netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 111 odpowiedzi5 233 513 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 475 476 477 478 479 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 941 do 31 005 z 86 112 ]

30 941 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2014-05-09 17:18:36)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Babki,
witaj Cloe...milusio...ale mi dałaś zagadkę na dzień dobry smile pracujesz na nocki i nie mozesz spac w nocy, hmy
czyli, 1.albo mówisz o przestawieniu sie organizmu, gdy nie pracujesz na noc to nie mozesz spac
albo 2.pracujesz na noc, masz dyzury i mozesz spac podczas pracy, no jak nic wychodzi mi, że jesteś lekarzem...
Jeśli nie chcesz to nie pisz rzecz jasna...tak jakos mnie ta mysl się uczepiła

Meg i co ta Twoja cora z tymi pomponami będzie robić?
Asia , może faktycznie się wprawisz do pracy, a weekendy masz wolne?

Ja dzisiaj byłam i załatwiłam duzo i wszedzie.
US, UP, SR i jeszce miałam test do nowej drugiej pracy, taki wiecie, rozumiecie, drugi etat...

Moja połówka ma zapowiedziane, ze prowadzi dom od poniedziałku.
Pyta się mnie ..." TO ZNACZY, ŻE CO?"
to znaczy, że gotujesz, sprzątasz i pierzesz,
zakupy mogę robić nadal ja- odrzekłam dobrodusznie . Oj, musiałyście widzieć tą kwaśną minę.
Ale słowo się rzekło...tak więc odpoczywam w łóżku z lapkiem na kolanach, a mój luby obiadek pichci.

Powiedziałam od pon, a dzisiaj mamy piątek... aaach machnijmy ręką na ten drobny niuans wink

30 942

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie Soniu nie jestem lekarzem.Pracuję w firmie zwanej Pocztą Polską aczkolwiek nie w standardowym okienku tylko w tzw.kasie głównej gdzie po nocach liczę grube pieniądze od klientów,które na rano muszą być zaksięgowane.Po kilku nockach z rzędu czasem trudno się przestawić na dzienny tryb życia.
przed chwilą pisałam ten sam post ale mi zniknął-więc jeśli będzie dwa razy to sorki,jeszcze muszę się trochę ogarnąć.

30 943

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

cloe, czyli wersja pierwsza smile
Masz słodki awatar...ten pudrowy róż...cudny.
A propo kasy i poczty. 30 kwietnia wyszedł przekaz do mnie i do dzisiaj nie doszedł...Chyba juz powinien, prawda?

Dzieczyny pewnie odpoczywają po tygodniu pracy.

Dobrej nocki

30 944

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak Soniu już powinien dojść.Ja nie dawno miałam podobną sytuację.Dwa tygodnie nie doszła moja przesyłka listem poleconym.Napisałam reklamację-należy tak zrobić po 14 dniach.dostalam po miesiącu odszkodowanie w wysokości 100 zł a paczka była warta 300,no cóż dobre i to.

30 945

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
tralala1234 napisał/a:

potrzebuję czasem wylać te wszystkie smutki, które mnie męczą, albo po prostu pogadać. Może tutaj bym mogła?
Mam 41 lat, córkę 18 i 2 letnią więc wróciłam do problemów młodych mam. Od 3 lat nie pracuję, najpierw L-4 ciążowe, potem macierzyński a teraz urlop wychowawczy. Do tej pory było mi z tym bardzo dobrze. W końcu mogłam odpocząć od pracy, bo ostatnie lata musiałam już brać antydepresanty tak mnie robota wykańczała. A teraz znów zaczynam się męczyć - tym razem w domu. A myślałam że to nie nastąpi....Muszę wytrzymać jeszcze rok - wtedy młodsza córka pójdzie do przedszkola a ja będę mogła zacząć szukać pracy, ale pracy, która będzie mnie satysfakcjonować. Jakiej ? myślę , myślę i nic nie mogę wymyślić.

Witaj! Dobrze trafiłaś-tu na pewno możesz się wygadać.Rozumiem że jest Ci źle-też to przechodziłam na wychowawczym.Ale pomyśl co lubisz robić,jakie masz wykształcenie? Bo ja kiedyś zrobiłam błąd i wykształciłam się jako ekonomista a zupełnie mnie to nie interesuje.Mam pracę związaną z moim wykształceniem ale wolałabym robić coś innego.W naszym chorym kraju czasem nie ma wyboru.Pamiętaj -nigdy nie jest za późno!

30 946

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie niedzielnie wink

Milionku czosnek w Twoim przypadku a do tego zrob sobie miksture z cytryny , miodu , imbiru i czosnku naprawde dziala.

Jak dla mnie to zadna praca nie hanbi,,,,, moge robic wszycho , aby dobrze placili. Tu na wyspach tez bylam  champion cleanerem,,,, kariera nie ma co hehe,,,,

Soniu ( opisze Ci  jak to ma wygladac),  pomponami bedzie przystrojona sala weselna a wlasciwie  sufit, dlugie sznury z nich, do tego zyrandol taki jak w kurpiowskich czy lowickich chalupach ( robi go pani pod zamowienie ) wsio na wiejska nute. Pomponami  druchna  przystroi  auto. Wejscie sali to ma byc oblozone galezmi brzozy, do tego dwa snopki z zyta  ( wypozyczone z kola gospodyn ), na galeziach zaczepione roznego koloru paski z bibuly. Sciana za para mloda to tez galezie brzozy i nasz stary obraz rodzinny " ostatnia wieczerza" na scianach kolorowe wycinanki.  Na stolach zas maja byc kwiaty z lubinu niebieskiego ( rosnie u nas  tego po bylym poligonie od zawalenia ). Olkiestra a wlasciwie kapela ma miec rozlozone glosniki na kostkach z siana ( zbior tegoroczny , pachnacy,,,,cos przyjemnego dla alergikow hehe ). Tak to ma wygladac a co roboty przy tym,,,,, i po tym uuuuu ,,,,, ale to juz mlodziez  tym sie zajmie.

U mnie dzis w pracy zorganizowali aukcje , beda TV , kompy , aparaty , kamery , sprzet AGD i cos tam jeszcze,,,, wybrali sie moi  mlodzi zobacze co przywioza,,,,,

Milego wieczoru i " zagladajta " tu czesciej bo smutno,,,,,

30 947

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

cześć
melduję się niedzielnie
tak to już chyba ze mną będzie, że będę raz w tygodniu podpisywać listę obecności
tydzień minął szybciutko i jakoś tak niewyraźnie
wczoraj i dzisiaj walczyliśmy w domu z wilgocią, mamy świetny preparat, ale musimy pleśń potraktować nim więcej niż raz żeby wypaliło do końca
szukamy współlokatora i na razie cisza, ale znajdzie się, wiem o tym
leje u nas i leje, wszystkie buty mi przemakają, zamówiłam już wodoodporne, ale jak tak dalej pójdzie, to kupię gumowce smile

30 948

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

  Ivo     pozdrawiam  serdecznie .

