismy wracać.
Ivoryvette trudna sytuacja,też miałam taki okres w życiu że praktycznie co roku musiałam sie przeprowadzać.
W sumie mieszkałam na 6 mieszkaniach.Życzę Ci żeby sie jakoś ułozyło z tym domem.
Lato669 pisz coś więcej,jak Ci się żyje,jak sobie radzisz sama itp.
Alika ja tez nie czuję się psychicznie na swoje lata,gorzej fizycznie ![]()
Tiki-taki co ja cały online,offline bo nie kumam?
Pozdrawiam.
31 092 2014-06-29 16:25:22
Witam. Mam 42 lata. Od dwóch lat mieszkam w Białymstoku i nikogo tu nie znam. Chętnie poznam koleżankę, żeby pogadać lub miło spędzić czas
31 093 2014-06-29 17:46:31
Krece sie dzis po chacie jak "smrod w g...".Pada,pogoda tylko do spania.Ale obiadek zrobiony i zjedzony,mala odganiana od kompa jak nalezy.No i tak sie kreci...Jak mnie dopada zalosc-mam kropelki.Chyba bardziej wierze,ze pomagaja,ale dobre i to.Dobrego wieczoru zycze.ps.zeby bylo prosciej mam na imie Gosia.czesc,czesc
31 094 2014-06-29 18:07:29
Znowu leje jak z cebra,ale do niczego ta pogoda,dopołudnia ładnie a a po południu leje ![]()
31 095 2014-06-29 20:37:05
Mafkadia wybacz przecinek gdzieś mi wkrecilo.
Niedziela zwalniam tępa, więc wpadam tu sprawdzic co tutaj. U mnie nic ciekawego nie ma czym się chwalić
korba mi odbija :blee: i udaję źe jestem jeszcze normalny. Wszystko jest do bani:( pusto i cicho. Nie potrafie przejsc etapu ciszy dlatego kiedy moge. Slucham was o czym tu dyskutujecie .i potem wyskakuje jak filip z pokrzyw.
31 096 2014-06-29 20:54:08
Taki-taki chyba chcesz pisać za szybko zwolnij,bo czasem piszesz troche nieskładnie ![]()
31 097 2014-06-29 21:38:55
Cześć dziewczyny!!!!!!!!!
Dawno mnie nie było, jakoś tak zeszło. Nadrobiłam czytanie (a na to też trochę zeszło
) .
Bulinka gratulacje dla maturzystki i oczywiście dla młodszego słoneczka
.
Alinka życzę ci powodzenia !!!!!!!!!
Markadia ja ostatnio jak najadłam się truskawek to brzuch miałam jak balon i potem w nocy latałam do WC (z rozkoszą zapomniałam że one są moczopędne).
Ivoryvette to faktycznie masz teraz trochę załatwiania. A jak mąż pomaga też , bo teraz mężczyźni to przeważnie zwalają nam wszystko na głowę a my im z uśmiechem pozwalamy na to
.
Lato zaglądaj tutaj, dziewczyny są super
.
Asiu współczuje ci, rwa kulszowa to nie przelewki. Dużo zdrówka .
Ja za dwa tygodnie mam urlop i zero pomysłu , bo nie było wiadomo czy mojemu dadzą w tym samym terminie. Najbardziej chciałabym gdzieś nad jeziorem w miarę tanio
, może znacie takie miejsca ?
Córcia w zeszłą sobotę przyjechała chora, w niedziele jeździłam z nią na dyżur bo miała już prawie 39 gorączki. Okazało się że ma anginę. w tygodniu przyjechał za nią chłopak i tak sobie siedzimy wszyscy razem (tzn ja teraz pisze do was
). Jutro idzie do kontroli i wracają do siebie aja znowu będę sama.
POkrzywe tez piłam jakiś czas ale lekarka powiedziała że jesli pije ją się codziennie to po jakimś czasie trzeba zrobić przerwę .
31 098 2014-06-29 22:06:59 Ostatnio edytowany przez mortisha (2014-06-29 22:21:19)
Ja to tylko tak na szybciocha
Marzenna witaj po dłuższej nieobecności. Milionek siemka 
Gdzie ta nasza Kawashake się podziewa nom, gdzie?? od grudnia cichutenko z jej strony
![]()
Sonia2012 , mar66 meldować się , bo jak nie , to...
![]()
31 099 2014-06-30 11:09:08
Ivoryvette to faktycznie masz teraz trochę załatwiania. A jak mąż pomaga też , bo teraz mężczyźni to przeważnie zwalają nam wszystko na głowę a my im z uśmiechem pozwalamy na to
.
Mąż pomaga, ale sam zalatany jak nie wiem co
już dawno obiecał naszej koleżance, ze jak ona wynajmie chatę, to jej pomoże w malowaniu i urządzaniu... no i trafiło akurat jak miał urlop, więc nie odpoczął za bardzo, ale i tak pomaga bardzo
najwięcej roboty będziemy mieli, jak już znajdziemy chatę, ciekawe kiedy to będzie, bo na razie posucha straszna, same ruiny, a czas leci, do 24 sierpnia musimy się wyprowadzić
wierzę jednak, że tam na górze ktoś nade mną czuwa
i że będzie dobrze
31 100 2014-06-30 14:29:35
Dzięki Wam za życzenia dla maturzystki.Oczywiście dla Małej też.Glizda chodzi dalej,ale tak bez podparcia,to było tylko dwa dni,a teraz twierdzi,ze nóżka boli i z podparciem cały czas chodzi.Byliśmy dziś na przymiarce łusek ortopedycznych.W czwartek mają być do odbioru.
31 101 2014-06-30 16:21:50
Mortisha a co to za groźby
.
Dzisiaj wolne i pogoda jak marzenie , od rana leje. Ja już sama .
Megi patrzyłam na ćwiczenia Ewy Chodakowskiej "Wyzwanie" , jeśli wytrzymasz 30 dni to będę pełna podziwu ! Ja próbowałam Skalpel ale po 15 minutach przysiadłam na pufie .

31 102 2014-06-30 18:30:41
Hejka
)
Pogoda się popsuła deszcz u mnie pada, jakos tak mi smutno na duszy:(
Coraz blizej do wyjazdu, przezywam to starsznie, mam taki charakter,ze sie martwie o wszystko i o wszystkich.
Marzenna dziękuje ![]()
Asiu dasz radę duzo wytrwałosci Ci zyczę i zdrowka ![]()
Lato Gosiu juz Ci pisałam ze wiem co czujesz ale uwierz mi czas leczy rany, tylko musisz sama tego chcieć ![]()
Jak masz ochotę i czujesz że tego potrzebujesz pisz co Ci lezy na sercu, pomaga ![]()
Taki taki hymmmmm pusto i cicho i wszystko do bani????tzn ???? tak tylko zapytałam bo o sobie tez bym tak napisała ![]()
Ivi na pewno wszystko sie ułozy, wiara jest połową sukcesu
)
Pozdrawiam cieplutko ![]()
31 103 2014-06-30 20:18:25
Witam wieczorkiem ![]()
U nas też leje cały dzień,jest szaro i smutno,nastrój też mam taki jak ta pogoda a i fizycznie nie najlepiej
bo w stawach mnie łamie.
Ech faktycznie do bani i to jeszcze w wakacje.
Pozdrawiam ![]()
31 104 2014-07-01 07:21:08
Nikogo nie ma? Znaczy sie zapracowane....albo wakacje w toku. Spokojnego dnia Wszystkim zycze .
31 105 2014-07-01 07:52:06
Nikogo nie ma? Znaczy sie zapracowane....albo wakacje w toku. Spokojnego dnia Wszystkim zycze .
Czesć ja własnie jestem ![]()
31 106 2014-07-01 08:00:26
lato669 napisał/a:Nikogo nie ma? Znaczy sie zapracowane....albo wakacje w toku. Spokojnego dnia Wszystkim zycze .
Czesć ja własnie jestem
Kawkę pije samaaaaaaa , dzisiaj juz muszę powoli sie pakować, walizka juz przygotowana ![]()
Milego i cieplutkiego dnia życzę
))
31 107 2014-07-01 12:15:14
Marzenna do tych ćwiczeń Chodakowskiej,to trzeba mieć kondycję i zdrowie niestety.
Alika przytulam-będzie dobrze.
U mnie już czwarty dzień upadłości psychicznej.Jakoś mi się nic nie chce i to nie tylko o robotę chodzi.Nie chce mi się do domu wracać z pracy,a z domu do roboty wychodzić.
31 108 2014-07-01 14:08:53
Cześć:)
Bulinka coś jest na rzeczy bo ja tez ostatnio mam kryzys psychiczny,coś chyba jest w powietrzu bo i na forum da się odczuć mniejsze zaangażowanie.
W kościach mnie łamie,dzisiaj od rana ćmi mnie w głowie,nic mi się nie chce,jedynie spać.
Kiedyś chyba będzie lepiej dziewczyny,co?
31 109 2014-07-01 19:09:53
Witam Was Dziewuszki
Co takie przybite????
Ja w wysmienitym humorze bo jutro mam wolne ![]()
Co do Chodakowskiej to daje rade " kondyszyn" u mnie jest nawet corka przy mnie wysiada hehe,,,, tzn jej tyle cwiczyc nie potrzeba mlodosc!!! im czlowiek starszy tym wiecej na to czasu wylozyc trzeba. Jestem zadowolona z siebie , bo nie odpuszczam i troszke juz mnie zlecialo.