30 949

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Parę dni mnie tu nie było,więc nadganiam.

Megi podejscie do matury o którym pisałaś,to rzeczywiście skrajność.Nie wyobrażam sobie,żeby taką presje wywierać na młodym człowieku.

Mortisha moja Młoda nie jest pewna tego,czy zdała,więc daleko Jej do obrastania w piórka.Jutro przed Nią najtrudniejszy dzień,bo ma ustny egzamin z angielskiego,a jak już pewnie wspominałam Ona to nie językowiec.Już dwa razy słyszałam,ze nie idzie,ale na szczęście dalej się uczy.
Sonia Mała miała najpierw łuski,a teraz ma zmianie ma całościowy gips,który w tej chwili w większości zrobił się miękki.23 jedziemy na zdjęcie gipsu.Osobiście mam stracha przed zastaniem mięśni i stawów,a właściwie bólem,który na pewno z tego powodu będzie.

Milionek zdrówka życzę i dużo siły do pracy.

Sonia,ale Ci dobrze jak mąż obiadek poda.U mnie to marzenie.Ja wracam o 17 i muszę gotować.

Na koniec witam nowe koleżanki.Chloe i Tralalala fajnie,ze jesteście.Tralalala ja też jestem 45-cio letnia młodą mamą sześcioletniej kruszynki.

Teraz parę dni nie pracowałam,bo miałam Bierzmowanie synów,a co się z tym wiąże gości.Była moja siostra z córką,która mieszka 350km ode mnie,a była ostatnio 3 lata temu.Także troszkę musieliśmy nacieszyć się sobą.Niestety czas szybko leci i siostra już pojechała.
Od dzisiaj już pracuję ciężko wink,więc mam czas na siedzenie w internecie.:D

30 950 Ostatnio edytowany przez mortisha (2014-05-12 19:05:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziewczynki
Milionek kuruj się , mnie ostatnio cos z gardłem się stało i glos straciłam w tamtym tyg. , przez weekend i dzisiaj chrypa jak u wieloletniego alkoholika , lecz to chyba od tego gdy mnie młoda szlauchem w ogródku zimną woda opryskała i cala byłam przemoczona, a ciepło nie było tak bardzo . Grypę trzeba wyleczyć i wypocić jeśli masz gorączkę
 
tralala1234 witaj. Dzieci masz znaczną różnicą wiekowa, wprawdzie masz dwóch jedynaków, jakby nie patrzysz. Jak dziewczyny z sobą się "dogadują "?  zgodnie z sobą żyją dziewczyny?  2 latka to chyba  niezbyt fajowy wiek, bo to etap buntu i histerii,  ale to taki urok dwu latków , żadna nowość i nic niespotykanego,im starsze tym bardziej do życia com?  siostrzyczka wbija się w swoją role ,czy antydzieciata?


bulinka właśnie miałam pisać, ze moja znajoma z pracy załamana, dzisiaj jej syn miał  ustny z j.polskiego , cykor go chwycił, paraliżu dostał i nie poszedł na egzamin, koleżanka  zarazem wkurv..rzona jak i zrozpaczona co jej  ,a zwłaszcza  sobie młody odstawił, dostal pietra i stchórzył .
Ona z tych co bardzo łagodnie do syna podchodziła, bez jakiś tam nie wiadomo co wyobrażeń, o oceny tez nigdy mu awantury nie robila, uczeń trójkowy, lecz bardzo nieśmiały, ale tak wciekłą to ja jej jeszcze nigdy nie widziałam. Z tych nerwów zupełnie na pracy nie mogła się skupić, wiec do domu wysłałam , aby cos sobie na uspokojenie wzięła i ochłonęła z emocji
Zapewne w sierpniu będzie mieć poprawkę , bo  wątpię w to ,aby dyrekcja zgodziła się mu dać w maju drugą szanse bez żadnego poważnego i pilnego usprawiedliwienia dlaczego się nie wstawił.
W protokole wpisane  ze brak obecności ,wiec nie ma zmiłuj raczej

megi mój mąż ostatnio był z znajomym  na licytacjach windykatorskich i komorniczych , trochę fajnych zabaweczek nakupili za psie grosze , dosłownie śmieszne pieniądze  ,choć sprzęty i rzeczy w perfekcyjnym stanie

30 951

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milionek  to dobrze ze przysypiało a nie przespało i  nie przespałaś miejsca docelowego tongue  Ja bardzo rzadko  jeżdżę komunikacją typu autobus, pociąg, tramwaj, ale pamiętam kiedyś  ,kiedyś jak jechałam pociągiem trasa kilka set km w jedną stronę i przysnęło mi się, obudziłam się dwa miasta dalej big_smile Wysiadłam jak najszybciej w większym mieście ,bo bym zajechała na drug koniec polski, a czas mnie gonił niemiłosiernie, cale szczęście ze godzinę później był pociąg  do mojego miejsca  planowanego , przez cala trase już nie mrugnęłam nawet big_smile

30 952

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sonia2012 a tak przy okazji bo wyleciało mi z głowy, bardzo popieram twoją musztrę domowa, trzymaj się tego .
Ja jestem za i także z tego gatunku KOSIAR  wiecznych wczasów i podtykania wszystko pod nos jako sluzba, o nie nie wink

30 953

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mortisha moja córa też mówiła,ze chyba nie pójdzie,ale poszła.Dostałam jednak sms-a,że poszło Jej bardzo słabo i wątpi,czy zdała.Wyniki będą lada moment.Najgorzej się boje,bo jak Jej powiedziałam,że najwyżej pójdzie w sierpniu poprawiać ten nieszczęsny angielski,to Ona mi powiedziała,że w żadnym wypadku,bo nie ma zamiaru całych wakacji się uczyć.
Ja chyba zwariuje jeszcze te parę minut do ogłoszenia wyników.

30 954

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zdała! lol lol lol

30 955

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Gratulacje !!!
Gorące gratulacje dla Maturzystki i Mamy Maturzystki  smile

30 956

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Został Jej tylko j.polski w czwartek.Potem będziemy czekać do 22-23 czerwca na wyniki pisemnych.