Nie pisalam do Was bo bylam zajeta nowym lokatorem, kurde jaki upierdliwy gosc, lazi wszedzie ze zrobilo sie gwarno w naszym domu. Gadane ma i ADHD starcze, jest juz nie pierwszej mlodosci bo 57 lat a z zachowania jak malolat i ciagle sie chwali , gdzie to on nie byl , gdzie to on nie pracowal i ze wszystko umie zrobic,,,,, ale jak tak opowiada to wydaje mi sie ze duzo mowi malo robi,,,,,
No wlasnie juz przylazl i musze konczyc , potem dopisze
31 110 2014-07-01 19:50:32
hejka, właśnie wróciłam z synkiem z rowerów, nazbierałam pokrzywy, którą mam nadzieję zasuszyć na zimę, albo jesień. Mąż mecz ogląda, a ja mam zamiar zrobić kolacyjkę. Wprawdzie wakacje się zaczęły, ale w szkole jeszcze pracujemy pełną parą przynajmniej do piątku, potem może wreszcie wolne,
Alika powodzenia w Szwablandii, będzie dobrze, napisz, jak dojedziesz, jak jesteś z językiem?, z doświadczenia wiem, że to ułatwia sprawę na początku.
Ja jeszcze w przyszłym tygodniu wybieram się z młodzieżą do stolicy na dwa dni, a teraz mam zamiar jeszcze obejrzeć jakiś super film po angielsku, żeby poćwiczyć language, panie z UK proszę o jakieś wskazówki , jak się najlepiej uczyć ichniego języka
31 111 2014-07-01 20:11:10
Megi a taki fajny miał być ten lokator
, i jeszcze dołujesz z tą Chodakowską
.
Alika powodzenia :* .
Dziewczyny ta depresja to pewnie ze zmęczenia, przydałoby sie akumulatory doładować. Najlepiej w wyborowym towarzystwie i w jakims fajnym miejscu, ups chyba mnie poniosło. Mogę się tylko usprawiedliwić że prosto od fryzjera jestem i głowa chyba jeszcze zanadto rozgrzana, mam nadzieje że wybaczycie.
Osobiście jestem na etapie poszukiwania jakiegos taniego lokum nad jeziorem, oczywiście taniego
. Mój to ma dobrze, myśli że przyjedzie na gotowe.

31 112 2014-07-01 20:33:24
He he Marzenna humor mi poprawiłaś.
To ja jeszcze dołożę to 
31 113 2014-07-02 07:42:42
Siemano z ranca ![]()
Wstalam juz o 4.30 bo o tej porze budzik mnie budzi ,,,,, tylko nie wiem czemu dzis bez budzika, gdy mam wolne sama sie obudzilam???
Marzanno masz racje mialo byc dobrze z tymi lokatorami,,, nie wiem czemu mnie licho podkusilo i wybralam tego, a w zasadzie poszkodowalam go , bo gosc dzwonil prosto z Polski ze potrzebuje pokoj od zaraz poniewaz jedzie tu za praca. Naprawde nic nie mial zalatwione , tylko wsiadl w samolot, przylecial na lotnisko z tamtad do miasta w ktorym mieszkam na autobus i jak juz dojechal ok 22 z hakiem to zadzwonil do mnie zebym mu dokladnie przeliterowala adres , bo chce dac panu z taxi,,,, bez jezyka kumacie???? Odwazny jak nie wiem co a ja druga taka sama , bo goscia nie znanego przyjelam po nocy do domu,,,,,, Nie powiem od razu chcial sie rozliczyc , zaplacil , spytal uprzejmie o inne zasady panujace w domu, pogadalismy i poszedl spac. Na drugi dzien obdzwanial juz za praca po agencjach a w poniedzialek to juz byl sie tam rejestrowac. Sam pojechal autobusem do centrum, sam to wszystko ogarnia a dzis jedzie pociagiem na rozmowe o prace,,,,, jak on sobie bilet sam kupi???? Jestem pelna podziwu za jego odwage, fakt byl juz w Anglii kiedys ale jakos krotko , bo kontrakt nie wypalil i musial zjechac do domu, moze cos tam i umie? Ja nie wnikam poki co, mam tylko nadzieje ze jak znajdzie prace to bedzie zbyt zmeczony by robic taki haos w domu ![]()
Na dodatek jak juz wynajelam ten pokoj to zjechal na noc poprzedni lokator ,,,,, na szczescie tylko na noc i musialam polozyc go w kuchni. No mowie wam ruch na chacie jak na Marszalkowskiej a co najwazniejsze ten poprzednik tak zaluje tego pokoju ze jak sie zwolni kiedys to mam mu dac znac i on go wynajmie,,,,,,,
Tamten lokator to spoko gosc, jest dla nas jak czlonek rodziny, byl nawet zaproszony na wesele, ale nie przyjechal bo mial problemy z sercem i wyladowal na pare dni w szpitalu. Z tamtad tez dzwonil do ksiedza na parafie na godzine przed slubem by powiadomic nas ze nie moze byc z nami . Ksiadz to odczytal na poczatku ceremonii a my stanelismy jak wryci , ze tez taka forme obral a po drugie ze jest w szpitalu!!! No w koncu ten lokator to byly ksiadz i moze to dla niego norma,,,,
Dzis jest piekna pogoda u nas , mam w planie troche sie poopalac ( wolna chata bedzie do 17 hehe) ale najpierw troszke ogarne w ogrodzie ( wyplewie male mlecze wyrastajace z miedzy kafli ) i bede sie lenic caly dzien, jedzenia narobilam wczoraj tak wiec luzzzzzzzzzzz.