30 957

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

cześć dziewczyny
zaglądam tu i czytam sobie Was codziennie, ale ponieważ nic się nowego u mnie nie dzieje, to nie piszę smile
może tylko to, że ogarnia mnie apatia w tym tygodniu, chociaż w weekend poszalałam w domu z porządkami smile

30 958

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzisiaj w nocy o 3 przylatują do nas goście z zagranicy na ponad tydzień, albo prawie 2 tyg, tak wiec jeśli mniej będę pisać (choć będę)to czyli znak, ze po pracy nadrabiam zaległości z gościną

30 959

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Siemano Dziewuszki wink

Bulinko wielkie gratulacje dla corki, jeszcze troszeczke i bedziemy sie cieszyc,,,,,,,, wink

Ivory, co taka przybita ??? Ale co?  ze niby masz cos jeszcze do zrobienia w domu ,czy co? jutro tez jest dzien, wyluzuj. Zrob sobie jakis pyszny deserek , albo kup jakis drobiazg, idz na basen czy silownie,,,,,  cza se radzic w zyciu , bo zycie to nie "je" bajka hehe,,,,,,, Ja jak nie dosypiam , to zauwazylam ze wtedy jestem bardziej podatna na przygnebienie a i pewnie meno,,,, tez mnie trzepie. Ty jeszcze za mloda na te sprawy,, wiec o czym ja tu pisze, starocie jedne hehe.

Dzisiaj przyslali mi moje buty ( robocze), oddalam je do reklamacji w lutym ,przyznali mi kupon na nowe i tak sie ociagalam  az sklep zlikwidowali,,,,, Nosilam inne , narobilam sobie tylko nagniotow , nie wiem czemu mam takie wrazliwe stopy ,,,,, Kiedys nosilam co kupilam a teraz to juz mam problem.

Milionek , jak tam, juz lepiej sie czujesz? Zdrowiej nam i wracaj tu szybko wink

Jutro mam wolne, odpoczne ,,,mam nadzieje, hehe

3majcie sie cieplutko, pozdrawiam wink

30 960

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ivoryvette nie poddawaj się melancholii.Głowa do góry.Zrobi się ciepło,zaświeci słoneczko i humorek wróci.

Mortisha goście na dwa tygodnie?!Skąd ja to znam?Ostatnio doszłam do wniosku,że goście to są do trzech dni,a potem to....powiedzmy grzecznie domownicy.Dwa lata temu przeżyłam inwazję miesięczną.Teraz szykuje mi się ta sama na 2 tygodnie w wakacje.

Megi co do stóp,to niestety mam to samo co Ty.Buty to dla mnie ogromny problem.

Tralalala tak,mam czwórkę dzieci:trójkę nastolatków i małą glizdę.Najstarsza ma 19 lat i też jest anty do dzieci.Stwierdziła,że jak urodzi kiedyś,to mąż pójdzie na macierzyński.Co do wagi,to na dzień dzisiejszy 82kg po ostatnich świętach i imprezach.Jednak już jestem na dobrej drodze,żeby to zrzucić.

Co do mojej Najstarszej,to wczoraj przeżyłam odrobinę zgrozy.Młoda łatwiła sobie z chłopakiem pracę zagranicą.Tak w duchu miałam nadzieję,że nic z tego nie wyjdzie,bo jak wiecie serce matki było już w ogromnym strachu o dziecko.Wyobraźcie sobie,ze wczoraj mi wpadła,że po niedzieli wyjeżdża na półtorej miesiąca.No myślałam,że zemdleje.Na szczęście chłopak mojej córy trochę ostudził Jej zapał,bo okazało się,ze Jemu szkoda pracy,którą ma tutaj,bo musiałby ją rzucić,a dla pracy na półtorej miesiąca,to jednak szkoda,bo tu ma umowę.Tak więc córka od jutra wieczora /ostatni egzamin maturalny jest jutro/szuka pracy w Polsce.

30 961

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaski smile
Troszkę sie zaniedbałam z pisaniem, sorki ale u mnie tez nic ciekawego sie nie dzieje, nie bardzo miałam co pisać, roznie pracuje.
Jeden dzień rano, dwa dni druga zmiana i dwa dni wolne i tak w koło Macieju tongue
Dzisiaj wolne, wiec troszkę Wam pomarudze wink

Witam nowe koleżanki - tralala 1234 i Chloe jesli mozecie to poproszę o imiona smile

Bulinko gratulacje maturzystki, wiem co przezywałas, rok temu tez to przechodziłam wink
Jak tam córcia wszystko juz się ustabilizowało????

Megi ja tez mam ten sam problem z butami,nawet w letnich sandałach mam pierwszy tydzień stopy poopklejane plastrami wink

Mortisha pozdrowionka dawno Cię nie czytałam smile praca i goscie w domu hymmmmm???? wink
Ivi nie dawaj się apatiom, moze to tylko chwilowe zmeczenie wink
Sonia a jak w pracy ? juz się zaklimatyzowałaś???

Asiu pierwsze dni tez byłam zmeczona i zestresowana, ale to juz powoli mija przyzwyczajam się smile
Zdrowka życzę i cierpliwości i trzymam kciuki za Ciebie smile)))
Na razie Kobietki usmiech i słoneczko przesyłam  paaaaa
smile))))

30 962

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nom dziewczynki, szacowany czas pobytu gosci to 10-12 dni, stety czy niestety akurat jest to okres kiedy mam  w pracy nawal roboty, wiele godzin w niej sleczec musowo trzeba, wiec nie powiem ,abym wielogodzinnego dotrzymywała towarzystwa gosciom , mąż trochę szybciej  będzie  pracy wychodzić.
Wprawdzie jakoś specjalnie latać w okól nich  nie mam zamiaru, najwyraźniej oni tego tez nie oczekują, najwidoczniej zdają sobie sprawę, ze po pracy w której się siedzi polowe doby nie rzadko człowiek ma wobec siebie  postawione inne priorytety i na pierwszym miejscu stawia na siebie, tongue
Oni są z tych ludzi bezpardonowych ,całkowicie nie krepujących się ,cale szczęście nie potrzebujących niańczenia non stop ,w trakcie pobytu w Pl mają zamiar zwiedzić poniektóre miasta ciekawsze i planują wycieczki w różne miejsca podczas tych dni