Silicianka co do nauki jezyka , nic nie doradze , mowie jak mowie , rozumieja mnie ( corka natomiast lapie sie za glowe jakie to ja mam braki ) uczyc sie nie mam zamiaru, poki co , bo i tak za 2-3 lata zjezdzam do mojego kochanego kraju,,,,,, Jedyne co moge doradzic , to ucz sie z odsluchu nie z ksiazki , bo najlepiej opanujesz wymowe, trzeba duzo sie jednak osluchac .Ja zaczynalam z ksiazki i te bledy nadal powielam i niby wiem ale co do czego to i tak po swojemu ,,,,,, ot niepoprawny samouk hehe.
Milego dnia i bardzo wesolego 3majcie sie ![]()
31 114 2014-07-02 08:45:58
Hejka
)
Zezarło mi posta ![]()
Megi podziwiam Cie masz w sobie tyle wigoru i ciepła, usmiałam sie czytajac Twojego posta
i tak cichutko Ci zazdroszczę ![]()
Słoneczka życzę i udanego odpoczynku ![]()
Marzenko , Bulinko dziekuje
)
Silicianko z jezykiem u mnie marnie tyle co ze szkoły ale kiedy to było, wiekiiiii temu, na miejscu bedę sie douczać na bierzaco z rodziną do ktorej jadę ![]()
Markadia super ze Ci sie humorek poprawił, tak trzymaj ![]()
Pewnie zajrze jeszcze do Was jutro na kawke, bo dodajecie mi otuchy.
Słoneczka życzę na razie paaa
31 115 2014-07-02 10:07:26
.. ?.(?`°v°´?) ?????..(_.^._)
??..(_.^._).. WITAM
????.(?`°v°´?) SERDECZNIE:))
?????.(_.^._)?.(?`°v°´?)
? ?.(?`°v°´?) ???(_.^._)
???.(_.^._)
_____________$$$$$$$
____________$$_____$$
_____________$$
_______________$$$$
__________________$$
______________$$$$
_____________$
______________$$
_________________________
_____$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
_____$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
_____$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$__$$
_____$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
______$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
_______$$$$$$$$$$$$$$$$$
$$$$$$___$$$$$$$$$$$$$$___$$$$$$
$$$$$$$$________________$$$$$$$$
__$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
_______$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
Z aromatem smacznej kawusi przesyłam gorące pozdrowienia i życzę cudownego
dnia!!!!******
31 116 2014-07-02 10:39:09

Pogoda sie poprawiła to i samopoczucie lepsze ![]()
Megi no to współczuję takiego "miłego" lokatora.Ja to wogóle sobie nie wyobrażam mieszkania z kimś zupełnie obcym pod jednym dachem ![]()
Alika i Silicianka języka najłatwiej nauczyć się przebywając w danym kraju,dacie radę ![]()
Bulinka jak z psychiką bo u mnie jakby nieco lepiej dzisiaj ![]()
31 117 2014-07-02 11:18:11
Markadia humor dalej do d...Najgorsze jest to,ze wszystko tyka się tych zasr...pieniędzy.Poprawił mi się jednak na moment jak przeczytałam ten Twój rozweselacz z wczoraj.Oczywiście język wytykałam.:D
Megi,a nie da się temu lokatorowi wytyczyć granice?Mnie by nerwy poniosły,gdyby mi ktoś tak buciorami w życie codzienne właził.Masz swój pokój to tam sobie siedź.
W poniedziałek byłam z Małą na przymiarce łusek ortopedycznych.Gdy składałam zamówienie,to Pani ze sklepu ortopedycznego mówiła,ze łuski do chodzenia to są ruchome w stawie skokowym.Tym czasem na przymiarce okazało się,że łuski są sztywne.W/w pani nie było i pytam tego pana przy przymiarce dlaczego nie jest tak jak było mówione.Pan mi na to,że łuski ruchome są dużo droższe i musiałabym dużo dopłacić.Oczywiście kontakt do mnie mieli i nie zadzwonili,żeby zapytać.W domu przemyślałam sprawę i po konsultacji z pewną osobą zadzwoniłam na drugi dzień i rozmawiam z panią,która przyjmowała zlecenie.Grzecznie zapytałam dlaczego tak się stało i poprosiłam o kod ze zlecenia,bo chciałabym wiedzieć jakie te łuski były w rzeczywistości na zleceniu.Pani od razu podniosła na mnie głos,że na każde łuski jest ten sam kod,a rodzaj jest do dogadania w sklepie.Pytam więc,czy dostałam dofinansowanie z PFRON-u,a Ona na to,że żadnej wiadomości nie mają i w czwartek muszę odebrać łuski i zapłacić.Tak więc zadzwoniłam do PFRON-u i dowiedziałam się,że dofinansowanie jest i właśnie zawiadomią sklep.Chwilę później dostałam telefon od Pani ze sklepu,ze zaszła pomyłka i łuski oczywiście będą ruchome,bo Ona sprawdziła,że tak właśnie było składane w PFRON-ie.Tak więc gdybym nie ruszyła tematu,to dziecku usztywniłabym staw skokowy,a sklep dostałby pieniążki z PFRON-u za dużo droższe łuski.