Do tego teściowa uwielbia gotować i całodobowo ślęczeć w kuchni cudując różnorakie wariactwa i zapowiedziała ,ze nie ma zamiaru rezygnować z swojej pasji na wyjeździe, wiec mogę się spodziewać co to za szaleństwa będzie odstawiać. Taka matka karmicielka, jak przez usta nie wchodzi to przez uszy napcha ...:/
Mąż zawsze jak jeździ w ich strony to już wiem ,ze z kuchni nie wychodzi bo z matula są w 7 niebie podczas pielęgnowania swoich kulinarnych talentów .
Powiem wprawdzie,  ze w kawalerce ,czy w ciasnym mieszkanku raczej nie czułabym się komfortowo mając natłok kilku dodatkowych osób przez tyle dni całodobowo, mekka i utrapienie  jak dla mnie więcej niż pewniak, , ale przy większym mieszkaniu, z osobnym wejściem,  łazienką , pokojami ,kuchnią, do tego widząc  się  kilka godzin dziennie albo na sam wieczór po pracy , lub tylko  z rana przed  praca  to  koszmaru nie powinno być .
Sami zająć się bez problemu także potrafią , tylko jest jedna obawa ,że małolata  się przy nich rozbestwi (nie znoszę jej takiej)  i znów długo zajmie mężowi ustawiania jej na właściwe tory po ich wyjeździe 
Nie brałam urlopu na ich przyjazd ,mąż tez nie ,bo po ich wyjeździe planujemy sobie z mężem wykorzystać urlop  w innych celach , jak im to nie przeszkadza  a najwyraźniej w ogóle  z tego co wychodzi to ich wybór

Milionek - ajć na zołzę natrafiłaś , wydzieranie japy i zgryźliwość  to wcale nie jest dobra droga do pozyskania szacunku. Bufoniara i wredna żmija z kierowniczki jednym slowym. Ale na pocieszenie mogę dodać ,ze KARMA powraca smile

30 963

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mortisha moi goście niestety są bardzo absorbujący,a w szczególności dlatego,że trójka to dzieci 2,5,7lat i wierz mi bardzo ruchliwi.Dorośli to +30 nie bardzo radzący sobie ze sobą i z życiem.Na dodatek ja pracuję,mąż pracuje i nie wiadomo w jakiej sytuacji będziemy z Małą.W ogóle uważam,że bardzo nietaktowne jest,że Oni znając naszą sytuację chcą zwalić się na dwa tygodnie.

Milionek pracy Ci nie zazdroszczę.Chociaż czasem wolałabym iść do pracy wrócić i wypłatę co miesiąc mieć na koncie.Sytuacja jednak u Ciebie nie ciekawa.

Alika ja czasem piszę też o wszystkim i o niczym.Ważne żebyśmy się odzywały,bo w końcu nikt nic nie napisze i wymrzemy śmiercią naturalną.Co do Małej,to czekamy na 23.05.,ale też boimy się 23.05.,a będzie to zdjęcie gipsów.
Starsza dziś zdaje ustną maturę z j.polskiego.Ogłoszenie wyników ok. godz.19.

30 964

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka akurat tego to ty mi nie musisz pisać, ja  z tego co pamiętam to nie raz nie kryłam, ze nie pałam sympatią do dzieci a zwłaszcza  absorbujących, głośnych, ruchliwych i rozwydrzonych,  cierpliwości to nie jest moja mocna strona i ciocia do rany przyłóż ze mnie żadna. Ja raczej rygorystyczne mam podejście do dzieciaków jakichkolwiek , tak wiec koleżeństwo nie wchodzi w grę i w moim domu sobie nie pozwolą  na co sobie pozwalają u siebie, no ale jak to się mówi ..wolność Tomku w swoim domku
Doskonale cię rozumiem jaką bolączkę będziesz przechodzić mając pod swoim dachem 3 absorbujących dzieciow i do tego jeszcze w takim szajbniętym wieku , ja Pchle czasami mam po dziurki w nosie jak jej palma odbija ,ale to jednostka, nie wyobrażam sobie pomnożyć takich osobników, oszalałabym i chyba z procy strzelała big_smile

Czytam ile macie problemów i to nie małych a tu jeszcze wam dodatkowo dokładają użeranie się  towarzystwem ,które zapewne w jakiś sposób dezorganizacje  i zamieszanie wprowadzi ,ajć nie fajna sytuacja i współczuje , akurat ten chaos w waszej sytuacji  jest niepotrzebny

30 965 Ostatnio edytowany przez ivoryvette (2014-05-15 20:47:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

cześć dziewczyny
dzisiaj zaraz po pracy zaliczyłam małe spotkanie
związki zawodowe chcą się zadomowić w naszej firmie ale jak to zwykle bywa... ludzie oporni
a tu na emigracji przyda się jakaś pomoc prawna czasem
no cóż... dzisiaj i tak sukces, bo było prawie 2 razy tyle osób co ostatnio ale połowa to już zapisani ludzie więc rachunek i tak marny sad
przyszłam do domu a tu mąż niespodziankę zrobił, bo rosołek (wczoraj gotowany) już czekał gorący i na dodatek z zacierką... mniam
w sobotę zlot gości - będziemy MMA oglądać smile

Bulinko
a nie mogłabyś tych gości przepędzić? na cztery wiatry
niech przyjadą w innym terminie

30 966

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

czesc Dziewczyny,

praca, praca, praca i umysł na szybszych obrotach pracuje... kreatywnie i z pasją smile
Oj jak dobrze, że piątek już. Morza chce, słońca i odpoczynku chociaz ciut, ciut.
A tu chatkę trzeba ogarnąć bo koty mi się namnożyły, tzn mam jednego miałczącego a reszta po kątach do zamiecenia.

Bulinka ja bym odmówiła stonkę ( wiecie, że nad morzem miejscowi na wczasowiczów  w lecie mówią- stonka ? hihihihi)  dla dobra Małej, niech się zgoi, niech zdejmą gipsy. Ona tez emocjonalnie będzie przezywała, ze dzieciaki lataja  a ona niekoniecznie, itp

Mortisha- wczoraj miałam bunt na pokładzie i obiad świstany, więc wprowadzanie reformy z oporami idzie.

Alinka, dzięki za troskę, wdrazam sie, wdrazam, pisz co u Ciebie> jak Twoja praca?

Asia mam nadzieję, że u Ciebie juz lepiej

Ivory- ZZ, myślę, że naprawdę warto, bo w razie w masz gdzie o pomoc uderzyć.

Buziaki weekendowe

30 967

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Szczerze mówiąc kombinuję jak to zrobić,ale to moja siostra,wiec same rozumiecie takich wrogów nie chcę sobie robić.Dla mnie najbardziej męczące jest to,ze to na tak długo.Mam jeszcze dwie siostry.Jedna jak przyjeżdża,to na 3 dni,druga jest panną,więc taki przyjazd to nawet wskazany byłby na dłużej.Ja jeszcze zobaczę jak będzie po ściągnięciu gipsów Małej.Wtedy będę mogła cokolwiek pomyśleć.Jeżeli Ona do Ich przyjazdu nie stanie mi na nogi i nie będzie stabilnie chodzić,to Ich przyjazd odpada bez względu na reakcję mojej siostry.Po prostu moje dziecko nie będzie bezpieczne przy tamtych dzieciach i wierzcie mi,że ja nie przesadzam.
Ostatnio byli u mnie trzy lata temu,a więc było Ich o jedną osóbkę mniej.Przyjazd przedłużył się o miesiąc.Miałam kilka zdemolowanych rzeczy w domu i nie tylko,a moja siostra miała jeszcze pretensję,że nie może odpocząć,bo moje nastolatki nie chcą się zajmować Jej dziećmi.To była połowa Ich wakacji.Finansowej strony tej wizyty nie będę już komentowała.

Starsza zdała wczoraj j.polski na 90% jako jedna z trzech osób ze szkoły.
Wczoraj do dziewczyn w pracy mówię,że znając moje dziecko,to dziś zdaje ostatni egzamin maturalny,a jutro będzie miała pracę.Oczywiście nie pomyliłam się.Córka wstała rano pojechała do miejscowości w której chce pracować i już ma pracę na umowę o pracę.Ze szkołą nie będzie problemów,bo właścicielka zatrudnia głównie studentki i powiedziała,że wszystko jest do dogadania.

30 968

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny
Za oknami plucha nic się nie chce, ale staram nie dać się temu nastrojowi.
Bulinka w pełni popieram dziewczyny ,  siostra na początku się obrazi jak jej odmówisz ale może później cie zrozumie.
No dziewczyny cieszę się ze coraz lepiej idzie wam w nowej pracy.
Pokłóciłam się już z moim a on jeszcze do domu nie dojechał, ogólnie mam nastrój taki do niczego jak pogoda. Wiem podświadomie że robię źle a jednak to robię. Nie potrafię sobie dać rady sama z sobą i tu brak mi mamy żeby się wyżalić, przytulić, chyba to znacie.
Ok już przestaje biadolić smile smile smile.
Koleżanka wyciąga mnie na stepa a tu nosa z domu się nie chce wystawić (prawdę mówiąc jej też się nie chce).

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

30 969

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka Kobietki smile

Ta pogoda mnie dobija sad
Coś nie mam checi na nic najlepiej bym przespała te dni,ale z czegos trzeba żyć. Dzisiaj miałam nieciekawy dzień w pracy, ale opanowałam się zacisnełam zęby i ugryzłam sie w język, ale sporo mnie to kosztowało.
Trudno moze jutro bedzie lepszy dzień, pozytywne myslenie wink
Sonia fajnie że Ci sie układa w pracy smile powodzenia życzę
Marzenna znam ten ból sad
Bulinko gratulacje maturzystce, teraz juz tylko czekać na wyniki smile

Asiu mi tez opadaja ręce jak słyszę niby mojej przełozonej, ktora jeszcze na dodatek klnie jak szefc, co mnie strasznie razi, ale coz, udję głupsza niz jestem, bo inaczej sie nie da wink

Ivi to super ze macie ZZ zawsze to cos smile a chociaż działają czy tylko są?????

Mortisha też mysle, że przyjdzie kryska na matyska wink
Zmykam spać

Dobrej i spokojnej nocki życzę  paaaa

30 970

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam również w ten wstrętny sobotni poranek,a właściwie to już chyba przedpołudnie.Widzę,że humorki przez pogodę nie takie?U mnie podobnie jest.Jednak pocieszam się,że po niedzieli będzie ciepełko.
Ten tydzień w ogóle pod psem,bo normalnie nudzę się w pracy,a tego nie lubię.Nawet klienci nie dopisują.Na szczęście dziś tylko do 13-stej.

30 971

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Siemano Dziewczynki ????
Czytam Was z pracy przy sniadaniu, jak wroce do domu to napisze cos wiecej,,,, wczesnie bylam mocno zajeta.
Pozdrawiam Wszystkich milego dnia.

30 972

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A u mnie słoneczko swieci ....a co
słucham chilli zet...popijam kawke
zaraz chatke ogarnę

i będę siała koperek, żeby miec do ziemniaczkow młodych
a propos ziemniaków

Obrałam wczoraj ziemniaki, fakt były młode wiec lepiej byłoby oskrobac, no ale obrałam...co by wspomoc mojego przy obiedzie...mielone robił
jakiez było moje zdziwienie, gdy na talerzach zobaczylam pire....hihihi
z młodych ziemniakow

dziewczyny rzucam temat : kulki gejszy
urzywałyście? macie zdanie wyrobione?

buziaki sobotnie

30 973

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milionek to samo widziałam, ostatnia strona była pusta a wszystkie szły na stronę wstecz, teraz już cos styknelo tutaj, ale to samo dzieje się w wątku o macochach ,w którym się udzielam, strona ostatnia pusta
Zresztą portal ma jakieś problemy techniczne i awaria ponoć wystapila , wiele postów z kont poucinało jak czytałam , tutaj modki o tym piszą, ze zakłócenia są z powodu problemów technicznych
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=3176&p=2

30 974

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko najpierw gratulacje dla corci, zuch dziewczyna i jaka obrotna,,,,, chyba po mamusi hehe.

W czwartek bylam zaproszona na wystawe fotogtaficzna przez mojego przyszlego ziecia, nie powiem, bylo co ogladac. Sa to studeci dopiero 2 roku ale pomyslow im nie brakuje, nom,,,moze cos z nich bedzie,,,,,

Ten tydzien tak mi szybko zlecial , moze przez to ze caly czas szykuje sie do wyjazdu, jutro ostatnie zakupy i mysle bedzie git,,,, Jeszcze tylko tydzien i lece do Polski, no tam to dopiero czas mi szybko zleci.

U mnie po sasiedzku wielkie grilowanie , pachnie dymem i grilowanym mieskiem , sasiedzi juz chyba w zaj,,,,,,,  humorku , bo brechaja co chwila i przekrzykuja sie,,,,,, jeden ma taki zarazliwy smiech , ze smieje sie razem z nim, no fajny koles ,,,,,

Jutro mam wolne, odpoczac mus bo kolejny tydzien wstawania z ranca,,,, nie chca mnie odpuscic z tego drugiego dzialu za nic,,,,roboty tam od zawalenia , nie maja ludzi i tak nas ciagaja, juz nawet z farmacji jedna osoba wydelegowana, co nigdy tego dzialu nie ruszano. Na moim dziale tez zmiany , odeszla szefowa ( dostala lepsza posade) i ta niewiadoma teraz,,,, kto do nas przyjdzie i czy bedzie dobry, ludzki,,,
Jak przyjdzie jakas zolza jak u Ciebie Milionku , loj to marny nasz los,,,, a tak bylo fajnie,,,,

Odnosnie kulek sie nie wypowiem , nie znam tematu , dopiero co w necie pierwszy raz o tym przeczytalam,,,, moze to i dobre to to ,,,,,  zapytam kolezanke w pracy ( lesbijka ) ona to dopiero otwarta na wszelkie nowosci, obcykana w temacie ze ho ho,,,,

Milej niedzieli Wam zycze w radosnym gronie,,,,o takim jak u mnie za plotem hehe

30 975

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Byłam przed chwilą na dworze troszkę się ogrzać,bo u mnie w pracy w budynku zimnica.Nareszcie przyszło ciepełko,bo normalnie dość tego zimna.Mam nadzieję,że to już się utrzyma.