Wiecie co? Ja już nie wierzę w żadne instytucje.Teraz jak sama nie dopilnujesz i się nie upomnisz,to nic nie załatwisz tak jak trzeba.
31 118 2014-07-02 15:16:09
WITAM SERDECZNIE. Jestem nowa i potrzebuję pomocy albo wsparcia, może jest wśród Was dobra prawniczka albo psycholog.Mam ogromny problem. Otóż mój "urokliwy i wspaniały mąż" w listopadzie złożył pozew o rozwód z orzeczeniem mojej winy. Sam jest osobą uzależnioną od przemocy, a próbuje zrobić z siebie ofiarę, jak mogę sobie z tym poradzić? Proszę pomóżcie.
31 119 2014-07-02 18:19:57
Aliko dziekuje ze sloneczka skorzystalam ,,,,no nie strzaskalam sie tylko tak delikatnie ( nie jestem zwolenniczka przyjaranej skory ) nie chce potem wygladac jak wysuszona chabeta ![]()
Nie zazdraszczaj TY tez mozesz byc taka , a moze jestes wesola, tylko o tym nie wiesz??? no juz taka jestem a jak mam dola to staram sie go strawic jak najszybciej,,,bo po co i co mi to da ze sie bede gryzla, no powiedz?
Dzisiaj pocwiczylam 1.40 min powinno byc godzine ale ze wolne mam to dodalam cos gratis z Mel. B i z tad ten dobry humor i samopoczucie. A moze ktora sie do mnie przylaczy , bedzie mi milo i raznie ???
No dawajcie dziewuchy doopa z fotela i zaczynamy co Wy na to ??? A nie jakies komary do wyssania tluszczu proponujecie hehe, nassal by sie taki i z cholesterolu biedaczysko by padl ![]()
31 120 2014-07-02 21:10:20
No , no Megi te komary to tez dobra rzecz , tylko niestety nie istnieją
. Ja tam dupę ruszyłam dzisiaj ale na żywca bo w domu to się TROCHĘ oszukuję
. Teraz idę do wanny wypocić resztę tłuszczyku (tak około 10 kg) i wpadnę do was
.
Jeszcze parę przykładów


31 121 2014-07-02 21:20:19 Ostatnio edytowany przez mortisha (2014-07-02 21:23:57)
Witajcie dzewczynki
alika40+- odpowiadając na pytanie , co moja ćwiczy to ona z sportu niemalże wszystko po kolei z tych najbardziej popularnych, lecz na I miejscu najwięcej czasu ,lat i wysiłku wkłada w lekkoaltetyke, gimnastykę i akrobatykę, w tym karate także - to są priorytety w treningach w jakie najmocniej jest zaangażowana . Na zwodach z akrobatyki zajęła w ten weekend I miejsce ![]()
Silicianka- polecam zastosować alternatywy wobec komputera, zorganizować jakies zajecia dodatkowe, niech syn zapisze się do klubu pilki nożnej, kosza, siatki,basen? może na biwak , czy obóz go jakiś wakacyjny wyślijcie? dobrze mu to zrobi
U nas mloda prawie w ogole się do kompan nie dosiada, po pierwsze to jeszcze dzieciak w podstawówce,nie ciagnie ją do tego, a po drugie czasu nie ma zbytnio, bo dzień potrafi mieć zawalony co do godziny
Milionek -rwa kulszowa to żadne przelewki, trzeba niestety to ścisle wyleczyć. Masz jakie masci na nia? pigułki bierzesz ,efekty jakues widać po lekach? A rozmowa z tą potencjalną szefowa zolza no to dopiero przyjemność cie kopnęła, z gburami te znie potrafie się komunikowac
To to się masz z własnym zdrowiem , jak nie rwa, to jajniki, torbiele, bole brzucha przy @.Współczucie. Katorga normalnie
Ja byłabym chyba przećpna już tymi lekami, aby uśmierzyć ból
lato669 - witaj ![]()
Markadia - swietny obrazek, nawet już się zabierałam do pisania z przechwałkami ,ze jestem najwyraźniej geniuszem, bo dla mnie żaden problem z tym pkt 3, a później jak można było dalej wyczytać, uśmiałam się jak norka ![]()
megi 50- ja mimo ze nie znosze gburów i snobów, to jednakże jeszcze chyba bardziej działają mi na nerwy namolni, nachalni paplający jak katarynka z własnymi przechwałkami nad uchem cwaniaczkow, co to nie oni, co robili, gdzie byli, a da się wyczuć na odległość ,ze to tylko takie pustkę gadki w celu przechwałek i podniesienia swojego ego.. to mus być wkurzające. Jeszcze lokatora taśmą nie zakleiłaś?