Młoda zadowolona z pracy.Powiedziała,ze atmosfera extra w pracy i szefowa też do rany przyłóż.Cieszę się,że jest zadowolona i mam nadzieję,że dostanie umowę.
Megi Młoda nie jest do podrobienia.Chciałabym być tak obrotna jak Ona,a wierzcie mi że jeszcze ma problemy zdrowotne.Podsumowując:jestem z Niej dumna.:D

30 976

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milionku najważniejsze,żebyś Ty była usatysfakcjonowana z pracy i żeby dobrze i na czas płacili.

Wybieram się dziś na wywiadówkę do Młodego do technikum.Ciekawe jaki będę miała humor wieczorem.

30 977

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

30 978

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marzenna fajne to co wkleiłaś.Gębusia mi się rozszerzyła baaardzo.

Milionek,a nie pomyślałaś,żeby trochę tą babę ukrócić?

Ja po zebraniu.Młody niestety zalazł mi za skórę ocenami.Ja wiem,że On zawsze się na koniec wywinie,ale wkurza mnie to bardzo,ze cały semestr sobie olewa ,a potem musi zaliczać.
Jutro zebranie u gimnazjalisty.
...a ja sobie w pracy siedzę,a tam tak pięknie na dworze...

30 979

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam moje wirtualne psiapsiółki,
wygląda na to , że czterdziestki są zapracowane na maxa i nie mają czasu i siły pisać na forum.
Dziewczyny piszcie czym żyjecie, bo wymrzemy tu jak dinozaury wink

U mnie drugi tydzień pracy, kolejny będzie pod tytułem szkolenia, szkolenia, szkolenia...więc pojeżdze troszkę po kraju.
Mam dach do zrobienia, papę trzeba położyć...jakaś termozgrzewalna.
No i mam syna w szpitalu, pogotowie, napad epi....czekamy na zrobienie tomografu i eeg.Pierwszy w życiu napad padaczki....och...życie nie rozpieszcza

Idę chatkę ogarnąć
buziaki sobotnie dla Was

30 980

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie macie ochoty dziewczyny czasem wszystkiego rzucić i zacząć od nowa?Ja mam tak w tej chwili-po prostu chandra.Szczególnie mam taką ochotę wtedy,gdy cierpią moje dzieci,a w tej chwili właśnie tak jest.Nie mogę sobie z tym poradzić.
Wczoraj byliśmy na zdjęciu gipsów.Gipsy zdjęte,ale niestety nie mogła zostać bez niczego i ma z powrotem łuski.Stópki po zdjęciu gipsów klapły.Dostała łuski do kolanek.a więc kolanko uwolnione i bardzo zastane.Ruch w każdą stronę powoduje duży ból.W nocy był jeden wielki krzyk,bo ruszyła kolankiem,a rano był horror,bo obudziła się ze zgiętą nóżką.Łuski mogę zdejmować.Jednak na razie,to nie ma nawet mowy,żeby to zrobić,bo nie pozwala.Chodzić ma się uczyć na łuskach.Mam kupić łuski ortopedyczne i mogę je zmienić.

Sonia łączę się z Tobą w bólu.Ile Twój syn ma lat?

30 981

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

metrykowo dorosły mężczyzna, 22 w tym roku skonczy
ale potrzebuje wsparcia
jest niepełnosprawny 
choroba główna ...brzmi jak wyrok
teraz doszło to cholerstwo- epi

Co do Twojej corci...masaze..delikatne...moze wodne...musi się dac dotknąc

dzięki za słowa Bulinka...potrzebuje dobrych słów,( łzy mi biegną do oczu) i wsparcia...czuje się sama z tym wszystkim

30 982

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie wiesz jak bardzo Cie rozumiem.

30 983

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

http://www.youtube.com/watch?v=GZIxStgiPuU

30 984

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ivory, maila wysłałam o prezencie.
obiecałam smile

30 985

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinek, Sonia bardzo ale bardzo wam współczuje  tych stresów i rozterek na głowie, wprawdzie mało kto ich nie ma, ale jednak zdrowie  to podstawa i widok osób ,które się męczą z choroba i dolegliwościami poważnymi jest dobijający, tfu tfu jeśli chodzi o fizyczne z drowie w naszej rodzinie jest ok, ale psychiczne/emocjonalne to nie powiezialabym ze z mloda jest wporzadku , bo tam swoje zaburzenia ma  czasami dosyć ciężkie do bezgranicznej cierpliwości, no ale żyje się dalej

Jak tam u was przebiegł dzień mamy? dzieci pamiętały? ja do swojej mamy się zabieram zadzwonić i jakoś stresik mam, bo ja niezbyt jestem wylewna uczuciowo (tzn tylko do męża jestem bez hamulcowa w okazaniu miłości, do rodziców tak  z powściągliwością odkąd pamiętam)  mam to po mamie

A goście dzisiaj zakończyli u mnie wizytę, wyszło bez jednego dnia 2 tyg, no dokładnie 13 dni i nawet nie odczulam ich towarzystwa,  jeździli po Polsce , zwiedzali , jak byłam w pracy to późno przychodziłam, albo ich nie było a jak byli to tez głowy nie zawracali i nie oczekiwali latania w okól nich jak wokół królewiczów ( czego nie znoszę i takiego świrowania na pewno by nie było z mojej strony jelsi chodzi o tak długi okres gosciny)tak wiec szybko zleciało i było doscy sympatycznie, a tesciowa to mnie faszerowala jak indora, typowa matka Włoszka, dla nich kuchnia i dobre jedzenie to priorytet życia i do tego pasja a nie konieczność
Malolata dosyć się rozbestwiła podczas ich pobytu ,oni mają tradycje rodzinną , ze dziecko stawia się na piedestał, co dziecko powie i zrobi to tak bma być, bo to dziecko i koniec, ja i mąż nie zgadzam z takim podejściem, no ale   daliśmy luz podczas gościny, bez nadmiernego strofowania ,teraz żniwa swoje zbieramy
Mąż jutro ma wywiadówkę u córki, dzieć ma minę nietęga i to jest znak ,że fanfarów i aplauzów  nie będzie po powrocie, o oceny się nie martwimy ,ale zapewne z zachowania znów będzie  nagana, jakos wyjątkowo nas przekonuje ze nie ma  po co tam do niej isc, ze to bez sensu, a to jest oczywisty sygnał,że  cos tam za uszami ma i się boi konsekwencji karnych

30 986 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2014-05-27 13:53:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny dzięki za dobre słowa.

Mortisha tak to już jest,że ta nasza młodzież ma swoje za uszami.Ja mam trójkę tej młodzieży co dwa lata i wiesz mi,ze gdyby to było możliwe,to wolałabym Ich tak co najmniej co 5 lat.Na szczęście ja już po wywiadówkach i emocje opadły.Starszej już w ogóle wywiadówki się skończyły.Teraz tylko wyniki matury i dalej z wykładowcami już sobie będzie radzić sama.

30 987

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hej dziewczyny,
czy znajdzie się tutaj ktoś, kto ma wolne ramię i mnie przytuli? chyba znajduję się na zakręcie i mam ochotę wcisnąć się w poduszkę i zawyć. życie czasem tak mocno kopie, dlaczego tylko w jednym dniu? nie dość, że chyba muszę szukać sobie nowej pracy ("pani naprawdę nie musi z nami pracować" dzisiejsze słowa mojego szefa) to jeszcze chwilę temu mój luby stwierdził, że się zastanawia nad sensem bycia razem, po 5 latach. ja, rozwódka z nastoletnią córką, kobieta po 40, nie potrafi wziąć się w garść, tylko siedzi i ryczy.

30 988

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie. Ja w net-kafejce pierwszy raz i cieszę się, że jest miejsce dla babeczek, gdzie można pogadać o zwyczajnych rzeczach. Mam 45 lat i pochodzę z łódzkiego.
Bromba, Bardzo mocno Cię przytulam i pocieszam, wiem, jak to jest. Życie mnie też bardzo mocno poharatało, ale musimy iść zawsze do przodu, czas się nie zatrzyma, choćbyśmy nie wiem, jak chciały. Chcesz udowodnić sobie, że nie jest tak źle ? Poczytaj sobie moje tematy np.http://www.netkobiety.pl/t17875.html i stwierdzisz, że Twoje problemy to pikuś przy moich, a ja dałam radę ( co prawda długo to trwało ) i naprawdę jest mi dużo lepiej teraz, niż przed katastrofą.

Moja córa jeszcze przed wywiadówką, ale jest dobrą uczennicą, więc stresa nie ma. Wiadomo, wolałabym same piątki i szóstki, ale czwórki w liceum też nie są złe.Czasem trafi się trója. Najważniejsze, żeby córcia była szczęśliwa, miała czas dla znajomych i swoje życie. Nieistotne oceny. My nie możemy już kazać się uczyć, możemy tylko pomóc dzieciom w realizacji ich samych, więc co z tego, że ma czasem gorszy stopień, nie on definiuje nasze dziecko. Mówię to jako nauczyciel. Nie martwcie się ocenami dzieci. Nawet, jeśli się nie chce uczyć, to pomóc mu się zrealizować w tym, co lubi i niech to będzie jego praca (tylko nie granie całymi dniami na komputerze, lub siedzenie przed telewizorem - choć i dla nich może coś by się wymyśliło, np tester gier lub recenzent filmów, ale tu już studia filmowe). Rozumiem, że każdy chce dla swojego dziecka jak najlepiej, ale my życia za nie nie przeżyjemy. To ono musi samo chcieć.

30 989 Ostatnio edytowany przez karolina2 (2014-05-28 20:58:57)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

cc

30 990

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milionek, ja nie miałam najmniejszego zamiaru informować wszystkich o swoich problemach ani się licytować!! Chciałam tylko pokazać Brombie, że większość z problemami radzi sobie, a netkobiety naprawdę bardzo pomagają wspierając nawet tak bardzo pokiereszowanych, jak ja. Dajemy radę, również dzięki wielu radom i ogromnemu wsparciu takich samych babeczek, jak my same. One już przez to przeszły.
Bromba, wiem, że trudno teraz w to uwierzyć, ale będzie dobrze. Naprawdę. A na razie mocno przytulam.

30 991

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dzięki kobiety. ja naprawdę nie chcę się użalać nad sobą ani Wam marudzić, jaka jestem biedna. potrzebuję teraz tylko dobrego słowa i żeby ktoś potrzymał mnie przez chwilę za rękę. i choć wiem, że kiedyś będzie dobrze i że wszystko mija, teraz jest mi tak po ludzku okropnie. nie wiem, jak bronić się w pracy przed czarnym pr i co zrobić,  jak ktoś przypisuje sobie moją pracę, a przy tym robi to w niezauważalny sposób. nie było mnie w pracy kilka tygodni i teraz zbieram żniwo. jeszcze mój luby nie wie, czego ode mnie oczekuje i czy chce być dalej mój. ostatnio nie układało się między nami wzorowo. co prawda rozmawiamy, ale zdawkowo i brakuje mi ciepła oraz bliskości. no i nie widzimy się w ten weekend. dobija mnie to wszystko. bezpieczeństwo zawsze było dla mnie ważne, a teraz być może je tracę i to na dwóch frontach jednocześnie. nie potrafię wziąć się w garść, a powinnam. dorosła przecież jestem.

30 992

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bromba możesz użalać się tutaj bez końca.Nikt Cie tu za to nie potępi.Każda z nas miała trudne dni,w końcu jesteśmy kobietami.Tak jak jednak mówisz,trudne dni się skończą i zaświeci słońce.Na pewno będzie dobrze.Zacznij może właśnie od pozytywnego myślenia.Mnie to często pomaga.

Milionek Ty jesteś mądra kobieta.To prawda,każdy ma swoje problemy,które wydaja mu się często największe.Musimy jednak sobie z nimi radzić,a tutaj często znajdujemy pomoc,chociażby nawet tylko w tym,ze można się wygadać.

30 993

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

jejku, czytam was ale jakoś nie odpowiadam za często. To pewnie dlatego, że taka małomówna jestem.. Mój kochany 15 latek obdarował mnie własnoręcznie wymyślonym, a z pomocą męża wykonanym kwiatem z gąbki florystycznej naszpikowanym czekoladkami, słodkie cudo, kochane dziecko. Jak go odciągnąć od kompa i tv?

30 994

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
aloeska napisał/a:

Witam, sama mam 48 lat  i pomyślałam ,ze założę dla nas troszkę starszych kobietek z tego forum netkafejkę. Jestem tu nowa więc piszę trochę nieśmiało, ale zapraszam tutaj wszystkie kobietki  po czterdziestce. Odchowałyśmy dzieci, mamy czasem już wnuki  i wiele, wiele lat życia za sobą - podzielmy się naszymi przeżyciami.