Oby był zaradny chociaż w UK ,wtedy będzie mieć prace, mniej w domu siedzieć, z zmęczenia mniej paplac i nie będzie zalegać z oplatami , bo to najgorszy scenariusz jak współlokator zaczyna grac na zwloke usprawiedliwiając się brakiem kasy ![]()
bulinka_1969- i sama widzisz, jak się człowiek nie upomni o swoje, czy nawet awantury nie zrobi, nie przyciśnie, to człowieka tak zakręca, zrobią z niego głupiego mydląc oczy, ze aż żal jak tak można wariata z ludzi robic.
Jak dobrze ,ze ty chociaż masz na tyle asertywności, stanowczości i wiedzy co ,gdzie ,jak do kogo zadzwonić i im nagadać . Sama bardzo się ciesze ,ze mała będzie mieć te łuski zginane, czy tam ruchowe. Dziecka wygoda i lepszy komfort, dzięki walecznej mamie .Bulinko tak trzymać, mądra i odwazna kobieta z ciebie, to się ceni ![]()
joanna1966- witam ciebie serdecznie
przychylam się do tego co napisała Milionek dzisiaj do ciebie o 16 ,podpisuje się pod tym
Marzenna - fajne obrazki. Ja osobiście na Chodakowską mam alergie z przyczyn czysto prywatnych, nie lubie jej osobowości i charakteru ( przynajmniej opierając się na kogo ona w mediach się kreuje, jak si wypowiada ) ,ale z tego co słyszałam to jej ćwiczenia sa dosyć skuteczne i pomocne
31 122 2014-07-02 22:02:17
WITAJ MORTISHA.Ja już to wszystko wiem, mam niebieską kartę, p.adwokat.i odbyła się już pierwsza sprawa.Tylko , że pani adwokat jjest bardzo konkretna i powściągliwa w rozmowie ze mną , poza tym przez godzinę wizyty nie jestem w stanie wszystkiego opowiedzieć co bym chciała . W związku z tym boję się żeby to co ja i mój mąż powiemy na salisądowej nie było odebrane opatrznie, dlatego zwróciłam się do Was jeśli jest wśród Was jakaś prawniczka albo p. psycholog o fachową pomoc.
31 123 2014-07-02 22:45:30
cześć wszystkim razem i każdemu z osobna
melduję posłusznie, że jutro idziemy z małżem domek oglądać, jak wszystko pójdzie po naszej myśli, to się będziemy przeprowadzać
trzymajcie kciuki, bo chatka na ładną wygląda
mam nadzieję, że jak już to załatwimy, to reszta też jakoś ruszy do przodu
31 124 2014-07-02 23:48:19
cześć wszystkim razem i każdemu z osobna
melduję posłusznie, że jutro idziemy z małżem domek oglądać, jak wszystko pójdzie po naszej myśli, to się będziemy przeprowadzać
trzymajcie kciuki, bo chatka na ładną wygląda
mam nadzieję, że jak już to załatwimy, to reszta też jakoś ruszy do przodu
Bede trzymac.Ruszy.Dobrego Dziewczyny.Spijcie spokojnie,snijcie pieknie.Fajnego jutra zycze.
31 125 2014-07-03 10:43:14
Milionek chciałoby się napisać,że zdrowie najważniejsze.Prawda jednak jest taka,że jak nie będzie pracy,to nie będzie się za co leczyć.Dlatego życzę,żebyś spotkała mądrego lekarza.
Megi podziwiam Cię za te ćwiczenia.Ja jednak zamawiam komara.;)
Marzenna świetne obrazki.Od razu humor mi się poprawił.
Mortisha dzięki za miłe słowa.Fajnie jak ktoś potrafi zauważyć nasze wysiłki.Chciałabym kiedyś,żeby moje dzieci to doceniły.
Jak przeczytałam czym zajmuje się ta Twoja Dziewczynka,to mi sie włosy na głowie zjeżyły.Jak Ona ma jeszcze tyle siły,żeby w domu po meblach skakać,no to rzeczywiście jest żywe srebro.Pomyślałam sobie jednak zaraz co by było,gdyby tego sportu nie uprawiała?Tak to chociaż tam trochę tego swojego charakterku zostawi.
Ivoryvette trzymam kciuki za domek.
U mnie w domku wczoraj obchodziliśmy urodzinki mojego 17-stolatka.Jak patrzę na te moje nastolatki,to czuję się stara,ale też dumna,bo to przecież moje dzieci.
31 126 2014-07-03 10:46:43
cześć Dziewczyny,
witam nowe Panie
Mortisha czuje ten Twój lincz na sobie
dosłownie czuję
Zycie daje mi kopa za kopem
Mam zapalenie oskrzeli, pierwszy dzien na zwolnieniu
syn koło mnie w łózku chory, tez oskrzela, poza tym wraca psychoza juz trzecie podejscie do szpitala. Mówimy jednym głosem, ze musi wrócić do szpitala, ale nie mam go jak zawieść. Fizycznie nie ma jak. Ja się rozłożyłam fizycznie, a myślę, że życie w permanentnym stresie jako matka dziecka niepełnosprawnego, doprowadza do osłabienia mojego organizmu...no i mamy jak mamy.
Nie mam rodziny, mama moja ś.p. nie zyje od kilkunastu lat, ojca mojego nie ma w moim życiu, rodzeństwa nie mam. I tyle w temacie.
Kilka dni temu przeczytałam o ogromnej tragedii, matka niepełnosprawnej dorosłej córki, chorującej psychicznie powiesiła się , wcześniej zabiła dziewczynę...i wiecie co ...nie dziwię się jej. Ja matka samotnie wychowująca syna chorującego psychicznie - nie dziwię się tej kobiecie .
Wybaczcie za takie refleksję
Joanna- moja refleksja co do Ciebie. Na pewno ogromnie cierpisz, jesli miałabym Ci doradzić, oddziel sprawy prawne od psychologicznych, w swojej głowie zrób ten podział. To dobrze, ze prawniczka jest powsciagliwa, ona ma być od paragrafów, od tego aby prawnie nic nie przeoczyc. Terapeutka jest od emocji, do niej chodz z bólami duszy, nie do prawniczki. Wiem, ze w praktyce jest to trudne, ale to ułatwia wbrew pozorom. Takie podejście jak opisałam powyzej porządkuje ogromny chaos który masz teraz w życiu. Trzymaj się. Jesteśmy silne jako kobiety, przetrwasz to i wyjdziesz silniejsza po tym doświadczeniu.
Przezywałam to co Ty kiedyś, mam dużo doświadczenia w temacie przemocy. Jeśli chcesz odezwij się na maila.
31 127 2014-07-03 11:01:16
Sonia bardzo Cie podziwiam.Ja mam dziecko niepełnosprawne,ale dzięki Bogu-fizycznie.Porażenie uszkodziło tylko ośrodki ruchowe.Przynajmniej tak na razie stwierdzają lekarze i my jako rodzice.Nie jest nam łatwo,ale wyobrażam sobie jakie Ty masz problemy ze swoim synem i jak widzę życie też dało Ci w kość i daje nadal.Dlatego trzymam za Ciebie kciuki i życzę dużo siły.
31 128 2014-07-03 12:30:49
Hejka ![]()
Wpadłam na chwilkę, poczytałam Was ![]()
wieczorkiem tez wpadne sie pozegnać, teraz muszę sie pakować, gramolę sie strasznie z tym pakowaniem co zabrać co zostawić ?????
Miłego popołudnia zyczę na razie paaa
31 129 2014-07-03 14:06:30
Witaj droga Soniu. Dziękuję za radę i wsparcie.Chętnie bym z Tobą porozmawiała ale widzę, że masz dużo większe zmartwienia niż moje, więc nie mogę Cię nimi obarczać. Poza tym jak znaleźć Twój adres mailowy, nie jestem biegła w sprawach komputerowych. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia.
31 130 2014-07-03 15:18:22 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2014-07-03 15:34:43)
Joanna, pod moim nickiem z lewej strony znajdziesz słowo e-mail, klikasz w niego i piszesz. Treść maila zostanie przekierowana bezposrednio na mój prywatny adres.
pisz smiało
31 131 2014-07-03 15:26:30
Witam też tylko na chwilkę ![]()
Poczytałam i pokiwałam głową ileż to problemów w życiu dotyka ludzi.
Ja sama też schorowana i swoje problemy życiowe tez przeszłam,wiec doskonale wiem,że w nie ma łatwo.
Wpadne jeszcze później,pozdrawiam.
31 132 2014-07-03 19:07:28 Ostatnio edytowany przez mortisha (2014-07-03 19:09:10)
Witajcie dziewczynki wszystkie
ivoryvette - a ta chatka to taka już do zamieszkania na stale , czy cosik do wynajęcia na relaks?? Daj znac jak poszlo i jaka decyzja
Sonia2012- czytając to co napisałaś i o tej kobiecie i synu ,niestety jestem zdala od potępienia. Jedynie mogę się domyślać jaki ciężar odpowiedzialności musiała czuć kobieta i bezsilności, oczywiście to absolutnie nie jest żadne usprawiedliwienie z mojej strony to co zrobiła,,ale w jakims procencie pewne współczucie, żal mi jej
Joanno prawniczka ma się kierowac prawem, kodeksem karnym, paragrafami i ustawami a nie własnym sumieniem, czy własnym światopoglądem, to jest roznica i dobrze ze w tym temacie podchodzi do tematu KOMPETENTNIE ,zachowuje zimną krew czy jak to określiłaś powściągliwość. Mój ojciec pracuje w sadownictwie i zdarza się tak ,ze on jako prywatna osoba po pracy ma zupełnie inne wizje od tego jak jest w Kodeksie Karnym, lecz MUSI opierać się na paragrafach tylko i wyłącznie na nich.