Kiedyś dostałam taki fajny e-mail od przyjaciółki. Niech nam posłuży za motto ! Ja przyznam ,że powoli już przymierzam się do założenia liliowego kapelusza smile


Kobieta
Kiedy ma 5 lat: Ogląda się w lustrze i widzi księżniczkę
Kiedy ma 10 lat: Ogląda się w lustrze i widzi Kopciuszka
Kiedy ma 15 lat: Ogląda się w lustrze i widzi obrzydliwą siostrę przyrodnią kopciuszka: "Mamo, przecież tak nie mogę pójść do szkoły!"
Kiedy ma 20 lat: Ogląda się w lustrze i widzi się "za grubą, za chudą, za niską, za wysoką, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale mimo wszystko wychodzi z domu.
Kiedy ma 30 lat: Ogląda się w lustrze i widzi się "za grubą, za chudą, za niską, za wysoką, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale uważa, że teraz nie ma czasu, żeby się o to troszczyć i mimo wszystko wychodzi z domu.
Kiedy ma 40 lat: Ogląda się w lustrze i widzi się "za grubą, za chudą, za niską, za wysoką, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale mówi, ze jest przynajmniej czysta i mimo wszystko wychodzi z domu.
Kiedy ma 50 lat: Ogląda się w lustrze i mówi: "Jestem sobą" i idzie wszędzie.
Kiedy ma 60 lat: Patrzy na siebie i wspomina wszystkich ludzi, którzy już nie mogą na siebie spoglądać w lustrze. Wychodzi z domu i zdobywa świat.
Kiedy ma 70 lat: Patrzy na siebie i widzi mądrość, radość i umiejętności. Wychodzi z domu i cieszy się życiem.
Kiedy ma 80 lat: Nie troszczy się o patrzenie w lustro. Po prostu zakłada liliowy kapelusz i wychodzi z domu, żeby czerpać radość i przyjemność ze świata.

Toz to czysta tragikomedia. Dzeki za ten szokowny cytacik

30 995

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Silicianka u mnie jest podobnie,ale póki się uczą,jedzą,to nie jest tak źle.

30 996

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

bulinka, tylko oni w ogóle się nie ruszają, to mnie rozwala. Ja jak nie pochodzę codziennie to się źle czuję po prostu

30 997

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny były u mnie do niedawna bardzo...ale to bardzo złe czasy.Praktycznie ważyło się wszystko co mogło.W pewnym momencie doszłam do wniosku,ze jak tak dalej będę się zadręczać,to się wykończę.Zaczęłam myśleć pozytywnie i powoli się zaczęło zmieniać.Tak więc teraz staram się to stosować.Nie zawsze mi wychodzi,bo początek zawsze jest trudny,ale gdy przychodzi opamiętanie,to pozytywne myśli staram się wprowadzić.Wierzcie mi,że pozytywnym myśleniem ściągamy pozytywne fluidy.

30 998

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie!!
dłuuugo mnie nie było ale miałam całe mnóstwo zawirowań
w pracy, w domu, ogólnie wszystko się skupiło w jednym czasie i zrobił się kołowrót
po 1. w pracy znów odezwały mi się ręce, bolą i bolą
po 2. znaleźliśmy kogoś na pokój, właściwie sam się znalazł i... koszmar, totalny oszołom, wytrzymaliśmy tydzień, a właściwie 3 dni od piątku... w niedzielę dostał ultimatum, że do piątku ma się wyprowadzić, wiemy, że z kolejnego domu wyrzucono go już w poniedziałek smile więc i tak byliśmy wspaniałomyślni
spać przez bałwana nie mogłam, po jego wyprowadzce zmieniliśmy zamki
obraził naszych znajomych, sprowadzał dziwnych ludzi, no koszmar, mówię Wam, robił jeszcze parę innych rzeczy ale nie będę Was tym męczyć
w tym drugim domu wpakował się w środku nocy ludziom do pokoju bo główna łazienka była zajęta, a oni mają pokój z "osobistą" łazienką
po 3. ktoś powiedział mi o ciekawej pracy, ja nadal jestem na próbnym w fabryce, a ta nowa praca, co prawda przez agencję ale z perspektywą kontraktu za jakiś czas, no i najważniejsze: biurowa, na początku tłumaczenie i pomoc kierowcom, z czasem jakieś inne prace biurowe, w sumie głównie logistyka, no i nie wiem co zrobić, teraz w miarę stabilna praca ale ciężka, ta druga lekka, łatwa i przyjemna ale agencja zawsze grozi brakiem stabilności, no i teraz pracuję pon-pt 7.30-16 a tam 4 na 4 czyli 4 x po 12 godz i 4 dni wolnego, więc uciekają co drugi miesiąc weekendy
teraz z kolei same plusy:
znaleźliśmy nowego człowieka na pokój i jest całkiem całkiem spoko
w pracy dostałam wyróżnienie (cały nasz team) za dobrą pracę smile i gdybym miała zmieniać pracę, to teraz będzie mi głupio hihi
jest szansa, że agencja i właścicielka zajmie się wreszcie naszym domem, trzeba coś zaradzić, bo przez to że dach w pralni przeciekał mamy teraz problem z wilgocią w całym domu

tak więc melduję, że postaram się bywać tutaj częściej, bo już się ogarnęłam z prawie wszystkim smile

30 999

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Dziewuszki w niedzielny poranek smile

Sorry ze nie zagladam ale tyle pracy mialam ze nie sposob bylo siasc do kompa. Od poniedzialku do wczoraj wieczor na najwyzszych obrotach,,,,, Za to dzis odpoczywam,,,, nie wiem na jak dlugo  hehe. Mam juz w domku wymalowane , posprzatane tylko mala kosmetyka zostala. Wczoraj wyprawilysmy z drozbantka wieczor panienski dla mojej corki,,,,ale fajnie bylo , jak ta mlodziez wspaniale umie sie bawic, konkursom nie bylo konca ( impreza skonczyla sie o 2 w nocy ) To od strony panny mlodej , ale pan mlody zaszalal i jest juz ranek a jego i moich synow jeszcze nie ma w domu,,,,gdzie oni przepadli??? Najpierw mieli splyw kajakowy , potem przyjechali , przebrali sie i ruszyli w miasto,,,, oj cos mi sie wydaje ze wroca z zoladkiem na sznurku, pewnie ostro dali czadu hehe.

Pozdrawiam Was goraco i nowe Dziewczynki tez, buziaki , trzymajcie sie smile

31 000

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ivory wysłałam fotki na maila. Doszły?

Posty [ 30 941 do 31 005 z 86 112 ]

Strony Poprzednia 1 … 475 476 477 478 479 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026