Znajdź chwile czasu i wypisz wszystko na kartce to co byś chciała przekazać a z głowy ci wcześniej wyleciało. Na spokojnie bez pospiechu, treściwie i to co najistotniejsze
Pozdrawiam
31 133 2014-07-03 19:29:56 Ostatnio edytowany przez mortisha (2014-07-03 19:39:04)
A tak w ogóle to miałam z mężem dzisiaj niemile wrażenia po pracy. W skrócie napisze
Zajechaliśmy na główny rynek, tłum ludzi, bo akurat to była godzina poobiadowa. Przed nami szła kobieta z dzieckiem , ludzi na deptaki tłoczno gorzej niż gołębi na placu . Nagle któś z przechodniów wpadł na reklamę stojąca na stelażu, oczywiście się przewróciła reklama na podnóżku, a ta kobieta jak zaczęła lać tego dzieciaka ( wręcz tłuc ile ma sil w rękach) to aż mi samej ciemno się przed oczami zrobiło i jeszcze do dziecka wrzask, ze dostania zaraz tyle samo jak nie przestanie wyć nie dając nic malej powiedzieć, w ogóle nic .
Ludzi tyle a NIKT nie raczył cokolwiek się odezwać tylko stali i gapili się, mój maź oderwał to dziecko za siebie i zaczął wprost krzyczeć na babe ,ze to nie dziecko wywaliło ten stojak ,to nie dziewczynki wina ( ja już nie pamiętam ,aby mąż w ogóle tak ostro glos podniósł- aż sama byłam sparaliżowana jego tonacją i stanowczoscią) co ty kobieto wyprawiasz, dziecko nie jest sprawca tego zamieszania , jaki prawem je bije. Bardzo ostro jej do słuchu nagadał nie zostawiając na niej suchej nitki, nie mając litości i nie dbając o to ,że tlum ludzi dookoła to słyszy
Baba stalą jak wryta nic się nie odzywając, ja od siebie oszołomiona mowie ,ze wypadałoby chociaż małą przeprosić za to ,czy też wcześniej się zapytać w ogóle, czy to je sprawka ( dziecko wyglądalo na ok 7-8 lat ) a nie od razu w furie wpadać jak psychopatka, czy ona jest nachlana? ,czy po jakiś dragach?, może ja jej jak stoję w mordę przyłożę za ten lezący papierek, którego nie wyrzuciła ,tylko ktoś inny- taka sama sytuacja jak potraktowała dziecko
Ona widząc tyle spojrzeń na sobie oczywiście argument ,ze nikt jej nie będzie mówić jak z własnym dzieckiem ma postępować a do malej z nerwami ,ze ma przestać wyć z grymasem takim na twarzy ze na rzygi mnie wzieło , wtedy nagle 2 policjantów się zjawiło , bo oni zawsze na rynku chodzą i pilnują porządku, widząc te zbiorowisko sami przyszli zobaczyć co się dzieje
Mąż opowiedział co się stało wszystko z szczegółami, skąd te zamieszanie , faceci popatrzyli się na kobietę jak na wariatke w czystej postaci , w notesiku zapisali męża sprawozdanie, mąż dokument swój tez wręczył do spisania, bo poprosili, wzięli babe na bok z dzieckiem odsuwając się od tłumu, zaczęli rozmawiać o czymś, widziałam jak wyjmuje dokumenty swoje, jeden z nich dał jej alkomat do dmuchania , no ale musieliśmy już dalej iść ,bo czas nas gonił i nic tu już po nas było
Ufff wrażenia co nie miara, pełno wariatów na tym świecie .A mąż tak byl wręcz poruszony ,że sam gdy się już później trochę uspokoił to powiedział, ze nie pamięta, aby tak mocno się wściekł w ostatnich 10 latach
31 134 2014-07-03 20:45:54 Ostatnio edytowany przez ivoryvette (2014-07-03 20:53:31)
Soniu kochana trzymaj się, jakby coś to moje wolne ramię czeka, pamiętaj
mój domek będzie do obejrzenia pod koniec przyszłego tygodnia ale już go w ciemno zaklepujemy, dzisiaj sie nie dało obejrzeć, bo obecni wynajmujący są na urlopie
jutro będę gadać z facetem w agencji i opisze mi całą chatkę, przycisnę go, żeby zapewnił nam pierwszeństwo przed innymi chętnymi
mam nadzieję, że to nasz ostatni domek do wynajęcia przed kupnem własnego (może za jakieś 3 lata)
mortisha udusiłabym to babsko gołymi rękami, dobrze, że policja się tym zajęła, będzie się babiszon musiał tłumaczyć
31 135 2014-07-03 21:49:53
Dobry wieczor wszystkim, wpadłam na chwilkę zeby sie pozegnać na pare dni, jak juz sie troszke zadomowie, to na pewno zajrzę do Was
i napiszę co i jak ![]()
Pozdrawiam serdecznie i do następnych literek paaaaaaa :*)))))
Dziewczyny trzymajcie się wszystko się ułozy paaaa